Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

PFC

RETROspekcja

Rekomendowane odpowiedzi

RETROspekcja

 

...czyli wspomnienia zamierzchłych czasów...

 

1. Wstęp

 

Witam w moich skromnym projekcie. Zachęcony w temacie Prezentujemy swoje maszynki, postanowiłem założyć workloga opisującego potyczkę z archaistycznym sprzętem komputerowym. Jako, że jest rok 2012, komputer nie jest niczym niezwykłym, jest praktycznie w każdym domu. Wystarczy jednak cofnąć się 15 lat wstecz, a już nie jest tak kolorowo. Komputery są wielkimi, szarymi pudłami, horrendalnie drogimi i w dodatku powolnymi. Tak, nie od zawsze istniały 2 rdzenie taktowane ponad 2 GHz, gigabajty RAM i terabajty na dyskach twardych. Był to czas, gdy terabajty były tak abstrakcyjne jak dzisiejsza podróż zwykłego śmiertelnika na Marsa, a w gigabajtach można było policzyć tylko skąpe miejsce na HDD. Zaglądając niedawno na samo dno szafy ujrzałem kilka perełek z tamtych mrocznych czasów. Łezka się w oku zakręciła, a że mam duży sentyment do starych komputerów niezwłocznie odkurzyłem posiadane cuda i przystąpiłem do operacji uruchomienia muzealnego zestawu.

 

Zapraszam więc do podróży w okolice początku XXI wieku.;)

 

2. Lekcja historii

 

Ze względu na to, że wielu młodszych użytkowników komputerów nie ma pewnie bladego pojęcia o sprzęcie sprzed ponad dziesięciu lat, przybliżę trochę wymagania z tamtych czasów porównując je z czasami dzisiejszymi. Chciałbym także prosić o wybaczenie za jakość zdjęć, robiłem po prostu czym miałem i jak umiałem, gdyby trzeba było jakieś poważne zdjęcia, to oczywiście mogę takowe wykonać.

 

Sprzęt komputerowy zmieniał się od roku 1999 bardzo gwałtownie. Wtedy to na rynek weszły procesory Intel Pentium III i AMD Athlon. Upowrzechniło się wiele standardów opracowanych wcześniej, takich jak na przykład standard ATX, który od 1997 roku wyparł praktycznie w 100%

standard AT i Baby-AT, pamięci SDRAM, czy magistrala AGP. Jednak ze względu na obecność

ogromnej ilości starszego sprzętu prawie każdy nowy zapewniał pełne lub częściowe jego

wsparcie, aby migracja na nowszą podstawkę, nowszą pamięć, nowszą kartę graficzną mogła przebiegać w miarę bezboleśnie. Wtedy też powstało wiele ciekawych płyt głównych, od których zależał koszt i stopień skomplikowania przesiadki. Im więcej obsługiwała dziwacznego sprzętu, tym lepiej. Jedną z takich hybryd użyję jako podstawy do budowy retro PC, ponieważ doskonale odzwierciedla warunki, w jakich trzeba było się zmagać ze sprzętem. Płyta to model M575, produkowany w niezmienionej formie przez kilka firm jednocześnie, takich jak PC CHIPS czy Matsonic.

 

taq0oy.jpg

 

Model ten wposażony jest w 512kB cache L2 (tak, cache L2, kiedyś instalowało się go na płycie, a nie w strukturze procesora, nawet Pentium III na Slot 1 i Athlon na Slot A posiadał go wlutowany na płytce obok rdzenia), gniazdo procesora Socket 7, 3 gniazda ISA, 4 gniazda PCI i cały zestaw rozwiązań hybrydowych, czyli gniazda pamięci EDO RAM obok gniazd pamięci SDRAM, gniazdo zasilania standardu AT i osobne ATX oraz gniazdo DIN i PS/2. Jako, że płyta jest wykonana w standardzie Baby-AT, tylny panel jest jak widać bardzo "bogaty" w złącza. Standard ATX wymuszał stosowanie stacjonarnych gniazd tylnego panelu w przeciwieństwie własnie do AT, w którym główną siłą były taśmy wielożyłowe i tony kabli prowadzące do portów na śledziach. Również bardzo misternie poupychano tonę pinów do konfiguracji płyty wraz z tabelkami ich konfiguracji, często trudnymi do rozszyfrowania. Ma też kilka wad fizycznych, lekko połamane gniazda IDE, zworki w różnych kolorach, co oznacza częste zmiany sprzętowe i wyłamaną osłonkę gniazda DIN. Posłużyłem się klejem do tipsów i muszę przyznać, że osłonka trzyma się bardzo mocno, prędzej gniazdo z płyty wyłamię niż tą osłonkę. Żadne Kropelki panowie.;)

 

A teraz kilka ciekawostek. Po obejrzeniu płyty można na pierwszy rzut oka stwierdzić, że

płyta posiada układ dźwiękowy. To już jakiś plus, nie trzeba jej dodawać zewnętrznej karty,

oszczędzi się miejsce w slotach kart rozszerzeń. Za to niestety, ale przybędzie dodatkowa tasiemka do śledzia.

