Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Hosterek

Przejście z Ubuntu na Debiana/Arch

Rekomendowane odpowiedzi

Ale serio nie umiem się zalogować jako root, już nawet reinstalowałem system i nic.

 

Wpisuję su, su root, sudo, super i zawsze mi wywala uwierzytelnianie nie powiodło się -.-

Proszę pomóżcie mi bo musze korzystać z tego komputera a bez zalogowania się do roota to wiecie..

 

PS: A jeśli podczas instalacji sam system nie pozwala mi utworzyć konta root? Tzn niby wpisuje hasło itp ale później ono nigdzie nie działa :kwasny:

 

Dobra olać juz to system może być po angielsku ale nic nie moge zrobić bo nie moge sie zalogować jako root.. Czemu tak jest już wszystkiego próbowałem.. ja sie zaraz tu chyba zapłacze ;(

 

Wyczytałem też w googlach że "W Gnome trzeba wejść do System > Administracja > Ekran logowania > zakładka "Bezpieczeństwo" > zaznaczyć checkbox przy odpowiedniej pozycji." Ja mam KDE, i niestety po pół godziny szukania, nie znalazłem takiej opcji, i jak nie byłem rootem tak nie jestem -.-

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
PS: I jak próbuję się zalogować jak root (su root) w konsoli to "uwierzytelnianie nie powiodło się" a co ciekawe wpisuje dokladnie takie samo hasło jak w panelu logowania się

W panelu logowania logujesz się na swojego użytkownika. Pewnie nie masz w ogóle ustawionego hasła roota lub konto roota masz wyłączone.

Jeżeli chodzi o język to zainstaluj synaptica i wyszukaj za pomocą niego odpowiedniego pakietu, coś w stylu language pack.

Po co w ogóle bawisz się rootem? Przecież wszystko można zrobić za pomocą sudo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość EntereX

Ale serio nie umiem się zalogować jako root, już nawet reinstalowałem system i nic.

 

Wpisuję su, su root, sudo, super i zawsze mi wywala uwierzytelnianie nie powiodło się -.-

Proszę pomóżcie mi bo musze korzystać z tego komputera a bez zalogowania się do roota to wiecie..

 

PS: A jeśli podczas instalacji sam system nie pozwala mi utworzyć konta root? Tzn niby wpisuje hasło itp ale później ono nigdzie nie działa :kwasny:

 

Dobra olać juz to system może być po angielsku ale nic nie moge zrobić bo nie moge sie zalogować jako root.. Czemu tak jest już wszystkiego próbowałem.. ja sie zaraz tu chyba zapłacze ;(

 

Wyczytałem też w googlach że "W Gnome trzeba wejść do System > Administracja > Ekran logowania > zakładka "Bezpieczeństwo" > zaznaczyć checkbox przy odpowiedniej pozycji." Ja mam KDE, i niestety po pół godziny szukania, nie znalazłem takiej opcji, i jak nie byłem rootem tak nie jestem -.-

 

Pewnie podczas instalacji wybrałeś opcję z wyłączonym kontem root i wszystko trzeba robić przy pomocy sudo :) Spróbuj zrobić tak:

sudo passwd root

później podajesz najpierw swoje hasło (tak jak w ubuntu), a później dwa razy hasło jakie chcesz mieć dla root'a i już powinieneś mieć możliwość logowania się jako root ;)

 

 

Co do instalowania języków to nie masz innych języków na tej liście? (tak to wygląda u mnie na kubuntu)

1341705.jpeg

 

A tak btw. nie lepiej byłoby Ci zainstalować Kubuntu? Nie dość, że posiada nowsze KDE (wersja 12.10 - KDE 4.9) to zapewne jest ono lepiej dopasowane do systemu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W panelu logowania logujesz się na swojego użytkownika. Pewnie nie masz w ogóle ustawionego hasła roota lub konto roota masz wyłączone.

