Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Yab

Mocne rwd do 20k zl

Rekomendowane odpowiedzi

Ostatnio nawet moja Agata stwierdzila ze Honda demonem szybkosci nie jest i meczy sie na autostradzie :E

Zatem wstepnie rozwazam zmiane Acco na cos mocniejszego - 190KM+ i naped rwd. Mebli, cementu, tesciowej ani dzieci wozic nie bede wiec preferowana wersja coupe, ew. sedan. Z wyposazenia to obowiazkowo klima, el. szyby i lusterka i podlokietnik. Miloby bylo gdyby byla skora, dobre audio, kierownica multifunkcyjna i inne. Skrzynia preferowana manualna, rocznik powiedzmy 1998+. Z tego co sie orientowalem to sa 3 opcje:

Nissan S13/S14

amerykanskie muscle cary z okolic 2000r.

BMW E46

 

I tak:

Nissan - chyba najdrozsza opcja ze wszystkich bo w dobrym stanie chyba od razu sa wykupywane pod driftowozy?

amerykanskie - beda najtansze z zestawienia, ale tez najciezej chyba dostepne. Swego czasu troche z ciekawosci orientowalem sie w Mustangu IV gen fl. Dostanie go w dobrym stanie w dobrych pieniadzach jest wyczynem. A dostanie go jeszcze z manualem to wrecz cud. Wersje z automatem nie sa demonami. Poza tym jak juz american muscle to z V8 a jak jakis czas temu sprawdzalem to nie widzialem w Europie zadnego na sprzedaz (coupe + V8 + manual). No i spore koszty eksploatacji, zwlaszcza spalanie.

BMW E46 - chyba najrozsadniejsza opcja. Pytanie do bumiarzy tutaj: interesuje mnie wersja 325 (190KM), 328 i 330 (moze byc d ale nie wiem czy w tych pieniadzach do dostania w dobrym stanie). Z tego co wiem to 325 jako opcja ostateczna bo szalu nie robi. Ponoc 328 i 330 sa porownywalne - wiadomo ze 330 mocniejsze, ale tez o 200kg ciezsze z manualem 6 biegowym. Czy to prawda? Jest sens silic sie i szukac 330 - z tego co patrzylem to zdecydowanie rzadsze od 328 i zdecydowanie drozsze? Ponoc 328 jest bardziej idiotoodpornyi 330 lubi olej. Na co zwracac uwage?

 

Ogolnie rzecz bioraca chodzi mi tutaj o dyskusje bardziej i jakies propozycje, ktore ominalem. Honda jezdzi nadal, zadnego dramatu nie ma i nie mam jakiegos strasznego cisnienia na auto. Z reszta pewnie i tak na wiosne/lato bede zmieniac.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W e46 nie masz szpery. Rozwiązania są 3:

most z M - czyli napad na bank

phantom grip - czyli nie aż tak fajnie

elektroszpera - jesli chcesz 100% i latać bokami.

2 pierwsze opcje pasują do szybkiego latania. Do tego prowadzi się gorzej od poprzednika.

 

Amerykaniec - zawias jak w poldasie, ale bydzie bulgot V8

 

S14 (ale bardziej S13. Do s14 budżet tak z 10k więcej "na luzie", ale znajmy za 18 kupił zdrowe s14a, więc da się ;))? To była by najciekawsza opcja. Można łatwo znaleźć zdrowe, jak Ci zabraknie mocy do swapy od ręki się robi na prawie co chcesz. No i z SR20DET masz na starcie więcej potencjalnej mocy niż w bmw (nie jest większym problemem 300KM). No i masz spore szanse, że już kupisz "podkręconą" dość rozsądnie ;)

 

Jak chcesz coś dalej modzić do datsun wypada najlepiej, bo e46 aż tak oblatane nie jest. Dopiero ludzie się zaczynają tym bawić. no i japoniec sporo lepiej wygląda ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kup wychuchane E36 328 z końca produkcji, resztę zostaw na remonty, paliwo/instalację gazową, ładną felgę, wakacje - co chcesz. Nie pamiętam dokładnie co jest nie tak z e46 328, ale nie bez powodu 330 są dużo droższe (chyba mają mocniejszy zawias - niealuminiowy, kkorniak będzie znał szczegóły), E46 tylko 330i.

