Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Wercyngoteryx

Haracz od obywateli

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Kiciok

Wy naprawdę uważacie, że to światła zatrzymują ludzi przed wchodzeniem pod koła? Nikt o zdrowym zmyśle nie wejdzie nawet na zielonym pod jadący samochód. Proponuje przeczytać jeszcze raz, bo pisałem, że mowa o sytuacji kiedy droga jest pusta.

A co to za różnica, czy droga pusta, czy pełna? Niech się nauczą, że przepis jest przepis.

 

Myślenie typu "pusta droga, 150 pocisne, a co mi tam" :thumbdown:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co to za różnica, czy droga pusta, czy pełna? Niech się nauczą, że przepis jest przepis.

 

Myślenie typu "pusta droga, 150 pocisne, a co mi tam" :thumbdown:

 

Nie odbiegaj od tematu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To pójdźmy dalej, będe sobie przejeżdżał przez skrzyżowanie na czerwonym skoro pieszemu wolno to co dopiero mi zmotoryzowanemu!

 

Przecież droga była pusta!!

 

Idiotyczny to jest nakaz jazdy przez cały rok na włączonych światłach jak dla mnie, jednak jest na to proste ''lekarstwo'' lampki led na przód auta.

 

 

:rotfl:

 

Śmiechłem.

 

1. Te diody wyglądają totalnie wieśniacko i festyniarsko. I to w przypadku każdej fury, czy to Audi za 200 000 zeta, czy na Lublinie z 1993 roku. Jeśli są fabryczne, no to ok, ale wszelkie "domowe montaże" to wiocha.

2. Tak je widać z daleka, jakbyś szedł z zapaloną zapalniczką. A światła w dzień mają powodować, byś był widziany, a nie żebyś Ty widział, więc gadka innych userów o "celach projektowania/produkcji" o kant tyłka potłuc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wy naprawdę uważacie, że to światła zatrzymują ludzi przed wchodzeniem pod koła? Nikt o zdrowym zmyśle nie wejdzie nawet na zielonym pod jadący samochód. Proponuje przeczytać jeszcze raz, bo pisałem, że mowa o sytuacji kiedy droga jest pusta.

 

Tak myślę, że zatrzymują bo od tego ku@#@ chyba są ??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie odbiegaj od tematu.

 

Nie odbiega od tematu. Sytuacja na drodze nigdy nie jest statyczna. Ona ciągle zmienia się. Co więcej - może tego nie zauważyłeś - nawet Twoja pozycje na drodze, czy to jako pieszy czy jako kierowca też się nieustawicznie zmienia.

 

ps Mówiłem, że jesteś pozbawiony wyobraźni, a nie wierzysz mi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie odbiega od tematu. Sytuacja na drodze nigdy nie jest statyczna. Ona ciągle zmienia się. Co więcej - może tego nie zauważyłeś - nawet Twoja pozycje na drodze, czy to jako pieszy czy jako kierowca też się nieustawicznie zmienia.

 

ps Mówiłem, że jesteś pozbawiony wyobraźni, a nie wierzysz mi.

 

Masz racje, stoję na przejściu, z jednej strony pusto na 500m, z drugiej tak samo. Muszę nie mieć wyobraźni ryzykując zdrowiem swoim i kondycją psychiczną innych, ufając tylko swojemu wzrokowi. Bo przecież tyle może się stać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kiciok

Nie odbiegaj od tematu.

Nie odbiegam.

 

Widziałeś gdzieś w przepisach, że sytuacja jest inna, gdy droga jest pusta? Czy pusta droga upoważnia do jakichkolwiek naciągnięć przepisów? Odpowiedź jest prosta - nie.

 

Szukasz na siłę usprawiedliwienia własnych czynów, przytaknięcia, czy chcesz za wszelką cenę udowodnić, że władza jest zła i żeruje na nas?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

:rotfl:

 

Śmiechłem.

 

1. Te diody wyglądają totalnie wieśniacko i festyniarsko. I to w przypadku każdej fury, czy to Audi za 200 000 zeta, czy na Lublinie z 1993 roku. Jeśli są fabryczne, no to ok, ale wszelkie "domowe montaże" to wiocha.

