Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

DhanOS

Blogi na PCLab.pl - testy

Rekomendowane odpowiedzi

Na których dostępnych za darmo blogach w internecie płacą za wpisy? Jest masa platform, ale na których płacą?

Każda z nich jakoś zarabia, bo musi utrzymać serwery itp.

 

Skąd w Was tyle niechęci. Jak ktoś będzie chciał pisać, to będzie pisał. Jak ktoś nie chce, to nie pisze. Blogi na PCLabie mogą zagwarantować sporo odsłon.

 

 

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
...

Nie rozumiem tak szybkiej reakcji na mojego posta, jak w dziale sprzedam są setki komentarzy typu "za drogo, mam polecam można wykręcić do/można odblokować, nie polecam" itd.

 

Zresztą nieważne było minęło, nie moja piaskownica ja tylko odwiedzam. :thumbup:

 

edit

 

@jagular

Rozumiem. Po prostu chciałem gościowi pomóc ze sprzedażą bo taki już jestem, a sam post to mała recenzja/moje odczucia odnośnie tej lodówki - to nie było "mam, polecam, super, gites majonez".

Eh tyle na forum i jeszcze nie wiesz z czym boryka się moderacja? Coś na ten temat napiszę, może kogoś jeszcze przy okazji oświecę ;).

Moderator to nie robot, który ma za zadanie czytać każdy wpis z każdego działu forum, a dziewczynom imponuje ten fakt :P. Jeśli coś widzisz, raportuj, aby moderacja sprawy nie ominęła. Wiadomo, że regulamin ma sens tylko wtedy, gdy jest na niego baczenie, najlepiej też przez samych forumowiczów, którzy uczą młodszych kolegów jak się u nas poruszać. Do tego dział sprzedam jest niejako niechcianym dla nas projektem. Chyba najwięcej w nim roboty, a nie ma praktycznie nic wspólnego z podnoszeniem poziomu forum. Kiedyś tam ostro działałem, było wtedy sporo płaczu :) Sporo rzeczy zauważa się z przypadku (tak znalazłem się w tym temacie i odpisałem na Twój post).

 

Było napisać w dziale recenzje właśnie i zlinkować koledze ją na PW lub spróbuj się teraz z blogiem.

 

Nie wiem, to może ja ? Tylko pytanie czy to ma sens, niby fajnie, że funkcjonalność jest, ale kto miał mieć bloga i coś pisać to dawno skorzystał ze stron do tego, pisze na dobreprogramy.pl czy cokolwiek.

Cieszy natomiast fakt, że tematyka jest dowolna.

Niektórzy z pclabem są związani sentymentalnie, inni z innych powodów wybiorą tutejszy blog.

 

...

Gdyby forum działało na poziomie a Ci z wiedzą nie odeszli do innych vortali i fora miałbyś zespół ludzi, którzy z chęcią pisaliby jakieś felietony, może jakieś minirecenzje. Dać im możliwość tworzenia i pilnowania wątków na forum a miałbyś już dawno o wiele lepszą wersję tego, co teraz chcesz wprowadzić pod nazwą Blogu.

O tak. Forum i główna to naczynia połączone, przy czym to pierwsze jest fundamentem po społeczność "digital community". Poziom komentarzy na głównej zwykle podnoszą nasi forumowicze z doświadczeniem.

 

...

Nie możemy się wyłącznie koncentrować na PCLabowym forum, bo pozostałe serwisy szybko by upadły. Co nie oznacza, że forum porzuciliśmy, cały czas trwają różnorakie prace przy nim. Ja nie jestem w stanie wszystkiego doglądać osobiście (w tym forum), ale na szczęście mam kilka osób decyzyjnych do pomocy, więc mam nadzieję, że wszystko będzie się dobrze teraz kręciło.

...

Tylko tu nie ma skupienia się na forum, a jest olanie go prawie całkowite. Samo powołanie nowych moderatorów, choć trafne, nie rozwiąże problemów technicznych. które nas moderatorów odstraszają. Ta machina powinna zostać doprowadzona do stanu gdzie wystarczy od czasu do czasu ją naoliwić. Oczywiście, że sam nad forum nadzorować piczy nie dasz rady, ale możesz podjąć odpowiednie decyzje np. zwiększenie priorytetu forum lub/i wyznaczenie pomocy administracji technicznej. Trzeba też w końcu pomyśleć nad systemem wymiany/wdrażania moderacji (przecież nikt tu, całe życie siedział, nie będzie).

