Skocz do zawartości
qjin

Cyberpunk 2077

Rekomendowane odpowiedzi

Dla mnie póki co nic nadzwyczajnego.. ot co taka sobie gierka może być. Do póki się nie pojawi jakiś Gameplay to sobie można marzyć.

 

@UP - nieźle coś się uwziąłeś na MassEffect... :lol2: Że każda gra ma mieć taki sposób rozgrywki ? :E Chyba Cię troszkę ponosi.. ;)

Edytowane przez henus7

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@UP - nieźle coś się uwziąłeś na MassEffect... :lol2: Że każda gra ma mieć taki sposób rozgrywki ? :E Chyba Cię troszkę ponosi.. ;)

 

Czytaj ze zrozumieniem: napisałem wyraźnie "miodność rozgrywki", nie sposób. Innymi słowy przyjemność płynąca z gry.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystko super i fajnie. Bardzo mi się podobało ale 2015 to są dla mnie lata świetlne :(

Przynajmniej sobie nowego PC do tego czasu kupie i pewnie next geny wyjdą :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Interesujące, Gamezilla napisała właśnie, że CyberPunk 2077 jest planowany przez producenta na ten rok, teoretycznie.

 

EDIT: Polygamia zaś pisze o 2015 roku i chyba to Polygamia ma rację.

Edytowane przez Ofilmowy Solo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może być ciekawe, przede mną leży papierowy Cyberpunk 2020 klasyczny RPG, jeżeli to będzie sanbox jak Fallout czy Skyrim będzie bardzo fajnie, ale zobaczymy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Interesujące, Gamezilla napisała właśnie, że CyberPunk 2077 jest planowany przez producenta na ten rok, teoretycznie.

 

EDIT: Polygamia zaś pisze o 2015 roku i chyba to Polygamia ma rację.

Przecież na ten rok CDP NIC nie planuje dużego - polecam zajrzec do wczesniejszych postów, bodajze linkowalem wywiady, w których mowa o planach CDP RED. Jedynie edytor REDkit do Wiedzmina 2. Ta druga gra, która jest w znacznie bardziej zaawansowanym stadium, nie wyjdzie w tym roku, a co dopiero Cyberpunk.

 

Cyberpunk to nie wyjdzie nawet w 2014 roku. Nie ma co liczyć na to.

 

Gambler pisal ze DNF wyjdzie w 1997 roku.

:thumbup::E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Deus Ex jakos mnie nie pociagnal to i pewnie to niewiele zmieni, Cyberpunk jako tako jest bardzo fajny, ale jesli chodzi o "punki" to wole Steam :P

A co do wieslawa to na ta gre czekam - poki co zagrywam sie w druga czesc po przejsciu pierwszej i jest znakomicie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Interesujące, Gamezilla napisała właśnie, że CyberPunk 2077 jest planowany przez producenta na ten rok, teoretycznie.

Nie wiem, gdzie ty tam widzisz, że planowany jest na ten rok. Na Gamezilli są dwa newsy o Cyberpunku 2077 - w jednym jest po nim jeszcze bardziej zaczniecie żałować, że Cyberpunk 2077 nie ukaże się w 2013 roku, a w drugim Cyberpunk 2077 planowany jest na 2015 rok. Przy czym nawet 2015 to data na oko. Ciągle kompletują dev team, a trailer zrobiła firma trzecia, czyli oczywiście Platige Image (znane też jako Płacisz i Masz :E ).

Edytowane przez Lypton

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Prawdopodobnie zmienili newsa, bo było wyraźnie, że z tej ukrytej informacji wynika, że gra ma się ukazać w tym roku.

 

Jest napisane: "Prócz tego możemy poznać więcej szczegółów na temat daty premiery - Cyberpunk 2077 planowany jest na 2015 rok"

a było: "Prócz tego możemy poznać więcej szczegółów na temat daty premiery - Cyberpunk 2077 planowany jest na ten rok"

Tekst w teaserze jest niewyraźny więc pewnie im się 2015 z 2013 pomyliło.

