Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

_orgin

x-kom.pl pytasz? Partactwo, odpowiadam!

Rekomendowane odpowiedzi

ps. w Uk nikt nie robi adnych problemow z wymiana na nowy, ot wchodzisz do sklepu, mowisz ze zepstute i 10min. pozniej wychodzisz z nowym sprzetem - sklep sam juz sobie wyjasnia reklamacje z serwisem

To powinno, już dawno, być u nas normą - nie jest. Kupujesz towar, ten jest od początku zepsuty i bujasz się z "gwarancją" miesiąc, aż dostaniesz zwrot gotówki/wymianę/serwis dokona naprawy. Zabawne jest to, że...de facto klient nie daje im pieniędzy z eurobiznesu...ot, taka mała ironia.

 

Ps - takie zachowanie, o którym piszesz, jest chyba w całej EU, tylko nie u nas.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To powinno, już dawno, być u nas normą - nie jest. Kupujesz towar, ten jest od początku zepsuty i bujasz się z "gwarancją" miesiąc, aż dostaniesz zwrot gotówki/wymianę/serwis dokona naprawy. Zabawne jest to, że...de facto klient nie daje im pieniędzy z eurobiznesu...ot, taka mała ironia.

 

Ps - takie zachowanie, o którym piszesz, jest chyba w całej EU, tylko nie u nas.

znowu dramatyzujesz i naginasz fakty ,a nie zauważyłeś ze Polsce staje się normą zakup elektroniki,ubrań itp itd używanie ich przez 10 dni i oddanie do sklepu przed upływem 14 dni .

Zauważyłeś ile pseudo blogerów/testerów jest na yt skąd takie dzieciaki 15-17 letnie mają kasę na sprzęt z najwyższej półki ? producenci i sklepy na pewno im go nie dostarczają za free do testów .

Ludzie kupują taki sprzęt np najnowszy procesor maglują go przez 10 dni wrzucają swój test to sieci a procek do sklepu wraca bo klient się rozmyślił .Tyczy się to każdego sprzętu czy też ubrań .

 

No i niestety później na kogoś trafia ze dostał procesor ze śladami używania, płytę główną z powyginanymi pinami ,aparat cyfrowy z rodziną fotką obcej osoby ,buty noszące ślady używania itp itd .

 

Zaraz powiesz ze takie durne prawo bo pozwala na zwrot 14 dniowy ..nie prawo jest dobre tylko ludzie je nadużywają .

Myslisz ze jak by w Polsce wymieniali sprzęt od ręki na nowy ludzie by tego nie nadużywali ...owszem cisneli by ile wlezie ....Problem jest z mentalnością polaka cwaniaka a nie z prawem czy procedurą gwarancyjną .

procedura gwarancyjna jest taka jakie realia rynku

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

znowu dramatyzujesz i naginasz fakty ,a nie zauważyłeś ze Polsce staje się normą zakup elektroniki,ubrań itp itd używanie ich przez 10 dni i oddanie do sklepu przed upływem 14 dni .

Chwileczkę, chwileczkę - mówisz o zakupach na odległość. W prawie nie ma czegoś takiego, jak możliwość zwrotu towaru zakupionego stacjonarnie. Na coś takiego mogą pozwolić sobie niektóre sieci elektromarketów, wychodząc ku potrzebom klienta - ot, sprawdzenie równomierności podświetlania LCD. Używanie przez 10 dni i oddanie przed 14 to typowe skorzystanie z prawa do odstąpienia od umowy zawieranej na odległość z racji tego, że nie masz możliwości sprawdzenia sprzętu. Kto dramatyzuje i kto nagina? Mówię o typowym zakupie w sklepie stacjonarnym, osobiście. To jest chyba oczywiste?

Zauważyłeś ile pseudo blogerów/testerów jest na yt skąd takie dzieciaki 15-17 letnie mają kasę na sprzęt z najwyższej półki ? producenci i sklepy na pewno im go nie dostarczają za free do testów .