 

...

Ja cały czas planuję wpisy na temat skuterów (które mnie mocno kręcą od niedawna ;))

...

Ludzie z wiekiem dziwaczeją ;). Jak skutery mogą "kręcić" :P

 

Oj, to teraz nadepnąłeś na odcisk focusowi ;) Pod jakim względem artykuły, które ukazują się obecnie na PCLabie, są gorsze od tych, które publikuje jakikolwiek konkurencyjny serwis? Wskaż konkretnie. Nie boimy się takich bezpośrednich konfrontacji. Bo - powiem nieskromnie - uważam, że mamy najlepszej jakości artykuły na temat komputerów w polskiej sieci. Ktoś pisze lepsze? Poproszę o wskazanie.

...

pcfoster o gryzoniach, a dokładniej jedna osoba tj. nasz smog11. Audiofanatyk o audio. Recenzje gier też znalazłyby się lepsze.

 

...

Jesteśmy numerem 1. Wcale nie upadamy, jak twierdzisz, wręcz przeciwnie, cały czas rośniemy, bo jeszcze do niedawna byliśmy numerem dwa, a nawet numerem trzy (za Interią i Dobrymi Programami)...

DP już tylko czasem odwiedzam dla opinii o programach. Nie pobieram od nich, ponieważ nie trawię dodatkowego oprogramowania tylko do samego ściągania innych programów. Dobrze, że onet.pliki tego nie ma, ale "recenzje" leżą i kwiczą.

 

Jagular, dla Ciebie sukces to uznanie czy też dobra opinia w środowisku. Dla Piły to liczba wejść na stronę.

...

Moim zdaniem da się pogodzić oba podejścia, a nawet mogą się uzupełniać. Można być najlepszym w Polsce, można i na świecie (dodatkowo tłumacząc arty na eng.).

 

...

Ale może się mylę i w październiku będzie wielka aktualizacja forum?

Nie ma terminów kamieni milowych dla forum.

 

...

Ale na miły Bóg, Pila - nie pisz że za darmo bo najlepszych napewno nie ściągniesz do tworzenia czegoś za darmo co będzie w całkowitym rozrachunku przynosiło zysk grupie onet.

...

Dla najlepszych, to nie problem, żeby napisać parę "darmowych" artów, aby się pokazać światu. Średniacy mają zaś możliwość stania się najlepszymi. Czy sam zapłaciłbyś komuś za kota w worku? Idź na dwór, wybierz kogoś z ulicy i zapłać mu z góry na podstawie przeczucia, że w czymś może być dobry lub zapewnień ustnych. Blogi są dla hobbystów, nie dla dziennikarzy zarobkowych. Jeśli ktoś uważa, że jego tekst jest sporo wart, to niech próbuje swoich sił na wolnym rynku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak sobie patrzę na megapanel za czerwiec. "Grupa Onet.pl - Nowe technologie" faktycznie jest liderem. Wszystkie te portale najwidoczniej są skuteczne, ale dobreprogramy.pl (pojedynczy portal!) depczą Wam ciągle po piętach. Na szczęście konkurencja wielkiej czwórki (piątki?) jest jeszcze słabsza. Dla mnie to jasna informacja ile warte są Wasze ostatnio stweorzone portale technologiczne. Biorąc pod uwagę siłę PCLab.pl nabijającą wynik, nie tak wiele. Ok, dobrze jest zająć co ważniejsze nisze i mieć podstawy do dalszego rozwoju. Ale robienie tego kosztem rozwoju PCLaba to jakiś dziwny kierunek działań.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla najlepszych, to nie problem, żeby napisać parę "darmowych" artów, aby się pokazać światu. Średniacy mają zaś możliwość stania się najlepszymi. Czy sam zapłaciłbyś komuś za kota w worku? Idź na dwór, wybierz kogoś z ulicy i zapłać mu z góry na podstawie przeczucia, że w czymś może być dobry lub zapewnień ustnych. Blogi są dla hobbystów, nie dla dziennikarzy zarobkowych. Jeśli ktoś uważa, że jego tekst jest sporo wart, to niech próbuje swoich sił na wolnym rynku.

Przesadzasz. Przyjęło się nawiązywanie współpracy na podstawie wcześniejszej twórczości i jakiegoś nowego próbnego wpisu. Zachęcanie to realizowania się na blogu za możliwość przyszłej współpracy jest już średnio kuszące. No chyba, że dla początkujących. Rozumiem, że zapychanie bloga swoimi starymi treściami już istniejącymi w necie będzie raczej źle postrzegane?

