Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

nonda

Czworonogi w miastach

  

109 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy chciałbyś aby zabroniono trzymania psów w miastach ??

    • Tak
      39
    • Nie
      70


Rekomendowane odpowiedzi

Szybciej bym zabronił trzymania właścicieli tych psów w miastach, jak nie potrafią po swoim psie sprzątać. Powinny być gigantyczne kary za nie sprzątanie po psie (są torebki, są i kosze). A jak już mówimy o zakazie trzymania psów w mieście, to bardziej pasowało by to w blokach - szczeka taki pies "24h" i wszyscy wokół to słyszą, a właściciel nie potrafi go uspokoić - pies tylko do domów jednorodzinnych; ma plac / działkę to sobie pobiega, nie męczy się i nikogo nie denerwuje szczekaniem.

Ja bym zabronił wszystkim co mają komputery do grania trzymania sprzętu w bloku, trzaska taki noob klawiaturą, rzuca myszką po ścianach, drze mordę po nocach szczególnie w sobotę i niedzielę bo wolne, a do stodoły z takimi, a co... :lol2:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U nas sa za darmo worki, szpatułki itd. Kwestia wychowania właściciela, jak jest w porządku to posprząta , nawet jezeli trzeba to kupi ten worek za WŁASNE PIENIĄDZE ( :o ) . Nie ma tłumaczenia lenistwa.

 

Szybciej bym zabronił trzymania właścicieli tych psów w miastach, jak nie potrafią po swoim psie sprzątać. Powinny być gigantyczne kary za nie sprzątanie po psie (są torebki, są i kosze). A jak już mówimy o zakazie trzymania psów w mieście, to bardziej pasowało by to w blokach - szczeka taki pies "24h" i wszyscy wokół to słyszą, a właściciel nie potrafi go uspokoić - pies tylko do domów jednorodzinnych; ma plac / działkę to sobie pobiega, nie męczy się i nikogo nie denerwuje szczekaniem.

:thumbup: ostatnio gdzieś ograniczyli liczbę kotów w bloku to sie ludzie zaczęli burzyć!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Gordon Lameman

Szybciej bym zabronił trzymania właścicieli tych psów w miastach, jak nie potrafią po swoim psie sprzątać. Powinny być gigantyczne kary za nie sprzątanie po psie (są torebki, są i kosze). A jak już mówimy o zakazie trzymania psów w mieście, to bardziej pasowało by to w blokach - szczeka taki pies "24h" i wszyscy wokół to słyszą, a właściciel nie potrafi go uspokoić - pies tylko do domów jednorodzinnych; ma plac / działkę to sobie pobiega, nie męczy się i nikogo nie denerwuje szczekaniem.

Bzdury opowiadasz.

 

Mam dużego psa w bloku. I jest mu bardzo dobrze. Ma ruch, swój kąt i nie szczeka, bo został wychowany.

 

Generalizujesz, a widać przy tym, że nie znasz się na psach. Zazwyczaj najgłośniejsze są małe psy, a te z kolei nie potrzebuje dużo miejsca do biegania. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak Polak nie chce sprzątać po swoim pupilu to dla ratowania budżetu można powołać specjalny oddział straży miejskiej. Taki tajniak przeszedłby się po mieście i wrócił z całym plikiem mandatów. Mandat min. 500zł ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Push-up3k

Mam dużego psa w bloku. I jest mu bardzo dobrze. Ma ruch, swój kąt i nie szczeka, bo został wychowany.

Twój pies tak, inne psy nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bzdury opowiadasz.

 

Mam dużego psa w bloku. I jest mu bardzo dobrze. Ma ruch, swój kąt i nie szczeka, bo został wychowany.

 

Generalizujesz, a widać przy tym, że nie znasz się na psach. Zazwyczaj najgłośniejsze są małe psy, a te z kolei nie potrzebuje dużo miejsca do biegania. ;)

 

Bzdury opowiadasz ;)

 

Większość psów się męczy w blokach, bo potrzebują ruchu, swobody, przestrzeni. Jesteś jednak człowiekiem i nie wyczytasz tego z ich ślepi. Psy w blokowisku to "ewolucyjna" nowość. Od zarania dziejów służyły one do polowań czy pilnowania obiektów na otwartej przestrzeni.

