Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

miszka46

Jaką grę cRPG polecacie?

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Daer'Ragh

chyba najbardziej podobna do DA2 jest Gothic IV Arcania

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jak w tych dwóch grach z fabułą? Fajna, wciągająca?

 

Nie wiem, nie grałem. Ale jak wciągnęła cię fabuła w DA2 to raczej nie powinieneś wybrzydzać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale Arcania kiepściutkie oceny zbiera, wolę nie ryzykować.

DA2 też zbierała kiepskie oceny a jednak Ci się spodobała ;). Spróbuj, tak jak ktoś wspomniał wcześniej, Dungeon Siege III. Inna niż dwie poprzednie, ale w Twoim przypadku może to być zaleta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko krótka bardzo (podobno 10-20h rozgrywki):( A Risen? Co o nim powiecie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Risen to dla mnie prawdziwa kontynuacja Gothic I&II tylko już "tego" klimatu aż tak bardzo nie czuć, ale mechanika i wiele wiele innych jest równie miodne jak w starszych braciach. Ogólnie jeśli lubiłeś szwędać się po Górniczej Dolinie to i w Risen poczujesz się jak w domu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry wszystkim.

 

Proszę o polecenie jakichś dobrych tytułów cRPG, najlepiej coś mniej znanego niż Skyrim, czy Diablo 3.

 

Lubie gry w których jest "pierdyliard" opcji rozwoju postaci i dużo ciekawych przedmiotów. Jest dla mnie kluczowa warstwa role-play, a pod tym względem Skyrim mi się zupełnie nie podobał, bo niby postać rozwija się sama, ale nie mogłem w nim np grac przygłupim barbarzyńcą, a jak już się starałem takowym grać to sławną "imersję" psuły sceny jak NPC wychwalali moje talenty alchemiczne - bo niechcący zrobiłem parę miksturek, albo wytworną mowę mojego "barba" - bo ze 2 razy użyłem perswazji. A jak gram altmerem to każdy inny altmer traktuje mnie jak każdego innego śmiecia. Lubie też jak jest dużo dialogów i jak można większość gry przejść gadaniem (choć to nie jest konieczne) - w Fallout 2 było sużo takich opcji, Fallout 3 to już nie to.

Diablo 3 to nieporozumienie kompletne, wolę Path of Exile i w sumie nie szukam już hack&slash.

Ciekaw jestem opinii odnośnie Drakensag i Kingdoms of Amalur.

Proszę o propozycje!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Baldurs gate 2+thron baala i masz z głowy pare dni :P.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W Kingdoms of Amalur grało się całkiem przyjemnie. Teraz gram w bound by flame i też jest całkiem fajne, ale mnie łatwo zadowolić rpgiem :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Baldur's Gate to kilka tygodni... i to wszystkie części bym polecił... stare ale jare... do tego icewind dale 1 i 2 plus dodatki, divine divinity, beyound divinity, divinity2, dragon age 1 i 2 z dodatkami... ohoho ...rok grania...No i mass efect 1,2,3 lub też swk.o.t.o.r 1 i 2... w tych grach pogadasz, pomyślisz i miło spędzisz czas...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostatnio zacząłem dość słynne wśród fanów cRPG, ale niedocenione szerzej Vampire The Masquerade: Bloodlines. Taki Deus Ex w innym klimacie, śmiało polecam. Co prawda ma już 10 lat i grafika oraz sam gameplay są dość leciwe, ale gra nadrabia resztą. Sporo zadań pobocznych (ciekawych!), multum zdolności, które znacząco wpływają na rozgrywkę, questy można przejść często na kilka sposobów (standardowo walka, trochę skradania, "gadanina" lub wszystko na raz). Screeny straszą (przez co zresztą długo wzbraniałem się przed tym tutułem), w rzeczywistości wygląda to nieco lepiej.

 

Z klasyków to wiadomo - Planescape Torment, tam to gadania masz od cholery. Z nowych nie przypominam sobie nic ciekawego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Również polecam: Vampire The Masquerade: Bloodlines. Na lolegro idzie tanio wyrwać. Genialna gra.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostatnio zacząłem dość słynne wśród fanów cRPG, ale niedocenione szerzej Vampire The Masquerade: Bloodlines. Taki Deus Ex w innym klimacie, śmiało polecam. Co prawda ma już 10 lat i grafika oraz sam gameplay są dość leciwe, ale gra nadrabia resztą. Sporo zadań pobocznych (ciekawych!), multum zdolności, które znacząco wpływają na rozgrywkę, questy można przejść często na kilka sposobów (standardowo walka, trochę skradania, "gadanina" lub wszystko na raz). Screeny straszą (przez co zresztą długo wzbraniałem się przed tym tutułem), w rzeczywistości wygląda to nieco lepiej.