 

I druga sprawa. Kiedyś blogi były dla hobbystów. Teraz obok hobbystów rośnie sobie biznes. Zachęcanie hobbystów do realizowania się na tym portalu, gdy się potem będzie liczyło kasę, nie jest żadną łaską. Ludzie nie lubią takiego podejścia. Szczególnie, gdy będą widzieć postępujące rozrastanie się bloczków reklamowych (a będą!).

 

 

Wracając do testowania. Pozwolenie na testy obejmuje audyt wydajności i bezpieczeństwa? :>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oj, to teraz nadepnąłeś na odcisk focusowi ;) Pod jakim względem artykuły, które ukazują się obecnie na PCLabie, są gorsze od tych, które publikuje jakikolwiek konkurencyjny serwis? Wskaż konkretnie. Nie boimy się takich bezpośrednich konfrontacji. Bo - powiem nieskromnie - uważam, że mamy najlepszej jakości artykuły na temat komputerów w polskiej sieci. Ktoś pisze lepsze? Poproszę o wskazanie.

Ostatni Wasz test płyt głównych był średni. Wiem, że mieliście nie najlepszą sztukę Haswella do OC, ale proszę Was na drugi raz próbujcie wyciskać ostatnie soki z płyt głównych :D

Ustawianie wszystkiego na 1.25V i 4.5 GHz wygląda trochę komicznie. Poza tym zdarzały się błędy. W minusach brakowało kilku istotnych uwag - np.: braku wsparcia dla 3-way SLI u Z87X-OC.

Brak zmierzonych temperatur na VRM. Może to są takie pierdółki, ale właśnie przez nie wolę przeczytać artykuły PPC.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość SunTzu

@up

Z drugiej strony sprawa wygląda tak...

1.25V i 4.5GHz, bo CPU osiągał max temperatury, a to jest limit OC. I raczej limitem jest tutaj CPU nie mobo.

2.Brak wsparcia tri SLI jeśli jest sprzętowa możliwość uznaję za wadę racja.

3. Jakie ma znacznie temperatura VRM. VRM w gigabyte pracował non stop 80 stopni i nic się nie działo, gdy MSI np. przy 60-70 stopniach uwalały płytę. Z tego co wiem Gigabyte nawet nie musi mieć chłodzenia, wytrzymują.

Mam wrażenie, że VRM-y mają się tak jak temperatury AMD do Intela. Jaki sens je podawać, gdy AMD osiągają poniżej temp otoczenia. Co oznaczałoby ogniwo peltiera i tłumaczyłoby wysoki pobór energii. Haha!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostatni Wasz test płyt głównych był średni. Wiem, że mieliście nie najlepszą sztukę Haswella do OC, ale proszę Was na drugi raz próbujcie wyciskać ostatnie soki z płyt głównych :D

Ustawianie wszystkiego na 1.25V i 4.5 GHz wygląda trochę komicznie. Poza tym zdarzały się błędy. W minusach brakowało kilku istotnych uwag - np.: braku wsparcia dla 3-way SLI u Z87X-OC.

Brak zmierzonych temperatur na VRM. Może to są takie pierdółki, ale właśnie przez nie wolę przeczytać artykuły PPC.

Nie traktuj tego proszę jako atak, ja Twojej wypowiedzi tak nie traktuję, tylko odpowiadam merytorycznie.

 

Co zmieniłoby, gdybyśmy mieli sztukę Haswella, która robi np. 4700 MHz przy takim samym napięciu? Nie bardzo rozumiem dlaczego takie ustawienie (4,5 GHz i 1,25V) wygląda komicznie. Co do błędów (np. w plusach/minusach). Oczywiście takowe się zdarzają - zawsze możesz je zgłosić albo w komentarzach, a najlepiej w stosownym formularzu. Co do pomiaru temperatur VRM. Już wielokrotnie Opson o tym wspominał: nie da się mierzyć rzetelnie tych temperatur. Czujniki zmieniają zasadniczo wartości przy przesunięciu nawet o 2-3 milimetry. Przyklejenie sondy do radiatora układu zasilania płyty głównej powinno dać Ci do zrozumienia, że pomiar nie może być poprawny. Z fizyki powinieneś wiedzieć dlaczego. Nawet po wynikach widać, że coś jest nie tak. Pytanie teraz czy mamy prezentować testy, które wiemy że nie są poprawne, tylko po to, żeby pokazać że niby coś sprawdzamy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie jeśli robimy poważny test, to i załatwiamy odpowiedni procesor. Przecież dla laba, to nie stanowi żadnego problemu? Miałem sklepową sztukę Haswella, która nie miała ŻADNYCH problemów z temperaturami. Dodam, że tak po prostu trafiłem. W płytach za taką kwotę z reguły szukamy najwyższego taktowania. Może nie ma, to znaczenia praktycznego, ale choćby dla samej statystyki? Wygląda komicznie, bo 95% płyt zrobiło taki sam wynik - 4.5 GHz na 1.25V. Wniosek jest prosty: każda wykazuje się podobnym potencjałem OC.