Jeżeli chodzi o język to zainstaluj synaptica i wyszukaj za pomocą niego odpowiedniego pakietu, coś w stylu language pack.

Po co w ogóle bawisz się rootem? Przecież wszystko można zrobić za pomocą sudo.

Dzięki za odpowiedź, wydaje mi się że po prostu mam wyłączonego roota i nie wiem jak go włączyć :kwasny:

 

Takie cóś:

 

snapshot2kw.png

 

A "zmiana" języka:

 

snapshot3zt.png[/img]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Creator

Debian czy Ubuntu jeden pies,

z Archem zaczyna się zabawa i można się wiele nauczyć :)

Nie ten sam pies.

Na ubuntu też się wiele można nauczyć po prostu wystarczy chcieć. Arch jest inny i tyle. A może slack, a może gentoo albo i inny gatunek?

Mi jądro ubuntu bardzo odpowiadało na moim pc, było bogato rozbudowane i potrafiło sobie poradzić z nietypowym sprzętem sieciowym ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na ubuntu też się wiele można nauczyć po prostu wystarczy chcieć. Arch jest inny i tyle.

Ale Arch nie jest złym systemem dla początkującego, ma doskonałe poradniki, dużo paczek, nie sprawia dziwnych problemów...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale Arch nie jest złym systemem dla początkującego, ma doskonałe poradniki, dużo paczek, nie sprawia dziwnych problemów...

Aha...pierwsze moje instalacje Archa i w ogóle po instalce nie chciał się bootować, gdy nie miałem oddzielnej partycji /boot...mimo, że nie muszę.

 

Co do poradników - poczytajcie Ubuntu unleashed, a dowiecie się wiele o LINUXIE bo fajnie opisano terminal, komendy, konfigurację, a nie tylko "klikanie", czyli to z czym jest kojarzony Ubu,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aha...pierwsze moje instalacje Archa i w ogóle po instalce nie chciał się bootować, gdy nie miałem oddzielnej partycji /boot...mimo, że nie muszę.

Zakładam, że problem leżał w konfiguracji fstab albo gruba, wtedy wystarczyłoby czytać co się robi, a problemów by nie było. ;)

W innym przypadku - pewnie też :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość dominbik

Moim osobistym zdaniem Debian to krok wstecz, gdyż Ubuntu jest jego "dopakowaną" i zwyczajnie wygodniejszą w użyciu wersją.

Debian krok wstecz? Znowu bez ładu i składu hejcisz Debiana? Sracze i pierdacze w tym Ubuntu. To inne systemy, twoim rozumowaniem można powiedzieć, że Mageia (czy jak tam jej) to dopakowana wersja Arch Linux tak samo z sabayon i gentoo. Tutaj nie o to chodzi drogi Panie.

 

od siebie - jeżeli jesteś na siłach, masz czas, umiesz czytać ze zrozumieniem (również w podstawowym angielskim) - możesz bez problemu bawić się z Arch/Debian. To jest jak granie na pianinie - wytrenować na tych dystrybucjach skilla w Linuxie dość prosto - potem taki Arch/Debian instaluje się już w 2h i ogarnia tam środowisko itd... nie ma z tymi systemami żadnych problemów, wszystko wiemy jak działa, zarządzenia pakietami itd... (w Ubuntu nie wiemy nic). Podstawowa rzecz to umiejętności.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zakładam, że problem leżał w konfiguracji fstab albo gruba, wtedy wystarczyłoby czytać co się robi, a problemów by nie było. ;)

W innym przypadku - pewnie też :P

Proszę...bez takich. Wystarczyło dać /boot i system od razu odpalił się po instalacji. W trakcie instalacji to ja wybieram, gdzie mają lecieć pliki i wybrałem by wszystko leciało do / bo jestem przyzwyczajony tak instalować jeszcze ze Slaka. Na Ubu też problemów nie było, a więc jeśli mowa o dziwnych "problemach" to ten z Archa jest dziwnym...

 

(w Ubuntu nie wiemy nic). Podstawowa rzecz to umiejętności.