 

Zgodzę się jedynie z tym, że tylko szczotki do butów są głośne ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Gordon Lameman

Bzdury opowiadasz ;)

 

Większość psów się męczy w blokach, bo potrzebują ruchu, swobody, przestrzeni. Jesteś jednak człowiekiem i nie wyczytasz tego z ich ślepi. Psy w blokowisku to "ewolucyjna" nowość. Od zarania dziejów służyły one do polowań czy pilnowania obiektów na otwartej przestrzeni.

 

Zgodzę się jedynie z tym, że tylko szczotki do butów są głośne ;)

Brednie.

 

Wiele zależy od rasy psa, ale co do zasady ruchu nie zapewnia się psu w mieszkaniu czy w domu. Ważne jest pójście na spacer, pobiegać z psem. A to mozna zrobić wszędzie.

 

Rynn - masz, miałaś psa? Jakiego? Rasa? Wielkość?

Czy może piszesz bez pojęcia w temacie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bzdury opowiadasz.

 

Mam dużego psa w bloku. I jest mu bardzo dobrze. Ma ruch, swój kąt i nie szczeka, bo został wychowany.

 

Generalizujesz, a widać przy tym, że nie znasz się na psach. Zazwyczaj najgłośniejsze są małe psy, a te z kolei nie potrzebuje dużo miejsca do biegania. ;)

Mówię o psach które się meczą - jak widzę na osiedlu że ludzie mają w domach 40/50m2 owczarka niemieckiego, nowofunlanda, huskiego etc. są to duże psy i nie trzeba być specjalistą aby powiedzieć że te ~40m2 dla psa to jest mało - szczególnie takiego - idzie z nim na siusiu, do sklepu po fajki i dom domu i tyle widzę te psy mają ruchu.

PS. A skąd wiesz że mu jest dobrze? powiedział ci to?

Nieważne jakie psy szczekają, jak ludzie nie potrafią psa wychować / wytresować to o czym my mówimy? szczeka i denerwuje 24h.

To nie większość ma się dostosować do jednostki, tylko jednostka do reszty (większości).

Nic nie mam do psów, ale jak ludzie nie potrafią ich wychować, to albo niech się przeprowadzą do domu jednorodzinnego, albo sprzedadzą psa jak nie potrafią się nim zająć / wychować. Rozumiem że pies nie ma rozumu że nie wolno wyć o 3 rano, ale właściciel już ma - powinien mieć...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bzdury opowiadasz ;)

 

Większość psów się męczy w blokach, bo potrzebują ruchu, swobody, przestrzeni. Jesteś jednak człowiekiem i nie wyczytasz tego z ich ślepi. Psy w blokowisku to "ewolucyjna" nowość. Od zarania dziejów służyły one do polowań czy pilnowania obiektów na otwartej przestrzeni.

 

Zgodzę się jedynie z tym, że tylko szczotki do butów są głośne ;)

Daj przykład psów, które męczą się w bloku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystkie poza kanapowymi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ludzie śmiecą, zakażmy mieszkania ludziom w miastach!

nic dodać nic ująć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Push-up3k

Hmmm, dlaczego ja tego wcześniej nie zauważyłem?

Ludzie śmiecą, zakażmy mieszkania ludziom w miastach!

Miasta budowane są dla ludzi, a nie dla psów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tego się tak nie da załatwić, w Polsce łamanie prawa to przecież powód do dumy i walka z Tuskiem.

Ale może jakiś Palikot z drugim wymyślił by akcję, żeby od teraz sprzątać kupy, na złość Tuskowi, żeby dodatkowych przychodów nie miał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U nas są kosze, są woreczki (powiedzmy że przez jakiś czas po zawieszeniu), są zakazy. A klocki potrafią leżeć dosłownie metr od kubła. Sprzątania zwierzęcych odchodów Polacy nauczą się może za 20 lat.

