Skocz do zawartości
Trinon

Parówki

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

czy podczas przyrządzania parówek na ciepło solicie wodę? Dlaczego nie? Ja np. nie solę, ale nigdy nie próbowałem.

Pytam serio,

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja dodaję trochę oliwy by parówki się nie sklejały, no i są bardziej al dente.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Push-up3k

1. Ja nie gotuję parówek, tylko obsmażam na patelni lub w opiekaczu. Moim zdaniem, takie są lepsze.

2. Nie ten dział.

3. Jak już pytasz to zanim zacząłem smażyć to zawsze gotowałem, ale nigdy nie soliłem, bo parówki same z siebie są już dość słone.

 

Ja dodaję trochę oliwy by parówki się nie sklejały, no i są bardziej al dente.

Sklejały? To parówki się sklejają w czasie gotowania? Nigdy czegoś takiego nie zanotowałem.

Edytowane przez Push-up3k

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie solę. Mocno przyprawiam musztardą, żeby nie zdać sobie sprawy co jem. To jeśli jem te tanie.

 

Ogólnie to raczej jem drobiowe parzone 88% mięsa kupowane w małym mięsnym (bez MOMu).

 

Kiedyś kupiłem na wyjątkowy obiad morliny czy coś takiego. Niby 95% mięsa z szynki wieprzowej, a wymiotowałem po tym... Od tamtej pory nie jadam pakowanych.

Edytowane przez michas1688

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skąd pytanie? Przyrządzałem sobie parówki, nalałem wody, a zawsze jak nalewam wody i robię makaron/ryż to solę wodę, a przy parówkach nie. To mnie zaintrygowało i dlatego napisałem to pytanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skąd pytanie? Przyrządzałem sobie parówki, nalałem wody, a zawsze jak nalewam wody i robię makaron/ryż to solę wodę, a przy parówkach nie. To mnie zaintrygowało i dlatego napisałem to pytanie.

 

To daj jeszcze kroplę oliwy by się makaron nie sklejał.

Na ryż podobnie jak na kaszę dobre jest wygrzewanie pod kołdrą by napęczniał (ale to ten sypany luzem z 1kg torebki, na te "błyskawiczny 100g z torebek" jakoś to nie działa, no może trochę na basmati)

 

A jajka jak gotujesz to solisz wodę? ;) może następnym razem podczas gotowania jajek zaintryguje Cię to ;)

Edytowane przez RyszardGTS

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Parówki powstają z recyklingu innych mięs. Już wolę kiełbasę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Parówki powstają z recyklingu innych mięs. Już wolę kiełbasę.

 

Słuchajcie, bo macie prawdziwego specjalistę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Słuchajcie, bo macie prawdziwego specjalistę.

Żebyś wiedział ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Parówki powstają z recyklingu innych mięs. Już wolę kiełbasę.

Zwłaszcza gdy jest więcej mięsa w parówce niż w kiełbasie :D Ostatnio byłem w biedronce. W lodówce szukałem mięsa mielonego wieprzowo-wołowego. Były dwa rodzaje. Jeden zajmował jeden rząd, a drugi sześć rzędów. Pierwszy kosztował 7,99 zł/0,5kg, a drugi 6,99 zł/0,5 kg. Pierwszy zawierał 79,1% mięsa wieprzowego i 20% mięsa wołowego, a drugi w sumie 88% mięsa. Zgadnijcie który ludzie częściej wybierali :E Dodam, że w składzie pierwszego nie było wymienionej soli i wody.

Edytowane przez michas1688

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@ UP

 

Nie mam takich dylematów, gdyż w biedronce, do której chodzę jest też obok sklep mięsny z prawdziwego zdarzenia ;)

Edytowane przez marcin_kg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Gordon Lameman

Parówki powstają z recyklingu innych mięs. Już wolę kiełbasę.

Bzdury.

 

@ UP

 

Nie mam takich dylematów, gdyż w biedronce, do której chodzę jest też obok sklep mięsny z prawdziwego zdarzenia ;)

JAF, bądź już pod nową nazwą "Świeżyzna". Tylko co z tego?

Ta firma też jest ogromna i jakością produktów nie grzeszy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy tylko ja "przyrządzam" parówki w mikrofalówce... : D?

taa, a później pękają jak samolot pod Smoleńskiem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja robię Cthulhu parówki.

Wbijam w parówkę nitki makaronu do spaghetti, na różnych wysokościach, pod różnymi kątami i gotuję, aż makaron będzie al dente. Przy tym nie solę bo nie ma potrzeby.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja robię Cthulhu parówki.

Wbijam w parówkę nitki makaronu do spaghetti, na różnych wysokościach, pod różnymi kątami i gotuję, aż makaron będzie al dente. Przy tym nie solę bo nie ma potrzeby.

To nie Cthulu tylko pastafarianizm.

Edytowane przez Crowman

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Gordon Lameman

To przede wszystkim jest nie dobre :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Parówek raczej staram się unikać. Wolę kupić kiełbaski i je ugotować.

 

Natomiast poniżej zdjęcie parówek, które zostały ugotowane przez moich byłych współlokatorów(strasznie durne dzieci, swoją drogą). Uwaga, mocne zdjęcie :E .

 

oqbu5v.jpg

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odkąd poszedłem na studia i mi kolega uświadomił, że tak można to robię tylko w mikrofalówce. Smak niewiele gorszy, a nie trzeba czekać i myć garnka :E

 

Żeby nie popękały wystarczy dobrze dobrać czas, a nawet jak pęknie to co z tego.

Edytowane przez Oskaliber

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A nie za suche z mikrofali?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie, różnica między takimi a gotowanymi jest naprawdę minimalna. Początkowo jak mi kolega o tym powiedział to stuknąłem się w głowę, ale potem któregoś razu skorzystałem jak miałem niewiele czasu i teraz tylko tak robię.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wystarczy wiedzieć jak działa mikrofalówka :P Jedzenie gotuje się całą objętością jeśli nie jest suche.

Edytowane przez michas1688

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja lubię parówki wołowe z firmy TIBI.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...