 

Z klasyków to wiadomo - Planescape Torment, tam to gadania masz od cholery. Z nowych nie przypominam sobie nic ciekawego.

Planescape Torment dobra ale w 640x480 to już w tych czasach żal...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba do wszystkich gier na Infinity Engine powstały mody na rozdzielczość, Torment nie jest wyjątkiem:

 

Szukać pod Widescreen Mod + GhostDog UI Mod. Kurcze, aż mnie wzięło na grę.

 

EDIT.

Tu jest wszystko:

http://grimuar.pl/planescapetorment/optymalizacja-gry

Hmmm... nawet nie wiedziałem... ostatnio tłukłem w star crafta zmondowanego w fhd hehe... stare czasy się przypomniały... kurde mam gdzieś zakopanego planescape'a i jeśli się da zmodować to też chyba popykam ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z wymienionych wyżej grałem w następujące rzeczy, od razu opiszę ogólnie wrażenia, żebyście wiedzieli co mi pasuje:

Baldur 2 - grałem ładnych parę lat temu, jeden z najmilej wspominanych przeze mnie cRPG

Icewind 1 i 2 - podchodziłem do nich ze 12 razy bo podobało mi się budowanie postaci, ale cała reszta zaraz mnie odrzucała

Baldur 1 - nie wiem czemu, ale coś mnie odrzuciło, i jakoś nie chce mi się wracać (dziwne, bo 2 lubiłem)

Planescape - pamiętam, ze reklamowali ją tym, że można było ją przejść "gadaniem" nawet mnie wciągnęła, ale jakoś tak na krótko i w końcu nie przeszedłem - odhaczam do ponownego podejścia

Divinity 2 - kolejny bardzo mile wspominany przeze mnie RPG - dobre w nim było budowanie postaci, ciekawe itemy no i ten wisielczy humorek, który porównuję do tego z Wiedźmina

KOTOR 1 i 2 - przeszedłem i całkiem miło wspominam, ale nie widzę, żebym przechodził ponownie, zwłaszcza, że 2 jest po prostu niedokończona.

Mass Effect - taki KOTOR na sterydach, były fajne, zwłaszcza 1 - ale kolejne części kolejno słabsze

 

Ciekaw jestem Divine Divinity, ale coś czytałem, że to ma coś wspólnego z diablo, a nie ma nic gorszego niż diablo w single player więc proszę o sprostowanie.

Wciąż też jestem ciekaw opinii o Drakensang - podobno dobre ambitne europejskie cRPG, ale chciałbym jakąś bezpośrednią relację poznać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Divine Divinity co prawda ma coś h'n's ale jest to gra, którą przeszedłem kilka razy i do dzisiaj jest zainstalowana na blaszaku i oprócz tego, że chodzi się jedną postacią i jest w rzucie izometrycznym w niczym nie jest podobna do diablo. Póki co nie udało mi się przez te kilka razy ukończenia jej rozwiązać wszystkich zagadek i misji pobocznych... Szczerze polecam... Dla mnie jest to najmilej wspominana gra tego typu...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No jak chcesz opcje dialogowe i ich wpływ na fabułę to zdecydowanie Wiedźmin i Wiedźmin 2 z tych nowszych gier. Może rozwój postaci nie jest zbyt skomplikowany ale cała reszta to pierwsza liga. Godny polecenia jest też Dragon Age: Początek. Ze starszych (ale nadal w 3d) to oczywiście Neverwinter Nights 1 i 2 (należy pamiętać o rewelacyjnych dodatkach do obu gier). Gothic 1, 2, 3 to też kawał dobrego rpg. Wspomniany przez Ciebie Drakensang The Dark Eye też jest godny polecenia tylko część pierwsza ma wadę w postaci absolutnego braku wpływy dialogów na to co się dzieje w grze. Drakensang: River of Time wychodzi pod tym względem znacznie lepiej. Ja przy obu (pomimo ich wad) bawiłem się rewelacyjnie i jest to jedna z tych gier przy której walki bez aktywnej pauzy i planowania ataku drużyny kończą się szybką śmiercią (podobnie zresztą jak w DO:Początek na wyższych poziomach). Osobiście staram się też zawsze polecać drugą część Two Worlds która jest dla mnie takim polskim odpowiednikiem gry Gothic. Toporne sterowanie, koślawe animacje, zupełnie inne podejście do kwestii rozwoju postaci, craftingu i zarządzania postacią... ale gra wciąga jak bagno (przynajmniej mnie) i gdyby nie śliczna grafika 3D (gra ma śmiesznie niskie wymagania a potrafi zachwycić) to człowiek by miał wrażenie, gra w jakiegoś "klasyka" sprzed wielu sprzed lat, a nie grę z końcówki 2010r.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No jak chcesz opcje dialogowe i ich wpływ na fabułę to zdecydowanie Wiedźmin i Wiedźmin 2 z tych nowszych gier.[...]

