Szanowny Użytkowniku,
Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.
Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.
Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:
- Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
- Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
- Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
- Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
- Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności
Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.
-
Liczba zawartości
5625 -
Rejestracja
Odpowiedzi dodane przez mikolaj612
-
-
2 minuty temu, Osiol99 napisał:Mam laptop ale pewnie bez papierów no i nie działający
Popytaj rodziny/znajomych - nie musisz być właścicielem - zdjęcie nr. seryjnego i skan faktury/paragonu i to tyle.
Dzwoń do nich i wypytaj, bo może akurat uda Ci się kupić fajny sprzęt
-
7 minut temu, Osiol99 napisał:Kusi ten podesłany wyżej jeśli chodzi o awaryjnosc i temperatury to daje radę?
I voucher można uzyskać nawet kiedy łapek jest przeceniony o ponad tysiąc?
Voucher dostajesz jak masz np: drukarkę HP albo stary laptop (najlepiej po gwarancji) a kupujesz nowy sprzęt od HP, voucher jest naliczany od kwoty zakupu poprzedniego urządzenia.
Za głupią drukarkę HP idzie ze 200zł na voucher dostać - piechotą nie chodzi
Są 3 progi kwotowe dla vouchera, w necie jest wszystko ładnie i przystępnie opisane.
Te lapki to na 99% HP Gold renew, tylko mogą mieć klawiaturę np: niemiecką czy francuską - a może nawet będzie normalny layout, ale sam lapek np: z UK.
Dlatego warto dopytać, sporo sprzętu HP się u nas sprzedaje z programu renew i nikt nie ma z tym problemu - sam kupowałem i byłem zadowolony. -
Z tego co pamiętam pod renew podchodzą też sprzęty HP przeznaczone na inny niż nasz rynek, a które trafiają do normalnego obrotu.
Sam kupowałem kiedyś stację eGPU na Thunderbol - była zupełnie nówka sztuka, zafoliowana, tylko w zwykłym (szarym) kartonie z logo HP, a nie jakimś kolorowym, fikuśnym.
W środku pełen komplet akcesoriów itp.
Ja bym dopytał czy sprzęt nowy (tylko po prostu import) i jaka jest klawiatura. -
5 minut temu, no1special91 napisał:Tutaj jest zwykła GTX 1660Ti. Nie widzę tu dopisku Max-Q więc to i lepiej. Taka promocja z 5 koła na niecałe 4 to nic tylko brać.
Jest MaxQ jak w każdym Pavilion Gaming, ale za to lapek nie ma problemów z głośnością i temp

Za 4,5k celowałbym w promo na Y540 albo MSI GF65 z RTX2060.
Jak się koledze uda skołować voucher od HP (o co nie jest trudno) to akurat będzie na RAM, większy dysk czy jakieś akcesoria.
Warto sprawdzać czy HP/NVIDIA/Intel nie dają akurat teraz jakiś akcesoriów czy kodów do gier, bo są to promocje cykliczne i co chwila powracają.No i duży plus za to, że ekran 17,3 cala - do gier i filmów rewelacja

