Skocz do zawartości

ArminPL

Forumowicze
  • Liczba zawartości

    1940
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi dodane przez ArminPL


  1. Nasunęła mi się taka myśl, że chyba w Polsce da się wyżyć, bo jakby tak nie było to nie byłoby takiego napływu Ukraińców do Polski, odrzucając tych co są tylko sezonowo w Polsce, to spora część pozostałych pościągała tu wręcz swoje rodziny i zdaje się, że wcale nie zamierza wyjeżdżać stąd dalej-do Niemiec czy UK.A zarabiają pewnie jakieś 3 kafle na miesiąc. Tak liczę, bo pewnie mają gorzej płacone od Polaków, ale jak już tu są to pewnie robią nadgodziny, ba ja sam prawie codziennie robie nadgodziny.Średnio pracuje w tygodniu 50 godzin.


  2. Myślę,że za te pieniądze da się spokojnie wyżyć,ale jak to mawiają przedstawiciele wybitnej kasty "na prowincji".

    U mnie w pracy średnia wypłata właśnie jest w tych okolicach, ludzie mają kredyty, wynajmują itd., ale po pierwsze ja mieszkam w mieście powiatowym(30 tys. ludzi), po drugie większość ludzi ma po prostu jeszcze jakiś dochód-robią fuchy,mają jakieś małe gospodarstwa albo dzierżawią ziemię.

    Niestety to co różni takie miasteczka jak moje od dużych miast, to fakt,że wielu mieszka z rodzicami i to bardzo długo. Jak rodzice mają np. 2 dzieci, to praktycznie wszędzie jest ten sam moduł-1 poszło do większego miasta-Poznań,Wrocław, tam się wyedukowało i już zostało, a drugie zostając w domu, jest tą nadzieją rodziców na opiekę na stare lata.


  3. Siatkarze zdobywali w ostatnim czasie wysokie miejsca na ważnych zawodach, ale by byc szczerym piłka i siatka to dwie pary kaloszy.Chocby z takiego powodu, że w siatkówkę na poważnie jest zaangażowanych znacznie mniej państw, więc wychodząc z założenia, że w Polsce takie zaangazowanie właśnie jest,są tradycje, są hale, kluby i liga licząca się w Europie, plus, jak myślę, w miare porządek w związku i zdaje się program szkolenia młodzieży(nawet w moim mieście, mieście powiatowym dodam), są specjalen klasy siatkarskie i to od ładnych kilku lat to osiągnięcia siatkarzy są po prostu suma wypadkową tego wszystkiego.Dlatego po porażce z Rosją na Igrzyskach nie ma co bronic naszych graczy bo nawalili i tyle.

     

    Piłkarze w sumie też, ale w piłce trzeba znacznie wiekszych nakładów by coś zdobyc.Zaagażowane są astronomiczne kwoty, a PZPN i poszczegolne kluby to dno, a jeśli do tego doda się praktycznie brak pomysłu na szkolenie młodziezy ręce rzeczywiście opadają.


  4. Kupiłem nowe buty do biegania, starałem sie biegac wyprostowanym, robiłem staranną rozgrzewkę-ból pozostał.W przyszłym tygodniu ide do specjalisty to się może czegoś dowiem.Postaram się opisac diagnozę, tak by pozostali czytelnicy też mogli to porównac do swoich problemów zdrowotnych.

     

    A co do zrzucania wagi, nie chcę się chwalic, ale od momentu jak ja się obudziłem to udało mi się zrzucic blisko 20 kilo wagi :banan: .


  5. standardowe pytania w tym temacie w przypadku takich dolegliwosci:

    ile wazysz?

    jakie buty?

    jaka nawierzchnia?

     

     

    86 kg

    Mam nadzieje,że mnie nie wyśmiejecie bo nie jestem biegaczem z prawdziwego zdarzenia:buty w typie, sportowe adidas, ale nie adidas :D .

    Kostka brukowa i asfalt.

     

    Jak biegałem zwykłymi leśnymi duktami to też miałem te dolegliwości.

    Z tym pochyliniem to interesujące, bo nigdy nie zwracałem na to uwagi.


  6. Mam pytanie do bardziej doświadczonych biegaczy.Od kilku tygodni postanowiłem się zabrac za siebie i zrzucic pare kilo, jednak zawsze przy bieganiu pojawia się u mnie jeden problem-ból goleni.To nie jest ból żadnych mięśni czy ściegna, ale po prostu kości.Czasem mniejszy, czasem na tyle silny,że po przebiegnięciu zaledwie kilometra czy dwóch nie jestem w stanie nawet ujśc dalej.Ma ktoś taki problem jak ja?Albo miał kiedyś?

