Skocz do zawartości
piteq

Dobre garnki... :)

Rekomendowane odpowiedzi

Z reguły naczynie, w którym przyrządza się potrawy, nazywa się garnkiem. Kwestia zamyka się w technologii gotowania, na tej samej zasadzie naczynia żaroodoporne służące do przygotowania potraw w mikrofali też są garnkami, choć w istocie są szklanymi miskami :)

 

Intencja tego wątku jest nieco inna, ale zależy, co kto lubi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1)szybkowar nie jest szklany, jest metalowy jak reszta tradycyjnych garnków

2)zwykły garnek i szybkowar można stosować w pełni zamiennie - używa się go do takich samych celów i w taki sposób jak tradycyjne garnki - do gotowania na gazie, na płycie itd.

jedyna różnica, to że pokrywa jest na czas gotowania zabezpieczana. w zwykłym garnku również szybciej się coś ugotuje kiedy jest on zakryty pokrywą z tym że w zwykłym para uchodzi w miarę swobodnie.

zwykłe garnki w pokrywach szklanych również mają otwory do ujścia pary.

 

intencja wątku jest taka, by podzielić się wiedzą o, jak głosi tytuł, dobrych garnkach. szybkowar jest znakomitym garnkiem.

Edytowane przez marcelaj

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skoro tak twierdzisz... to wolny kraj :heu: Dla mnie technologia gotowania mocno się różni, efekt też jest zdecydowanie inny (gorszy) smakowo. Ale jak mówię, co kto lubi i co czyje kubki smakowe tolerują.

 

Szkoda że Piteq nie zagląda, więc nie skorzysta. :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mięsa nie gotuję więc się nie wypowiem, natomiast to co gotuję smakuje tak samo lub lepiej ze względu na krótszy czas gotowania, ciśnienie, pod którym smaki się doskonale przenikają, no chyba że ktoś nie potrafi dobrze doprawić dania, bo nawet najlepszy garnek na nic się zda kiedy umiejętności brak. do gołąbków niezastąpiony - sosik pięknie wnika w kapustkę, tak jak uwielbiam. cieciorkę, ryż brążowy, kapustę gotuje się w 1/3 czasu gotowania w tradycyjnym garnku. zresztą na internecie jest mnóstwo komentarzy użytkowników, wystarczy poczytać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To kwestia osobistych upodobań i umiejętności, zresztą pomijając fakt, że niektóre przyprawy dodaje się po prostu w różnych momentach gotowania potrawy. Podobnie rózne składniki. Nie sprzyja to raczej utrzymaniu ciśnienia :heu: Oczywiście, jeśli ktoś chce szybko i skutecznie a bez fast-foodów, szybkowar się nadaje, ale dla osoby lubiącej gotować dla przyjemności to zbrodnia :) a inna nie szukałaby dobrych garnków.

 

Edit:

 

Najprostszy przepis na spaghetti:

 

1. Makaron ugotować w osolonej wodzie al dente. - załóżmy, że tu może się udać, choć dla mnie al dente to pracowite próbowanie co do 15 sekund.

2. Czosnek obrać i podsmażyć na oliwie. Zdjąć z patelni. - wrzucić do szybkowara?

3. Boczek pokroić w paseczki i podsmażyć na oliwie, na której smażył się czosnek. - ten kawałek omijamy, bo podobno jesteś wege. Zastąpimy go granulatem sojowym. Smażenia w szybkowarze jeszcze nie widziałam

4. W misce roztrzepać widelcem żółtka ze śmietaną, dodać parmezan. Doprawić solą i pieprzem.

5. Serek topiony drobno pokroić.

6. W garnku rozpuścić masło. Dodać makaron, boczek i serek. Podgrzewać na malutkim ogniu aż serek się rozpuści. - znów w szybkowarze?

7. Na koniec dodać masę jajeczną, wymieszać i zdjąć ognia. - i kolejny raz - znowu w szybkowarze da się to zrobić?

8. Każdą porcję posypać drobno posiekanym szczypiorkiem.

 

Wbrew wszelkim pozorom i minus serek topiony (wzięłam pierwszy lepszy przepis z netu) jest to danie całkiem zdrowe i smaczne. Ja robię je jeszcze prościej - na oliwie przysmażam czosnek, dodaję przyprawy i suszone pomidory. Ale nadal brakuje mi wyobraźni, jak takie danie przygotować w szybkowarze.

