Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

S@MURAJ1984

Łapówkarstwo nie zna granic!!!!!!

Rekomendowane odpowiedzi

SPRAWA, KTÓRA MNIE ROZJEBAŁA!!!!!!!!!!!!!

Jakiś tydzień temy mniałem egzamin ustny na mój wymarzony kierunek studiów- fizjoterapię. Po egzaminie pisemnym byłem już raczej spokojny, gdyż plasowałem się w pierwszej piętnastce z wynikiem 41 pkt na 60 możliwych. Z moich obliczeń wynikało, że rozmowa ustna była już tylko formalnością (no może nie do końca, bo można było na niej zarobić 40 pkt, czyli nie mniej ni więcej niż 40% ogółu). Wczoraj byłem zobaczyć wyniki i omało gabloty w kótrej się zanjdowały nie rozwaliłem- otrzymałem 8,5 pkt!!!!!!!!! (słownie- osiem i pół punkta!!!!!!!!) Moja wiedza na temat fizjoterapii podczas rozmowy była bardzo obszerna. Przeczytałem koło 900 stron ksdiążek dotyczących tematu, więc miałem o nim szerokie pojęcie. Mimo to dostałem z niej osiem i pół punkltu!!!!!!! mimo, że odpowiedziałem poprawnie na wszystkie zadane pytania (pierwsze brzmiało- czy masz korzenie medyczne!!!!!!!- co ich to obcodzi??) Ku mojemu zaskoczeniu wszyscy moi koledzy z egzaminu ustnego nie otrzymali więcej niż 10 pkt (jeden dostał 4!!!!). Na tablicy oczywiście nie było wyszczególnionych pkt z egzamu ustnego, tylko suma wszystkich, jednak po odjęciu oceny z egzaminu pisemnego od całosci uzyskałem zajebiście fajne wyniki. Otóż: dużą część osób ,które dostały się na te studia nie dostała z egzamnupisemnego więcej niż 25 pkt!!!!!!!!! a rekordzistka dostała punktów 22!!!!!!!. Natomiast z egzamnów pisemnych osoby te podostawały prawie po 40 punktów czyli maksymalnąnotę!!!!!!! Mi by się zakwalifikować starczyło punktów 19 (to tak na uboczu). A co do komisji- 2 paniusie, w wieku nie większym niż 25 lat, koleżanki- ocena całkowicie subiektywna, nie było kszty obiektywności. Nasunęła mi się jedna myśl- jak bym, mniał kasę to bym im nasmarował rece kapustą i było by po sprawie- stary dziasiaj był u prolektora , a ten nie wyraził kszty zaskoczenia- sytuacja była jasna, co nie czyniło jej nawet o grosz mniej żenującej. Teraz jeśli chce studiawać na tym kierunku musiał bym zapłacić 6 patyków za rok!!!!!!! na co mnie po prostu nie stać. A rektor po rozmowie z moim starszym, mimo iż sytuacja była jasna powiedział: NIESTETY ALE NIC JUŻ NIE MOŻNA ZROBIĆ, GDYŻ JEST JUŻ PO FAKCIE!!!!!!!!!!tak się załatwia to na AMG.

P.S. wspominałem o rekordzistce, która mając 22 pkt dostała się na te studia otrzymując 38 z ustnego- rozmawiałem z nią przed jej wejściem na owy egzamin- nie mniała pojęcia czym jest fizjoterapia, i prosiła mnie o wyjaśnienie tego terminu!!!!!!!!!

Osobiście czuję się zjebany jak bym wpadł do gnojówk i straciłem nadzieję na jakąkolwiek poprawę zęczywistości w tym pojebanym kraju. Jak macie jakieś pomysły, co mógł bym zrobić napiszcie, bo ja nie mam żadnych (mógł bym iść z tym do gazety, ale wtedy nawet jak by mnie przyjeli na rok to bym szybko z niego wyleciał). A co do lasek, które się dostały- egzamin pisemny wyraził ich wiedzę- była beznadziejna- mimo to musiały chyba pracować jako wolontariszki w bagdadzie, bo nadawały się wyśmienicie ( A raczej mniały bogatych rodziców)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ooooooooooo

 

 