 

S13/S14 generalnie gniją na potęgę, mój mechanik mówi, że od lat nie widział zdrowej s13 i takich już nie ma, s14a się trafiają, ale to auto ma już 15 lat i nie ma takich dużo. Za ta kasę na pewno dostaniesz ładną s13 (oczywiście podłoga czy progi będą zrobione/do zrobienia), możliwe, że swapem na sr20det (jak nie to nawet zostanie). Jest niemała szansa na s14(a), bo teraz nie ma rynku na te auta i ostatnio na forum była ładna seryjna s14a za chyba 22k (nie wiem za ile się sprzedała, ale poszła szybko). Jak dobrze poszukasz to może znajdziesz rozsądne s14a w tej kasie lub za niedużo więcej, ale tych aut jest mało. Zalety to ładny wygląd zewnętrzny, szpera, prowadzenie, turbo. Wady: słabe blachy, słabe wnętrze, mało części, turbo. O 200SXach mogę sporo opowiedzieć jako, że tłukę się tym od 3 lat. :)

 

Darowałbym sobie amerykańców, brak części, nie skręca, nie jedzie, spalanie to nie problem - LPG.

 

Jak trafisz Lexusa IS300 w okolicach tej kwoty to bierz bez namysłu, ale będzie ciężej niż z Nissanem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Gordon Lameman

Na Rx8 trochę braknie.

 

Chciałem zaproponować Mr2, ale to staroć, a i wybór w ogłoszeniach jest nędzny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No tak, jest jeszcze CLK ale jest brzydki jak noc listopadowa.

Co do MR2 - mimo wszystko dobrze jakby auto mialo choc troche walorow uzytkowych. RX8 - przez chwile przebieglo mi po mysli, ale nie ten budzet, nie ten silnik i (wiem ze to herezja dla niektorych) nie podoba mi sie to auto :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chciałem zaproponować Mr2, ale to staroć, a i wybór w ogłoszeniach jest nędzny.

Ale staroć to dobrze przecież, nie ma nic z przeszkadzającego i wypadko-generującego :P wyposażenia, a kierowca szybko nabiera skilla jak w F1 i jest miszczem :]

 

 

 

Kolega pyta o w miarę żwawe coupe bo mu trochę nudno przy wożeniu :zadek: po autostradzie, temat ma kilka postów a już czytamy po mostach z M'ki, swapach i modach na 300 koni :lol2: Uwielbiam to miejsce :rotfl:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie kumam co Cię tak straszliwie zdziwiło, chyba lepiej mieć szperę niż jej nie mieć w Biemdabylju, tak samo prawie żadna S'ka albo nie jest już seryjna, albo długo nie zostaje w serii ;) Więc rozważanie jak najbardziej na miejscu, nikt tu nie mówi o pruciu wnętrza, zakładania wyczynowego zawiasu i Bóg wie co jeszcze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale staroć to dobrze przecież, nie ma nic z przeszkadzającego i wypadko-generującego :P wyposażenia, a kierowca szybko nabiera skilla jak w F1 i jest miszczem :]

 

Widzę, że rozwijasz się... z Dylowania przerzuciłeś się na trollowanie. :)

 

Mr2 bym odradził, głównie dlatego, że auto wcale nie jest szybkie pomijając wersję turbo, która w ogłoszeniach pojawia się raz na pół roku. Dodatkowo wymaga sporych umiejętności od kierowcy i ma 2 bagażniki z których żaden nie ma sensownej pojemności, co dyskwalifikuje mr2 nawet jako wózek na zakupy.

 

RX8 jest spokojnie do wyrwania (może to będzie wersja 192KM zamiast 231), te samochody naprawdę słabo trzymają cenę, moim zdaniem nie bez powodu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie no spoko, lepiej ją mieć niż jej nie mieć ;) Ale pytanie o auto - moim zdaniem - padło w kontekście wyboru dupowozu z kilkoma konikami pod maską, które fajnie pogonią dane autko na długiej prostej ;) A teraz przeczytaj raz jeszcze odpowiedzi... most M, drift, latanie bokami, 300 koni... Tja :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przecież wiadomo, że jak się ma BMW to się lata bokiem po rondzie :E Tego ponoć nie da się powstrzymać ;)

 

RX8 ani nie jest specjalnie szybkie, większośc ma albo silnik do wymiany albo już wymieniony ;) No i 2 warsztaty potrafią je naprawić, co i tak jest postępem bo niedawno był jeden.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widzę, że rozwijasz się... z Dylowania przerzuciłeś się na trollowanie. :)

Trzeba się rozwijać i dostosowywać do poziomu groteski ;) Człowiek pyta o mocne seryjne autko do cywilnego, acz dynamicznego wożenia swojego tyłka, a w kilku postach już popłynęły odpowiedzi o możliwościach tuningu pod drifty. I znając to miejsce, właśnie w tym kierunku rozwinie się dalsza dyskusja, spam, offtop i wojenki o to która szpera jest lepsza i z jakiego stopu są wykonane przełożenia w skrzyni od najnowszej M5... ;)