U mnie podobnie i mimo to ludzie mają to gdzieś. Sporadyczne przypadki sprzątania po swoim pupilu się zdarzają, ale naprawdę są one sporadyczne..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Gordon Lameman

Mówię o psach które się meczą - jak widzę na osiedlu że ludzie mają w domach 40/50m2 owczarka niemieckiego, nowofunlanda, huskiego etc. są to duże psy i nie trzeba być specjalistą aby powiedzieć że te ~40m2 dla psa to jest mało - szczególnie takiego - idzie z nim na siusiu, do sklepu po fajki i dom domu i tyle widzę te psy mają ruchu.

PS. A skąd wiesz że mu jest dobrze? powiedział ci to?

Nieważne jakie psy szczekają, jak ludzie nie potrafią psa wychować / wytresować to o czym my mówimy? szczeka i denerwuje 24h.

To nie większość ma się dostosować do jednostki, tylko jednostka do reszty (większości).

Nic nie mam do psów, ale jak ludzie nie potrafią ich wychować, to albo niech się przeprowadzą do domu jednorodzinnego, albo sprzedadzą psa jak nie potrafią się nim zająć / wychować. Rozumiem że pies nie ma rozumu że nie wolno wyć o 3 rano, ale właściciel już ma - powinien mieć...

A co będzie miał na wsi? Budę i kojec o powierzchni 9 m2?

 

Nowofundland to akurat pies do bloku - nei wymaga dużo ruchu, lubi kontakt z człowiekiem i nie lubi być sam.

 

Pisanie o tym, że w domach jednorodzinnych psom jest lepiej to bzdurne generalizowanie. Wszystko zależy od psa i człowieka.

Ja mieszkam z moim psem w kawalerce i zapewniam mu tyle ruchu ile potrzebuje. A gdy jesteśmy w mieszkaniu to zawsze chce przebywać w tym samym pomieszczeniu co ja.

 

Ale tak piszę ludzie bez pojęcia o wychowaniu psa. Psu można doskonałe warunki zapewnić zarówno w mieszkaniu, jak i w domu na wsi.

 

Wszystkie poza kanapowymi.

Brednie.

 

Ale Ty jak dobrze pamiętam nie masz nie lubisz psów. Dlatego takie głupoty piszesz ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam psa, ale zagłosowałem na "tak". W Polsce jest 2 razy więcej psów niż w Niemczech, mimo że u nas mieszka mniej ludzi.

 

Nie sprzątam po swoim psie, bo w mojej okolicy nie ma żadnych koszów, a nie mam ochoty zabierać psią kupę aż do domu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Brednie.

 

Ale Ty jak dobrze pamiętam nie masz nie lubisz psów. Dlatego takie głupoty piszesz ;)

 

Ty jesteś po prawie, ja po naukach przyrodniczych, więc wiedzy raczej nie czerpię z Wikipedii ;) Ponadto dobrze znam zwierzęta, bo lubię przebywać w ich towarzystwie i je obserwować. Rozumiem je bardziej niż ludzi.

 

Z psami nie za dobrze pamiętasz. Do psów jako zwierząt nic nie mam, ale do właścicieli, którzy wichrują psią psychikę. Np. takich, którzy od małego szczują pupilami koty albo cieszą się, gdy pies obszczekuje gości.

 

Jednak to że czegoś nie lubisz, nie znaczy, że o tym nie masz pojęcia i jesteś ignorantem. Gdyby tak było, nie dałoby się prowadzić wojen i chwalić strategii wrażych dowódców czy poświęcenia wrażych żołnierzy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rynn to napisz w jaki sposób pies w mieszkaniu się męczy. Co to za zmęczenie, czym się objawia i jakie ma skutki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Gordon Lameman

Ty jesteś po prawie, ja po naukach przyrodniczych, więc wiedzy raczej nie czerpię z Wikipedii ;) Ponadto dobrze znam zwierzęta, bo lubię przebywać w ich towarzystwie i je obserwować. Rozumiem je bardziej niż ludzi.

 

Z psami nie za dobrze pamiętasz. Do psów jako zwierząt nic nie mam, ale do właścicieli, którzy wichrują psią psychikę. Np. takich, którzy od małego szczują pupilami koty albo cieszą się, gdy pies obszczekuje gości.

