Skocz do zawartości
qjin

Wiedźmin 3: Dziki Gon

Rekomendowane odpowiedzi

Bardzo czekam na ostateczną wersję HUD z jednego powodu - minimapa, ta w W2 przed wersją 2.5 była kompletnie bezużyteczna :thumbdown:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardo fajna ta figurka. Mam nadzieję, że będzie gdzieś do kupienia w rozsądnej cenie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardo fajna ta figurka. Mam nadzieję, że będzie gdzieś do kupienia w rozsądnej cenie :)

Rozdawali ją tylko na E3 więc pewnie za gruby hajs. Tak patrze i w sumie chyba lepsza niż ta z EK :hmm:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jak dla mnie ta z EK jest ujowa z jednego, prostego względu - więcej tam gryfa niż Geralta. Co aj, figurkę przerośniętej kury ze szponami mam sobei stawiać na biurku, czy wiedźmina? Nie dało się, jeśli już koniecznie nie chcieli samego głównego bohatera, zrobić czegoś mniej nachalnego?

Toż to porażka większa niż ten wiedźmiński łeb z W2.

Ta z e3 faktycznie najlepsza, z tego, co oferują.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Toż to porażka większa niż ten wiedźmiński łeb z W2.

 

Te popiersie z W2 faktycznie było tandetne, kruszyło się, odpadało i wyglądało okropnie. Ale że ta figurka z W3 mówisz że jest gorsza to już tego nie potrafię zrozumieć. :hmm:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Według mnie lepsza nie jest, mniej detali i nie jest ręcznie malowana. Tu masz zdjęcia figurki z EK w pełnej krasie:

 

http://forums.cdprojektred.com/threads/30224-Nowe-zdj%C4%99cia-figurki-z-EK

Tu dałeś zdjęcie JEDNEJ figurki pokazowej, do ręcznego pomalowania jest jeszcze 1000 [słownie: tysiąc] (z cdp.pl tylko liczę zamówienia) więc przekalkuluj sobie jak świetnie będą niektóre wyglądać.

Edytowane przez Pulpit

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Te popiersie z W2 faktycznie było tandetne, kruszyło się, odpadało i wyglądało okropnie. Ale że ta figurka z W3 mówisz że jest gorsza to już tego nie potrafię zrozumieć. :hmm:

 

Rozumiem, że technicznie figurka z W3 może bić figurkę z W2, ale dla mnie obydwie są równie brzydkie i beznadziejne jeśli chodzi o wygląd, wyraz artystyczny itp. Przy czym z W2 dlatego, ze jakoś nie kręcą mnie popiersia, a z W3 dlatego, że IMHO brzydki to motyw i brzydka kompozycja, mało mnie obchodzi, czy obiektywnie patrząc dobrze np. oddaje dynamikę ruchu. Jednej i drugiej bym na półce nie postawił.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jak by nie mogli dać np wiedźmina który kuca i tropi bestię, sprawdza ślady czy coś w tym stylu -nie cierpię figurek które zamiast skupić się na jednej postaci i jakoś fajnie ją ukazać to skupiając się na pierdołach które zabierają całą uwagę od głównego motywu

Edytowane przez Amphilyon

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No szkoda, że nie zrobili jakieś ankiety przed ogłoszeniem kolekcjonerki. Wtedy przynajmniej nie mogłoby być aż tak dużego narzekania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No szkoda, że nie zrobili jakieś ankiety przed ogłoszeniem kolekcjonerki. Wtedy przynajmniej nie mogłoby być aż tak dużego narzekania.