Także Ty mówisz trolling, ja mówię 'kubeł zimnej wody z nutką humorystycznej ironii' ;)

 

Przecież wiadomo, że jak się ma BMW to się lata bokiem po rondzie :E Tego ponoć nie da się powstrzymać ;)

Da się. Potrafi to ESP i TC :lol2: Ale to jest dla lamusów :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie no spoko, lepiej ją mieć niż jej nie mieć ;) Ale pytanie o auto - moim zdaniem - padło w kontekście wyboru dupowozu z kilkoma konikami pod maską, które fajnie pogonią dane autko na długiej prostej ;) A teraz przeczytaj raz jeszcze odpowiedzi... most M, drift, latanie bokami, 300 koni... Tja :]

Akurat każdego kogo znam z autem ze szperą bardzo sobie ją chwali i twierdzi, że różnica jest duża, na pewno dużo większa niż jakieś tam rozpórki - dla mnie szpera to mocny argument. Słowo drift padło w Twoim poście i w poście autora mamy 200SXy jako driftowozy. Jak ktoś kupuje turbodiesla i można zrobić program to nikt nie posądza go o przerośnięte ambicje, że buduje wydmuszkę na tor, a tu jak można zrobić program w turbo benzynie to Cię od razu fantazja poniosła. Nie tą nogą wstałeś z łóżka?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Gordon Lameman

Akurat każdego kogo znam z autem ze szperą bardzo sobie ją chwali i twierdzi, że różnica jest duża, na pewno dużo większa niż jakieś tam rozpórki - dla mnie szpera to mocny argument.

A nie jest to zbyt duże ułatwienie dla kierowcy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szkoda, że w209 ci się nie podoba. Spełnia twoje wszystkie wymagania bo to co wymieniłes jako dodatkowe wyposażenie jest tam w standardzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A nie jest to zbyt duże ułatwienie dla kierowcy?

Masz okres czy co?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Akurat każdego kogo znam z autem ze szperą bardzo sobie ją chwali i twierdzi, że różnica jest duża, na pewno dużo większa niż jakieś tam rozpórki - dla mnie szpera to mocny argument. Słowo drift padło w Twoim poście i w poście autora mamy 200SXy jako driftowozy. Jak ktoś kupuje turbodiesla i można zrobić program to nikt nie posądza go o przerośnięte ambicje, że buduje wydmuszkę na tor, a tu jak można zrobić program w turbo benzynie to Cię od razu fantazja poniosła. Nie tą nogą wstałeś z łóżka?

Manipuluj tym co napisałem jak sobie chcesz, przyzwyczajony jestem ;) W jednym poście, trzecim w temacie :] padły hasła... 'most z M, phantom grip, elektroszpera, latanie bokami, swap, 300KM bez większego problemu' (czy w przypadku SR20DET, 300KM to kwestia wyłącznie programu ?? Laptop, kabel, ktoś z wiedzą i już mamy z totalnej serii ?? Pytam poważnie)

Także moim zdaniem, a chyba mogę mieć swoje zdanie - prawda ?? Czy nie ?? :cold: Także moim zdaniem, jak zwykle odpływacie w kierunku oderwanym od tego o co pyta autor. Tylko tym razem stało się w tak lawinowym tempie, że aż sam jestem zaskoczony :]

 

Masz okres czy co?

Nie. Nie lubi wciskania własnych upodobań i preferencji jako prawideł rządzących światem. Aż sam się dziwię, że z tak dużą ilością ostatnich postów Gordonka w większości się zgadzam :] Także nie wiem Gordon co paliłeś czy brałeś ale rób to częściej :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Manipuluj tym co napisałem jak sobie chcesz, przyzwyczajony jestem ;) W jednym poście, trzecim w temacie :] padły hasła... 'most z M, phantom grip, elektroszpera, latanie bokami, swap, 300KM bez większego problemu' (czy w przypadku SR20DET, 300KM to kwestia wyłącznie programu ?? Laptop, kabel, ktoś z wiedzą i już mamy z totalnej serii ?? Pytam poważnie)

Także moim zdaniem, a chyba mogę mieć swoje zdanie - prawda ?? Czy nie ?? :cold: Także moim zdaniem, jak zwykle odpływacie w kierunku oderwanym od tego o co pyta autor. Tylko tym razem stało się w tak lawinowym tempie, że aż sam jestem zaskoczony :]

 

Ok, umówmy się, że mało kto kupuje mocne RWD, żeby nigdy nie spróbować sobie gdzieś tam polecieć bokiem na parkingu pod marketem. Nawet jak nie chce zostać mistrzem D1 to będzie chciał sprawdzić jak to jest, bo wiadomo, że do latania po autostradach wystarczy dużo mocy i proste auto - rodzaj napędu bez znaczenia.

