Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Petlik

Forumowicze
  • Liczba zawartości

    2913
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi dodane przez Petlik


  1. W sumie to nie, więc mój błąd. Ogólnie moim zdaniem jedyna wada gazu to właśnie to, że gdzieś musi być butla

     

    71804388_01.jpg

    To wyobraź sobie zapasówkę 18" leżącą na miejscu tego kartonika z koszulami :D

    Jednocześnie butla, którą włożymy w zapasówkę będzie miała z ~30l. Przy spalaniu rzędu 20l/100km przez silnik 3.2JTS łatwo policzyć zasięg ;)


  2. Mówię natomiast o czymś innym - moim zdaniem do Brery diesel po prostu nie pasuje. :cool:

     

    Takich aut właśnie brakuje. Możesz kupić Brerę z paliwożernym 3.2 - nie ma problemu. Gorzej jeśli chcesz mieć sportowe auto w sensownej cenie, z bardziej oszczędnym silnikiem. Tu już się rynek kurczy. Idealną odpowiedzią jest właśnie Brera z dieslem :) Moim zdaniem idealny kompromis dla osób, które takiego rozwiązania oczekują. Sam zaobserwowałem więcej diesli niż benzyn widząc to auto na ulicach :)


  3. "HUR DUR, Linux jes już prosty, bezpieczny i wszechstronny jak łindołs" - właśnie mi zjebał partycję ntfs na dysku przenośnym po usb. Cały backup się poszedł ebać, partycja nie do odzyskania. :thumbdown::kwasny:

     

    Same to się ebią gimnazjalistki w golfach, a nie partycje :P

    Maniakiem linuksa nie jestem, ale już kilka lat siedzę służbowo w OS'ach i twierdzenie "samo się" mnie nie przekonuje ;)

     

    159 to tylko ładny sedan a nie sportowy wóz ale właśnie z tego powodu pewnie nigdy nie kupię chociażby Brery. :P

     

    Jeździłem Brerą 2.4JTDM i powiem Ci, że to idealny kompromis pomiędzy sportem, a oszczędnością :) Kumpel robi nią dość długie trasy i bardzo sobie chwali. Spalanie rzędu 7.5-8l mając pod pedałem 215/500 (po wirusie w V-techu), to naprawdę super sprawa :D


  4. Jakbym w nowym samochodzie klasy premium musiał zakładać gaz i wiercić w karoserii to by mi było smutno ;)

     

    Kwestia podejścia. Może ktoś nie musi, a chce? Przemyślałeś to?

     

    Na tej samej zasadzie do samochodów klasy premium średnio pasują mi najtańsze stalowe felgi oraz najtańsze chińskie opony.

     

    Nie porównuj LPG do tanich opon, bo tanie opony z natury są gorsze - choć bywają wyjątki.

    Zgadzam się, że tego typu oszczędność w autach sportowych, czy wyższej klasy nie przystoi, ale LPG w żadnym stopniu nie wpływa negatywnie na osiągi, żywotność, bezpieczeństwo czy kulturę pracy. Ponadto instalacja gazowa do nowszych aut też nie kosztuje 1000zł, tylko odpowiednio więcej - w szczególności jeśli mowa o silnikach sześcio- czy ośmiocylindrowych.

     

    Nie jestem maniakiem LPG, bo sam jeżdżę ciągnikiem na ropę, ale nie neguję tego typu rozwiązań.


  5. Może, nikt mu nie zabrania. Może założyć najtańsze stalowe felgi do samochodu za 300k, może też założyć na nie najtańsze Zeetexy. Na wszystkim można oszczędzać. Ot po prostu kupowanie samochodu premium i potem rozbebeszanie go aby zamontować gaz bo nie stać nas na benzynę jest takie jakieś nie teges.

    I ja nie mam bólu dupy, po prostu uważam, że to lekka wiocha. Jak doklejenie wielkiego spoilera do Pasiaka 1.9 TDI co by docisk był lepszy... Jak się komuś podoba to czemu nie.

     

    I przeciwko samemu LPG nic nie mam. Sam będę kupował pewnie drugie auto do miasta to pewnie też zwrócę uwagę na instalacje, podobnie jak ktoś bierze jakieś starsze duże auto z większym silnikiem. Natomiast kupić wóz za ćwierć pół miliona, a potem płakać że dużo pali :P

     

     

    Co Ty w ogóle pitolisz? Czyli na LPG jeździ ten gorszy sort? Paliwo drugiej klasy?