     

    ps. wiem,że zaraz pojawią się odpowiedzi odsyłające do lekarza, byłem u lekarza zapisał i mi doraźnie przeciwbóle i dał skierowanie do ortopedy, wcześniej miałem krioterapie, a teraz po prostu czekam na swoją kolej, bo nie jest to tak dokuczliwy ból bym nie mógł pracowac, więc nie chcę wydawac pieniędzy na prywatna wizytę :P


  7. No daj spokój, przecież z 3/4 osób w tym dziale to można wymieniać opinie takie, że ja i kilka osób znamy realia stadionowe bo chodzimy na mecze, orientujemy sie w tym co dzieje sie w kraju na scenie kibicowskiej, o tyle reszta kibicuje piłce nożnej z przed TV bo na stadionie są kibole.

     

    Ja stwierdziłem że <epitet> i nie mam na to nerwów, będę ograniczał tłumaczenia piknikom o co chodzi ;)

    No tak Grzechu wielki dzięki, że kolejny raz nie przypomniałeś nam, że jesteś chuliganem i gnoisz Polonię ;)

     

    Proponuje jednak powrócic z wirtualnego świata Grzecha do rzeczywistego.Zgoda Cormac zamiast śpiewac j*bac, j*bac PZPN, po co ci ludzie tam przychodzili, jeśli chcą puścic Latę i kolesiów w skarpetkach?

     

    A sam mecz podobny do tego z Grecją i też w tv oczywiście zachwyty,a jak dostaną baty za parę miesięcy od jakiegoś przeciętniaka sami komentatorzy zaczną mówic o zmianie trenera.


  8. Kiedy usłyszałem, że zagramy na Legii, to pomyślałem, że na meczu bedzie tylko trochę dziennikarzy i jacyś ludzie z PZPN.Okazało się inaczej.Było całkiem sporo jak na te warunki zwykłych kibiców.Poza tym PZPNowscy działacze nie wykrzykiwaliby zapewne ITI sp**rdalaj!.Nie ma co kibice Legii wyłamali się z bojkotu i dali powody do satysfakcji PZPNowi.

    Już od tak długiego czasu skandują sobie to swoje to durne hasło i jakoś efektu to nie przynosi, więc dla odmiany teraz postanowili to zrobic na meczu kadry.Brawo Legia :kupa: .Napewno Walter za parę dni sprzeda klub, tfu!Odda w dobre ręce, najlepiej grupie kibiców Legii :E

     

    Jak na przyszłośc Walter będzie was gnoił to nie będę miał żadnych powodów by po was płakac, po tym co wczoraj zaprezentowali wasi kibice.


  9. Wybrali Smudę, bo tego chiało wielu zwykłych kibiców, a jeszcze więcej nie miało nic przecwiko temu wyborowi choc pewnie Smuda nie był u nich nr1.Teraz lato bedzie mógł mówic, że zrobił to czego ludzie chcieli...Aczkolwiek wolałbym Kasperczaka.Smuda to nie jest jakiś wybitny trener, ale przynajmniej nasze gwiazdy i rozgwiazdy dostaną trochę w d*pę na treningu i może zejda trochę ziemię ze swoimi wypowiedziami i żądaniami.

    Napewno nie będzie też takiego słodkiego pierdzenia jak to ostanio czy przedostatnio było.

    Tak czy inaczej lepszy Smuda od Stefanka czy jeszcze jakiegoś Cmikiewicza, ale PZPN nie zdecydował się postawic ani na Kasperczaka ani na Nowaka, pewnie ci dwaj panowie mają jeszcze mniej wspólnego z betonem.

     

    A co mnie wkurza u Smudy?Ot co: po pierwsze obawiam się, że Smuda przy swoim systemie, gdzie właściwie nie dokonuje zmian może nie miec opracowanych wszelkich wariantów na EURO, po drugie troche dziwnie się wypowiadał o Obraniaku, tym dziwniej, że nasz trener-patriota sam jest obywatelem Polski i..Niemiec :E .No i oczywiście dochodzi tu kwestia,że jakoś Smuda poza gadką o tym jakie to on ma super papiery na trenerke nigdy tch papierów nie pokazał.Wiadomo jedynie, że edukował się by zostac murarzem, ale fryzjer już był może czas na murarza?


