Szanowny Użytkowniku,
Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.
Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.
Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:
- Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
- Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
- Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
- Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
- Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności
Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.
-
Liczba zawartości
5625 -
Rejestracja
Odpowiedzi dodane przez mikolaj612
-
-
Witam. Na sprzedaż ląduje kilka rzeczy z których z jakiegoś powodu nie korzystam, lub nie korzystałem od dłuższego czasu - zatem postanowiłem je sprzedać.
Lista poniżej :
1) Podkładka chłodząca pod laptopa SilentiumPC Glacier NC400 ,kupiona pod koniec 2020 roku w morele.net // stan idealny, używana mało (głównie jako podstawka, wentylator nie pracował), jakiś czas temu zmieniłem ją na bardziej ergonomiczne rozwiązanie. Pełen komplet producenta, cena 60 PLN + KW.
2) Mysz SteelSeries Rival 3 Wireless, kupiona pod koniec 2020 roku (chyba w listopadzie, chwilę po premierze) w sklepie OleOle // stan idealny, założone nowe ślizgacze PTFE (dorzucam zapasowy komplet).
Pełen komplet producenta, cena 160 PLN + KW.
3) Mysz SteelSeries Aerox 3 Wireless, kupiona w kwietniu 2021 roku w SmA (Strefa marek Allegro) // stan idealny (jak nowa), używana kilkadziesiąt godzin, upłynął mi termin odesłania (zapomniałem) i zostałem z myszką, której nie potrzebuję po testach
Pełen komplet producenta, cena 350 PLN + KW.4) Steam Controller, kupiony jakoś na początku 2020 roku // stan bdb (jedyne ryski są na połyskliwym plastiku), używany niewiele bo gram głównie w gry Online, a na padzie to od święta przejdę jakąś gierkę 'ala Tomb Raider, więc pad większość czasu zbierał kurz.
W połączeniu z apką reWASD idzie go zmapować na stałe jako kontroler X360 lub PS4 i w takim ustawieniu działa z każdą grą spoza Steam (także UWP).
Cena 150 PLN + KW.
5) Słuchawki Audeze Mobius w edycji limitowanej Carbon, otrzymałem je z RMA (wymiana na nowe) na początku kwietnia 2021, przez ten czas używane kilkadziesiąt godzin w celu sprawdzenia czy wszystko z nimi ok.
Pełen komplet producenta, słuchawki w najnowszej rewizji. Gwarancja bezpośrednio u Audeze (z pominięciem dystrybutora) na podstawie numery seryjnego.
To najlepsze słuchawki gamingowe na rynku, ale świetnie nadają się do muzyki i filmów - jakość dźwięku na poziomie innych słuchawek planarnych w swoim przedziale cenowym.
Cena 1300 PLN + KW.
6) Słuchawki FiiO EH3 NC, bezprzewodowe z aktywną redukcją szumów, bardzo dobrą baterią oraz kompletem kodeków BT.
Stan idealny, kupione zagranicą dłuższy czas temu, używane mało (bo nie było kiedy), dodatkowo dorzucam komplet nausznic z materiału (idealne na dłuższe posiedzenia np: w domu czy biurze).
Można korzystać po BT lub po kablu (istnieje opcja przewodowa + ANC). W swojej cenie jedne z fajniejszych słuchawek bezprzewodowych.
Cena 600 PLN + KW.7) Dwa kody na grę Marvel Avengers + DLC // kody z promocji Intel, grę aktywuje się na platformie Square Enix.
Cena 50 PLN za sztukę (czyli gra + DLC).Wszystkie sprzedawane przeze mnie przedmioty posiadają komplet akcesoriów, opakowania i gdzie to było możliwe dowody zakupu, lub GW realizowaną na podstawie numeru seryjnego.
Wszystko jest w 100% sprawne, wolne od wad oraz jakichkolwiek uszczerbków wizualnych.
Wysyłka za pomocą kuriera lub ew. paczkomat.
Wszystkie przedmioty są wystawione na Allegro, więc zapraszam
Moje aukcje Allegro
-
-
13 godzin temu, wompierz napisał:Zgadzam się z Tobą. Ja po Rozgrzeszeniu zostawiłem Hitmana i widząc, że tylko grafika się zmienia nie mam zamiaru ruszać tych gier.