2. Tak je widać z daleka, jakbyś szedł z zapaloną zapalniczką. A światła w dzień mają powodować, byś był widziany, a nie żebyś Ty widział, więc gadka innych userów o "celach projektowania/produkcji" o kant tyłka potłuc.

 

Wiocha,to wszelakie tuningi i felgi z grubi rantami jak dla mnie(komuś innemu się podoba i niech sobie jezdzi), a to poprostu ułatwienie sobie życia(aku i alternator w aucie też, już nie mówiąc o żarówkach.

Dobrze wpasowane ledy, mi w ogóle nie przeszkadzają a twoje odczucie wiocha\nie wiocha mam głęboko w poważaniu.

 

I ok jeśli tak uważasz i chcesz być ''widziany'' to sobie je włączaj jak pisałem nawet w lipcu w południe, co mnie to obchodzi jednak nakaz dla mnie głupia sprawa- a jeszcze bardziej śmieszne jego obejście(by się nazywało że mam i jestem widoczny!).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie odbiegam.

 

Widziałeś gdzieś w przepisach, że sytuacja jest inna, gdy droga jest pusta? Czy pusta droga upoważnia do jakichkolwiek naciągnięć przepisów? Odpowiedź jest prosta - nie.

 

Szukasz na siłę usprawiedliwienia własnych czynów, przytaknięcia, czy chcesz za wszelką cenę udowodnić, że władza jest zła i żeruje na nas?

 

Naświetlam sytuacje, że nie jest tak jak być powinno.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zauważyliście zwiększoną aktywność w tym roku administracyjnym? W końcu te miliardy do budżetu muszą się znaleźć, a najłatwiej zabrać zwykłym ludziom. Codziennie przechodzę przez pasy na których dzień w dzień masowo wyłapują ludzi. Droga często jest pusta pomimo czerwonego i ludzie chętnie przechodzą. Często się zdarza widzieć kolejki do mandatów po siedem osób, jak wyskoczą zza winkla i zgarną masowo. Lecz dzisiaj widziałem w pełni zorganizowaną akcję. Przejścia obstawione jedno po drugim, na odcinku 200 metrów naliczyłem 7 patroli. Oczywiście za krzakami, poza polem widzenia przechodniów. Przecież to można porównać do normalnego plądrowania pieniędzy. Potem wielkie zdziwienie że policja ma opinię jaką ma. Już pomijając fakt, że sam kodeks jest skontrowany z ograniczeniem wolności.

 

 

Nie bede pisal co pomyslalem o Tobie jak to przeczytalem. Napisze tylko ze jesli jest przepis A to masz go przestrzegac, lamiac go musisz wziasc odpowiedzialnosc za swoje czyny, tak to wyglada jak sie jest doroslym.

 

Sytuacja nie ma kompletnie ZADNEGO znaczenia, przepisy sa po to aby ich przestrzegac, jesli sie nie podobaja moze zabiegac o ich zmiane. Takich przykladow jak Twoj mozna mnozyc. Pamietaj ze droga to nie chodzenie na spacerek po lace. 50km/h = prawie 14m/s.

 

 

 

Lamiesz przepis = ponosisz konsekwencje.

 

Proste, tak dziala spoleczenstwo. To nie podworko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kiciok

Naświetlam sytuacje, że nie jest tak jak być powinno.

Tzn jak być powinno? Brak patroli na ulicach? Samowolka? Brak kar za takie rzeczy?

 

Przepisy są jasne. Szczególnie czerwone światło, do którego zrozumienia potrzebny jest umysł kilkuletniego dziecka. Tak się śpieszysz, że nie możesz poczekać i przejść zgodnie z przepisami?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Grimix

w mieście, czy na wsi, można przejść przez jezdnię [czyli nie po pasach, a więc i sygnalizacji brak] przy więcej niż 100m od pasów i nie utrudnianie

a tym samym, niebiescy z krzaczorów nie wypiszą mandatu

warunek - brak utrudnień w postaci słupków z łańcuchami, siatki [na środku drogi, i na chodniku]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a to poprostu ułatwienie sobie życia(aku i alternator w aucie też, już nie mówiąc o żarówkach.

