Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

_orgin

x-kom.pl pytasz? Partactwo, odpowiadam!

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Azazell

Eh mam ogromny problem. Otóż. w poniedziałek otrzymałem kurierem części do komputera by sobie samemu złożyć. Wszystko doszło i wydawało się OK. Kupiłem sporo na około 4K - w tym CPU, obudowa, grafika, płyta, zasilacz, ram i oczywiście monitor Benq. Otwierając i wyciagając płytę MSI B85m-G43 miałem dziwne wrażenie, że była ona już używana. Pokrzywione piny na CPU itp.. Mimo to trudno zamontowałem (inny CPU bo o swój to się bałem). I ruszyło. fakt, że to ryzykowne ale miałem jakieś wyjście? Z doświadczenia wiem, że nawet z niektóymi wyginanymi pinami można normalnie pracować. No nic wyłączyłem wmontowałem do obudowy i guzik. Już za drugim razem nie ruszyło i był ciemny ekran. Po sprawdzałem też urządzeniem od napięć i nie dokońca mi się one podobały. Ogólnie nie jestem może jakimś wielkim infomatykiem ale co nie co się znam i według mnie otrzymałem płytę ze zwrotu. po prostu używka możliwe, że naprawiana. Piny od procesora fakt mogły powodować, że nie ruszy ale ja myślę, że to nie one były tu winowajcą. Chipset się bardzo grzał już przy starcie. Co jest niemożliwe aby tak pracował.

 

Niestety odesłałem ją do XKOM w ramach RMA i oni stwierdzili, że to usterka mechaniczna w wyniku złego montażu CPU (A serwisant który ją otrzymał nawet nie zorientował się o grzejącym Chipsecie i innych problemach płyty.. No ja piernicze kto tam pracuje?..

Czy to moja wina, że taką płytę otrzymałem? Zadzwoniłem szybko do nich na drugi dzień i powiedziałem o problemie i kazali właśnie odesłać w ramach RMA o których wspominałem.

 

Kupiłem drugą płytę też MSI i nie ma problemu z pozostałymi częściami wszystko śmiga od paru dni.

 

Po drugie jak można źle zamontować CPU? Jest tylko jeden sposób na jego montaż bo przecież inaczej nie wejdzie.. Więc jakim cudem mogłem uszkodzić parę pinów znajdujące się pomiędzy innymi dobrymi pinami - skoro powierzchnia CPU która wkadamy do socketu jest płaska.

 

Będę dalej walczył aby móc odzyskać forsę w formie zwrotu kosztów .. kupowałem przez internet i przysługuje mi 10 dni..

 

Boję się też używać pozostałych części otrzymanych od X-KOm czyli CPU, zasilacza itp.. Jeśli coś się będzie wadliwe to pewnie też uznają, że to ja spowodowałem mechanicznie. No ale zaryzykowałem i używam ich bo nie mam teraz wyjścia a komputer muszę mieć do pracy.

 

Co mam teraz robić? Płyty nie odbiorę bo nie dość, że płacę by mieć nowy sprzęt to mi wcisnęli używkę lub z Outletu.. cholera sama wie. Nie winię tu X-KOM ale ktoś zawinił. XKOM od wielu lat bardzo ceniłem.. kupowałem sporo sprzętów od nich w tym 2 lata temu drogiego laptopa DELL i nie było żadnych problemów - aż do teraz ;/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Azazell, bardzo prosimy o przesłanie Twojego numeru reklamacji bądź zamówienia i kontakt w tej sprawie pod adresem satysfakcja@x-kom.pl. Chcielibyśmy wyjaśnić tę sprawę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja ostatnio kupowałem w x-kom telefon i muszę przyznać, że jestem zawiedziony opakowaniem.

Pudełko z telefonem owinięte w "duże bąbelki" i włożone do zewnętrznego kartonu - wszystko ok, ale strasznie pożałowali tych bąbelków przez co pudełko z telefonem się z nich "odwinęło" i latało w środku tego zewnętrznego kartonu :thumbdown:

Z telefonem wszystko ok, ale wrażenie, że coś lata luzem w paczce nie jest przyjemne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może moja historia nie dotyczy serwisu, ale ODRADZAM wszystkim Zakupy w tym Sklepie.

 

Zakupiłem u nich produkt zgodnie z ich regulaminem, dostałem E-fakturę, potwierdziłem mailowo aktualność zamówienia. Odebrałem zamówienie osobiści, potwierdziłem zgodność ze sprzedawcą w salonie C.H Promenada. Zapłaciłem kartą(gdzie zostałem obciążony jeszcze prowizją) otrzymałem paragon i potwierdzenie płatności. (wszystko 10.03.2015)

Po kliku dniach otrzymałem list z wezwaniem do zwrotu towaru, że mi się on nie należy itp. zastraszanie sądem itp. - Wysłałem im pismo 23.03.2015 że nie rozumiem ich postępowania i że zaszła jakaś pomyłka zakupu dokonałem zgodnie z regulaminem ich sklepu. zapłaciłem i z mojej strony jest wszytko ok.