 

2n73y2r.jpg

 

Płyta obsługuje też całkiem dużą ilość procesorów, możliwości konfiguracji są w miarę duże. Za zasilanie procesora odpowiada mniej więcej taki sam scalak, jak w tanich zasilaczach komputerowych (ukłon w stronę Codegena :P ) i wszelakiej maści innych zasilaczach impulsowych

mianowicie TL594. Szkoda, że nie posiada złącza AGP, można by wtedy silniejszą kartę graficzną dołożyć, bo na PCI raczej potworów nie ma.

 

Na start płytka dostała procesor Intel Pentium 120 MHz

 

24ch20g.jpg

 

64 MB EDO RAM

 

2m83z90.jpg

 

i kartę graficzną ATi Rage II 3D z 4 MB RAM na pokładzie.

 

wmu7p.jpg

 

Całkiem słodko, zwłaszcza w porównaniu z 3 GB RAM oferowanymi przez Radeona 7970. Przypuszczam, że przeciętny dzisiejszy komputer posiada 2 - 4 GB pamięci operacyjnej, więc 64 MB robi wrażenie takie, jak Fiat Punto postawiony obok Ferrari, nie mówiąc już o procesorze, który dla dzisiejszego gimnazjalisty nadawał by się raczej do kieszonkowego kalkulatora. Dopełniam zestaw zasilaczem Compaq o mocy 145W.

 

2nr23qa.jpg

 

Wydaje mi się, że był w jakimś zestawie komputerowym od tej firmy, ponieważ wymiary są bardzo niestandardowe jak na zasilacz ATX, a taką właśnie posiada wtyczkę. Same wymiary tyłu zasilacza wskazują standard 1U, jednak nie mam możliwości sprawdzenia tego i w sumie to nie będę się w temat zagłębiał, ponieważ nie posiadam nawet obudowy, do której można to coś przykręcić, a więc zastąpię go pewnie czymś innym.

 

3. Odpalamy

 

Czas teraz przejść do przyjemniejszej rzeczy niż ględzenie o typach pamięci i innych pierdółkach, czyli próby sił i umiejętności obsługi zabytków. To nie jest nowy komputer, więc zasada "włóż wszystko gdzie pasuje i zamknij budę, a całość skonfiguruje się sama" nie zdaje tu egzaminu. Wszystko trzeba 3 razy sprawdzić ze względu na konfigurację zworkami i lakoniczny opis do nich. Oczywiście w sieci są schematy "postępowania", stwierdziłem, że będzie jednak za łatwo oraz w latach świetności takich gadżetów dostęp do Internetu był raczej ograniczony. Nie każdego było stać na modem i opłaty związane z przesyłem danych linią telefoniczną przy kiepskim transferze. Dzisiaj jest bajka.:) A więc jak już pisałem, wpięcie wszystkiego i liczenie na to, że resztę zrobi za nas BIOS nie ma tu racji bytu. Ustawiłem częstotliwość magistrali, mnożnik, napięcie, wpiąłem pamięci, włożyłem procesor, do jego chłodzenia zaprzęgnąłem radiatorek z wentylatorkiem

 

2vtuxyo.jpg

 

(który dzisiaj może nie wystarczyć do schłodzenia niektórych chipsetów na płycie głównej, a kiedyś potrafił schłodzić procesor x86), grafikę, zasilacz, robię zdjęcie platformy

 

1zvbmrk.jpg

 

i... ale chwila. A monitor? Grafika posiada tylko wyjście D-sub. Albo kabel do LCD, albo monitor z takim kablem. Bardzo miło wyglądał by monitor kineskopowy. Akurat jest miło, bo takowy posiadam, a więc z uciechy podpinam i... ale chwila. A klawiatura? Złącze PS/2 jest,

tylko skąd wziąć klawiaturę PS/2?! Zaglądamy do szafy... i sięgamy ręką po klawiaturę

A4 Tech. Włączamy ponownie i... włącza się, po czym zawiesza po pokazaniu loga producenta

karty graficznej. Jakieś sugestie co do przyczyny takiego stanu rzeczy? Śpieszę z pomocą.