Pochodzenie: Importowany / Remarketed - warto dopytać jaka jest klawiatura.
-
Moja zupełnie luźna propozycja + argumentacja :
https://www.swiat-laptopow.pl/hp-pavilion-laptop-17-cd0027nw-7sf59ear
1) mieści się w budżecie,
2) dobry ekran (niemal 100% pokrycia sRGB, 300 nitów, choć pewnie 60hz),
3) niezła jakość wykonania (w tej cenie żaden lapek nie będzie porażać designem),
4) jedne z cichszych modeli dla graczy (wg. recenzji),
5) GTX1660Ti Max Q - wydajniejszy od GTX1650/Ti mimo wszystko i więcej VRAM,
6) od HP idzie uzyskać voucher na kilka stów (polecam poczytać w sieci),
7) ma w środku dobry SSD (najpewniej Samsunga), USB C 10gbps z wyjściem obrazu, szybki czytnik SD oraz porządną sieciówkę WiFi (2x2).
W tej cenie nie każda z tych ww. cech jest taka oczywista
Producenci oszczędzają na czym mogą.PS: i5 vs i7 różnice w grach są symboliczne nawet grając na RTX2060, więc do gierek nie ma co się szarpać.
Na upartego dałoby radę pewnie wgrać bios od GTX1660 z wyższym power limitem i za darmo zwiększyć wydajność
-
1
-
-
Teraz, Mamos55 napisał:AMD też musi mieć więcej ramu żeby się nie dławić, temu zazwyczaj jest przy nic mocniejszy niż przy intelu. Co do matrycy, tak, 120hz robi różnicę od 60hz, ale to co mówi Mikołaj to też prawda. Matryce w Asusach to budżetówki z tylko 60% pokrycia sRGB. To jest trochę jak z kupnem laptopa samego w sobie. Jasne że można wciskać na siłe najlepsze statystyki, ale odbije to się na jakości. Resztę co kto uważa za priorytet to już kwestia gustu.
Wszystkie obecne matryce 120hz stosowane w laptopach (czy to AOU, CNM, Panda, BOE) to odpady ekranopodobne
-
2 minuty temu, no1special91 napisał:60Hz i gry? Zdecydowanie odpada. Piszę tu do ludzi którzy mieli styczność z matrycą 120/144hz. Mając nawet 200FPS przy ekranie 60Hz to ta gra wygląda jak by się po prostu cieła. Co do ekranów. Po co mam czytać jak na dole w pokoju właśnie taki ekran 120Hz posiadam
i jest spoko.
Po to aby nie wprowadzać innych w błąd

-
Teraz, no1special91 napisał:W AMD (TUF'Y) masz standardowo 3200MHz. Czemu ma unikać 120hz jak ognia. Siostrzeniec posiada. Sprawdzałem. Wygląda bardzo przyzwoicie. Ogromna różnica względem 60Hz. Co do promocji (no to trzeba ją złapać).
Bardzo wysokie czasy reakcji, niezwykle kiepski kontrast oraz bardzo wysoka delta kolorów (pomijając fakt kiepskiego pokrycia kolorów), ekrany w TUF-ach najnowszych to straszna padaka, zresztą nie tylko w nich.
Akurat 120hz ekrany stosowane od dwóch lat to największy badziew - wystarczy poczytać.
Za 4200zł można mieć od ręki Y540-15 z i7 i GTX1660Ti. -
Unikaj ekranów 120hz jak ognia - najgorszy szajs w obecnych lapkach to właśnie te ekrany

Za 4k można próbować złapać na promocji coś z GTX1660Ti albo nawet RTX2060 (Lenovo Y540 albo MSI GF65).RAM zdecydowanie dual channel, jeśli weźmiesz AMD to jeszcze lepiej jak będzie 3200MHz.
-
7 minut temu, MarcoSimone napisał:Ciekawe czy sprawdziłoby się pod LC na blok GPU? Bo jest inna grubość padów na pamięciach a inna na sekcji, w przypadku mojego Radeona. Żeby nie wyszedł problem z dociskiem bloku ?
No właśnie pod to jest idealne K5-PRO, w miejsca gdzie są nierówności itp.
Termopad ściśniesz maksymalnie o połowę i musisz dokładnie wiedzieć jaką grubość kupić + ładnie dociąć nożykiem.
A tutaj nakładasz szpatułką lub bezpośrednio (jak kupisz w sztyfcie) i voila.
To ma konsystencję bo ja wiem gumy do żucia, jest gumowate, rozciągliwe i ściśliwe, dlatego ładnie wypełnia szczeliny i łatwo się nakłada (zmywa także).
Kolor, zapach ma neutralny, toksyczne nie jest, można paluchem nakładać.Ja u siebie w lapku miałem to na całej sekcji GPU gdzie normalnie musiałbym kupić termopady ~ 0.5mm do 1.5mm i docinać każdy na wymiar.
Przewodność cieplna jest na poziomie dobrych termopadów jak pamiętam ~6w/m.K to nie rzadko 2-3x więcej niż przeciętne termopady
No chyba, że ktoś kupuje ThermalGrizzly, Gelida czy FujiPoly to może kręcić trochę nosem - z drugiej strony K5-PRO jest dość tanie i po prostu fajne w aplikacji.
Zestaw 100 gram za ok 100zł starczy na bardzo długo, a termopad jest jednorazowy - po demontażu chłodzenia nie przylega tak dobrze jak gdy był ściskany pierwszy raz.Nadmiar zbierasz jakimś plastikową łyżeczką czy łopatką od pasty termoprzewodzącej (ja tak robię) a resztki (nalot) płatek kosmetyczny nasączony izopropanolem

