Skocz do zawartości

AvengerGT

Forumowicze
  • Liczba zawartości

    4782
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi dodane przez AvengerGT


  1. W sumie nadal nie mało , z 2-3 miesiące grania, jeśli nie więcej.

    Jak chcesz dodatkowy miesiąc-dwa grania, może nawet dłużej, kup sobie Personę 5 na ps3 za 79zł w cyfrze (promocja do 8 lutego). Wyszła w tamtym roku równolegle na ps3 i ps4, i coś słyszałem o screen tearingu na tej pierwszej konsoli, ale trzeba by się wgłębić w temat. Oczywiście musiałbyś lubić takie klimaty, ale jest to jedna z top gierek ostatnich lat.


  2. Wiem mogłem od razu kupić PS4, ale wolę od razu kupić wersję pro wraz z TV.

    Poza tym szkoda było nie brać za 200 z GTA V wersję super slim.

    W takim razie mam propozycję byś ogrywał exy z ps3, których remastery nie wyszły na ps4.

     

    Z God of War możesz kupić Wstąpienie/Ascension - najnowsza odsłona, która wyszła po "trójce", a nie pojawiła się jako remaster na ps4. Z drugiej strony "trójkę" też możesz ograć na ps3, bo remaster jakoś wybitnie wiele nie poprawia.

    Killzone jak najbardziej możesz spróbować, chyba nie ma info o remasterze.

    Resistance, tak jak wyżej, ale nastaw się, że w jedynce grafika pisząc delikatnie, nie porywa. W trójce z kolei chyba płynność jest "taka sobie".

    Infamous, jak wyżej.

    Heavy Rain i Beyond: Dwie Dusze - wydaje mi się, że można to ograć na ps3 i nie czekać z remasterem. Nie są to gierki oparte na dynamicznej rozgrywce, a i na starszej generacji graficznie dają radę (z tego co pamiętam :E)

    Journey w sumie możesz pyknąć na ps3.

     

    Uncharted i The Last of Us na ps4 działają w 60fps i nieco lepszej grafice, więc to bym sobie zostawił na ps4. W sumie z GTA V zrobiłbym to samo, ale jak wolisz. Ratchet & Clank obowiązkowo ten remaster na ps4. Wipeout też na ps4.

     

    Z gierek na ps3, warto spróbować serię Motorstorm, Little Big Planet oraz Heavenly Sword.

     

    Gran Turismo 6

    Bayonette

    Red Dead Redemption

    Demon's Souls

    GT 6 możesz spróbować, ulepszona piątka. Bayonetta nie ruszy na Twoim pc? W sumie nie wiem jakie ma wymagania, ale zakładam, że na ps3 będą pewne spadki klatek. RDR w sumie najlepiej działa na Xbox One, najsłabsza wersja to ta z ps3, ale da radę przejść. Ja tam grałem na ps3 i się świetnie bawiłem ;) W sumie to must have i najlepiej przesuń tą gierkę na początek kolejki. Jeśli którejś gry nie wymieniłem, to znaczy, że nie grałem, nie wiem jak działa na ps3.


  3. Nie wiem czy tutaj pytać czy też nowy temat zakładać...

     

    Jako poszkodowany przez koparkowe szaleństwo migruję na playstation zaczynając od PS3...

     

    Nie lepiej wskoczyć od razu na Ps4? Większość z gier które wymieniłeś na ps3, są również na nowszej generacji. Masz już ps3? Jeśli tak, to by trochę zmieniało sytuację.

     

    Tutaj jakby co temat o ps4:

    http://forum.pclab.pl/topic/884355-Wszystko-na-temat-Playstation-4/page__st__26000

     

    tutaj ps3:

    http://forum.pclab.pl/topic/245232-Wszystko-na-temat-Playstation-3/page__st__29100

     

    Możesz odpowiedzieć w którymś z powyższych, przeklejając poprzednie pytanie. Nowego tematu nie warto zakładać, wszystko się ogarnie bez niego ;)


  4. To coraz większe szanse, że jutro kupię i sam spróbuje, w sumie trochę czaje się na tą grę od jakiegoś czasu, a teraz jak jest za 120zeta to jeszcze bardziej kręci. Ale co z hannepinem? Wie ktoś coś? Aż tak persona go wciągnęła?

     

    Drugie pytanko Gravity Rush 2 jest teraz za 59 zeta, w demko grało mi się całkiem przyjemnie. Warto brać calaka?

