Skocz do zawartości
qjin

Cyberpunk 2077

Rekomendowane odpowiedzi

Nie sądziłem, że to napiszę, ale jaram się jak stóg siana polany benzyną i poszczuty miotaczem ognia. Muzyka świetnie dobrana, dzięki bogu że nie dubstep :thumbup:

Mi muzyka akurat nie podeszla ale cala reszta-jak najbardziej :thumbup:

Czyli czekamy do 5 lutego na nastepny trailer?

 

PS Komentarze :E

-God I hope 2077 isn't the release date

-Only if it was made by Valve.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ma co się martwić o team Bagińskiego. To też wymiatacze;)

Nie zmienia to jednak faktu, że nim gra wyjdzie to zdążymy o niej 100x zapomnieć. ..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli czekamy do 5 lutego na nastepny trailer?

Niedoczekanie twoje. Czekamy, ale na... Wiedźmina 3. :cool:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Naturalnie masz rację, ale napisałem to co ja bym chciał.

 

EDIT: Zaraz, to poleciłbyś mi jako fanowi ME jakąś podobną grę?

Masz na myśli coś co będzie miało pewną historię i będziesz mógł prowadzić rozwój postaci w swoją stronę i według Twoich upodobań oraz wybierać ścieżkę którą pójdziesz i decyzje które podejmujesz ? :) Tak to mam rozumieć ? :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W czym oni robią te animacje ?

 

 

Urywa gwizdek ..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fajnie, fajnie, na początku myslałem że to będzie jakaś strzelanka, ale jednak rpg :o Jeszcze fajniej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masz na myśli coś co będzie miało pewną historię i będziesz mógł prowadzić rozwój postaci w swoją stronę i według Twoich upodobań oraz wybierać ścieżkę którą pójdziesz i decyzje które podejmujesz ? :) Tak to mam rozumieć ? :D

 

Raczej space opera, miodna rozgrywka i bardzo dobra fabuła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ze Space Operą może być problem :D Grałeś w Alpha Protocol ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie, zbyt wiele złych ocen.

Tak naprawdę to jestem świadomy, że czegoś co dałoby mi podobny fun jak ME1-3 nie ma w tej chwili na rynku (albo jest a ja nie wiem nic o tym).

Tymczasem CP2077 zapowiada się na coś właśnie w zblizonych klimatach. Od razu to poczułem, choć teaser to za mało na takie wrażenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ze Space Operą może być problem :D Grałeś w Alpha Protocol ?

A skoro jesteśmy w temacie o cyberpunkowej grze, to nazwa Deus Ex: Human Revolution paść musi. Albo Binary Domain, tyż cyberpunk, obcięty zupełnie z elementów rpg (no, broń możemy sobie apgrejdować :E ) ale w sumie fabuła nie głupia a gameplayowo bardzo podobne do Mass Effect (tps, cover system, strzelanie do robocików, tawarisze w liczbie dwu na misję).

 

Nie, zbyt wiele złych ocen.

Alpha Protocol wymiata, i dla mnie bije na łeb Mass Effect. Jedna z najoryginalniejszych fabuł w rpg ever, świetny scenariusz, masa wyborów i dylematów, a liczba możliwych kombinacji rozwiązań wszystkich wątków w pale się nie mieści.

Edytowane przez Lypton

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hmmm, to mnie zaintrygowaliście. W takim razie już zerkam na tę grę.

A Deus Ex: HR to juz od kilku tygodni czeka na swoją kolej, gdy tylko skończę Far Cry 3.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No Alpha Protocol to było coś :D Może technicznie nie to co dzisiejsze gry ale bardzo przyjemnie się grało i byłe zajeeee!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To, co pokazali z Cyberpunka 2077, klimatem bardziej przypomina mi zawieszonego Preya 2 (pomimo niewielkiego związku z oryginałem - szkoda) niż Mass Effecty. :D Cieszy, że powstaje więcej gier w tym gatunku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teaser rzecz jasna od strony wizualnej najbardziej przypomina Blade Runner i to są bazowe skojarzenia, bo zarówno CP2077 jak i Prey 2 czerpią pełnymi garściami z filmu Scotta.

 

Nie znam uniwersum Cyber Punka, ale samochód policyjny lewitujący nad miejscem zbrodni jest tak ewidentnie zerżnięty z filmu, że aż miło popatrzeć. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ach, Prey 2... oby kiedys jednak wskrzeszono ten projekt... wyglądał tak obiecująco, przynajmniej na filmikach... :(

 

A Alpha Protocol jak najbardziej polecam, pomimo wkurzających i kompletnie "od czapy" walk z bossami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A Alpha Protocol jak najbardziej polecam, pomimo wkurzających i kompletnie "od czapy" walk z bossami.

Tego nieco się obawiam w Cyberpunku. Będzie pełna swoboda w kreacji postaci, zrobię se Fishera wannabe a potem wyskoczą mi z bossem napieprzającym rakietami, do którego nawet podejść nie można. Pozdrowienia dla nowego Deusa i właśnie Alpha Protocol. :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cieszy, że powstaje więcej gier w tym gatunku.