 

a ja myślałem że to tylko tak umnie ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Winter

to jest właśnie pojebana rzeczywistość

szczerze żałuję :(

 

znam wiele takich sytuacji, miałem coś takiego - na przykład jak idzie sprawdzian z informatyki to cała grupa 12-osobowa idzie do mnie bym im rozwiązał to i to pojęcie lub coś napisał w HTML, oczywiście ja sam nie mam potem czasu na zrobienie tego i tak mam gorsze oceny, ale na szczęście na koniec roku oddałem dodatkową pracę o procesorach i dostałem 6 :P

 

jeżeli chodzi o łapówkę na studia to miałem kiedyś rozmowę o tym z ojcem, powiedział że nie ma mowy by w ogóle własnym dzieciom mógłby zrobić coś takiego - dać łapówkę tym profesorom całym. co z tego, że się dostaniesz jak sobie tam nie poradzisz, a jeżeli masz kasę to na pewno poradzisz ale po studiach będzie ciężko.. poza tym same sumienie

 

bardzo mi przykro, miałem wiele takich sytuacji i wierz mi często mnie po prostu rozpierdalało czemu ja mam więcej pkt ale i tak gorzej jestem oceniany

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no coz, mozna tylko Ci wspolczuc

 

zyjemy w zaj***stym kraju

 

moje rozwiazanie tego problemu to wysadzenie w powietrze uczelni ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

spal tą szkołe i zrównaj z ziemią, jebać ich

albo rozwieś plakaty po całym mieście że możesz nic nie umieć, a mieć kase i do szkoły się dostaniesz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ooooooooooo

 

 

 

a ja myślałem że to tylko tak umnie ...

Widzę, zę kolega też mniał przykre doświadczenia. A tak wogóle to odpowiadałem w 1 dniu- jeszcze nie wiedzieli ile potrzeba ich pupilkom do dostania się i dawały minimalną ilość punktów-w ostatnich dniach osoby dostawały nieco większą ilość punktów, ale i tak zbyt małą (o 2, 1 a nawet o 0,5 pkt), by się dostać- jednym słowem wszystko było wyliczone. A tak wogóle-mniało być przyjętych 30 osób, ale nagle dostało się 34. - ostatnie 3 mniały prawie po 40 pkt za rozmowę i koło 20 za egzamin pisemny (na 60!!!!),czyli polowę tego co ja :mad: Ale tych co mieli już 59,5 już nie przyjeli (były chyba ze 2 takie osoby)- jednym słowem ściśle określony scenariusz. A tak wogole to babki, które mnie egzaminowały zadały mi pytanie- jak się pan zamierza utrzymać za nędzną pensję fizjoterapeuty- widać one znalazły sposób...... :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciulostwo... Malo o studia teraz zeby sie dostac do liceum trzeba miec $$ Mja siostra miala z testu w 3 gim. 98 pkt na 100 :o i jej nie przyjeli do 2 najlepszych liceow w moim miescie (Rzeszowie). Posrany kraj...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
no coz, mozna tylko Ci wspolczuc

 

zyjemy w zaj***stym kraju

 

moje rozwiazanie tego problemu to wysadzenie w powietrze uczelni ;)

 

albo zapłać do kur**j nędzy binladenowi, to k**** on k**** zrobi koło d**y

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ciulostwo... Malo o studia teraz zeby sie dostac do liceum trzeba miec $$ Mja siostra miala z testu w 3 gim. 98 pkt na 100 :o  i jej nie przyjeli do 2 najlepszych liceow w moim miescie (Rzeszowie). Posrany kraj...

+ jeszcze oceny oczywiscie (nie miala zadnej 4 tylko 5 i 6)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki chłopaki za zrozumienie i zainteresowanie - aż mi się ku*$a przykro robi jak o tym myślę:( a tym paniusiom to bym chętnie łby ukręcił

a co do waszych doświadczeń io doświadczeń waszych bliskich powiem tylko jedno- JEBAĆ ŁAPÓWKARASTWO- wykładowcy pragną zaszczepić nam idee poświęcenia i szlachetności, a tak naprawdę uczą tylko jak brać włapę i troszczyć się tylko o siebie- ja mam jeszcze tylko nadzieję na to, że mój starszy zdecyduje sie na wyjazd do pracy do Japonii (jako pilot- płaca 9 razy większa niz w naszym posranym kraju!!!!)- nawet bym się nie zawachał stąd wyemigrować...