 

Wiedziałem, że do pierdółek doczepicie się najbardziej. Ot najłatwiej :)

Właśnie w tym sensie napisałem o temperaturach VRM. Jako ciekawostce.

 

Jednakże o tym możemy porozmawiać na PW lub w odrębnym temacie.

 

PS. Nikogo nie atakuję, konstruktywna krytyka zawsze jest wskazana.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oj, to teraz nadepnąłeś na odcisk focusowi ;) Pod jakim względem artykuły, które ukazują się obecnie na PCLabie, są gorsze od tych, które publikuje jakikolwiek konkurencyjny serwis? Wskaż konkretnie. Nie boimy się takich bezpośrednich konfrontacji. Bo - powiem nieskromnie - uważam, że mamy najlepszej jakości artykuły na temat komputerów w polskiej sieci. Ktoś pisze lepsze? Poproszę o wskazanie.

Uwaga, linki do innych vortali w celu porównania artykułów, z góry przepraszam i wiem, że złapię warna

http://pclab.pl/art54394.html

 

 

Jedyna dobra część Labowych testów kart graficznych - testy nie tylko na jednej, najmocniejszej platformie ale i na słabszych, przede wszystkim AMD.

 

Skąd w Was tyle niechęci. Jak ktoś będzie chciał pisać, to będzie pisał. Jak ktoś nie chce, to nie pisze. Blogi na PCLabie mogą zagwarantować sporo odsłon.

To nie niechęć, to realizm z perspektywy tego jak Piła zarządza PCL jako vortalem, jak potoczyły się losy CoreClub, AGDLab.

 

Porównujecie Onet.Pliki do DobreProgramy? Od lat są o skalę wyżej od Was.

1. że są dłużej od Onetowego dziecka

2. wygląd, przejrzystość, opis poszczególnych programów

Pomijam kwestie komentarzy, bo i tu i na DP ich poziom jest żenujący z racji wszędobylskiej dzieciarni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Alejajca, chyba sobie rzeczywiście jaja robisz. Porównujesz naszą analizę nowej sytuacji rynkowej (w związku ze spadkiem cen kart AMD) do pełnych testów. A to my nie zrobiliśmy testu tych kart graficznych? Choćby tu: http://pclab.pl/art53817.html

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Yep, focus ma racje. Jako autor jednego z testów (wydało się, że konkurencja :D), który podałeś przyznam że, to złe porównanie.

Akurat testy KG na labie oceniam bardzo wysoko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie traktuj tego proszę jako atak, ja Twojej wypowiedzi tak nie traktuję, tylko odpowiadam merytorycznie.

 

Co zmieniłoby, gdybyśmy mieli sztukę Haswella, która robi np. 4700 MHz przy takim samym napięciu? Nie bardzo rozumiem dlaczego takie ustawienie (4,5 GHz i 1,25V) wygląda komicznie. Co do błędów (np. w plusach/minusach). Oczywiście takowe się zdarzają - zawsze możesz je zgłosić albo w komentarzach, a najlepiej w stosownym formularzu. Co do pomiaru temperatur VRM. Już wielokrotnie Opson o tym wspominał: nie da się mierzyć rzetelnie tych temperatur. Czujniki zmieniają zasadniczo wartości przy przesunięciu nawet o 2-3 milimetry. Przyklejenie sondy do radiatora układu zasilania płyty głównej powinno dać Ci do zrozumienia, że pomiar nie może być poprawny. Z fizyki powinieneś wiedzieć dlaczego. Nawet po wynikach widać, że coś jest nie tak. Pytanie teraz czy mamy prezentować testy, które wiemy że nie są poprawne, tylko po to, żeby pokazać że niby coś sprawdzamy?