Bez żartów. Napisz do firmy XYZ, dodaj w emailu, że jesteś blogerem recenzującym sprzęt, a twój kanał jest oglądany - sami Ci to przyślą. Te dzieciaki 15-17 letnie mają na koncie 1-2 filmiki i cześć...ot, przykład gamepadów. W recenzji...czasem aż 2 sztuki. Tutaj to mocno przesadzasz.

 

BTW - już widzę, jak 15-17 latek robi testy procesorów za 1000-4500, czy telefonów za 1000-3000. Tak, jasne, oczywiście.

 

Ludzie kupują taki sprzęt np najnowszy procesor maglują go przez 10 dni wrzucają swój test to sieci a procek do sklepu wraca bo klient się rozmyślił .Tyczy się to każdego sprzętu czy też ubrań .

Pisałem o tym wyżej. Mówisz o zupełnie innej rzeczy, niż ja.

 

No i niestety później na kogoś trafia ze dostał procesor ze śladami używania, płytę główną z powyginanymi pinami ,aparat cyfrowy z rodziną fotką obcej osoby ,buty noszące ślady używania itp itd .

W tym momencie masz pretensję do kogo? Do człowieka, który robiąc zakupy za pośrednictwem www oddał sprzęt, czy może do nieuczciwej firmy, która sprzedaje towar używany, w cenie nowego, jako nowy? Zastanów się.

 

Zaraz powiesz ze takie durne prawo bo pozwala na zwrot 14 dniowy ..nie prawo jest dobre tylko ludzie je nadużywają .

Myslisz ze jak by w Polsce wymieniali sprzęt od ręki na nowy ludzie by tego nie nadużywali ...owszem cisneli by ile wlezie ....Problem jest z mentalnością polaka cwaniaka a nie z prawem czy procedurą gwarancyjną .

procedura gwarancyjna jest taka jakie realia rynku

Nie zrozumiałeś istoty problemu, tłumaczyć 3x nie mam ochoty. Zresztą, nie bredź mi tu o procedurze i realiach rynku bo na zachodzie nie ma z tym problemów. Nie ma, absolutnie żadnych. Przypomina mi się w tym momencie temat, w zasadzie dwa, z wykopu:

-telefon komórkowy

-dysk jednego z producentów.

 

W obu przypadkach w Polsce nic się nie dało zrobić, serwisom było przykro. W USA nie było z tym problemów. Co ciekawe, producent dysku w ramach przeprosin za awarię dysku przenośnego (w sumie raczej jego kieszeni czy zasilacza, z tego co pamiętam) przesłał przeprosiny i bonus w postaci jakiejś tam kwoty do wykorzystania. Realia rynku? Dobre sobie. Podejście do klienta. "Sprzedaj, a później nie się p...." - motto sklepów w PL.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To powinno, już dawno, być u nas normą - nie jest. Kupujesz towar, ten jest od początku zepsuty i bujasz się z "gwarancją" miesiąc, aż dostaniesz zwrot gotówki/wymianę/serwis dokona naprawy. Zabawne jest to, że...de facto klient nie daje im pieniędzy z eurobiznesu...ot, taka mała ironia.

 

Ps - takie zachowanie, o którym piszesz, jest chyba w całej EU, tylko nie u nas.

 

W innych krajach sprzedaje się taki sprzęt taniej jako "open box" i nikt nie robi problemów. U nas się goni jako nówka sztuka, a te które mają widoczne ślady lądują w gotowcach. Mentalność cebulaka to zupełnie inny temat, który tyczy się zarówno sprzedawców jak i klientów

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kupiłem w x-kom'ie nawigacje Navroad (Miał być to prezent pod choinkę). Okazała się niesprawna i po 45 dniach oczekiwania, wizyt w salonie i telefonów wróciła z serwisu producenta.

W ''raporcie'' z serwisu pisze uszkodzona antena GPS, wymieniona antena GPS, test OK. Włączam i to samo co przed wysłaniem. Na drugi dzień znowu poszła do serwisu. Można się załamać?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdyby tu chodziło o morele to mam przeczucie, że nikt by po autorze nie jechał... taka moja myśl.