Jak się ciężko nakłada to podobnie jak z pewnymi pastami, filiżanka gorącej wody i wsadzić na chwilę, złapie temperaturę to od razu mięknie i jest dużo łatwiej.
Ale faktycznie jak się tego nawali dużo to wypływa spod elementów, więc trzeba wyczuć po prostu i chwilę poeksperymentować.-
1
-
-
Wszędzie tam gdzie oryginalnie były/są termopady

Na rdzeniu tego nie widziałem - ciekawe jakby się to sprawdziło
Plus jest taki, że nic nie docinasz i nie przejmujesz się grubością ani regularnością miejsca gdzie to nakładasz (z termopadem tak dobrze nie ma
).
K5 nadaje się od 0.1mm do 3mm z tego co pamiętam, a termopady musisz mieć zawsze odpowiednio dobrane, a tutaj jedna mieszanka załatwia cały temat.Wpisz na ebay K5-PRO i testuj
-
1
-
-
Teraz, Mripper napisał:Jakiś czas temu pytałem, nikt nie chciał oficjalnie odpowiedzieć. Nieoficjalnie - zmiana systemu, wdrożenie, zwyczajnie nie mają obecnie dla nich ekonomicznego sensu, termopady są "wystarczająco dobre" więc nie czują potrzeby inwestować....
To ciekawe, bo większość tych firm produkuje (albo sygnuje swoim logiem) laptopy, taki ASUS, MSI, HP - mam lapka z RTX-em, przy CPU siedzą termopady, ale już wokół GPU K5 PRO wszędzie.
Nie jednego lapka rozebrałem i to jest od kilku lat wdrażane na większą skalę. Chyba Apple zapoczątkowało ten trend - skądinąd bardzo dobry, jest mniej roboty (nie trzeba nic przycinać itp.). -
Wiecie, bardziej mnie dziwi, że firmy nadal uparcie stosują termopady zamiast np: K5 PRO na swoich kartach graficznych.
W laptopach większość firm stosuje K5 PRO bo jest szybciej, wygodniej i po prostu taniej
-
2 minuty temu, Fjubens napisał:To jak eksperyment wykaże, że nie w tym jest problem, to będzie się parę źródeł na niego powoływać i rozpoznawalność wzrośnie. Win-win.
To raz, a dwa, że facet dla wielu jest w pewnym sensie guru, więc być może jest jakaś presja z jego otoczenia na niego, lub sam z siebie chce się wykazać

Inna sprawa, że producenci u siebie już dawno to sprawdzili. -
4 minuty temu, sideband napisał:A po co mu ta taśma skoro nie grzeje hot-em ?
Heh jeszcze ten krowiasty grot ?
POSCAP-y dwa musiał zdjąć hotem albo termopęsetą - w ogóle jestem lekko zdziwiony, że lutuje to takim ogromnym grotem

-
-
Godzinę temu, RyszardGTS napisał:No ale zobacz jaki przypadek... przy recenzjach nikomu się karty nie sypały. Nvidia oraz inni producenci kart rozesłali ich setki, może nawet tysiące do recenzji. Praktycznie wszyscy przez kilka dni obciążali te karty, podkręcali do granic ich możliwości i nigdzie złego słowa w żadnej recenzji nie widziałem.
Żodyn nie widzioł bluescreena, żodyn nie mioł problemów, żodyn nic nie wiedziol i nie powiedzioł... a tu nagle użytkownikom sypią się karty prawie zaraz po zakupie.