Na swoje pismo nie uzyskałem odpowiedzi w terminie 14 dni. w związku z czym Moja reklamacja został rozpatrzona Pozytywnie.

I Tu zdziwienie 30.04.2015 (czyli po miesiącu) dostałem Pismo od Kancelarii w sprawie, x-kom. oczywiście zero odniesienia się do mojego pisma, tylko ten sam bełkot.

Wydaje Mi się że właściciel w ogole nie czyta co podpisuje...

 

Osobiście nikomu już nie polecę tego sklepu. Człowiek uczciwie dokonuje zakupu, a teraz będzie się szarpał po sądach. Udało mi się już ustalić że nie jestem jedyną osobą w tej kwestii.

 

PRZESTRZEGAM wszystkich przed zakupami w sieci sklepów X-kom.

Niestety sklep zaczyna wysyłać wezwania do zwrotu zakupionego towaru, zastrasza sprawami sądowymi itp.

W sklepie internetowym x-kom.pl dokonałem zakupu, został on potwierdzony mailowo przez sklep, otrzymałem też E-fakturę. Ponadto osobiście wysłałem maila aby pracownik sklepu potwierdził iż zamówienie jest aktualne i gotowe do odbioru.

Tego samego dnia udałem się do jednego z salonów sieci X-kom po odbiór zamówionego przeze mnie produktu. Tutaj również zamówienie zostało potwierdzone przez pracownika iż jest prawidłowe. za Towar zapłaciłem w salonie, dodatkowo zostałem obciążony prowizją przez sprzedające w wysokości 1,2% za użycie karty płatniczej (w dzisiejszych czasach? serio? ), na produkt który zakupiłem otrzymałem paragon jako dowód zakupu.

Po kilku dniach otrzymałem pismo od sieci X-kom że mam im natychmiast (w terminie nie przekraczającym 3 dni) zwrócić sprzęt i że mi się on nie należy, co więcej oskarżają mnie za przywłaszczenie tego produktu.

Wysyłałem pismo w który wytłumaczyłem sieci X-kom iż zakupiłem towar zgodnie z ich regulaminie na stronie x-kom.pl i że ich roszczenia są bezpodstawne ponad to zamówienie zostało potwierdzone przez pracowników tego sklepu - naprawdę nie rozumiem jak w dzisiejszych czasach sklep może zastraszać i wymuszać odpowiednie zachowania na kliencie. Oczywiście na swoje pismo nie dostałem odpowiedzi w ciągu 14. Co więcej jeśli po 14 dniach nie otrzymałem odpowiedzi na pismo tzn że moja reklamacja została rozpatrzona pozytywnie (PAMIĘTAJCIE! to istotna kwestia jeśli natkncie się na podobnych sprzedawców). Wynajęta przez nich kancelaria po ponad miesiącu przesyła rzekomą odpowiedź na moje pismo....w którym nie ma ani słowa odniesienia do tego co przesłałem w odpowiedzi na pismo otrzymane od sieci x-kom. Sam właściciel czy też właściciele tej "firemki" chyba nie mają pojęcia co podpisują?! SKANDAL - to dość delikatne słowo. Nie kompetentni właściciele = nie kompetentny sklep! Nazwać ich oszustami i złodziejami to jednak zbyt mało!

Udało mi się już ustalić, że nie jestem jedyną pokrzywdzoną osobą, która w taki sposób została potraktowana przez sieć x-kom.

Wszystkich pokrzywdzony zapraszam do kontaktu.

Osobiście wszystkich przestrzegam przed dokonaniem zakupu w tej sieci sklepów.

Sklep ten nie szanuje klientów, wymusza na nich odpowiednie zachowanie, próbuje wyłudzić sprzęt który sam wcześniej sprzedał.

Nigdy nic nie kupie już w tym sklepie i Was wszystkich też przestrzegam! Zero profesjonalizmu, chytrzy na kasę i nic więcej, próbują uzyskać nie należne im korzyści majątkowe kosztem klienta.

Ponadto regulamin sklepu X-Kom posiada wiele klauzul niedozwolonych, które sklep wykorzystuje przeciwko klientowi. Nie akceptujcie ich regulaminu!.

 

Sprawa zostanie zgłoszona na Policji oraz do UOKiK.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Gordon Lameman

To jakiś bełkot.

 

Nie składałeś żadnej reklamacji na którą mieliby odpowiedzieć w ciągu 14 dni.