 

Jak oddaje się zepsuty sprzęt to trzeba czarno na białym zaznaczyć, że to jest reklamacja z tytułu niezgodności z umową. Wtedy mamy większe prawa jako konsumenci

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W tym momencie masz pretensję do kogo? Do człowieka, który robiąc zakupy za pośrednictwem www oddał sprzęt, czy może do nieuczciwej firmy, która sprzedaje towar używany, w cenie nowego, jako nowy? Zastanów się.

 

Postaw się też w sytuacji sprzedawcy, który dostaje ileś tam zwrotów nie dlatego, że ktoś kupił i jest niezadowolony tylko dlatego, że zamówił by sobie za darmo poużywać kilkanaście dni. Od groma takich cebulaków masz nawet tutaj, na forum. W normalnym kraju prawo zwrotu nie stanowi dla sprzedawcy problemu bo to jest promil transakcji i są to transakcje, które kończą się zwrotem bo jest się faktycznie niezadowolonym, a nie bo kończy się okres darmowego używania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kowal, również o tym pisałem - wcześniej, przyklad zakupu telewizorów z okazji mistrzostw i ich późniejszy zwrot...po (finały...) ;) Widzisz, jest tylko jeden problem - ustawa pozwala Ci oddać (pomijam powody), ale wciskanie komuś używki to zwykły szczyt, który w ogólnie nie powinien mieć miejsca. Owszem, obie strony są siebie warte, ale jedna jest "na prawie" (ustawa), a na zachodzie taki towar sprzedanoby taniej jako refrubished'a bez problemów - u nas nie chca. Dam przykład - szukając TV znalazłem ten model, który chciałem - problem w tym, że był jeden, z wystawy (czas pracy). Pytam się o niższą cenę - nie. Dziękuje, poszedłem gdzie indziej po nowy.

 

Ps - niesety, ciągle mam wrażenie, że klientowi robi się łaskę...sprzedając mu towar.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W innych krajach sprzedaje się taki sprzęt taniej jako "open box" i nikt nie robi problemów. U nas się goni jako nówka sztuka, a te które mają widoczne ślady lądują w gotowcach. Mentalność cebulaka to zupełnie inny temat, który tyczy się zarówno sprzedawców jak i klientów

 

Pełna zgoda :) kij ma dwa końce, nawet tu an forum często czytam jakim to sprzedawca jest złodziejem bo zawyża koszta wysyłko o 2zł !! I kto tu jest "cebulakiem" sprzedawca(który by funkcjonować musi opłacić 123 podatków itp.) czy kupujący bo w cenniki polecony jest po 8zł a nie 10 i lament(i tak pewnie segreguje gdzie najtaniej, choćby o 50gr a że sprzedawca ma 100negatywyów cóż:D) !!

 

moglbys odpowiedziec: w jakim celu wprowadzacie dodatkowe ogniwo w tym i tak dlugim lancuszku posrednikow?

 

bo, jedyny to chyba wydluzenie czasu naprawy/wymiany uszkodzonego sprzetu

 

 

 

 

ps. w Uk nikt nie robi adnych problemow z wymiana na nowy, ot wchodzisz do sklepu, mowisz ze zepstute i 10min. pozniej wychodzisz z nowym sprzetem - sklep sam juz sobie wyjasnia reklamacje z serwisem

 

No nie wiem, w hiszpani pamietam jak oddwana była karta graficzna ? Do takiego sklepu jak mediamarkt u nas to 20 dni się tez czekało, ale potem mimo że starego sprzętu nie było to kazali sobie wybrać nowy za tyle samo lub z dopłatą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Postaw się też w sytuacji sprzedawcy, który dostaje ileś tam zwrotów nie dlatego, że ktoś kupił i jest niezadowolony tylko dlatego, że zamówił by sobie za darmo poużywać kilkanaście dni. Od groma takich cebulaków masz nawet tutaj, na forum. W normalnym kraju prawo zwrotu nie stanowi dla sprzedawcy problemu bo to jest promil transakcji i są to transakcje, które kończą się zwrotem bo jest się faktycznie niezadowolonym, a nie bo kończy się okres darmowego używania.

