Skocz do zawartości
MakoSki

Kingdom Come: Deliverance

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Ukończyłem podstawe kcd wraz z prawie wszystkimi pobocznymi około 90%  i połową zajęć jakies 50 % , nie mogę ukończyć epilogu przed ukonczeniem dlc z ptaszkiem xD zostały mi 4 dodatki  dlc bo turniej i skrzynie mam już zrobione , gierka ma potencjał i jest warta ogrania , w 2 części dodał bym możliwość walki dwoma mieczami/toporami , postawił na realistycznie podejście do konia coś na wzór tego co mamy w red dead redemption 2 , przebudowanie i zbalansowanie perkow ,   trochę ogarnąć walutę   gra musi mieć wybór 60 fps na konsoli bo te 30 psuje gre , pc nie ma tego problemu

Edytowane przez voltq

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam nadzieję że KCD2 nie będzie za bardzo powiązany z KCD1 i że system walki będzie zupełnie inny; jeśli nie to w ogóle wypada z listy zainteresowań. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zależy co masz na myśli przez "powiązany", bo istnieją poszlaki że fabularnie druga część będzie kontynuacją pierwszej.

W 2019 jedna firma wykonywała generalny remont i wykończenie wnętrza biura Warhorse, zdjęcia nowego biura zamieścili w swoim portfolio:

https://www.arbyd.cz/clanek/133-vybaveni-kancelari-spolecnosti-warehorse-studios

Na jednym ze zdjęć widać coś ciekawego - "przypadkiem" w całkiem nowym biurze, w którym nikt jeszcze nie pracował, znajdują się zapisane tablice. Na tablicy wyróżniają się dwa punkty:

1st TIME TROSEK

1ST IN GAME QUEST TROSEK

TROSEK to nic innego jak potoczna nazwa Zamku Trosky - tego samego, do którego udają się Hanry i Hans w epilogu.

743_warhorse-20.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
Godzinę temu, Element Wojny napisał:

Ja mam nadzieję że KCD2 nie będzie za bardzo powiązany z KCD1(...)

Zero szans, zakończenie jedynki to prosta droga do bezpośredniego sequela, masa wątków jest dalej otwartych.

Nawet ten najważniejszy, który jest motorem napędowym fabuły.

Edytowane przez Lypton

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hmm no to szkoda, bo KCD nie dałem rady ukończyć, no ale nie każda gra dla każdego. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
2 godziny temu, Element Wojny napisał:

Hmm no to szkoda, bo KCD nie dałem rady ukończyć, no ale nie każda gra dla każdego. 

Ja za pierwszym razem tez sie odbilem glownie przez 30 fps i niezrozumialy system walki itd ale potem podszedłem jeszcze raz i świetnie się bawilem przy podstawce i nadal sie bawię bo zostały mi juz tylko 4 dlc do ogrania

Jak wprowadzili by boost fps to chętnie ograł bym 2 raz

P.s juz wiadomo po co te 100k groszy , w wiedzminie byl dom a tutaj poszli jeszcze dalej i budujemy cala wioskę xD

Edytowane przez voltq

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tam czekam i sie łudze ze miśki z Warhorse dodadza w czesci 2  mod TPP,ogrywam na padzie i tv ale jednak wole grac w takie gry z trzeciej osoby,z tym ze pewnie koliguje to z systemem walki takze  jednak moze byc z tym ciezko,ale to jedyny mod na ktory by czekał do tej gry.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Dobra giera, ale dość nieprzyjazna na początku, gdy brak kasy i umiejętności u Henryka. Można się odbić konkretnie. Męczarnia bez kasy na nic (zwłaszcza jak moda się nie wgra na sejwy). Mam za sobą dopiero dwie misje po prologu i jedną poboczną od młynarza i zamiast grać dalej fabułę postanowiłem ogarnąć się finansowo:E. Z tego co widzę najczęściej polecają okradanie ludzi i skrzynek. Zamiast kraść poszedłem jednak all in zielarstwo - nazbierałem mnóstwo roślinek (z odpowiednim perkiem podbija to też siłę), zacząłem masowo kręcić mikstury. i tym sposobem - po długim grindzie i boostowaniu kasy handlarzy - jestem tak zarobiony, że można się skupić na questach. I to legalnie bez rozbojów:szczerbaty:. Kuń t5 jest, sprzęt jest, groszy w zapasie też sporo jest. Można zacząć grać :cool:

Edytowane przez Kelam
  • Like 1
  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

W drugim podejściu do turnieju doszedłem do trzeciej walki, ale niejaki Czarny Piotr zniszczył mnie jak psa :rotfl:.

e:

Dobra - udało się wygrać turniej dzięki kontrom, ale ten system walki musi być zmodyfikowany w drugiej części. Kombinacje są prawie niewykonalne w normalnej walce. Zostaje tylko kontra, klincz i pojedyncze, mierzone precyzyjnie strzały po zmyłce. Defensywnie trzeba. Bardzo upierdliwy system i trudny do masterowania. Teraz kumam czemu ludzie z łukami na koniu latają. Ale zostaję przy mieczu i toporze. 

Edytowane przez Kelam
  • Haha 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Kelam napisał:

W drugim podejściu do turnieju doszedłem do trzeciej walki, ale niejaki Czarny Piotr zniszczył mnie jak psa :rotfl:.

e:

Dobra - udało się wygrać turniej dzięki kontrom, ale ten system walki musi być zmodyfikowany w drugiej części. Kombinacje są prawie niewykonalne w normalnej walce. Zostaje tylko kontra, klincz i pojedyncze, mierzone precyzyjnie strzały po zmyłce. Defensywnie trzeba. Bardzo upierdliwy system i trudny do masterowania. Teraz kumam czemu ludzie z łukami na koniu latają. Ale zostaję przy mieczu i toporze. 

Młot bojowy to najlepsza broń w tej grze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, voltq napisał:

Młot bojowy to najlepsza broń w tej grze

A nie łuk 😉?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, azgan napisał:

A nie łuk 😉?

Chodzilo mi o broń do walki w zwarciu miecze topory i bulawy

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziś wygrałem drugi raz turniej i dostałem koleją część zestawu, ale długo się nią nie nacieszyłem, bo wracając do młynarza szybko na koniu - przejechałem jakiegoś npc po drodze :szczerbaty:. Strażnicy wiedzieli, trza było sejwa wgrać -.-

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj skończyłem drugie podejście do tej gry. Przeszło 120h, postać praktycznie wymaksowana w statystykach i nie ma takiego wroga, który by mi zagroził. 😆

Na początku byłem złodziejem i potem kasy nie brakowało na nic. Ponadto jak zawsze, w tego typu grach, zbierałem graty wszystkich wrogów i sprzedawałem, pewnie dlatego tyle godzin mi zeszło, choć bawiłem się bardzo dobrze.

Byłem mistrzem turnieju ponad 12 razy, jedynie na początku z Piotrem wygrałem 2:1, potem bez porażek. Cóż, gdyby nie arena, to by było trudniej.

Teraz pozostaje tylko czekać na drugą część, ale bez wielkiego hajpu, by nie było rozczarowań. 😉

  • Like 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tam czekam na kolejną cześć bez większego hajpu, bo oczekuję jedynie poprawy systemu walki, reszta gry może pozostać w mniejszym lub większym stopniu niezmieniona - byle była nowa mapa i nowa historia. Liczę że pojawi się jakieś naprawdę duże miasto, jak Praga lub Kuttenberg, ale przy okazji pierwszej części twórcy wspominali o ograniczeniach CryEngine jeśli chodzi o ilość NPC.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Praga raczet pewna,zakończenie o tym mówi.

