Skocz do zawartości

sonio

Forumowicze
  • Liczba zawartości

    3463
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

3 obserwujących

O sonio

  • Tytuł
    Wierny swoim ideałom...
  • Urodziny 26.04.1989

Contact Methods

  • Website URL
    http://
  • ICQ
    0
  1. ja tak miałem jak opisałeś w samsungu, ale później zrozumiałem że trzeba włączyć tryb gry w ustawieniach telewizora dla Xboxa i już HDR działa bez tej opcji.
  2. @UP co do samej konsoli, nie mam zarzutu - jak się odpali to pewnie potrzebne pliki już ma na dysku w ramie. Myślałem o takiej pół-modernizacji, czyli szybki ssd USB dla "określonych gier" - jest sens? Myślałem nad ED600+Samsung 860Evo. A jakbym kupił i mam grę już zainstalowaną wraz z save'mi, to idzie jakoś łatwo przenieść?
  3. mała statystyka - 3 lata temu zakupiłem komputer z SDD (jako jedyny dysk - 500GB) działał średnio: 7,6h/dzień; 2,2 rozruchy dziennie ile TB?: 12,7TB
  4. od 3 lat używam tylko SDD w kompie + peny na backup (danych nie mam w sumie za dużo)... w sumie w życiu uwaliłem 1 HDD i jednego pena (a mam wszystkie do tej pory, nawet jakieś po 1gb...). Miałem tego bardzo dużo. Prawdopodobieństwo że w jednym czasie uwalisz kopie i oryginalny nośnik jest nikłe. Więc kupuj na magazyn co się bardziej opłaca i podoba. Do codziennej pracy/gier/systemu... to tylko SDD.
  5. abstrahując od tego czy dodatkowa gwarancja "działa" czy nie: koszt w euro to prawie 1/3-1/4 ceny produktu... czyli nawet jeśli co 4 rzecz nam się popsuje w ciągu 5 lat, to jesteśmy dopiero na zero...
  6. ciekawe-mam ten zasilacz i bardzo podobny konfig - na szczęście komputer od kupna (2015-12-28) działa jak skała (po drodze zmieniałem tylko kartę, bo pierwotna była na przeczekanie Mam nadzieje że problemy tego zasilacza to kwestia kiepskiej kontroli jakości (stąd awaryjne sztuki, bo ogólnie dużo opinii pozytywnych)
  7. Panowie spokojnie, ja codziennie korzystam z win 7 i 10... mimo że na obu korzystam z całkiem nowych konfiguracji to widzę różnicę w działaniu. Częściej po zwykłej poprawce bezpieczeństwa do win 7 miałem większy problem niż po półrocznej aktualizacji w win 10. Już nie mówię o tym że na win 10 mogę przez tydzień nie restartować systemu... na win 7 zapomnij - już po kilku h potrafi mi się zblokować excel po odpaleniu kilku obszernych plików - reset, odpalam jeszcze raz i działa. Na win 10 działa wszystko. Brak problemów z zajętym ramem - nie wyłączam chrome z 20 zakładkami podczas gry, najwyżej tracę trochę na wydajności, na win 7 spadek dużo większy, jakby wypływ pamięci aplikacji, no ale dlaczego tylko na win 7? (widać gdzie lepiej zarządzany jest ram). Mogę pisać tak dłuższy czas. Codziennie spędzam przy kompie po 10-14h... Jak chcecie korzystać z trupa to proszę (aktualizacje bezpieczeństwa to będą dłużej niż MS podaje - póki jakiś duży producent bankomatów nie powie "już starczy", ale co to zmienia - błędy bezpieczeństwa to nie naprawa np. błędu z połączeniem drukarki). Win 10 nie jest idealny, ale pod względem instalacji, obsługi SDD (są testy że win 7 szybciej zużywa dysk niż win10), szybkości konfigurowania dla zwykłego Kowalskiego - nowy system wygrywa. Oczywiście wiele funkcji zniknęło - często potrzebnych dla konfiguracji w firmach, ale dla użytkowania prywatnego/indywidualnego nie ma to znaczenia. Myślenie się zmienia w życiu - ja widzę że koledzy od win 7 mają dużo wolnego czasu. Ja wychodzę z założenia że mamy 2018 rok i użyteczność sprzętu w 80% zależy od łatwości konfigurowania (nierzadko na 1 kowalskiego przypada: 2 PC, konsola, smart TV, tablet, router, 2 telefony komórkowe, samochód z jakimś rozbudowanym systemem, smartwatch - jakby każdy poprawiać to by życia nie starczyło)
  8. jeśli można wybrać to nie ma sensu windows 7, ten system jest martwy dla MS, wiele błędów zostało i nikt nie naprawi. Po co łatać i bawić się w podmianę sterów/ustawień - jak w nowym działa wszystko bez tego. Chyba że ktoś ma win7 box... wtedy co innego. Ostatnio odkrywam coraz większe rozbieżności - np. obsługa wielu monitorów na win 10 jest wg mnie całkiem niezła, na win 7 leży. Oczywiście można używać dodatkowych programów, ale znów: PO CO, jak w nowym obchodzę się bez.
  9. na X nie dość że płynniej i ładniej, to czasy ładowania są już w wielu grach dużo mniejsze... jak widziałem że różnica w niektórych grach to nawet 1 minuta to wymiękłem.
  10. nacisk w konsoli jest kładziony na uszczuplenie mocy GPU na rzecz CPU - w końcu to pojedynczy układ, ale autorzy gier mają to lekko w pupie (szczególnie multiplatformy), do tego samo MS nie dało pełnej dokumentacji i wiele rzeczy które są zaszyte w Xbox można użyć, ale trochę na wyczucie - przynajmniej tak czytałem z informacji jakiegoś Deva.
  11. ostatnio widziałem gdzieś porównanie wczytywania gier na xbox S i X oraz tych samych z dedykowanym SDD usb 3.0. Jeszcze raz poszukałem i w X róźnica była zerowa między dyskami (czyli to nie dysk ograniczał), lub maksymalnie 20% szybciej w SDD. Ale w każdej opcji X zawsze był szybszy niż S z sdd.
  12. sonio

    PlayerUnknown's Battlegrounds / PUBG

    najlepszy bug ever - za 1/2 miejsce nie nalicza punktów BP... w sumie ostatnie 2 gry to właśnie te miejsca
  13. sonio

    PlayerUnknown's Battlegrounds / PUBG

    ogólnie sprawdzałem że dużo jest filmów z niewczytanymi teksturami od razu (z PC i XBOX), z początkowym lagiem, u mnie tego nie widziałem, aż zobaczyłem że na podobnym konfingu z szybkim HDD robiło się to samo, a ja w sumie mam SDD... wcześniej też o tym czytałem że gra źle chodzi z HDD.
  14. sonio

    PlayerUnknown's Battlegrounds / PUBG

    trochę się pobawiłem na xklocku i wydajność w samolocie/locie jest beznadziejna, na ziemi nie odczuwałem tego już tak bardzo (ale wiadomo 30kl/s), z tym że ja nie wiem, ale z połowa ludzi nie potrafi nikogo trafić, a są tacy co strzelają jakby grali na myszy... trochę to psuje zabawę
×
×
  • Dodaj nową pozycję...