Owe cebulaki zaraz cię uświadomią, że tak jest na całym świecie, a sprzedawcy mają tam swoje outlety, gdzie sprzedają zwrócony sprzęt, wcześniej używany przez klienta. POlski cebulak nie jest w stanie pojąć, że takie coś ma rację bytu jedynie w przypadku gigantów handlowych, mających olbrzymi obrót. Mniejsze firmy przy dużej ilości 14-dniowych ustawowych zwrotów, prędzej czy później pójdą z torbami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Owe cebulaki zaraz cię uświadomią, że tak jest na całym świecie, a sprzedawcy mają tam swoje outlety, gdzie sprzedają zwrócony sprzęt, wcześniej używany przez klienta. POlski cebulak nie jest w stanie pojąć, że takie coś ma rację bytu jedynie w przypadku gigantów handlowych, mających olbrzymi obrót. Mniejsze firmy przy dużej ilości 14-dniowych ustawowych zwrotów, prędzej czy później pójdą z torbami.

Piszesz tak, jakby każdy w Polsce to robił i było to wręcz normą handlową...Firma nie chce mieć strat z tego tytułu? Proste - niech sprzedaje jedynie stacjonarnie...

 

Ps - skończcie z tym cebulactwem bo przestaje to być zabawne. Większym cebulactwem, dla mnie, jest wciskanie przez sklep bubla nieświadomemu klientowi (ot, porady...w sklepach, o czym chyba każdy móglby napisać książkę), niż zwrot z rzeczonej ustawy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wojti77, zdajemy sobie sprawę że od odpisywanej sytuacji minęło już sporo czasu, jednak przykro nam z powodu opóźnień. Jeśli moglibyśmy jakoś pomóc, prosimy o kontakt na adres kontakt[at]x-kom.pl.

 

 

Linainen, prosimy o przesłanie Twojego numeru reklamacji. Chcielibyśmy wyjaśnić tę sprawę.

 

 

tex6666, przykro nam z powodu wydłużonego czasu oczekiwania zarówno na połączenie z naszym konsultantem, jak i rozpatrzenie Twojej reklamacji. Z powodu pośrednictwa w procesie reklamacyjnym, nie mamy wpływu na czas realizacji napraw przeprowadzanych w serwisach gwarancyjnych. Zapewniamy jednak, że po otrzymaniu produktu z serwisu zostaniesz niezwłocznie poinformowany o jego gotowości do odbioru.

 

 

Firekage, naprawy w ramach gwarancji realizuje wyłącznie serwis gwarancyjny producenta. Serwis X-KOM może jedynie pośredniczyć w zgłoszeniu między Klientem a docelowym serwisem, jednak to od gwaranta w znacznej części zależy całkowity czas niezbędny na obsługę reklamacji. Zgadzamy się, że klasę firmy ocenia się po rozwiązywaniu sytuacji problemowych, stąd staramy się pomagać naszym Klientom i na bieżąco wyjaśniać wszystkie niejasności. Prosimy jednak o zrozumienie - nie mamy wpływu na pracę zewnętrznych serwisów.

 

Opisana sprawa została już wyjaśniona i po miesięcznym pobycie w serwisie zakupionego laopta G751JY została odesłana mi pełna kwota, którą zapłaciłem, jednak jakość usług gwarancyjnych pozostawiała wiele do życzenia i dopiero po postraszenie tym, że jeśli laptop kolejny raz wróci w gorszym stanie, niż został wysłany do serwisu, to na własny koszt zostanie wykonana jego ekspertyza a sprawa znajdzie swój finał w sądzie sprawiło, że podejście do sprawy diametralnie się zmieniło.