Akurat Rozgrzeszenie coś tam próbowało zrobić na nowo (mi się osobiście podobało, przeszedłem je ze 3 razy), ale ortodoksyjni fani Hitmana się obrazili i od tego momentu IOI jest tak bardzo zachowawcze przy Htimanie, że chyba nawet Ubisoft i EA pozwala sobie na więcej podczas rozwijania swoich franzyz.
Mnie to po prostu już zmęczyło - od tylu lat klepią to samo i końca nie widać. -
Przecież to murowany kandydat do GOTY - mówcie co chcecie, bardzo lubię Total War, jestem z serią prawie od samego początku (pierwsza grą tego studia jaką zobaczyłem był Medieval, ale w Shoguna także dane mi było zagrać, tylko że później).
Dopiero Warhammer pokazał jaki potencjał i możliwości tkwią w Total War kiedy nie ma nad nim kagańca poprawności historycznej itp. -
Godzinę temu, amsztel napisał:Niebanalne w jaki sposob? Raczej niegrywalne. Przeciez ta gra to policzek w strone pecetowego gracza jesli chodzi o optymalizacje. Do tego ustawienie kamery, ktore wymarlo w latach 90'tych - wstawione tu tylko dlatego, ze przy normalnym sterowaniu mialbys 5fps (gdybys mogl sam normalnie obracac kamera). Nie mozna rebindowac zadnych klawiszy + dropy do 1fps. No po prostu rewelacja. Bardzo lubie tworczosc Beksinskiego ale co z tego?
Ja na swoim lapku owszem miałem zjazdy FPS (z włączonym DLSS i RTX w trybie jakościowym) ale na tyle rzadko i nigdy nie spadało do 1 FPS.
Owszem dziwnie mi się gra w grę mając przez chwilę 15-20 FPS bo nie do tego się ostatnimi laty przyzwyczaiłem, ale nie było aż tak tragicznie.
Gra ma wolne tempo i fajną historię do pokazania więc "przemęczyłem" się z tym.
Co do zablokowanej kamery to ja generalnie przyjąłem to na klatę z pewną ulgą, jako osoba, która przegrała setki godzin w oryginalne Resident Evil jestem do tego przyzwyczajony.
Problemy z wydajnością to nie jest zasługa RTX a raczej kiepskiego systemu streamowania tekstur i całej reszty, bo ewidentnie w wielu miejscach widać problemu, tudzież być może zasoby gry same w sobie (jak siatki, tekstury itp.) są po prostu niezoptymalizowane, bo gra chrupie w sumie w losowych momentach, -
Godzinę temu, TmK napisał:Świetnie się przy tym symulatorze chodzenia i poznawania historii bawiłem (bo tym właśnie jest ta gra) i pisze to bez ironii. Fantastyczny klimat, dostałem dokładnie to czego się spodziewałem. Spójna, ciekawa fabuła no i ten drugi świat, który dla fanatyka malarstwa Beksińskiego był jak mokry sen. Mam kilka "replik" jego obrazów, czasami znajomi krzywo na mnie patrzą. Nie znają się
Dla mnie to jest jeszcze prostsze - jeśli ktoś lubi na swój sposób niebanalne gry oraz wizję artystyczną to warto spróbować.
Ja w grach zawsze historię sobie ceniłem najbardziej (no chyba, że jej ewidentnie nie ma a gra stawia na samodzielne kreowanie opowieści), a tutaj się nie zawiodłem.
GOTY to raczej nie będzie, ale pod koniec roku osobiście dałbym tej grze wyróżnienie bo na nie zasługuje. -
A ja nadal biję Niemca po kasku w Hell Let Loose - ta gra z każdym dużym patchem coraz bardziej zbliża się w kierunku mojej wymarzonej gry o WW2.
A czasami to ja jestem Niemcem i to mnie biją
Autentycznie polecam każdemu, z grupą wygadanych i ogarniętych osób klimat pola bitwy sprzed dekad jest na tyle namacalny, że czuć smak krwi, potu i łez.
Ta gra na tyle zaburzyła mój punkt widzenia, że teraz wszelaki Apex Legends, PUBG czy Battlefield jawią mi się jako proste, denne gierki dla gimbazy
Satysfakcja jest ogromna, jeśli po 90 minutach walki wygrywamy na styk z wrogiem, jak położymy kilku wrogich żołnierzy jeden po drugim, lub strącimy kask ze 100 lub więcej metrów.
