Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Mikkonen

Gnijący Golf V i dylemat :(

Rekomendowane odpowiedzi

Witam panowie :) Moja sytuacja przedstawia się następująco. Posiadam od prawie 5 lat Golfa V 1.9 TDI 105KM, rocznik 2003, przebieg 160 tyś (sam natłukłem około 50 tyś). Jak do tej pory auto sprawowało się dość dobrze, nie psuło się, ogólnie jeździ fajnie i nie miałem większych zastrzeżeń. Problemy zaczęły pojawiać się mniej więcej od tego roku. Przyszły awarie, niby to elementów które zużywają się w "normalny" sposób. Wymieniłem min. koło dwumasowe ze sprzęgłem, 3/4 całego zawieszenia, łożyska kół, siłowniki hamulcowe, aktualnie auto stoi w warsztacie bo zapchał się katalizator i cofa spaliny do kolektora (prawdopodobnie skończy się wstawieniem rury w środek kata). Turbina już gwiżdże, mechanik daje jej jeszcze max 10-20 tyś. Najgorsze jednak co zaczęło wychodzić, to korozja. Zeżarta jest połowa lewego progu, do tego stopnia że trzeba go wymieniać w całości, korozja na prawie wszystkich błotnikach. Dodam, że progi lakierowałem w ubiegłym roku z powodu korozji w przedniej ich części. Autem miałem lekkiego dzwona z przodu (nie z mojej winy), wymieniony jest zderzak, maska i pas przedni.

 

Moi drodzy, proszę doradźcie mi, czy pozbywać się tego samochodu ? Czuję, że auto wpada w "lawinę" psucia się części, które tylko mogą się zepsuć. Nie wiem, czy da radę zapanować nad korozją. Sprzedam go za około 17 tyś, mogę dołożyć max 5, i kupić jakieś rodzinne auto za mniej więcej 22 tyś. Myślałem o Oplu Merivie, Fordzie C-MAX, Peugeocie 307 SW... Co radzicie ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak piątka gnije to tam dużo wcześniej było "grubo". Sprzedawaj.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja w swoim Golfie robiłem progi jak miał 19 lat. Nadal jeździ i dobrze się sprawuje. Ciężko będzie sprzedać tą V - no chyba, że trafisz na klienta, który kupuje od ręki, nie sprawdzając auta u mechanika.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostatnio widzę coraz więcej golfów IV rdzewiejących na progach, nadkolach i rantach klapy i maski. Nie wydaje mi się, że wszystkie muszą być bite lub topione. V jest chyba jeszcze za młody. Poczekamy, zobaczymy ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jakie auto byście polecili, które było by nie starsze niż 5-6 lat, z prostym silnikiem benzynowym, dość przestronne i wygodne, w cenie MAX 25 tyś ? Bo mam mętlik i nie wiem czego mam ewentualnie szukać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Gordon Lameman

Zejdź z rocznika to pogadamy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli miał bym pewność, że auto nawet 10 letnie jest w naprawdę dobrym stanie, zadbane, z oryginalną blacharką, to czemu nie ? Problem w tym, że na obecną chwilę nic takiego się nie pojawiło w moim zasięgu :) Generalnie szukam auta którym razem z żoną i, w niedalekiej przyszłości, z dzieckiem, pojeździmy bezstresowo minimum 5 lat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Gordon Lameman

Segment C czy raczej D?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Segment C lub (chyba bardziej) K. Bardzo podobają mi się auta typu Mazda 5, Ford C-MAX, Opel Meriva, C4 Picasso.

 

Edit. Ale ładną Mazdą 3 czy Toyotą Auris też nie pogardziłbym :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak chciałem kupić golfa V to się trochę najeździłem, a to właśnie z tego powodu, że dużo egzemplarzy miało większe lub mniejsze ogniska korozji. Szczególnie łączenia przedniego błotnika z progiem, tylna klapa, progi i to w sztukach bez przygód z blacharzem/lakiernikiem. Śmiem twierdzić, że blacha jest słabej jakości, a właściwie warstwa cynku. Pierwsze co zrobiłem jak kupiłem sztukę bez rdzy to pozdejmowałem wszystkie plastiki i potraktowałem konserwacją.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No u mnie padła równo przy 155 tyś :) I tak też mniej więcej podają statystyki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jedno jest pewnie, w tdi 2masa nie konczy sie po 160 tys km.

Tak tak tak, tak samo jak w 1.8T też dwuamasa nie pada.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dwumas pada od używania. Można to przyspieszyć, można opóźnić. Przebieg nie ma nic do gadania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znajomy niedawno zmieniał e39 na g5 i też mówił, że sporo oglądanych egzemplarzy chrupała ruda.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dwumas pada od używania. Można to przyspieszyć, można opóźnić. Przebieg nie ma nic do gadania.