 

W przypadku sr20det to pierwszą operacją, którą każdy robi jest wymiana wydechu, który jest bardzo restrykcyjny - to daje ~230KM (bez laptopa i programu) i wtedy na upartego można kupić ecumastera i zrobić program, który powinien dać okolice 300KM, ale nie wiem czy to dobra droga. W tym przypadku 300KM (przyrost rzędu 50%... nie 20) bez większego problemu oznacza brak konieczności zakuwania silnika, wymiany turbiny itd, ale to wciąż kosztowna operacja. Gdzie w przypadku silników w BMW zmiana 200KM->300KM będzie znacznie kosztowniejsza, bo trzeba zrobić dokładnie to samo, ale dodatkowo kupić turbinę i osprzęt, które w 200sx są seryjnie i można zostawić, mamy też seryjnie odprężony silnik, przygotowaną drogę na orurowanie itd. Szpera może nie jest niezbędna, ale przy mocach rzędu 200 koni bardzo mocno zalecana.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ok, umówmy się, że mało kto kupuje mocne RWD, żeby nigdy nie spróbować sobie gdzieś tam polecieć bokiem na parkingu pod marketem. Nawet jak nie chce zostać mistrzem D1 to będzie chciał sprawdzić jak to jest, bo wiadomo, że do latania po autostradach wystarczy dużo mocy i proste auto - rodzaj napędu bez znaczenia.

Umówmy się, że mało kto, z maniaków motoryzacyjnych w wieku 20+, kupuje mocne RWD, żeby nigdy nie spróbować sobie gdzieś tam polecieć bokiem na parkingu pod marketem. Teraz mogę się z tym zgodzić. Dużo ludzi kupuje auta z takim napędem bo lubią markę BMW i Mercedes, inni kupują dlatego, że lubią specyfikę jazdy RWD nawet po mieście i po bułki do sklepu, bo na upartego i tam można to poczuć, bez latania bokiem ;) Jeszcze inni kupują samochody z takim napędem bo to 'jedyne słuszne rozwiązanie napędu samochodu, bo przecież chodzi się na nogach a nie na rękach' ;) Także przesłanek jest wiele :)

 

A wracając do tego o czym piszesz, czyli do sporadycznego pobawienia się RWD w coś co ma udawać drift, a mianowicie w dodanie gazu i zarzucenie kuprem gdzieś, gdzie są ku temu jakieś warunki, można zrobić w każdym seryjnym aucie z napędem na tylną oś, które ma troszkę więcej koni niż przeciętny sedan i można w nim wyłączyć kontrolę trakcji. Nie są do tego potrzebne mosty z M, szpery czy inne cuda-wianki :)

 

W przypadku sr20det to pierwszą operacją, którą każdy robi jest wymiana wydechu, który jest bardzo restrykcyjny - to daje ~230KM (bez laptopa i programu) i wtedy na upartego można kupić ecumastera i zrobić program, który powinien dać okolice 300KM, ale nie wiem czy to dobra droga. W tym przypadku 300KM (przyrost rzędu 50%... nie 20) bez większego problemu oznacza brak konieczności zakuwania silnika, wymiany turbiny itd, ale to wciąż kosztowna operacja. Gdzie w przypadku silników w BMW zmiana 200KM->300KM będzie znacznie kosztowniejsza, bo trzeba zrobić dokładnie to samo, ale dodatkowo kupić turbinę i osprzęt, które w 200sx są seryjnie i można zostawić, mamy też seryjnie odprężony silnik, przygotowaną drogę na orurowanie itd. Szpera może nie jest niezbędna, ale przy mocach rzędu 200 koni bardzo mocno zalecana.