Mega frajdę daje nawet fakt bycia w centrum akcji i takie manewrowanie podczas ostrzału (także artylerii), gdzie wszędzie latają flaki abyśmy sami nie stracili rączek i nóżek.
Dla mnie HLL to idealny przykład czym jest wczesny dostęp oraz jak powinno się traktować gracza oraz samą grę w momencie jej udostępnienia i dalszego rozwoju.-
1
-
-
Gram od premiery i nadal nie mam dość, patche wychodzą ostatnio dość często - przyznam się szczerze, nie spodziewałem się tak dobrej gry.
Gra na rynku już chwilę jest, przejechałem kilka sezonów, trochę wyzwań online i nadal dobrze się bawię i nie czuję zmęczenia materiału.
Zaskakuje mnie, ze gra nie odbiła się większym echem bo na to zasługuje, na jej korzyść przestałem kompletnie grać w DiRT Rally. -
Mam szczerą nadzieję, że IOI da łysemu odpocząć - serio.
Hitman to jedna z moich ulubionych francyz, z którą jestem niemal od samego początku, grałem w pierwszego Hitmana i każde kolejne.
Osobiście lubię wszystkie odsłony, bo każda z nich ma coś co mnie urzekło (nawet Rozgreszenie), ale widać ewidentne zmęczenie materiału w nowej trylogii Hitmana.
Przez niemalże 5 lat ta sama technologia, praktycznie brak większych zmian w mechanice gry, algorytmach sztucznej inteligencji - zaczęło mnie to nużyć i frustrować, że co dwa lata średnio wychodzi po prostu pakiet dodatkowych mapek.
Pod wieloma względami gra za mocno trzyma się oryginalnych założeń i mechanik i to w 2021 po prostu mnie razi (kiedy łysy wpadnie na pomysł, że zwłoki można zarzucić na garba, albo kogoś zepchnąć pod schodach? ).
W takiej formule mam nadzieję, że łysy już się nie pojawi - więc albo faktycznie nowa technologia albo odświeżenie formuły lub przynajmniej znaczne jej ubogacenie.
Grając w ostatnią część czuję się jakbym grał w Krwawą Forsę, ale jednak po 15 latach jakie dzieli obie gry mam prawo oczekiwać czegoś więcej.
Dodatkowo wątek fabularny w nowej trylogii jest mocno średni i naciągany, bardziej podobała mi się historia (a raczej jej strzępki) w poprzednich częściach, oraz samo przedstawienie łysego, który w obecnej trylogii jest niczym X-Men, gdzie w pierwszych częściach był to rewelacyjnie wyszkolony, ale nadał człowiek, który jednak miał słabe punkty.Ja obecną trylogię traktuje jako - musimy coś wydać aby mieć co jeść, a że nie mamy za bardzo żadnej mocnej, dźwięcznej dla ucha gracza marki to skupiamy się na tym co ma największe szanse powodzenia, a że trzy razy pod rząd sprzedajemy tę samą grę to nic

Myślę, że stać ich na więcej - szczególnie powinni popracować nad narracją.-
2
-
-
Ale to nie jest wina samej gry, a pewnie platformy UWP, bo jednak gra w jakiś sposób musi być dostosowana do zasad tej platformy.
Dlatego każda gra na UWP zachowuje się trochę inaczej niż taka wersja z GOG/Epic/Steam/cokolwiek, czasami nawet patche wychodzą w innym terminie (zazwyczaj później) i zdarza się, że mają więcej do roboty niż w innych wariantach.
Z doświadczenia wiem, że najwygodniejsze są te "regularne" wersje, ale skoro można ograć za kilka zł to chyba nie ma co narzekać, co do DX11 to ten zasadniczo na UWP chyba nie działa, tam wszystko jest wypychane na DX12.
Z tego co pamiętam to DLSS działał w Metro (oraz RT) więc to albo problem platformy UWP albo problem z grą samą w sobie (jak pisałem to co jest w MS Store to inna wersja jak w Epic), a trzeba wziąć pod uwagę, że Control przez jakiś czas był łatany bo jednak nie wszystko tam działało dobrze.