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,

 

Mam problem z tym sklepem a mianowicie:

 

9.04.2015 zakupiłem u nich dysk SSD Intela 120GB, zakup był telefoniczny z odbiorem w oddziale, po przyjechaniu do domu, rozpakowaniu dysku okazało się że dysk ma ułamany kawałek portu zasilania, od razu poinformowałem sklep o tym fakcie, dostałem informacje że mam prawo zwrotu towaru w ciągu 14dni, więc udałem się do oddziału w celu zwrócenia i tutaj zdziwienie, sklep nie przyjął dysku, usłyszałem że uszkodzenie jest mechaniczne i musi zostać zweryfikowane przez ich serwis. A więc dysk został wysłany i dnia 15.04.2015 otrzymałem informację że reklamacja została nieuwzględniona ponieważ do usterki doszło podczas silnego podłączania lub odłączania kabla zasilania, dysk nie został nawet podłączony, gniazdo było ułamane po wyjęciu dysku, części ułamanej nie było w pudełku. Sklep rozkłada ręce i chcą mi zwrócić uszkodzony dysk, dodam że na opakowaniu są widoczne dwie plomby, a więc dysk był otwierany i ponownie zapakowany. Co w takiej sytuacji zrobić? Chce otrzymać produkt nie uszkodzony a nie jakiś badziew który mi wciskają w x-kom, serdecznie nie polecam tego sklepu, to jakaś pomyłka. Pytanie co dalej z tym? Kierować sprawę do Intela?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trzeba było sprawdzić sprzęt w sklepie.

 

Ja z kolei kupowałem u nich ostatnio laptopa i po rozpakowaniu go w domu okazało się, że nie ma baterii. Ale sklep nie robił żadnego problemu i wymienił lapka na inny egzemplarz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za radę, ale chyba za późno na nią, pytałem co teraz można z tym zrobić? Na ogół to dysk da się używać bo zasilanie da radę podłączyć bez problemu, ułamany jest tylko ten kawałek który wyznacza jak podłączyć kabel zasilający. Ciekawe czy Intel coś poradzi na to?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kierować sprawę do Intela?

LOL :E Intel nie jest stroną w sprawie, mało tego...nie z nim zawierałeś umowę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Postaw się też w sytuacji sprzedawcy, który dostaje ileś tam zwrotów nie dlatego, że ktoś kupił i jest niezadowolony tylko dlatego, że zamówił by sobie za darmo poużywać kilkanaście dni. Od groma takich cebulaków masz nawet tutaj, na forum. W normalnym kraju prawo zwrotu nie stanowi dla sprzedawcy problemu bo to jest promil transakcji i są to transakcje, które kończą się zwrotem bo jest się faktycznie niezadowolonym, a nie bo kończy się okres darmowego używania.

 

 

Bzdura. Jesli nie masz wiedzy na dany temat to sie nie wypowiadaj.

 

Jeden z najwiekszych sklepow online w UK ma blisko 30% zwrotow towaru ktory zostal wyslany, oplacony przez sklep, a klient odeslal bez powodu.

 

 

 

_origin jak najbardziej slusznie walczy o swoje prawa, mnie osoboscie najbardziej dziwi podejscie wiekszosc, macie swoje prawa po to aby je egzekwowac.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Gordon Lameman

Witam,

 

Mam problem z tym sklepem a mianowicie:

 

9.04.2015 zakupiłem u nich dysk SSD Intela 120GB, zakup był telefoniczny z odbiorem w oddziale, po przyjechaniu do domu, rozpakowaniu dysku okazało się że dysk ma ułamany kawałek portu zasilania, od razu poinformowałem sklep o tym fakcie, dostałem informacje że mam prawo zwrotu towaru w ciągu 14dni, więc udałem się do oddziału w celu zwrócenia i tutaj zdziwienie, sklep nie przyjął dysku, usłyszałem że uszkodzenie jest mechaniczne i musi zostać zweryfikowane przez ich serwis. A więc dysk został wysłany i dnia 15.04.2015 otrzymałem informację że reklamacja została nieuwzględniona ponieważ do usterki doszło podczas silnego podłączania lub odłączania kabla zasilania, dysk nie został nawet podłączony, gniazdo było ułamane po wyjęciu dysku, części ułamanej nie było w pudełku. Sklep rozkłada ręce i chcą mi zwrócić uszkodzony dysk, dodam że na opakowaniu są widoczne dwie plomby, a więc dysk był otwierany i ponownie zapakowany. Co w takiej sytuacji zrobić? Chce otrzymać produkt nie uszkodzony a nie jakiś badziew który mi wciskają w x-kom, serdecznie nie polecam tego sklepu, to jakaś pomyłka. Pytanie co dalej z tym? Kierować sprawę do Intela?