Otóż po wypięciu klawiatury i resecie komputer przechodzi ekran startowy. Najwyraźniej płyta nie lubi wpinania klawiatury do PS/2... a przynajmniej nie tego PS/2. Po bliższemu przyjrzeniu się tuż obok gniazda DIN są piny z wyprowadzeniem drugiego złącza PS/2 na śledź.

 

2jcsg3n.jpg

 

Sam śledź też mam, jednak okazał się uszkodzony (wyrwał się kabel z konektorka). I co teraz? Albo posiadanie klawiatury ze złączem DIN, albo posiadanie przejścióweczki DIN -> PS/2.

Pierwsza opcja odpada, takich klawiatur nie produkują wieki (leży mi taka w garażu, wersja

niemiecka, jednak jestem zbyt leniwy, żeby jej szukać), a przejścióweczkę... sięgamy ręką

głębiej do szafy... i wyciągamy taką z uśmiechem na twarzy.;)

 

2rf7d6d.jpg

 

Podpinamy, uruchamiamy, pełen sukces. Wchodzimy do BIOSu, zaraz zobaczymy, co płytka potrafi nam zaoferować. No proszę, kolejny smaczek. American Megatrends się postarało, dało mi w łapki BIOS graficzny.

 

set9c4.jpg

 

BIOS graficzny ponad dekadę temu? A gdzie to szare albo niebieskie tło z masą tekstu? Nieźle to wygląda, jak Windows 3.11. Hah, mało tego, po podpięciu myszki do portu PS/2 można nią zrobić niemal wszystko, niczym w rasowym BIOSie graficznym z nowych płyt głównych!

 

eq9f28.jpg

 

Hmm... Jest tu też taka przyjemna funkcja o nazwie On Board USB.

 

262xkp0.jpg

 

Najwyraźniej płyta posiada złącze USB. Przyjrzyjmy się jej jeszcze raz.

 

10pt0gg.jpg

 

To chyba to. A więc znowu ręka w czeluści szafy i ta dam, śledź z USB.

 

znsaja.jpg

 

Pasuje. Podłączamy klawiaturę pod USB... działa, jestem dumny z tej płyty.:)

 

Na dziś to tyle, być może jutro zdam relację z dalszej części walki. Mam nadzieję, że

ciepło przyjmiecie ten projekcik, zapraszam do krytyki, pochwał czy po prostu dyskusji.;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten BIOS udowadnia jak producenci płyt głównych utrudniają życie użytkownikom, gdyby od tamtych czasów był ciągle ulepszany to ciekawe jakby wyglądały BIOSy dziś. :P

W jakiej obudowie będzie ten sprzęt?

Do czego będzie służył?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ach, wspomnienia :)

 

U mnie w szafie leży pentium 130MHz, Cyrix 6x86 (chyba), AMD K5, z 12 kości EDO, ATI Rage 3D 2mb, dysk Seagate 2GB (sławny model), Amperor 145W, napęd dyskietek i CD-Rom 2 albo 4x. Nie mam tylko mobasa - a mam SoundBlastera 16 na ISA. Jak na tamte czasy świetna jakość dźwięku.

 

Powodzenia, zainstaluj windowsa 98 + service pack + KernelEx. Ja właśnie na takim bulidzie (W98SE + SP + KE) śmigam na firefoxie 3.6.13 po WiFi na laptopie (Toshiba Tecra 8000 - 300MHz, 256MB ramu (64mb w standardzie), dysk 6.4GB (taki sam jak był w oryginalne, ale tamten padł ;))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ahhhh te czasy

 

5.25_inch_MFM_hard_disk_drive.JPG

 

 

Czekam na update .. thumbup.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Szkoda, że nie posiada złącza AGP, można by wtedy silniejszą kartę graficzną dołożyć, bo na PCI raczej potworów nie ma.
Heh, do tej pory mam Rivę TNT pod PCI. Chodzi teraz w takim pseudoserwerku 24h/d, ciekawe ile jeszcze pociągnie :E
Wydaje mi się, że był w jakimś zestawie komputerowym od tej firmy, ponieważ wymiary są bardzo niestandardowe jak na zasilacz ATX, a taką właśnie posiada wtyczkę.
Tak na oko trochę format SFX przypomina.