    Spójrz tylko, że coraz więcej aut sprzedawanych jest z fabryczną instalacją LPG.

     

    Skoro ktoś montuje LPG do auta "Premium", to wg Ciebie płacze, bo nie stać go na benzynę? Daleko z takim podejściem nie zajdziemy.


  6. U mnie w pracy nic nie robienie to w sumie codzienność :E Już wszystkie interesujące mnie filmy na yt, zalukaj i cda obejrzałemlol2.gif

     

    Chwalisz się? Ja bym pierdolca dostał po tygodniu. Jak przez 2 dni z rzędu nie mam co ze sobą zrobić, to staram się dodatkowo czytać, szukać, rozwiązywać...


  7. A Ty bagatelizujesz. Choćby kwestię poduszek, która jest dla mnie ważna.

    Oczywiście, że jest ważna. Nie napisałem, że nie.

     

    To że Ty jesteś najedzony nie znaczy, że nie ma głodu na świecie.

    Ja mam trochę luzów na skrzyni, ale w sumie się przyzwyczaiłem. Mogę wymienić skrzynię na inną używaną która być może będzie dobra a być może nie.

    Na skrzyni, czy na wybieraku/wodzikach? Nie spotkałem się ze zjawiskiem luzu na skrzyni, a jeździłem kilkoma starszymi autami.

     

    Całe auto trupem nie będzie, ale są silniki, które przy tym przebiegu będą się powoli kończyć. Auto które zrobiło 250-300 tyś najlepszy okres ma już za sobą. Z tego co pamiętam sam włożyłeś w swoje auto nie mało pieniędzy.

     

    I kolejny raz powtórzę, że 300tys, jest do zrobienia dieslem w maksymalnie 10 lat. Jeśli Cię stać, najlepiej kupuj nowe auto. Ja potrzebuję w miarę pojemnego i wygodnego diesla, w kwocie około 30tys zł, więc liczę się z tym przebiegiem.

    Nawet jeśli sprzedawca będzie się zarzekał, że ma 120tys...

    Druga sprawa, że nie zdajesz sobie sprawy, ile aut ma faktycznie przynajmniej 30-40% wyższy przebieg, niż wskazuje licznik - podejrzewam, że nawet byś tego nie podejrzewał w autach marek premium, podczas jazdy testowej.

     

    Zgadza się, w pierwszym roku włożyłem w auto ponad 5tys. Jednak kupowałem same markowe części i sporo robiłem na wyrost, aby móc komfortowo jeździć. Teraz mam więcej swobody, bo zawieszenia/hamulców/rozrządu nie robi się co miesiąc ;)

    Mniejsze problemy, których rozwiązanie mnie kosztuje tyle, co butelka whisky jak najbardziej się pojawiają, ale liczę się z nimi.

     

    A czy mogę wnioskować, że według Twojego podejścia powinny jeździć same stare, czarne toleda w dieslu? Bądźmy poważni.

    Mówię o moich preferencjach i przedstawiam swoje powody. Na ten moment za 80 tyś wolę C z salonu niż premium E,D z rynku wtórnego. Za 40 tyś wolę w miarę świeżego focusa czy nawet francuskie D z rynku wtórnego niż starsze premium z większym przebiegiem. W mojej opinii zyskuję na kosztach eksploatacji, niezawodności i czasami nawet na bezpieczeństwie.

     

    Życzę wszystkim, żeby mogli kupować auta nowe. Niestety, dla niektórych samochód, to coś więcej niż środek transportu. W takiej sytuacji, mając ograniczony budżet szukają aut ciekawszych i lepiej wykonanych niż Focus, czy inne auto segmentu C.

    Ja należę do tej grupy i nie chciałbym jeździć plastiką corsą tylko dlatego, że ma połowę niższy przebieg.


  8. Nie chciałem z tego robić listy to-do ale generalnie naświetlić problem. Takich spraw w używanym samochodzie będzie więcej. Choćby powiększające się luzy w układzie przeniesienia napędu. Tym bardziej jeśli ma się w sobie nutkę z perfekcjonisty to mozna skończyć tak jak seba ;)

     

    Strasznie wyolbrzymiasz. Nie są to rzeczy, które spotykają Cię z dnia na dzień.

