Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Jackal_pl

Reklamacja kurtki i zwrot pieniędzy

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie.

9 listopada 2011r zakupiłem skórzaną (skóro-podobną) kurtkę w Tesco. Około dwa miesiące temu zauważyłem liczne przetarcia w okolicy zamku oraz niewielkie uszkodzenie skóry w okolicy kieszeni.

Jako, iż do Tesco, w którym ją zakupiłem mam 25km pojechałem tam ją reklamować trzy tygodnie temu. Nadmienię, iż przy reklamowaniu poproszono panią kierowniczkę działu tekstylnego i ona miała wielkie wyrzuty, że chodzę do końca gwarancji i potem wielce zwracam - ja mówię, że pojawiło się to dopiero miesiąc temu i mam daleko do sklepu (...). Przyjęła na gwarancję.

Dziś dzwonię, Pani mówi mi, że jest zwrot gotówki. No to jadę po ten zwrot, a tam DOPISANE na reklamacji (rzekomo przez kierowniczkę), że zwrot TRZEBA wykorzystać na zakupy z Tesco.

Czy to zgodne z przepisami? Gdzie się odwołać?

Jeżeli sklep NIE MA możliwości naprawy lub wymiany NA TEN SAM model do chyba muszą mi zwrócić gotówkę do wykorzystania w dowolnym celu?

Czytałem kilka artykułów, ale niestety nie znalazłem podobnego przypadku.

 

Na jaki ewentualnie przepis się podać przy rozmowie telefonicznej z kierowniczką?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ustawa o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej i o zmianie Kodeksu cywilnego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ustawa o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej i o zmianie Kodeksu cywilnego.

 

Czyli mam prawo żądać "pełnego" zwrotu gotówki?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nosiles kurtke rok prawie i chcesz nowa? :rotfl:

 

a, ile to za ta skoropodobna rzecz zaplaciles, 50zl?

 

159,99.

 

Nosiłem dłużej niż rok, prawie dwa. I tka, chcę nowej, bo została uszkodzona i to nie z mojej winy - nie wziąłem noża i jej nie pociąłem. Zgodnie z umową, powinna wytrzymać MINIMUM 2 lata.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

159,99.

 

Nosiłem dłużej niż rok, prawie dwa. I tka, chcę nowej, bo została uszkodzona i to nie z mojej winy - nie wziąłem noża i jej nie pociąłem. Zgodnie z umową, powinna wytrzymać MINIMUM 2 lata.

no prosze... jeden zalozy do kosciola raz w tygodniu, inny na impreze w plenerze i przeturla sie po krzakach - to tak, jakbys kupil majtki i po tygodniu je zwrocil, bo sie pobrudzily :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no prosze... jeden zalozy do kosciola raz w tygodniu, inny na impreze w plenerze i przeturla sie po krzakach - to tak, jakbys kupil majtki i po tygodniu je zwrocil, bo sie pobrudzily :E

 

 

coś w tym jest .... rozumiem że autor tego komentarza zmienia majtki raz na tydzień, wtedy już są brudne ? :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no prosze... jeden zalozy do kosciola raz w tygodniu, inny na impreze w plenerze i przeturla sie po krzakach - to tak, jakbys kupil majtki i po tygodniu je zwrocil, bo sie pobrudzily :E

 

Ja nie zwróciłem tej kurtki z powodu pobrudzenia.

Tylko z racjonalnego powodu, jakim były uszkodzenia, w postaci pęknięć skóry.

I nie używałem jej intensywnie, pierwszy rok właściwie miałem ją na sobie kilkanaście razy, nie podobała mi się. Ale potem się przyzwyczaiłem i nosiłem ją, między innymi, do kościoła ;), czy na uczelnię.

Ponadto nie udzielasz odpowiedzi na pytania w pierwszym poście, tylko prowadzimy bezcelową dyskusję.

 

coś w tym jest .... rozumiem że autor tego komentarza zmienia majtki raz na tydzień, wtedy już są brudne ? :E

Puszczam to mimo uszu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Tylko z racjonalnego powodu, jakim były uszkodzenia, w postaci pęknięć skóry.

I nie używałem jej intensywnie, pierwszy rok właściwie miałem ją na sobie kilkanaście razy, nie podobała mi się. Ale potem się przyzwyczaiłem i nosiłem ją, między innymi, do kościoła ;), czy na uczelnię.

 

kolo 'racjonalnego' to powod nawet nie stal... material (bo, przeciez nie skora) popekal w miejscach najczesciej uzywanych (zamek, kieszenie) co jest logicznym przy tej cenie (t-shirt potrafi kosztowac wiecej) :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pomijając fakt to byłoby mi głupio iść po 2 latach przed samym końcem okresu z wadami, które wniknęły podczas normalnego użytkowania.

 

No chyba, że to by była prawdziwa skóra za którą dałem 2k.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pomijając fakt to byłoby mi głupio iść po 2 latach przed samym końcem okresu z wadami, które wniknęły podczas normalnego użytkowania.

 

No chyba, że to by była prawdziwa skóra za którą dałem 2k.

