Skocz do zawartości
qjin

Cyberpunk 2077

Rekomendowane odpowiedzi

1 godzinę temu, frog67 napisał:

A ja się do tej pory zastanawiam, i jedno nie daje mi spokoju, jak taka postać jak Rita Wheeler 

rita-wheeler-from-cyberpunk-2077.jpeg?wi

Tak odpicowana i praktycznie niewykorzystana, przecież musiały być w planach jakieś zadania z nią niemożliwe żeby tak dopracowali NPC i go nie wykorzystali, no marnowanie zasobów i czasu, poza tym jej wygląd jest dość unikatowy więc podejrzewam coś się tworzyło ale zabrakło czasu pewnie.

A w gratisie Cosplay 

0grmyllbix581.jpg?width=1300&format=pjpg

Wyglada swietnie, pamietam ze dlugo przed nia stalem podziwiajac jej model postaci.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
53 minuty temu, rambek911 napisał:

Czapki 

Kurtki

Rękawiczki

Śniegowce

DLC Made In CDPR:banan:

Tgolik to troll od cdpr nie ma sensu z nim dyskutować to taki drugi odin

  • Upvote 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, voltq napisał:

Tgolik to troll od cdpr nie ma sensu z nim dyskutować to taki drugi odin

Masz wyraźnie jakiś problem z Cyberpunkiem. Lepiej odstaw ten wątek i idź zachwalać tegoroczne hity utytułowanych deweloperów. Absolutnie bezbłędne i wychwalane przez ludzi na Metacritic.

Pozwól ludziom cieszyć się tym, co im się podoba, niech sami sprawdzą, czy wolą monumentalne Night City, czy szczotkowanie konia w pewnej ślamazarnej, przereklamowanej grze.

  • Like 1
  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, voltq napisał:

Tgolik to troll od cdpr nie ma sensu z nim dyskutować to taki drugi odin

Nie warto, naprawdę. Pamiętaj że Ty mówisz z pozycji gracza, jego związki z tym tytułem są zupełnie inne. 

  • Like 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, tgolik napisał:

Ten samochód z DLC, chyba najlepszy ze wszystkich w całej grze.

Ufff, czyli o jakość kolejnych DLC można być spokojnym :thumbup:

  • Like 1
  • Haha 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, Isharoth napisał:

Coś czego nie zdążyli zrobić Redzi, zrobione jest modem. Metro System at Cyberpunk 2077 Nexus - Mods and community (nexusmods.com) Ogólnie mam wrażenie że gra prędzej zyska na modach niż faktycznych update i DLC.

Takie coś zrobione raptem przez jedną osobę... niebywałe. CDPR powinno go zatrudnić ASAP.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
26 minut temu, Element Wojny napisał:

Takie coś zrobione raptem przez jedną osobę... niebywałe. CDPR powinno go zatrudnić ASAP.

Wtedy w magiczny sposób jego praca nie byłaby już taka owocna. Jak ktoś ma wolną rękę, cel i chęć, to jest w stanie zrobić naprawdę dużo w naprawdę krótkim czasie. W firmie to jest niemożliwe, bo wszystko jest ograniczone procedurami, podziałem zadań. Nawet cele są narzucone (np. celem firmy jest teraz 'naprawienie' gry, a nie dodawanie, bądź dokańczanie wyciętego wcześniej contentu). A już po W3 było widać że zarządzanie w CDPR leży.

  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Isharoth napisał:

Wtedy w magiczny sposób jego praca nie byłaby już taka owocna. Jak ktoś ma wolną rękę, cel i chęć, to jest w stanie zrobić naprawdę dużo w naprawdę krótkim czasie. W firmie to jest niemożliwe, bo wszystko jest ograniczone procedurami, podziałem zadań. Nawet cele są narzucone (np. celem firmy jest teraz 'naprawienie' gry, a nie dodawanie, bądź dokańczanie wyciętego wcześniej contentu). A już po W3 było widać że zarządzanie w CDPR leży.