    Po 308k nie mam luzów na półosiach, problemów ze sprzęgłem czy skrzynią.

     

    Rozumiem, że poziom wyeksploatowania będzie wyższy, ale z pewnością nie na tyle, aby zadbane auto z przebiegiem 250-300tys od razu było trupem - oczywiście w dalszym ciągu mówimy o normalnej eksploatacji.

    Spójrz, jakie auta jeżdżą po ulicach - według Twojego podejścia, powinno zniknąć 90% pojazdów, bo mają wysoki (często ukryty) przebieg. W takim wypadku nie powinny przejść Przeglądu Technicznego, a często są doinwestowane lepiej niż 5 letnie poleasingowe truposze, które były jeżdżone przez kilku(nastu) kierowców.

     

    Odnosząc się jeszcze do powyższej dyskusji dotyczącej: Stary wyższego segmentu vs nowszy maluch - staję zdecydowanie za pierwszą opcją.


  9. Pozatym przebieg i wiek to też:

     

    - ładunki pirotechniczne poduszek pod znakiem zapytania

    - wypalone odbłyśniki lamp i zmatowiałe klosze

    - porysowana przednia szyba

    - coraz słabiej działające zaciski hamulcowe

     

    E tam, biadolenie:

     

    1. Takie samo ryzyko jak w każdym sprowadzonym aucie.

    2. Po części się zgodzę, ale regeneracja rozwiązuje przypadłość i często finansowo nie niszczy.

    3. W każdym aucie taki sam problem ~ 500zł i po sprawie.

    4. Regeneracja kompletu zwykle mieści się w 150-200zł, ale nie przesadzałbym z tym problemem.

     

    Generalnie dorzucając ekstra 1500zł do "pakietu startowego" rozwiązujesz wszystkie wskazane dolegliwości. Ewentualnie można sukcesywnie wykonywać drobne naprawy i nie odczuje się tak mocno na grubości portfela.

     

    Zgadzam się, że lepiej kupić młodsze auto, ale za rocznik też zwykle dorzucasz niemało, bo okazje się nie trafiają.


  10. Tak żeby urwać ten kretyński temat, wrzucę zdjęcie najzabawniejszego ronda w moim mieście :D

     

    W mojej opinii bardzo dobrze zorganizowane skrzyżowanie. Co z nim nie tak według Ciebie?

    Oczywiście nigdy na nim nie byłem, więc serio pytam.


  11. Nie przebijasz, bo mieszkanie dostałeś, jak kupisz to powiesz, ze Twoje.

     

    No i tekst z 200k przebiegu też dobry, kumpel ma passata b5 z przebiegiem 305k i ma w nim lepszy stan niż pewnie połowa forum, ale co tam :E

     

    Ja mam 308tys :D


  12. A to spoko, bo w swoim czasie też oglądałem, ale właśnie przeważyło to, że w moim odczuciu bliżej mu do kompaktów niż średniego segmentu w Astrze to chyba nawet jest przestronniej :P. Tyle, że mi właśnie zależało na przestrzeni co by wózek i latorośl zmieścić - dlatego po krótkim kontakcie Exeo odpadło.

     

    Kwestia potrzeb. Obecnie pakuję się w Toledo 1M i naprawdę nie narzekam na ilość miejsca. Exeo jest ciut większe, przy budzie kombi odpowiedni wózek też się zmieści w przyszłości :)


  13. Petlik dobrze kombinujesz przy tych wymaganiach, nie wiem jak przy Seacie ale przed zakupem Alfy sprawdź koszty serwisowania bo cóż nie jest to poziom Skody. :E Natomiast auto polecam do Twoich wymagań, powiedz natomiast czemu "oczywiście tylko tapicerka skórzana"? ;)

     

    Jutro mamy lot i dalej bez mieszkania/hotelu w Rzymie. :E

     

    Skóra w przypadku Alfy. No jakoś Alfa/Volvo/Saab bez skóry mi się nie widzą :P

    Koszta serwisowania nie bolą. Rozrząd 400zł, zawias, hamulce w rozsądnych cenach.

     

    @Petlik - o BMW zapomnij z takim budżetem i wymaganiami. O ile może jeszcze 3 z tego rocznika wyrwiesz za te 30k zł, ale to będzie albo paszteciarskie 316i z przysłowiowymi zaślepkami i korbkami albo 320d z N47 (rozrząd od ściany grodziowej) z 300-400 tys przebiegu. 5 to E60 więc za 25-30 tys to raczej jedynie 520i/d z początków produkcji. Możesz na zachód się wybrać bo ponoć w Niemczech bazowe E60 z początków produkcji chodzą po tyle po ile (w przeliczeniu na zł) w Polsce chodzi E39 w średnim stanie.

