Skocz do zawartości
qjin

Wiedźmin 3: Dziki Gon

Rekomendowane odpowiedzi

Czy ktoś wie co dokładnie robi ta opcja? ustawiłem na 512 i zero jąkania, mikro ścinek itp. chodzi jak masło.

w „gc.ini”

 

[Memory / GC]

; Dolny limit ilości wolnej pamięci w domyślnej puli, która automatycznie wyzwoli GC. >(przetłumaczone w Google) <

DefaultPoolMemoryTrigger = 2258

Edytowane przez Icek44

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

GC to chyba Garbage Collector, czyli czyszczenie pamięci z zasobów, z których gra już nie korzysta. Im większy limit tym rzadziej będzie wykonywane czyszczenie, przynajmniej ja to tak rozumiem, ale mogę się mylić bo nigdzie chyba nie ma oficjalnej dokumentacji do configów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wyjaśni mi ktoś po co w tej grze są wiedźmińskie rynsztunki ?? właśnie dobiłem 17 lvl i czekałem do tego żeby zrobić sobie zestaw KOTA (normalny) i co się okazuje ? ŻE TO JEST BADZIEWO, jakieś 1% bonusy które mają ZEROWE przełożenie na real, równie dobrze by mogło tam nie być tych pseudo statystyk, a to samo odczułem wcześniej, jak na 14 lvl skompletowałem zestaw GRYFA żeby zobaczyć jak to tam będzie i to była jeszcze większa kicha niż ten KOT, w dodatku te dodatkowe bonusy się uaktywniają tylko w najlepszych wariantach, gdzie pewnie zanim to zdobędę to już przejdę grę, o ile nie dopadnie mnie nuda pod względem ekwipunku, który mam wrażenie różni się tylko wyglądem i ma nikłe przełożenie na odbiór samej walki

 

wychodzi na to że tylko te całe arcymistrzowskie end-game'owe sety wiedzminskie mają jakieś znaczenie, czy to ja czegoś nie rozumiem ??

no bo jak wytłumaczyć że jakieś randomowe itemy kilka poziomów niżej mają o wiele lepsze statystyki (nie pancerz) od tego np KOTA dostępnego od 17lvl, bo dla kogo on wtedy ma być kierowany ??

 

aha, jak to jest z pancerzem ?? lepszy jest np armor co ma przykładowo 100 pancerza i 30% ochrony od obrażeń ciętych i np 15% od jakichś innych vs pancerz 130 ale ze śmiesznymi statystykami typu 1-5% jak ten właśnie KOT

 

aż mi się odechciało w to grać bo mam wrażenie że wszystko sprowadza się do zbierania randomowego dropu i tego co akurat się uda znaleźć a nawet same statystyki i te całe drzewka rozwoju to śmiech na sali które mają i tak nikły wpływ na walkę bo wszystko sprowadza się do 2-3 ciosy + unik i znowu 2-3 ciosy i tak w kółko + okazjonalnie Igni\Aard

 

gram na Krew, pot i łzy

Edytowane przez Amphilyon

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przecież jest zupełnie na odwrót. To wiedźmińskie rynsztunki przytłaczają inne itemy i sprawiają, że zbieranie nawet tych pomarańczowych nie ma zbytnio sensu i lepiej je sprzedawać albo rozwalać na materiały. Oczywiście wszystko to działa od pewnego poziomu, jako pierwszy zwykle zdobywa się rynsztunek szkoły gryfa, bo jest on na najniższy poziom i oferuje najlepsze statystyki. No niby możesz próbować zbierać pomarańczki dla każdego slotu, ale nie zawsze ci się uda, zawsze będziesz miał jedne itemy lepsze, drugie gorsze. A takie setówki zawsze uzupełnią ci wszystkie sloty najlepszymi itemami na danym levelu.

Dlatego dla mnie inne itemki mogłyby nawet nie istnieć, traktuję je jako sposób na zarobek w grze.

 

A w sumie jak tak teraz grałem, to zrobiłem tylko rynsztunek kota i nawet nie śpieszę się, żeby go ulepszać. Gra z tymi wszystkimi eliksirami, jedzeniem bez animacji i Quenem i tak jest śmiesznie łatwa.

Co do statystyk to niestety się nie wypowiem, bo sam zbytnio nie wnikałem w to jak to wszystko się skaluje.

 

Właśnie trzeba sobie odpuścić odhaczanie wszystkich pytajników i zbieranie śmieci, tym bardziej jeśli grasz któryś raz z rzędu. Bo eksploracja i system nagród w Wiedźminie 3 wygląda dość biednie i rzeczywiście potrafi zniechęcić. Warto się skupić na tym co rzeczywiście sprawia ci radość, tym bardziej jeśli już i tak zapchałeś wszystkie kieszenie materiałami rzemieślniczymi i alchemicznymi i masz pełno złota.