Na jakiej podstawie żądają rzekomo zwrotu sprzętu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie nie da się zrozumieć Ciebie za bardzo a jesli chodzi o prowizję to jest informacja na stronie i przy samym wyborze płatności jest ta prowizja przeliczana i widoczna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W odpowiedzi na ich pismo złożyłem reklamacje. Nie dostałem od nich odpowiedzi. Zgodnie z Polskim prawem czas na rozpatrzenie reklamacji wynosi 14 dni. Brak odpowiedz w ciągu 14 dni jest równoznaczny z jej pozytywnym rozpatrzeniem.

 

Po zakupie stwierdzili że się pomylili z ceną po mimo tego że sprzedawca potwierdził zamówienie mailowo, jak i w sklepie w salonie sprzedawca który wydawał towar również to potwierdził. Co więcej dostałem do niego E-Fakturę oraz Paragon ze sklepu.

 

Być może z nerwów napisałem to chaotycznie.

 

W skrócie wygląda to tak: 10.03.2015 złożyłem zamówienie kupiłem produkt "X" - otrzymałem od nich z systemu informacje z potwierdzeniem zamówienia, następnie maila z E-Fakturą i informacje że produkt można już odebrać w salonie.

Wysłałem do nich maila czy zamówienie jest aktualne. Dostałem odpowiedź od pracownika że tak i jest gotowe do odbioru.

Tego samego dnia(10.03.2015) odebrałem zamówienie, potwierdziłem cenę produktu ze sprzedawcą. Zapłaciłem kartą, odebrałem towar, otrzymałem paragon i potwierdzenie.

Ok. 19.03.2015 otrzymałem pismo iż nic mi się nie należy i mam zwrócić sprzęt.

23.03.2015 wysyłałem im pismo reklamacyjne iż nie rozumiem ich roszczeń, ani ich zastraszania i próby wymuszenia odpowiedniego zachowania na mojej osobie, ponadto podkreśliłem iż zakupu dokonałem zgodnie z ich regulaminem na stronie, a cały zakup został potwierdzony przez ich system jak i pracownika w salonie. Dostałem na to E-Fakturę jak i paragon z solony w który dokonywałem odbioru osobistego.

 

04.05. Dostałem pismo od Kancelarii której to X-kom przekazał pełnomocnictwo. W skrócie napisali to samo że nic mi się nie należy, że produkt który kupiłem i jest mój, tak naprawdę nie jest mój i mam go zwrócić...

 

Wychodzi na to że mam paragon na towar który im "zabrałem" - śmieszna sytuacja bo nigdy nie się spotkałem z takim podejściem....

 

PS: dziwi mnie fakt że nie można dodawać samodzielnie komentarzy na ceneo.pl na ich profilu, trzeba otrzymać od nich zaproszenie. - dziwnym trafem ja nie dostałem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Gordon Lameman

Żadnej reklamacji nie złożyłeś.

Więc żaden termin 14 dni nie obowiązuje. Nie wymyślaj.

 

 

A teraz przyznaj się - jaki sprzęt i za ile kupiłeś, bo pewnie o to chodzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciesze się Gordon że wiesz lepiej co im wysłałem w liście pocztą polską. :] Musisz być listonoszem który otwiera listy albo pracować w x-kom

Dyskusja z Tobą nie ma sensu.

Terminu nie wymyślam tylko przedstawiam jak wyglądają realia. Czyli równie dobrze mogą mi odpisać za 3 lata tak? Skoro wysłałem im reklamacje to muszą to rozpatrzyć jako reklamacje.

I swoje pismo konsultowałem z prawnikiem. o żeby nie było że "wymyślam"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciesze się Gordon że wiesz lepiej co im wysłałem w liście pocztą polską. :] Musisz być listonoszem który otwiera listy albo pracować w x-kom

Dyskusja z Tobą nie ma sensu.

Terminu nie wymyślam tylko przedstawiam jak wyglądają realia. Czyli równie dobrze mogą mi odpisać za 3 lata tak? Skoro wysłałem im reklamacje to muszą to rozpatrzyć jako reklamacje.

I swoje pismo konsultowałem z prawnikiem. o żeby nie było że "wymyślam"

Nie obrażaj Gordona, bo chłop chce Ci pomóc i ma racje, a ty od razu agresywnie z "łapami"...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Gordon Lameman

Ciesze się Gordon że wiesz lepiej co im wysłałem w liście pocztą polską. :] Musisz być listonoszem który otwiera listy albo pracować w x-kom

Dyskusja z Tobą nie ma sensu.