Właśnie jak ja mogłem zapomnieć o tytułach, które wymieniłeś... WSTYD...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostatnio zacząłem dość słynne wśród fanów cRPG, ale niedocenione szerzej Vampire The Masquerade: Bloodlines. Taki Deus Ex w innym klimacie, śmiało polecam. Co prawda ma już 10 lat i grafika oraz sam gameplay są dość leciwe, ale gra nadrabia resztą. Sporo zadań pobocznych (ciekawych!), multum zdolności, które znacząco wpływają na rozgrywkę, questy można przejść często na kilka sposobów (standardowo walka, trochę skradania, "gadanina" lub wszystko na raz). Screeny straszą (przez co zresztą długo wzbraniałem się przed tym tutułem), w rzeczywistości wygląda to nieco lepiej.

Vampire Bloodlines to jedna z tych gier, które oferują (znacznie) ciekawsze zadania poboczne niż wątek fabularny (choć ten też nie jest zły w zależności od obranej drogi) no i w sumie trudno szukac drugiej takiej gry. Też gorąco namawiam do zagrania.

Screeny straszą? Bez przesady - gra nawet teraz wygląda znośnie. Nie wiem, czego można więcej oczekiwać po prawie 10-letniej grze.

 

Baldur 1 - nie wiem czemu, ale coś mnie odrzuciło, i jakoś nie chce mi się wracać (dziwne, bo 2 lubiłem)

Planescape - pamiętam, ze reklamowali ją tym, że można było ją przejść "gadaniem" nawet mnie wciągnęła, ale jakoś tak na krótko i w końcu nie przeszedłem - odhaczam do ponownego podejścia

Divinity 2 - kolejny bardzo mile wspominany przeze mnie RPG - dobre w nim było budowanie postaci, ciekawe itemy no i ten wisielczy humorek, który porównuję do tego z Wiedźmina

KOTOR 1 i 2 - przeszedłem i całkiem miło wspominam, ale nie widzę, żebym przechodził ponownie, zwłaszcza, że 2 jest po prostu niedokończona.

 

Wciąż też jestem ciekaw opinii o Drakensang - podobno dobre ambitne europejskie cRPG, ale chciałbym jakąś bezpośrednią relację poznać.

 

"Dwójka" KotoR-a została poprawiona przez fanów, do tego udało się przywrócić nieobecna w podsatwowej wersji gry zawartość.

Baldur's Gate (1) i Planescape: Torment to gry, do których trzeba koniecznie wrócić. Dzięki modyfikacjom, np. zwiększającym rozdzielczość, nie powinny odtrącić nawet osob, które patrzą na grafikę.

 

Drakensang ujdzie, ale to nic wybitnego, nie umywa się do klasyków, tylko do nich nawiązuje. Warto spróbować, jeśli ukończyło się wzdłuż i wszerz takie gry, jak właśnie Baldur czy Torment. W innym przypadku lepiej powrócić do znanych tytułów. Więcej o Drakensangu tutaj: http://forum.pclab.pl/topic/358060-Drakensang-The-Dark-Eye/page__st__120__p__6408134entry6408134

"Dwójka" jest podobno ciekawsza, ale mój kontakt z nią skończył się na demie.

 

No jak chcesz opcje dialogowe i ich wpływ na fabułę to zdecydowanie Wiedźmin i Wiedźmin 2 z tych nowszych gier.

Ja polecam gorąco Alpha Protocol, które pod względem dalekosięznych konsekwencji biję na głowę oba Wiedźminy razem wzięte. Jest świetne mimo swojej archaiczności i toporności. Statystyki maja przełożenie na strzelaniny (m.in. dlatego tak dużo się narzeka na ten tytuł). Alpha Protocol pod tym wzgledem chyba bliżej do Vampire Bloodlines aniżeli Mass Effecta, które jednak są bardziej "action" niż "cRPG", ale to oczywiście nic złego, w końcu to miały być action-cRPG-i.

