Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

don_dolarson

Smarowanie wentyla

Rekomendowane odpowiedzi

Rozebrałem już ją na części i jakie i czym je teraz nasmarować?

 

http://i.imgur.com/U3cJ8dG.jpg[./img]

 

 

Nie wiem jak te wszystkie terminy się nazywają, więc będę objaśniał. Rozumiem, że silniczek trzeba wydmuchać z kurzu, na łopatkach z drugiej strony w tej dziurze też całość wyczyszczona ma być i na ramce na środku w tym okrągłym na co łopatki się wpycha też, z wewnątrz jak i zewnątrz. Dodam, że jak czyściłem ramkę to zauważyłem, że w środku był jakiś smar, dosyć gęsty o jasno zielonym kolorze i tu już wiem, że tam muszę dać nowy. Pytanie jest czy mogę tam dać smar rowerowy do łożysk marki Shimano? Dodam, że ten smar Shimano jest takiego samego/bardzo podobnego koloru i podobnej konsystencji, może tylko bardziej gęsty od tego co tam był. Nie mam innego poza drugim w spreju, do smarowania łańcucha rowerowego na wilgoć. Coś poza tym?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Możesz użyć smaru Shimano. Choć ja stosowałem smar wazelinowy lub silikonowy. Niemniej ten też się nada.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

IMHO gęstszy smar będzie lepszy (własne doświadczenie), wazelinowe i tym podobne zbyt często wymagają interwencji.

Jeśli masz to możesz zapodać, dobry też powinien być tawot i inne gęste smarowidła.

Unikaj WD40.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość driverfan

noctua i już smarowanie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też się dziwię. Miałem różne Noctuy i nigdy nie miałem z nimi problemu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przecież napisał, że rozebrał całość i wyczyścił stary smar, więc teraz trzeba będzie dać jakiś zamiennik.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przecież napisał, że rozebrał całość i wyczyścił stary smar, więc teraz trzeba będzie dać jakiś zamiennik.

Lekarstwo gorsze od choroby. Konsystencja a właściwości smarownicze to jak zapach mydła a jego aktualny smak

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Orgiusz nie przesadzaj, nie wciskają do nich przecież smarów projektowanych w NASA..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak da za gęsty smar to będzie problem z obrotami. Ogólnie nie wiem po co to autor rozbierał, no chyba że rzeczywiście była konieczność. Ale jeżeli tak dla sportu to szkoda, naprawdę szkoda. Jak coś działa to się nie rusza i tyle ;)

 

Zostaje ewentualnie jeszcze zabawa olejami takimi jak finish line zielony (też do smarowania łańcuchów rowerowych). Ów smar ma dosyć gęstą konsystencję, dobrze wybiera luzy na łożysku i potrafi na spory czas dać komfortową pracę takiego wentylatorka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli to jest noctua nf-p12 to tam masz łożysko olejowe i żadne smarowanie nie pomoże

 

Poniżej masz link do reanimacji tego wentylatora krok po kroku

 

instrukcja

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spróbuję z tym smarem Shimano w takim razie. Jeżeli będzie lipa po krótkim czasie to rozbiorę ją jeszcze raz, wyczyszczę i nasmaruję czymś innym. Wyczytałem dzisiaj coś o smarowaniu jakąś wazeliną i smarem do maszyn więc spróbuję nimi jak Shimano okaże się lipą. Jeszcze jedno, trzeba coś jeszcze smarować poza wewnętrzną częścią tego czegoś w środku ramki?

 

Dzięki za dotychczasową pomoc. A tak w ogóle to ten obecny wentyl to jakaś starsza seria chyba bo mam jeszcze dwa poza tym jednym, które kolorystyką sa identyczne zaś ten jeden to minimalnie jaśniejszą ramkę miał i bardziej wyblakłe łopatki podchodzące bardziej pod brąz niżeli pod czerwony brąz.

 

EDIT: Co do łożyska olejowego to powiem, że chyba wiem o co chodzi. 2 lata temu miałem dwa inne wentyle Noctua NF-P12, kolorowo takie same jak te dwa z trzech, które dzisiaj posiadam (ten jeden co maluje jak napisałem wyżej jest nieco inny). Te dwa stare zaczęły pluć czarnym olejem po około roku używania zaś tutaj nic czarnego w tym wentylu nie ma i nie było.