Co racja to racja...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
39 minut temu, Isharoth napisał:

Wtedy w magiczny sposób jego praca nie byłaby już taka owocna. Jak ktoś ma wolną rękę, cel i chęć, to jest w stanie zrobić naprawdę dużo w naprawdę krótkim czasie. W firmie to jest niemożliwe, bo wszystko jest ograniczone procedurami, podziałem zadań. Nawet cele są narzucone (np. celem firmy jest teraz 'naprawienie' gry, a nie dodawanie, bądź dokańczanie wyciętego wcześniej contentu). A już po W3 było widać że zarządzanie w CDPR leży.

Ano tak to wygląda. My u siebie procesujemy płatności. Mamy panel do monitorowania i zarządzania, w którym brakuje paru prostych ale potrzebnych i podstawowych rzeczy. Mógłbym to ogarnąć w dzień-dwa jakby ktoś mi dał na to czas ale póki nie wpadnie na to zadanie od kogoś "z góry" to nie ma szans, mam się zajmować tym co jest rozpisane a nie swoim widzimisię. W każdym korpo tak to wygląda. Ktoś podjął decyzję, że teraz robimy XXX i nawet jeśli dodanie/naprawienie jakiejś blachostki jest proste i szybkie to sorry ale to bez znaczenia. Trzeba robić to co każe biznes. Dlatego też jeżdżenie po devach CDPR że to amatorzy i praktykanci jest zwyczajnie niesprawiedliwe i pokazuje tylko ignorancję piszących takie rzeczy.

Edytowane przez bleidd
  • Like 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Już tak nie usprawiedliwiaj swoich kumpli korpo-szczurów. Mnie jako klienta końcowego, który płaci pełną kwotę za produkt gówno interesuje co Wy tam w tych korporacjach wyrabiacie abym tylko dostał to za co uczciwie zapłaciłem i tym samym oczekuję zwrotnej uczciwości bez szemranego podejścia do sprawy i nie ma nic do tego ignorancja.

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Qrcze, nie dość że działa, to jest to chyba jeden z lepszych sposobów zwiedzania miasta.
Wygląda świetnie.


Szkoda że na stacjach i w pojeździe nie ma NPC'tów, ale rozumiem że to już ciężko zaimplementować wyłącznie za pomocą moda (nie wspominając że sam CDP nie ogarnia AI NPC'tów w tej grze).

Pomyślcie jaki potencjał na questy ma takie metro.
Rozmowy o ciemnych interesikach z podejrzanymi typami czy efektowna strzelanina na dachu pędzącego pojazdu podczas deszczu- to pierwsze co przychodzio mi do głowy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Każdy medal ma dwie strony - po jednej my po drugiej oni. Ja przez dokładnie 10 lat pracowałem w dużym korpo i doskonale zdaję sobie sprawę jak to jest mieć związane ręce i brak wpływu na cokolwiek, negowanie trafionych pomysłów i przepychanie tych znacznie mniej trafionych. Po jakimś czasie zaczyna to być tak męczące że człowiek przestaje próbować coś zmienić na lepsze i po prostu się dostosowuje do stada, robi to co mówi góra i na tym temat się zamyka. Moje ostatnie 2 lata pracy w tej firmie to był koszmar, brak chęci motywacji czegokolwiek, wstawałem szedłem robiłem swoje i każdorazowo czułem że jedyne co danego dnia osiągnąłem to strata 8-9 godzin z życia. 

A ten mod naprawdę świetna sprawa, jeden z lepszych jakie widziałem. 

Edytowane przez Element Wojny
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, Paw79 napisał:

Qrcze, nie dość że działa, to jest to chyba jeden z lepszych sposobów zwiedzania miasta.
Wygląda świetnie.


Szkoda że na stacjach i w pojeździe nie ma NPC'tów, ale rozumiem że to już ciężko zaimplementować wyłącznie za pomocą moda (nie wspominając że sam CDP nie ogarnia AI NPC'tów w tej grze).

Pomyślcie jaki potencjał na questy ma takie metro.
Rozmowy o ciemnych interesikach z podejrzanymi typami czy efektowna strzelanina na dachu pędzącego pojazdu podczas deszczu- to pierwsze co przychodzio mi do głowy.