Natomiast nadal podtrzymuję swoje zdanie, że to nudna i daremna gierka - dla mnie Remedy ze studia, które wyznaczało onegdaj trendy spadło do rangi typowych wyrobników, którzy robią gierki bez większych ambicji ni przekonania. -
Skończyłem przed momentem - gra bardzo mi się spodobała, lubię takie osobiste, kameralne opowieści, które spokojnie same w sobie nadają się na dobry film / książkę.
Owszem pewne rzeczy bym zmienił, bo mechanizm rozgrywki jest prosty, gdyby dodano więcej zagadek albo coś więcej poza uciekaniem / skradaniem (nawet jeśli tylko kilkukrotnie) to na pewno zyskałaby na tym różnorodność.
W zasadzie to do czego mogę się przyczepić to słaba optymalizacja (ale ładna grafika, szczególnie z HDR), brak polskiego dubbingu oraz może odrobinę odtwórczość, bo tego typu zagrywki widzieliśmy w poprzednich grach tego studia.
Generalnie sama w sobie gra jest na 7/10 (dobra acz nie wybitna), ale z racji więcej jak tylko dobrego wątku fabularnego, niejednoznacznych postaci oraz ogólnie fajnych zapożyczeń z gier przygodowych z przełomu wieku (ahh ta kamera - bardzo mi pasowała) dałbym nawet 8/10, po części na zachętę, a z drugiej strony jest to jedyna gra Bloober Team, którą przeszedłem a grałem we wszystkie i od każdej się po jakimś czasie odbijałem.
Jedynie postać głównego złego jest wg. mnie fabularnie średnio wykorzystana (można było więcejjak np: zmiana kształtu, głosu itp. skoro pożerał postacie i przywdziewał ich ciała to można było w tym kierunku coś zrobić
), podobała mi się wizja i projekt lokacji, zarówno fizycznych jak i tych wewnątrz umysłu.
Bardzo fajne wplecione tło historyczne oraz związane z tym traumy, jedyny malutki minus, że większość znajdziek/plakatów jest po angielsku jako ukłon w stronę odbiory z zachodu.
Jeśli wyjdzie kontynuacja albo prequel to będzie to dla mnie gra, którą chętnie ogram, nie miałem dużych oczekiwań po poprzednich grach tego studia - odbijałem się od nich, a tę w zasadzie przeszedłem na jedno, długie posiedzenie co samo w sobie zdarza mi się niezwykle rzadko
Bardzo mi odpowiadało ogólne przesłanie gry, oraz wplatanie wątków paranormalnych w sposób zrozumiały oraz względnie łatwy do przyswojenia/wyobrażenia przez człowieka, niby przyziemna historia ale jest dreszczyk i ciekawość aby zrozumieć co za tym wszystkim stoi. Myślę, że jeśli ludzie z podobnymi zdolnościami faktycznie istnieją to część ich doświadczeń mogłaby na swój sposób dość blisko korelować z tym co próbuje nam zaprezentować gra, a przynajmniej dla mnie jest to rozsądna wizja.Technicznie : grafika na plus, bo ładna i projekty lokacji mogą się podobać, animacje i modele postaci (ludzkich) to taki standardowy, niezbyt wyróżniający się poziom.
Dźwięk i muzyka na plus, budują atmosferę i klimat, na pewno nic nie przeszkadza i nie wybija się negatywnie, angielski podkład głosowy również niczego sobie.
Kamera - mi odpowiada, ale wiele osób pewnie będzie miało inne zdanie, sterowanie jak na grę z tego typu kamerą jest bdb, wiele gier z tamtej epoki była bardziej problematyczna w obsłudze, a tutaj wszystko przychodzi szybko, łatwo i naturalnie.
Na plus długość gry - od 6 do 8 godzin, na tyle długo aby grą się chwilę pocieszyć, na tyle krótko aby nie zdążyła nużyć wtórnością oraz nie strzelała fabularnych samobójów (rozwadnianie fabuły itp.)Jeśli tendencja będzie zwyżkowa jak to było niemalże przy każdej kolejnej produkcji, to za chwilę Bloober faktycznie będzie pukał do drzwi z napisem - AAA czego ja im z całego serca życzę.
Na koniec dodam, że nie jestem osobą przepadającą za przygodówkami, stąd "zablokowana" kamera to dla mnie głównie wspomnienie po serii Resident Evil z czasów pierwszego PS, Silent Hilla grałem raczej niewiele bo jako dzieciak odczuwałem dyskomfort podczas gry oraz zagubienie bo nie wiedziałem o co tam chodzi.