Edytowane przez Ofilmowy Solo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Platige Image (znane też jako Płacisz i Masz :E ).

Przypadek? Nie sądzę. :E Oczywiście Bagiński i spółka ponownie udowodnili, że należą do światowej czołówki.

Edytowane przez Vulc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czytaj ze zrozumieniem: napisałem wyraźnie "miodność rozgrywki", nie sposób. Innymi słowy przyjemność płynąca z gry.

Nie tylko MassEffect ma na swój sposób przyjemność płynącą z gry. Strasznie jesteś za tym ME w dodatku że jest wiele innych takich gier ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Naturalnie masz rację, ale napisałem to co ja bym chciał.

 

EDIT: Zaraz, to poleciłbyś mi jako fanowi ME jakąś podobną grę?

Edytowane przez Ofilmowy Solo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kurczę, a ja miałem nadzieję, że cut-sceny w grze będą podobnej jakości...

A to przerywniki nie mogą być nie na silniku gry?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mogą być, ale nie sądzę żeby zrobił je Tomek Bagiński...

Innymi słowy, jesli to nie on, to nie sądzę że zobaczymy taką jakość jak na tym filmie.

żeby była jsność: nawet przez moment nie zakładałem, że to jest na silniku gry, nie te czasy nie ta technologia jeszcze.

Edytowane przez Ofilmowy Solo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z całym szacunkiem dla niego ale podejrzewam, ze na świecie jednak jest kilka równie uzdolnionych osób... ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z całym szacunkiem dla niego ale podejrzewam, ze na świecie jednak jest kilka równie uzdolnionych osób... ;)

Jasna sprawa, ale to Polak, trzeba się jarać. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z całym szacunkiem dla niego ale podejrzewam, ze na świecie jednak jest kilka równie uzdolnionych osób... ;)

 

No może, ale jakość tego filmu, sposób prowadzenia wirtualnej kamery, montaż - piękna sprawa. Nie widziałem tak pięknych cut-scen w żadnej grze, więc nie sądzę, żeby w tej akurat takie się pojawiły.

Naturalnie chciałbym się mylić.

Z tego wszystkiego w ogóle wynika, że nic nam nie pokazano, tylko film w klimatach gry.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jasna sprawa, ale to Polak, trzeba się jarać. ;)

Nie ma we mnie ni krzty miłości do ojczyzny, także... :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jasna sprawa, ale to Polak, trzeba się jarać. ;)

 

Bagińskim akurat warto nie tylko dlatego że nasz człowiek, ale dlatego że to facet z ogromnym talentem, powiedziałbym, że w temacie animacji światowy top.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie chcę wam psuć wyobrażeń, ale Bagiński sam tego nie robi :P

Edytowane przez Ac!d

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale - zdaje się - reżyseruje i kieruje od strony artystycznej, czyli narzuca swój styl, klimat, charakter.

Animator to tylko tak naprawdę wykonawca jego wizji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie chcę wam psuć wyobrażeń, ale Bagiński sam tego nie robi :P

Dlatego pisałem wcześniej o Bagińskim i spółce. ;) Wiadomo, że najczęściej mówi się o nim, bo to znana osoba, ale sam przecież nad tym nie pracuje.

Edytowane przez Vulc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   2 użytkowników