Edytowane przez Isharoth

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

przytłaczają ? chyba tylko te end-gamo'we gdzie prawie zrobiliśmy grę i mamy arcymistrzowskie z odblokowanymi statsami

mam 17 lvl i specjalnie czekałem żeby tego KOTA zrobić i poczuć w końcu jakiś realny wpływ na moją postać, a wyszło że itemy które mam z 13-15 poziomu są LEPSZE bo mają wiele statystyk, a podstawowy KOT (17lvl) nie ma NIC prócz większego pancerza

na każdym przedmiocie i jakichś marnych 20-25% do ochrony przed żywiołami -czuje się oszukany po prostu, bo nie po to szukałem tego zestawu żeby dalej latać w randomach o dobre 3 lvl niższych

 

nienawidzę jak gra RPG jest niekonsekwentna i nie czuję w ogóle progresu własnej postaci, a tutaj tak właśnie to wygląda, pomijając end-game

 

quena nie używam w ogóle bo już w wiedźminie 2 to było CHORE i totalnie OP + jeszcze to żenujące turlanie :thumbdown:

 

chyba nie gram w to dalej, jak to ma tak wyglądać to ja dziękuję :) fajne zadania itd ale jak odsunie się fabułę i samą postać geralta w którego skórze jesteśmy, to wychodzi że gramy jakimś randomowym kolekcjonerem śmieci jak z typowego chińskiego mmo

Edytowane przez Amphilyon

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nienawidzę jak gra RPG jest niekonsekwentna i nie czuję w ogóle progresu własnej postaci, a tutaj tak właśnie to wygląda, pomijając end-game

 

quena nie używam w ogóle bo już w wiedźminie 2 to było CHORE i totalnie OP + jeszcze to żenujące turlanie :thumbdown:

 

chyba nie gram w to dalej, jak to ma tak wyglądać to ja dziękuję :) fajne zadania itd ale jak odsunie się fabułę i samą postać geralta, to wychodzi że gramy jakimś randomowym kolekcjonerem śmieci jak z typowego chińskiego mmo

Mamy zupełnie inne zdania, ale nie chce mi się w tej chwili nad tym myśleć, a zresztą i tak nie jestem jakimś ekspertem od mechaniki W3. Jedyne co mogę wywnioskować to że po prostu miałeś farta z tym jakie statystyki wylosowało ci do pomarańczowych itemów.

 

Wiedźmin 3 to po prostu dobra gra... na jeden raz. Sam niejednokrotnie pisałem, że jednak W3 ma sporo problemów pod względem mechaniki, za co zwykle bywałem zjedzony przez lokalny fanbase. Pod wieloma aspektami gry RPG radzi sobie słabo. Na tyle słabo, że niektóre elementy były lepsze w 2. Dlatego wcale nie dziwią mnie twoje odczucia. Chociaż jeśli grasz pierwszy raz to daj mu szansę dla fabuły i zadań. No i dodatków, bo są one genialne, szczególnie SzK.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

z tymi statsami to tu nie chodzi nawet o wylosowanie, po prostu te rynsztunki wiedzminskie na zwykłych poziomach prócz większego armora to nie mają w zasadzie nic do zaoferowania, a to co mają to i tak jak by tego nie było i to mnie smuci, brakuje w tym wszystkim różnorodności bo prawie całe to żelastwo to reskin tego samego

Edytowane przez Amphilyon

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi się zawsze wydawało, że te dodatkowe staty z rynsztunku jednak są atrakcyjne. Ale mogę się mylić, bo jak pisałem, nie przywiązuje do tego aż takiej wagi. Jak dropnie mi pojedyncza pomarańczka odrobinę lepsza od itemku z mojego wiedźmińskiego rynsztunku to i tak ją sprzedaję, bo wolę mieć pełen set i potem go ulepszyć. Dla mnie i tak jest łatwo, mógłbym sobie nawet w tej zwykłej białej koszulce latać w towarzystwie znaku Quen. szczerbaty.gif

Nie chce mi się nawet specjalnie kombinować bo grę przeszedłem już ze 3 razy, nie licząc moich kolejnych prób które skończyły się jak niedawno, gdzie doszedłem do momentu po Skellige i musiałem sobie zrobić przerwę od gry. Kiedy zna się całą fabułę i zadania na pamięć, to reszta elementów Wiedźmina 3 jest bardzo powtarzalna i nijaka.

 

A i co do rynsztunku to zwróć uwagę, że np. Gryf jest dobry do postaci nastawionej pod rzucanie znaków, a Kot pod szybkie ataki. Każdy rynsztunek ma swoje dobre strony.