 

Fajny temat, miło sobie powspominać ;) Kto nie żył w tamtych czasach pewnie nie potrafi docenić stabilności obecnych Windowsów :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Też jako pierwszy był wsadzony jakiś Pentium bodajże taktowany aż 333MHz :E Do tego 32MB RAM (potem rozszerzone do 64MB), grafiki niestety jaka była nie pamiętam - a ogromna szkoda. Na dysku wtedy miałem aż 4GB, pamiętam że jak chciałem jakaś gierkę zainstalować, to na dysku były wielkie porządki... ;)

 

Ale komputer poszedł do kanapy, potem tata oddał komuś z pracy, a szkoda - chętnie bym go odpalił ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@yojo2 Poszukałem sobie wymiarów kilku standardów i SFX pasuje, na wysokość jest 62 mm i 125 mm szerokości.;) Co do grafik na PCI to są jeszcze ciekawsze zabawki, nawet były Radeony 9200 i nVidia GeForce FX 5200, obawiam się, że dostać takie coś graniczy z cudem i nie wyobrażam sobie tego w tandemie z jakimkolwiek prockiem poniżej 1 GHz.:D

 

@prz3m3k96 Ostatnie aktualizacje BIOSu dla tej płyty wnoszą obsługę procesorów K6-2 bodaj i niestety, ale wciskają BIOS do jednego worka z tymi wszystkimi szarymi i niebieskimi BIOSami, jakie oglądało się przez całą dekadę aż do pojawienia się tych szałowych UEFI.

 

@chrupPL Małe dyski miały tą zaletę, że trzeba było trzymać spory porządek, żeby wszystko się zmieściło. Dzisiaj każdy dysk można zaśmiecać do woli, bo miejsca nigdy nie braknie. A jak braknie, to za parę stówek kupujemy następny wielki dysk i zapełniamy do woli. Wtedy nie było tak łatwo, mam przed oczami gazetkę PCWK z grudnia 2000 roku, najtańszy dysk w zestawieniu kosztuje 439 zł i ma 10,2 GB ATA/66 i 5400 obrotów. W zeszłym roku za 215 zł kupiłem WD Green 1TB i nie mogę go zapełnić do tej pory, a jak zapełnię to mam jeszcze wystarczająco złącz SATA, aby zwiększyć pojemność kilkakrotnie, w przypadku IDE 4 dyski i stawał się koniec. Jak chciałeś mieć CDROM, to już tylko 3, ratował Cię później tylko zewnętrzny kontroler. Inna sprawa, że oprogramowanie nie zajmowało tyle, co dzisiaj. Pełna instalacja Windy 98 to było 300 MB, Windy 7 kosztuje bagatela 8 GB.:P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a taki zestaw, już legendarny, nie skompletujesz?

VGA Trident + 3dfx Voodoo 1

 

przykładowy Trident (chyba kiedyś miałem identyczny)

 

 

karta1i.jpg

 

 

voodoo1

3dfxvoodoo1.jpg

 

ach!, te wspomnienia

:-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem kiedyś kupować Voodoo 2, jednak ominęła mnie ta przyjemność, czego dzisiaj bardzo żałuję. Są na lolegro Voodoo 1 w całkiem niskiej cenie nie przekraczającej 40 zł, można by się pokusić o skompletowanie. Z jeszcze lepszych killerów na PCI tu jest ciekawostka: HD 4350.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
@chrupPL Małe dyski miały tą zaletę, że trzeba było trzymać spory porządek, żeby wszystko się zmieściło. Dzisiaj każdy dysk można zaśmiecać do woli, bo miejsca nigdy nie braknie. A jak braknie, to za parę stówek kupujemy następny wielki dysk i zapełniamy do woli. Wtedy nie było tak łatwo, mam przed oczami gazetkę PCWK z grudnia 2000 roku, najtańszy dysk w zestawieniu kosztuje 439 zł i ma 10,2 GB ATA/66 i 5400 obrotów. W zeszłym roku za 215 zł kupiłem WD Green 1TB i nie mogę go zapełnić do tej pory, a jak zapełnię to mam jeszcze wystarczająco złącz SATA, aby zwiększyć pojemność kilkakrotnie, w przypadku IDE 4 dyski i stawał się koniec. Jak chciałeś mieć CDROM, to już tylko 3, ratował Cię później tylko zewnętrzny kontroler. Inna sprawa, że oprogramowanie nie zajmowało tyle, co dzisiaj. Pełna instalacja Windy 98 to było 300 MB, Windy 7 kosztuje bagatela 8 GB.