:thumbup:

 

Wracając do tematu bo ciekawi mnie, co gdy sklep kombinuje i daje taki zwrot którym możemy wydać tylko w tym sklepie?

Przykładowo karta graficzna?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kolo 'racjonalnego' to powod nawet nie stal... material (bo, przeciez nie skora) popekal w miejscach najczesciej uzywanych (zamek, kieszenie) co jest logicznym przy tej cenie (t-shirt potrafi kosztowac wiecej) :E

 

Co ma piernik do wiatraka? Ma gwarancję, "ustawę o". Termin rzeczony to 2 lata i ma do tego pełne prawo, bez względu na to, jak to wygląda. Idąc Twoim torem, nie powinienem reklamować butów (w których chodziłem kilka razy w zimę) bowiem kupiłem je pod koniec października, a później 3x, ze względu na stwierdzoną wadę przez rzecznika, odpadała mi podeszwa (glany, 200 zł, ładnych kilka lat wstecz), jednak był to towar używany...

Pomijając fakt to byłoby mi głupio iść po 2 latach przed samym końcem okresu z wadami, które wniknęły podczas normalnego użytkowania.

 

No chyba, że to by była prawdziwa skóra za którą dałem 2k.

Bzdury. Można iść dalej - nie można niczego reklamować, gdy używasz w ramach określonych przez "gwarancję", bez względu na towar, prawda? Do Twojej wiadomości: reklamowałem nagrywarkę, którą używałem 22 miesiące. Padła w 22 miesiącu. Dostałem nówkę, co prawda sklep pajacował, a jakżeby inaczej, ale odpowiednimi pismami zrobiłem to co chchiałem - wymiana na nówkę.

 

:thumbup:

 

Wracając do tematu bo ciekawi mnie, co gdy sklep kombinuje i daje taki zwrot którym możemy wydać tylko w tym sklepie?

Przykładowo karta graficzna?

Nie ma czegoś takiego. Masz zwrot gotówki. Za glany odzyskałem pieniądze, kupiłem polskie, w innym sklepie, które wytrzymały bardzo długo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Pomijając fakt to byłoby mi głupio iść po 2 latach przed samym końcem okresu z wadami, które wniknęły podczas normalnego użytkowania.

 

To samo miałem kiedyś z dyskiem twardym WD. 5 miesięcy PRZED końcem 36-miesięcznej gwarancji stwierdziłem Bad Sectory. Otrzymałem nowy dysk z nową, 36-miesięczną gwarancją.

Też miałem wstydzić się iść reklamować?

 

Bad sectory też wynikły z "normalnego" użytkowania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co ma piernik do wiatraka? Ma gwarancję, "ustawę o". Termin rzeczony to 2 lata i ma do tego pełne prawo, bez względu na to, jak to wygląda. Idąc Twoim torem, nie powinienem reklamować butów (w których chodziłem kilka razy w zimę) bowiem kupiłem je pod koniec października, a później 3x, ze względu na stwierdzoną wadę przez rzecznika, odpadała mi podeszwa (glany, 200 zł, ładnych kilka lat wstecz), jednak był to towar używany...

watpie, by producent dal 2 lata gwarancji na kurtke skoropodobna, predzej reklamacja z racji niezgodnosci towaru z umowa, a to wyglada jak proba wyludzenia nowej kurtki lub gotowki... ot, ponosil dwa lata i mu sie znudzila, wiec czemu kasy nie odzyskac?

 

 

 

 

ja rozumiem reklamacje z powodu wady lub uszkodzenia wyniklego w pierwszych kilku tygodniach uzytkowania, ale po niemalze dwoch latach... :hmm:

 

 

sam mialem ostatnio przypadek, ze kobita kupila mi kurtke flyersa i po kilku uzyciach zamek sie popsul... na szczescie kombinerki wystarczyly do naprawy i kurtka sluzy juz drugi rok bez zadnych problemow - wydaje mi sie, ze czasem wystaczy pomyslec zanim podniesie sie raban :cool:

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poza tym co do puszczania bzdur w eter apropo "MORALNOŚCI" oddawania czegoś co wg. Was jest "tanie" bo to tylko 200zł i jeszcze jak to? na 2 miechy przed końcem?

Przepis jest przepis i koniec.

Sklepy, producenci i tak nas jadą na kase jak chcą. Utarg na takiej kurtce i tak pewnie oscyluje w grubych %, już po kosztach uzyskanych przez począwszy transport, przechowanie i kończąc sklep.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

watpie, by producent dal 2 lata gwarancji na kurtke skoropodobna, predzej reklamacja z racji niezgodnosci towaru z umowa, a to wyglada jak proba wyludzenia nowej kurtki lub gotowki... ot, ponosil dwa lata i mu sie znudzila, wiec czemu kasy nie odzyskac?

 

 

Mi nie zależy na zwrocie - Niech mi dadzą taką samą, może być "wyremontowana". Podobała mi się.