  10. Kogoś z zagranicy trzeba znaleźć, w Polsce same patałachy ;/

     

    np. ten : http://rafalstec.blox.pl/2009/10/Idealny-n...eenhakkera.html

     

     

    Jest jeden Polak, który mógłby poprowadzic kadrę, Piotr Nowak.Poza nim, hmm może Kasperczak, ale tak naprawdę to też nie widzę nikogo w Polsce, kto mógłby zabrac się za EURO.Skorża z bohatera stał zupełnie przeciętnym trenerem, który zrobi takie wyniki, jakich grajków będzie miec.Smuda z kolei może zna się na taktyce i jest mistrzem motywacji, ale wychodzą jego braki.Przede wszystkim to on zawodnikow prawie zajechal i to w kązdym klubie jakim był.Jkaby teraz objął kadrę to pewnie przez następne dwa lata w kadrze graliby ci sami :E .

    Kiedyś, jak zaczęło się mówic o zagranicznym trenerze, a wybrano Benhałera, była opcja z Luisem Van Gaalem.Hmm :hmm: , to głupio tak spekulowac, bo nie wiemy jakimi pieniędzmi dysponuje PZPN i jakich by chcieli poszczególni zagraniczni trenerzy, ale skoro Leo się zgodził u nas trenowac, to czemu ktoś miałby tego nie robic?Innym gościem, którego chętnie bym zobaczył na polskiej ławce w trakcie EURO jest Philippe Troussier.


  11. To były tylko remonty a nie przebudowa. Dlatego Śląski zostaje teraz zamknięty i będzie przebudowywany. Potrwa to pewnie wiele miesięcy więc nieprędko będzie tam jakakolwiek impreza. Do tej pory takiej przebudowy, takiego remontu nie było - stadion był dostępny cięgiem na różne imprezy (od koncertu U2 do meczu reprezentacji)

    No dobra, ale czy to ma sens?Czy nie lepiej było już kilka lat temu zdecydowac się na budowę nowego obiektu?


  12. no przecież modernizacja nie będzie polegała na samym dobudowaniu dachu. trzeba przebudować stadion, bo teraz jak piszesz nie nadaje się do niczego

     

    tak to już jest - chce się mieć stadiony - trzeba wtłaczać pieniążki

     

     

    Tylko,że ten stadion jets cały czas moderniznowany od ilus tam lat.I jakoś końca tego nie widac, a przychodzi do meczu to jest tak jak wczoraj.

     

    Widocznośc na tym stadionie jest gorsza niz zła.Jak Olisadebe to był to jedyny piłkarz jakiego mozna było odróżnic z trybun.


  13. Stadion brzydki czy nie - można się spierać, ale Śląsk i Polska potrzebuje tego obiektu w odnowionym stanie...

    Nie lepiej zbudowac nowy?Zdaje się, że na Śląsku, gdzie kiedyś kadra ciagle grała mecze:Katowice,Zabrze czy Chorzów, nie ma teraz stadionu który nie straszyłby swoim wyglądem.

    A sam Śląski był już tyle razy modernizowany, że nie przypominam sobie drugiego takiego obiektu, w który wtłoczono by tyle samo pieniążków.


  14. Co do Leo - nie byl przygotowany na nasze standardy. Tzn. nie mial pojecia o wielu sprawach zanim podpisal umowe z PZPN. Nie wiedzial, ze w Polsce nie jest tak jak w Holandii i pilkarz traci forme w przeciagu kilku miesiecy. Tam jednak mozna powolac zawodnika zawsze tego samego bo jest solidny i caly czas utrzymuje sie w dobrej kondycji. Druga sprawa, o której nie wiedzial Leo to kolesiostwo i korupcja... Ale to odrebny temat ;)

    Prawda, ale Leo trenował i w bardziej egzotycznych miejscach.Trynidad i Tobago nie ma chyba lepszych systemów szkolenia od nas?No może wyglada to trochę inaczej, bo pewnie wielu zawodników, którzy grają pod flagą tego kraju uczyło się piłkarskiego fachu zagranicą, ale to i tak nie ejst 100%kadry.

     

    Czy w Holandii nie ma korupcji, wątpię.Ale napewno tam jakoś adekwatniej na ten proceder reagują.


  15. Masz racje co do systemu.Własciwie w Polsce takiego czegoś nie ma.Jedyna rzeczą jaką zrobiono dobrze przez tyle lat w polskiej piłce, która miała na celu rozwój piłki młodzieżowej było utworzenie Młodje Ekstraklasy.Problem w tym, że na Zachodzie czy nawet Wschodzie takie systemy od dawna są już bardziej rozwiniete.

     

    Moim zdaniem kadra to powinien byc zbiór jakichś 40zawodników.Przez to są mecze towarzyskie czy te mecze grane tylko krajowym składem z Estonią czy Wyspami Owczymi,aby taką grupe stworzyc.Naturalne jest, że z tej 40stki ktos wypada przed waznymi meczami ze względu na kontuzje, ze względu na to, że nie gra w klubie, nie jest w najwyższej formie czy po prostu nie jest jeszcze w stanie zagrac w meczu o wszytsko.