 

Jednak to że czegoś nie lubisz, nie znaczy, że o tym nie masz pojęcia i jesteś ignorantem. Gdyby tak było, nie dałoby się prowadzić wojen i chwalić strategii wrażych dowódców czy poświęcenia wrażych żołnierzy.

Nie wiem skąd czerpiesz wiedzę, ale jest ona błędna.

Gdybyś dobrze znała zwierzęta to nie pisałabyś takich głupot. Mój pies mieszka ze mną na 37m2. I nie sądzę, by w domu, nawet dużym czy kojcu było mu lepiej. Jemu zależy na kontakcie z człowiekiem. Takich ras jest więcej.

 

Oczywiście, w przypadku Siberian czy Malamut Husky wygląda to inaczej, ale wciąż nawet w mieszkaniu można zapewnić im sporo ruchu. Co za problem iść z takim pobiegać czy na rower?

 

Pies nie jest wybiegany dlatego, że mieszka w domu czy mieszkaniu, ale dlatego, że właściciel zapewnia mu ruch. I tylko od właściciela zależy czy i jak to zrobi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jemu zależy na kontakcie z człowiekiem.

 

Powiedział Ci to, czy napisał na kartce?

 

Co za problem iść z takim pobiegać czy na rower?

 

Często problem, bo albo nie ma czasu, albo ktoś się zajmuje psem, gdy go nabędzie, a potem zwierzę mu się nudzi. Mieszkam wokół ogromnego lasu i, mimo że są warunki, osób chodzących z pasami na spacery można łatwo zliczyć. To lewo ułamek w stosunku do psów mieszkających na osiedlu.

 

' date='15 Kwiecień 2013 - 15:33' timestamp='1366032798' post='11560979']

Rynn to napisz w jaki sposób pies w mieszkaniu się męczy. Co to za zmęczenie, czym się objawia i jakie ma skutki.

 

Pies to nie chomik czy ryby akwariowe, ale duże zwierzę. Drapieżne. I jak każde zwierzę potrzebuje dużo ruchu i przestrzeni. Objawy: senność po paru latach, apatia, depresja. Pies jednak to nie człowiek i się u niego tego ostatniego zwykle nie rozpozna. Pieszczoty, całusy czy wychodzenie "na kupkę" obok bloku nie są ekwiwalentem. Machanie ogonem, gdy właściciel przychodzi nie musi oznaczać, że pies jest szczęśliwy. Znasz bajkę o ptaku urodzonym na wolności i zamkniętym w klatce oraz ptaku, który już się urodził w niewoli i tylko myśli, że jest szczęśliwy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam psa, ale zagłosowałem na "tak". W Polsce jest 2 razy więcej psów niż w Niemczech, mimo że u nas mieszka mniej ludzi.

 

Nie sprzątam po swoim psie, bo w mojej okolicy nie ma żadnych koszów, a nie mam ochoty zabierać psią kupę aż do domu.

Dlatego jestem za podwyższeniem opłaty od posiadania psa. Pięciokrotnym albo i nawet dziesięciokrotnym. Ludzi nie nauczy się z dnia na dzień kultury ale można im dowalić finansowo żeby się zastanowili czy naprawdę chcą mieć psa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlatego jestem za podwyższeniem opłaty od posiadania psa. Pięciokrotnym albo i nawet dziesięciokrotnym. Ludzi nie nauczy się z dnia na dzień kultury ale można im dowalić finansowo żeby się zastanowili czy naprawdę chcą mieć psa.

 

Dokladnie tak. Oplata 200 zl na miesiac od posiadacza. Coz kazda zabawa (z pieskiem takze) kosztuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przewidujecie jakieś zwolnienia od tych opłat?

Wysokie opłaty, to nie rozwiązanie problemu. Zwiększy się ilość niezarejestrowanych, porzuconych, będzie trudniej skłonić do wzięcia ze schroniska. Dowalenie dla dowalenia nie rozwiąże sprawy. Wyższe opłaty, ok ale niech idzie z tym wyższa kultura obsługi, czyli kosze, woreczki, czy nawet specjalni sprzątacze.