 

Kingdoms Amalur to też bardziej "action" i najbliżej temu do Fable (jedynie pierwsza część warta uwagi, "trójka" to nieporozumienie). Raczej proszę się nastawić na dużo walki.

Jeśli chodzi o Fallouty inne niż 1 i 2, to tylko New Vegas, gra o niebo lepsza od średniej "trójki". Znacznie więcej zawartości, nieporównywalnie lepiej napisane dialogi, więcej "ducha" pierwszych dwóch odsłon.

 

Z innych polecanych:

Anachronox - taki "europejski jRPG" jakkolwoiek to brzmi, czyli inaczej połączenie KotOR-a z systemem walki znanym z wielu jRPG-ów. Mistrzostwo świata ogólnie. Ale początek bywa zniechecający (m.in. przez mało intuicyjny interfejs i troche nieprzyjazne sterowanie).- gra się rozkręca po paru godzinach. DUŻA dawka humoru przez duże "H", BioWare przy tworzeniu KotOR-a duzo sie prawdopodobnie wzorowało na tym tytule.

Deus Ex (1) i Human Revolution - przy czym to nie jest rasowy cRPG, w to można grać jak w skradankę i strzelankę. No ale to znane tytuły.

System Shock 2 - j.w.

Sea Dogs i Piraci z Karaibów - tutaj jednak jest duzo elementów z innych gatunków, więc to też nie jest czysty cRPG.

Shadowrun Returns i Shadowfall (w dodatek nie gralem, podobno lepszy) - gra zrobiona na modle klasycznych gier izometrycznych. Mimo ze jest w nim mało swobody, gra jest strasznie liniowa, tak bardzo, ze sprawia wrazenie przygodówki niz cRPG-a, to mimo wszystko, jesli lubi sie cyberpunk, zagrać warto. Przy czym nie należy się spodziewać bardzo rozbudowanej gry (system tworzenia postaci przypomina raczej NWN niż nowe "RPG"). Nie jest to nic wielkiego, bo trudno było czegoś takiego spodziewac sie po ponad milionowym budzecie...

Costume Quest - coś świetnego, akcja dzieje sie podczas Halloween, a walka rozgrywa sie w systemie turowym. Ogrom humoru. To mniejszy tytuł, ale wart uwagi każdego fana cRPG-ów.

South Park Kijek Prawdy - temu pod względem rozgrywki najbliżej do wspomnianego Costume Quest.

E.Y.E: Divine Cybermancy - chociaż dośc ciezkostrawne danie, najblizej temu do SS2/Deus Exa.

Divinity II - fajne, niestety dużo grindu (co mnie odtrąciło i jej nie ukończyłem), raczej coś dla fanów preferujących rozgrywkę a'la Gothic.

 

Jak już bardzo chcesz niezalezne i mało znane gry, to można sprobować tytuły pokroju Avadona.

 

No i lada chwila (20 czerwca) wychodzi Divinity Original Sin - szykuje sie wiecej cRPG-a niz h'n's niz w poprzednich częściach, pierwsze opinie na temat wczesnej wersji sa zachęcające. W tym miesiącu poznamy również datę premiery Wastelanda 2, czyli kolejnego postapo cRPG-a. Te gry mają być bardziej rozbudowane niż inny kickstarterowy projekt - Shadowrun Returns. Pod koniec roku dojdzie jeszcze Pillars of Eternity (o ile nie będzie obsuwy), czyli duchowy następca BG. Z gier tegorocznych to jeszcze warto zwrócić uwagę na The Banner Saga. Ogólnie fani cRPG-ów mogą zacierać w tym roku ręce, najlepsze dopiero przed nami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za wyczerpujące informacje!

Chyba wypróbuję Divine Divinity, skoro jest tak zachwalane i skoro Divinity 2 mi się b. podobało. A Beyond Divinity i dodatek do Divinity 2 i edycja developers cut?

Na oku też mam New Vegas bo bardzo lubiłem Fallouta 2, F3 też mi się podobał ale bez szału, a ten New Vegas ma podobno klimat z pierwszych falloutów - ktoś to może potwierdzić? Bo jeśli faktycznie jest to Fallout 2 na silniku F3 to kupuję w ciemno. Są jakieś oficjalne dodatki w które warto się zaopatrzyć?