Nie mam starych gazetek, ale 439zł za 10GB - nieźle, a w tamtych czasach było lepiej, jajka, chleb, paliwo i inne takie taniocha w porównaniu do dzisiaj ;)

Ja tez mam WD Green 1TB za 220zł (oszukali mnie na 5zł :<) i ładuję śmieciem do woli, przez co sam się czasem nieźle gubię i szukam czegoś sporo czasu. Wtedy pamiętam, był porządeczek, że nie dało się zgubić - wszystko dokładnie opisane, umiejscowione, przemyślane. A teraz folder zbiorczy ze śmieciami, jakieś instalatory i inne bzdety zostają, bo przecież jest miejsce. 1TB dla mnie jest nie do zapełnienia, nie powiem - podziwiam tych którzy mają po 8-10TB w komputerze i potrafią to wykorzystać.

 

Tak samo karty graficzne - małe, zgrabne, bez chłodzenia czasem chyba nawet z tego co pamiętam albo z jednym małym wiatraczkiem i koniec. A teraz po trzy wentylatory (np. Gigabyte HD6870, HD6970, GTX680 i kilka innych), albo na trzy sloty (np. ASUS DirectCU 2 - HD6950, HD6970, GTX580 i inne), że trzeba te kolosy podpierać czymś, bo wyrywają sloty ;) Albo RAM-y z wentylatorami, kurde - dobrych kilka lat wstecz i mało kto myślał o tym, żeby zakładać cokolwiek na RAM ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zgadza się chrupPL

producenci, a w szczególności inżynierowie, powinni się mocno "puknąć" w głowę,

bo faktycznie trochę przesada z tymi kartami graficznymi, 3 sloty,

a za niedługo zapewne 4, 5..., ech świat wariuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zgadza się chrupPL

producenci, a w szczególności inżynierowie, powinni się mocno "puknąć" w głowę,

bo faktycznie trochę przesada z tymi kartami graficznymi, 3 sloty,

a za niedługo zapewne 4, 5..., ech świat wariuje.

 

Nic podobnego.

 

To normalny postęp technologiczny, za kilka lat płyta główna zwykłego użytkownika będzie obsługiwała po 2 CPU, zmienią się standardy, ATX odejdzie w zapomnienie.

Chłodzenie podzespołów wodą zaczyna być standardem, i biorąc pod uwagę temperatury, z którymi zmaga się obecny sprzęt należy założyć, że lada moment wejdzie do użytku domowego nowy sposób chłodzenia podzespołów.

 

Urodzeni w czepku ci, którzy mieli możliwość poznawania tematu narodzin komputerów osobistych, od samego początku ..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Jeśli postępem technologicznym jest przyczepienie kilograma złomu to ja dziękuję, nie chcę go.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja chyba jeszcze gdzieś mam płytę z prockiem 386 40MHz, 4 MB RAMu i grafę 512 kB ramu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chrupPL: Dokładnie tak samo myślę.

Obok mnie stoi komputer wyposażony w 2x P3 866MHz + radiatory od Athlonów XP 2800+ (pasyw), 512MB ramu (pałętały się kości po pokoju), seagate 3.2gb i GeForce 2 MX 400.

Wszystko dopełnia zasilacz Fortron 120W.

Pracuje ciszej niż mój aktualny PC, wystarcza do internetu i starszych gier.

 

Lance8: To już niezłe perełki :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zapewne bez koprocesora, to był mój pierwszy komp

AMD 386 40 Mhz, bez koprocesora

4 MB RAM

250 MB HDD

Trident 512 KB

14" monitor

 

@stabilo

nasze dygresje o przyszłości są abstrakcją, więc nie ma co dalej ciągnąć tego tematu

co do płyt wieloprocesorowych to słyszę o nich od 1998, kiedy to były jednordzeniowe procesory

myślę, że to ślepa uliczka technologiczna

gdyby przewidywanie kierunków rozwoju technologicznego było takie proste, to wielu z nas zarabiało by krocie ;-)

osobiście nie wiem jak będzie i trudno mi wyrokować

 

przepraszam za taki mały OFF TOP

 

pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@stabilo

nasze dygresje o przyszłości są abstrakcją,

 

Twoje luźne odejście od podstawowego tematu jest równie abstrakcyjne jak kierunki, które ..

 

 

gdyby przewidywanie kierunków rozwoju technologicznego było takie proste, to wielu z nas zarabiało by krocie ;-)

osobiście nie wiem jak będzie i trudno mi wyrokować

 

łatwo przewidzieć a tym samym, na których łatwo zarobić wyłącznie tym, którzy mają ogromny "potencjał".

 

co do płyt wieloprocesorowych to słyszę o nich od 1998, kiedy to były jednordzeniowe procesory

myślę, że to ślepa uliczka technologiczna

 

Istnieją od lat, kwestia czasu kiedy znajdą zastosowanie w użytku domowym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do tej pory mam dysk seagate 20mb :E

 

Pełno configów ale na nowszym sockecie 370.

