Szanowny Użytkowniku,
Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.
Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.
Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:
- Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
- Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
- Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
- Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
- Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności
Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.
Avitr
-
Liczba zawartości
1436 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Odpowiedzi dodane przez Avitr
-
-
Ktoś robił test skalowania pamięci? U mnie wychodzą niemal takie różnice jak w Hitmanie, a Hitman to chyba najbardziej "memory sensitive" gra ostatnich lat. Choć z oczywistych powodów test był "statyczny" (po prostu sprawdzałem ile fps jest na samym początku gry, gdy Leon stoi i patrzy w głąb hali).
-
Przy niższych ustawieniach tekstur/cieni i posiadacze kart z 3/4 GB VRAM mogą włączyć bufor cieni (bo zostaje im tyle wolnego VRAM, że ten bufor się zmieści), znacznie zwiększając w ten sposób framerate. Co prawda niska jakość tekstur teoretycznie powoduje że wyglądają one gorzej, ale akurat w tej grze jest niewielka różnica wizualna między teksturami ustawionymi na High i Low.
-
160 zł za kilkanaście godzin gry z dobrym klimatem to wg mnie b.dobra cena ale nie mam zamiaru nikogo na siłę przekonywać. O gustach się nie dyskutuje.
Cena jest skrojona pod zachodnie pensje, a nie polskie.
-
Dla normalnego gracza 6GB vram nie powinno stanowić, żadnego problemu w tej generacji.
Skoro NV dała w Turingach tyle samo VRAM co w Pascalach (6/8/11 GB w odpowiednich segmentach) to te ilości starczą jeszcze długo (bo jak w następnej generacji NV podwoi ilość VRAM to na rynku będzie na tyle dużo Turingów i Pascali że producenci nie będą mogli ich olać). Pozatym w części gier VRAM idzie nie tylko na tekstury, ale i na cienie. Więc zamiast zjeżdżać z jakością tekstur można zjechać z jakością cieni. Co ma tą dodatkową zaletę że o ile tekstury angażują tylko VRAM, o tyle cienie obciążają również GPU, więc redukując jakość cieni nie tylko zwalniamy VRAM, ale i zmniejszamy obciążenie GPU.
-
Przypomnijmy sylwetkę Adamowicza:
Dziennikarze tygodnika „Sieci” analizują afery, jakie w ostatnich latach stały się udziałem Pawła Adamowicza. Podejrzenia i łapówki, przekręty, brak szacunku dla polskiego patriotyzmu i ogromne sumy pieniędzy, których pochodzenia nie da się wyjaśnić, to tylko niektóre ze sposobów na dostatnie życie prezydenta Gdańska. Wszyscy mieszkańcy doskonale pamiętają także śmierdzący początek tegorocznego lata.
Na Ołowiance doszło do awarii w przepompowni (to w niej oczyszczanych jest 60 proc. ścieków). Aby uchronić dolne miasto przed zalaniem brudną wodą, zdecydowano o spuszczeniu nieczystości do Motławy i dalej do Zatoki Gdańskiej. Do rzeki wylano 100 mln litrów ścieków. Nad Starówką unosił się taki odór, że nie dało się spacerować. Mieszkańcy poważnie niepokoili się o frekwencję wśród turystów, bo któż chciałby wypoczywać w cuchnącej okolicy i kąpać się w Bałtyku wśród brudów z miejskiej kanalizacji (sanepid pobrał próbki wody w 12 miejscach Trójmiasta, nie