Przeważnie jak kasa się zgadza = problemów brak
Nawet gdyby ktoś się wychylił z BSOD/CTD itp. to zostałoby to zrzucone na kart niedopracowanych BIOS/sterowników, nieumiejętnego testowania lub niestabilnej platformy.
Ostatecznie (gdyby wychyliło się więcej osób na premierę) producent powie, że karty to wersja preview, nie mają finalnych BIOS czy elektroniki i temat zostałby zamknięty tego samego dnia bo nie byłbyś w stanie wykorzystać żadnego sensownego argumentu, bo nie masz dowodu, że producent mówi (nie)prawdę.
Takie rzeczy działy się już przecież w przeszłości.Poza tym jak wspomniałeś wyżej - to jest hajs i to wcale nie jakiś drobny, pewnie niejeden z youtuberów czy recenzentów na różnych portalach przytulił nowego RTX-a za dobre słowo czy po kosztach

-
10 minut temu, Blurey napisał:To zacznij może robić te sterowniki porządniej co?

Nie śpię bo trzymam kondensatory

-
W zasadzie doszedłem do wniosku, że dorzucę swoje 5 groszy do tematu "afery kondensatorowej".
Pierwsza to same zdjęcia, gdzie w miejscu kondensatorów tantalowych (tych jest wiele rodzajów, w skrócie będę pisał tantalowe) widać miejsce na 10 ceramicznych (MLCC, wielowarstwowe kondensatory ceramiczne) - tego typu patenty to standard w elektronice, nie świadczy to o wyższości jednych nad drugimi.
Możliwość stosowania w jednym punkcie obwodu dwóch czy nawet trzech rodzajów elementów to często pozostałość po prototypach (gdzie testuje się różne rozwiązania), lub furtka bezpieczeństwa na wypadek problemów z dostawami danego typu kondensatora i na taki wypadek zostawia się wolne pola lutownicze.
Gdyby tego nie zrobiono w fazie projektu PCB firma musiałaby na biegu aktualizować projekt PCB i wykonać nowe laminaty - multum firm nawet w małych projektach pozwala sobie na takie zagranie, to jest norma i nikt rozsądny nie będzie się tego czepiał ani dobudowywał jakieś filozofii.
To samo z laminatami, które nie są częściowo zalutowane (pozostałości po prototypach/tudzież gradacja - na jednym projekcie wykonywane są tańsze i droższe rzeczy).
Co do tantali vs. mlcc każde z nich mają własne mocne i słabe strony, to nie jest zero-jedynkowe, jest mnóstwo czynników determinujących, gdzie jaki kondensator pasuje bardziej, tutaj znaczenie ma nawet sama budowa laminatu (ilość warstw, ogólny layout), jakie są kontrolery zasilania, klucze (mosfety) oraz jak "czyste" wyjście chcemy mieć, odpowiedź impulsową itp.
Dla jasności - zdecydowanie taniej jest kupić 60 kondensatorów MLCC niż 6 POSCAP-ów - im więcej się kupuje tym taniej wychodzi, dwa w kwestii czasu lutowania - to wszystko robi maszyna, przulutowanie 6 a 60 kondensatorów to będzie może 10-15 sekund różnicy dla maszyny, która elementy obaskakuje błyskawicznie z rolek montowanych w podajnikach.
Jest 10 mlcc ponieważ przy tej wielkości nie istnieją kondensatory ceramiczne o pojemnościach rzędu 220uF lub większych - widziałem, że tantale mają od 220 do 470uF, więc te 10 ceramików musi ostatecznie po zsumowaniu dać zbliżoną lub większą wartość (efekt DC bias, oraz spora zależność od temp), na plus dla 10 ceramików, że będę miały niezwykle niskie ESR w takiej grupie.
Ktoś tam pisał, że one są do filtrowania śmieci na wysokich częstotliwościach - otóż nie, nie są. Do filtrowania śmieci na wysokich częstotliwościach używa się kondensatorów odsprzegających o niezwykle niskich wartościach poniżej 1uF, zazwyczaj okolice 100nF, czasem dla bardzo wysokich częstotliwości używa się pF lub buduje laminat w taki sposób, aby warstwy między sobą tworzyły pojemność (bardzo niską), która zastępuje takie niewielkie kondensatory, te mają po kilkaset uF i robią za bufor, filtrują syf na niższych częstotliwościach, zapewniają lokalny zapas prądu, oraz "wygładzają" to co dostanie układ z zasilania.
Gdyby układ miał w tak krótkich odstępach szarpać prąd z regulatora to byłyby tam cuda na kiju, te duże kondensatory mają takim nagłym skokom (napięcia oraz prądu) zapobiegać - to jest zresztą bardzo rozbudowany i poważny temat żeby to rozpykać w formie jednego postu na forum.