Bardzo fajnie, że o tym napisałeś. Teraz zastanów się, jak się to ma do tego tematu ?? Znowu, moim zdaniem - oczywiście mogę się mylić - autor szuka seryjnego, mocniejszego samochodu, spełniającego określone wymagania, a nie bazy z potencjałem, w której trzeba zrobić to, tamto, sramto, owamto, wydając sporo kasy i poświęcając sporo czasu, aby w rezultacie móc się nacieszyć rzeźbą spełniającą pierwotne oczekiwania postawione przyszłemu pojazdowi :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dużo ludzi kupuje auta z takim napędem bo lubią markę BMW i Mercedes, inni kupują dlatego, że lubią specyfikę jazdy RWD nawet po mieście i po bułki do sklepu, bo na upartego i tam można to poczuć, bez latania bokiem ;) Jeszcze inni kupują samochody z takim napędem bo to 'jedyne słuszne rozwiązanie napędu samochodu, bo przecież chodzi się na nogach a nie na rękach' ;) Także przesłanek jest wiele :)

 

Ciężko mi mówić za autora, ale jakoś nie potrafię go nigdzie tu wpasować, więc może jednak chodzi o to co napisałem?

 

A wracając do tego o czym piszesz, czyli do sporadycznego pobawienia się RWD w coś co ma udawać drift, a mianowicie w dodanie gazu i zarzucenie kuprem gdzieś, gdzie są ku temu jakieś warunki, można zrobić w każdym seryjnym aucie z napędem na tylną oś, które ma troszkę więcej koni niż przeciętny sedan i można w nim wyłączyć kontrolę trakcji. Nie są do tego potrzebne mosty z M, szpery czy inne cuda-wianki :)

 

Masz rację, nie potrzeba też 300 koni - moc przydaje się na autostradzie, jakby po pół roku Yab stwierdził, że auto jest fajne, ale mocy to ma za mało to będzie istniała droga inna niż wymiana auta. A szpera jest przydatna nie tylko w drifcie, ale poprawia znacząco prowadzenie auta w innych sytuacjach, jest bardziej przewidywalne i stabline, ale da się żyć bez.

 

Bardzo fajnie, że o tym napisałeś. Teraz zastanów się, jak się to ma do tego tematu ?? Znowu, moim zdaniem - oczywiście mogę się mylić - autor szuka seryjnego, mocniejszego samochodu, spełniającego określone wymagania, a nie bazy z potencjałem, w której trzeba zrobić to, tamto, sramto, owamto, wydając sporo kasy i poświęcając sporo czasu, aby w rezultacie móc się nacieszyć rzeźbą spełniającą pierwotne oczekiwania postawione przyszłemu pojazdowi :)

 

Napisałem, bo mnie o to zapytałeś. Autor zapytał się o konkretne auta to wypisujemy ich wady i zalety, podnoszenie mocy to jedna z zalet tak jak grzane fotele o których Yab nie napisał, ale są - warto wspomnieć? Moim zdaniem tak. Może nigdy z nich nie skorzysta (ja np. nie lubię, musi być bardzo zimno, żebym to włączył). Przy wadach można wspomnieć o tym jak sobie z nimi poradzić, brak szpery - Bio napisał jakie są opcje. Dla jednych cenna informacja, dla innych powód do kłótni o nic.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie pisz proszę, że możliwość podnoszenia mocy jest opcją jak grzane fotele, bo tak uprościć bardzo na siłę faktycznie można jeżeli mamy do czynienia np z silnikiem TFSI, gdzie SAM program i kilka chwil pracy z laptopem potrafi zmienić sporo. W innym wypadku dla wymiernych efektów potrzebne są już znacznie większe nakłady pracy i pieniędzy, a to jest już zaleta dla wąskiego grona odbiorców samochodów :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie pisz proszę, że możliwość podnoszenia mocy jest opcją jak grzane fotele

Proszę Cię, może dla siwego pana w garniturze, który wchodzi do salonu Mercedesa... na takim forum jak to? Podnoszenie mocy jest znacznie ważniejsze niż grzane fotele. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To forum ma blisko 370k użytkowników. Nie wiem jak sprawdzić, i szczerze mówiąc nie chce mi się tego robić jakie statystyki ma sam dział Motoryzacja. Zakładam, że jest to lwia część całego Laba, także również dużo. Natomiast Ty - analogicznie z resztą do tematu systemów bezpieczeństwa w samochodzie - podciągasz wszystkich użytkowników pod kilku, no może kilkunastoosobową garstkę z tego działu, na temat których preferencji jesteś w stanie cokolwiek powiedzieć ;) Także ciągle - przynajmniej dla mnie - nie jest to argument :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie no wiadomo, że jak ktoś rozważa kupno E46 z topowym silnikiem (poza M3), 200Sx'a, albo amerykanskiego miesnia to zależy mu tylko na komforcie na autostradzie, ciszy i grzanych fotelach thumbup.gif A no i zapomniałbym o dużym bagażniku, bierz Yab E klase w kombi :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...