 

[Edytowane: 12/8/2003 przez S@MURAJ1984]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
no coz, mozna tylko Ci wspolczuc

 

zyjemy w zaj***stym kraju

 

moje rozwiazanie tego problemu to wysadzenie w powietrze uczelni ;)

 

albo zapłać do kur**j nędzy binladenowi, to k**** on k**** zrobi koło d**y

 

Heh, nie wymyśliłeś nic nowego :) sam kiedyś proponowałem, nie pamiętam czy tu czy gdzieś indziej, żeby zrobić składkę i dać Ladenowi żeby jego terroryści pierdyknęli w Sejm podczas uchwalania budżetu na przykład. Cudownie by to oczyściło atmosferę polityczną :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

współczuję - ale niewiele się chyba da z tym zrobić :( . Nie przyłapałeś nikogo na gorącym uczynku - a to chyba byłby jedyny mocny dowód. Cóż, tak jest. Ja widziałem też podobny przekręt, w Warszawie, jak ja zdawałem w zeszłym roku , do liceum im. T. Czackiego nie przyjęli kilku(nastu?) osób co miały maksymalną liczbę punktów!!! Jak to się stało, nie mam pojęcia do dziś mad2: . Zresztą ja zdawałem na szczęście gdzie indziej :)

A co do testu gim. - Qba, ja stanowczo uważam że był za łatwy, bo za dużo ludzi miało zbyt wysokie noty. Tylko największe nieuki miały chyba w sumie poniżej 60 pkt!!! A do tego jeszcze ładne kupione świadectwo z prywatnej szkoły i już się startuje! To jest chore O_o

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ciulostwo... Malo o studia teraz zeby sie dostac do liceum trzeba miec $$ Mja siostra miala z testu w 3 gim. 98 pkt na 100 :o  i jej nie przyjeli do 2 najlepszych liceow w moim miescie (Rzeszowie). Posrany kraj...

+ jeszcze oceny oczywiscie (nie miala zadnej 4 tylko 5 i 6)

 

Nie wierze ! Niemozliwe :o:o . W jaki sposob. Przeciez z takimi wynikami to licea powinny o nia walczyc !!!

 

Samurajiii - wspulczucia. To o czym napisales jest naprawde zenujace + Cytuje kiaad-a.

Tak btw to musisz miec dobra dusze, skoro z taka checia wybrales wlasnie taki kierunek ;)

 

[Edytowane: 12/8/2003 przez fat_edgar]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

przypomniala mi sie pewna sytuacja

 

otoz moja siostrzyczka w tym roku zlozyla papiery na wroclawska polibude na kiernek informatyka na dosc renomowanym wydziale (na PWR inorma jest na trzech wydzialach), tam rekrutacja odbywala sie na podstawie swiadestw maturalnych (no i jeszcze dostawalo sie punkty za jakies tam kursy i inne pierdoly), oczywiscie moja siotra nie dostala sie bo miala tylko 500 punktow z groszami, a zeby sie dostac trzeba bylo miec przynajmniej 600, ale nie w tym jest cala sprawa - jakiez bylo nasze zdziwienie gdy na liscie przyjetych byly osoby z iloscia punktow wynoszaca 400

 

tylko sie ku**a powiesic

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja takich jazzow nie znam i nieslyszalem osobiescie zeby cos takiego sie dzialo tylko w jakis faktach slyszalem kiedys albo w jakies gazecie czytalem ale i tak wspolczuje bo to jawne sq... moi znajomi wszyscy sie normalnie podostawali i nie bylo zadnych jazd jak zdawali w ciagu 3 lat kilkanastu zdawalo na studia a troche lat temu do LO i nie slyszalem zeby cos sie dzialo takiego a podobno to Wawa jest skorumpowana :P :P a osoby co qpuja wejscia na studia no coz i tak wyleca pewnie z nich

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
no coz, mozna tylko Ci wspolczuc

 

zyjemy w zaj***stym kraju

 

moje rozwiazanie tego problemu to wysadzenie w powietrze uczelni ;)

 

albo zapłać do kur**j nędzy binladenowi, to k**** on k**** zrobi koło d**y

 

Heh, nie wymyśliłeś nic nowego :) sam kiedyś proponowałem, nie pamiętam czy tu czy gdzieś indziej, żeby zrobić składkę i dać Ladenowi żeby jego terroryści pierdyknęli w Sejm podczas uchwalania budżetu na przykład. Cudownie by to oczyściło atmosferę polityczną :D

 

a skąd miałem wiedzieć??