To jest abstrakcja że jedna osoba może dodać taką zawartość do gry, a studio nie chcę xd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, Element Wojny napisał:

...wstawałem szedłem robiłem swoje i każdorazowo czułem że jedyne co danego dnia osiągnąłem to strata 8-9 godzin z życia. 

To akurat tak wygląda u prawie każdego, w sumie jak wszystko co jest odgórnie narzucone przez społeczeństwo i musisz to robić czy chcesz czy nie, jakakolwiek praca to zawsze był przymus mniejszy lub większy i wszelakie gadanie o pozytywnym jej wpływie można między bajki włożyć. Gardzisz tym (nie każdy jest w stanie to stwierdzić, wielu dalej lubi się oszukiwać) ale idziesz i robisz swoje bo za coś musisz opłacić rachunki i z czegoś żyć. Wprowadza to co prawda jakiś ład i porządek ale też potrafi wyniszczać człowieka psychicznie jeśli musi ciągle robić to czego nie lubi lub nie ma możliwości robić tego co lubi z różnych powodów lub robi to w nadmiarze i się przepracowuje.

Edytowane przez caleb59

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
34 minuty temu, caleb59 napisał:

Już tak nie usprawiedliwiaj swoich kumpli korpo-szczurów. Mnie jako klienta końcowego, który płaci pełną kwotę za produkt gówno interesuje co Wy tam w tych korporacjach wyrabiacie abym tylko dostał to za co uczciwie zapłaciłem i tym samym oczekuję zwrotnej uczciwości bez szemranego podejścia do sprawy i nie ma nic do tego ignorancja.

Pewnie, bo ktoś będzie charytatywnie po godzinach siedział i robił żebyś Ty był zadowolony. Ty pewnie też zostajesz po pracy aby nadgonić obowiązki na które nie było czasu bo szefostwo chciało abyś robił coś innego. Pretensje ślij do zarządu CDPR.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, Paw79 napisał:

Qrcze, nie dość że działa, to jest to chyba jeden z lepszych sposobów zwiedzania miasta.
Wygląda świetnie.

To jest taki strzał w pysk dla devów :E

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, bleidd napisał:

Pewnie, bo ktoś będzie charytatywnie po godzinach siedział i robił żebyś Ty był zadowolony. Ty pewnie też zostajesz po pracy aby nadgonić obowiązki na które nie było czasu bo szefostwo chciało abyś robił coś innego. Pretensje ślij do zarządu CDPR.

Jak wspomniałem - gówno mnie to interesuje jakie tam mają układy, skoro płacę uczciwie to wymagam uczciwości zwrotnej - nic bym nie powiedział gdyby grę wydali w formie early access a nie jako finalny, niby "gotowy produkt", oni jej nawet nie reklamowali "grą usługą" jak to sprytnie robi Ubisoft by jakaś lampka ostrzegawcza mogła się w głowie zapalić.

Zrobili co zrobili i są śmieciami, złodziejami i krętaczami - sporo minie zanim wróci mi do nich zaufanie.

Edytowane przez caleb59
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, caleb59 napisał:

Zrobili co zrobili i są śmieciami, złodziejami i krętaczami - sporo minie zanim wróci mi do nich zaufanie.

Szczerze? Zgadzam się w 100%. Ale to nie jest wina szeregowych pracowników.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Winny jest obecnie działający model biznesowy, betonowe schematy pracy w korporacjach, nastawienie na szybszy zysk kosztem jakości i tym samym nieprzemyślane decyzje. Odpowiedzialność jest zbiorowa i rozumiem, że często ktoś kto chce wprowadzać pozytywne zmiany jest zduszony przez tych wyższych rangą/stażem ale to nie zmienia faktu, że klient końcowy traci na tym najwięcej bo nie dosyć, że potrafi ofiarować takiej firmie kredyt zaufania w postaci preordera to jeszcze na premierę dostaje niedokończony produkt i jest mamiony mglistą wizją poprawy lub dodatków, które przywrócą dany tytuł do właściwego stanu premierowego.

