Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Postrach

Czerwona Strzała Honda Civic 1988

Rekomendowane odpowiedzi

Silnik który przyjdzie od razu będzie cały rozłożony pomierzone będzie wszystko co się da, bardzo dokładnie, ma to być jednostka jak najmniej awaryjna przy katowaniu, będzie temp i ciśnienie oleju. Silnik może i będzie budowany nawet 2-3 miechy, ale będzie to zrobione porządnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiesz, czas budowy silnika nie jest wykładnikiem jakości, chyba że to czas na zdobywanie części...wystarczy że zajmie się tym ktoś kompetentny i długo nic się nie wysra przy zdrowym rozsądku właściciela :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiesz, czas budowy silnika nie jest wykładnikiem jakości, chyba że to czas na zdobywanie części...wystarczy że zajmie się tym ktoś kompetentny i długo nic się nie wysra przy zdrowym rozsądku właściciela :)

Hehe, chodzi raczej o mój budżet bo to może być w tydzień ogarnięte :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Słuchaj Dyla :exclam:

Tak samo zabawa z panewkami, co najmniej pomiar czopów ale nastaw się na szlifowanie wału.

 

Chłopaki, to nie jest tak naprawdę żaden nowy temat, technologia ma kilkadziesiąt lat. Tyle że mało co się opłaca, każdy chce się bawić tanio a potem jest płacz. Za komuny nie było niczego więc przynajmniej się robiło jakieś remonty, żeby w ogóle było czym jeździć.

 

 

Co do tamtego słupka to ja bym się chętnie pobawił czymś mniejszym, ale w cenie na wagę :P . No nic, rozejrzę się lokalnie u siebie.

 

 

PS: czy ja dobrze pamiętam, czy są jeszcze ze dwie (albo nawet trzy?) grubości uszczelek pod głowicę? Liczyłeś sobie cokolwiek z tych zabaw z tłokami, gowicą itp czy tak w ciemno wszystko wrzucasz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Słuchaj Dyla :exclam:

Tak samo zabawa z panewkami, co najmniej pomiar czopów ale nastaw się na szlifowanie wału.

Chyba żartujesz :)

 

Szlif wału, prawdopodobieństwo że ktoś to dobrze zrobi plus potem dobranie panewek, mało opłacalne i ryzykowniejsze niż założenie używanego paska rozrządu nieznanego pochodzenia :)

 

Jeśli chodzi o wał to szukałbym tylko i wyłącznie nominału, oczywiście też zmierzonego, ale pomiar zdrowego wału to tylko dla pewności i potwierdzenia jakości jeśli nie było słychać panewek :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba żartujesz :)

 

Szlif wału, prawdopodobieństwo że ktoś to dobrze zrobi plus potem dobranie panewek, mało opłacalne i ryzykowniejsze niż założenie używanego paska rozrządu nieznanego pochodzenia :)

 

Jeśli chodzi o wał to szukałbym tylko i wyłącznie nominału, oczywiście też zmierzonego, ale pomiar zdrowego wału to tylko dla pewności i potwierdzenia jakości jeśli nie było słychać panewek :)

Post wyżej napisałem jaki i który silnik biorę, idzie od razu do rozbiórki pomierzenia i tuner powie co robimy. Panewki też wpadną nowe oczywiście. Szlif wału raczej mało opłacalny , i o wielu problemach po szlifie czytałem na ckpl ;].

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odnosiłem się tylko i wyłącznie do proponowanego szlifu przez Hetmana :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Post wyżej napisałem jaki i który silnik biorę, idzie od razu do rozbiórki pomierzenia i tuner powie co robimy. Panewki też wpadną nowe oczywiście. Szlif wału raczej mało opłacalny , i o wielu problemach po szlifie czytałem na ckpl ;].

Nauczono mnie, że po wyjęciu tłoków nie wsadza się ich na miejsce z tymi samymi pierścieniami - w jakim by one stanie nie były. A może się okazać, że pomiar jaja tulei będzie sugerował pierwszy nadwymiar. Wówczas koszty pracy przy silniku mogą się boleśnie pomnożyć. Radzę - przynajmniej psychicznie :P - się na to przygotować ;)

 

PS. Silnik nie musi być katowany aby powstało jajo w tulei. To jest wynik normalnej pracy i normalnego zużycia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nauczono mnie, że po wyjęciu tłoków nie wsadza się ich na miejsce z tymi samymi pierścieniami - w jakim by one stanie nie były. A może się okazać, że pomiar jaja tulei będzie sugerował pierwszy nadwymiar. Wówczas koszty pracy przy silniku mogą się boleśnie pomnożyć. Radzę - przynajmniej psychicznie :P - się na to przygotować ;)

 

PS. Silnik nie musi być katowany aby powstało jajo w tulei. To jest wynik normalnej pracy i normalnego zużycia.

I tak budowa takiego silnika to 3-4k jak nie lepiej, tłoki p29, też kosztują trochę , nie ma co spekulować wszystko wyjdzie dopiero po dokładnych pomiarach.

