Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

PlayStation 5

Ma bazować na 8-rdzeniowym procesorze AMD Zen (w styczniu AMD potwierdziło stworzenie Zen 2 na technologii 7nm) oraz grafice AMD Navi (następca modeli VEGA, to nowa generacja kart AMD) – oba elementy zostaną odpowiednio przygotowane dla japońskiego urządzenia i mają zaoferować wyjątkową moc. Nie otrzymaliśmy konkretów dotyczących teraflopów, ale możemy sądzić, że takie informacje zostaną ujawnione w niedalekiej przyszłości.

Zdaniem przecieków PlayStation 5 jest tworzone od podstaw dla wirtualnej rzeczywistości. Nie możemy tutaj oczywiście myśleć o wykorzystaniu PlayStation VR, ale wiele na to wskazuje, że wraz z nową generacją konsoli, Japończycy stworzą również nowe gogle. Sprzęt będzie w pełni kompatybilny z VR.

Semiaccuarate sugeruje, że debiut w 2018 roku jest możliwy, ponieważ Sony wysłało wiele dev-kitów do twórców.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i pięknie zapowiada się wyśmienicie :cool::thumbup:.

Edytowane przez azgan

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak faktycznie dadzą tam normalny procek to będzie fajna konsolka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak faktycznie dadzą tam normalny procek to będzie fajna konsolka.

 

Będą chcieli znowu przebić Microsoft ;). Kasa leży już odłożona czekam na wydajniejszą konsolę od XBOX ONE X i robię przesiadkę :D.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na pewno będą chcieli jak najszybciej przebić wydajnościowo xboxa X, ale nie liczę, że PS5 wyjdzie w tym roku raczej 2019.

 

Jak wyjdzie to sam też zmieniam. Już na prosiaku fajnie się gra przy TV 4k, a na PS5 będzie miazga i konkretny przeskok.

Edytowane przez lukadd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Byłoby wspaniale, konkretny zastrzyk wydajności, nowa funkcjonalność, nowe EX'y i do tego odpada problem z dostępnością GPU oraz "górników" :E.

 

Na pewno będą chcieli jak najszybciej przebić wydajnościowo xboxa X, ale nie liczę, że PS5 wyjdzie w tym roku raczej 2019.

 

Jak wyjdzie to sam też zmieniam. Już na prosiaku fajnie się gra przy TV 4k, a na PS5 będzie miazga i konkretny przeskok.

 

Nie ma to jak rozsiąść się wygodnie w salonie przed ogromnym ekranem i nagłośnieniem z kina domowego ;):thumbup:

Edytowane przez azgan

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cokolwiek tam nie wsadzą, jakie zarąbiste miałyby być bebechy PS5, kiedykolwiek by to nie miało wyjść - niech oni nad chłodzeniem popracują by decybele ograniczać a nie wpierdzielić wszystko byle jak do skrzynki i byle tylko kabel hdmi powstrzymywał przed lataniem helikoptera po całym pokoju...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to ja nie wiem co ty masz za konsole. kilku znajomych ma i z odległości 3m~ nie słyszę niczego przypominającego helikopter.

btw taki stary a cytuje trolla w podpisie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wystarczy zmienić pastę i u większości po problemie :D. W przypadku pro pokusiłbym się chyba o ciekły metal i wtedy już w ogóle bajka, choć w xoxie sobie chyba jakoś poradzili dając po prostu solidny kawał miedzi.

Plejka niech sobie wychodzi czym prędzej. Mnie jednak nie interesuje, jeśli już to spokojnie dotrwam do wersji slim/pro.

 

Chyba że przeholują z cyfrówkami, vr, fejsem, psnow itp pierdół to nie chcę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie też prosiak odlatuje :E. W grach szczególnie "4k" tak jak teraz gram np. w FC5 jest jednak głośniej niż stary ps4 fat. Chyba też się pokuszę od zmianę pasty.