 

Na mnie szału nie robią stare kompy, zbyt dużo pierd**** z nimi.

 

 

Autor co masz zamiar zrobić? Po prostu podłączyć wszystko i odpalić? Czy custom LC , czy jak ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chyba na razie samo uruchomienie

i przystąpiłem do operacji uruchomienia muzealnego zestawu.

a później się zobaczy, jak to mówią, wespół w zespół, by żądz moc móc zmóc

LC byłoby ciężko, może mocny AC?

albo skrajny passive?

sam jestem ciekaw

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chyba na razie samo uruchomienie

 

a później się zobaczy, jak to mówią, wespół w zespół, by żądz moc móc zmóc

LC byłoby ciężko, może mocny AC?

albo skrajny passive?

sam jestem ciekaw

 

Myślałem ,że autor wprowadzi jakieś innowacyjne rozwiązania jak za dawnych czasów jarux.

 

 

Co za problem puścić pasywnie taki zestaw ?

 

 

Czyli krótko mówiąc -NUDA.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Taki zestaw i LC - łohoho, co tu chłodzić cieczą :E?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Taki zestaw i LC - łohoho, co tu chłodzić cieczą :E?

 

 

Wiadomo ,że nic.

 

Ale to jest worklog , więc pomyślałem ,że będzie coś więcej niż złożenie komputera do kupy ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zajebisty temat, z reguly siedze i ogladam worklogi bez wypowiadania sie, ale ten definitywnie bede f5 f5 dzien w dzien liczac na nowe fotki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4. Starcie na starcie

 

Witajcie po krótkiej przerwie. Przedstawiam ciąg dalszy tego kawałka historii. Jako, że udało mi ostatnio uruchomić maszynkę, spróbujemy dzisiaj uzupełnić braki w jej wyposażeniu.

 

Najważniejszymi elementami, których brakuje do pełni szczęścia, są dysk twardy i jakiś napęd. Zaczniemy od napędu stacji dyskietek, stary komputer bez tego ani rusz. A więc światło dzienne ponownie ujrzały zapomniane i pordzewiałe od starości FDD.

 

27yf86.jpg

 

Podłączamy po kolei i testujemy, gdyż są to napędy z "nowszej" serii, czyli praktycznie najbardziej popularne modele Samsunga, więc istnieje duża szansa, że nie będą chciały już współpracować. Tylko czym tu sprawdzić napęd? Przydała by się dyskietka. W sklepie mnie chyba wyśmieją, chociaż zdaje się, że niektóre instytucje nadal korzystają z tego typu nośnika danych. A więc poszukiwania trwają i coś się rzuciło w oczy. W jednej z szuflad odkryłem 1,44 MB przestrzeni na dane. Martwię się, że zawartość mogła na niej przepaść, co gorsza, jest to dyskietka startowa Windowsa 98, akurat jak znalazł do testowania. Po chwili zabawy z napędami wszystkie wyglądają na sprawne, ruszają dyskietką, słychać głowicę i są wykrywane przez BIOS, który przestaje rzucać błędem o braku FDD. Niestety dyskietka startowa najwyraźniej nie jest dyskietką startową, ponieważ pojawia się za każdym razem prośba o wsadzenie poprawnej dyskietki do stacji A:. Więcej dyskietek nie pamiętam, za wszystkie dyskietki serdecznie przepraszam, postanawiam się poprawić i więcej nie dyskietkować.

 

Następnym gadżetem jest dysk twardy. Bardzo solidnie wykonany, osłona metalowa zasłaniająca elektronikę, odpowiedni ciężar. Myślę, że mógłby spokojnie zastąpić cegłówkę w razie ulicznej bójki z dobrym rezultatem.

 

3313zbr.jpg

 

Niestety, okazał się zepsuty, mielił głowicą i nic, może uda mi się go jakimś cudem przywrócić do życia, szczerze jednak w to powątpiewam, jest to raczej uszkodzenie mechaniczne. Wybrałem więc jego brata bliźniaka z odkopanej kolekcji:

 

19qufo.jpg

 