Oby tylko się nie pojawił w temacie ktoś kto będzie mówił o lobby producentów żarówek. Zawsze mnie zastanawiało jak to się dzieje, że ludziom szkoda wydać 50zł na nowe żarówki do autka podczas gdy w tym samym czasie wydają kilka tysięcy na paliwo i ewentualne naprawy.

 

Naświetlam sytuacje, że nie jest tak jak być powinno.

W tych państwach przez Ciebie wymienionych to mozna przejeżdzać/przechodzić na czerwonym ?

 

Znaja swoje miejsce, w Polsce mamy sporo ludzi bijacych piane ktorzy soba kompletnie nic nie reprezentuja na polu zawodowym, wiec odbijaja sobie tam gdzie najlatwiej, paplajac trzy po trzy, uprawiajac populizm w czystej postaci... A ze takich sporo to i poklask czesto zdobywaja...

O tym nie pisałem bo jest to sprawa oczywista. Na temat wypowiedzi ludzi w realu i na różnych forach mogę stwierdzić, że najwięcej "genialnych" pomysłów na poprawę mają ludzie nie mający zielonego pojęcia na dany temat. Oni po prostu swoje pomysły przygotowują pod swoim kątem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Naświetlam sytuacje, że nie jest tak jak być powinno.

 

 

Wedlug Ciebie. A ze tak sie zapytam dlaczego myslisz ze wiesz lepiej od tego kto ten przepis przygotowal ??? Rozumiem ze jestes pewien ze to nie problem i zawsze sa przejscia z widocznoscia na 250m MINIMUM, zadne przejscie nie jest na zakrecie (pole mniejsze niz 100m)

 

 

Zrozum ze swiat nie obraca sie wokol Ciebie i Twoich zachcianek. W Polsce pelno specjalistow od wszystkiego, byle cos powiedziec, ale zeby pochwalic sie tym co osiagneli to malo ktory, ciekawe ze w tak wymienianym UK przez Ciebie cos takiego nie istnieje ? Mieszkam prawie 10 lat tutaj i piesi sa kulturalni jak malo kto, jest czerwone to stoja i czekaja, na zebrze nawet mimo ze mam nakaz zatrzymania sie jesli ktos stoi zawsze stoja i czekaja az obie strony sie zatrzymaja/upewnia.

 

Wiele setek tys. km tu zrobilem i nigdy nie mialem niemilej sytuacji z pieszymi. Wiesz dlaczego ? Bo sa na tyle prosci ze rozumieja ze jesli jest przepis zwiazany z przechodzeniem przez przejscie to ONI zgina jesli nie beda ich przestrzegac, to ze maja pierwszenstwo NIC NIE ZNACZY bo co Ci ono da jesli bedziesz martwy ? Dlatego kazdy zawsze czeka, oglada sie, sprawdza itp.

 

 

 

Malo kto tutaj ze znajomych Anglikow wypowiada sie dlaczego km drogi taki drogi, dlaczego tyle rzad wydaje na x lub a, dlaczego jest taki przepis, nie mowiac aby ktos stwierdzil ze wie lepiej od tego kto ustanawia przepisy....

 

 

Znaja swoje miejsce, w Polsce mamy sporo ludzi bijacych piane ktorzy soba kompletnie nic nie reprezentuja na polu zawodowym, wiec odbijaja sobie tam gdzie najlatwiej, paplajac trzy po trzy, uprawiajac populizm w czystej postaci... A ze takich sporo to i poklask czesto zdobywaja...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oby tylko się nie pojawił w temacie ktoś kto będzie mówił o lobby producentów żarówek. Zawsze mnie zastanawiało jak to się dzieje, że ludziom szkoda wydać 50zł na nowe żarówki do autka podczas gdy w tym samym czasie wydają kilka tysięcy na paliwo i ewentualne naprawy.

 

Pełna zgoda z mojej strony w temacie "oszczędności" żarówek, akumulatora i alternatora.