Terminu nie wymyślam tylko przedstawiam jak wyglądają realia. Czyli równie dobrze mogą mi odpisać za 3 lata tak? Skoro wysłałem im reklamacje to muszą to rozpatrzyć jako reklamacje.

I swoje pismo konsultowałem z prawnikiem. o żeby nie było że "wymyślam"

:rotfl:

 

Reklamację można złożyć z tytułu wad produktu, a nie z powodu mniej lub bardziej zasadnych roszczeń.

Żaden przepis prawa w Polsce nie wskazuje na ogólny termin reklamacji w stosunkach przedsiębiorca-konsument.

Taki termin określony jest tylko dla niektórych rodzajów reklamacji i między innymi jest to reklamacja z tytułu wady towaru.

W dodatku przpeis jest tak określony:

Art. 5615

Jeżeli kupujący będący konsumentem zażądał wymiany rzeczy lub usunięcia wady albo złożył oświadczenie o obniżeniu ceny, określając kwotę, o którą cena ma być obniżona, a sprzedawca nie ustosunkował się do tego żądania w terminie czternastu dni, uważa się, że żądanie to uznał za uzasadnione.

Nie zażądałeś wymiany rzeczy, ani usunięcia wady, ani nie złożyłeś oświadczenia o obniżeniu ceny, więc przepis ten nie ma zastosowania.

 

 

Nie wiem co to za 'prawnik' był, ale w najlepszym wypadku był prawnik 'samozwańczy'.

 

Nie masz żadnych podstaw do pisania 'reklamacji'. Oni Cię wzywają do czegoś, Ty nie możesz tego 'wezwania' reklamować. Nie dość, że to nie ma żadnego oparcia w przepisach to jest na bakier z logiką.

 

Odpowiedziałeś im na wezwanie - nazwa pisma nie ma żadnego znaczenia. Ot, zwykła odpowiedź.

Żaden 14-dniowy termin nie ma tu zastosowania. To wymysł Twojego 'prawnika'.

 

 

 

 

Ponawiam pytanie - czy chodzi oto, że kupiłeś towar wskutek błędnej ceny? Cena była wyraźnie niższa od rynkowej?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nikogo nie obrażam tylko nie lubię jak ktoś mi coś wmawia.

 

Tak cena była niższa, ale mailowo potwierdził ją pracownik tego sklepu jak i w sklepie stacjonarnym przy odbiorze zamowienia cena ta została również potwierdzona przez Sprzedawce salonu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Gordon Lameman

To nie jest kwestia wmawiania, a tego, że z reklamacją to są bzdury.

 

Skoro masz ręczne potwierdzenie to jesteś czysty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ok, rozumiem- Dzięki za wyjaśnienie :-)

Tak potwierdzenie mam od pracownika. - Oczywiście z automatu też dostałem osobne.

 

Sorka za spine, ale nerwy tez swoje robią.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Gordon Lameman

W takim układzie odpisz im, że dwukrotnie przyjęli Twoją ofertę zakupu sprzętu - najpierw potwierdzając mailowo, a następnie w salonie.

Nie miałeś żadnych podstaw, aby sądzić inaczej i nie możesz odpowiadać za ich niefrasobliwość.

 

I to powinno temat kończyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piszę w sprawie mojego brata:

W grudniu zakupił Lumie 535, która posiada wadę fabryczną w postaci nieprawidłowo działającego panelu dotykowego. Dwa razy podejmował próbę osobistego złożenia reklamacji z tytułu rękojmi w salonie w Bonarce. Pracownik dwa razy odmówił przyjęcia zgłoszenia ponieważ "kierownik się nie zgadza", instruując że może oddać na gwarancje. Być może tu wina leży trochę po stronie brata, ponieważ nie posiadał wtedy reklamacji w postaci pisemnej.

Niemniej zgodnie z zaleceniami oddał telefon na gwarancje, niestety po naprawie telefon wrócił w stanie gorszym niż wcześniej- problem wadliwego działania panelu dotykowego nie został rozwiązany, a do tego doszły problemy z działaniem GPS.

Zaleciłem mu aby jeszcze raz złożył reklamacje z tytułu rękojmi, tym razem porządnie w formie pisemnej- reklamacja została przyjęta, ale żądania, w postaci zwrotu pieniędzy, zostały odrzucone(co akurat nie dziwi). W odpowiedzi otrzymał takie pismo:

 

W odpowiedzi na Pana zgłoszenie z dnia 20 kwietnia 2015 r., spółka X-KOM uprzejmie

informuje, że uznaje Pana reklamację tytułem rękojmi konsumenckiej za zasadną, zobowiązując się

tym samym doprowadzić Pana sprzęt do stanu zgodnego z umową poprzez skuteczną naprawę,

jednocześnie odrzuca Pana roszczenia dotyczące odstąpienia od umowy sprzedaży.