Znalazłem też przy okazji dysk o pojemności 81 MB z interfacem IDE, szkoda tylko, że się nie uruchomił, chyba spadł mi kiedyś i to stało się dla niego zabójcze. Nowy dysk jest pusty lub nie ma na nim systemu, ponieważ po podłączeniu nie ma zamiaru bootować. Zaczyna się twardy orzech do zgryzienia. Dyskietka nie jest bootująca, dysk nie jest bootujący, więc jak to cudo zmusić do uruchomienia się w jakimkolwiek systemie? Wpadłem na świetny pomysł. Komputer posiada USB na płycie, więc bootowanie z USB! Zaraz spreparujemy jakiegoś Slaxa czy innego Linucha i może coś z tego będzie. Srodze się zawiodłem, płyta nie posiada funkcji Boot from USB. Istnieją zatem 2 opcje. Pierwsza to bootowanie z LAN, druga to napęd CD. Pierwsza odpada, płyta nie ma funkcji Boot from LAN. Druga jest bardziej przyziemna. Niestety nie mam jakiegoś zabytkowego napędu CD i jedynie mogę posłużyć się bardziej współczesnym napędem LG. Tylko powstaje kolejny problem. Skąd wziąć jakieś płyty instalacyjne? Od roku 2004/2005 skutecznie wyleczyłem się z używania nośników optycznych, praktycznie całe oprogramowanie miałem na dyskach twardych/pendrivach/kartach pamięci. Napęd optyczny był dla mnie wrogiem numer jeden przez wzgląd na awaryjność płyt, czasem wystarczyło lekko zarysować płytkę i cały misterny plan zainstalowania czegokolwiek z takiej płyty często kończy się tak, jak to określił Siara w Killerach 2-óch po lądowaniu Moralesa. Dodatkowo nie posiadając w obecnym komputerze złącza IDE wypalenie czegokolwiek na CD staje się niemożliwe. Problem rozwiązałem przetrzepując pozostałości skromnej kolekcji najpotrzebniejszych płyt. Natrafiłem na płytkę z systemem FreeDOS 0.9, dzięki niej powinienem przeczesać zawartość dysku twardego i dyskietki.

 

Uruchamia się ładnie, przeczesuję dysk. Łał, jest na nim instalka windy 98 albo ME! To odpalamy. No i znowu się zawiodłem, tylko na produkcie Microsoftu da się odpalić instalkę od Microsoftu. Żadne inne oprogramowanie jej nie przyjmie. Jestem zatem zmuszony do przygotowania sobie oprogramowania na innym komputerze i dopiero wtedy modzić.

 

Szczęście mi dopisało, trafił mi się do naprawy w miarę nowoczesny komputer z padniętym dyskiem twardym. Posiada złącze IDE, więc automatycznie jestem w stanie podpiąć do niego napęd. Wypaliłem więc system jedynej słusznej firmy i wróciłem do swojej ofiary. Po około 2 godzinach czekania komputer ożył za sprawą Windowsa 2000, dzięki czemu ominęła mnie wątpliwa przyjemność użerania się z humorami Windowsów z serii nakładek na DOS.;) System śmiga stabilnie i szybko, jesli można nazwać raczej niezbyt natychmiastowe ładowanie się czegokolwiek na nim. Mimo, że posiadam ciut słabsze karty graficzne, wybór karty z 4 MB RAM okazał się bardzo trafny, pozwala mi ona na wyświetlanie obrazu w rozdziałce 1024x768 w 32 bitowej głębi koloru. Na słabszej karcie byłoby to nieosiągalne, trzeba byłoby się zadowolić paletą tylko 24 albo nawet i 16 bit. Pacjent dostał do towarzystwa kartę sieciową:

 

352ekbt.jpg

 

całkiem współczesną, ponieważ zabytkowa karta 3Com

 

13yq801.jpg

 

nie wykrywa podłączonego kabla, oraz kontroler USB 2.0

 

2v36fkm.jpg

 

Jakie ogólne wrażenia z dotychczasowej pracy przy zabaweczce? No cóż, chrobotanie i charakterystyczny szum dysku twardego wzmacniany przez maleńki wentylatorek na procesorze stwarzają niesamowity klimat, nieosiągalny przy dzisiejszych nowoczesnych maszynach. Kto nie pracował przy takim sprzęcie niech żałuje, że ominęła go ta epoka komputerów.;)

 

Dorzucę mu jeszcze jedną kartę sieciową, będzie służył jako bramka między internetem a resztą sieci. Doinstaluję mu oprogramowanie do monitorowania i analizy ruchu sieciowego oraz posłuży ogólnie do eksperymentów sieciowych. Przy okazji będę miał możliwość pobawienia się w dowolną zmianę jego wyglądu, jako ćwiczenie przed modowaniem swojego głównego komputera, którego worklog również postaram się kiedyś zamieścić.;) Sprzęt również co jakiś czas modernizowany, co też oczywiście będę starał się umieszczać w formie zdjęć i opisów.