Liczę, że w przyszłości studio poradzi sobie z bugami (migające tekstury i cienie, czasami coś się nie doczytuje na czas) i optymalizacją oraz zmiękną i dodadzą polski dubbing, choćby nawet za rok w wersji rozszerzonej / reżyserskiej.
Jeśli tak ma wyglądać współpraca z Microsoftem to życzę sobie więcej takich owocnych kooperacji / kolaboracji, bo ewidentnie to zdaje egzamin, a Bloober małymi kroczkami sumiennie dąży do celu, nie popełniając pod drodze większych błędów oraz ewidentnie nie próbują rozbuchać oczekiwań na swoje nowe gry (jak koledzy z pewnych firm na C oraz T) co się chwali.
Mam szczerą nadzieję, że od tego momentu dostaną solidny zastrzyk gotówki oraz rąk do pracy - tak aby w przyszłości zaskakiwać takich niedowiarków jak ja, którzy dotychczas uważali to studio za typowych wyrobników, którzy nieszczególnie chcą się mierzyć z największymi. Po tej grze widać, że jednak wyrobnik ma ambicję a także spory talent i możliwości aby faktycznie zaistnieć i pokazać się z bardzo dobrej strony.
Czego sobie, wam oraz studiu po prostu życzę - bo takich oto twórców potrzebujemy. Kto ma Xbox Game Pass niech spróbuje, bo może się podobnie jak ja miło zaskoczyć.-
2
-
-
Najgorszy nie jest fakt grafik, a to, że za 8K w dużej mierze kupujesz średniej jakości matrycę, plastik-fantastic i cały pakiet przeciętności (głośniki, klawiatura, ilość portów czy wręcz braki jak czytniki SD itp.).
To mnie najbardziej prywatnie boli, osobiście mam RTX2070 Super w lapku i myślałem poważnie nad RTX3060 lub RTX3070, ale tylko pełnowartościowy wariant RTX3070 w lapku ma jakiś tam sens.
Tylko co mi po tej wydajności, sporo opakowane jest to byle jak. -
W MSI siedzi 115W + ew. boost.
-
Pamiętaj, że to nie Gigabyte a kadłubek Clevo ze wszystkimi zaletami i wadami rebrandingu

Niby kosztuje 6k co wydaje się być dobrą ceną - ale weź pod uwagę, że to całkowicie plastikowy laptop, klawiatury, głośniki w Clevo to zawsze była najwyżej średnia półka.
Dodatkowo malutka bateria, jeden wlot/wylot powietrza to po prostu maskownica.
Akurat modele G5 oraz G7 to są generalnie modele NH55 oraz NH58 jak mnie pamięć nie myli, recenzji jest dużo tych kadłubków i w kwestii jakości wykonania, klawiatur itp. można się zasugerować recenzjami z poprzedniej generacji. -
2 minuty temu, kashue napisał:Ciekawe rzeczy się pojawiły na CES 2021... eGPU ale łączone z laptopem specjalnym złączem PCIe x 8 gen 4
Bardzo ciekawy ten Asus FLOW....ale cena pewnie będzie kosmiczna.
Alienware już się w to bawił lata temu - zgadnij jak się to skończyło

-
-
47 minut temu, NLPL napisał:Ogólnie to sam nie wiem, po prostu wybieram laptop bo czasami zmieniam miejsce zamieszkania, mieszkamza granicą i jakoś bezpieczniej sie czuje posiadając mobilny laptop, od PCtow sie odzwyczaiłem już dawno temu. Nie jestem jakimś zapalonym graczem i nie używam laptopa do nie wiadomo czego, natomiast mam ten budżet 2000euro i pomyślałem że kupie coś raz a porządnie, za chwilę wyjdzie znowu jakąś gra ktora będzie wymagała dobrego sprzętu a tak będę miał już laptop na długi czas.
