Szanowny Użytkowniku,
Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.
Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.
Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:
- Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
- Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
- Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
- Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
- Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności
Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.
-
Liczba zawartości
15946 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Odpowiedzi dodane przez 209458
-
-
1 godzinę temu, Zhao napisał:Hmm "Ten inpost to kłamie - wichrzyciele!!! Panie Krzysiak oddawaj Pan kasę! ALE JUŻ!!
xD
Tylko, że to oni już tę kasę mają u siebie i w tym sęk. Nie oddamy 99% pańskiej kasy i co nam pan zrobi?
-
1
-
-
2 godziny temu, Bono[UG] napisał:To oceanom nie zaszkodziliśmy, czy zaszkodziliśmy?
Jako całości flory i fauny w oceanach to tak, zaszkodziliśmy w różny sposób. Ale na ile wiem, to per saldo nie wpłynęliśmy negatywnie na zdolność oceanów do fotosyntetyzowania CO2. O to mi chodziło, choc faktycznie zakręciłem nieco.
-
19 godzin temu, Andree napisał:Absurdem nie jest sama produkcja paliw syntetycznych, ale wychwyt CO2 z atmosfery, gdzie CO2 występuje w naprawdę śladowych ilościach 0,04% czyli 0.0004 całości atmosfery. Zwłaszcza że rośliny i fotosyntezujące bakterie - sinice robią to za darmo i ekologicznie.
No to by było najlepiej, ale póki co to zmniejszamy cały czas zalesienie na Ziemi, głównie wycinając pod uprawy. Oceanom nie udało się nam zaszkodzić, a sinice do pewnego stopnia nawet lubią to co wlewamy do wód (aczkolwiek inne organizmy wodne nie koniecznie przepadają za wykwitami sinic), ale tak czy inaczej ocean nie wyrabia z tym co wypuszczamy aktualnie do atmosfery i nawet jak zejdziemy do net zero to jeszcze sporo at zejdzie nim ziemia swoimi środkami przefotosyntetyzuje historyczną nadwyżkę.
-
1
-
1
-
-
14 godzin temu, LeBomB napisał:Nie, nie są sprawiedliwe bo jak już pisałem, ktoś może mieć komfort przy 18 stopniach, a ktoś będzie wymagał 25 stopni, więc ktoś nie będzie grzał, a w drugim końcu budynku ktoś będzie ciągnął ciepło całą zimę, nawet jak będzie cieplejsza. Przy rozliczaniu z metra ludzie zapłacą za kogoś w drugim końcu budynku, a nie za to co faktycznie zużyli.
A przy ciepłomierzach ci co chcą mieć normalne 20 zapłacą za cebularzy siedzących w 17 i ciągnących ciepło przez ściany. Ba często tych samych znienawidzonych emerytów, którzy teraz nagle liczą każdy grosz z emerytury. No, sprawiedliwość jak nie wiem co.
Poza tym nie mam żadnych badań, ale wydaje mi się, że w warunkach bloku, w miarę nowocześnie ocieplonego z zewnątrz, ale gdzie wewnątrz ciepło się przemieszcza między lokalami to czy ktoś ustawi sobie 18 czy 20 nie wpływa całościowo mocno na opłaty za cały blok. U siebie w mieszkaniu jak na dworze było w okolicach 10 stopni to nawet zakręcając wszystkie grzejniki nie mogłem spaść poniżej 20 stopni. Duzo większym problemem są nieszczelne okna, wietrzenie w czasie grzania, i może jak ktoś faktycznie lubi tropiki i siedzi w tych 24 stopniach.
-
1
-
-
2 godziny temu, Camis napisał:Nie kacapy, oni będą napierać aż do ostatniego żywego kacapa.
Dokładnie. Jak z Imperium Osmańskim w 1856, z Japonią w 1905, z Prusami w 1917, z Finlandią w 1940, w Afganistanie w 1989 itd.
-
1
-
-
46 minut temu, LeBomB napisał:Noo, bo to z tego wodór jest. Bierzesz metan, CO2 i robisz tak zwany reforming parowy i uzyskujesz wodór określany jako niebieski wodór
Ty aby nie mylisz reakcji? W reformingu parowym bierze się metan i parę wodną (w końcu ta nazwa) a CO2 jest produktem końcowym, który trzeba gdzieś wyłapać i zmagazynować, żeby było "net zero" i "niebieski" wodór. Z kolei w linku co dał RimciRimci jest napisane:
CytatPaliwo o nazwie eFuel jest wytwarzane z wykorzystaniem wody, dwutlenku węgla i energii wiatrowej.