Tak czy inaczej to nie kwestia kasy, a mentalności, bo wysoka opłata nie zmieni przyzwyczajeń. Trzeba ludzi przede wszystkim edukować i dawać możliwości, jak to nie skutkuje to karać.

 

Pies to nie chomik czy ryby akwariowe, ale duże zwierzę. Drapieżne. I jak każde zwierzę potrzebuje dużo ruchu i przestrzeni. Objawy: senność po paru latach, apatia, depresja. Pies jednak to nie człowiek i się u niego tego ostatniego zwykle nie rozpozna. Pieszczoty, całusy czy wychodzenie "na kupkę" obok bloku nie są ekwiwalentem. Machanie ogonem, gdy właściciel przychodzi nie musi oznaczać, że pies jest szczęśliwy. Znasz bajkę o ptaku urodzonym na wolności i zamkniętym w klatce oraz ptaku, który już się urodził w niewoli i tylko myśli, że jest szczęśliwy?

Piszesz bzdury, a przynajmniej ogólniki. Czy według Ciebie 200-300m dom już nie jest za ciasny, czy może potrzeba 500m? Nie ważne jak duży jest dom czy mieszkanie (do pewnego stopnia), ale jak właściciel zajmuje się psem. Jeżeli będzie okazja do wybiegania się na spacerach, to nadal uważasz, że brak ruchu bo mieszkanie ma 40m?

 

Machanie ogonem to raczej oznaka siły emocji niż typu. Pies tak samo macha jak się cieszy, jest przyjaźnie nastawiony, czy zachowuje się agresywnie lub zachęca do zabawy.

 

Podaj definicję bezwzględną szczęścia, bo ja takiej nie znam.

Jeżeli istota uważa, że jest szczęśliwa to zapewne tak jest (margines błędu na zaburzenia emocjonalne itp.). Nie można oceniać szczęśliwości na podstawie naszych kryteriów, mamy różne zbiory wartości i nie można tak łatwo stwierdzić czy ktoś jest szczęśliwy bez poznania jego punktu widzenia.

Odrębna kwestia, to czy psy mają na tyle rozwinięte myślenie abstrakcyjne, że potrafią określić szczęście. To raczej my definiujemy zbiór zachowań, który nazywamy szczęściem zwierzaka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystkie istniejace zwierzeta domowe maja swoja sprzataczke w postaci wlasciciela. No, chyba ze ktos hoduje jastrzebia i sra po miescie jedzac golebie, ale watpie. Tylko psy nie maja - wyprowadza sie go, wypierdzi i wysika - po problemie. Powinny byc spore oplaty za psa, innych zwierzat sie nie wyprowadza kilka razy dziennie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
' date='16 Kwiecień 2013 - 14:12' timestamp='1366114339' post='11563023']

Wysokie opłaty, to nie rozwiązanie problemu. Zwiększy się ilość niezarejestrowanych, porzuconych, będzie trudniej skłonić do wzięcia ze schroniska. Dowalenie dla dowalenia nie rozwiąże sprawy. Wyższe opłaty, ok ale niech idzie z tym wyższa kultura obsługi, czyli kosze, woreczki, czy nawet specjalni sprzątacze.

Tak czy inaczej to nie kwestia kasy, a mentalności, bo wysoka opłata nie zmieni przyzwyczajeń. Trzeba ludzi przede wszystkim edukować i dawać możliwości, jak to nie skutkuje to karać.

Oczywiście nie zmieniajmy nic, bo masz psa. Zmieńmy coś w mentalności ludzi, kiedy? Za 20 lat, a do tego czasu niech dalej będzie robienie z trawników fekaliów. Jak jest za dużo psów to się je usypia. Smutne ale nie tylko z bezdomnymi psami tak się robi. Widać jak na dłoni że przeciętny Polak nie wie co to znaczy mieć zwierzę w domu i odpowiedzialność z tego płynąca. Najlepiej postawmy w każdym parku wieżę strażniczą będzie tam taki parobek wyskakiwał za każdym razem jak jakiś debil kolejny raz wyprowadzi swojego 200 kilowego owczarka żeby umilił wszystkim krajobraz swoimi odchodami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...