Edytowane przez Kai Wren

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jestem osobą gotującą i dla przyjemności i dla zdrowia i szybkowar świetnie się w tym zestawieniu sprawdza. nigdzie nie napisałam że nalezy korzystać wyłącznie z szybkowarów, napisałam tylko że to znakomity garnek i jesli mam komuś polecac garnek, to polecę właśnie taki. zazwyczaj ktoś lubiący gotować ma >1 garnek + patelnie itd. więc po co robić problem że jakiegoś dania nie da się przygotować wyłącznie w szybkowarze? poza tym jak już pisałam szybkowar mozna uzywać w pełni zamiennie ze zwykłym garnkiem, ponieważ ma on tylko dodatkową funkcjonalność, przez co staje się własnie taki wyjątkowy: gotuje się zwyczajnie i gotuje się z wykorzystaniem ciśnienia (tu również w róznych opcjach), mozna gotować na parze i rozmrażać. a jesli na początek gotowania coś mam podsmażyć to robię to rownież w stalowym szybkowarze dodajac poźniej kolejne składniki.

 

jeśli ktoś czuje że to nie dla niego, to po prostu z tego nie korzysta - przecież to nie moja strata będzie :D ja sobie świetnie z szybkowarem radzę, dzielę się tym co uznałam za godne polecenia, sprawdzone i opłacalne :)

 

ps. nie jestem wege a łączenie białka z węglowodanami korzystne dla organizmu nie jest.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nareszcie sama napisałaś to, co próbuję Ci wyjaśnić - że to doskonałe narzędzie pomocnicze, a nie podstawa wyposażenia kuchni. A pytanie dotyczyło garnków, a nie pojedynczego elementu, który być może jest użyteczny, ale innych garnków nie zastąpi :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kai, czepiasz się. :)

Jasne :) bo jestem zwolenniczką gotowania klasycznego :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nic takiego nie napisałam. napisałam że podstawowym garnkiem może być z powodzeniem szybkowar a pomocniczo można użyć np. patelni do podsmażenia. zalezy od potrawy, jak ktoś gotuje wg 5 przemian i co 3min dodaje inny składnik i wyłącznie tak gotuje, to normalne że szybkowar nie będzie dla niego. a, no i dla tych co codziennie robią spaghetti ;)

to że nie jest to narzędzie pomocnicze a garnek z większą funkcjonalnością niż tradycyjny już wynika z jego definicji i zostało wyjaśnione wyżej.

 

z samej Wiki:

Szybkowar posiada wiele zalet. Przyspiesza proces gotowania co pozwala na oszczędność czasu i energii oraz zmniejsza ilość substancji wymywanych z potraw. Można go myć w zmywarce (tylko stalowe). Potrawy zachowują lepsze wartości odżywcze, gdyż składniki nie uciekają z parą, jak to ma miejsce w zwykłym garnku. Wadą jest utrudnione kontrolowanie procesu gotowania (otwarcie garnka wymaga przerwania gotowania ciśnieniowego przez schłodzenie lub otwarcie zaworu wylotowego).

 

Szybkowary wykorzystywane być mogą jako amatorskie autoklawy.

 

W warunkach wysokogórskich, szybkowary umożliwiają gotowanie potraw. Na przykład, na wysokości 6000 metrów nad poziomem morza, woda wrze w temperaturze 81 °C. W tych warunkach, gotowanie bez szybkowara jest długotrwałe, jeśli w ogóle możliwe.

 

z pierwszej z brzegu strony sprzedawcy:

Szybkowary to garnki do szybkiego gotowania. Czas gotowania jest krótszy dzięki temu, iż w garnku panuje wyższe ciśnienie. Z reguły można ustalić dwie wartości ciśnienia za pomocą pokrętła na pokrywie garnka. Szybkowar może być również używany jako zwykły garnek. Dostępne w naszej ofercie szybkowary pochodzą od renomowanych producentów i wyposażone są w zabezpieczenia gwaratnujące bezpieczeństwo ich używania.

http://www.rtvagd.sklep.pl/szybkowary_parowary/

 

to naprawdę nie jest ciężkie do zakumania że to zwykły garnek+dodatkowa funkcjonalność -> mozna używać jak zwykły garnek + duzo lepiej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakby tylko spaghetti wymagało odpowiedniego dodawania przypraw i właściwego czasu ich "przebywania' w potrawie :heu: Choć nie przeczę, że dla szybkiej i mało skomplikowanej kuchni szybkowar ma pewne zalety.