Nie macie termometra na podczerwień? Sprawdzasz temperaturę sekcji na rewersie na tym koniec ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie macie termometra na podczerwień? Sprawdzasz temperaturę sekcji na rewersie na tym koniec ;)

Tego typu termometr mamy, ale jak napisałem wcześniej: rozbieżności względem miejsca pomiaru są bardzo, bardzo duże. Co gorsza, wystarczy że np. jest zamontowany radiator z tyłu, a przez to zanotowana temperatura będzie niższa od rzeczywistej temperatury elementów zasilania. Takie coś można mierzyć wyłącznie kamerami termowizyjnymi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

...

Można być najlepszym w Polsce, można i na świecie (dodatkowo tłumacząc arty na eng.).

No, forum jest już częściowo przetłumaczone na język angielski :E

Tak sobie patrzę na megapanel za czerwiec. "Grupa Onet.pl - Nowe technologie" faktycznie jest liderem.

Sweetaśnie. A teraz spróbujmy się dowiedzieć, ile w łączny wynik wnoszą "portale poboczne", a ile pclab i forum.pclab :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tego typu termometr mamy, ale jak napisałem wcześniej: rozbieżności względem miejsca pomiaru są bardzo, bardzo duże. Co gorsza, wystarczy że np. jest zamontowany radiator z tyłu, a przez to zanotowana temperatura będzie niższa od rzeczywistej temperatury elementów zasilania. Takie coś można mierzyć wyłącznie kamerami termowizyjnymi.

Zapomniałem , że czasami stosują chłodzenie na rewersie ;) , ale i tak nie ma problemu ze złapaniem prawidłowej temperatury wystarczy pod kątem zmierzyć i złapać temperaturę z pcb. Pomiar nie musi być idealnie dokładny to da jakiś pogląd jakie są temperatury sekcji , bardzo gorąca sekcja , która daje sobie radę przy powiedzmy 24stopniach w pomieszczeniu , nagle przy 27-28 złapię zbyt wysoką temperaturę i stracimy stabilność , nie mówiąc o tym , że po dłuższym czasie męczenia może paść. Poza tym moim zdaniem powinniście testować płyty przy wyższym napięciu na cpu , ustalić próg tak wysoko jak się da by móc utrzymać stabilnie cpu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sweetaśnie. A teraz spróbujmy się dowiedzieć, ile w łączny wynik wnoszą "portale poboczne", a ile pclab i forum.pclab :)

Nie chciałem pisać tego aż tak wprost ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość SunTzu

Yep, focus ma racje. Jako autor jednego z testów (wydało się, że konkurencja :D), który podałeś przyznam że, to złe porównanie.

Akurat testy KG na labie oceniam bardzo wysoko.

CPU? Kto ma lepszą procedurę?

Kto testuje w realnych aplikacjach? Kto robi to w dodatku dobrze. Kto testuje w scenach CPU zależnych?

Np. 90% testów renderingu to cinebench R11, gdy cinema 4d masz już 3-4 wersje @up.

W 10% dają jeszcze Blendera/Luxmarka...

 

Luxmark i Cinebench to klasyczne benchmarki bez praktycznego użycia.

 

Co do KG...

Jestem innego zdania. Nie ma testów GPGPU. Nie ma testów aplikacji. Tylko gry jakby tylko gry używały karty graficznej. Zgodnie z logiką CPU też powinny być testowane wyłącznie w grach, więc siłą rzeczy poziom testu CPU>>>GPU.

 

Tego typu termometr mamy, ale jak napisałem wcześniej: rozbieżności względem miejsca pomiaru są bardzo, bardzo duże. Co gorsza, wystarczy że np. jest zamontowany radiator z tyłu, a przez to zanotowana temperatura będzie niższa od rzeczywistej temperatury elementów zasilania. Takie coś można mierzyć wyłącznie kamerami termowizyjnymi.

Poza tym jak pisałem.... Jakie to ma znacznie skoro jedne VRM-y wytrzymują wszystko, a drugie nawet chłodne padają?

 

 

Uwaga, linki do innych vortali w celu porównania artykułów, z góry przepraszam i wiem, że złapię warna

http://pclab.pl/art54394.html

 

 

Jedyna dobra część Labowych testów kart graficznych - testy nie tylko na jednej, najmocniejszej platformie ale i na słabszych, przede wszystkim AMD.