+1 do nadzieji na powstanie nowego Blade Runnera ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W czym oni robią te animacje ?

 

 

Urywa gwizdek ..

Na pewnym etapie (bardzo wczesnym) przestaje być ważne "w czym"*. Używają zazwyczaj tego, co jest lubiane/znane przez daną osobę, lub tego, co ma rozbudowaną obsługę czegoś, co jest potrzebne w projekcie.

Najprawdopodobniej jest to tradycyjny 3ds max jako główny program + coś do renderingu + jakiś 3d sculpture soft do geometrii organicznej (ZBrush chyba jest dalej uznawany za "industry standard"?).

 

*za to ważne jest "kto".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teaser rzecz jasna od strony wizualnej najbardziej przypomina Blade Runner i to są bazowe skojarzenia, bo zarówno CP2077 jak i Prey 2 czerpią pełnymi garściami z filmu Scotta.

 

Nie znam uniwersum Cyber Punka, ale samochód policyjny lewitujący nad miejscem zbrodni jest tak ewidentnie zerżnięty z filmu, że aż miło popatrzeć. :)

Scena gdy "agent specjalny" kieruje broń w stronę półnagiej kobiety też jest z BR.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A złoty pył - tu co prawda z roztrzaskanej łuski - jest z klipu do piosenki :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Scena gdy "agent specjalny" kieruje broń w stronę półnagiej kobiety też jest z BR.

 

Jeśli masz na myśli starcie Deckard vs. Zhora z filmu, to tak, poniekąd jest to podobne.

 

+1 do nadzieji na powstanie nowego Blade Runnera ...

 

Jesli nadzieja, to zdecydowanie nie w związku z ta grą.

Nadzieja na nową grę w świecie BR to film Blade Runner 2, w zasadzie już oficjalnie ogłoszony, który będzie kręcony przez Scotta.

Choć tragiczna śmierć brata reżysera może te plany zmienić niestety...

Edytowane przez qjin
to nie temat o filmach - wątku Blade Runnera 2 i Promteusza proszę NIE drążyć!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oho, Ministerstwo Prawdy przyfrunęło kasować posty, muszę się poprawić :?

 

Jeśli masz na myśli starcie Deckard vs. Zhora z filmu, to tak, poniekąd jest to podobne.

 

Tak, zgadzam się - teaser od samego poczatku kojarzył mi się z tą sceną, dlatego też na szybko zlepiłem to g*wno.

 

Cyberpunk 2077 Cyberpunk 2077 Cyberpunk 2077, Tak.

 

 

Edit: Pozwolę wolontariatowi się dowartościować. "Boli Cię to?" Litości, nie jestesmy w gimnazjum. Edit: Tak jest.

Edytowane przez Ac!d
Boli Cię to? Jakbyś trzymał się tematu, to by nic nie trzeba było kasować... PS Twoje pierwsze zdanie mówi samo za siebie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość aY227

To teraz każdy facet celujący do kobiety jest nawiązaniem do Blade Runnera? :D

Widzicie to co widzieć chcecie...

W filmie nasz replikant goni replikantkę i strzela jej w plecy, a tutaj ona klęczy - prawie to samo.

 

Akurat jej poza jest z ilustracji z podręcznika CP2020, do którego zresztą jest tam cała masa nawiązań - kobieta na plakacie, dynalar technologies, news 54 czy unowocześniony shotgun Militech "Crusher SSG" w ręce policjanta.

 

Mnie tylko ciekawi czy autor CP2020 wyda nowy podręcznik po premierze gry... CDPR przyznaje że musieli zbalansować masę rzeczy na potrzeby gry komputerowej - np. solo był całkowicie przegięty jeśli idzie o walkę. W papierowej to nie przeszkadzało, a w komputerowej wersji to spory problem.

 

A z ciekawszych komentarzy pod trailerem widziałem coś takiego:

No ale żeby nazywać grę jej gatunkiem? To co teraz będziemy mieli? Action 2012? Drama 2013?

 