Bzdura wynikająca albo ze zbyt krótkiego obcowania z systemem, albo powielania schemantów. Po pierwsze: synaptica można sobie doinstalować i już masz menager pakietów. Po drugie - aptitude też jest. Mało? Po trzecie - istnieje coś takiego jak checkinstall, który przy oprogramowaniu kompilowanego ze źródeł - o tak! - zrobi nam paczkę, którą później synaptic widzi, ale i przy okazji sprawdzi co się zmienia, gdzie się zmienia i co gdzie leci...

 

Bawią mnie opinie ludzi "pro", którzy śmigają na wypaśnych oesach (Arch, Gento, Debian), a piszą, że "nic nie wiedzą i nic się nie da". Bzdury panie, bzdury. Ten system to również linux z możliwością klikania, upraszczania, ale to wciąż linux, a jak nie wiecie - Ubuntu unleashed i do lektury, bo tam jest spoooooro i więcej o samym linuxie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość EntereX

Debian krok wstecz? Znowu bez ładu i składu hejcisz Debiana? Sracze i pierdacze w tym Ubuntu. To inne systemy, twoim rozumowaniem można powiedzieć, że Mageia (czy jak tam jej) to dopakowana wersja Arch Linux tak samo z sabayon i gentoo. Tutaj nie o to chodzi drogi Panie.

 

od siebie - jeżeli jesteś na siłach, masz czas, umiesz czytać ze zrozumieniem (również w podstawowym angielskim) - możesz bez problemu bawić się z Arch/Debian. To jest jak granie na pianinie - wytrenować na tych dystrybucjach skilla w Linuxie dość prosto - potem taki Arch/Debian instaluje się już w 2h i ogarnia tam środowisko itd... nie ma z tymi systemami żadnych problemów, wszystko wiemy jak działa, zarządzenia pakietami itd... (w Ubuntu nie wiemy nic). Podstawowa rzecz to umiejętności.

A na forum dug w dziale Linux/Unix -> Szkoła rodzenia [Arch] - niekończąca się opowieść pisałeś: ;)

ehh rzuciłem całkowicie już te distro. Fajne haxi0orskie, rolling-relase - lecz nie nadążałem za zmianami i sytuacjami typu "musisz zedytować jakiś plik lub uaktualnić" albo potem po robocie przyjdź i nie skup się wystarczająco mocno, jednym kliknięciem przy aktualizacji glibc pozbawiając siebie systemu. Przerzuciłem maszyny na pingwinka Debiana, którym nie trzeba się aż tak zajmować a i tak jest bardzo wdzięczny.

 

Co do debiana to się zgodzę, że tam nie ma żadnych problemów (chociaż Pawcidebest jest pewnie innego zdania :P). Na archu wszystko może się zdarzyć (coś za coś), jednak można się naprawdę bardzo dużo nauczyć. Prawdą jest jednak też to co pisze Firekage, że wszystko co można zrobić na Debianie/Archu można też zrobić na Ubuntu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A na forum dug w dziale Linux/Unix -> Szkoła rodzenia [Arch] - niekończąca się opowieść pisałeś: ;)

ehh rzuciłem całkowicie już te distro. Fajne haxi0orskie, rolling-relase - lecz nie nadążałem za zmianami i sytuacjami typu "musisz zedytować jakiś plik lub uaktualnić" albo potem po robocie przyjdź i nie skup się wystarczająco mocno, jednym kliknięciem przy aktualizacji glibc pozbawiając siebie systemu. Przerzuciłem maszyny na pingwinka Debiana, którym nie trzeba się aż tak zajmować a i tak jest bardzo wdzięczny.

 

Mocne :E

 

Co do debiana to się zgodzę, że tam nie ma żadnych problemów (chociaż Pawcidebest jest pewnie innego zdania :P). Na archu wszystko może się zdarzyć (coś za coś), jednak można się naprawdę bardzo dużo nauczyć. Prawdą jest jednak też to co pisze Firekage, że wszystko co można zrobić na Debianie/Archu można też zrobić na Ubuntu.