Dokładnie, Wszystko zalezy od tego jak sie uzywa. Ojciec jak Toledo kupował to mialo to niby 180k przebiegu (w rzeczywistosci chyba 300 jak nie lepiej) , watpie ze dwumas był tam przed sprzedaza akurat robiony, ale sam nastukał nim 80k i nie bylo zadnych wibracji etc. co do g5 to nie wiem, ale w przynajmniej IV i paskach b5 gnijaca tylna klapa wcale nie była oznaką przygód.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bratowa teraz jeździ Golferem V, w rodzinie od nowości 2006 i gdzieniegdzie kaszkę można znaleźć, na progach od wewnątrz robiłem zaprawkę na ostro i nic nie wychodzi po ponad roku, teraz to samo z tyłu

 

pełno miejsc, w których stoją liście, itd. trzeba na własną rękę czyścić, czego nigdy nie robiłem w toyocie

 

Golf IV kolegi gnije tam gdzie Fabie, które widzę na ulicy między progiem, a błotnikiem u dołu i w kilku miejscach innych, ale on kupił używkę, może była po golu, nie wiem

 

rewelacji nie ma ;) lakiernik, do którego oddawałem Yarka na wymianę błotnika stwierdził, że przyjeżdżają Paski B6 z rudym

 

wnętrze tragedia, te łuszczące plastiki, pęknięty sam z siebie włącznik świateł - tego nie ma w 15 letnim yarisie :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie najbardziej zawsze kuły w oczy te łuszczące się powierzchnie a MkIV, B5 czy nawet w A3/A4. Co do trzeszczenia plastików, to jak Polo miałem - tragedia. Zimą nie bylo slychac silnika SDI, ale plastiki owszem :E

 

Pod tym względem Japonia jednak sie lepiej prezentuje, obojętnie czy Honda czy Toyota.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dla mnie to są przereklamowane wozy, świerszcze regularnie nawiedzają kokpit tego Golfa, nie jakoś mocno, ale nie wiem gdzie to legendarne spasowanie :D

 

80 parę tysięcy z napraw to tak

 

przewody wysokiego napięcia (chodził jak traktor, tydzień w serwisie) - gwarancja

kompresor klimatyzacja (fart, walka 1 dzień po gwarancji)

sonda lambda bank1 po gwarancji - nówka w pudełku bez paragonu za ułamek ceny, nie wiem jak to kupiłem

pęknięta sprężyna przód, wymiana po g/w

chłodnica rozszczelniona na łączeniu, wymiana po g/w

 

 

 

nie wiem też gdzie to zajebiste antykorozyjne zabezpieczenie i jakość (czytałem takie plotki czy informacje, że ta 5 generacja była najdroższa dla VW w produkcji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak gnije laczenie nadkola z progiem to jest chyba duza szansa ze prog byl wymieniany. To jest miejsce wyciecia i wspawania nowego a raczej blacharzom nie chce sie tego miejsca tak dokladnie zabezpieczyc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widziałem zjedzone Golfa IV - nawet wrzucałem foto - łączenie progu i błotnika. U mnie rudej zaczątki są na tylnej klapie i przy relingach - cała reszta nic, więc więszkość chyba musi być po przygodach że takie akcje sie dzieją.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie po mieścinie często jeździ G IV na duńskich blachach... niejednego opla zawstydził w kwestii rudej, gadałem swego czasu z właścicielem to mówił że nie bity (od nowości go ma), tyle że tam gdzie mieszka właśnie w Danii sól morską nawet w powietrzu czuć :E

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak gnije laczenie nadkola z progiem to jest chyba duza szansa ze prog byl wymieniany. To jest miejsce wyciecia i wspawania nowego a raczej blacharzom nie chce sie tego miejsca tak dokladnie zabezpieczyc.

Łączenie nadkoli przednich z progami już gniło :E - malowane rok temu. A dziś w warsztacie okazało się że wydech drożny, nie wiem co j**bło, gość czeka na przyrząd do pomiaru ciśnienia na cylindrach, podejrzewa panewki. Zrobie to, sprzedam, i kupię jakąś benzynę, najlepiej japońską. Chociaż miałem kiedyś Almerę 1.5, i ogólnie była to jeżdżąca tragedia, ale na Almerze świat japońskich aut się nie kończy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Vectra 1.9 CDTI :E Chociaż w sumie, gdyby inny silnik był to Vectra C taka głupia by nie była :hmm:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...