Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Żarówa

Forumowicze
  • Liczba zawartości

    3793
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi dodane przez Żarówa


  1. Bo tylko on nie dał dupy.

     

    Fazi - tematy ci się nie pomyliły? Śmieszą mnie ci kibice Barcy. Między samymi zawdonikami Realu i Barcelony nie ma żadnych problemów poza boiskiem, problemy robią kibice tacy jak Fazi. Najlepiej jest zawsze kibicować najlepszej drużynie i mówić innym jacy są słabi :E


  2. To może też się wypowiem, jakoś się nie udzielam ostatnio w tym wątku.

     

    Przez pierwsze minuty meczu, rzeczywiście, zdawało się, że Real jest po prostu za słaby na Barcelonę. Ale w miarę przyglądania się, stwierdziłem, że to nie Real. To nie wyglądało, jak to, że Barca uniemożliwiła im grę swą świetną techniką (tutaj 0 ironii), tylko jakby piłkarze Realu ostro sobie przyćpali przed meczem. To Gran Derbi było jednym z najgorszych meczy jakie kiedykolwiek widziałem (hegemonia Barcy, raz na rok jakiś strzał na bramkę przez Królewskich). I nie zrozumcie mnie tutaj źle, nie chce napisać teraz, że za pół roku Real skopie tyłek Barcy, tylko, po prostu - czekam do następnego Gran Derbi. Tutaj ewidentnie Real miał swój "słabszy" dzień. Z resztą - chyba dowolna osoba, która widziała jakikolwiek mecz Realu w tym sezonie (poza pierwszymi) przyzna - to nie Real i nie duch Realu jakiego ostatnio widywaliśmy. Wszystko "dopełniło" skandaliczne zachowanie Ramosa (o CR nie mówię, po gówno Guardiola prowokował? Na pewno Ronaldo był zirytowany przebiegiem meczu, niesportowe zachowanie Pepa IMO), który zasłużenie dostał czerwoną kartkę. Robił dziure w obronie, przez niego była chociaż jedna bramka. Najbardziej żal mi chyba Casillasa, bo bez obrony bramkarz jest niczym - co widać po wyniku. Oprócz niego chcę na prawdę znaleźć osobę która coś potrafiła ugrać, ale nie potrafię, zwyczajnie nie potrafię.

    Jeszcze raz pokłony dla Barcy za - jak zwykle - dobrą i efektowną grę.


  3. Cegła nie cegła ale dawno samochodówka nie sprawiała mi tyle frajdy;

    Zrobienie prób czasowych na złoto też takie łatwe nie jest;

     

    Do tego świetna oprawa audio-video... no i jeszcze raz - frajda frajda frajda;

     

    Pomijając Shifta (który mógł się podobać części) dla mnie to godny następca Most Wanted. Nareszcie. Po pięciu latach;

     

    O i o to chodzi. Jak ktoś chce po prostu frajdy, to dla niego NFS.


  4. No to taak.

     

    Zależy jak interpretować tą grę. Jeżeli chcemy popatrzeć na fajne modele samochodów i po prostu powykręcać czasy i się dobrze bawić - ten NFS to na prawdę dobra gra. Ja właśnie tak się do niej zabrałem i... byłem zachwycony.

    Jeżeli jednak chcemy poczuć samochód itd. - odpuśccie sobie. Ta gra to czysty jak łza arcade z braniem zakretow przy 250 km/h na mokrej drodze.


  5. 1. Ów "szmaciarz", jak zechciałeś go nazwać, ma większe jaja, niż połowa "metalowej" sceny w Polsce.

    2. Od czego jest Fishdick? Od robienia sobie jaj. Co ma do tego Olo? Nie mam zielonego pojęcia.

    W "Love Shack" pojawia się Ania Brachaczek z Biff (których nie wydaje Mystic), "Season In The Abyss" brzmi niczym hołd dla Mrągowa, "New York, New York" też się pojawia. Do jasnej ciasnej - jak widzę, jak napinają się "fani Acidów" i "wielbiciele Olassa", to się zastanawiam, kiedy Ci ludzie przerzucili się z Virgin na Acid Drinkers. Jak to się stało, że nie zdążyłeś jeszcze objechać Acidów za "Seek & Destroy" z Bartosiewicz, przeca to flamenco, i do tego starawe.

    3. Czymże są "Pizza Driver", "Midnight Visitor", "Marian Is A Metal Guru"? Cholera - Acid to kapela, która od zawsze robiła sobie jaja. Kapela, która obok "High Proof Cosmic Milk" nagrywa "Proud Mary".