Trochę jestem ciekaw Dragon Age - nigdy nie grałem - jak jest tej serii blisko do baldura i neverwinter nights?

 

I mam jeszcze takie pytanie-zagadkę. Znacie może taką grę RPG - rzut izometryczny, świat fantasy, coś chyba a`la średniowiecze jakieś łąki, wiochy itp. Całkeim ładna grafika 2D. Grało się chyba jednym bohaterem i charakterystyczne dla tej gry było to, że można było jeździć konno. Kolega pokazywał mi dawno temu coś koło 2003 r. ale nie wygladała (wtedy) jakby była wydana dawno i nie pamiętam tytułu, a kolega zapadł się pod ziemię. Ktokoliwekwidział, ktokolwiek wie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, New Vegas pachnie trochę Falloutem 2, z kowbojsko-rzymskimi wstawkami.

 

Niestety czasem ma tendencje do bugowania się, crashy itd. Typowy Obsidian. Za pierwszym razem nie byłem w stanie dokończyć gry bo zaczęło ją wywalać co 15 minut. Co prawda to i tak było lepsze od wcześniejszych blue screenów (tak!) co 15 minut, ale to się chociaż udało naprawić w przeciwieństwie do crashy. Potem sobie dałem dość i 2 lata (?) później zagrałem znowu, ale w pełni się grą nie nacieszyłem bo skończyłem ją w ~40 godzin. Widać blizna po wcześniejszym podejściu się nie zagoiła ;) Ale jeśli nie jesteś patusem płaczącym na bardzo fajny gameplay w F3, to New Vegas Ci się spodoba, o ile nie zasypie Cię bugami.

 

Dragon Age jest fajne, od Neverwinter na pewno lepsze, od Neverwinter 2 być może też (od Maski Zdrajcy raczej nie). Problem z tą grą jest taki, że momentami trochę przesadzono z ilością walk. I to takich nudnych, bo z jakimiś paziami, z których nie lecą żadne fajne itemy. Przedłużanie gry na siłę i to dosyć mocne.

 

Innym problemem jest to, że gra ma otwarte zakończenie i do tego zapisująca się na koniec gry postać sugeruje powiązany sequel. Niestety :E Zamiast niego jest parę mniejszych i większych DLC/Dodatków, raczej średniej jakości. A sequel nie ma praktycznie nic wspólnego z "jedynką" i liczba zawartych w nim debilizmów przewyższa ME2 (dobra gra) i ME3 (mierna) razem wzięte.

 

Jak ktoś nie grał w Deus Ex: Human Revolution to gorąco polecam :thumbup: Gra jest strasznie grywalna i do tego ma bardzo fajny scenariusz i klimat. Bardzo miła odskocznia od debili kręcących mieczami ;) Pykanie na kompie, zwłaszcza w nowe single, zaczęło mi się nudzić już jakoś z 2-3 lata temu, ale Human Revolution wciągnął mnie masakrycznie. Jedna z najlepszych gierek ostatnich lat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

imo Vampire The Masqarade Redemption > Bloodlines ale to moje zdanie.

 

Kurde czemu nie na w ogóle rpgów z wampirami ? Przecież to uniwersum jeśli tak to można nazwać jest idealne do takich gier.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za wyczerpujące informacje!

Chyba wypróbuję Divine Divinity, skoro jest tak zachwalane i skoro Divinity 2 mi się b. podobało. A Beyond Divinity i dodatek do Divinity 2 i edycja developers cut?

Na oku też mam New Vegas bo bardzo lubiłem Fallouta 2, F3 też mi się podobał ale bez szału, a ten New Vegas ma podobno klimat z pierwszych falloutów - ktoś to może potwierdzić? Bo jeśli faktycznie jest to Fallout 2 na silniku F3 to kupuję w ciemno. Są jakieś oficjalne dodatki w które warto się zaopatrzyć?

Trochę jestem ciekaw Dragon Age - nigdy nie grałem - jak jest tej serii blisko do baldura i neverwinter nights?

 

I mam jeszcze takie pytanie-zagadkę. Znacie może taką grę RPG - rzut izometryczny, świat fantasy, coś chyba a`la średniowiecze jakieś łąki, wiochy itp. Całkeim ładna grafika 2D. Grało się chyba jednym bohaterem i charakterystyczne dla tej gry było to, że można było jeździć konno. Kolega pokazywał mi dawno temu coś koło 2003 r. ale nie wygladała (wtedy) jakby była wydana dawno i nie pamiętam tytułu, a kolega zapadł się pod ziemię. Ktokoliwekwidział, ktokolwiek wie?