Klienta końcowego nie interesują warunki pracy czy stosunki międzyludzkie wewnątrz korporacji - to jest w gestii wewnętrznej by to ogarnąć, a skoro taka firma nie potrafi tego skutecznie zrobić i dalej się plącze tzn. że nie jest godna zaufania przy ich kolejnym projekcie.

Edytowane przez caleb59

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, caleb59 napisał:

To akurat tak wygląda u prawie każdego, w sumie jak wszystko co jest odgórnie narzucone przez społeczeństwo i musisz to robić czy chcesz czy nie, jakakolwiek praca to zawsze był przymus mniejszy lub większy i wszelakie gadanie o pozytywnym jej wpływie można między bajki włożyć. Gardzisz tym (nie każdy jest w stanie to stwierdzić, wielu dalej lubi się oszukiwać) ale idziesz i robisz swoje bo za coś musisz opłacić rachunki i z czegoś żyć. Wprowadza to co prawda jakiś ład i porządek ale też potrafi wyniszczać człowieka psychicznie jeśli musi ciągle robić to czego nie lubi lub nie ma możliwości robić tego co lubi z różnych powodów.

No tak to już jest - jak lubisz to co robisz to idziesz z chęcią do pracy, ale jeśli tylko robisz to co musisz to jest ciężko. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, caleb59 napisał:

nastawienie na szybszy zysk kosztem jakości

CDPR to jest prywatna firma, a jako taka jej celem istnienia jest wyłącznie zarabianie pieniędzy. Jakość z kolei jest wypadkową tego, za co skłonni są zapłacić kupujący, bo żadna firma z dobroci serca nie wyda kilkadziesiąt milionów więcej żeby produkt dopracować, jeżeli klientom do szczęścia wystarczy wybrakowany półprodukt. Winni obecnej sytuacji na rynku i żałosnej jakości są wyłącznie gracze, bo tylko oni są w stanie wyrazić dezaprobatę portfelem. Jeżeli gracze godzą się na systematyczny spadek jakości nowych tytułów i nie tylko ich nie bojkotują, ale wręcz płacą pieniądze w ciemno za preordery, to będzie tylko gorzej.

Edytowane przez mag_zbc
  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem połowa sukcesu to ludzie na jakich trafiasz w pracy - nawet najbardziej lubiane zajęcie potrafią obrzydzić właśnie ludzie, którzy będą taką pracę zamieniać w mękę.

5 minut temu, mag_zbc napisał:

CDPR to jest prywatna firma, a jako taka jej celem istnienia jest wyłącznie zarabianie pieniędzy. Jakość z kolei jest wypadkową tego, za co skłonni są zapłacić kupujący, bo żadna firma z dobroci serca nie wyda kilkadziesiąt milionów więcej żeby produkt dopracować, jeżeli klientom do szczęścia wystarczy wybrakowany półprodukt. Winni obecnej sytuacji na rynku i żałosnej jakości są wyłącznie gracze, bo tylko oni są w stanie wyrazić dezaprobatę portfelem. Jeżeli gracze godzą się na systematyczny spadek jakości nowych tytułów i nie tylko ich nie bojkotują, ale wręcz płacą pieniądze w ciemno za preordery, to będzie tylko gorzej.

Wiesz, kontrast jest dosyć duży zważywszy, że Wiedźmin 3 był sukcesem nawet na premierę - miał swoje błędy ale to nie był poziom rynsztoka jak CP 2077 więc tym bardziej dziwi to co się stało. Z drugiej strony od tego czasu do cdpr przyszli nowi pracownicy (inne pokolenie programistów), firma zaczęła na szeroką skalę współpracować z podwykonawcami czy zlecać robotę niedoświadczonym programistom, doszły problemy z komunikacją i zarządzaniem oraz ostatecznie covid i mamy to co mamy - wszystko to do kupy moim zdaniem przyczyniło się do upadku CP 2077.

Równie dobrze kolejnym powodem mogło być zbyt duże utopienie pieniędzy w marketing i reklamę zamiast w pracę nad grą.