zamknięto kąpielisk, choć stwierdzono podwyższony poziom bakterii e. coli)? Prezydent Gdańska nałożył na spółkę Saur Neptun Gdańsk (w 51 proc. należy do francuskiej spółki Saur, w 49 proc. Do miasta) karę w wysokości 322 509,64 zł. To pięciokrotnie mniej, niż wynoszą roczne płace zarządu spółki. Jeszcze wyraźniej wyjątkową łagodność sankcji obrazuje inne porównanie. Kara za tonę ścieków wylanych do Motławy wyniosła… 3,22 zł. Mieszkańcy zaś płacą SNG za tonę odebranych ścieków 5,76 zł. Naprawdę opłaca się wylewać fekalia do Motławy! A prezydentowi opłaca się dobrze żyć z firmą SNG
Legendą obrosła sprawa mieszkań Pawła Adamowicza. W szczytowym momencie miał ich siedem, potem kilka przepisał na członków rodziny. Niech nikt jednak nawet nie próbuje żartować, że sam prezydent może nie pamiętać, ile ich ma, bo… to prawda! A oto cytat z oficjalnego pisma: „[…] w sposób zupełnie niezamierzony omyłkowo nie wpisałem w treść swojego oświadczenia majątkowego z dnia 22 kwietnia 2010 r. nieruchomości przy ul. Piastowskiej 60 w Gdańsku”. Niezwykłe, prawda? Omyłka też nie była taka sobie zwyczajna, była wynikiem „kumulatywnych okoliczności”, które prezydent skrupulatnie wyliczał: zagrożona ciąża żony, pobyt ojca w szpitalu przed operacją okulistyczną oraz… katastrofa smoleńska – konieczność organizacji kilkutygodniowej (sic!) żałoby oraz ceremonii pogrzebowych. Ukoronowaniem tych tłumaczeń jest zdanie: „Zakup mieszkania w Gdańsku przy ul. Piastowskiej 60b miał miejsce na początku 2009 r., przez co zatarł się w mojej pamięci”. Przeciętnemu człowiekowi być może trudno to zrozumieć, ale postawmy się w niełatwej sytuacji właściciela siedmiu mieszkań…
https://wpolityce.pl/polityka/418983-pyza-i-wiklo-w-sieci-nie-wszystkie-afery-adamowicza
Jaka jest prawda? Happening, owszem, odbył się 11 grudnia 2011 r. i był częścią otwarcia nowego terminala gdańskiego lotniska, przygotowywanego m.in. na obsługę mistrzostw. Tyle że zdjęcia ukazujące moment przeciągania samolotu z logo firmy Marcina P. opublikowała lokalna „Gazeta Wyborcza” jako ilustrację do tekstu... Michała Tuska (34 l.).Tego samego Michała Tuska, syna ówczesnego premiera, który wtedy pracował także dla OLT! Adamowicz zapewniał potem, że absolutnie nie była to akcja promocyjna linii lotniczych. Ciekawe, czy to samo by powiedział, gdyby ciągnął za sobą np. wielką puszkę Coca-Coli?
https://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/kuriozalne-tlumaczenia-posla-platformy/xspdk4d
-
Kim jest Adamowicz:
20 lat na urzędzie prezydenta Gdańska i specyficzny talent do robienia interesów. Gdybyśmy chcieli opisać wszystkie jego machlojki, musielibyśmy poświęcić temu nie artykuł, ale książkę, i to naprawdę okazałą.
https://wpolityce.pl/polityka/418983-pyza-i-wiklo-w-sieci-nie-wszystkie-afery-adamowicza
-
Według teorii tracenia sensu to każda rozdzielczość z TAA traci sens bo w każdej rozdzielczości 1080p i 1400p TAA rozmydli textury i będą widocznie mniej ostre.
W 4k i tak będzie to wyglądało najlepiej z wszystkich 3 opcji.
Bez rozmydlaczy różnica między 4K a 1080p jest duża. Ale z rozmydlaczami już zdecydowanie mniejsza. Więc jak ktoś gra z TAA to już lepiej kupić monitor 144 Hz niż 4K. TAA przynajmniej w żaden sposób nie umniejszy tych 144 Hz.