W ten deseń... niestety odnalezienie tego komentarza zajęło by chyba z 5h :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Gdy zmieni się za kilka lat domyślny format YouTuba z H264 na H265 to czy są jakieś programy które by ten format ściągały jednak do formatu H264 żeby można je było obejrzeć na starszych urządzeniach żeby od razu był format H264 zamiast potem je przerzucać i konwerterować żeby już były automatycznie skonwerterowane po ściągnięciu.
    • Od średniej to każda zmiana odbiega Jeżeli chodzi o ekstrema to na ziemi bywało i dużo zimniej i cieplej raczej też, ale... Tu bardziej chodzi o tempo zmian. Podczas ostatniego zlodowacenia zasięg lodowców narastał przez 45 tysięcy lat, potem przez ok 55 tysięcy utrzymywał się na mniej więcej stałym poziomie, by wreszcie cofnąć się w ciągu 4-5 tysięcy lat. To były zmiany, których ludzie nawet nie zauważali za swojego zycia, dopiero dzięki badaniom geologicznym można odtworzyć zasięg i przebieg czasowy tych wydarzeń. Tlenki azotu pochłaniają promieniowanie cieplne w dużo mniejszym stopniu. znalazłem obrazek z wikipedii z porównaniem: Tak na prawdę liczą się 3 gazy: para wodna, dwutlenek węgla i metan. Na wodę nie mamy zbytniego wpływu - ona szybko paruje i może szybko się wytrącić, wszystko zależy pośrednio od temperatury. Tzn jak inne gazy podgrzeją Ziemię to z względu na zwiększone parowanie woda dołoży swoje i vice versa. Co innego CO2 - jego jest trudno wyłapać. Tzn na szybko spore ilości mogą pochłonąć rośliny zielone, glony i inne ogranizmy fotosytezujące. Ale to efekt tymczasowy. Gdy martwa materia organiczna ulega gniciu, butwieniu czy innemu rozkładowi przez mikroorganizmy dwutlenek węgla uwalnia się jako część tego procesu. Żeby wyłapać go z obiegu na stałe martwe szczątki organiczne muszą zostać uwięzione w osadach, zwykle na dnie zbiorników wodnych, tak jak powstały współczesne paliwa kopalne. Ale to trwa bardzo powoli. Co do historii dwutlenku węgla to dane do mniej więcej 800 tysięcy lat wstecz można uzyskać badając mikro-pęcherzyki powietrza uwięzione w lodzie antarktycznym z odwiertów. Starsze wartości szacuje sie używając metod pośrednich. Zawsze miała. Tylko jak pisałem naturalne cykle były dość wolne, klimat zmieniał się przez tysiące lat. Gwałtowne zmiany powodowały wybuchy wylksnów i uderzenia ateroid i xawsxe wiązały się z wielkim wymieraniem. To, że nie interesowałeś się tematem nie oznacza, że dziura nie zniknęła. Cały czas istnieje choć się powoli zmniejsza. http://www.theozonehole.org/ozoneholehistory.htm Ze względu na prądy w stratosferze dziura skupia się w okolicach biegunów i jest największym problemem dla mieszkańców Australii i Oceanii, W tamtych krajach on-stop nadają ostrzeżenia przed promieniowaniem UV
    • Próbowałem ustawić statyczne IP, wyłączyłem DHCP i spiąłem z routerem LAN-LAN. W tym przypadku również jest problem. Jak wpisuje ping to niby wszystko git, ale co kilka linijek pojawia się opóźnienie rzędu 1000ms.  Próbowałem podpiąć się kablem pod router główny i problemu nie ma. Niestety jak podepnę się przez wifi do routera głównego to znów się pojawia, ale rzadziej. Wygląda na to, że winowajcą jest router główny, ale tylko przy połączeniu bezprzewodowym.
    • Dziubek, przyznam, że jak przeczytałem pierwszy akapit, porzuciłem resztę i wróciłem dopiero po pierwszym akapicie odpowiedzi Trepcia (jak to się w ogóle odmienia? ). Gdyby ten pierwszy akapit usunąć, mógłbyś to spokojnie wygłosić na zlocie zielonych i prawdopodobnie dostałbyś brawa. Choć sam mam odmienne zdanie nt. wpływu CO2 (ufam szeroko pojętemu konsensusowi naukowemu), to z całą resztą się zgadzam. I dodam, że sklepy, gdzie całe zakupy możesz zapakować do swoich opakowań, włącznie z proszkiem do prania czy kaszami i ryżami, już istnieją w Polsce. Tyle tylko, że przez bycie "bio/eko/vegan" są dość drogie. Chyba już kiedyś pisałem, że nie mamy co liczyć na systematyczne, odgórne podejście do ochrony klimatu, bo nikomu na tym nie zależy - to tylko zwiększanie kosztów, a Excel na to nie pozwala. Możemy to robić tylko oddolnie - każdy, na ile może, powinien ograniczać swoją ingerencję w środowisko, ale bez fanatyzmu spod znaku życia w ziemiance. Sam staram się to robić, diesel 1.4 służy tylko do przemieszczania się między miastami albo po mieście, jeśli tramwajami i autobusami zajmie to absurdalną ilość czasu, ale wiem, że gdybym chciał, mógłbym z naprawdę wielu rzeczy zrezygnować. Tyle że co da rezygnacja ze wszelkich udogodnień za kolejne kilka procent redukcji własnego śladu węglowego, jeśli moi sąsiedzi jeżdżą suvem do sklepu po drugiej stronie ulicy, a trzy zakłady wulkanizacyjne obok palą w zimie starymi oponami? Nawet za przykład robić nie mogę, bo ci, którzy mieliby mnie naśladować, na słowo "ekologia" wybuchają śmiechem. Kwestia "co wielcy mogą i powinni zrobić" jest tak rozbudowana, że aż szkoda o niej pisać, bo się smutno robi na myśl, że jedyna zielona rzecz w korporacjach i molochach to roślinka na biurku osoby odpowiedzialnej za PR.
    • W USA jest trochę taniej, a do tego zarabiają tam ze 3-4 razy więcej, co my. Ale coś za coś, jak Cię bez ubezpieczenia karetka zabierze to się do śmierci nie wypłacisz
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...