Edytowane przez caleb59
  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kupiłem w końcu za 59,50 zł na Epicu. W końcu przekonam się w jakim stanie jest ta gra w wersji na PC, bo od praktycznie roku czytam ten wątek i ciągle zdania są podzielone. Jedni grają piąty raz i mają 300 godzin, a drudzy plują na tą grę jakby to był ostatni syf. Uznałem, ze muszę swoją opinię w końcu  wyrobić.

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
47 minut temu, caleb59 napisał:

Jak wspomniałem - gówno mnie to interesuje jakie tam mają układy, skoro płacę uczciwie to wymagam uczciwości zwrotnej - nic bym nie powiedział gdyby grę wydali w formie early access a nie jako finalny, niby "gotowy produkt", oni jej nawet nie reklamowali "grą usługą" jak to sprytnie robi Ubisoft by jakaś lampka ostrzegawcza mogła się w głowie zapalić.

Zrobili co zrobili i są śmieciami, złodziejami i krętaczami - sporo minie zanim wróci mi do nich zaufanie.

image.thumb.png.f9128871826db011e4e96f312b495c9b.png

:E

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Tu by się przydał jakiś SW w którym gramy prawdziwym złolem - tępym Stormtrooperem, upadłym Jedi, Inkwizytorem itp. i robimy coś naprawdę złego, a jednocześnie mamy możliwość (nie przymus fabularny w jakimś tam momencie) grania na dwa fronty, zmiany stron, zdrady itd. Mam już seryjnie dość grania Jedi, ratowania galaktyki, kolejnej historii "from zero to hero". Pamiętam jaki byłem zawiedziony jak zagrałem po stronie Imperium w Battlefronta 2 jako Iden Versio a ta zmieniła stronę po raptem godzinie gry xD  Pomijając KOTOR'y moim zdaniem dwie najlepsze historie fabularne w tym uniwersum to SWTOR i linie fabularne Sith Warriora i Agenta Imperialnego. Jako SW możemy grać jako typowy totalny złol - mordować, torturować, zdradzać i mieć z tego fun w najczystszej postaci, ale możemy też obrać drogę SW który chce zmienić postrzeganie Imperium i dokonywać wyborów przewidzianych dla jasnej strony, co w wielu momentach fabularnych po prostu szokowało przeciwników i doprowadzało do wielu nieprzewidywalnych sytuacji. A jednym z najlepszych motywów fabularnych linii SW jest motyw związany z naszym uczniem którego przyjdzie nam szkolić - możemy ją zniszczyć (nie powiem co i jak bo to jest chore xD) i zrobić z tej dziewczyny Sith Apprentice, szaloną maniaczkę kochającą brutalny seks i lubującą się w maltretowaniu swoich ofiar która momentami będzie większą psychopatką od nas samych albo uratować ją i przeciągnąć na naszą stronę gdzie stanie się naszym sojusznikiem w zdradzie Imperium a przy okazji rozwinąć z nią romantyczną relację. Fun fun fun !   Zaś linia fabularna AI to już w ogóle totalne przegięcie. Możemy podjąć takie decyzje że Akty 2 i 3 będą zupełnie inną historią, możemy poprzeć wielki przewrót w Imperium albo go zniszczyć w zarodku, możemy uratować miliony istnień albo stać się masowym mordercą, możemy obierać strony po stronie Imperium a nawet możemy grać na dwa fronty zostając podwójnym agentem.  Takie gry niech tworzą, a nie jakieś z góry rozpisane liniowe historie gdzie gracz niewiele ma do powiedzenia. Czasem fajnie grać złym. 
    • Na Steam jest obecnie w promocji "Tales of Arise", pobrałem sobie demko i jestem niemile zaskoczony jakością oprawy graficznej - jest tu sporo doczytujących się obiektów, wszystko jakby tak miga i jest bardzo ostry Cel-shading. Grałem w ub. roku w demo na PS5 i nie pamiętam, żeby to tak źle wyglądało, właśnie ściągam je ponownie ale na PS5 gra jest o 60 zł droższa.
    • No raczej, że tak będzie pod pretekstem odbudowy. Ps. Patrz choćby Japonia.
    • Nie ma to jak zacząć cieszyć się salonowym, nowym autem z 2021r w 2023 (albo i 2024 jak będzie miał pecha)
    • Dream Team  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...