Wyślij im pisemne oświadczenie o odstąpieniu od umowy na podstawie ustawy o prawach konsumenta (wzór taki, albo na stronie x-komu).

Wyślij to przesyłką poleconą ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru razem z dyskiem, który zabezpiecz dobrze.

 

W piśmie wskaż numer konta na który mają zwrócić kasę w ciągu 14 dni.

 

Gdy minie 14 dni od daty odbioru (będzie na ZPO) zacznij ich napieprzać mailami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kupielm tanie słuchawki(2 miesiące temu) od nich jakies kreatiwy padły, zgubilem paragon. Teraz kupilem inny model kreatiwów po 7 dniach jedna słuchawka juz nie działa. Ja pierdziele. Czy to jest normalne?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam,

 

Mam problem z tym sklepem a mianowicie:

 

9.04.2015 zakupiłem u nich dysk SSD Intela 120GB, zakup był telefoniczny z odbiorem w oddziale, po przyjechaniu do domu, rozpakowaniu dysku okazało się że dysk ma ułamany kawałek portu zasilania, od razu poinformowałem sklep o tym fakcie, dostałem informacje że mam prawo zwrotu towaru w ciągu 14dni, więc udałem się do oddziału w celu zwrócenia i tutaj zdziwienie, sklep nie przyjął dysku, usłyszałem że uszkodzenie jest mechaniczne i musi zostać zweryfikowane przez ich serwis. A więc dysk został wysłany i dnia 15.04.2015 otrzymałem informację że reklamacja została nieuwzględniona ponieważ do usterki doszło podczas silnego podłączania lub odłączania kabla zasilania, dysk nie został nawet podłączony, gniazdo było ułamane po wyjęciu dysku, części ułamanej nie było w pudełku. Sklep rozkłada ręce i chcą mi zwrócić uszkodzony dysk, dodam że na opakowaniu są widoczne dwie plomby, a więc dysk był otwierany i ponownie zapakowany. Co w takiej sytuacji zrobić? Chce otrzymać produkt nie uszkodzony a nie jakiś badziew który mi wciskają w x-kom, serdecznie nie polecam tego sklepu, to jakaś pomyłka. Pytanie co dalej z tym? Kierować sprawę do Intela?

 

Predator-1, bardzo przepraszamy za opóźnienie w odpowiedzi. Prosimy o kontakt pod adresem satysfakcja@x-kom.pl oraz podanie Twojego numeru zamówienia bądź innych danych, dzięki którym jego odnalezienie w naszym systemie będzie możliwe (numer faktury, paragonu, dane osobowe). Zweryfikujemy tę sytuację i zrobimy wszystko co w naszej mocy, aby rozwiązać tę sprawę najszybciej jak to możliwe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kupielm tanie słuchawki(2 miesiące temu) od nich jakies kreatiwy padły, zgubilem paragon. Teraz kupilem inny model kreatiwów po 7 dniach jedna słuchawka juz nie działa. Ja pierdziele. Czy to jest normalne?

A co za problem z tym, ze zgubiłeś paragon? Idziesz do sklepu i prosisz o kopię, albo załatwiasz zupełnie bez paragonu.

Akurat w X-Kom nie robił mi nigdy trudności w takich sytuacjach nawet gdy chodziło o Lapka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co za problem z tym, ze zgubiłeś paragon? Idziesz do sklepu i prosisz o kopię, albo załatwiasz zupełnie bez paragonu.

Akurat w X-Kom nie robił mi nigdy trudności w takich sytuacjach nawet gdy chodziło o Lapka.

Nie kupowalem przez neta.

Wiec myslalem, ze nie dam rady.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...