Co aj wszystkie wątki przeglądam??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem czemu tyu się dziwic przeciez to POLSKA!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
a skąd miałem wiedzieć??

Co aj wszystkie wątki przeglądam??

 

Spoko :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyna mojego kolegi ze studiów chciała iść na Akademię Medyczną, oceny miała wyśmienite, dużo się uczyła, można było ją nawet określić jako kujona, (ale czasami na imprezki do akademika przychodziła), starego miała bogatego, przed egzaminami pogadał z jednym profesorkiem by się upewnić, że dziewczyna się dostanie na studia (nawet był gotów zapłacić) a profesor na to: JUŻ ZA PÓŹNO. Dziewczyna egzamin oblała (niewiele, ale jednak punktów zabrakło), zdała dopiero w następnym roku

Łapówkarstwo w Polsce kwitnie, przeczytałem niedawno artykuł, w którym porównywano przestępstwa w Europie Zachodniej, w Polsce, Czechach, i na Węgrzech -napady, kradzieże, zabójstwa - nie odbiegaliśmy od reszty, ale w łapówkarstwie skali zabrakło - mieliśmy 2,5 raza więlkszy wynik niż największa wartość na wykresie.

Jeszcze mi się coś innego przypomniało - w jednym z banków w Lublinie, za przyjęcie świeżo upieczonej absolwentki z pensją 800-850 zł żadano 10000 zł łapówki (tak było 2 lata temu)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jeszcze mi się coś innego przypomniało - w jednym z banków w Lublinie, za przyjęcie świeżo upieczonej absolwentki z pensją 800-850 zł żadano 10000 zł łapówki (tak było 2 lata temu)

coś chyba nie tak, może 1000 zł jeśli już - przecież nikt przy zdrowych zmysłach mając w kieszeni 10000 zł nie wybuli ich, żeby pracować za 800 i dopiero po roku zacząć zarabiać (zakładając, że nie straci tej pracy wcześniej)...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jednak - na stare 100 baniek za posadę przy pensji 8 baniek - dziwnie wygląda, ale fakt.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A jednak - na stare 100 baniek za posadę przy pensji 8 baniek - dziwnie wygląda, ale fakt.

hehe, to ktoś rzeczywiście przesadził... ;)

btw: domyślam się, że bank państwowy??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mam 25 lat i juz dawno mnie to wykonczylo.

plakac mi sie chcialo kiedy widze co dzieje se dookola. lapowki wszedzie i za wszystko...

ja NIGDY nie wzialem za nic i nigdy nie dalem, chociaz czesto duzo mnie to kosztowalo...

po skonczeniu informy i zrobieniu jakis dyplomow z jezyka wyjezdzam z dziewczna (mam nadzieje ze juz wtedy moja zona...) do irlandii, albo gdziekolwiek indziej

w tym kraju uczciwosc nie jest ceniona przez wiekszosc ludzi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie boj sie, nie jestes w tym sam. Ja tez studiuje na Akademi Medycznej, tyle ze w Bialymstoku. U nas tez bylo mnostwo afer zwiazanych ze sprzedawaniem testow, ale to wszystko wychodzilo z drukarni z Lodzi. Fakt ze kosztowaly ok 10000 tys zl !! ale znam wiele osob ktore sie dzieki temu dostaly a nie maja bladego pojecia o czym sie ucza (medycyna). Prokurator tez nic nie zdzialal bo kazdy mowil ze on testow nie kupil tylko jak nazwac takich "mistrzow" co mieli 120 na 120 mozliwych punktow. W zyciu nikt tyle nie mial... Mowisz ze mialbys zaplacic 6 tys za rok studiow, to jeszcze nic, farmacja kosztuje 11000 tys rocznie! Oczywiscie 6 tys to tez jest mnostwo pieniedzy ale skoro Akademie ratuja sie platnymi poprawkami ( np chemia lekow - za warunek 3500 tys zl :-( to wszystko jest mozliwe. BTW na Akademii w Gdansku macie fajne czarnule :-)) grajace w kosza. Idz tam, nie pozalujesz :-)) Pozdrawiam i wspolczuje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...