     

    Nie ukrywam - jestem jednym z fanów, którzy najbardziej lubią Acidów z czasów Litzy. Z Perłą powstało sporo fajny, hard rockowych i metalowych kawałków (powstało też sporo dość dziwnych, orientalno-nowoczesnych brzmień). Płyt z Lipą, a później z Olassem nie wielbię, chociaż mają swoje fajne momenty. Za to Ola nigdy nie uważałem za gitarzystę wybitnego, nigdy nie uważałem go także za wybitnego wokalistę. I to się nie zmieniło - fajny był z niego człowiek, ale jego śmierć nie oznacza, że zacznę nagle uważać go za geniusza. A już na pewno nie zacznę rzucać tekstami "Olo się w grobie przewraca".

     

    Ode mnie tyle, jutro idę po Fishdick Zwei.

     

    Dobra, pisałem tamtego posta lekko pod wpływem emocji ;)

    Na prawdę, dość dobrze znam Acidów, nigdy wielbicielem Olassa nie byłem, ale przynajmniej dla mnie Verses of Steel już było słabą płytą, a od Broken Head Acidzi stracili to Coś. Słuchając Pizza Driver, Midnight Visitora czy Marian is a Metal Guru, czuć moc. W Love Shack i Nothing Else Matters nie czuć tej mocy. Acidzi nie byli w sumie jakoś technicznie doskonali, ich płyty brzmieniowo na tle innych lekko odstawały, to wszystko tworzyło pewną otoczkę. Przytoczyłeś Proud Mary - posłuchaj sobie tego utworu, a posłuchaj Nothing Else Matters Acidów albo Love Shack.

    A to że Olass się w grobie przewraca, hm, nie chodziło mi w tym o to, że twórczość z Olassem była taka fenomenalna, bo jak już napisałem - od Broken Head zespół IMO tracił na mocy. Chodziło mi tutaj hm... o pewną zmianę stylu :) Nie wiem jak to wyrazić, żeby nie wyszło to tak kretyńsko jak ostatni post, ale ogólnie chodzi o właśnie zmianę stylu. Też najbardziej lubię Acidów z czasów Litzy.

    Następnym razem muszę pare razy pooddychać zanim zacznę na coś nadawać :)


  6. Po pierwsze nie uważam, aby te buty były żałosne. Po drugie nie każdy je nosi i są wygodne, bynajmniej dla mnie. Nie ulegam głupiej modzie, po prostu mi się spodobały i je kupiłem, a takie marne i bezwartościowe komentarze (typu skomentuję bo muszę coś powiedzieć) pozostaw dla siebie, to tak na przyszłość.:)

    Jeżeli masz uraz to tego typu butów to również twój problem.

    Pozdrawiam.

     

    Nie.


  7. Przecież to jest z tym szmaciarzem Czesławem co Śpiewa. No tak - Czesio i Acidzi są w Mysticu... a ty Cypisku mówisz że to zespół gra, a nie wytwórnia

     

    Olass się w grobie przewraca...


  8. To jeszcze zależy co będzie śpiewał.

     

    Lekko za szybko imo, straciło klimat. No i niepotrzebne przejścia perkusisty, ale wiem jak to jest cały czas stukać hihat, a potem stukać werbel i tak 5 minut. Trza się wyżyć :E


  9. chodzi ci o mnie to 18 :)

     

    e nie sorki pomyłka :) 28 tyle mam

     

    A nie 8? Jeżeli masz 18 to ci współczuję.

     

    pielęgniarz do pacjenta : "a ty nie podskakuj...dobra...bo się obudzisz którejś niedzieli i znów nie będzie teleranka"(dla Tych mlodszych dojasnienie :E - aluzja do sytuacji zaraz po wprowadzeniu Stanu Wojennego)

     

    Ja rocznik 1990, ale pamietam jak straszyli :E


  10. Co za masakryczny sezon...

    Kiedy była pogoda - kontuzja barku, nie mogłem jeździć. Wyzdrowiałem - zimno, około 15 stopni, a ja tak nie lubie :P. Zrobiło się ciepło - uwalona kostka. Wyzdrowiałem - powodzie, deszcze. 2 dni pogody - miałem niedobór magnezu i skurcze w łydce. Wyzdrowiałem, za oknem leje. -,-

×
×
  • Dodaj nową pozycję...