Edytowane przez Isharoth

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@up

 

no tak, ja bym nie marudził tylko że bonusy z rynsztunków są tylko na maksymalny poziom ulepszenia, co sprawia że ten np KOT co odblokowałem na mój lvl jest po prostu śmieciowy bo nic nie dodaje praktycznie prócz jednej statystyki czyli ochrony żywiołów co jest żenujące

 

PS: ciekawe jak by Ci się bez Quena grało, przecież on już w dwójce był mega przegięty, dlatego ja tego w ogóle nie używam

Edytowane przez Amphilyon

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@up

 

no tak, ja bym nie marudził tylko że bonusy z rynsztunków są tylko na maksymalny poziom ulepszenia, co sprawia że ten np KOT co odblokowałem na mój lvl jest po prostu śmieciowy bo nic nie dodaje praktycznie prócz jednej statystyki czyli ochrony żywiołów co jest żenujące

Jak teraz sprawdziłem to rzeczywiście tak jest. lol2.gif Całe życie w kłamstwie. A ja tę grę zawsze przechodziłem z zielonkami.

 

PS: ciekawe jak by Ci się bez Quena grało, przecież on już w dwójce był mega przegięty, dlatego ja tego w ogóle nie używam

Nie potrafię udawać, że nie ma czegoś, z czego mogę przecież skorzystać. Nie lubię tak. Tym bardziej, że Quen jest znakiem, a te mamy przecież od samego początku gry. Gdyby to jeszcze była jakaś poboczna umiejętność z jednego z drzewek rozwoju, to jeszcze bym się zastanawiał. A tak to po prostu korzystam. Tak samo jak z tańca-turlańca. szczerbaty.gif To po prostu elementy tej gry, a czy są zbalansowane czy nie to już zupełnie inna sprawa. ;)

Edytowane przez Isharoth

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@up

 

haha, czyli wychodzi jednak że bez maksymalnego poziomu rynsztunku są one " G " warte na tle randomowego dropu :P:mad2:

 

turlańce tutaj są jeszcze zrozumiałem, chociaż ja używam tego piruetu, ale w dwójce jak do szybszego przemieszczania ludzie używali turlania i toczyli się geraltem z jednego końca na drugi to już coś nie tego i psuło to strasznie immersję

Edytowane przez Amphilyon

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kurde jak jest z EXP za zadania bo jakieś są tu dziwne zależności, czemu za niektóre krótkie zadania, typu jakaś baba z wykrzyknikiem (!) dająca mi zadanie na 2 min, w sensie znalezienia kogoś, eww zabicia po śladach stwora itd, to dostaję np 1-5 pkt expa :thumbdown: co jest śmieszne

 

czemu tak się dzieję ? w necie coś wyczytałem że pod tym względem jest gra skopana bo jak przekroczymy dany próg do jakiegoś zadania, to ono robi się " szare " i wtedy za wykonanie prawie w ogóle expa nie dostaniemy :hmm: -czy to tak działa, czy poprawili to jakimś patchem ??

 

a i co do itemów, bo trochę czyściłem sobie Velen ze znaczników wszelkiej maści, to czy te przedmioty które znajduję to one się skalują do mojego poziomu ?? w sensie że ja mam 20lvl prawie, a to co znajduje to przeważnie na poziom 14-15 max 16

 

trochę głupie to, bo jak bym teraz wyczyścił całą mapę ze znaczników to będąc np na 30 lvl w przyszłości i mając już pootwierane większość skarbów, to bym nie miał jak sensowne itemy nowe i warianty zdobywać :hmm: ??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z expem jest dokładnie tak jak napisałeś, wyszarzone zadania, czyli te na niższy poziom nie dają ci już go prawie w ogóle. Wiem, że jest mod, który zdejmuje całkowicie ten limit, tyle że wtedy to jest przesada w drugą stronę, bo o wiele szybciej wyexpisz postać. Możliwe, że znajdziesz jakieś bardziej zbalansowane mody, ale musiałbyś sam poszukać. ;)

 

Itemy chyba się skalowały. Raczej nie ma szans na to, żeby brakowało ci itemków do wymiany. Zawsze będziesz znajdował coś nowego, przeszukiwał nowe miejscówki. Nawet jeśli jesteś masochistą i przeczesałeś wszystko co się dało na niższym lvl to i tak część miejsc jest pozamykana fabularnie. Nie ma co się martwić. ;) No i zawsze możesz polegać na tych nieszczęsnych zielonkach, tak jak ja błędnie robiłem. szczerbaty.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to lipa z tym całym skalowaniem, słabo to rozwiązali bo tak naprawdę niby open-world i wolna ręka ale jesteśmy karani, bo jak nie lecimy zadań w kolejności co do poziomu żeby wycisnąć max doświadczenia to jest lipa