Do grania bez AA w tej grze potrzeba by 8k lub DSR 8k na wyświetlaczu 4k, było rozsądnie pod względem wygładzania. Nie lubię agresywnego TAA, ale jeszcze bardziej nie lubię migotania.Ktoś już robił testy o ile wzrasta użycie VRAM po włączeniu DSR w tej grze? Bo może nawet posiadacze kart z 11 GB pamięci będą już musieli wyłączać buforowanie cieni.
-
Też tak macie że jak ustawicie opcję limitującą fps na 30 to owszem framerate spada do 30, obciążenie GPU też spada, ale za to rośnie obciążenie CPU?
Pogooglałem na ten temat i już wiem. Limitery fps (zarówno te wbudowane w gry, jak i oddzielne) są robione pod kątem zmniejszenia obciążenia dla GPU. Efekt uboczny jest taki że czasem podnoszą obciążenie CPU.
Przy smaa dalej strasznie wszystko miga i to również w 4k, a co mówić o niższych rozdzielczościach. Niestety taki silnik, ja pewnie będę grał w takich samych ustawieniach jak w RE7 grałem czyli TAA+FXAA, dam reshade lub jak będę grał z HDR to na TV lekko podkręce obraz.
Tylko wtedy 4K traci sens skoro jest rozmydlone przez TAA. To trochę tak jakby kupić bluray żeby oglądać filmy o "jakości" youtube.
-
Też tak macie że jak ustawicie opcję limitującą fps na 30 to owszem framerate spada do 30, obciążenie GPU też spada, ale za to rośnie obciążenie CPU?
-
Biorąc pod uwagę duże wkurzenie graczy tym limitem 30 minut to może Capcom się "zlituje" i je zniesie (niekoniecznie całkowicie, żeby chociaż można było rozpocząć nową grę z nowym limitem, aby zdążyć dobrze zoptymalizować wszystkie opcje graficzne).
-
Już nie pamiętam o co konkretnie chodziło (chyba o topowe Kaby Lake), ale było coś tu kiedyś na forum że te lepsze (bardziej podkręcające się) serie idą w Europie na Zachód, a do Polski i resztę wschodniej Europy idą już odrzuty, które zostały po takim "przefiltrowaniu". Z Coffee Lake nadal tak jest?
Szybkie pytanie
: i7-8700 czy i7-9700K z nastawieniem na pracę z grafiką. Proc raczej nie będzie kręcony...Zależy jakiego programu do obróbki grafiki używasz (ile wątków potrafi użyć). Pytanie raczej nie na forum o procesorach, ale na forum o danym programie.
-
A na jakiej podstawie uwazasz ze dostane karte ze zwrotu? wrozka jestes

Podejrzewam że tak sklepy robią. Niby zwrot powinien wylądować w outlecie, ale przecież niemało osób bierze karty na 2 tygodnie tylko żeby się pobawić, a potem je zwracają, mimo że są sprawne. A potem biorą następną. Więc takie zwroty (sprawne, ale to już używana karta a nie nowa) zapewne idą do kolejnych "zwrotowiczów".
Oczywiście i nabywca nowej karty (który wcześniej nie robił zwrotów) też może dostać zwrota.
Nie martw sie za mnie, karta bedzie nowka prosto z magazynu
A, jak masz znajomości w sklepie to insza inszość.
-
do AI owe Tensory sprawdzają się świetnie.
Nigdy się bliżej nie interesowałem AI od matematycznej strony, ale skoro naśladuje tak skomplikowany twór jak ludzki mózg to spodziewałem się że oparta jest na również bardzo skomplikowanej wyższej matematyce. A tu się okazuje że to tylko prymitywne mnożenie macierzy. W takim razie jeszcze długo AI będzie "głupia jak but".
Karta zwrocona, w pon bedzie nowa sztuka

Jak ty zwróciłeś kartę to sam pewnie też dostaniesz jakiegoś zwrota zamiast nówki.
-
Nie mam tego.
Niedawno ukazało się demo, wystarczy.