  • Popularne aktualnie

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Cała idea powstania takiego zjawiska jak "gra exclusive na konsole" to był od początku rak z przerzutami dzielący ludzi, dla mnie to jest taka sama patologia jak powstanie early access na PC co dało początek wypuszczaniu niedopracowanych technicznie gniotów gier za pełną cenę i ogólnie rozleniwiło developerów. Tak samo denerwuje mnie rakowy Epic ze swoim przechwytywaniem gier na wyłączność - obecnie chyba na szczęście już ich nie stać albo przejrzeli na oczy.  Ogólnie wszystko co powoduje efekt uboczny w postaci podziału graczy na jakieś obozy jest złe ogólnie dla gejmingu jako hobby. Gry powinny wychodzić na wszystkie platformy bez jakichkolwiek ograniczeń w dostępności i tyle.
    • Nie wiem dlaczego ponownie starasz mi na siłę zaznaczyć, że ja z czegoś nie zdaję sobie sprawy, pisząc o sprzęcie i rynku o którym rozmawiamy już od tych 12-13 lat GTX 1060, który według Ciebie przedstawia większość graczy, ma około 8 proc. użytkowników Steama. RTX 3070, którego nikt nie kupuje, ma 1,64 proc. użytkowników Steama. GTX 1060 startował z ceną podobną do ceny konsoli. RTX 3070 kosztuje 2x tyle co konsola. I nadal są ludzie, którzy to kupują. Staram się zaznaczyć, że to nie jest tak, że high end kupuje tylko forum pclaba + 3 osoby na świecie. High end to segment PC który od 5 lat rośnie najszybciej. Najwięcej traci low end, co jest też powiązane z laniem na ten segment przez producentów sprzętu. A leją też dlatego, że rośnie średnia kwota wydatków statystycznego pecetowego gracza, co napędza choćby segment akcesoriów. Nie wiem, gdzie robię z pecetowców jakich entuzjastów sprzętu i technikaliów. W końcu sam zauważam, że większość komputerów to syf do grania w LoLa. I większości takich użytkowników wisi, że ten GoW wychodzi albo mają już konsolę. I piszę jeszcze raz, ludzie, którzy na PC grają w gry AAA najczęściej są tymi samymi ludźmi, którzy kupują nowe grafy. To się jedno z drugim łączy. Kluczowe jest to, czy oni chcą być na bieżąco z tymi grami, bo to chyba od tego założenia wychodzisz budując całą narrację, a to założenie jest wątpliwe. Ile ci gracze pecetowi, którzy nie kupili do tej pory konsoli, czekali na zapowiedź tych exów? Czy kilka miesięcy przed zapowiedzią nie było ich można ogrywać na PS5 w wysokiej jakości? Czy te "kultowe PS z całą maścią gier do nadrobienia" sprawiło, że polecieli do sklepów? No tak średnio bym powiedział. To, co jest potencjalnie zajebiste, a co nie jest potencjalnie zajebiste to kwestia gustu. Przykład Xboksa miał pokazać, że jeśli konsola i PC mają tę samą grę i ta gra działa lepiej na konsoli niż na gówno PC, to wcale nie jest czymś oczywistym, że gracz pecetowy poleci po konsolę. W czasie największego boomu na PS4 ludzie tego nie robili, a samo Sony przyznało oficjalnie, że PS4 Pro został stworzony po to, by gracze nie uciekali do PC (bo tam wyższa jakość). I tych graczy najwidoczniej średnio interesowała wtedy jakaś perspektywa. Temat "console only" jest obecnie memem. Gry "console only" od Sony, które nigdy nie miały trafić na PC, właśnie na PC trafiają. Zakładanie, że nie będzie tak w przyszłości, bo Sony tak powie to jak zakładanie, że samochód jadący 200 km/h jest bezpieczny, bo w reklamie powiedzieli, że jest bezpieczny.
    • Proste. Gry i rynek na PC jest znacznie zróżnicowany. Dobierasz GPU i sprzęt do gier w które grasz. A wielu na pctach nie gra w ogóle w gry AAA. A są ludzie co grają np. tylko w jedną grę   Wylicz sobie gry z ~30stki aktualnie najpopularniejszych na steam, które wymagają więcej jak np. gtx 1060 do grania Ci co grają w AAA na PC to kupują mocniejsze sprzęty.    
    • Nie no, mity mitami ale bez przesady. Taki 5950X po oc grzeje się mniej niż 8-rdzeniowce intela, a 10900K to już w ogóle masakra dla chłodzeń. Nie wspominając o tym iż Zen 3 i 200W to właściwie ekstremum, a 300W na intelu to nie jest szczególny wyczyn. Przy oddawaniu tego samego ciepła intel będzie chłodniejszy, ale przy 2x większej mocy to cudów nie ma - chłodzenia na intelach nie wyrabiają
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...