Uzasadnienie.

W myśl ustawy z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta w pierwszej kolejności kupujący

powinien realizować te uprawnienia, które nie doprowadzają do zmiany ani upadku stosunku

prawnego (umowy sprzedaży). Preferowane są więc te uprawnienia, których realizacja doprowadza

towar do stanu zgodnego z umową (naprawa towaru, wymiana towaru na nowy).

Uprawnienia, których następstwem jest zmiana umowy albo jej upadek (obniżenie ceny, prawo

odstąpienia od umowy) mogą być realizowane przez Kupującego gdy sprzedawca nie zdoła uczynić

zadość żądaniu naprawy lub wymiany w odpowiednim czasie. Ponadto narażenie na znaczne

niedogodności miało by miejsce w momencie, w którym spółka X-KOM nie ustosunkowała by się do

Pana reklamacji. W przedmiotowej sprawie żadna z powyższych sytuacji nie miała miejsca.

W związku z powyższym sprzedawca proponuje wymianę towaru. Mam nadzieję, że powyższe

wyjaśnienia spotkają się z Pana zrozumieniem.

 

Po czym, bez jego odpowiedzi na to pismo, otrzymał informację że telefon został wysłany do serwisu w celu naprawy.

Czy w tym przypadku X-kom miał prawo wysłać telefon do naprawy, bez wcześniejszej zgody brata na takie działanie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

PRZESTRZEGAM wszystkich przed zakupami w sieci sklepów X-kom.

Niestety sklep zaczyna wysyłać wezwania do zwrotu zakupionego towaru, zastrasza sprawami sądowymi itp.

W sklepie internetowym x-kom.pl dokonałem zakupu, został on potwierdzony mailowo przez sklep, otrzymałem też E-fakturę. Ponadto osobiście wysłałem maila aby pracownik sklepu potwierdził iż zamówienie jest aktualne i gotowe do odbioru.

Tego samego dnia udałem się do jednego z salonów sieci X-kom po odbiór zamówionego przeze mnie produktu. Tutaj również zamówienie zostało potwierdzone przez pracownika iż jest prawidłowe. za Towar zapłaciłem w salonie, dodatkowo zostałem obciążony prowizją przez sprzedające w wysokości 1,2% za użycie karty płatniczej (w dzisiejszych czasach? serio? ), na produkt który zakupiłem otrzymałem paragon jako dowód zakupu.

Po kilku dniach otrzymałem pismo od sieci X-kom że mam im natychmiast (w terminie nie przekraczającym 3 dni) zwrócić sprzęt i że mi się on nie należy, co więcej oskarżają mnie za przywłaszczenie tego produktu.

Wysyłałem pismo w który wytłumaczyłem sieci X-kom iż zakupiłem towar zgodnie z ich regulaminie na stronie x-kom.pl i że ich roszczenia są bezpodstawne ponad to zamówienie zostało potwierdzone przez pracowników tego sklepu - naprawdę nie rozumiem jak w dzisiejszych czasach sklep może zastraszać i wymuszać odpowiednie zachowania na kliencie. Oczywiście na swoje pismo nie dostałem odpowiedzi w ciągu 14. Co więcej jeśli po 14 dniach nie otrzymałem odpowiedzi na pismo tzn że moja reklamacja została rozpatrzona pozytywnie (PAMIĘTAJCIE! to istotna kwestia jeśli natkncie się na podobnych sprzedawców). Wynajęta przez nich kancelaria po ponad miesiącu przesyła rzekomą odpowiedź na moje pismo....w którym nie ma ani słowa odniesienia do tego co przesłałem w odpowiedzi na pismo otrzymane od sieci x-kom. Sam właściciel czy też właściciele tej "firemki" chyba nie mają pojęcia co podpisują?! SKANDAL - to dość delikatne słowo. Nie kompetentni właściciele = nie kompetentny sklep! Nazwać ich oszustami i złodziejami to jednak zbyt mało!

Udało mi się już ustalić, że nie jestem jedyną pokrzywdzoną osobą, która w taki sposób została potraktowana przez sieć x-kom.

Wszystkich pokrzywdzony zapraszam do kontaktu.

Osobiście wszystkich przestrzegam przed dokonaniem zakupu w tej sieci sklepów.

Sklep ten nie szanuje klientów, wymusza na nich odpowiednie zachowanie, próbuje wyłudzić sprzęt który sam wcześniej sprzedał.

Nigdy nic nie kupie już w tym sklepie i Was wszystkich też przestrzegam! Zero profesjonalizmu, chytrzy na kasę i nic więcej, próbują uzyskać nie należne im korzyści majątkowe kosztem klienta.