Gdyby na karcie był jakiś problem wielki ze śmieciami na wysokich częstotliwościach to od tego się robi wszelakie ekranowania (odizolowanie czynnika zew. lub między sekcjami), stosuje się kondensatory ceramiczne w obudowach reversed (wyprowadzenia lutownicze na dłuższych bokach, a nie krótszych), takie kondensatory są bardzo często montowane w pobliżu jądra krzemowego na układach CPU/GPU gdzie robią doskonałą robotę, czy wszelakich rzeczach pracujących na/z wysokimi częstotliwościami (modemy, routery itp).Na moje oko to wygląda bardziej w tym kierunku : wadliwe biosy tudzież sterowniki (dużo osób też narzeka na niestabilność nowego mechanizmu OC Scannera), bo naprawdę ciężko mi dać wiarę aby NV zrypała projekt płytki demo/referencyjnej i nikt w firmach zew. nie kapnął się, że mamy jakiś problem (tam nie pracują dzieci ani ludzie z łapanki - dodatkowo posiadają dostęp do doskonałej aparatury).
Skoro problem występuje u wszystkich - to mają wspólny mianownik - ten najbliższy i absolutnie wspólny to właśnie BIOS (który zatwierdza i dostarcza NV) oraz sterowniki (jedne dla wszystkich), zasilanie, kondensatory, laminaty tutaj już jest stosunkowo wolna amerykanka - tak długo aż projekt spełnia globalne założenia i wymagania bądź je przekracza (bo tak też można).
A tu nagle się okazuje, że wszyscy są w dupie
WSZYSCY, firmy które nie rzadko mają kilka dekad doświadczenia w projektowaniu jednych z najbardziej skomplikowanych komponentów na rynku.
Nie wykluczam, że faktycznie ktoś w NV dał dupy i nie do końca pomierzył/sprawdził wszystko albo dał sobie za duży luz w specyfikacji (czy samym doborze kondensatorów) a cała reszta bezwiednie skopiowała, tylko przy tak wielu kartach (nawet w obrębie jednego producenta), które dostają dedykowane laminaty, czy różne układy zasilania taka sytuacja jest mało prawdopodobna.
Dodatkowo chciałbym dodać, że sterowniki z 17 września też nie są jakieś szczególnie dopracowane, narzeka na nie sporo osób z różnymi kartami, pojawiły się wcześniej niewystępujące problemy itp.
Poza tym NV od początku majowej aktualizacji Windows 10 (który wprowadził HAGS) ma ogromny problem posklejać swoje sterowniki, mimo, że sam build majowej aktualizacji jest datowany na 6 grudzień 2019, czyli realnie mieli minimum pół roku aby ogarnąć sterowniki to idzie to niezwykle opornie.Uwierzyłbym w problem z kondensatorami tylko gdyby wszyscy jak jeden mąż korzystali z referencyjnego laminatu i przyklejali na chłodzenie swoje naklejki, wtedy byłbym skłonny to przyklepać, a nie w sytuacji kiedy każdy robi co chce na PCB-ach.
Dość dobrze może też być problem z samymi rdzeniami krzemowymi, które są już za mocno wyżyłowane i mają minimalny zapas - bo tam także jest co pilnować m.in. prądy upływu itp.47 minut temu, RyszardGTS napisał:Chodzi ci o moc zasilaczy? przecież od dawna mamy bez problemu dostępne 1600Wattowce jak potrzebujesz
Sprawność? Titanium do 96% (230V). Zabezpieczenia? jest ich taka ilość że wcześniej zasilacz sam popełni samobójstwo niż pociągnie ze sobą resztę sprzętu "na tamten świat".
Gigabyte HD7770 1100MHz bios rev.1.0 sypie się, bios rev2.0 1050MHz działa OK... i o co ten cały krzyk? rozejść się!
W kwestii zasilaczy można powiedzieć, że jesteśmy już blisko ściany albo wręcz tulimy się do niej - straty będą zawsze czy to na PCB, elementach czy samych układach, cała magia polega na ich minimalizowaniu.
Mając ponad 90% sprawności można powiedzieć, że to już bardzo dobry rezultat, mając 95% lub więcej traktowałbym za rewelacyjny rezultat.
To co można zmieniać to po prostu design (wew. oraz zew.) oraz integrować coraz więcej funkcji czy elementów w formę układów co obniży stopień komplikacji oraz ceny samych urządzeń.
W kwestii zasilaczy jedyna zmiana jaka może nas czekać to porzucenie oraz aktualizacja normy ATX, która może wymusić pewne większe bądź mniejsze zmiany, ale sprawności na poziomie ~95% w zasadzie przekroczyć wręcz nie sposób.
Zasilacz PC to jedna z niewielu rzeczy, która zachowuje świeżość mimo upływu lat, gdzie cała reszta co chwila przechodzi mniejszą lub większą rewolucję.EDIT: będę chory jak o tym nie wspomnę