Więc to nijak nie może być reforming.
-
1
-
-
43 minuty temu, LeBomB napisał:Kupując mieszkanie na ostatnim piętrze nabywca powinien się liczyć z tym, że jest to mieszkanie chłodniejsze, wymagające większego dogrzania, co za tym idzie jeżeli są założone podzielniki ciepła na grzejnikach to mieszkania szczytowe, czyli te na brzegach budynku, parterowe oraz na najwyższym piętrze mają inne przeliczniki niż mieszkania środkowe.
O ile straty przez ściany zewnętrzne i dach mogę zrozumieć jako wliczone w koszty, taki mamy klimat, ale dalej uważam, że płacenie za ciepło, które które przez ściany i stropy kradną sąsiedzi ustawiając sobie niższą temperaturę uważam za nieetyczne
46 minut temu, LeBomB napisał:Totalnie się nie zgadzam. Liczba osób które mieszkają na danym metrażu i ich aktywność również wpływa na sposób w jaki jest ogrzewane mieszkanie. Możesz mieć starszych ludzi, którym wiecznie będzie zimno i będą grzali we wszystkich pomieszczeniach utrzymując 24-25 stopni a możesz mieć w mieszkaniu o podobnej powierzchni młode małżeństwo, któremu jest dobrze przy 19-20 stopniach. Zatem młodzi będą dopłacali do tego co zużywają ci starsi wyłącznie przez metraż mieszkania.
Oczywiście żaden system nie będzie w pełni sprawiedliwy, chyba, że zaczniemy budować mieszkania jako kalorymetry idealnie odizolowane od wszystkiego. Mimo wszystko liczenie z metra jest na pewno bardziej sprawiedliwe od jakichś podzielników, które potrafią pokazywać zużycie na zakręconym grzejniku, wymagają pierdyliarda współczynników korygujących które nie wiadomo kto ustala i na jakiej podstawie *głównie na oko) strasznie komplikując system rozliczeń. I zachęcając do oszukiwania. Ciepłomierze lepsze, ale za to drogie, szkoda bulić kasę na coś co i tak nie uwzględni przepływów między mieszkaniami przez ściany. A rozliczanie z metra jest bajecznie proste, nie wymaga odczytów, licznik się nie zepsuje, nie trzeba recertyfikować, odczytywać stan itd.
-
46 minut temu, Andree napisał:Technologia wychwytu CO2 z atmosfery w celu produkcji benzyny syntetycznej to wyjątkowy absurd!.
Zakładając że ten "Mamut" jest zasilany w sposób nie powodujący emisji CO2, to lepiej byłoby wpuścić ten prąd do sieci energetycznej i wyłączyć elektrownię emitującą CO2. Ale tu chodzi o to żeby po zakazaniu benzyny bogacze mogli coś wlewać do swoich spalinowych Ferrari.
I tak i nie. O ile osobiście nie wierzę by produkcja syntetycznych paliw kiedykolwiek spięła się na tyle by była to alternatywa dla kowalskiego a nie zabawka dla bogatych o tyle "wpuścić do sieci energetycznej" to tez nie takie hop-siup. Akurat węglowodory są dobrym magazynem energii. Zarówno do transportu i przechowywania. Jeden duży tankowiec to 2 miliony baryłek ropy, przy średniej energetyczności 1,7 MWh w baryłce daje 3,4 TWh, czyli odpowiednik prądu na rok dla miliona trzystu sześćdziesięciu tysięcy gospodarstw (średnio 2,5 MWh na gospodarstwo według GUS). Oczywiście jak byś chciał tą ropę przerobić na prąd w elektrowniach to wyjdzie mniej ze względu na sprawność elektrowni, ale chodzi o ilość energii zmagazynowanej w nośniku.
Już obecnie sieci energetyczne mają problemy z odbiorem energii ze źródeł odnawialnych, a będzie jeszcze trudniej, a taka instalacja ma przynajmniej taką zaletę, że może dostosowywać zapotrzebowanie na bieżąco: wieje i/lub świeci - produkujesz więcej paliwa, nie wieje i nie świeci - nie robisz, i tyle. A paliwo idzie tymczasowo do zbiorników.