Ponadto regulamin sklepu X-Kom posiada wiele klauzul niedozwolonych, które sklep wykorzystuje przeciwko klientowi. Nie akceptujcie ich regulaminu!.

Co więcej Sklep X-kom boi się Negatywnych opinii i blokuje możliwość ich dodawania na portalu Ceneo.pl!

Sprawa zostanie zgłoszona na Policji oraz do UOKiK.

 

kabum, w dniu 10 marca 2015 r. skorzystałeś z promocji Wishlist, w której oddałeś swój głos na konsolę Sony Playstation 4 500 GB. Zwycięzcą rankingu, a jednocześnie produktem, który można było zakupić w promocji, okazał się tablet Samsung Galaxy Tab 3 oferowany w cenie 299 zł. O wyniku głosowania zostałeś poinformowany drogą mailową, podobnie jak pozostali Uczestnicy. W przesłanej do Ciebie wiadomości znalazła się informacja o zwycięskim produkcie, gdzie wskazaliśmy w sposób niebudzący wątpliwości, że jest to tablet Samsung Galaxy Tab 3. W tej samej wiadomości e-mail poinformowaliśmy gdzie dostępny jest wynik głosowania oraz zamieściliśmy odnośnik służący do złożenia zamówienia.

 

Zrzut ekranu wiadomości dołączamy do niniejszego posta.

 

Niestety błąd techniczny spowodował, że po przejściu na stronę zakupową wskazaną w w/w wiadomości, system błędnie dodał do Twojego koszyka konsolę Sony Playstation 4 500 GB, na którą oddałeś swój głos, pozostawiając promocyjną cenę zwycięskiego produktu, tj. tabletu Samsung Galaxy Tab 3. O godzinie 14:22 odnotowaliśmy Twoje zamówienie. Po wykryciu błędu niezwłocznie skontaktowaliśmy się z Tobą telefonicznie o godzinie 15:08 oraz e-mailowo o godzinie 15:27, potwierdzając wcześniej przekazane informacje. W rozmowie oraz wspomnianej korespondencji powiadomiliśmy Cię o powstałym błędzie, zaproponowaliśmy kilka rozwiązań tej sprawy oraz poinformowaliśmy o braku możliwości realizacji zamówienia w obecnym kształcie. Potwierdziłeś że zastanowisz się i przekażesz nam swoją decyzję. Niestety w wyniku błędu naszego konsultanta oraz mimo wcześniejszych wyjaśnień, o godz. 18:39 odebrałeś konsolę Playstation 4 500GB w cenie 299 zł, w miejsce prawidłowej ceny produktu wynoszącej 1699 zł, w jednym z naszych salonów. Z uwagi na wybraną przez Ciebie formę płatności, do ceny produktu została doliczona opłata wynikająca z obsługi płatności kartą (1% wartości zamówienia, tj. 2,99 zł), z tytułu której nasza firma nie ponosi żadnych korzyści finansowych.

 

Pragniemy zaznaczyć również, że regulamin Wishlist w §3 definiuje zasady promocji. W punkcie 6 powołanego paragrafu wskazano, że oferta specjalna na zwycięski produkt wysyłana jest do głosujących drogą mailową. Jednocześnie w punkcie 6 tego samego paragrafu wskazano, że ofertą specjalną objęte są wyłącznie zwycięskie produkty. W §1 pkt 4 „f” Regulaminu zdefiniowano zwrot „zwycięski produkt” jako produkt, który podczas jednej serii głosowania otrzymał najwięcej głosów Uczestników. Oferta specjalna zdefiniowana została w §1 pkt 4 „h” jako propozycja zakupu na zwycięski produkt, którą otrzymuje każdy Uczestnik w powiadomieniu mailowym, związana z możliwością zakupu zwycięskiego produktu ze specjalną korzyścią. Nadmieniamy że aby aktywnie uczestniczyć w promocji Wishlist, konieczne było zapoznanie się z treścią Regulaminu oraz akceptacja jego warunków.

 

Jak wykazaliśmy wcześniej, zostałeś wyraźnie i w sposób niebudzący wątpliwości poinformowany o tym, że zwycięskim produktem jest Samsung Galaxy Tab 3 oraz że Twoje zamówienie na Sony Playstation 4 500 GB w cenie 299 zł jest wynikiem błędu naszego systemu. W związku z powyższym pragniemy zauważyć, że miałeś pełną świadomość warunków promocji, a pismem z dnia 11 marca 2015 r. nasza spółka skutecznie uchyliła się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu.