 

 

Jak by ktoś gdzieś natrafił na śruby głowicy ARP, do d16w4 lub ogólnie do d-seri, w cenie do ~250-300zł proszę o info w temacie :D Bo są lepsze niż oem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hmm czegoś chyba nie ogarnąłem, masz czarne 4g, kupiłeś zajeżdżone czerwone, przełożyłeś trochę gratów z czarnego i tym sposobem zrobiłeś 2 trupy? :hmm:

 

pierwszym remoncie

 

Przebieg 159tyś , był remont silnika

 

prawdopodobnie wszystko do śmieci, wyjdzie na pomiarach

 

Też nie ogarniam 8:E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co się wtedy robi? Rozwierca i szuka szerszych tłoków?

Mierząc owalizację określa się nadwymiar przy którym tuleja po obróbce znowu będzie okrągła, do którego to nadwymiaru następnie dokupuje się nowe tłoki oraz pierścienie. Nadwymiary są trzy. Przy pierwszym remoncie zazwyczaj dąży się do pierwszego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hmm czegoś chyba nie ogarnąłem, masz czarne 4g, kupiłeś zajeżdżone czerwone, przełożyłeś trochę gratów z czarnego i tym sposobem zrobiłeś 2 trupy? :hmm:

 

 

 

 

 

 

 

Też nie ogarniam 8:E

 

Tak mam czarne 4g, to że z czerwonym jest coś nie tak wyszło na trasie , z czarnej przełożyłem wydech, i prawdopodobnie będę musiał też silnik który jest mocniejszy niż ten z czerwonej i sprawny. A w czerwonym zmierzę ciśnienie oleju dopiero w weekend i wyjdzie czy dół też śmieć. W międzyczasie buduje się silnik docelowy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mierząc owalizację określa się nadwymiar przy którym tuleja po obróbce znowu będzie okrągła, do którego to nadwymiaru następnie dokupuje się nowe tłoki oraz pierścienie. Nadwymiary są trzy. Przy pierwszym remoncie zazwyczaj dąży się do pierwszego.

 

 

To też nie do końca tak, bo są jednak bloki (nieliczne), które nie potrzebuja nadwymiaru bo zużywa się tłok a nie cylinder :P . Albo takie, których nie ma w ogóle jak szlifować...

Zaś jeśli idzie się o więcej niż jeden nadwymiar w górę to zagadką jest jak samochód w ogóle przyjechał do warsztatu ;) .

 

Żebyś miał, Bezelu, pojęcie o co chodzi, to w przekroju pionowym tuleja zużywa się "w gruszkę" a w poziomym się owalizuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To też nie do końca tak, bo są jednak bloki (nieliczne), które nie potrzebuja nadwymiaru bo zużywa się tłok a nie cylinder :P . Albo takie, których nie ma w ogóle jak szlifować...

Nie rób z 0.1% przypadków argumentu w dyskusji ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie rób z 0.1% przypadków argumentu w dyskusji ;)

 

 

A jeśli w tym mieści się honda :E:question:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jeśli w tym mieści się honda :E:question:

Ło masz :] Który silnik ??

 

A jeśli nawet, to to również nie jest argument. Fanaberie zdarzają się każdemu ale większość zawsze pozostanie większością. A w tym przypadku jest ona na tyle przytłaczająca, że inne rozwiązania mieszczą się w marginesie błędu statystycznego :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ło masz :] Który silnik ??

 

A jeśli nawet, to to również nie jest argument. Fanaberie zdarzają się każdemu ale większość zawsze pozostanie większością. A w tym przypadku jest ona na tyle przytłaczająca, że inne rozwiązania mieszczą się w marginesie błędu statystycznego :]

Wydaję mi się, że nie mamy tulei żeliwnych więc nie zużywają się one jakoś super by robić nad wymiar, jeżeli nie będzie owalizacji i tuleje będą w dobrym stanie (tzn jeżeli tuner je zatwierdzi) to nie widzę sensu przechodzić na nad wymiar.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wydaję mi się, że nie mamy tulei żeliwnych więc nie zużywają się one jakoś super by robić nad wymiar, jeżeli nie będzie owalizacji i tuleje będą w dobrym stanie (tzn jeżeli tuner je zatwierdzi) to nie widzę sensu przechodzić na nad wymiar.

Nie wiem z czego mamy tuleje, ale zużywają się one jak najbardziej ;) I większość remontów silnika, kiedy zużycie oleju jest już ponadprzeciętne, wymaga co najmniej pierwszego nadwymiaru. No ale pomiar prawdę Ci powie :) Pamiętaj tylko aby poczytać o tolerancji - do jakiej wartości jajo może jeszcze zostać i od biedy można wsadzić nominalny pierścień, a od ilu trzeba już robić szlif.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tuner chyba u świątka robił, buduje chyba silnik i pewno jakimiś inżynierem jest więc myślę, że nie powinno być problemu. Weź pod uwagę, że biorę w miarę Świerzą jednostkę bo D16W4, która jest z liftbacka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...