Edytowane przez ODIN85

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zakończenie mówi o tym że Henry i Hans Capon wyruszają do zamku Trosky, z którego do Pragi bardzo daleko. Z drugiej strony - w najbliższej okolicy zamku Trosky nie ma nawet średniej wielkości miasta, jak Rataje, więc osadzenie tam akcji nie miałoby zbyt dużo sensu. Osobiście mam nadzieję że akcja drugiej części będzie toczyć się podczas Wojen Husyckich, które są bardzo ciekawym okresem i były niedługo po czasach z pierwszej części.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Tematy

  • Odpowiedzi

    • Kilka wniosków z testów i kilka zmian. Paskudna dziura na vertical GPU w IN WIN 925 dostała zaślepkę custom.             AIO EK czujnik na kasetę chłodnicy wklejony aby Aquasuite sterowało po krzywej odczytów temp ustawieniami rpm wentylatorów AIO z poziomu OCTO.             Wiązki kabli w piwnicy pętające się bez ładu i składu po podłodze budy są mocowane w przelotkach. To samo po drugiej stronie ale tam fotkę trudniej zrobić bo płytę od recablingu ciężko się zdejmuje.                 Aquasuite reguluje nawiew tylnych wentylatorów (cold air intake) zależnie od wzrostu rpm wentylatorów AIO EK = dynamicznie dobierany rpm zależnie od obciążenia. Pompa AIO EK na 90% mocy pracuje cicho,czego niestety nie powiem o pompie ASETEK w RTX 3090 Kingpin, EVGA i inni producenci uparcie te nędzne ASETEK wpychają do AIO GPU i za to komuś należy się liść w pysk. W sumie to można na to mieć wywalone bo przy załozonych szybach słychać z 925 tylko szum pracy wentylatorów.       Dlaczego ? CPU jest podkręcony na wszystkich rdzeniach do 5.2GHz...2x16GB Ripjaws 4266 CL17/18/18,GPU stock.   AIO EK dostaje taki wpieprz na full load w renderach że historia,w grach jest zdecydowanie chłodniej (10 stopni C mniej jak w Cine R20 test) ale i tak 5.2GHz na 10 core 10900K to mimo custom IHS na CPU i ciekłego metalu to biedne AIO 360mm cudów nie uczyni. Testy z Metro Exodus Ultra RTX on.                         Jeśli chodzi o temperatury w stresie nie mam porównania do innych egz 10900K po OC do 5.2GHz,nie mam porównania do innych GTX 3090 (bez UV) Prosta przyczyna to jedyny mainstream w natłoku platform HEDT jakie u mnie sie przewinęły w ostatnich latach.   Ten test Metro Exodus jest w 1080p i ustawienia ULTRA dla większego narzutu na CPU,RTX on DLSS on. W Metro Exodus 4K ULTRA RTX on testowałem poprzednio,CPU dostaje mniejszy wycisk w 4K więc jak te ustawienia co widać AIO EK CPU utrzymuje w 1080p to w 4K będzie spox.   OFC w większej budzie z większą ilością chłodnic i CLC z 4x480mm rads idzie ugrać niższe temp CPU/GPU tylko policzcie sobie koszty takiej imprezy CLC i sami oceńcie czy warto w to iść. Ram ma 44 stopnie i można mu wpompować jeszcze ciaśniejsze timingi bo dual side B-DIE to zniosą bez bloku wodnego, NVME 980 PRO 40-42 stopnie (radiatory Jonsbo) można zrobić UV GPU jak kto zechce więc to nie koniec zabawy.   Tyle ode mnie,więcej fotek będzie od Krystiana z docelowego stanowiska pracy kompa u niego w domu.
    • Na dobrej sztuce i9 wykręcisz może z 5.0-5.1 GHz, przy potwornie większym poborze prądu. Trafisz kiepską sztukę to będziesz mieć wyniki jak obecnie. Dodatkowe rdzenie w grach niewiele pomogą. Masz fajny procek, jeśli lata na 4.9 GHz to nie ma co kombinować.  Jak wymieniać CPU i zabijasz się o każdą klatkę to czekaj na 12 gen, choć i tak pewnie średnio będzie się opłacało wymieniac.
    • Na 5.0 są już za wysokie temperatury. Max co z tej sztuki wycisnę to 4.9  Dzięki za info.
    • Nie.  Podkręć 10600K do ~5,0 GHz i będziesz miał identyczną wydajność.
    • Jak trafisz na przyzwoity model to świetny deal w tej cenie.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...