Skocz do zawartości

seeba03

Forumowicze
  • Liczba zawartości

    3133
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi dodane przez seeba03


  1. Niech tylko znajdę wolną chwilę to w ładny sposób wszystkie Twoje argumenty z d@€$ obalę.

    Zasada jest prosta - jak o czymś nie mamy pojęcia to nie udajemy eksperta. Zajmij się swoją działką, bo jedyne co dobrze Ci wychodzi to doradzanie części zamiennych. W całej reszcie jesteś zwykłym dyletantem. Nie masz zielonego pojęcia na dany temat, a eksperta udajesz. To już naprawdę jest żałosne, że drugi raz w ciągu tygodnia  tak bajdurzysz i publicznie ludziom kit wciskasz.

    Najgłośniej krzyczy ten z drugiego rzędu 😒

    @ BTW zaproszenie na mycie parownika wciąż aktualne. Zapraszam.


  2. Godzinę temu, bergercs napisał:

    Przeczytajcie sobie co obejmuje taka gwarancja. 90% rzeczy potem okazuje się "zużyciem eksploatacyjnym" - a naprawa nowszych aut premium to duże pieniążki. I ASO nic nie naprawia w tych autach przed sprzedażą.

    Lol, a Pan Filozof swoje trzy grosze wtrąca gdzie tylko się da i dalej bajdurzy.

    Tak się składa, że od kilku ładnych lat dział aut używanych przy ASO mam biurko obok swojego. Chcesz zobaczyć liczbę wystawionych przeze mnie zleceń na przygotowanie aut używanych do sprzedaży klientowi i ich zakres? Naprawdę muszę to zrobić żebyś przestał powielać zasłyszane u Mietka historie?

    Czy dostaniesz białej gorączki  jak wspomnę, że praktycznie każde auto ma przeprowadzony podstawowy przegląd z wymianą oleju, filtrów, a jak wychodzi to po przebiegu/czasie to też świec, oleju w DSG, czy płynu hamulcowego? Wyobraź sobie, że takie auta nigdy nie są wypuszczane ze zużytymi tarczami, czy okładzinami hamulcowymi.

    Mało?

    To może chciałbyś rzucić oczkiem na zakres takiej gwarancji dealerskiej?

    W chwili pisania tego posta mam trzy auta na warsztacie, które czekają na naprawę z takowej. Jeden czeka na nowe wtryskiwacze i filtr cząstek stałych (wartość naprawy ok. 20tyś.zł, wartość rynkowa auta 30tyśzł.), drugi ma mieć wymienione na dniach dwumasowe koło zamachowe, a trzeci elektromagnes/nastawnik wałka rozrządu. Wszystko w ramach otrzymanych/wykupionych gwarancji dla używanych aut.

    Jeszcze jakieś głupie sugestie o odrzucaniu roszczeń z tytułu gwarancji dla aut używanych? Wyobraź sobie, że serwis na takowych ZARABIA, dlatego też nie ma najmniejszych powodów, by takowe odrzucać, o ile są ZASADNE.

    Wyobraź sobie również, że są sprzedawcy uczciwi, którzy poważnie traktują klienta. Według Twojego zamkniętego świata wszyscy dookoła są cwaniakami usiłującymi dorabiać się na cudzym nieszczęściu, a jedyny książę na białym koniu wjeżdża w każdy temat na PCLab.

    • Thanks 1
    • Upvote 1

  3. W dniu 14.05.2021 o 22:30, bergercs napisał:

    Taaa, koszt takiego czyszczenia to około 300zł.

    Ile osób na tym forum skorzystało z takiej usługi - zgadnijmy...

     

    Niech zgadnę - szkolenie z Tunapa...

    Tunap to w ogóle ewenement - środek przeciw "starzeniu" się paliwa - Wynns 25zł, Tunap 130; płyn do lubryfilacji - LM 65zł, Tunap 200zł. Marketing na "szkoleniach" robi swoje widzę na potęgę. Dziwię się, że przy okazji nie wciskają garnków po 6000....

    Wypisujesz wyssane z palca teorie, strzelasz ślepakami próbując za wszelką cenę zrobić z innych głupka. Ten Tunap wyciągnięty z rękawa to już w ogóle hit hitów. Skąd Ty żeś to przyjacielu wytrzasnął? No pochwal się dlaczego nie Berner, Wurth, czy BG mi zlasowało postrzeganie świata na marketingowych szkoleniach.

    Dla Twojej wiadomości - z produktem Tunap nie miałem styczności od jakichś 4 lat, a mycie parownika opisaną przeze mnie metodą to kwota 149zł brutto. Serdecznie zapraszam!

     Gwiazdeczko, zejdź na ziemię i ochłoń co nieco 😏

    @ Aha, może chciałbyś przy okazji jakieś garnki to też Ci "opierniczę" po taniości.


  4. 1 godzinę temu, Fr0styyy napisał:

    To miała być jakaś aluzja do mnie czy co? 8:E

    Nie sądzę, Berg ma jakąś przypier"^#kę do mnie od jakiegoś czasu ;)

    @bergercs

    Mycie parownika w znakomitej większości wykonuje się przez wprowadzenie pod wysokim ciśnieniem środka bakteriobójczego bezpośrednio na niego; bez konieczności demontażu czegokolwiek więcej jak filtra pyłkowego / klapki rewizyjnej.

    Ozonowanie fizycznie nie usunie narośli, gdyż ozon nie ma właściwości "wymiatających".

    Skarpetki wietrzysz, czy pierzesz?


  5. 5 godzin temu, marko125-91 napisał:

    W środku jeszcze gorzej. Zresztą, jak linia modelowa ID. się przyjmie, to jest opcja że golf 9 nie powstanie

    Jak na razie zarówno ID3 i ID4 to protezy aut. Golf może czuć się bezpiecznie na swojej pozycji.