RTX2080/S to tylko jak masz pewność, że wielka i ciężka krowa (z dużym / dwoma zasilaczami Ci pasuje), większość lapków ma Max-Q wariant (jak polecany Legion 7i), który zaoferuje może z 5% wydajności więcej względem RTX2070 Super, a kosztuje od niego 2000zł - czy to się opłaca to odpowiedz sobie sam
-
7 godzin temu, manulx napisał:Dzięki Panowie za odpowiedzi. Cóż, rzeczywiście Asus Zephyrus G14 bije Razera, a jest dużo tańszy... Co prawda nie podoba mi się design tego Asusa - klawiatura i czcionka jest wstrętna dla mnie, te LEDy z tyłu to też dla mnie zbędny bajer - lubię klasykę i prostotę. Jednak przepłacanie z powodu wyglądu kiedy wydajność jest niższa jest też bardzo słabe i pewnie wezmę tego Asusa.
Tylko nie bierz białego/srebrnego, bo jest nieczytelna klawiatura

-
38 minut temu, NLPL napisał:Witam, szukam jakiegoś laptopa, będę go używał stacjonarnie, do grania w nowsze gry typu cyberpunk oraz do programowania. Cena to około 9-10tys. Będę wdzięczny za pomoc.
RTX2080 się nie opłaca, to samo wariant Super.
Tj. opłaca się - gdyby to była wersja 150-200W, a zazwyczaj są to warianty Max-Q, które nie oferują takiej wydajności.
Generalnie proponuję maksymalnie ograniczyć się do RTX2070 Super. Weź też pod uwagę, że bardzo mocne warianty RTX2080 będą wymagać dodatkowego zasilacza (laptop zasilany z dwóch zasilaczy).
RTX2070 Super jest ok. 10% wydajniejszy od zwykłego RTX2070. -
2 godziny temu, kashue napisał:Coś w tym jest, w każdym bądź razie obecnie eGPU nie potrzebuje, ale kwestia posiadania takiej możliwości użycia jest ważną decyzją...bo jakby nie patrzeć TB3 i TB4 występuje jedynie w intelach...a to zamyka drogę do mocniejszych i tańszych rozwiązań AMD.
TB3/4 (kosmetyka między nimi) nie ma sensu - serio, napisałem Ci co z tego można zrobić, podpiąć monitor jak zabraknie innych wyjść w lapku albo macierz dysków / dysk NVMe w obudowie zew.
Nikt o zdrowych zmysłach nie traktuje tematu eGPU serio, szczególnie przy obecnych potworach wydajnościowych, to już karty z epoki Maxwell/Pascal ograniczało o dobre 30% na dzień dobry przy Full HD, a mówimy tutaj o kartach, które są obecnie maksymalnie na poziomie w okolicy RTX2070 Super (odpowiednik GTX1080Ti) albo słabszych (RTX2060/GTX1660S).
Przy wyborze się TB nie kieruj, bo to droga do nikąd - ja już dwa razy popełniłem ten błąd, pierwszy raz kilka lat temu, a drugi jak zacząłem inwestować w eGPU, aż skończyłem na adapterze za 250zł z aliexpress, który rozwiązał całkowicie sprawę.
Ten hajs, który potencjalnie idzie w eGPU lepiej przeznaczyć na coś lepszego/innego lub doinwestować laptop o którym obecnie rozmawiamy - nie ma szans w przyszłości na szybsze złącze TB3/4 powiedzmy takie 80-160gbps bo sam przewód kosztowałby absolutnie chore pieniądze, już teraz za 400zł kupuje się 1m aktywnego przewodu TB3 o przepustowości 40gbps.
PS: TB3 może być uruchomiony na AMD, swego czasu były płyty główne do desktopów z taką możliwością oraz ludzie samodzielnie dokupowali karty Titan Ridge (np: produkcji Gigabyte) i działały.
Pewnie dlatego Intel zaczął to bezpośrednio w strukturę CPU integrować aby takie sztuczki ograniczyć do minimum.
Aby eGPU miało jakiś sens na dziś dzień to do takiej obudowy musiałyby iść co najmniej dwa przewody TB3 @40gbps albo nawet i trzy aby kompensować straty itp.
Koszt takiego rozwiązania przekracza znacznie jakikolwiek zdrowy rozsądek - jak widać zresztą większość firm wypuściła jedną, dwie obudowy w szczycie popularności i na tym poprzestała.
To był, jest i będzie MAŁO WYDAJNY, DROGI oraz coraz mniej wartościowy dodatek do laptopa.