Jeśli to wg. kogoś są na 100% kondensatory to już na YT czy forum technicznym ktoś by kupił dwie takie same karty (dowolnej firmy) i wymienił kondensatory (dłuższa chwila roboty), koszt takiej zabawy jest śmieszny, przy założeniu, że mamy 6x POSCAP-ów to zakup 60 szt. MLCC o pojemności 22-47uF( tak aby 10 dało mniej więcej tyle co jeden POSCAP) na tym relatywnie niskim napięciu. Więcej będzie zabawy z testami i lutowaniem tego. Takie kondensatory spokojnie można kupić w hurtowni jak Mouser czy Farnell (wystarczy wybrać X5R albo X7R, odpowiednie napięcie, czyli w tym przypadku pewnie z kilka volt i jedziemy
Oczywiście w drugą stronę też można, kupując 6 tantali i podmieniać na spokojnie. To jest na tyle prosta i szybka operacja, że spokojnie w te kilka dni od rozpoczęcia tej afery ktoś by to obskoczył na tyle rzetelnie aby mieć coś sensownego do przekazania - to jest naprawdę takie proste - a że nikt tego nie zrobił? A po co? Po prostu większość youtuberów i internetowych pisarzy to krzykacze, którzy są jak papugi - powtarza jeden za drugim, albo jak pelikany, łykają co im się rzuci. Po prostu to się nie sprzeda a przy okazji trzeba zainwestować z sakiewki własnej na elementy, być może dwa GPU oraz poświęcić czas, mieć zdolności manualne i obycie z lutowaniem.
A do afery wystarczy mieć clickbaitowy tytuł i rozdartą mordę
PPS: Jeśli ktoś komuś wmawia, że MLCC są drogie - to olać.
Bo drogie są tylko MLCC do zastosowań specjalnych (gdzie wymagane są jakieś określone dialektryki, albo cechy), czyli typu I (to co jest powszechnie używane to klasa II oraz III), albo kondensatory z certyfikatem automotive, o rozszerzonej temperaturze pracy, czy ze specjalnymi wyprowadzeniami, które mają minimalizować drgania przenoszone z kondensatora na laminat lub odwrotnie, tudzież o nietypowej budowie wewnętrznej.
Producentów jest wielu i niemalże każdy ma jakieś unikatowe, specjalnie serie do różnych zastosowań. W przypadku kart graficznych raczej używa się general purpose ew. takich, które bez problemu wytrzymają do 125C (też nie są to jakieś unikatowe odmiany).
Temat jest ciekawy i rozwojowy - sam jestem ciekaw co z tego wyniknie w najbliższych dniach/tygodniach.Dla leśnych dziadków i innych staruchów - to co się teraz dzieje TO NIE JEST TO SAMO co kiedyś w przypadku Abita, który kupił liche kondensatory po kosztach i zjebał się przez to z rowerka