 

:rotfl::rotfl: :rotfl: :rotfl:

@Mr.Frost

Podpowiedz to rozwiązanie Tuskowi albo Rostowskiemu, może dzięki temu wyciągną nas z kryzysu. :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Policja zajmuje się bzdurami w Pl. Lepiej żeby te patrole wysłać na niebezpieczne osiedla a nie na ściganie emerytów na pasach ( koło mnie takie akcje). Będąc niedawno w Liverpool'u zauważyłem, że wszyscy przechodzą na czerwonym, nawet pod okiem policji i nic z tego nie mają 8:E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kiciok

w mieście, czy na wsi, można przejść przez jezdnię [czyli nie po pasach, a więc i sygnalizacji brak] przy więcej niż 100m od pasów i nie utrudnianie

a tym samym, niebiescy z krzaczorów nie wypiszą mandatu

warunek - brak utrudnień w postaci słupków z łańcuchami, siatki [na środku drogi, i na chodniku]

Mogę się mylić, ale raczej w takim przypadku, gdy dojdzie do wypadku, pieszy jest winny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oby tylko się nie pojawił w temacie ktoś kto będzie mówił o lobby producentów żarówek. Zawsze mnie zastanawiało jak to się dzieje, że ludziom szkoda wydać 50zł na nowe żarówki do autka podczas gdy w tym samym czasie wydają kilka tysięcy na paliwo i ewentualne naprawy.

 

 

 

Można wydać i kupić, tylko czy to ma jakieś uzasadnienie ?

Dla mnie kompletnie nie, aku i alternator szczególnie do diesla-a to nie jest 50 zł tylko 450 i nawet okolice 1k zł. Jazda cały rok na włączonych światłach na ich kondycje pozytywnie na pewno nie wpływa.

 

bielas jak się nie ma argumentów to najlepiej pisać ''śmieszną'' bzdurę.

 

Była by dowolność w okresie letnim(jak np. niemcy a tam trochę miałem okazje pojezdzić), to ludzi by sami decydowali chcesz to sobie jeździj i nie bawili się w led-y i tego typu zagrywki. No ale nie, to jest jak jest jak to w PL.

 

Jeszcze dodając, że majac led-y nie trzeba pamiętać by w środku dnia włączyć światła i wyłapać mandat. Ot, wsiadasz i jedziesz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystko w imię bezpieczeństwa, chcieliście to macie, wszystkich prędzej, czy później dopadnie i będzie się żalił. I nie bądźcie egoistami, bo dobrze wiecie, że koleś ma rację, tylko, że jak ktoś jest zmotoryzowany to myśli mam to w tyłku, a nie powinien mieć, powinien się solidaryzować z pieszymi, bo akcja jest wymierzona we wszystkich, zmotoryzowanych też. Zresztą, za dużo tu młodzieży podatnej na sugestie, dlatego ciężko polemizować. Pamiętam jak założyłem temat o światłach w dzień, wszyscy jak $%#$^ nie będę pisał rzucili się na mnie, że muszą być bo lepiej widać, po czym okazało się, że rozmowa prowadzona jest z ludźmi, którzy, nie mają prawa jazdy :lol2:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pamiętam jak założyłem temat o światłach w dzień, wszyscy jak $%#$^ nie będę pisał rzucili się na mnie, że muszą być bo lepiej widać, po czym okazało się, że rozmowa prowadzona jest z ludźmi, którzy, nie mają prawa jazdy :lol2:

 

Albo mają i jeżdzą 5k km na rok do sklepu i z powrotem,a auto mamy\mama je utrzymuje itp.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Grimix

Mogę się mylić, ale raczej w takim przypadku, gdy dojdzie do wypadku, pieszy jest winny.

prawdopodobnie tak

ale skoro jest taka możliwość na nieoznaczonym odcinku drogi... to czemu pieszy nie może przejść na czerwonym, gdy jest pusta droga?

Nie piszę że "zdąży przejść" przed nadjeżdżającym samochodem - pustka

 

północ, pieszy, przejście, czerwone, pusto i czekacie na zielone?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Można wydać i kupić, tylko czy to ma jakieś uzasadnienie ?

Dla mnie kompletnie nie, aku i alternator szczególnie do diesla-a to nie jest 50 zł tylko 450 i nawet okolice 1k zł. Jazda cały rok na włączonych światłach na ich kondycje pozytywnie na pewno nie wpływa.

 

bielas jak się nie ma argumentów to najlepiej pisać ''śmieszną'' bzdurę.