Bo to wciąż linux, a to, że ktoś pomyślał i dał kilka opcji więcej dla tych, którzy mają Windowsa i chcą NAUCZYĆ SIĘ/SPRÓBOWAĆ czegoś nowego to źle? Bzdura, to doskonała szansa na migrację i przyciągnięcie nowego usera (zresztą, pamiętam jak się zawziąłem i powiedziałem, że na Slaku "zrobię net'a" konsolą. Owszem, zrobiłem, tylko WICD zrobiłby to w 10 sekund :E klikaniem, bo pisząc chyba robiłem to nawet dłużej :E ) ;)

 

 

 

 

# ifconfig ethx up

# ifconfig ethx <IP> netmastk <maska>

# route add default gw <adresik>

# touch /etc/resolv.conf

# echo "nameserver <adresik>" > /etc/resolv.conf

 

:E :E i sprawdzenie /etc/rc.d/rc.inet1.conf :E :E

 

 

 

Według mnie ten, który chce poznać Linuxa i tak to jakimś sposobem zrobi, a ten, który chce mieć po prostu dobrze działającą maszynę pozna podstawy - nawet klikając - i będzie zadowolony. Zresztą, sam zaczynałem na Slaku, a używam Ubu bo lubięm, a i cenię go za wygodę - choćby menager pakietów wraz z ZALEŻNOŚCIAMI.

 

Swoją drogą, troche dziwi mnie to hejtowanie Ubuntu na korzyść "czegoś tam innego" i tego klepania o "nauczeniu się prawdziwego oesa". To może od razu Unix i BSD?

 

 

PS - dla niektórych kwestia sterów w linuxie też będzie problemem. W skrócie: karta sieciowa, tak zwany NIC w Linuxie, Asusa, oparta nie o Realteka, a o IC+, dla której sterownik w Linuxie nazywa się...o zgrozo, nie po czipsecie, nie po oznaczeniu, a, jak to mawia kolega Foh, z dupy - sundance :E Dziwić się, że niektórzy chcą uprościć, sensownie, o ile się da?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość dominbik

Bzdura wynikająca albo ze zbyt krótkiego obcowania z systemem, albo powielania schemantów.

tak tak już wyciągnąłeś wnioski.

po pierwsze primo - wiesz jak wygląda sytuacja z aptitude pod Ubuntu?

po drugie - nie pisałem tylko odnośnie menadżera pakietów

wiadomo, że można się bawić w doinstalowywanie tych narzędzi itd... ja miałem raczej na myśli jak to domyślnie w Ubuntu wygląda. prawda jest taka, że jeżeli chcemy mieć prawdziwą kontrolę nad pakietami - musimy wrócić do debianowych podstaw systemu typu apt-get, aptitude (ciekawe jak to działa w ubuntu, /etc/apt/*, /etc/apt/apt.conf i logów. Dobrze byłoby to widać na wykresie porównując;

-ile wie użytkownik Gentoo instalując pakiet

-użytkownik Archa, Debiana (via aptitude np.)

-użytkownik Ubuntu klikający "Zainstaluj"

 

I raczej o to mi chodziło. W teorii można sobie odchudzać Ubuntu 12.04 i uczyć się jak działa. praktyka jest już zgoła inna i każdy kto chce mieć kontrole/nauczyć się trochę o linuxie bawi się archem, gentoo, debianem, slackiem, lfs etc....

wyjątki oczywiście są jak Mr.Ext73, ale to rzadkość gdzie każdy wytrawny gentoo user osiągnie to mniejszym nakładem bez prezentowania światu jak to uczynić.

Użytkownik OOTB Ubuntu małe ma pojęcie jak to wszystko działa co widać na forach. Od użytkownik Archa już na etapie instalacji wymaga się podstawowej wiedzy. Oczywiście uznając fakt, że grupy docelowe są inne i użytkownicy przynajmniej pod kątem zaawansowania się różnią.