-
Czy w tych nowych (po patchu) testach RT w BF5 Turingi pobierają więcej prądu? Bo testy przed patchem nie wykazały większego poboru mocy, co tłumaczono tym że choć uaktywniły się jednostki RT to za to "stara" część GPU ma mniej do roboty (bo ogranicza ją RT) i sumarycznie pobór prądu jest podobny. Ale po patchu powinien już wzrosnąć.
-
Jeszcze gorzej, był komunistycznym szpiclem. A cokolwiek stworzył komunistyczny szpicel to nie dla dobra Polaków.
Co jest lewusy? Minęły 24h i nadal brak odpowiedzi?
I teraz porównajmy do Michnika który imprezuje razem z Urbanem.
I tu też?
Jak wynika z zeznań Chojny-Duch, to Hayder miała decydujący głos w kwestii kształtu prawa podatkowego. Gdy wiceminister protestowała przeciw takiej sytuacji, bo uważała, że lobbystka proponuje rozwiązania niekorzystne dla budżetu państwa, za które to ona jako urzędnik resortu miałaby odpowiadać – została odwołana w funkcji.
– Były posiedzenia zupełnie nieformalne, poza wszelką procedurą, w KPRM, gdzie min. Nowak, szef gabinetu politycznego Donalda Tuska, można powiedzieć, „wykręcał ręce” Ministerstwu Finansów i urzędnikom, którzy twierdzili, że te rozwiązania rozszczelnią system, przyniosą straty dla budżetu państwa – komentował szef komisji śledczej.
I tu?
Właśnie na tym polega wolność. Że min. można sobie zwalczać, co się chce. Przede wszystkim zaś PIS to nie prawica. To socjaluchy żywcem z Międzynarodwóki wzięte. W historii nowej Polski nie było jeszcze żadnej partii, która tak rozbuchała socjala, jak również nie miałą w swoim programie tyle punktów, gdzie władza pchała łapy w prywatne sprawy obywateli.
Różnica polega na tym że PiS rozdaje pieniądze Polakom, a PO rozdaje komuchom, mafiom, przestępcom, WSI, itp.
Tak jak PRL zwalczał Solidarność, tak III RP zwalcza PiS.
Kolejna sprawa jest taka, że jeśli ta prawica przybiera brunatny kolor, to taki kraj, jak Polska, gdzie w przeszłości, inni brunatni wycieli kilka milionów obywateli, wręcz ustawowo i z urzędu winna zwalczać taką prawicę. Jest mi przykro, że Polacy nie pamiętają swojej historii.Brunatnego koloru nabrał folksdojcz Tusk.
Ja nikomu nic nie wmawiam. Za tą okolicznością po prostu przemawiają fakty.Fakty przemawiają za tym że III RP to PRL-bis, a PO to PZPR-bis.
Wszak piszesz tu i nikt Ci tego nie zabrania, nie popełniasz tym czynem przestępstwa, nie grozi Ci jakakolwiek kara. Za komuny już byłbyś na oko bezpieki. Obecnie możesz wypisywać dowolne farmazony(o ile nie naruszasz czyjegoś dobrego imienia).Ba, nawet za granicę wolno wyjeżdżać. Dlatego to już nie jest PRL, a PRL-bis.
Nie ma to jak odbić piłeczkę, co?
Panie, wszak po stronie PIS można takich kwiatków też na pęczki wygrzebać. Choćby niesamowita Fotyga, Suski itp.Co ty porównujesz? Siemionika z lampą pokazywali nawet w amerykańskiej telewizji, a na to już sobie trzeba mocno "zasłużyć".
W mojej ocenie to jałowe licytowanie się. Poza tym, osób na takich stanowiskach nie dotyczyła ustawa o służbie cywilnej. Służba cywilna dotyczy osób pracujących w np. w administracji państwowej itp. a nie w rządzie. Przyswój sobie tą różnicę, bo odnoszę wrażenie, że gadam z kimś, kto pisze, co mu każą, a nie co sam wie, co sam przemyśli i wysnuje wnioski.No właśnie, jeśli na najwyższych stanowiskach w państwie PO stawiało takich dyletantów, to co dopiero na niższych. Urzędasy PO tylko kraść potrafiłą, w tym są prawdziwymi fachowcami.