 

Była by dowolność w okresie letnim(jak np. niemcy a tam trochę miałem okazje pojezdzić), to ludzi by sami decydowali chcesz to sobie jeździj i nie bawili się w led-y i tego typu zagrywki. No ale nie, to jest jak jest jak to w PL.

 

Jeszcze dodając, że majac led-y nie trzeba pamiętać by w środku dnia włączyć światła i wyłapać mandat. Ot, wsiadasz i jedziesz.

 

Argumentów to ja mogę szukać rozmawiając na poważne tematy, a nie w przedmiocie zabawek dla dzieci montowanych domowymi sposobami na samochodach, które to zachowanie ma na celu niby ominięcie przepisów dot. świateł dziennych i uzyskania oszczędności na żarówkach. To jest godne tylko i wyłącznie wyśmiania, a nie argumentowania. Argumentować w takim temacie już było by samą w sobie nobilitacją dla tak pierdołowatej kwestii.

 

A co do kondycji i wpływania, skoro tak twierdzisz, to może zapodaj wyniki jakich badań na poparcie swoich słów. Wtedy przeproszę i kupię ledy do mojego Forda Escorta '93 (choć wtedy znajomi będą mieli ze mnie bekę przez najbliższe pół roku kwasny.gif). Poważnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

północ, pieszy, przejście, czerwone, pusto i czekacie na zielone?

 

Mało ostatnio piechotą chadzam, jeśli jednak mi sie zdarzy to tak czekam choćby po to by nie dostać tych 100zł od patrolu za krzakiem i najczęsciej wracam z miasta lekko wstawiony więc dla swojego bezpieczeństwa również 20sekund mi życia nie zmieni a może całkowicie zniszczyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tzn jak być powinno? Brak patroli na ulicach? Samowolka? Brak kar za takie rzeczy?

 

Przepisy są jasne. Szczególnie czerwone światło, do którego zrozumienia potrzebny jest umysł kilkuletniego dziecka. Tak się śpieszysz, że nie możesz poczekać i przejść zgodnie z przepisami?

 

Większa liberalizacja. Nie ma poszkodowanego, nie ma wykroczenia.

 

Wedlug Ciebie. A ze tak sie zapytam dlaczego myslisz ze wiesz lepiej od tego kto ten przepis przygotowal ??? Rozumiem ze jestes pewien ze to nie problem i zawsze sa przejscia z widocznoscia na 250m MINIMUM, zadne przejscie nie jest na zakrecie (pole mniejsze niz 100m)

 

 

Zrozum ze swiat nie obraca sie wokol Ciebie i Twoich zachcianek. W Polsce pelno specjalistow od wszystkiego, byle cos powiedziec, ale zeby pochwalic sie tym co osiagneli to malo ktory, ciekawe ze w tak wymienianym UK przez Ciebie cos takiego nie istnieje ? Mieszkam prawie 10 lat tutaj i piesi sa kulturalni jak malo kto, jest czerwone to stoja i czekaja, na zebrze nawet mimo ze mam nakaz zatrzymania sie jesli ktos stoi zawsze stoja i czekaja az obie strony sie zatrzymaja/upewnia.

 

 

Widzisz, i mimo prawa jakiego mają, rozumu też używają. Dlaczego uważasz, że u nas byłoby inaczej?

 

Wszystko w imię bezpieczeństwa, chcieliście to macie, wszystkich prędzej, czy później dopadnie i będzie się żalił. I nie bądźcie egoistami, bo dobrze wiecie, że koleś ma rację, tylko, że jak ktoś jest zmotoryzowany to myśli mam to w tyłku, a nie powinien mieć, powinien się solidaryzować z pieszymi, bo akcja jest wymierzona we wszystkich, zmotoryzowanych też. Zresztą, za dużo tu młodzieży podatnej na sugestie, dlatego ciężko polemizować. Pamiętam jak założyłem temat o światłach w dzień, wszyscy jak $%#$^ nie będę pisał rzucili się na mnie, że muszą być bo lepiej widać, po czym okazało się, że rozmowa prowadzona jest z ludźmi, którzy, nie mają prawa jazdy

 

:thumbup:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...