 

A na forum dug w dziale Linux/Unix -> Szkoła rodzenia [Arch] - niekończąca się opowieść pisałeś: ;)

napisałem to pod wpływem wkurw**** tym distrem jednego dnia po robocie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tak tak już wyciągnąłeś wnioski.

po pierwsze primo - wiesz jak wygląda sytuacja z aptitude pod Ubuntu?[/quiote]

 

Jak ma wyglądać? Jest, działa?

po drugie - nie pisałem tylko odnośnie menadżera pakietów

 

Do tego samego sprowadzasz temat.

 

wiadomo, że można się bawić w doinstalowywanie tych narzędzi itd... ja miałem raczej na myśli jak to domyślnie w Ubuntu wygląda. prawda jest taka, że jeżeli chcemy mieć prawdziwą kontrolę nad pakietami - musimy wrócić do debianowych podstaw systemu typu apt-get, aptitude (ciekawe jak to działa w ubuntu, /etc/apt/*, /etc/apt/apt.conf i logów. Dobrze byłoby to widać na wykresie porównując;

-ile wie użytkownik Gentoo instalując pakiet

-użytkownik Archa, Debiana (via aptitude np.)

-użytkownik Ubuntu klikający "Zainstaluj"

 

Przepraszam, ale kto Ci każe w Ubuntu jechać z centrum oprogramowania? Chyba po to są wyżej wspomniane narzędzia odpalane w terminalu by sobie wybrać to co nam się podoba, a nie komuś. Rozniesz czym jest linux? Każdy konfiguruje go pod siebie...

 

Wiesz w ogóle czym jest checkinstall np. dla ubu?

I raczej o to mi chodziło. W teorii można sobie odchudzać Ubuntu 12.04 i uczyć się jak działa. praktyka jest już zgoła inna i każdy kto chce mieć kontrole/nauczyć się trochę o linuxie bawi się archem, gentoo, debianem, slackiem, lfs etc....

 

Poźniej zaczyna doceniać czas, wygodę, szybkość, menager zależności i olewa inne systemy, które tego nie mają, albo pożerają masę czasu by rozwiązać byle pierdołę bo system jest dla nas, nigdy odwrotnie.

 

 

wyjątki oczywiście są jak Mr.Ext73, ale to rzadkość gdzie każdy wytrawny gentoo user osiągnie to mniejszym nakładem bez prezentowania światu jak to uczynić.

Użytkownik OOTB Ubuntu małe ma pojęcie jak to wszystko działa co widać na forach. Od użytkownik Archa już na etapie instalacji wymaga się podstawowej wiedzy. Oczywiście uznając fakt, że grupy docelowe są inne i użytkownicy przynajmniej pod kątem zaawansowania się różnią.

 

Bzdury. Linux jest linuxem i nic do tego nie ma wiedza bo nie raz na LQ nikt nie potrafił mi odpowiedzieć na pytanie dotyczące czy to Slaka...czy nawet Ubuntu.

 

napisałem to pod wpływem wkurw**** tym distrem jednego dnia po robocie.

 

Dlatego Twoja opinia jest baaaardzo przekonywująca i można bazować na Twoich wypowiedziach odnośnie tego co powinno się instalować, czegu uczyć by być tym "true"...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bzdury. Linux jest linuxem i nic do tego nie ma wiedza bo nie raz na LQ nikt nie potrafił mi odpowiedzieć na pytanie dotyczące czy to Slaka...czy nawet Ubuntu.

Dlaczego dajesz argumenty przeciwko sobie? Może nie potrafili Ci pomóc z Ubuntu dlatego, że niewielu zaawansowanych użytkowników tej dystrybucji używa?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość dominbik

nie chce mi się z tobą kłócić, ale jednego być może nie przeczytałeś ze zrozumieniem;

Przepraszam, ale kto Ci każe w Ubuntu jechać z centrum oprogramowania?