Natomiast fajna sprawa pod wszelakie macierze dyskowe, ultra-szybkie huby USB, stacje dokujące czy niektóre monitory, które po jednym przewodzie dostają obraz, zasilanie oraz dodatkowe złącza USB/audio. -
2 minuty temu, kashue napisał:Podsumowując...na obecną chwilę nie ma gry która jest tylko wyłącznie na PC bym musiał kupować laptopa z dedykowaną kartą, a w gry które zdarza mi się na laptopie zagrać to obecny intel XE lub odpowiednik AMD lub jakiś MX450 sobie świetnie poradzą, aczkolwiek za jakiś czas może wyjdzie jakaś fenomenalna strategia(w które grywam tylko na PC) czy coś czego nie ma na PS4/PS5 co będzie tytułem w które muszę zagrać, wtedy chciałbym mieć możliwość zakupu obudowy eGPU (coś w rodzaju Razer Core V2 bo ma lan i hub USB ok 2.tyś) + jakiś rtx o dobrym stosunku wydajności do ceny.
Podkreślam "możliwość" bo zapewne nic takiego nie wyjdzie. Dodatkowo sprzęt który jest na moje liście już posiada TB4 więc zapewne coś jest ulepszone w kwestii przepustowościTu się kolega myli, TB4 nie rozwiązuje niczego w kwestii eGPU, to jest nadal 40gbps, ale GPU nigdy tyle nie dostanie.
To miało być WYGODNE, a nie WYDAJNE - więc jest wygodne, drogie, problematyczne (korzystanie z LAN oraz USB w stacjach eGPU obcina dodatkowo wydajność, a przy i tak niewielkiej przepustowości to wszystko jest na wagę złota), przewody powyżej 50cm kosztują kilkaset zł i są dość ciężko dostępne.
W kwestii "obudów" eGPU nic się nie rusza, bo tam w zasadzie nie ma w jaki sposób wykonać postępu i czegokolwiek realnie zmienić.
Miałem stację od HP, ale każda jedna ma swoje mniejsze lub większe problemy.
Dlatego ja uczciwie mówię, że tego nie polecam. Za samą możliwość przyłączenia dodatkowego GPU do lapka trzeba na dzień dobry szykować z 1500zł a czasem i więcej - dużo zależy czy starczy nam 50cm kabla, czy chcemy zew. monitor (preferowane rozwiązanie) a przecież trzeba jeszcze doliczyć samą grafikę.
A w Full HD i tak na dzień dobry poleci nam z 25-30% - przy najnowszej generacji potencjalnie jeszcze więcej, dlatego od dłuższego czasu ze swojej strony uważam temat za zamknięty i tak jak narodziło się to pod postacią ciekawostki przyrodniczej - tak jako ciekawostka odeszło to w niebyt.
Jakby wziąć takiego RTX2080 w eGPU i zestawić go z RTX2080 Mobile (150W - taka typowa wersja, bo są też 200W) to jestem święcie przekonany, że eGPU będzie gorsze

-
1 minutę temu, manulx napisał:Pasta np. na ciekły metal? Termopady po prostu wymienić na lepsze czy masz na myśli po dłuższym użytkowaniu?
Nie da się przenieść jakoś energii cieplnej na dół obudowy dodatkowo?
W Surface Bookach jest dobrze z tego co kojarzę ciepło odbierane przez obudowę i sposobem na chłodzenie jest po prostu podpięcie wiatraka, który wieje na górną część laptopa od tyłu.
Może być płynny metal, albo coś wysokiej jakości jak Alphacool Subzero, Gelid GC-Extreme czy coś.
Termopady to tylko jak przy wymianie się mocno zabrudzą albo poniszczą/porozrywają.
Jak spód jest metalowy to pewnie sam w sobie będzie się nagrzewał, kupisz podkładkę chłodzącą sobie najwyżej jak będzie trzeba - wydasz ze 100zł za coś sensownego (to mały laptop więc wszędzie wejdzie) i zamkniesz temat.
Nie wiem czy przypadkiem w tym modelu ASUS nie stosuje już fabrycznie płynnego metalu, niektóre modele ROG na 2020 rok dostawały fabrycznie taką kurację, ASUS dość mocno się tym chwalił w mediach.-
1
-
-
6 minut temu, manulx napisał:No dobra, Twoje argumenty mają dla mnie sens - dzięki za starania i pomoc, doceniam to.