-
41 minut temu, AndrzejTrg napisał:A co mają powiedzieć ludzie mieszkający na ostatnim piętrze w bloku? Gdzie "poddasze" nie jest ocieplane i nikt tam nie grzeje? Dofinansowanie czy co?
Dlatego uważam, że mimo wszystko najsprawiedliwsze jest rozliczanie według metrażu mieszkania. Aczkolwiek nie zachęca to do oszczędzania, rozsądnego wietrzenia itd.
41 minut temu, AndrzejTrg napisał:Szczerze Ja kaloryferów nie odkręciłem już od x lat...ponieważ 16-18 stopni dla mnie jest komfortowe, powyżej 20 to już za ciepło, ale mieszka po "środku" jakby to tak ująć,
Dla mnie optimum to powiedzmy 20-21, bo jednak lubię w mieszkaniu siedzieć na lekko, krótkie spodenki itd. W 17 tez bym wysiedział, ale po prostu cieplej ubrany. W każdym razie mimo narożnego mieszkania też mam większość czasu te 20 przy zakręconych grzejnikach: przy docieplonym bloku wystarcza ciepło z "życia" - gotowanie, oddychanie, sprzęty elektroniczne.itd.., grzejniki się załączają dopiero jak na zewnątrz dochodzi do zera, więc w obecne zimy dość rzadko.
-
Ta warstwa cyfrowa to według mnie na razie raczej bajer i ciekawostka. Tzn. może jak ktoś tam wgrywa jakiś certyfikat płatny i korzysta to mu się przydaje, ale w opcji darmowej (domyślny certyfikat + telefon z NFC i aplikacją) to we wszystkich kilku miejscach z których zdarzyło mi się korzystać korzystać i obsługiwały ta metodę uwierzytelniania to było dostępne też logowanie przez mObywatela, które jest dla mnie wygodniejsze,
-
A ja twierdzę że sino to góra 13,5% z tendencją spadkową o 2,7 punków procentowych w ciągu ostatniego tygodnia. I udowodnijcie mi że się mylę.
-
No ale pamiętam i chyba pisałem nawet na forum, że widziałem kiedyś w Radomiu pasącą się krowę i to nie były wcale takie bardzo obrzeża miasta, choć minęło już ze 20 lat od tego czasu. W Paryżu nie byłem, ale przypuszczam, że tam takiego widoku nie doświadczysz.
-
1 godzinę temu, kalderon napisał:Do centrum, po prostu Paryż jest duży.
Formalnie Paryż jest 4-5 razy mniejszy od Warszawy. Ale sama aglomeracja jest rozległa.
-
A ile trwa wyciągnięcie trzewika? Albo kurzego jajka? Dla przypomnienia:
-
1
-
-
14 godzin temu, Kaiketsu napisał:Nie bronię tu Okęcia, ale nie ma żadnego uzasadnienia, dla którego taka sama szybka kolej nie może powstać na odcinku Centralny - Okęcie. A jesli porównujemy trasę do CPK z uwzględnieniem KDP z trasą na Okęcie licząc tylko SKM-ki zatrzymujące się na kilku przystankach po drodze, to niestety dokonujemy pewnej manipulacji faktami pod tezę
No ja widzę problem geograficzny. W sensie, że linia R8 DW Zachodni -> Radom od której odchodzi odnoga na lotnisko przebiega przez dość zabudowany teren i ciężko tam wepchnąć dodatkową parę torów dla szybkiej kolei. W dodatku na te skrawki zieleni i ogródków przy torach chętny jest tez projekt trasy N-S (https://siskom.waw.pl/trasa-ns.htm ). Z kolei odcinek średnicowy Zachodni - Centralny - Wschodni tez jest zapchany a planowany remont to niekończąca się opowieść ostatnio znowu przesunięta o kilka lat.
No ale jak by sypnąć kasą to starczy na nowy tunel estakadę, albo jedno i drugie na raz, to nie jest długi odcinek w końcu.
-
14 minut temu, Andree napisał:Albo zaminujemy i ufortyfikujemy granicę, albo będziemy się bronić na linii Wisły a zdobyty teren wschodniej Polski zaminują i umocnią Rosjanie i będzie nie do odzyskania.