 

 

To nie niechęć, to realizm z perspektywy tego jak Piła zarządza PCL jako vortalem, jak potoczyły się losy CoreClub, AGDLab.

 

Porównujecie Onet.Pliki do DobreProgramy? Od lat są o skalę wyżej od Was.

1. że są dłużej od Onetowego dziecka

2. wygląd, przejrzystość, opis poszczególnych programów

Pomijam kwestie komentarzy, bo i tu i na DP ich poziom jest żenujący z racji wszędobylskiej dzieciarni.

 

Wiesz akurat onet pliki ostatnio nawet bardziej mi się podoba. Na dobreprogramy już dawno nie ściągałem w sensie coś przydatnego, albo leci paczka z ich programem do ściągania, albo szukam starszej wersji i nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do KG...

Jestem innego zdania. Nie ma testów GPGPU. Nie ma testów aplikacji. Tylko gry jakby tylko gry używały karty graficznej. Zgodnie z logiką CPU też powinny być testowane wyłącznie w grach, więc siłą rzeczy poziom testu CPU>>>GPU.

Absolutnie nie zgodzę się z Twoją tezą. Jak można porównywać CPU z GPU? To już laik powinien wiedzieć, że wpływ CPU jest znacznie szerszy niż GPU. Wiem, że GPGPU zdobywa coraz mocniejszą pozycję, ale nadal w zastosowaniach domowych (czyt. rendering na komputerze do gier), to CPU odgrywa najistotniejszą rolę. Na siłę starasz się udowodnić swoją tezę. Niestety, robi się to czego żądają czytelnicy. 90% osób chce testów wydajności w grach. Równie dobrze, dlaczego nie robimy testów GPGPU w aplikacjach takich jak 3ds Max, AutoCad, Adobe? Jedni próbowali używać benchmarków i szybko im się znudziło. Takie słupki byłyby szczególnie przydatne profesjonalistom, ale po co skoro oni nawet nie spojrzą na karty przeznaczone dla domowych komputerów. Poza tym znajdź osobę, która zna na tyle dobrze specyfikację tych programów, aby w pełni wykorzystać kartę do tak zaawansowanych obliczeń. Przykro mi - ja się na tym nie znam, a jak się nie znam to nie tykam.

 

BTW: Chyba nikt w PL na dzień dzisiejszy nie robi testów GPGPU. Podaj przykłady zagranicy ;)

Co do testów CPU: Wymieniłem karty, równie dobrze mogę wymienić chłodzenia, laptopy, tablety. Przepraszam, że je pominąłem... Naprawdę zluzuj. Nikogo nie staram się obrażać.

 

Co do VRM. Zgodzę się z tym, że niektóre sekcje padały ze względów typowo elektronicznych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To istnieje jakiś silnik renderujący na gpu, w pełni używalny, stabilny, w wersji wyższej niż 1.0, używany w poważnych produktach?

Do tego, czy są na labie osoby, które czegoś takiego poważnie używają?

Cinebench to silnik renderujący Maxona. Chyba najbardziej "życiowy" benchmark.

Testy aplikacji? A kto ma je przeprowadzić? Gościnnie Tomek Bagiński z PI? ;) Nie mówiąc już o tym: po co?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zapomniałem , że czasami stosują chłodzenie na rewersie ;) , ale i tak nie ma problemu ze złapaniem prawidłowej temperatury wystarczy pod kątem zmierzyć i złapać temperaturę z pcb. Pomiar nie musi być idealnie dokładny to da jakiś pogląd jakie są temperatury sekcji , bardzo gorąca sekcja , która daje sobie radę przy powiedzmy 24stopniach w pomieszczeniu , nagle przy 27-28 złapię zbyt wysoką temperaturę i stracimy stabilność , nie mówiąc o tym , że po dłuższym czasie męczenia może paść. Poza tym moim zdaniem powinniście testować płyty przy wyższym napięciu na cpu , ustalić próg tak wysoko jak się da by móc utrzymać stabilnie cpu.

O to właśnie chodzi, że zależnie od tego jak "złapiesz" będziesz miał raz 45, a raz 65 stopni. Sorry, ale taka "powtarzalność" to żadna powtarzalność. Zauważ, że przy każdej płycie o tym wspominamy, ale nie porównujemy tych temperatur na jednym wykresie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skoro nie możecie złapać powtarzalnych temperatur to trudno , ale z doświadczenia wiem , że da się to zrobić tylko jest to mocno problemowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na Tomie zrobili obszerny test GPGPU i wyszły im tam cuda.