Narzekanie zawsze będzie, tylko głupiec liczy na to, że wszyscy będą zadowoleni ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak czytam dział alchemia na oficjalny forum Gerwanta i podobno mikstury mają się same uzupełniać. Z jednej strony mało to realistyczne. Z drugiej skoro gra ma starczyć na 100 godzin. Oczywiście te 100 godzin to teoretyczne to komu się będzie chciało biegać co chwile po składniki kiedy będzie chciał zrobić miksturę. Patrząc też na poprzednie odsłony chciałbym żeby moc eliksirów miała znaczenie i była niezbędna do przeżycia w czasie walki. A nie jak to było w poprzednich dwóch częściach że eliksiry były prawie nie potrzebne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak czytam dział alchemia na oficjalny forum Gerwanta i podobno mikstury mają się same uzupełniać. Z jednej strony mało to realistyczne. Z drugiej skoro gra ma starczyć na 100 godzin. Oczywiście te 100 godzin to teoretyczne to komu się będzie chciało biegać co chwile po składniki kiedy będzie chciał zrobić miksturę. Patrząc też na poprzednie odsłony chciałbym żeby moc eliksirów miała znaczenie i była niezbędna do przeżycia w czasie walki. A nie jak to było w poprzednich dwóch częściach że eliksiry były prawie nie potrzebne.

No to powinieneś więcej poczytać, bo redzi już mówili, że do walki z niektórymi przeciwnikami użycie eliksirów będzie niezbędne i bez nich walka może być bardzo trudna o ile nie niemożliwa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Narzekanie zawsze będzie, tylko głupiec liczy na to, że wszyscy będą zadowoleni ;)

Dlatego też napisałem, że może byłoby mniej narzekania a nie, że wszyscy byliby zadowoleni.

 

Osobiście uważam, że jajec nie urywa ale może na żywo będzie się lepiej prezentować ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak na razie eliksiry zapowiadają się dobrze. Musisz mieć składniki by stworzyć dany eliksir, ale Geralt będzie automatycznie robił kolejne podczas odpoczynku przy ognisku. Dodatkowo eliksiry będą podzielone na grupy, będą jakieś zwykłe potki w stylu jaskółki czy puszczyka, które można łykać podczas walki, bo są stosunkowo niegroźne itp i będą eliksiry które można wypić tylko przed walką bo są "większego kalibru" w stylu eliksiru Petriego o dużej toksyczności i "grubych" skutkach, no i będą jeszcze mutageny.

 

Bez przesady jak się grało na poziomie trudnym to bez eliksirów nie dało się zrobić kroku, szczególnie w 2 w pierwszym akcie, gdzie postać nie była jeszcze rozwinięta, gracze nieobeznani z systemem walki i trzeba było klepać królowe endriag albo letho w podziemiach. Co do 3 to wszystko zależy, jak się będzie potulnie szło za głównym q, eksplorowało okolice tylko wokół lokacji z głównego q i przebywało w środowisku o lvl potworów takich jak nasz, to myślę ze jaskółka od czasu do czasu będzie wszystkim czego się będzie potrzebować. W wywiadach już dużo mówili że nie bedzie skalowania świata i będzie on wyglądał bardziej jak w WoWie. Będą lokacje w których przeciwnicy będą mieli określony poziom, czyli można trafić na samym początku podczas eksploracji do lokacji gdzie będą wywerny które nas rozszarpią na strzępy 1 ciosem, bo nie będziemy mieć odpowiedniego lvl, ilości życia, dobrego ekwipunku. Ktoś też mówił że w świecie będzie system minibossów, w każdej lokacji ma być kilka potworów wyjątkowo silnych "na dalszy stan gry" które strzegą jakiś bardzo dobrych rzeczy, mówił że nic nie stoi na przeszkodzie by się na nich porwać wcześniej, spróbować ubić i potem cieszyć się bardzo dobrym mieczem na dany fragment gry. W takim elemencie upatruje właśnie tego całego wiedźminskiego przygotowania do walki. Robi się główny q i bije bez przeszkód, i usłyszy w mieście że jakieś wielkie coś mieszka w dolinie, bah tropienie, ognisko, bardzo mocne eliksiry i zaczynamy długą i trudną walkę. Myślę że nie będzie tak źle. Grę już dopieszczają bardzo długo, mają masę testerów więc feedback z rozgrywki i jak się gra też mają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak na razie eliksiry zapowiadają się dobrze. Musisz mieć składniki by stworzyć dany eliksir, ale Geralt będzie automatycznie robił kolejne podczas odpoczynku przy ognisku. Dodatkowo eliksiry będą podzielone na grupy, będą jakieś zwykłe potki w stylu jaskółki czy puszczyka, które można łykać podczas walki, bo są stosunkowo niegroźne itp i będą eliksiry które można wypić tylko przed walką bo są "większego kalibru" w stylu eliksiru Petriego o dużej toksyczności i "grubych" skutkach, no i będą jeszcze mutageny.