Ja rozumiem zwrot do wykorzystania TYLKO w tesco, gdyby można tam kupić jakąś podobną kurtkę, ale tam nie ma nic przyzwoitego OBECINIE.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi nie zależy na zwrocie - Niech mi dadzą taką samą, może być "wyremontowana". Podobała mi się.

Ja rozumiem zwrot do wykorzystania TYLKO w tesco, gdyby można tam kupić jakąś podobną kurtkę, ale tam nie ma nic przyzwoitego OBECINIE.

przeciez te 160zl. mozesz wydac na uzupelnienie lodowki czy kibla w srodki czystosci... to nie pare tysiecy zlotych ktore, nota bene. mozesz sprzedac na Allegro (nie sa imienne), musisz wydac na jednorazowe zakupy w danym sklepie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak na skóropodobną to i tak sporo wytrzymała. Z opisu wynika, że na krtce widać ślady zużycia więc chyba takie coś nie podlega reklamacji. Nadal można ją nosić, tyle że nie wygląda jak w dniu zakupu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprzedawca - skoro uznał Twoją reklamację, a tak jest, bo zdecydował się na zwrot gotówki w "bonie" - musi Ci ją zwrócić bez żadnych zastrzeżeń. Sprzedawca nie ma prawa do praktyk, o których napisałeś. Przejrzyj sobie ustawę, bo już nie pamiętam, który ust. się do tego odnosi, a szukać mi się nie chce :E

 

Takie "bony" mogą mieć miejsce jeżeli sprzedawca wie, że reklamacja jest niezasadna, ale chce zadbać o klienta i w ten sposób rekompensuje mu coś, a klient na to przystaje. Sprzedawca nic nie musiał, ale dobre imię było ważniejsze.

 

P.S Nie odnoszę się do zasadności reklamacji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Gordon Lameman
Art. 8.

1. Jeżeli towar konsumpcyjny jest niezgodny z umową, kupujący może żądać doprowadzenia go do stanu zgodnego z umową przez nieodpłatną naprawę albo wymianę na nowy, chyba że naprawa albo wymiana są niemożliwe lub wymagają nadmiernych kosztów. Przy ocenie nadmierności kosztów uwzględnia się wartość towaru zgodnego z umową oraz rodzaj i stopień stwierdzonej niezgodności, a także bierze się pod uwagę niedogodności, na jakie naraziłby kupującego inny sposób zaspokojenia.

2. Nieodpłatność naprawy i wymiany w rozumieniu ust. 1 oznacza, że sprzedawca ma również obowiązek zwrotu kosztów poniesionych przez kupującego, w szczególności kosztów demontażu, dostarczenia, robocizny, materiałów oraz ponownego zamontowania i uruchomienia.

3. Jeżeli sprzedawca, który otrzymał od kupującego żądanie określone w ust. 1, nie ustosunkował się do tego żądania w terminie 14 dni, uważa się, że uznał je za uzasadnione.

4. Jeżeli kupujący, z przyczyn określonych w ust. 1, nie może żądać naprawy ani wymiany albo jeżeli sprzedawca nie zdoła uczynić zadość takiemu żądaniu w odpowiednim czasie lub gdy naprawa albo wymiana narażałaby kupującego na znaczne niedogodności, ma on prawo domagać się stosownego obniżenia ceny albo odstąpić od umowy; od umowy nie może odstąpić, gdy niezgodność towaru konsumpcyjnego z umową jest nieistotna. Przy określaniu odpowiedniego czasu naprawy lub wymiany uwzględnia się rodzaj towaru i cel jego nabycia.

 

Nie ma nic o bonach.

 

Wymiana na nowy, naprawa, obniżenie ceny, albo zwrot kasy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie wiem o co niektórzy mają ból dupy , bo chce odzyskać pieniądze które mu się należą ? Bardzo dobrze , trzeba walczyć o swoje. Skoro dostał 2 lata gwarancji ty chyba producent przewidział że nie będzie leżała w szafie tylko będzie normalnie użytkowana, tym bardziej że sklep uznał jego gw. więc kompletnie nie rozumiem czemu niektórzy się czepiają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Gordon Lameman

nie wiem o co niektórzy mają ból dupy , bo chce odzyskać pieniądze które mu się należą ? Bardzo dobrze , trzeba walczyć o swoje. Skoro dostał 2 lata gwarancji ty chyba producent przewidział że nie będzie leżała w szafie tylko będzie normalnie użytkowana, tym bardziej że sklep uznał jego gw. więc kompletnie nie rozumiem czemu niektórzy się czepiają.

Gdzie tu widzisz cokolwiek o gwarancji?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

skoro reklamował produkt to wydaje mi się oczywiste że dostał gwarancje

Zgodnie z umową, powinna wytrzymać MINIMUM 2 lata.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Gordon Lameman

skoro reklamował produkt to wydaje mi się oczywiste że dostał gwarancje

Masz rację. Wydaje Ci się.

 

 

Ale teraz już możesz przestać się wypowiadać, albo zacząć czytać ze zrozumieniem. Mówimy tu o niezgodności towaru z umową i tylko o tym. idź i nei grzesz więcej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...