    Proponowałbym też, by jasno trener/selekcjoner wyznaczył kto na jakiej pozycji ma grac plus jedna ewentualną pozycję.

    Grzechem głównym Leo, było jednak to, że postąpił on w zupełnie odwrotny sposób.Powoływał jakichś piłkarzy na mecze z Estonią czy ZEA, a potem jak przyszł co do czego to i tak nie widział wogóle dla nich żadnego miejsca w kadrze.Miał swoich pupili, którzy chocby nie wiem jak zawodzili, a nawet nie grali to i tak zawsze mogli liczyc na powołanie.Więc mimo meczy towarzyskich, Leo miał w głowie grupe 20ludzi i nikogo więcej na dobrą sprawę nie brał pod uwagę przy dobieraniu zawodników.Co gorsza jak z tej dwudziestki ktos mu wypadł, to Leo i tak nie widział nikogo nowego, spoza tej grupy i mieszał składem.Przecież w ostanim czasie za Leo, to co mecz graliśmy w ustawieniu, w jakim sami zawodnicy nigdy nie grali.I ta uparta gra 1 napastnikiem...

    Przeciez logiczne, że w każdym meczu sa inne zadania postawione przed zawodnikami i rywal jest inny, więc na moje powinno się dobierac taktyke pod konkretnego rywala, a nie grac czyms co się wymyślilo w myśl zasady moja racja jest najmojsza.

     

    Dobrze, że wszyscy zgadzamy się co do jednego- Polska stała się zakładnikiem EURO2012 no i niestety tak długo aż EURO się nie skończy, czyli gdzieś w lecie 2012 roku na żadne pozytywne zmiany nie ma co liczyc.Problemem nie jest samo to, że EURO bedzie dopiero za 3lata, bo kto pamieta w jakim maraźmie bylismy w latach 90-tych, wie że 3 lata szybko zlecą.Gorzej, że po EURO2012 Polska przez X lat nie dostanie organizacji tak ważnej imprezy, nawet jeśli organizacyjnie Polska da rade.


  16. Ad. 1. Naszego jedynego szybkiego i zwrotnego pomocnika chcesz wsadzić na obronę? :thumbdown: Już lepiej się tam ten Krzynówek nadaje :D

    Ad. 2. Dudek ostatnią serię meczy (kilka) grał w sezonie przygotowawczym do tego sezonu, pod nieobecność Casillasa. Dawał nawet radę.

    Ad. 3. Kosowski, może jeszcze Iwana reaktywujmy, Hajtę i Frankowskiego? To są stare dziady, nie można na nich budować reprezentacji.

    Ad. 4. Skąd Ty wynajdujesz takich zawodników? Dlaczego nie może po prostu zagrać para R. Lewandowski-I. Jeleń? Albo jeden z nich...

     

     

     

    A sam pisałeś o Kosowskim. :thumbup::thumbup::thumbdown::thumbdown::lol2:

     

    1.Jest jeszcze Peszko,Jeleń,Piszczek czy w przyszłości Janota.

    Najlepsze mecze naszej kadry były właśnie wtedy, kiedy obrońcy byli ofensywnie usposobieni, jak na przykład wygrany meczw Chorzowie z Portugalią, wtedy Golański z Bronowickim grali do przodu.W przypadku wielu naszych defensorów jest o to bardzo trudno.

     

    2.Ja też daje rade w meczach sparingowych, a w kadrze nie gram :P

     

    3.Też tak myślałem, ale zaczynam zmieniac zdanie na temat Kosowskiego.Wystarczy popatrzec na jego ostatnie mecze, które nie były w sezonie przygotowawczym, ale w kwalifikacjach czy samej Lidze Mistrzów.

     

    4.Z ligi polskiej.A skąd wzięli Jelenia czy Lewandowskiego?Zdaje się, że Lewandowski do Lecha trafił nawet z drugiej/pierwszej ligi, bo ktoś w nim zobaczył talent.Więc czemu nie dac szansy 25letniemu zawodnikowi Jagi?

    Dla przykładu podam, że Hajto jak debiutował w kadrze to był zdaje się zawodnikiem Górnika Zabrze, a przez następne kilka lat był jednym z jaśniejszych punktów naszej kadry.

    Nie rozumiem tego, koles gra z meczu na mecz coraz lepiej,a Ty go dyskwalifikujesz na samym starcie, bo..jest z Jagiellonii??

     

     

    PS.Kosowski w przeciwności do Główki nie zawalił meczy w kadrze.Poza tym gdyby Głowacki przeżywal teraz drugą młodośc, to też bym się nad jego powołaniem zastanawiał.Niestety tego sie juz raczej nie doczekamy.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...