 

A Wiki też bym tak bardzo nie wierzyła, tworzą ją internauci, a on często-gęsto się mylą. Sprzedawcom też nie. Mam jeszcze taki garnek z czasów, kiedy im wierzyłam - ładnie wygląda :)

 

Dla mnie EOT i tak Piteq tego raczej nie przeczyta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dla mnie EOT i tak Piteq tego raczej nie przeczyta.

eee może przeczyta, może przez 4 lata nie kupił jeszcze garnków :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
eee może przeczyta, może przez 4 lata nie kupił jeszcze garnków :E

A bywa w ogóle na forum? :hmm:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to że Wiki tworzą internauci nie znaczy że jest kompletnie bezużyteczna. wśród internautów są też specjaliści.

gołabków raczej tak szybko się nie robi, ale przy całym procesie szybkowar samo duszenie bardzo skraca a efekt jest lepszy niż ze zwykłego garnka.

bardziej złożone potrawy wymagają więcej czasu, różnych etapów np. przygotowywania składników i tym bardziej szybkowar się tu przydaje - nie trzeba tyle czekać, a kiedy trzeba coś przetrzymać w cieple do kolejnych etapów tez jest rewelacyjny.

 

a czy tylko Piteq czyta forum? zaglądają w ten temat równiez inni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja już napisałam EOT, mnie Twoje argumenty kompletnie nie przekonują, ale skoro musisz dalej... :heu: to przyj, przyj...

 

Żaden ze znanych mi dobrych kucharzy z szybkowaru nie korzysta. Sprawiedliwie muszę przyznać, że z mikrofali i teflonu też nie. :E To takie nowoczesne rozwiązania dla zapracowanych albo leniwych. Ewentualnie samotnych.

 

Do normalnego gotowania to naprawdę marginalna funkcja pomocnicza. Obejrzyj sobie jakikolwiek porządny (nie sponsorowany przez Knorra czy Kamisa) program kulinarny i sama zobaczysz, że nawet gwoli przyspieszenia nie stosują tych "wybiegów". Niestety, smak po szybkowarze wcale nie jest lepszy, choć oszczędność czasu i gazu zapewne duża, o to chodzi zwykle.

Edytowane przez Kai Wren

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

moje argumenty nie muszą nikogo przekonać. jak już wyżej pisałam, dla mnie ważne, że mi jest lepiej z wykorzystaniem czegoś lepszego. ktoś inny będzie chciał to skorzysta, nie to nie.

gdyby to był dla Ciebie EOT nie produkowałabyś się tu więcej. natomiast to, że dla Ciebie to jest EOT, nie znaczy że ja mam przestać pisać :lol2:

 

Niedawno natknąłem się na przykład na stary rosyjski autoklaw, który pod nazwą "szybkowar" był intensywnie popularyzowany w latach 60. Na pewno w wielu domach leżą zapomniane szybkowary. Jest to bardzo dobre urządzenie, w którym gotuje się, parzy lub dusi pod zwiększonym ciśnieniem, a dzięki temu radykalnie krócej i w znacznie wyższej temperaturze. Ma to pozytywny wpływ na smak wielu potraw. Świetne do jarzyn, doskonałe do rosołu, rewelacyjne do szybkiego ugotowania jakiegokolwiek wywaru. Poszukaj po szafach, zajrzyj do rodziców, radzę Ci dobrze!

http://www.wprost.pl/ar/43868/Maklowicz-do...-do-Maklowicza/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
moje argumenty nie muszą nikogo przekonać. jak już wyżej pisałam, dla mnie ważne, że mi jest lepiej z wykorzystaniem czegoś lepszego. ktoś inny będzie chciał to skorzysta, nie to nie.

gdyby to był dla Ciebie EOT nie produkowałabyś się tu więcej. natomiast to, że dla Ciebie to jest EOT, nie znaczy że ja mam przestać pisać :lol2:

Ależ nie, to bardzo ciekawe, co piszesz. :)

Co prawda w dalszym ciągu nie widzę celowości męczenia sie z szybkowarem, aby udowodnić swoją rację, ale każdy gotuje jak umie, To co pisze Makłowicz to szczera prawda - warzywa, wywary, rosół, do tego zawsze szybkowary były reklamowane - i w sumie do niczego więcej.