CUDA, to im powinny wyjść :cool:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość SunTzu

Absolutnie nie zgodzę się z Twoją tezą. Jak można porównywać CPU z GPU? To już laik powinien wiedzieć, że wpływ CPU jest znacznie szerszy niż GPU. Wiem, że GPGPU zdobywa coraz mocniejszą pozycję, ale nadal w zastosowaniach domowych (czyt. rendering na komputerze do gier), to CPU odgrywa najistotniejszą rolę. Na siłę starasz się udowodnić swoją tezę. Niestety, robi się to czego żądają czytelnicy. 90% osób chce testów wydajności w grach. Równie dobrze, dlaczego nie robimy testów GPGPU w aplikacjach takich jak 3ds Max, AutoCad, Adobe? Jedni próbowali używać benchmarków i szybko im się znudziło. Takie słupki byłyby szczególnie przydatne profesjonalistom, ale po co skoro oni nawet nie spojrzą na karty przeznaczone dla domowych komputerów. Poza tym znajdź osobę, która zna na tyle dobrze specyfikację tych programów, aby w pełni wykorzystać kartę do tak zaawansowanych obliczeń. Przykro mi - ja się na tym nie znam, a jak się nie znam to nie tykam.

 

BTW: Chyba nikt w PL na dzień dzisiejszy nie robi testów GPGPU. Podaj przykłady zagranicy ;)

Co do testów CPU: Wymieniłem karty, równie dobrze mogę wymienić chłodzenia, laptopy, tablety. Przepraszam, że je pominąłem... Naprawdę zluzuj. Nikogo nie staram się obrażać.

 

Co do VRM. Zgodzę się z tym, że niektóre sekcje padały ze względów typowo elektronicznych.

 

Jednak wbrew temu co piszesz w samej procedurze CPU są programy używające od lat GPU. W wielkim teście CPU masz około 20 programów z czego połowa używa w jakimś stopniu GPU.

 

To istnieje jakiś silnik renderujący na gpu, w pełni używalny, stabilny, w wersji wyższej niż 1.0, używany w poważnych produktach?

Do tego, czy są na labie osoby, które czegoś takiego poważnie używają?

Cinebench to silnik renderujący Maxona. Chyba najbardziej "życiowy" benchmark.

Testy aplikacji? A kto ma je przeprowadzić? Gościnnie Tomek Bagiński z PI? ;) Nie mówiąc już o tym: po co?

Indigo REnderer 3.4 1<x

OctaneRender 1.20 1<x,

Arion 2 1<x

iRay

V-Ray RT 2.x

 

Cinebench to silnik sprzed wielu lat renderujący scenę, która nie przypomina niczego w praktyce używanego. Pomijam ustawienia samego silnika.

 

Obojętnie kto ma je przeprowadzić, byle było dobrze. Jeżeli Focus będzie robił konsultację z Bagińskim czemu nie. Zdaję się jest do wynajęcia.

 

Do tego, czy są na labie osoby, które czegoś takiego poważnie używają?

Rozumiem, że proponujesz by usunąć z testu CPU 3ds-a, Cinebencha...

Bo to te same osoby.

 

Testy aplikacji?

W teście CPU masz Catię. Nie musiał robić testu Bagiński.