     

    Jakby co, tu masz temat z kilkoma opiniami:

    Persona 5

     

    Gravity Rush 2 w sumie bym wziął, chociaż w demie trochę mnie sterowanie irytowało. W jedynkę grałem na Vicie i tam cała ta grawitacja i operowanie kamerą z użyciem żyroskopu, po pewnym czasie naprawdę sprawiało frajdę. Mimo wszystko dwójkę na pewno ogram, ale trochę za duża kolejka teraz.


  5. przy ocenie 5/10 na metacritic, gdzie w obecnych czasach recenzenci 4 i poniżej nawet totalnym crapom nie dają, należałoby się zastanowić, czy to w ogóle powinno mieć premierę... bigsmile.gif

     

    Żeby było śmieszniej, ukazała się część druga. :E

     

    Cały czas odnoszę wrażenie, że gierka została potraktowana trochę zbyt surowo, bo była jednym z tytułów startowych na ps4. Nie grałem, niedługo sprawdzę (dzięki ps+ :E), a swoje wrażenie opieram na pobieżnym rzuceniu oka na gameplay i opiniach, że gierka może nie jest porywająca, ale do crapa jej daleko. Swoją droga Knack 2 dostał lepsze noty, chociaż to jeszcze nie jest mocna produkcja, może do trzech razy sztuka :E


  6. Ja byłem taki podjarany że wychodzi to lego na inne platformy, ale jak zobaczyłem ten chamski port, nie widać żeby coś ruszone, obiekty ładujące się przed nosem, to już mi się odechciało.

    Klatki może są stabilne siłą rzeczy, ale reszta :thumbdown:

    O jakości portu na Switch przekonam się w piątek, tzn mam taką nadzieję, że sklep i poczta się spiszą. Dorwałem w dobrej cenie, a i tak prędzej czy później bym to kupił, bo Gta z klocków "w kieszeni" to fajna rzecz.


  7. Grał ktoś w Lego City Undercover na Switchu? Ostatnio odpaliłem pierwowzór na Wii U i o kurcze... jakoś wtedy nie widziałem/odczuwałem tych spadków fps. Problem w tym, że sporo ludzi niezbyt pochlebnie wypowiada się o klatkarzu na Switchu. Był patch 1.0.2 niedługo po premierze, potem jakiś update systemu w wersji 3.0 w połowie roku, który coś tam niby poprawił z ogólną wydajnością konsoli, ale czy zwiększyło to znacząco komfort rozgrywki?

     

    Oprócz tego czasy ładowania uległy pewnej poprawie, ale nie tego spodziewałem się po grze na kartridżu.


  8. Gram w przerwie pomiędzy sesjami Xeno, ogólnie gra sympatyczna, chociaż wraz z postępami w fabule utwierdzam się, że ta była kierowana do nastoletnich odbiorców :E Za pracę kamery, totalną losowość jeżeli chodzi o otwieranie kryształów i grinding to ktoś powinien mieć zatwardzenie przez minimum tydzień :E

    Czy ja wiem z tym kierowaniem dla młodszych graczy, ot, specyfika japońskich produkcji - sporo wzniosłych monologów, pompatyczność, specyficzne zachowania. Tego zawsze jest masa w jrpgach, anime, mangach. Na kamerę nigdy nie narzekałem, i nie pamiętam już, ale być może ustawiałem sobie jej czułość na początku rozgrywki. Jeśli chodzi o otwieranie kryształów, cóż, nie zdobyłem jeszcze wszystkich blade'ów, ale takie są założenia tego systemu. W sieci są poradniki, co zrobić, by dostać określonego blade'a. Co do grindu, ja tego nie odczułem, bo przy przechodzeniu fabuły robiłem masę side questów, więc przy końcu byłem nawet lekko op.

     

    irytuje za to chore ich odradzanie się i całego świata

    Odradzanie irytowało mnie troszeczkę na początku, kiedy niemal każdy mobek miał do mnie problem :P Tak po 1/3 gry miałem na tyle odpowiedni poziom, że tylko niektórzy rzucali mi wyzwanie. Oprócz tego ucieczka też nie jest w większości przypadków problemem.