Nie chcę się za dużo wypowiadać o Divine Divinity, bo grałem krótko i raczej mnie nie przypadło do gustu. Beyond jest podobno słabsze.

Developer's Cut to jest Divinity 2 + dodatek, mocno poprawione.

Napisałem przecież wyżej krótko o New Vegas - warto zagrać zdecydowanie. Ja nie mialem tylu problemów technicznych co Zarun, więc to nie jest reguła.

 

Blisko, przy czym bliżej do Baldur's Gate/NWN 2 niż NWN (1).

 

Jesteś pewien, że to cRPG, a nie hack'n'slash? Bo nie przypominam sobie żadnego, w którym można było jeździć konno.

Klimat średniowieczny najbardziej utkwił mi w Lionheart.

 

No i warto jeszcze wspomnieć o Arcanum (są też mody poprawiające grafikę). Sam zamierzam zrobić chyba trzecie podejście do tego tytułu po ukończeniu Fallouta 2. Do tej pory jeszcze nie przekonałem się do Arcanum.

 

Dragon Age jest fajne, od Neverwinter na pewno lepsze, od Neverwinter 2 być może też (od Maski Zdrajcy raczej nie). Problem z tą grą jest taki, że momentami trochę przesadzono z ilością walk. I to takich nudnych, bo z jakimiś paziami, z których nie lecą żadne fajne itemy. Przedłużanie gry na siłę i to dosyć mocne.

No tutaj się niestety zgodzę. Dragon Age ma fajne postaci, ogólnie cała gra jest w porządku, nawet lepsza od NWN 2, ale niestety walk jest po prostu masakrycznie dużo... Przez to nie powróciłem do niej i chyba już nie powrócę. Niemniej jednak warto przejść chociaż raz. "Dwójkę" niekoniecznie, bo jest co najwyżej średnia.

 

imo Vampire The Masqarade Redemption > Bloodlines ale to moje zdanie.

 

Kurde czemu nie na w ogóle rpgów z wampirami ? Przecież to uniwersum jeśli tak to można nazwać jest idealne do takich gier.

Dla mnie w Redemption było za dużo walk i gorszy klimat (to czysto subiektywne odczucie). Nie wiem, jak dalej, bo za daleko nie dotarłem. Mam jednak w planach powrót do niej.

 

Dlaczego nie ma? Bo gry z wampirami się nie sprzedawały... wydawcy po prostu boją się ryzykować wtopieniem kasy. Bloodlines sprzedało się w tak żenująco niskim nakładzie, ze nawet szkoda gadać. Nie pamiętam dokładnie liczb, ale wydaje mi się, ze to było grbuo poniżej 100 tys... Nic dziwnego, że Troika padła po trzech grach. ;)

Tak jak mówisz - Świat Mroku to rewelacja, aż prosi się o więcej gier. Powstawało World of Darkness, ale to MMO i chyba już każdy wie, jak projekt skończył...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlaczego nie ma? Bo gry z wampirami się nie sprzedawały... wydawcy po prostu boją się ryzykować wtopieniem kasy. Bloodlines sprzedało się w tak żenująco niskim nakładzie, ze nawet szkoda gadać. Nie pamiętam dokładnie liczb, ale wydaje mi się, ze to było grbuo poniżej 100 tys... Nic dziwnego, że Troika padła po trzech grach. ;)

Tak jak mówisz - Świat Mroku to rewelacja, aż prosi się o więcej gier. Powstawało World of Darkness, ale to MMO i chyba już każdy wie, jak projekt skończył...

 

Hmmm seria Vampire była dosyć specyficzna i nie dla każdego i w sumie nie była specjalnie bardzo reklamowana.

 

Ale teraz, gdy brakuje dobrych rpgów (fakt ten rok może okaże się łaskawy) i ludzie chcą i grają w gry na wzór tych oldschoolowych, wcześniej mało kto narzekał 'kiedyś to był gry'. Wyobraźcie sobie jakby taki CD projekt przerzucił się z Wiedźmina i zrobił z podobnym rozmachem, równie dojrzałą, mroczną produkcję tylko że w Wampirami mmmmm...

 

Może ktoś w końcu rzuci taki projekt, skoro sukcesy odnoszą symulatory kozy to i to by przeszło tylko jeden warunek - niech to będzie projekt AAA i weźmie się za to odpowiednia ekipa :) <marzenia>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...