Zmiany są potrzebne, bo w poprzednich częściach uważam, że ogólnie drzewko alchemii było wręcz niepotrzebne (ilu graczy się na to decydowało? Na pewno było trudniej). Ja ani w "jedynce", ani w "dwójce", i to na najwyższych poziomach trudności (trudny i mroczny, w "dwójce" był jeszcze ten hardkorowy, ale jego nie wliczam ;)) nie używałem zbyt często eliksirów. Właściwie tylko na początku, potem coraz rzadziej. Na trudnych jeszcze się przy walkach zdarzało się (np. pod koniec gry w "dwójce"), ale i bez tego dało się przeżyć. Na normalnych to już w ogóle nie byly konieczne. Po coś powstały modyfikacje do obu Wiedźminów (FCR). Mam nadzieję, że faktycznie uda się zrobić grę tak, że eliksiry będą przydatne przez znaczną część gry, a nie tylko w wybranych momentach (np. w starciu z tymi mini bossami).

No i dobrze, że wraca możliwość spożywania ich w trakcie walki - twórcy zrozumieli, że to był błąd w "dwójce" (inna sprawa, że przez to było trudniej).

 

Wrażenia RPS: http://www.rockpapershotgun.com/2014/06/13/witcher-3-e3-preview/

Autor ma obawy co do np. walki, ale ogólnie art. ma wydźwięk (bardzo) pozytywny.

"The draw distance is absurd – Our presenter stood at the top of a cliff after vanquishing its harpy residents, and from there he pointed to a tree on a mountain seemingly miles away. “You can go explore that,” he said." W sumie daleki zasięg widzenia widać już na screenach, ale dobrze, że się potwierdza. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W2 za drugim podejściem, ładowałem tylko w alchemię i pułapki i grało mi się jeszcze łatwiej niż gdybym ładował w szermierkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dwójce eliksiry działały za krótko i jeżeli walka była poprzedzona jakimiś przerywnikiem to nie było możliwości stoczenia jej "na" eliksirach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jedyne co mi sie nie podoba w W3 to troche malo szczegolowa postac, a sama zbroja to plaska tekstura. Cala reszte prezentuje sie bardzo dobrze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

taa... z jednej strony było wam "za łatwo, potki nie były potrzebne", z drugiej "pierdzielić realizm, dobrze, że Wiedźmin będzie pomierzy jednym a drugim piruetem łykał jaskółkę, bo w 2 to było przez to trudniej".

 

Mnie tam się w obydwu częściach eliksiry przydawały. I nie na najwyższym stopniu trudności - taki ze mnie noob.

 

BTW - o co dokładnie chodzi z odnawianiem/ Raz zrobimy i potem będzie już zawsze? Czy po prostu nie będzie mieszania składników tylko pojawią nam się w torbie wszystkie dostępne z danej kombinacji eliksiry, a jak jakiegoś użyjemy to najwyżej pozostałe znikną?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na oficjalnym forum pojawił się zapis rozgrywki z e3 w wysokiej jakości(1,6 giga)

chrome://mega/content/secure.html#!xcgDDBSR!0fL6FV6DcGinmSbrqBoyRIAdX4fK-mZdEtbwlnBJYaw

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

https:// onedrive.live.com/?cid=29629d140bd64bff&id=29629D140BD64BFF!4002&ithint=video,.mov&authkey=!AENI1gRZ1j6sZ38

Edytowane przez azgan

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Świetny transfer... :<

Mi z mega leci full łączem. Niecałe pięć minut zajeło ściągnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...