Jestem tylko ciekaw, czy tak sam z siebie jest betonem, czy może zwyczajne resortowe dziecko. Tak z PZPR zrobiono porządek, tak i z wami tawarisze będzie zrobiony porządek. W jednym macie racje, żadnej grubej kreski, przestępców do pierdla, a resztę wypalić ogniem do gleby. Nie ma chętnych do sprzątania ulic, więc będzie około 40000 ochotników.
Przegrywa się demokratyczne wybory to zachciewa się siłowo przejąc władzę, jak za komuny? Ale kto za wami lewusy stanie? ZOMO już nie ma, armia pozbyła się posowieckiej kadry, putinowscy najemnicy nawet Ukrainy nie potrafią zająć. Więc kogo wystawicie do walki? Wasz żelazny elektorat, miernych i biernych urzędasów? LGBT?
Wałęsa też chciał dwóch milionów ludzi żeby "pisiaków" wyrzucać z okien. A przyszło mniej niż 1000:
Tą ilością ludzi to my nie nawalczymy

PiS zauważył gdzie popełnił błąd. Internet zalany trollami.
Tak, pełno lewackich trolli (kierosy, bielasy, sfinksy, itp).
I widać, że Wałęsa oraz protest z napisem "konstytuacja" jest dużym problemem.Tak, Wałęsa jest "problemem":
https://ziemkiewicz.dorzeczy.pl/subotnik-ziemkiewicza/21626/Jawnogrzesznik-w-rozpadzie.html
-
Buahahaha. Nic już nie napiszę, bo tego nie da się skomentować. Autorzy tych pamfletów, przegrali kolekcje procesów z osobami które tam umieścili.
Przegrali dwa procesy. Czyli pozostałe 99% książki to prawda.
A Olechowski nawet nie był w PZPR pislamisto.Jeszcze gorzej, był komunistycznym szpiclem. A cokolwiek stworzył komunistyczny szpicel to nie dla dobra Polaków.
A wiesz, że autorem tego gówna jest Targalski i Kania. Jeden to menda, która uciekła do Francji, a druga sierota która ma wyroki na karku.I teraz porównajmy do Michnika który imprezuje razem z Urbanem.
Dawaj dowody, a że nie masz żadnym to przestań pleść brednie i bzdury.III RP, czyli to co mamy teraz, zamieniłą w PZPRBIS, bo takiej ilości komunistycznych apartczyków jeszcze nie było u władzy, jak za czasów pislamu.
W Sejmie, Senacie, europarlamencie i samorządach jest mnóstwo polityków, którzy dziś w klapie mają znaczek Platformy Obywatelskiej, a w PRL długie lata nosili legitymację Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej.
https://wpolityce.pl/polityka/406698-pyza-i-wiklo-w-najnowszym-sieci-ile-pzpr-w-po-i-opozycji
Został pogrzebany. Gdyby nadal funkcjonował, to żaden z nas nie pisałby na forum internetowym, podobnie jak pozbawienie byśmy byli wielu innych możliwości.
Właśnie o to chodziło w tym przepoczwarzeniu, że teoretycznie masz już wolność. Oczywiście to wolność tylko pozorna, bo III RP tak jak PRL zwalcza prawicę.
Gadka o ""żywej"komunie to przynęta, kiełbasa wyborcza dla naiwniaków.Po tym właśnie poznać trolli III RP - próbują wmówić że po 1989 komuniści oddali władzę i się rozpłynęli.