Edit: co do braku szeregowców do obsadzenia granicy, to proponuję zakupić od Koreańczyków Pd. urządzenia Samsung SGR-A1 i eksploatować je w trybie autonomicznym.
Izrael też miał przy płocie z Autonomią wieżyczki bezobsługowe. Wiele im nie dały.
-
21 godzin temu, kanon7 napisał:W sprawie CPK, podam tylko oficjalne informacje, a wnioski można wyciągnąć sobie samemu

CPK: "Realny termin oddania CPK do użytku, to lata 2032-2035r. (8-11 lat)"
1. Opracowanie koncepcji "v"
2. Wykonanie projektu budowlanego "v"
3. Wybrani wykonawcy "v"
4. Pusty teren "v"
5. Uzyskanie pozwoleń środowiskowych "v"* (brakuje przesłania jednej mapy, do uzyskania pozwolenia środowiskowego)
6. Fizyczna budowa "x"Skąd wziąłeś te informacje? Z tego co wiem to żadnego projektu jeszcze nie ma, Przez projekt budowlany rozumiem coś takiego na podstawie czego można rozpisywać przetarg czy występować o pozwolenie na budowę. Jest jedynie kilka projektów koncepcyjnych z wizualizacjami, ale na podstawie czegoś takiego niczego nie zbudujesz.
Poza tym decyzja środowiskowa to dopiero pierwszy krok papierologii.Potem jest jeszcze decyzja lokalizacyjna i właściwe pozwolenie na budowę. I dopiero wtedy mogą wjeżdżać koparki.
Ta lista wygląda na specjalnie naciąganą, żeby wyglądała tak, że zaraz można budować, a wcale tak nie jest.
-
3
-
-
Akurat "Via Carpathia" to moim zdanie też średnio priorytetowy projekt. Tzn rozumiem, że PiS miał taką fantazję, żeby budować "Międzymorze" jako przeciwwagę dla UE i ta droga miała być jednym z flagowych projektów wzmacniających więzi. Ale jak już pisałem na forum, z punktu widzenia ruchu wewnętrznego potoki Lublin - Białystok czy dalej Rzeszów-Suwałki nie są specjalnie duże i raczej nie widzę potencjału na znaczny rozwój. Międzynarodowo to się nie orientuję jaki mógłby być ruch np. z Węgier np. na Łotwę. Ale na chłopski rozum wydaje się, że jeżeli spory, to głównie byłoby tu ułatwienie portowi w Rydze konkurowanie z Gdańskiem w obsłudze krajów bez dostępu do morza.
-
16 minut temu, Bono[UG] napisał:Kradzieże sklepowe zdarzają się codziennie, nie bardzo mi to pasuje do ogólnego zmniejszenia poziomu bezpieczeństwa.
Większa liczba włamań, rozbojów, owszem to mniejsze bezpieczeństwo. Ale ciężko oczekiwać, żeby za taką robotę brali się schorowani emeryci. No chyba że będą napadać na równie starych i schorowanych.Oj od razu napadać. Wybić szybę w zaparkowanym samochodzie, żeby ukraść pieczywo i wędliny to nie trzeba nie wiadomo jakiej siły (żeby nie było ciotka miała taka historię, sprawca nie ustalony, więc nie wiadomo czy emeryt). Poza tym jak ktoś się nie nadaje do pracy to nie koniecznie dlatego, że nie ma siły - może pamięć już nie ta, może nie jest w stanie ogarnąć nowych urządzeń, procedur itd. BTW jak leżałem w szpitalu to do mojej sali trafił taki dziadek z dziwnymi objawami. Jak mu się poprawiło, to ledwo sobie dreptał po szpitalu, ale jak dostawał ataków, to się z pasów wyrywał, dwóch pielęgniarzy go musiało trzymać.
No i kurde nie czepiajcie się tych napadów. Jak idąc do sklepu będziesz się przedzierał przez żebraków, a w samym sklepie połowa regałów pozamykanych i trzeba prosić sprzedawce by podał osobiście to też nie fajnie.
-
39 minut temu, adashi napisał:Państwowe emerytury nie spadną do zera, tylko się zmniejszą. Pozwolą na jakąś egzystencję.
Jak stosunek pracujących do emerytów zbliży się do 1:1 to jaka to może być egzystencja, przy jakich składkach dla pracujących...