     

    Czyli tak jak napisałem :D Nie pcham się w to.

     

    @Exeo - to jest stosunkowo małe auto.

     

    Ja mały człowiek jestem. W zupełności wystarczy ;)


  14. Ejj, może mi trochę otworzycie oczy na rynek.

     

    Na wiosnę planuję zmienić auto, ale warto już się powoli rozglądać za konkretami.

     

    Budżet 25tys zł (+/- 5tys, jeśli warto), segment D, rocznik > 2008, najlepiej okolice 2010. Diesel przynajmniej 140KM. W przypadku benzyny jedynie silnik, który akceptuje LPG - wówczas buda w kombi.

    Z wyposażenia ma być co najmniej tak jak w obecnym aucie, czyli:

    Klimatyzacja automatyczna,

    Elektrycznie składane lustra,

    4 szyby w prądzie,

    skórzana, wielofunkcyjna kierownica (wielofunkcyjna opcjonalnie),

    sensowne audio (opcjonalnie),

    6 biegowy manual (bezkur*awzględnie)

    zawieszenie lepiej zbyt twarde niż zbyt miękkie - trochę sportowe zacięcie.

     

    Moje typy:

    Seat Exeo 2009-2010.

    Auto z silnikiem 2.0 TDI 140 lub 170KM. Cena zdecydowanie w okolicach 30-32tys zł obecnie, co w przypadku wiosny 2017 może spowodować mały spadek.

    Dlaczego to auto? Zbudowane jest na technologii przejętej z Audi A4 B7, co jest dla mnie bardzo dobrym prekursorem. Design jest kwestią wtórną - mnie się podoba - za to czerpie idealne wzorce pod kątem jakości wykonania, prowadzenia, wytrzymałości oraz kultury pracy. Auto w mojej opinii niedoceniane, bo ludzie narzekają, że to kopia. Dla mnie idealne rozwiązanie - Dostaję A4 B7, w młodszej budzie, które potencjalnie jest mniej chętnie wybierane przez młodych, gniewnych - co procentuje stosunkowo lepszym stanem technicznym!

     

    Alfa Romeo 159 >2008

    Uroku temu autu nie da się odebrać. Wygląd zewnętrzny powoduje zainteresowanie każdego, ponadto jakość wykonania jest na naprawdę wysokim poziomie. Oczywiście przy tym aucie biorę pod uwagę tylko skórzaną tapicerkę! Mam małe (pośrednie) doświadczenie z Alfą 159 oraz Alfą Brera i wiem, że opinie dotyczące awaryjności tej marki w dużej mierze omijają te modele. Silnik najlepiej 2.0 lub 2.4 JTDM. Natomiast 1.9 8v czy 16V również są dobrymi jednostkami - temat klap wirowych jest mi znany i w razię potrzeby rozwiążę go razem z tematem DPF :P

     

    Tak na dobrą sprawę nie widzę z tych roczników nic innego, co mógłbym brać pod uwagę:

    Renault Laguna 3 - wizualnie nienajgorsza, ale to tapczan. Zero sportu, dynamiki - nuda...

    Citroen C5 - j.w.

    Audi A4 B7 - rocznikowo starsze, ciężej znaleźć niezajechany egzemplarz, podobne wyposażenie często poza zasięgiem cenowym.

    BMW 3/5 - j.w.

    Mazda 6 II, Ford Mondeo MK4 - plastikowe wnętrze mnie nie kręci.

    Opel Vectra - żaden Opel!!

    Lexus - Jedynie IS II w tej cenie, ale obecnie poza zasięgiem cenowym...

    Mercedes - Nie ten budżet i nie te oczekiwania.

     

    Raczej tyle. Pomożecie? :P


  15. Widziałem The Crew, warto do tego rozstawiać DFGT? Ja po latach przejeżdżonych w LFS, a ostatnio kilku kółek w Assetto Corsa jakoś sceptycznie podchodzę do jakichkolwiek gier samochodowych, których fizyka odbiega od powyższych ;)

×
×
  • Dodaj nową pozycję...