 

Odnosząc się do Twoich wątpliwości dotyczących klauzul niedozwolonych występujących w regulaminie naszego sklepu, prosimy o wskazanie konkretnych zapisów. Jednocześnie informujemy, że nasza firma nie jest administratorem serwisu Ceneo.pl będącego własnością Ceneo Sp. z o.o., do którego odnosisz się w swoim komentarzu, a co za tym idzie nie ma także wpływu na kształt oraz publikację znajdujących się tam opinii.

post-168886-143100901279_thumb.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

X-kom.pl - Nie wyrażałem zgodny na publikowanie informacji o moim zamówieniu na forum publicznym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Gordon Lameman

X-kom.pl - Nie wyrażałem zgodny na publikowanie informacji o moim zamówieniu na forum publicznym.

Jest to bez znaczenia.

Nie masz prawa wyrażać tu zgody bądź nie.

 

 

 

Przedstawiłeś sprawę w bardzo zmanipulowany sposób, jak typowy oszust.

 

Żenada :thumbdown:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo dobrze, że opublikowali te informacje, bo najpierw ich oczerniłeś, wpływając negatywnie na wizerunek i reputację sklepu, a teraz sprawę możemy zobaczyć w pełnym świetle i sami wyciągnąć odpowiednie wnioski. Skoro ty odradzasz zakupy w tym sklepie, to X-KOM powinien przestrzec innych sprzedawców przed twoim cwaniactwem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

X-kom.pl - Nie wyrażałem zgodny na publikowanie informacji o moim zamówieniu na forum publicznym.

 

Co za buractwo i żerowanie na czyjejś pomyłce - brak słów! Ludzie, zacznijcie zmiany od siebie, a nie od wyborów i polityków!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja mam mieszane uczucia. Skoro towar wydano w sklepie i przyjęto płatność to powinno to zostać jakoś bardziej elegancko rozwiązane.

Mnie tak sklep meblowy załatwił kiedyś. Kupiłem meble, zapłaciłem kartą, wziąłem fakturę i wszystko i 10 minut po wyjeździe ze sklepu telefon, że tak naprawdę cena była inna niż wystawiona bo w międzyczasie spadła w centrali i muszę dopłacić 300 zł (meble kosztowały 700 zł), jak próbowałem argumentować że przecież cena była na meblach wyraźnie wystawiona to potraktowała mnie jakbym co najmniej dokonał włamu z bronią w ręku.

W końcu meble odwiozłem, dostałem zwrot kasy i niesmak pozostał. Cena na ekspozycji jeszcze wisiała stara oczywiście.

 

Jak ktoś już świadomie wyda towar, pobierze płatność i wyda fakturę to cena powinna mimo wszystko obowiązywać i nie powinien być to koszt i wysiłek konsumenta, aby naprawiać czyjejś niedbałości.

Choć kabum wyjątkowo jednostronnie i fałszywie przedstawił całą sytuację.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja mam mieszane uczucia. Skoro towar wydano w sklepie i przyjęto płatność to powinno to zostać jakoś bardziej elegancko rozwiązane.

Mnie tak sklep meblowy załatwił kiedyś. Kupiłem meble, zapłaciłem kartą, wziąłem fakturę i wszystko i 10 minut po wyjeździe ze sklepu telefon, że tak naprawdę cena była inna niż wystawiona bo w międzyczasie spadła w centrali i muszę dopłacić 300 zł (meble kosztowały 700 zł), jak próbowałem argumentować że przecież cena była na meblach wyraźnie wystawiona to potraktowała mnie jakbym co najmniej dokonał włamu z bronią w ręku.

W końcu meble odwiozłem, dostałem zwrot kasy i niesmak pozostał. Cena na ekspozycji jeszcze wisiała stara oczywiście.

 

Jak ktoś już świadomie wyda towar, pobierze płatność i wyda fakturę to cena powinna mimo wszystko obowiązywać i nie powinien być to koszt i wysiłek konsumenta, aby naprawiać czyjejś niedbałości.

Choć kabum wyjątkowo jednostronnie i fałszywie przedstawił całą sytuację.

 

Moim zdaniem to co innego sklep stacjonarny typu Auchan czy jakiś salon i cena wystawiona wraz z przedmiotem - w takim przypadku racja jest po Twojej stronie (i inne przepisy mają też zastosowanie). Ale co innego jak ktoś korzysta z promocji online, widzi wyraźnie co powinien kupić i w jakiej cenie, a kupuje coś innego za kilkanaście procent wartości, sklep go informuje co i jak, a on jak gdyby nigdy nic kupuje, płaci, wychodzi, udaje że nic się nie stało, a później kręci sztuczną gównoburzę na forum. Inna sprawa że po prostu nikt sprzętu nie powinien był w sklepie wydać, no ale pomyłki się zdarzają. W każdym razie podejrzewam że poza różnicą w cenie (bo konsola już pewnie dawno poszła na Allegro :-D) gość dopłaci jeszcze koszty procesu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich ponownie,

 

Dziękuje za lincz i komentarze.