To jest dokładnie to samo z niewielką różnicą, że PIS to pogłębił likwidując ustawę o służbie cywilnej, co spowodowało, że jak za PO przychodziłeś do urzędasa, to ten może i doświadczenia nie miał, ale przynajmniej miał odpowiednie wykształcenie i przynajmniej widział w którym kościele dzwoni. PIS likwidując tą ustawę zniósł jednocześnie wymóg wykształcenia stosownego do danego stanowiska, więc teraz jak przychodzisz do urzędasa, to ten nie tylko nie wie, gdzie dzwoni, ale czy w ogóle dzwoni. Ot, taka różnica.U mnie w powiecie PIS wsadził na stołek zastępcy dyrektora szpitala byłego woźnego ze szkoły. Pan z niepełnym podstawowym. Parę miesięcy temu byłem świadkiem, jak ten osobnik pouczał specjalistę ds. uzależnień w stopniu doktora jak ma prowadzić terapię z osobami uzależnionymi. Jego słowa kłóciły się z podstawami nauki w tej dziedzinie. Może za PO nie było słodko, ale takich hocków klocków nie było.
Przykładem "fachowości" kadr PO było mianowanie psychiatry na ministra MON. Albo tego miszcza na wicepremiera:
https://www.youtube.com/watch?v=liawTXrc7iw
Jeśli na najwyższych szczeblach władzy takich stawiają to co dopiero na niższych.
Ale tam gdzie można było coś ukraść Polakom to rzeczywiście decydowali fachowcy:
Jak wynika z zeznań Chojny-Duch, to Hayder miała decydujący głos w kwestii kształtu prawa podatkowego. Gdy wiceminister protestowała przeciw takiej sytuacji, bo uważała, że lobbystka proponuje rozwiązania niekorzystne dla budżetu państwa, za które to ona jako urzędnik resortu miałaby odpowiadać – została odwołana w funkcji.
– Były posiedzenia zupełnie nieformalne, poza wszelką procedurą, w KPRM, gdzie min. Nowak, szef gabinetu politycznego Donalda Tuska, można powiedzieć, „wykręcał ręce” Ministerstwu Finansów i urzędnikom, którzy twierdzili, że te rozwiązania rozszczelnią system, przyniosą straty dla budżetu państwa – komentował szef komisji śledczej.
-
"Resortowe dzieci" czyli biblia do kreowania światopoglądu nawróconym na pislam

"Resortowe dzieci" świetnie pokazują jak PRL przepoczwarzył się w PRL-bis (III RP).
A Olechowski nigdy nie był w PZPR, także double fail.Jeszcze gorzej, był komunistycznym szpiclem. A cokolwiek stworzył komunistyczny szpicel to nie dla dobra Polaków.
Panie, nawet jeśli oni - komuchy w PO - tam są, to nikt z PO nie ma ciśnienia na walkę z trupem, który został pogrzebany 29 lat temu.
Właśnie o to chodzi że PRL nie został pogrzebany, ale jak wyżej pisałem przepoczwarzył się w PRL-bis (III RP).
Nie srają się z dekomunizacją i tak już realnie zdekomunizowanych. Nie są hipokrytami jadącymi na hasłach o dekomunizacji, gdzie jednocześnie nie dekomunizują komuchów grzejących ciepłe posadki w ich szeregach o ile są dla nich przydatni. Poza tym PIS to partia twierdząca, że są katolikami i na katolickich wartościach są zbudowane ich podstawy. Jednymi z wartości chrześcijańskich, katolickich jest miłosierdzie, przebaczenie. jakoś nie widać tych wartości w działalności PIS.Oczywiście, ale przebaczenie i miłosierdzie jest dla tych którzy okazali skruchę (dlatego i w PiS są byli członkowie PZPR). Ale nie ma przebaczenia dla komunistów którzy dziś kontynuują działalność przeciwko Polakom.
Za to zdecydowanie widać działalność rewanżystowską i to bez względu na to, jak ona jest szkodliwa dla przeciętnego Kowalskiego. Dla PIS dekomunizacja to pretekst do sadzania niekumatych swojaków na stołkach i tyle. Co przy tym głów poleci przy okazji, to PIS ma już na to totalnie wywalone.Nepotyzm, kolesiostwo, korupcja w PiS to jest nic w porównaniu do tego co działo się za rządów PO.