 

ja np mógłbym już jechać na skellige od bodaj 15 lvlu bo dostałem na to zadania, tylko jaki sens gdy dopiero co zawitałem do Novigradu i tutaj miałem masę innych zadań, część fabularnych a część tych dodatkowych + pierdoły, i teraz zanim wyruszę na skellige to będę miał pewnie z 22lvl i te zadania co dostałem tam do zrealizowania na 15lvl będą NIC NIE WARTE :thumbdown::hmm: -co za bezsensowny system

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja ostatnio ograłem całego Wiedźmina 3 łącznie z obydwoma dodatkami i na początku szukałem modu na exp ale ostatecznie odpuściłem i po prostu zwiedziłem wszystkie lokacje łapiąc zadania a później wykonywałem je zgodnie ze swoim poziomem i dzięki temu skończyłem grę na 53lvl. Grałem na ustawieniu trudności "krew, pot i łzy" a i tak było bardzo łatwo ;)

 

 

@Amphhilyon

Popłyń na skellige i pozwiedzaj lokację z zaznaczonymi zadaniami i wróć do novigradu. Wykonuj zadania według poziomu i po sprawie ;)

Edytowane przez DjXbeat

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@up

 

ja nie lubię właśnie takiego czegoś żeby rozmieniać się na drobne i zwiedzać wszystko na raz żeby potem mieć wszystko napoczęte, wolę pierw dany obszar ogarnąć w takich grach i dopiero lecieć za następnym :kwasny:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@UP

Pierwszym razem tak grałem to skończyłem grę na 49lvl. Jak starałem się robić po kolei to 53lvl.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No, jeśli chodzi o lvl to tak naprawdę nie ma tutaj dużej różnicy. Wszystko jest wyliczone tak, że w jakiejkolwiek kolejności byś nie robił questów to i tak skończysz podobnie. Iluzja wyboru. :)

 

Zresztą nawet nie ma co przejmować się wbijaniem leveli bo jakoś od 20-30 Geralt ma już wszystko co potrzebne. Pozostaje tylko kwestia dopasowania levelowego postaci do potworów, bo tutaj lvl też ma duże znaczenie, ale potworki najczęściej będą miały niższy albo podobny lvl do naszego, chyba że robimy jakieś zadania które znacznie przewyższają lvl postaci. wink.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć. Działają Wam save do gry z wersji gog na wersji steam?

Promocja na steam dla tych co Jeszce nie nabyli

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie w KiW, zadanie z borowikiem, gdzie trzeba pomóc rycerorzowi - jeśli nie chcesz moje zguby - pokazuje mi, obecność jakiegoś potworw, i nawet słychać jak chrapie. Stoję tu nad jaskinią, ale tam już w środku nic nie ma, wybite. Tu jest ten taki mały obóz nad jaskinią i źródło jest jakby bezpośrednio pod gruntem. To jakiś bug?

ebnHhOa.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie w KiW, zadanie z borowikiem, gdzie trzeba pomóc rycerorzowi - jeśli nie chcesz moje zguby - pokazuje mi, obecność jakiegoś potworw, i nawet słychać jak chrapie. Stoję tu nad jaskinią, ale tam już w środku nic nie ma, wybite. Tu jest ten taki mały obóz nad jaskinią i źródło jest jakby bezpośrednio pod gruntem. To jakiś bug?

ebnHhOa.jpg

 

 

hej, nie pomogę Ci z Twoim problemem.. ale chce zapytać jak to zrobiles, ze masz dostepne 5 potionow, petard pod reka zamiast 4 ? wink.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
j, nie pomogę Ci z Twoim problemem.. ale chce zapytać jak to zrobiles, ze masz dostepne 5 potionow, petard pod reka zamiast 4 ?

 

Bo gra K+M, na padzie masz mniej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie w KiW, zadanie z borowikiem, gdzie trzeba pomóc rycerorzowi - jeśli nie chcesz moje zguby - pokazuje mi, obecność jakiegoś potworw, i nawet słychać jak chrapie. Stoję tu nad jaskinią, ale tam już w środku nic nie ma, wybite. Tu jest ten taki mały obóz nad jaskinią i źródło jest jakby bezpośrednio pod gruntem. To jakiś bug?

ebnHhOa.jpg

 

 

To jest misja, gdzie laska prosi Wieśka, żeby odszukał jej narzeczonego ?

W jaskini jest stwór do ubicia, który jest za ścianą z krzaków.

Trzeba spalić parę roślin i pozbierać szczątki dzieci, które porwał i zjadł :E

 

Chyba o to chodzi :hmm:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nowa kolekcjonerska figurka Yennefer z Wiedźmina 3 - 50 cm i ponad 3000 zł

 

1k9YWfm.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...