Wtedy to byli czasy - umieli robić afery, teraz to nie ma afer ani czasów
.
-
3
-
14
-
2
-
-
1 minutę temu, samsung70 napisał:Tyle spamu o niczym, że ciężko czytać...
Czy może ktoś podpowie czy pojawiły się nowe wiadomości technicznie po zadymie z kapacitorami?
Byłem na rosole a tu taki Sajgon od rana.
Pozdrawiam
Nic się nie pojawiło bo to wcale nie musi i najpewniej nie jest problem z kondensatorami

Takie kwiatki się dzieją kiedy do "zabawy" pchają się ludzie bez wiedzy z zakresu projektowania PCB oraz samej elektroniki.
Jeśli byłby problem z kondensatorami to jest to po prostu źle zaprojektowane zasilanie i ciężko to usprawiedliwić w jakikolwiek sposób. -
18 minut temu, Send1N napisał:Tak jak mowiłem Odin swoim profilem robi wrażenie potężnego jezusa z nexusa jak ktoś widzi typa z ponad 26k postow i taka reputacją a to jest po prostu zwykły przybysz z "gamelaba" PLUG AND PLAY
Chyba PLUG AND PRAY
-
4
-
2
-
-
6 minut temu, Send1N napisał:Jeżeli czytasz ten temat to wiesz że pisałem to na żarty bo tutaj o kondensatorach wykłady są w modzie
Na tym to się trzeba chociaż trochę znać aby robić wykłady

PS: elektrolity dzisiaj to się pcha tzw. suche, nic z nich nie wycieka jak np: w tych montowanych 20 lat temu.
PPS: biorąc pod uwagę jak cały net zachłysnął się i łyka to gówno o kondensatorach - śmiem założyć, że niewiele osób ma pojęcie o co chodzi - tym bardziej Nvidia czy producenci OEM nie mają potrzeby wychylać się zanadto o co chodzi bo ogarnie to 0.1% ludzi, którzy te karty mają.-
1
-
-
Teraz, Send1N napisał:Ten stres czy kondzioły będą tantalowe czy może dostanie wersję ze zwykłymi elektrolitycznymi które spuchną i wyleją dzień po gwarancji

Kto dzisiaj pcha elektrolity gdziekolwiek

PS: tantalowe wybuchały, średnio 1 na 10
-
Ogarnia mnie wielkie zdziwienie i pusty śmiech gdy słyszę o tej całej aferze z kondensatorami, którą ktoś chyba wymyślił na poczekaniu i teraz spija śmietankę, bo prawie nikt nie wie o co chodzi, a jest się cytowanym przez pół internetu



Laptop do gier 3000-3500
w Komputery przenośne (notebooki, netbooki, palmtopy)
Napisano
Tutaj masz recenzję :
https://www.notebookcheck.net/HP-Pavilion-Gaming-17-Review-Finally-a-Quiet-Gaming-Laptop.427907.0.html
W grach między i5 a i7 różnice są naprawdę niewielkie przy takiej kategorii kart graficznych, więc śmiało możesz się tym podeprzeć i poczytać.
Bawiłem się tym lapkiem, a także droższymi Omenami i jeśli idzie o relatywnie budżetowe lapki do gier to HP robi to naprawdę dobrze.
Aaaa i bym zapomniał - zapytaj czy podświetlenie klawy i loga zielone czy białe, bo HP sprzedaje oba warianty, białe wygląda IMO trochę bardziej neutralnie.