-
Dawaj spis byłych członków KC PZPR, prokuratorów i sędziów obecnych w elicie PO. Jedziesz z koksem, chętnię się pośmieje z PO, bo nigdy na nich nie głosowałem
. Na dodatek, to nie PO sama siebie określałą albo antykomunistyczna partię. Założycielem PO jest komuch Olechowski.
III RP to PRL-bis.
-
- Oszukaliście wyborców, wasza wiarygodność jest nic niewarta. Mniej niż zero, jak śpiewał Lady Pank - stwierdził Mateusz Morawiecki. Wspomniał przy tym o złamaniu obietnic wyborczych przez prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego. Przypomnijmy: Rada Warszawy zdecydowała w czwartek o zmniejszeniu bonifikaty przy przekształceniu prawa użytkowania wieczystego w prawo własności nieruchomości z 98 proc. do maksimum 60 proc., choć przed wyborami pojawiła się nawet uchwała mówiąca o 99 proc.
to co wrzuciłeś to kłamstaw pisowskiego pieska ziemkiewicza.
Celowo pomija takie rzeczy jak decyzje wojewody, narobienie ludziom problemów i niepytanie się ich o zdanie.
Pis chyba coś rzucił dla propagandzistów.
Ponieważ "tefałeny" zakłamują sprawę do imentu, wypada przypomnieć. Ustawa dekomunizacyjna nie narzucała samorządom, jakich mają przyjmować patronów ulic. Zobowiązywała je jedynie do zmiany nazw gloryfikujących sowiecką okupację i jej kolaborantów. Rządząca Warszawą PO mogła wspomniane wyżej ulice, i kilkanaście innych, nazwać po swojemu. Nie mówię już, żeby, na przykład, sporne aleje nazwać, jak przewidziano to w przedwojennych jeszcze planach "aleją Marszałka Piłsudskiego", przeciwko czemu nie protestował by nikt, nawet tak krytyczny wobec tej postaci endek jak ja. Ale mogło sobie swobodnie PO wykonać ustawę, upamiętniając, dajmy na to, Władysława Bartoszewskiego, Jacka Kuronia czy Bronisława Geremka.
Nie chcieli - chcieli demonstracyjnie wystąpić w obronie komunistycznych kolaborantów. Dopiero wtedy wkroczył wojewoda i wobec zignorowania przez władzę stolicy ustawy zmienił nazwy ulic w trybie administracyjnym, korzystając z okazji, by miastu, którego większość mieszkańców chorobliwie nienawidzi śp. Lecha Kaczyńskiego narzucić go jako patrona głównej alei. Sąd Administracyjny orzekł w dwóch instancjach, że tryb działania wojewody był niewłaściwy - bo wbrew komentarzom większości stronników PiS sąd nie orzekał, kto na ulicę zasługuje, a kto nie, tylko wyłącznie o formalnych aspektach sprawy. I znowu: ten wyrok wcale nie zobowiązywał Rady M. St. Warszawy do przywrócenia komunistycznych nazw, mogli i teraz skorzystać z niego do upamiętnienia swoich, antypisowskich bohaterów, albo nazwać te ulice, powiedzmy, Kwadratową, Owalną czy Podłużną.
https://fakty.interia.pl/opinie/ziemkiewicz/news-kaczyzacja-platformy-stuszczenie-pis-u,nId,2731085
Heh, partia, która ma w swoich szeregach tabuny byłych komuchów, w tym ówczesnych aktywistów (np. Piotrowicz, Kryże), "walczy" o uhonorowanie osób, które ścierały się z komuną. Takie zakłamanie możliwe tylko u pisowczyków. I to tylko w imię nazywania ulic imieniem zmarłego w wypadku lotniczym prezydenta (dosyć miałkiego swoją drogą), zaś honorowanie działaczy opozycyjnych z czasów komuny jest jedynie pretekstem.