Widzę też, że jest wariant tego Asusa w wersji 32GB, ale nie jest nigdzie dostępny jednak jest możliwość samodzielnej wymiany kości.
Ogólnie ważniejsze jest dla mnie CPU - do pracy. Grafika to raczej dodatek do prywatnych spraw, więc GTX1660ti w sumie mi wystarczy, a w ten sposób i tak sporo zaoszczędzę.Jeszcze takie pytanie trochę out of the box. Czy da się jakoś zmodyfikować chłodzenie w laptopie? Wymienić wiatrak na lepszy (chociaż nie udało mi się znaleźć laptopowych na sprzedaż) albo wcisnąć jakiś dodatkowy wentylator z radiatorem, pipem, wiatrakiem. Chodzi mi o to czy w ogóle ludzie takie rzeczy robią i jaki efekt to przynosi.
Zostaje tylko wymiana pasty termoprzewodzącej oraz termopadów + zabawa w UV (obniżanie napięcia).
Ew. bardziej klasycznie podstawka chłodząca - jakaś ergonomiczna z jednym dużym wentylem aby było cicho a robiła przeciąg.-
1
-
-
16 minut temu, manulx napisał:Pewnie! Szkoda, że nie ma dotyku jedynie. Zobaczę i jeśli będzie mnie stać, ponieważ to nie jedyny mój zakup to wezmę Razera, a jeśli będzie mi brakować to wezmę pod uwagę Asusa. Gdyby jeszcze jakieś Ci przychodziły do głowy to chętnie przyjmę takie informacje. ?
A ja zrobiłbym odwrotnie - wziąłbym najpierw ASUS-a

Raz, że jest dużo tańszy , dwa mocniejsza grafika, CPU też pewnie będzie mocniejszy/zbliżony.
Obudowa na 100% nie będzie gorsza bo to jednak segment premium, matryca zakładam, że również porównywalna będzie.
Mówiąc krótko, ten Razer jest tak o 3000zł za drogi, bo w lapku za 8,5K dają GPU, które siedzi w budżetowym segmencie laptopów do grania.
Ale hajs nie mój, chcesz przepłacić za "bajerancki" design to Twoja brocha - m.in. dlatego Razer dalej jest na rynku - ludzie na to lecą, a oni im to dostarczają.
Nie masz za wielkiego wyboru - więc po prostu nie przepłacaj, bo za ten dodatkowy hajs nie otrzymasz niczego co by te dopłatę usprawiedliwiało w jakikolwiek sposób.
Gdyby to był segment 15.6 cala albo 17.3, to za te prawie 2000-3000zł miałbyś np: RTX2080 Super zamiast RTX2070(S) i pewnie przy okazji mocniejsze CPU.
A tutaj nie masz nawet grama wydajności więcej, z wykonaniem u Razera to też generalnie historia pamięta więcej wpadek jak sukcesów
Jeśli szukasz praktycznie maksimum wydajności w tym segmencie to masz konkretny (DOSTĘPNY - to ważne) wariant tego ASUS-a.
GA401IV-HE117T - cena 7K, nie trzeba w niego inwestować (jest Windows, duże SSD itp.) na pokładzie najmocniejsze GPU, czyli RTX2060 z TDP na poziomie bodaj 65W.
Jeśli cena się nie podoba to szukaj GTX1660Ti Max-Q, będzie kilka stów taniej, wydajność zauważalnie na GPU nie spadnie (bo oba maja podobny limit prądowy) a cała reszta pozostanie taka sama.
Nic lepszego kolega nie znajdzie i nie wymyśli - nawet w przyszłym roku wcale nie jest powiedziane, że na rynku cokolwiek się zmieni.
Nie chcę Ci ściemniać, ale na tym lapku spokojnie odpalisz dowolną grę (i będzie nieźle), spokojnie na GPU można enkodować filmy na NvEnc czy używać go sprzętowo w apkach, które to potrafią (CUDA), jak masz coś co potrafi usiąść na GPU mocno to różnica między GTX1650 z tego Razera a RTX2060 będzie bardzo duża - co śmieszy bo przecież ASUS jest dużo tańszy
Dla mnie wybór jest BARDZO OCZYWISTY.-
1
-

[S] Mała wyprzedaż akcesoriów komputerowych
w Sprzedam
Napisano
Podbijam, ceny jak zawsze do negocjacji