 

Zresztą poziom głośności to sprawa mocno indywidualna i subiektywna. Ja przy prawie bezgłośnym PC czuję mega różnicę grając na konsoli :E

Edytowane przez lukadd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na pewno będą chcieli jak najszybciej przebić wydajnościowo xboxa X

Nie muszą, wymień ex-y na XBO, a teraz wymień exy od których się ludziom du** pali na PS4. Sony nigdzie się nie śpieszy, dominują Microsoft jak tylko chcą, MS dopiero co zaczyna ich gonić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten debiut tak bardzo możliwy w 2018 roku - jak sobie wyczarują APU z Navi. :lol2: W sumie, jak wyczarują samo Navi, które będzie najwcześniej za rok. I jeszcze to, że chip ma być w 7 nm, którego to procesu jeszcze nie ma. Wstępna produkcja Vegi w 7 nm ma się rozpocząć na koniec tego roku, bo litografia niedopracowana, a tutaj takie podniecenie, jakby wymieniony w pierwszym poście termin był w ogóle wykonalny. Swoją drogą, Zen 2 też będzie dopiero w przyszłym roku (bo ten co teraz debiutuje to nie Zen 2, tak jakby co). Jak ktoś sądzi, że CPU i GPU najpierw trafią na rynek konsolowy, a dopiero potem na pecetowy, to chyba jego wiedza na temat sprzętu jest brana z pudelka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie za szybko na PS5? Właśnie przesiadam się na konsolę i zaczynam od PS3 i Vity :E .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

spoko spoko. z pewnych plotek ps6 będzie w 2019

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

spoko spoko. z pewnych plotek ps6 będzie w 2019

Ziomek ale ty ten kubek po kawie to myj czasem, bo ci się fusy wymieszały z dwóch wróżb :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stawiam na 2020, nie wcześniej. Oby to serio była tylko pełnoprawna konsola, Prosiak dla mnie taką nie jest. Półśrodki i półgeny to była ostatnia rzecz jaką chciałem zobaczyć na konsolach, niestety jest jak jest.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poszukałem sobie tego newsa w sieci na stronach growych i przeraża mnie, jak łatwo można wkręcić taką bzdurą tak dużą grupę ludzi.

Jeszcze z SemmiAccurate, od psychopaty Charliego. A bekowe jest też to, że w newsach pojawia się info, że on coś wcześniej poprawnie przewidział :lol2: To polecam przeczytać, co sam pisał o specyfikacji PS4, bo to jest beczka śmiechu. A Xbox One miał mieć procesor PowerPC. No w uj wiarygodne źródło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

PS5 w tym roku przeczy wszelakiej logice :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czym pozniej tym lepiej , mi sie nie spieszy :cool:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Semiaccuarate sugeruje, że debiut w 2018 roku jest możliwy, ponieważ Sony wysłało wiele dev-kitów do twórców.

Semiaccurate sugeruje. :lol2: Na tym można chyba zakończyć dyskusję.

 

Oby ten sprzęt pojawił się jak najpóźniej i oby te ploteczki o VR się nie sprawdziły, bo to jest żart. Nie mam kompletnie żadnego ciśnienia na nowe pudło i pitolenie o teraflopsach, rozdzielczościach, klatkach. Na prosiaku czy nawet zwykłym PS4 gry wyglądają świetnie, wolałbym aby skupić się na fizyce choćby czy interakcji z otoczeniem, zamiast ładować wszystko w teksturki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Robienie konsoli z myślą o VR, ciekawe kto jest gotów zabulić dodatkowe 300$ za możliwość zagrania w 3 gry w VR, nie wiem jak wy, ale ja już rzucam portfelem w monitor. Ktoś ma bardzo kijowe dane odnośnie popularności VR. To w ciągu dalszym jest gadżet dla ludzi, którzy nie mają co z pieniędzmi robić. Niech konsole skupią się na uzyskaniu 60fps w JEDNEJ rozdzielczości, a później niech się skupią na renderowaniu wszystkiego dwa razy.