 

 

miałem raczej na myśli jak to domyślnie w Ubuntu wygląda.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest dobrze Panowie, sprawa rozwiązana! :D Okazało się, że wersja debiana którą posiadałem była problematyczna z powodu zablokowanego domyślnie roota, którego za chu** nie dało się odblokować. Ściągnąłem najnowszego, również z KDE, i jak na razie bomba, zero problemów :E

 

PS: Chciałbym Wszystkim serdecznie podziękować za pomoc którą otrzymałem ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlaczego dajesz argumenty przeciwko sobie? Może nie potrafili Ci pomóc z Ubuntu dlatego, że niewielu zaawansowanych użytkowników tej dystrybucji używa?

Przeciw sobie? Wręcz przeciwnie. To argument pokazujący, że nie ważne na czym siedzi się* - nikt nie jest guru, a pisanie, że "tylko jeden system" czegoś tam nauczy to błąd i tyle. Nie ja pisałem o "wytrawnych" userach...a na LQ, nie podejrzewam, by takich nie było...Zwróć uwagę, że pisałem również o Slackware.

 

 

*bowiem i tak większość rozwiążań jest dość blisko ze sobą powiązanych ze względu na ogólną budowę linuxów. Wiele porad z Archa zastosujesz w Slackware, wiele porad z Debiana wciśniesz do Ubuntu, a i można te porady, w zależności od rzeczy, nad którą pracujemy (np. jakieś specyficzne ustawienie KDE) zastosować w każdym z nich.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie ważne na czym siedzi się* (...)

 

*bowiem i tak większość rozwiążań jest dość blisko ze sobą powiązanych ze względu na ogólną budowę linuxów. Wiele porad z Archa zastosujesz w Slackware, wiele porad z Debiana wciśniesz do Ubuntu, a i można te porady, w zależności od rzeczy, nad którą pracujemy (np. jakieś specyficzne ustawienie KDE) zastosować w każdym z nich.

Zakładałem, że zadawałeś pytania specyficzne dla danej dystrybucji ;). Tak czy inaczej, podejrzewam że w pytaniach o Ubuntu odpowiadają głównie użytkownicy którzy się na tej dystrybucji znają (bo zwykle sami jej używają lub używali).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To może coś na temat.

Zainstalowałem debiana - sformatowałem partycje /, /boot, zostawiłem bez zmian /home (dodam, że na Ubuntu miałem tę partycję zaszyfrowaną).

Po zalogowaniu się na konto użytkownika, pojawił się jakiś błąd (teraz nie przytoczę, nie pamiętam), a po chwili kolejny (ten dotyczył nautilusa, nie można było utworzyć katalogu .nautilus w /home/user/tutaj). W konsoli sprawdziłem prawa dostępu do /home/user/ (ls -l) i okazało się, że:

Mam tylko dwa pliki (README.txt i Access-Your-Private-Data.desktop - oba to linki do miejsca, które nie istnieje - "/usr/share/ecryptfs-utils/ecryptfs-mount-private.desktop" - nie ma katalogu ecryptfs-utils)

Nie mam możliwości zapisywania do niego. Z tym poradziłem sobie przez "chmod 700" i ponowne uruchomienie komputera. Udało mi się zalogować, pojawił się pulpit Gnome, w katalogu home pojawiły się domyśle foldery (dokumenty, muzyka etc.), ale nie ma moich plików.

 

Teraz tak. Zakładam, że moich danych już nie odzyskam (zresztą, nie potrzebuję - miałem tylko zdjęcia skopiowane dla eksperymentu - instalacji debiana bez formatowania /home), ale co zrobić, by przy całkowitej przesiadce nie tracić danych?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zaszyfrowaną partycję trzeba odpowiednio zamontować ;) Być może oprogramowaniem to umożliwiającym jest pakiet ecryptfs-utils. Być może nie ma go w systemie, lub nie został skonfigurowany.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...