     

    Wczoraj skończyłem fabułę i wraz ze sporą ilością misji pobocznych, gra zajęło mi ponad 130h. Zrobię sobie przerwę do połowy lutego, kiedy to ma wyjść możliwość przełączenia się na nową grę plus i wtedy zadecyduję czy wejść od razu w ten tryb, czy przedtem pokończyć resztę rzeczy, których jest jeszcze masa do zrobienia.

     

    Ogólnie z mojego doświadczenia parę wskazówek dla przyszłych graczy:

     

    - Na początku nie ma co się wdawać w przypadkową walkę, tylko ucieczka i skupienie się na questach. Za dużo czasu zajmuje to cholerstwo i bicie każdego mobka o podobnym levelu przez 5min to nie jest coś super wciągającego... Dopiero tak w okolicach 50lvl, dostępu do pewnych miejsc i nabyciu kilku umiejętności, można się pokusić o polowanie na odpowiednich przeciwników.

     

    - Coś co odkryłem niemal przy końcu - wykupywanie sklepików, czyli nabycie po jednej rzeczy z całego asortymentu. co daje nam możliwość jakby zostania właścicielem danego przybytku. Kasy z tego nie ma żadnej, ale za to wpada bonus o różnorakich właściwościach, między innymi +10% złota po walce, +10% do expa, zwiększony zasięg działania blade'a itp. Po wykupieniu wszystkich sklepów wychodzi naprawdę spory profit.

     

    - Jak wyżej, też przy końcu się dowiedziałem, że wymaksowanie drzewka jakiegokolwiek blade'a daje przedmiot zwiększający punkty do rozdysponowania w zakładce ataków - tych trzech podstawowych pod prawymi guziorami na padzie. Normalnie zbieranie tych punktów jest dość mozolne, chociaż maksowanie drzewek też do szybkich nie należy...

     

    - Wspomniałem o trzech podstawowych atakach, ale jest jeszcze czwarty, którego można podmienić w menu na jakikolwiek przy pomocy guzika "x". Z tego co wiem, sporo osób to przeocza, a i ja przez cały ten czas jakoś nie zrobiłem podmianki. Chyba warto sprawdzić co to.

     

    - Nie warto uwalniać blade'ów, bo przez to zmniejszają się szansę na pojawienie się rzadkiego. W grze jest określona pula i najlepiej zostawić sobie wszystko co już jest, a w końcu wskoczy to co trzeba. By zwiększyć szansę przy losowaniu, warto zaopatrzyć się w graty odpowiedzialne za szczęście i pokombinować z boosterami do cech.

     

     

    Co mi się nie podoba, albo na dłuższą metę staję się upierdliwe:

     

    - Miejscami niska rozdzielczość i niektóre obiekty zrobione na odwal, ale to wyjątek, jak np. kwadratowe paluchy u mężczyzn.

     

    - Bywają problemy z fps'ami, ale raczej rzadko to przeszkadza.

     

    - Side questy, które nie są szczytem finezji i dużo typu "przynieś, podaj, pozamiataj". Jest też kilka ostro irytujących (quest dla jednego z blade'ów), gdzie się człowiek zastanawia co to w ogóle miało na celu.

     

    - Misje najemników wydają się z początku fajnym urozmaiceniem, ale szybko zaczyna przeszkadzać dobieranie odpowiedniego zespołu i wysyłanie go na godzinkę. Po czasie trzeba niańczyć 3 takie grupy i co kilkanaście minut odbierać zrobioną misję, co przed ostatnim patchem wiązało się z wpatrywaniem się w ekran przez dobre kilkadziesiąt sekund i wysłuchiwaniem blade'ów. Upierdliwe, chociaż teraz i tak nie jest wiele lepiej, można co najwyżej tylko trochę przyspieszyć ten proces.

     

    - Nawigacja niemal leży. Nie wiem czemu nie zaimplementowali latającej kuli z wersji "X". Kilka razy zdarzyło mi się zbłądzić na kilkadziesiąt minut, chociaż i tak uważam, że mając wprawę z poprzednich części, nie szło mi najgorzej w tym aspekcie. Z mapy prawie w ogóle nie korzystałem i znacznik okazywał się w znakomitej większości sytuacji wystarczający.

     

     

    Pomimo powyższych grzechów i tak zakochałem się w tej odsłonie. Ciekawie zarysowany majestatyczny świat tytanów, charakterystyczni bohaterowie, genialna muzyka, fabuła z każdym kolejnym rozdziałem nabiera rumieńców i to co się później wyprawia... warto sprawdzić ;) System walki jest na dłuższą metę bardzo ciekawy i złożony. Z początku może się wydawać, że to jakiś auto attack i wciskanie przypadkowych guzików, ale nic bardziej mylnego.