Edytowane przez Pulpit

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jednak wydaje mi się, że przeciętny gracz prędzej rzuci kasą za VR niż za 60fps.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tym VR to akurat jest jedyna sensowna rzecz, jaką Charlie napisał. Bo na VR Sony postawi bezsprzecznie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oby VR skończyło podobnie jak Kinect. Sprzęt ma nadal problemy z podstawowymi aspektami, a oni chcą się pchać w coś, co na chwilę obecną nie ma IMO racji bytu. Niestety tutaj pierwsze skrzypce zagra marketing.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Jestem zdania ze zdecydowanie powinny zostać jakieś podstawy elementarne - bo jak nie tu to gdzie ? Nigdzie ...  Wkuwanie na pałę jest złe - ale większość nauczycieli nie potrafi inaczej egzekwować materiału .. Ocen moze byc mniej lub więcej za to lub co innego .. Ja tam zawsze lubiłem referaty gdzie jeden z uczniów przygotowywał prezentację na jakis temat związany z przedmiotem .. A nie klasówki z wiedzy zbędnej i niepotrzebnej co tydzień .. Niestety taka biologia czy gegra to wg nauczycieli niekończące sie zakuwanie .. a nie mozna jakis wycieczek /warsztatów zrobic ? Jesli wytniemy to z podstawówek to dzieciaki w takim LO czy technikum będą miały przerąbane - no chyba ze tam też będzie rewolucja ? 
    • Witam. Ktoś może wymieniał wentylator w tym zasilaczu i mógłby podpowiedzieć konkretnie na jaki wymienić. Z tego co wiem to chyba jest tam Sigma HP 120 ale z jego dostępnością może być krucho. Pozdrawiam.
    • Tzn. umowmy sie - jezeli obchodzi Cie absolutna cisza w idle to nie idziesz w AiO tylko w Dark Rock Pro 5. Proste. Btw na tym wykresie nie ma AiO, o ktorym pisalem. Pomijajac juz, ze sa one dosc zwodnicze bo glosnosc szumu wentylatorow to jedno a ich pitch to co innego i tutaj zadne testy Tobie nie pomoga. Musisz sprawdzac sam na swoje ucho  
    • Musisz w takim razie przejść na panów  
    • No już nie róbmy sobie jaj. Ja wiem, że większość ludzi się ogłupia nawigacją i traci jakiekolwiek umiejętności orientacji w terenie, ale nie pozbywajmy tego dzieci. Dla mnie brak umiejętności nawigowania z mapy to ułomność i nie mówię tutaj wyłącznie o typowej terenowej, przecież to też orientacja w mieście (w tym czytanie schematów komunikacji), a także w jakiejś mikroskali po dużych budynkach. O ile wkuwanie dopływów, pasm górskich itp. faktycznie można odpuścić, tak praktyczne umiejętności wykorzystania map bym zachował. To wiedza praktyczna, nawet jak się nie pamięta co gdzie jest, to z mapy te informacje się wyciągnie. Masz rację z wkuwaniem wielkości produkcji, ale wiedza co i gdzie powstaje, dlaczego i w dalszej konsekwencji jakie to ma przełożenie na gospodarkę nie jest wiedzą kompletnie zbędną. Pozwala zrozumieć jak działa świat, z czego wynikają pewne zdarzenia. Jak dla mnie bezpiecznie obciąć można mocno teoretyczną część chemii, bo to faktycznie wiedza, która prawie nikomu się nie przyda (np. równania chemiczne). Tutaj można postawić bardziej na praktyczniejszą wiedzę, właściwości chemiczne, jakie interakcje między nimi zachodzą, ale niekoniecznie wgłębiać się jakie za tym stoją mechanizmy.   Tak czy inaczej, to jest wiedza podstawowa, ogólna, pozwalająca na zapoznanie się z otaczającym światem. Ograniczenie tej wiedzy, to ogłupianie społeczeństwa, pozbawianie go mechanizmu obronnego przed manipulacją. To także problem dalszego kształcenia, wyboru profilu liceum. Jeżeli zmiksujemy kilka przedmiotów w jeden i ograniczymy zakres wiedzy, to jak potem się decydować na zawężenie kształcenia? Kiedy nadrobić braki? W dalszej kolejności są studia, a już teraz są spore problemy z brakiem ukierunkowanej wiedzy, czy wręcz podstawowej. Kolejna kwestia, mimo wszystko wypada trochę znać świat i nawet tej zbędnej wiedzy o pantofelkach. Za dzieciaka, czy nawet podczas studiów może się tego nie docenia, ale z wiekiem człowiek zaczyna widzieć  jak duże ma braki w wiedzy ogólnej. Te dyskusje, które prowadzimy tutaj na forum na przeróżne tematy, to między innymi zasługa tego czego nas uczyli w podstawówkach. Jak zwykle w całym temacie najbardziej można się obawiać polityków, bo to oni zaczynają grzebać w programie nauczania. Przedmioty interdyscyplinarne brzmią kusząco, ale to musi być przemyślany program, a nie wrzucenie w mikser i wyłowienie jednej chochli. Jeżeli obecny program jest przeładowany, to trzeba się mocno zastanowić, kiedy i czym tak napuchł, że np. w ciągu 30 lat dzieciaki przestały sobie z tym radzić, a nie robić kolejny nowy twór. Trzeba pomyśleć jak poszczególne programy nauczania się zazębiają i współgrają, żeby nie było jak zwykle, że na fizyce trzeba użyć wektorów, a na matematyce tego kompletnie nie było.   W kwestii barku nauczycieli, to jakoś ciężko mi sobie wyobrazić, że biolog zacznie uczyć o gospodarce surowcami mineralnymi, a geograf o właściwościach chemicznych estrów.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...