Edytowane przez Kai Wren

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ależ nie, to bardzo ciekawe, co piszesz. :)

Co prawda w dalszym ciągu nie widzę celowości męczenia sie z szybkowarem, aby udowodnić swoją rację, ale każdy gotuje jak umie, To co pisze Makłowicz to szczera prawda - warzywa, wywary, rosół, do tego zawsze szybkowary były reklamowane - i w sumie do niczego więcej.

 

dobrze dobrze gary do gospodarstwa domowego to nie szybkowar może być tylko dodatkiem warto o nim wspomnieć ale nie zastąpi kompletu, szukam jakiegoś garnka do gotowania mleka ogólnie chodzi mi o to żeby mleko się nie przypalało no i żeby cena nie była horrendalnie wysoka pomożecie ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
dobrze dobrze gary do gospodarstwa domowego to nie szybkowar może być tylko dodatkiem warto o nim wspomnieć ale nie zastąpi kompletu, szukam jakiegoś garnka do gotowania mleka ogólnie chodzi mi o to żeby mleko się nie przypalało no i żeby cena nie była horrendalnie wysoka pomożecie ?

Ależ właśnie to próbuję udowodnić Marcelaj, że pisze kompletnie nie na temat.

 

Swojego czasu kupiłam sobie litrowy garnek firmy Tefal z powłoką teflonową, specjalnie do gotowania mleka (przynajmniej tak było napisane na etykiecie). Nie powiem, sprawdzał się zarówno do mleka, jak i do budyniu (nic nie przywierało), ale uwaga - on nie zapobiega kipieniu! Jeśli zastosować tzw "kipnik" czyli taką malutką miseczkę, którą kładzie się na dno garnka i która terkocze przy gotowaniu, to tylko ceramiczny, a i to nie wiem, czy nie uszkodzi powłoki.

Czyli w zasadzie każdy dobry garnek emaliowany, o gładkiej emalii też się sprawdzi (przywierać zaczyna dopiero po jakimś czasie, kiedy emalia przestaje być gładka). Cenowo - nie pamiętam, ale nie był jakiś porażająco drogi - chyba ok 30 zł w Realu. Są też garnki dwuwarstwowe, poszukam w necie, może jeszcze są produkowane - pomiędzy dwie warstwy nalewa się wody i to poprzez nią gotuje się mleko, dzięki czemu nie ma bezpośredniej styczności z rozgrzanym dnem i nie przypala się.

 

Mleko gotujesz dla siebie, czy dla dziecka? W jakich opakowaniach kupujesz? Bo jeśli UHT to w zasadzie gotowanie jest zbędne.

 

Odnośnie szybkowaru, przestanę się czepiać, jeśli się dowiem (niekoniecznie od Marcelaj, bo widzę, że jest odporna na tematykę wątku) - jakimi kryteriami należy się kierować przy jego zakupie, na co zwracać uwagę, jakie firmy są polecane, a jakich unikać. W końcu to urządzenie ciśnieniowe, jako takie powinno być bezpieczne i posiadać hmmm... może jakiś atest? Bo co do zastosowania, każdy ma swoje jak .... wiadomo co. U mnie w kuchni od jakiegoś czasu na przykład króluje garnek do makaronu - wyparł większość innych, bo znakomicie się nadaje do gotowania bigosu, warzyw, lecza - dziurki w pokrywie pozwalają na kilkakrotne płukanie bez użycia innych naczyń i umożliwiają parowanie. Garnek jest "no name" też z teflonem, ale sprawdza się znakomicie. Ale komuś to może nie odpowiadać. Natomiast dane tzw techniczne zawsze będą cenną informacją.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Garnek będzie prezentem dla osoby starszej go gotowania tylko mleka do kawy na działce na butli gazowej, ma mieć:

- małą pojemność 1-1,5l być mały i estetyczny

- szybko gotować mleko

- nie przypalać mleka

- mieć ergonomiczny uchwyt(nie grzejący się bardzo) i jakiś dzióbek do nalewania prosty

- trwały

- do ~50zł

 

U mnie też są takie garnki z pokrywkami z dziurką xD świetnie to się sprawdza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To taki tefloniak powinien się sprawdzić bez problemu. On nie przypala za żadne skarby, nie przywiera, jest łatwy do mycia nawet miękką ściereczką. Jedyne, co może nie pasować to to, że jest to osoba starsza i może mieć uprzedzenie do teflonu. Ale niekoniecznie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Garnek będzie prezentem dla osoby starszej go gotowania tylko mleka do kawy na działce na butli gazowej, ma mieć:

- małą pojemność 1-1,5l być mały i estetyczny

- szybko gotować mleko

- nie przypalać mleka

- mieć ergonomiczny uchwyt(nie grzejący się bardzo) i jakiś dzióbek do nalewania prosty

- trwały

- do ~50zł

 

U mnie też są takie garnki z pokrywkami z dziurką xD świetnie to się sprawdza

 

 

ja wiem jak u mnie w domu , z takich garnków najlepiej smakuje zupa, serio.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A my z mężem zaszaleliśmy i kupiliśmy sobie garnki Schumann brand - niemieckie, ciężkie , solidne ze stali 18/10. Jeśli ktoś chce kupić sobie raz i dobre garnki, to polecam gorąco. Drogie, ale jest ich dużo plus w prezencie do zestawu gratis kuchnia indukcyjna - bardzo fajne, ekonomiczne niesłychanie zestawienie. Gotowanie szybkie i wygodne. No ale to jednak wydatek. Za mniejsze pieniądze smażenie polecam na tefalu choć to ściema, że mozna bez tłuszczu - się spali;). ja dla dziecka gotuję mleko tylko w 18/10, teflonu mu na razie serwowac nie będę. Schumannbrand polecam pomimo ceny, przynajmniej jest estetycznie i zdrowo!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pozwolę sobie odkopać.

Mama poszukuje zestawu garnków na kuchnię gazową. 5-6 naczyń wydaje się być wystarczające. Budżet do 1000zł maksymalnie, także Zepter poza zasięgiem. Z tego co udało mi się wyłowić z tego tematu to polecacie Berghoff'a, tudzież Tefala. Jaką marką warto jeszcze się zainteresować?

Generalnie to na co zwracać uwagę przy zakupie? Stal 18/10?

Ktoś wspomniał, aby uważać na podróbki. Kupować raczej będziemy w necie. W takim razie gdzie konkretnie dokonać zakupu? Omijać allegro szerokim łukiem?

Edytowane przez dareeek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Wyjaśnisz, w której części definicji tkwi niedziałanie systemu pokoleniowego? Bo tak na oko wystarczy wziąć zerowy przyrost naturalny, średni czas płacenia składek 2 razy dłuższy od średniego czasu pobierania emerytury, składki w wysokości 1/3 wynagrodzenia na rękę i wystarcza, żeby stabilnie, samofinansująco w nieskończoność wypłacać emerytury w wysokości średnio 2/3 zarobków z czasów pracy. Jasne, proporce dobrałem z pala, można dyskutować czy przesunąć tu czy tam, ale nie widzę czemu to miałoby nie móc zadziałać, i do tego "z definicji"?
    • Panowie, jak ten monitor będzie działał z Xboxem Series X? Jest sens kupowania takiego monitora do Xboxa? Chodzi mi tu o minusy VA i o efekty typu ghosting, tearing itd? Wiadomo, że na PC można więcej zdziałać (włączyć freesync czy gsync), a na Xboxie będę skazany na to co wyjmę z pudła, ewentualnie będę mógł podłączyć pendrive, żeby go zaktualizować. Szukam czegoś 32 cale i uwaga chcę się przenieść z LG 27GL850b (to IPS) bo takowy teraz posiadam. Czy jest sens takiej przesiadki? Mogę odczuć jakieś minusy w nowym porównując go z moim „starym” IPS? Pytanie czy da radę włączyć w XSX 1440p i 120hz z tym monitorem? Ma ktoś ten monitor podłączony do Xboxa? Zakres fps w przypadku konsoli to pewnie będzie 30-80 może w porywach więcej dlatego się zastanawiam czy to będzie działać jak powinno bez żadnych artefaktów, migotania, smużenia itd. 
    • Ramy cl18   Dysk może dokupić potem w promo koło 330 zł za 1TB
    • Nie ma żadnego progu 3600 da się więcej wycisnąć.
    • No właśnie Intel się coś tym nie chwali. Zresztą  w przypadku 11th gen,  progiem 3600MHz też się jakoś głośno nie chwalił i że w ogóle będą dwa tryby pracy kontrolera RAM to info wypłynęło niedługo przed premierą.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...