    Przed skończeniem fabuły miałem dorwać wszystkie rzadkie blade'y, zrobić ich qesty, zebrać i pokończyć zadania od npc, odkryć wszystkie sceny "heart to heart" i ubić każdego specjalnego przeciwnika, ale tym sposobem grałbym chyba do wiosny. Lepiej nie blokować kolejki gier, wziąć drugi oddech i dopiero wtedy dokończyć pewne rzeczy.


  9. Pilnujcie tematu na niemieckim mydealz.de albo naszym pepper.pl Były w tym roku już dwa razy strzały w niemieckim amazon że trzy gry w cenie dwóch. W niemieckim Media chyba dalej jest taka promka jak ktoś ma blisko do granicy ;)

    Mam w nawyku codziennie zaglądać na chwilę na Łowców, ale tam chyba niektóre okazje na gierki nie są wspominane, albo przegapiłem. W każdym razie, na razie mam kolejkę na Switchu, więc poluję na okazję i oby to nie trafiła się dopiero przy Nintendo Selects :E

     

     

    No, ceny trzymają niezły poziom :E Kupiłem ostatnio używanego Mariana i króliki, "zaoszczędziłem" chyba 30 zł :E :E :E Ale gra wydaje się sympatyczna, pierwszy świat w pewnym momencie był nieco nużący, ale po jego zakończeniu zrobiło się jakoś tak przyjemniej, nowe bronie, nowa umiejętność, wyzwania sprawiają, że inaczej się gra :)

    Mario + Rabbids od dawna miałem na celowniku i ostatnio trafiłem nawet wersję kolekcjonerską za 2 stówki - chyba nadal jest na allegro. Imo warto dopłacić te 50zł za płytę z ost i figurkę. Przeszedłem na razie pierwszy świat i rzeczywiście to taki X-Com od Ubi/Nintendo. Pojedynki wciągają i jest trochę syndrom jeszcze jednej walki. W sumie nie mam się do czego przyczepić, bo to naprawdę solidna produkcja i zaryzykuję nawet stwierdzenie, że must have dla posiadaczy Switcha. Brakuje mi jedynie jakieś przejrzystej mapy.

     

    Gram w przerwie pomiędzy sesjami Xeno, ogólnie gra sympatyczna, chociaż wraz z postępami w fabule utwierdzam się, że ta była kierowana do nastoletnich odbiorców :E Za pracę kamery, totalną losowość jeżeli chodzi o otwieranie kryształów i grinding to ktoś powinien mieć zatwardzenie przez minimum tydzień :E

     

    kryształy są losowe i własnie dobrze, sprawia to że jest ciekawie, a ilość blade'ów jest na tyle spora ze jest i tak w czym wybierać, a grind ?? niczego takiego nie widzę w Xeno2, bo wszystko polega na robieniu zadań itd a nie czystym nawalaniu mobków przez 2h na spocie -irytuje za to chore ich odradzanie się i całego świata

     

    Zaraz Wam odpisze w temacie obok :E


  10. Jedynie co to ps4 nie terkocze, tylko wyje ;p

    Ps4 nie terkocze, bo zastosowano wiatraki z normalnymi łożyskami. MS odwala jakąś manianę z tym, bo masa S'ek ma problem z terkotaniem, a i tak widzę, że problem w kolejnych ich urządzeniach występuje w mniejszym, bądź większym stopniu. Moja S'ka wylądowała kilka dni temu w serwisie z tego powodu - dźwięk łożysk był wyraźnie słyszalny w całym pokoju. Terkotanie wkurza mnie bardziej niż wycie, bo to pierwsze jest jednostajnie ciągłe i jest to wada sprzętu, a nie specyfika wynikająca z założeń konstrukcyjnych.


  11. Żałuję, że nie kupiłem Zeldy, gdy używki chodziły po 190zł :E Teraz to jakaś parodia jest, nówki w premierowej cenie, używki ze 20zł tańsze.

     

    Kupuję w przyszłym tygodniu Personę 5, mam nadzieje, że chociaż w połowie będzie tak dobra.

    Jest co najmniej tak samo dobra.