 

Taki kolor miał ten wentyl zanim go zacząłem malować a te dwa pozostałe co mam i dwa inne które miałem kiedyś i pluły owym olejem mają taki kolor. Widac różnice jak nic.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak patrzę na instrukcję z linka podanego wyżej i widzę że wentylator autora już chyba nie odpali...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przecież napisałem, że w tym moim co go teraz maluję nie ma i nie było żadnego czarnego oleju (a takim kiedyś z dwóch sztuk ciekł), nawet kolorystycznie różni się od pozostałych dwóch co mam w szafie i kiedyś byłem w posiadaniu z opisanym powyżej problemem olejowym. Co do tego, że nie ruszy, ludzie malują swoje, składają i chodzi więc głupot nie gadajcie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pewnie to zwykłe łożysko FDB w Twoim jest, ale fotki łożyska powinny coś wyjaśnić :)

Maluj, zrób fotki łożyska na przyszłość i składaj na smar jaki masz - odrobinę na oś, odrobinę na górę łożyska (od strony wirnika), po dłuższym przemyśleniu możesz dać parę kropel oliwki maszynowej (wazelinowej) od strony ramki tak by wypełnił przestrzeń między osią a łożyskiem (jeśli ją posiadasz). (bez zdjęcia ciężko coś więcej powiedzieć)

 

To jest łożysko o małych oporach ruchu i pracujące bez obciążeń (sama oliwka też powinna sobie dać radę), smar nie powinien mieć znaczącego wpływu na prędkość silnika.

Z doświadczenia powiem, że oliwka szybko "wysycha", a raczej ucieka z łożyska i trzeba ponownie wkropić parę kropel do łożyska.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość driverfan

Ja swego czasu do wentylatorów stosowałem olejek do maszyn:

 

 

0_0_productGfx_075ae83d422fe8471775ace8d5bec626.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pewnie to zwykłe łożysko FDB w Twoim jest, ale fotki łożyska powinny coś wyjaśnić :)

 

Cyknę fotki dziś wieczorem albo jutro do południa jak nie zdążę ale nie powinno to być czasami olejowe? Nie wiem w sumie czemu dwa różne kolory ich są. Jest jeszcze jedna sprawa... czy ta naklejka i ta bateryjka, to co to jest pod naklejką, potrzebne to to jest? Po odklejeniu naklejki nie trzyma ona już tak dobrze, tymbardziej, że zapomniałem zamaskować tylną część środka ramki zanim zacząłem malować, tam gdzie ta naklejka siedzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Łożysko wentylatora należy zamknąć tak jak było w oryginale. Jeśli tego nie zrobimy z łożyska wydostanie się cześć smarowania a jego miejsce zajmie kurz który skutecznie zarżnie panewkę i wentylator będzie nadawał się do śmietnika. Dlatego zawsze łożysko po smarowaniu trzeba szczelnie zamknąć i zabezpieczyć taśmą. Używanie smaru wazelinowego i oleju wazelinowego przy łożysku olejowym jest rozwiązaniem dobrym bo smar jest dość rzadki i przemieszcza się w tulei dobrze smarując oś i panewkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak jak kolega wyżej wspomniał.

Niestety do końca nie rozumiem co tam zmajstrowałeś :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie do końca rozumiałem to:

...zapomniałem zamaskować tylną część środka ramki zanim zacząłem malować, tam gdzie ta naklejka siedzi.

 

Po fotkach dużo jednak nie widać, składaj do kupy i smaruj tym co masz, zdasz relację czy ma smarowanie odpowiednie czy nie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nic nie jest wyrwanego. Wszystko rozebrane bez większej siły.

 

MOROZAW, zobacz na pierwsze zdjęcie z wszystkimi częściami to zrozumiesz może.

 

Ten okrągły kawałek metalu, wyglądający jak bateria co jest na środku nalepki to wydaje mi się, że to jest magnez (od tylnej strony ramki) przytrzymujący łopatki żeby nie wypadły ani nie wpadały w wibracje czy terkot... żeby równo chodziły po prostu. Tak mi się wydaje tak czy siak, choć tył ramki jest zalepiony plastikiem z miejscem na nią i nalepką, która trzyma ją na swoim miejscu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozebrałem kilka wentylatorów. Za każdym razem trzpień był zabezpieczony zawleczką z teflonu. Nie wyciągałem z silnika łopatek razem z łożyskiem jak ty zaprezentowałeś na wcześniejszych zdjęciach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...