-
2
-
-
2 godziny temu, adashi napisał:Stopniowy koniec z przywilejami typu emerytura w wieku lat 38 dla służb. Realna wysokość emerytur stopniowo musi się zmniejszać, to w naturalny sposób spowoduje, że ludzie będą sami oszczędzać na własne emerytury. Nie od razu, ale jak zobaczą pierwszych starych bezdomnych, to zaczną.
Ty chyba w bajki wierzysz. Jak pojawią się bezdomni to ile realnie zaoszczędzi do emerytury jeszcze taki 50-60-latek? Poza tym nie każdy w wieku 70 czy 80 nadaje się do pracy, a nawet jak sie nadaje to jest dużo mniej wydajny, częściej choruje itd. Jak nie daje rady to pod most? Wiesz jak to wpłynie na kradzieże i ogólny poziom bezpieczeństwa? I jak np. planujesz zmienić system wyborczy, bo jak nie zmienisz, to wiesz, że te stare dziady bez środków do życia będą miały większość i zagłosują na każdego populistę, który obieca im poprawę warunków?
No i zapomniałem - ile ty masz już na emeryturę uskładane?
2 godziny temu, adashi napisał:Ogólnie to co marketingowo jest sprzedawane jako tzw. zrównoważony rozwój, tylko traktowane bardziej na serio, bez lewackiego skrzywienia. Tak sobie to wyobrażam. Nie tak dawno temu świat funkcjonował, kiedy było na nim około 2 miliardy ludzi, a wcześniej jeszcze mniej. Rozbawia mnie to, iż teraz uznaje się to za niemożliwe.
To nie jest niemożliwe, świat będzie istniał nawet jak w ziemie walnie asteroida i wybije 90% życia na powierzchni. Ale nie wiem jak można się z takich wizji cieszyć. Wiesz jak wyglądała piramida wieku 50-100 lat temu?
-
2
-
-
20 godzin temu, adashi napisał:Wynik Polski nie martwi mnie nic a nic. Oby tylko nie próbowano tego negować w sposób sztuczny, a po prostu dostosowano gospodarkę do małej ilości nowych dzieci, to nie będzie źle.
Ale jak ty sobie wyobrażasz realnie dostosowanie gospodarki do sytuacji gdzie połowa i więcej populacji to emeryci? Kto będzie produkował żywność, utrzymywał infrastrukturę, produkował jakies dobra do tego. O wojsku czy służbach nawet nie wspominam. Zombie-dziadkowie pracujący do śmierci?
-
1
-
-
3 godziny temu, Badalaman napisał:Nie ma sensu kończenie walk bez wybicia do końca hamasowców.
Wszystkich nie wybija bo część siedzi od dawna za granicami.
2 godziny temu, nemar napisał:No bo co jeśli do tego ataku z października by nie doszło? Albo gdyby Hamas zniknął? Ano nic, mielibyśmy dalszą okrutną okupację Izraela, tyle że bez spektakularnych ataków na ten kraj.
Ba, na tle konfliktu izreelsko-palestyńskiego Hamas jest względnie nową organizacją, powstał pod koniec lat 80. I nawet był w pierwszym okresie wspierany przez Izrael jako ta bardziej umiarkowana frakcja względem ruchów w ramach Organizacji Wyzwolenia Palestyny.
-
1
-
-
Ta Izera to kiedyś nawet miała szansę wyjść, zakładając szczęśliwy ale nie niemożliwy układ okoliczności. W sensie od razu było wiadomo, że na jakiejś licencjonowanej platformie, bo na opracowanie wszystkiego od zera tylko największe koncerny sobie pozwalają i potem używają tego w wielu modelach. Raczej byłby to segment budżetowy, taka polska elektryczna Dacia. Specyfikacją by się nie wyróżniał, ale mógłby jakoś konkurować designem, lokalnym serwisem, siecią sprzedaży, może trochę "patriotycznym podejściem" i jakoś się spiąć finansowo na start. Tylko, że odkąd w 2015 Morawiecki zapowiedział elektromobilność rynek sporo sie zmienił, z jednej strony urosła duża konkurencja, która wtedy była w powijakach, z drugiej sama przyszłość jest niepewna.

Ukraina - Rosyjska inwazja 2022
w Dyskusje na tematy różne
Napisano
Ciekawe czy to radary czy wyrzutnie zastrajkowały