  6. 2 godziny temu, Gang napisał:

    Trzymajcie za mnie kciuki w tym automotivie ;)

    Jeżeli to nie tajemnica, czym będziesz się zajmować? :)

     

    @ Panowie, czy nie chciałby ktoś przytulić XFX GTS RX580 8GB? Mam na sprzedaż, bo muszę pozbyć się stacjonarnego PC przy przeprowadzce. Ewentualnie, ile to może być warte? Nie siedzę w temacie od dłuższego czasu i nie wiem ile można krzyknąć tak, aby sprzedać, nie sprzedawać.


  7. 3 godziny temu, Trepcia napisał:

    Sprzedawca dlonia nie sprawdzal w kilku punktach (i waszych pozach) czy cialo dobrze dolega do materaca oraz jak uklada sie na materacach kregoslup? 😐

    Sam nie sprawdzał, bo dystans i Covid, ale instruował nas co i jak.

    @Dobra, decyzja podjęta. Jako, że znalazłem promocję na Pepperze to zamówiłem tego Hildinga.

    Bardziej mnie nie połamie jak na starej, pozapadanej wersalce :E

     

    • Like 1

  8. 19 godzin temu, lycone napisał:

    To tak samo jak ja. Cokolwiek nie wybierzecie to i tak będzie świetnie :D Pamiętaj też, że stelaż robi robotę. Żona waży jakieś 35kg mniej i ma inaczej ułożone szczebelki niż po mojej stronie. Czuć różnicę między stronami w miękkości, a mamy jeden materac.

    Do tego 160cm szerokość wydawał się wystarczający, ale od kiedy mamy córeczkę to jednak wybralibyśmy 180cm :D Napewno nie bierzcie 140cm.

    U nas różnica wagi jest praktycznie pomijalna ~ 12kg. Ważymy oboje jak dobre kurczaki, dlatego też padła decyzja o jednym materacu; bez łączenia dwóch. Decyzja dot. 140cm też podjęta. Naprawdę nie potrzebujemy większego, a jak pojawi się ktoś trzeci... damy radę :)

    8 godzin temu, Trepcia napisał:

    Testowaliście jakiś materal w sklepie Pan Materac? Sprzedawca sprawdzal na Was czy dany materac jest odpowiedni?

    Tak, mięliśmy okazję poleżeć chwilę na kilku różnych modelach. Mam być szczery? Moje kości nie odczuwały praktycznie żadnej różnicy. Na każdym było mi ... wygodnie :szczerbaty:

    Niemniej chyba najbardziej podpasował mi Hilding Flamenco - nie był zbyt miękki, ale i nie za twardy. Tylko czy to dobre jest to już pojęcia nie mam.


  9. W dniu 18.03.2021 o 21:06, lycone napisał:

    Też mam ramę z Ikea + te szczebelki najlepsze + materac za jakiś 1000 zł. Większość życia spałem na kanapie (uroki mieszkania na 45 m2 w konfiguracji 2+2), więc jest niebo, a ziemia. Z tym, że porównanie mam słabe i chyba trochę spaczone preferencje przez kanapę, bo w większości hoteli (nawet te 4*+) materac oceniam jako zbyt miękki :E Sam materac wybieraliśmy z dobrą 1h w ikea wraz z konsultacja i leżeniem na kilku różnych modelach. 

    Przeszliśmy się do Ikea i Jysk, zaliczyliśmy też sklep Pan Materac, pogadaliśmy ze sprzedawcami i ... wiemy jeszcze mniej niż przed tym.

    Właściwie to wiem tyle, że w tym ostatnim bez worka pieniędzy nie ma co podchodzić, a i uświadamiam sobie, że wystarczy nam po prostu ... materac. Od lat śpimy na pozapadanej kanapie, więc zadowoli nas zapewne jakakolwiek zmiana na "coś normalnego". Waham się tylko między sprężynami, a pianką. Większość wychwala to drugie, ale czytając liczne opinie o żywotności, bardzo często te ze średniej półki się odkształcają i zapadają. Oboje ważymy łącznie tyle, co przeciętny facet, ale ... :)


  10. Moi najmilsi,

    Wiem, że nie ten dział i takie tam, ale raz na jakiś czas powraca tu temat materaców. Właśnie stoję przed wyborem 140x200cm. Coś polecanego w normalnych pieniądzach? Nie mam jakichś ekstremalnych wymagań - ma być w miarę twardy, solidny i nie zapadać się po dwóch miesiącach.

    Po sklepach to już się boję chodzić, bo słyszę jedynie informacje sprzedawców, że bez 10tyś.zł. mam nie podchodzić i już lepiej spać na gołych deskach :E

    • Haha 1

  11. Dlaczego niestety? Monitorowanie ciśnienia na podstawie wartości obrotowej koła jest totalnym nieporozumieniem. Wyrzuca błędy kiedy nie trzeba, a jak jedziesz na samej feldze to siedzi cicho.


  12. 1 godzinę temu, DannyKay napisał:

    To jest w ogóle śmiech.

    Jak zobaczyłem malowanie Haas na ten sezon to w pierwszym momencie pomyślałem, że jest 1 kwietnia. Co tam się odwaliło to ja nie wiem :E 


  13. 10 godzin temu, huudy napisał:

    tylko Alfy szkoda... dobrze, że wygląda na sam zderzak połamany, może od środka się podklei.

    Nie będę tego kleić. Pewnie zrobię bezgotówkowo. Nie chce mi się przepychać z ubezpieczycielem, który zaproponuje z 500zł szukając jelenia. Wpadnie nowy zderzak, Scudetto i cześć.

    • Like 1
×
×
  • Dodaj nową pozycję...