Skocz do zawartości

sznib

Forumowicze
  • Liczba zawartości

    1460
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi dodane przez sznib


  1. Ja tam poradników nie czytałem, ale na początku walki wiedziałem że muszę zacząć od filarów (zajęło mi to 2 tury). takie już growe nabyte doświadczenie. Po rozwaleniu filarów nie był Rafael zbyt problemowy, choć te 666HP mu zdjąć to trochę trwa.


  2. Każdą walkę można przejść na bardzo wiele sposobów i to w tej grze jest fajne. Dzisiaj walczyłem z Cezadorem i w drugiej bodajże rundzie stanąłem przy nim Posępną na końcu jej tury. Jak przyszła jego kolej i przeszedł w zwykłą postać chciał sobie gdzieś dalej pójść to dostał w łeb (atak okazyjny) najpierw z buławy Lathandera, potem piorunem i z wrażenia wyleciał poza arenę :P (cała akcja była przy krawędzi).. Dobicie reszty to była formalność.


  3. Ja też nie używam mocy kijanek. I bez nich jest pełno fajnych skilli, aż za dużo. Ba, nawet nigdy nie użyłem żadnych mikstur, poza leczącymi, lepszych strzał, a zwój jakiś może kilka razy w całej grze, a mam nabite ponad 100 godzin.

    Mały tip po ukończeniu Domu Nadziei jak mamy wojownika warto go "zresetować" w obozie i cechy zrobić tak, żeby max władować w kondycję, a min. w siłe. Potem zakłądamy te rękawice co daja 23 siły i jest gitez.

    4 minuty temu, Barney133 napisał:

    ak sie nazywaja te czary co rozwalales filar bo na zywioly odporne sa

    Magic Missile powinien je ładnie zniszczyć, z tego co pamiętam. BTW, najlepszy czar na jednego wroga, trafia 100% i z odpowiednimi itemami daje bardzo dobre efekty.


  4. 12 minut temu, Barney133 napisał:

    Najpierw powinienem rozwalic filary , a potem bossa?

    Tak trzeba zrobić właśnie.

    9 minut temu, Reddzik napisał:

    Co do tej walki w świątyni Shr, to była upierdliwa, moim mainem non stop znikałem, bo niestety był łatwym celem nawet w przemianie, a Posępna stała i tankowała i powoli po jednym ubijała, a obok niej w promieniu kilku metrów leżały ciała Astariona i Karlach, nie mogłem ich podnieść

    Ja gram na standardowym poziomie, główny bohater, Posępna, Gale i Jaheira przerobiona na wojowniczkę. Pierwsze podejście i rozpoczęcie tej walki to była wtopa, bo zaczynając z marszu byłem otoczony. Wgrałem save'a, zostawiłem drużynę w wąskim przejściu, walkę zainicjowałem jedną postacią, którą potem cofnąłem. Potem czary kontroli tłumów jak się towarzystwo zbliżyło, czyli lodowa burza od Gale'a i szarańcza Posępnej. No i miałem przywołanego dzina i duchową broń.


  5. No, ja powiem ze jak wlazłem do świątyni Shar pod Domem Żalu i oczywiście stwierdziłem że takiego wała, Posępnej im nie oddam, przez co musiałem walczyć ze wszystkimi tam obecnymi to chyba była najbardziej kłopotliwa walka. ale dałem radę :)


  6. Dla mnie żaden z nich nie był wyzwaniem. Jestem właśnie przy końcu i został mi tylko mózg i jeszcze Cesarz bo chcę Orfeusza uwolnić. Dobrze zrobiona drużyna, dobrane wyposażenie i skupienie się od razu na bossie, żeby go jak najszybciej ubić to droga do sukcesu.


  7. W dniu 11.10.2023 o 22:26, Element Wojny napisał:

    Nie wiem skąd się aż tyle ich wzięło, może klikałem jakiś klawisz który automatycznie mi zapisywał albo coś. 

    Nie pamiętam jak wcześniej, ale po najnowszym patchu można w menu ustawić max. ilość save'ów. Wcześniej każdy nowo utworzony save był nowym, nie nadpisywał wcześniejszych i się zbierało jak ktoś tylko wciskał na F5, czyli quicksave, plus autosave'y. BTW, gra tyle czasu w early access, czyli gracze w roli betatesterów, i po 3 dużych patchach po premierze i w sumie 9 hotfixach wciąż wiele bugów.


  8. 2 godziny temu, krukkpl napisał:

    Borderlands Game of the Year Enhanced
    - nigdy nie grałem w żadną grę z tej serii... a nawet jedynka jest całkiem sympatyczna :) 

    Jedynka jest dobra. Dwójka najlepsza. Trójka jest ok, ale imo gorsza niż Presequel. Wonderlandsy, czyli najnowszy spinoff zdecydowanie najgorsza część z serii, A Tina która w Borderlandsach wydawała się być fajnym NPCem tu strasznie irytuje.

    • Upvote 1

  9. Ja 45 na karku i ani myślę rezygnować z grania :)

    2 godziny temu, MJRegul napisał:

    Czekam na jakąś grę co mnie pochłonie do reszty tak, że z jej powodu wezmę urlop w pracy a kobietę odstawie do matki, znajomym powiem, że mam anginę i wyłączę telefon, ale to pewnie się już nie stanie 🥴

    Jak lubisz sandboxy to polecam nowa Zeldę. Mnie tez większość nowych gier nudzi, bo w sumie w większości to powielanie oklepanych schematów, ale w "Zeldę" wsiąkłem na  ponad 2 miesiące i nic a nic się nie nudziłem. IMO, nie ma lepszego sandboxa.

    • Thanks 1

  10. W temacie; po ponad 2 miesiącach katowania Zeldy wreszcie zakończyłem przygodę. Teraz przyszedł czas na Baldurs Gate 3. Po przebrnięciu przez abominację jaką było tworzenie postaci, gdzie po jakiejś pół godzinie wreszcie udało mi się ulepić bohatera, który mi pasował wizualnie rozpocząłem przygodę. Na razie jestem na etapie gdzie po katastrofie statku kompletuje się drużynę i jest ok. Chociaż design zbroi to mi za bardzo do gustu nie przypadł.


  11. Witam.

    Taka sprawa; zamontowałem dziś nowo kupiony SSD, Lexar NS100. Pierwsze co zrobiłem po zainicjowaniu i utworzeniu partycji, skopiowałem folder 160GB z innego dysku. Tymczasem Crystal Disk Info pokazuje mi w polu "Suma zapisów hosta" tylko 5GB. Coś chyba nie tak?

    ed/ Ściagnąłem dedykowane oprogramowanie Lexara. Wprawdzie nie ma tam wprost podanego parametru sumy zapisów, ale w SMART Wartość "write sectror count" w polu "Raw" wynosi 160, czyli chyba odpowiada ilości zapisanych danych w GB.

    Ed2/ Hard Disk Sentinel podaje prawidłową wartość. także Crystal w przypadku tego SSDka się nie sprawdza.

    • Like 1
×
×
  • Dodaj nową pozycję...