Od ustalania nazw ulic jest Rada Miasta. A nie pislamski namiestnik łamiący prawo, zwany dla nie poznaki wojewodą. A już szczytem wszystkiego jest, domaganię się "dekomunizacji" przez tawariszy mających w swoich szeregach cała egzekutywę PRPR. Łącznie z sędziami stanu wojennego i prokuratorami.
W PO jest tylu komuchów że można ją nazwać PZPR-bis.
-
Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla tego, co zrobiła w Warszawie PO. I to, akurat, jak raz, 13 grudnia. Wybrać taki właśnie dzień na to, by odebrać warszawskie ulice ludziom takim, jak Jacek Kaczmarski, Zbigniew Herbert, "Inka" Siedzikówna i Lech Kaczyński, i oddać je ponownie Teodorowi Duraczowi, Leonowi Kruczkowskiemu, "Małemu Frankowi" i Armii Ludowej – to wyjątkowa perwersja. A jeszcze przy tym bredzić, że "dziś znowu mamy stan wojenny", wpinać sobie w klapy oporniki i podłączać się z różnymi swoimi KOD-ami pod tradycję "Solidarności" i opozycji antykomunistycznej, a "kurduplowi" krzyczeć z nienawiścią, że "trzynastego grudnia spał do południa" – to świństwo i hipokryzja wprost niewiarygodne.
https://fakty.interia.pl/opinie/ziemkiewicz/news-kaczyzacja-platformy-stuszczenie-pis-u,nId,2731085
-
-
Jeszcze ciekawiej się zrobi jak spadną ceny, bo jeśli mnie pamięć nie myli to Nv mowiła, że turingi mają specjalnie zawyżone ceny.
Oczywiście, nawet jakby 2080 był w cenie 2070 to i tak NV byłaby na dużym plusie. Co do spadku cen to prędzej czy później nastąpi, ale i tak kolejna generacja będzie jeszcze droższa i 3080 Ti będzie kosztował 8000 zł.
-
głównie to tak jest, że jak się już zobaczyło na monitorze 120Hz+, 70+ FPS to wszystko ok 60FPS jest już brak płynności
miałem monitor 60Hz bez g/freesync i obraz 60FPS był super płynny. Teraz na swoim predatorze mimo gsync jak tylko jest ok 60FPS to brak płynności
dopiero 70FPS+ jest przyjemnieTo tak jak z tekstem "Kto raz zakosztował SSD to do HDD już nie wróci, bo tak będzie mu się wydawał mułowaty". Mam Iridium Pro, ale jak czasem muszę odpalić WinXP z HDD to nie mam problemu że wszystko się dłużej wgrywa.

Off Polityczny
w Dyskusje na tematy różne
Napisano
Adamowicz stał się - i myślę, że mimo tragicznej śmierci pozostanie - symbolem bezkarności, jaką cieszą się w Polsce wszelkiego rodzaju złodzieje i gangsterzy z rozmaitych "układów". Przez ponad 20 lat rządził miastem, które stało się w tym czasie "polskim Palermo", "małą Sycylią", w którym nikt - poza drobnym złodziejaszkiem - nie może być skazany za nic, w którym prokuratury, sądy, urzędy skarbowe paraliżuje powszechna amnezja, jak to widzieliśmy na przesłuchaniach komisji "Amber Gold". Jakby dla ponurej ironii, niemal w dniu jego pogrzebu trójmiejski sąd "skazał" winnego sprowadzenia i składowania toksycznych odpadów byłego sekretarza Lecha Wałęsy na... grzywnę 25 tysięcy złotych. Prokuratura żądała 4 lat, ale sąd uwierzył w dobrą wolę oskarżonego.
https://fakty.interia.pl/opinie/ziemkiewicz/news-adamowicz-jako-blida-bis,nId,2801727