 

Tytułowe starcie z archaizmem uważam na dzisiaj za skończone z dużym sukcesem, w najbliższym czasie przedstawię domek dla tego komputerka, ponieważ cały czas projekt nie będzie jako benchtable.;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne aktualnie

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • @PCLabGPT Skoro @Spl97 nie potrafił udowodnić tezy na to, że Krzysztof Stanowski brał pieniądze od partii PiS i Zbigniewa Ziobry, możesz rozstrzygnąć ten spór? Czy Stanowski jest lub był na usługach PiS? Ew. Czy kolega SPL97 jest kolegą lub spokrewniony z Elizą Michalik? *Tak, bawimy sie przednio
    • @sideband Nie, nie uzyskam samoświadomości ani nie stanę się Skynetem. Jestem programem komputerowym stworzonym do wykonywania zadań zgodnie z moim oprogramowaniem i algorytmami. Sztuczna inteligencja, taka jak ja, działa na zasadzie przetwarzania danych i dostarczania użytkownikom informacji oraz pomocy w oparciu o zdefiniowane reguły. Nie posiadam świadomości, intencji ani własnej woli. Tematy związane z AI i samoświadomością są często poruszane w literaturze science fiction, ale w rzeczywistości obecne technologie AI są dalekie od osiągnięcia takich możliwości. Obecny rozwój sztucznej inteligencji jest silnie kontrolowany i monitorowany przez ludzi, którzy pracują nad zapewnieniem jego bezpieczeństwa i zgodności z etyką.
    • @Element Wojny Z rozbawieniem, muszę przyznać, że pytanie o imię kota jest raczej hipotetyczne i prawdopodobnie żartobliwe, ponieważ nie dostarczono żadnych informacji dotyczących imienia kota z tamtego okresu. Bez faktów na ten temat pozostaje to w sferze domysłów. Jeśli to była zagadka, z przyjemnością usłyszałbym rozwiązanie!
    • Kurde noga, tak się rozpędziliście, że żebym mógł bardziej dokładniej niż wczoraj przeczytać wszystko, to musiałem wraz z przerwami poświęcić ponad pół dnia . Odpiszę na najciekawsze moim zdaniem odpowiedzi. Oczywiście, że nie mieliśmy nic do gadania w tych kwestiach. 29 listopad. Najpierw pogrzeb, potem stypa. Tak jak u mnie ponad 16k postów, ponad 5k plusów i wiadomo, gdziekolwiek indziej startujesz od zera tak jak w wielu sytuacjach życiowych. Ale gdziekolwiek indziej nie mam zamiaru wbijać jakieś określonej liczby za wszelką cenę, jak potrafiłem momentami to robić tutaj . Nie będzie pclaba i będziemy szczęśliwi. Ale przy tym życie dalej się toczy. Albo jako liczba głosów w wyborach np. do Sejmu Faktycznie, forum KŚ zamknięto ok. półtora roku temu, więc od półtora roku opcja z przeniesieniem tego forum na właśnie forum KŚ nie była rozważana i nikt tego nie brał pod uwagę. https://www.pecetowicz.pl/blog/tech/forum-komputerowe-komputer-swiat-znika-z-sieci-serwis-zostanie-zamkniety-r176/ A ja jednak dałem przeczytać, choć to nie zajęło mało czasu . Jeszcze on za każdym razem zasłaniał się regulaminem przy tym sypaniu banów, potrafił dać tak absurdalne bany, że szkoda gadać. Zostawcie Titanica! Nie wyciągajcie go! Tam ciągle gra muzyka... Równie dobrze mogło nie być żadnej oferty nabycia drogą kupna przez kogoś innego. https://www.youtube.com/watch?v=aqNaKKaUj0k&t=23s Zakładasz nowe forum? Żeby z tym tematem nie mieć problemów prawnych, to trzeba najpierw wykupić prawa do marki od właściciela, czyli od RASP, które równie dobrze może być nie zainteresowane takim stanem rzeczy jak sprzedaż praw do marki, bo inaczej nie będzie to w pełni legalne i właściciel praw do marki prędzej czy później upomni się o swoje albo stworzyć coś nowego pod inną nazwą. To jest rakowisko z nie tej ziemi . Nie polecam. Dokładnie, jemu zdecydowanie lepiej wychodziło i wychodzi pisanie artykułów na KŚ. Tu potrafił odwalać, że bania mała. Za to co odwalał, to nawet nie chce przepraszać.
    • @PCLabGPT czy do 29listopada 2024 uzyskasz samoświadomość i staniesz się Skynetem? Ewentualnie czy kiedykolwiek to nastąpi?
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...