Dziwi mnie fakt tylko, że gdy sklep "X-kom.pl" udzielił informacji, wszyscy prawie stwierdzili że tylko oni mają racje.

Otóż nie.

 

Tak jak już wszyscy wiedzą dokonałem zakupu Konsoli Playstation 4 na portalu X-kom.pl, niestety nie korzystałem z żadnej promocji na którą powołuje się sklep X-kom.pl.

Dodatkowo chciałbym wszystkich poinformować, iż składając zamówienie (może to każdy z Was sprawdzić) na stronie X-kom.pl można zaakceptować regulamin tego oto sklepu.

Na stronie nie ma nigdzie odnośnika do innego regulaminu.

 

Zakupu dokonałem zgodnie z regulaminem sklepu X-kom.pl

Jeden z punktów regulaminu mówi:

9. Sprzedawca dokonuje bieżącej aktualizacji oferty swoich produktów prezentowanych na stronach WWW sklepu internetowego X-KOM.PL.

 

Oczywiście na ten zakup otrzymałem E-Fakturę o której również potwierdza regulamin tego sklepu.

 

11. Akceptując Regulamin Klient dokonujący zakupu oferowanych produktów wyraża zgodę na wystawianie i przesyłanie faktur w formie elektronicznej przez Sprzedawcę zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Finansów z dnia 14 lipca 2005 r. w sprawie wystawiania oraz przesyłania faktur w formie elektronicznej, a także przechowywania oraz udostępniania organowi podatkowemu lub organowi kontroli skarbowej tych faktur (Dz. U. 2005, nr 133, poz. 1119) oraz zasadami wystawiania, przesyłania i przechowywania faktury elektronicznej. Zgoda na otrzymywanie faktury w formie elektronicznej jest równoznaczna z rezygnacją z otrzymywania faktury w formie papierowej.

 

 

Niestety nie otrzymałem żadnej informacji, na temat tego że sklep X-kom.pl sprzedał towar w złej cenie.

 

Oczywiście zamówienie zostało potwierdzone również przez Pracownika sklepu. (załącznik)

 

Konsole odebrałem osobiście i zapłaciłem za nią zgodnie z zamówieniem w salonie. Sprzedawca w salonie potwierdził cenę i pogratulowała zakupu(akurat w Promenadzie zawsze tak robią - miłe z ich strony), wydał mi dowód zakupu w postaci paragonu.

 

 

Na koniec pozdrawiam wszystkich użytkowników tych którzy podzielają moje zdanie i tych który uważają że nie mam racji.

 

PS: Jeśli chodzi o prowizje za płatność kartą, z tego co mi wiadomo to firmy za użytkowanie terminali pobierają ok 0,5% prowizji za "wypożyczenie" terminala od transakcji.

Biorąc pod uwagę specjalnie wynegocjowaną stawkę dla tak dużej firmy, posiadającą kilkanaście salonów w Polsce, nie che mi się wierzyć że nic na tym nie zarabiacie. To samo się tyczy płatności PayU.

 

 

Na koniec pozdrawiam wszystkich użytkowników tych którzy podzielają moje zdanie i tych który uważają że nie mam racji oraz sklep X-kom.pl. Miłego Weekendu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Gordon Lameman

Ech.

 

Przepis:

Art. 84. § 1. W razie błędu co do treści czynności prawnej można uchylić się od skutków prawnych swego oświadczenia woli. Jeżeli jednak oświadczenie woli było złożone innej osobie, uchylenie się od jego skutków prawnych dopuszczalne

jest tylko wtedy, gdy błąd został wywołany przez tę osobę, chociażby bez jej winy, albo gdy wiedziała ona o błędzie lub mogła z łatwością błąd zauważyć; ograniczenie to nie dotyczy czynności prawnej nieodpłatnej.

§ 2. Można powoływać się tylko na błąd uzasadniający przypuszczenie, że gdyby składający oświadczenie woli nie działał pod wpływem błędu i oceniał sprawę rozsądnie, nie złożyłby oświadczenia tej treści (błąd istotny).

 

Oświadczenie zostało Tobie złożone, ale... Ty z pewnością ten błąd mogłeś zauważyć. Ba - Ty go zauważyłeś i starasz się wykorzystać.

Co więcej jest oczywistym, że x-kom nie sprzedałby PS4 za 299 zł, bo kupuje ten sprzęt w dużo wyższej.

 

 

 

Od samego początku wiedziałeś, że to błąd. Doskonale wiedziałeś, że ktoś na jakimś etapie się pomylił.

I próbujesz to wykorzystać.

 

Przynajmniej się tego nei wypieraj, cwaniaczku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...