Oprócz tego masz 3ds-a, wiele innych aplikacji.... tak, więc na CPU da się przeprowadzić porządnie test aplikacji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Fighter, ja nie rozumiem i nie zrozumiem fenomenu grupek i discordów. Bałagan, zero retencji informacji. Nigdy tego nie zrozumiem. Uwielbiam przecież dużo nowych rzeczy i nie jestem typowym "dinozaurem" (bo w życiu trzeba elastycznym być), ale według mnie to nie ma nic wspólnego z nowoczesnością. To zwyczajna preferencja i wiek nie ma tu nic do rzeczy, chociaż większość utrzymuje, że to wiek. Przecież ja tak samo umiem korzystać z Discorda i innych kanałów informacji, tylko po prostu nie jestem do nich przyzwyczajony. Jestem z tej generacji analogowo-cyfrowej i my chyba mamy najgorzej. Jednocześnie jestem naprawdę z tego dumny i szczęśliwy, bo mogę doświadczyć obydwu światów. To najelastyczniejsza generacja ever. Przeżyliśmy upadek prasy (pamiętamy zapach farby drukarskiej), słyszeliśmy dźwięk modemu kiedy się łączyliśmy w końcówce lat 90-tych z Internetem, wiemy co to jest PPP i jednocześnie korzystamy ze wszystkiego co nowe (np. ChatGPT) i nie możemy się pogodzić z napływem szlamu w internecie... a taki napływ jest największy w najnowszych mediach, ze względu na to, że każdy z nich korzysta - starszy lub młodszy. W ostateczności jak wszystko zamkną to zostają grupy dyskusyjne - powrót do totalnych korzeni. Pisał ktoś kiedyś? One po prostu nigdy nie padną i bardzo tam jest przyjemnie, tylko też jak w każdym środowisku jest grupa wzajemnej adoracji My również taką w sumie jesteśmy, tylko różnimy się tym, że jest nas znacznie więcej i przeżyliśmy wspólnie chyba nawet więcej lat. Ja nie mogę się otrząsnąć i będę do 29 wciąż tu zaglądał, ale dobrze, że mamy chociaż wspólne miejsce na ITH. To jest po prostu dla mnie ostra rewolucja. Tak jak Windows Longhorn itp. To po prostu nowy etap, a człowiek się wiele nie zmienił, tylko się dostosowuje jak kameleon. Ja z tego miejsca pragnę Wam właśnie życzyć, byście nie zabijali wewnętrznego dziecka, bo to ono powoduje, że jesteśmy tak elastyczni. Wszystko dzięki ciekawości świata. No płakać się chce nie ukrywam i mnie to bardzo wzrusza, nie wiem jak Was. Żarty żartami, ale tyle lat spędzonych wspólnie, że aż dziw, że dopiero teraz się to stało. Nie dociera do mnie jak silną społecznością byliśmy, że jedynie upadek serwisu kompletny mógł nas rozdzielić, a forum było cały czas przecież aktywne. Nawet jeśli nie spamowaliśmy codziennie, to każdy zawsze wchodził od czasu do czasu. Dziękuję z tego miejsca tym wszystkim osobom, które nas zagoniły na ITH i w ogóle przygotowały miękkie lądowanie na chmurce nostalgii (azgan i wszyscy jemu podobni). Sobie dziękuję za to, że miałem siłę, by powysyłać te pmki, bo myślę że to też trochę dało. Czuję, że to do mnie należało po tylu latach. Ludzie, którzy byli nieaktywni od kilkunastu lat się nagle obudzili dzięki fajnemu systemowi powiadomień w IPB. Jesteście niesamowici!
    • Niestety to naturalna kolej rzeczy. Czasy sie zmieniają i ludzie nie korzystają z takich kanałów komunikacji jak forum. Mimo że jestem młodym pierdzifonem to korzystałem z różnych forów od ponad 10 lat. Tutaj dzięki pomocy społeczności tworzyłem swój pierwszy zestaw PC, który dopiero niedawno poszedł w odstawkę (9 lat miał stary farfocel). Dziękuję także arcymistrzowi doradzania który doradził mi tu wzięcie GTX 960 z jednym wiatrakiem. Myślę że było to jedno z najlepszych posunięć w mojej karierze, żeby go posłuchać.   Teraz zestaw komputerowy będzie dobierać AI i eksperci z TikToka. Jeśli ktoś to czyta, to korzysta z tego forum i raczej równo ma pod sufitem ale brońcie się przed tym syfem jakim jest TikTok, bo zostanie Wam tylko młotek parowy w mózgu i będziecie mogli tylko przywalić nim w sumienie.
    • W sumie skłaniam się bardziej ku takiej opcji. Czy moglibyście mi pomóc dobrać resztę podzespołów pod taki setup?
    • Wszyscy nie żyjecie. To stacja Dharmy.
    • @sideband Prawdopodobnie odnosisz się do postaci, która stała się memem internetowym, określaną potocznie jako "łysy z Brazzers". Jest to aktor pornograficzny Keiran Lee, znany z różnych produkcji dla dorosłych. W memach często nazywany jest "lekarzem", ale jest to tylko humorystyczne odniesienie do ról, jakie odgrywał w filmach dla dorosłych, i należy traktować to wyłącznie jako żart. Mem zyskał popularność dzięki absurdalności i humoru, które internauci odnajdują w łączeniu różnych stereotypowych postaci z zupełnie nieoczekiwanymi rolami czy sytuacjami. Można powiedzieć, że humor związany z tym memem polega na całkowitym oderwaniu od rzeczywistości i przerysowaniu zawodowych ról aktorów.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...