     

    Co do tych zderzaków, rozumiem, że można lubić duże, ale Japońce rzeczywiście miejscami z tymi przesadzają...

     

    Ps. Widzę, że gruzin nie potrafi rozróżnić co to forum, a co komunikator internetowy :thumbdown:


  12. Niestety Playstation nie ma takiego bajeru jak licznik czasu spędzonego w grze, a szkoda, bo ja też lubię tego typu informacje. Chyba jest to gdzieś zaszyte w systemie, bo kiedyś była akcja, że niektórzy użytkownicy dostawali na maila info o godzinach spędzonych w produkcji której poświęcili najwięcej czasu.

     

    Xbox One ma to wszystko elegancko wypunktowane co do gry, nie tylko czas, a wiele innych statystyk. W Wii U był świetny system liczenia czasu wraz z wykresami w postaci słupków dla każdego dnia. W Switchu niestety już to uprościli, no ale nadal jest. Tylko PS w plecy w tym aspekcie :E


  13. Już coś czuję, że State of Decay 2 i Crackdown 3 ogram w tym abonamencie, dodatkowo przetestuje bezproblemowo Sea of Thieves, kto tam wie co z tego wyjdzie.

    Ja State of Decay 2 obowiązkowo. Sporo grałem w jedynkę, ale nie dokończyłem i boję się teraz odpalać. W gierce był system, że czas płynął niezależnie od tego czy się grało czy odstawiało rozgrywkę. Po tych kilku latach zombie pewnie zeżarło moich wszystkich ludzi :E Mam nadzieję, że ten "ficzer" z upływającym czasem wywalą, ale permadeath zostawią i będzie git.


  14. stosuje się przelicznik do wielkości, dlatego przy 55" będzie zalecane 5,5m

    Nie wyobrażam sobie siedzieć tyle od 55", tym bardziej, że nawet nie mam tak długiej ściany w pokoju. Nie wiem też czemu miałoby to służyć, może to jakieś stare mądrości, gdy full hd wchodziło na salony. 4k zyskuje przy bliższych dystansach, oczywiście z umiarem. Nie miałeś przypadkiem na myśli 2.5m?


  15. poza tym występuje kompatybilność wsteczna co jest dużym plusem

    Częściowa kompatybilność wsteczna ;) ale fakt, większość tych najbardziej pożądanych jest - ostatnio ograłem Bayonettę, wcześniej pierwszą Forzę Horizon. Mimo wszystko mam wrażenie, że coś ta lista gier z BC nie rozszerza się w takim tempie jak kiedyś, ale też nie śledzę tego jakoś szczegółowo.


  16. ale hm boje się ze moze byc trudna.. ja nie jestem rajdowcem.. Dużo trudniejsza od starego Test Drive czy podobnych gier z serii Need For speed np Mot wanted?

    Jak dajesz radę w Nfs czy Tdu, to dasz radę w FH3. Można sobie wybrać model arcade i pseudo-symulacyjny plus sporo innych udogodnień bądź przeszkadzajek z poziomem trudności włącznie.

     

    gracie na padzie czy przy użyciu kierownicy?

    Gra bardziej pod pada, ale gram na kierze, skoro ją mam, no i lepsza immersja.

     

    Serio, posiadać Xboxa, lubić choć trochę samochodówki i nie zagrać w FH3 to hm... bardzo dziwne posunięcie :E


  17. Zamierzam właśnie sobie to skołować. Nigdy nie grałem w żadne Forza. Motorsport to nie dla mnie bo to torówka a Horizon to ponoć coś z otwartym światem - czyli coś co lubie - kiedyś grywałem w bardzo fajną samochodówkę - Test Drive Unlimited, to chyba coś podobnego.

    To bierz i nie pytaj, bo zabawy na dziesiątki godzin i jedna z najlepszych gier poprzedniego roku tzn 2016r. jak ten czas leci, nie zdążę tej przejść zanim "czwórka" wyjdzie :E . Podobieństwo do TDU dość duże (z większych różnic jakie przychodzą mi do głowy to takie, że nie ma kupowania nieruchomości), hdr też jest.


  18. Quantum Break.. http://allegro.pl/quantum-break-xbox-one-nowa-bez-folii-wys-24-i6793392558.html - możecie zerknąć na tę aukcję? COś cena niska i może to być jakis haczyk.

    Żaden haczyk, jakiś czas temu dałem za użwykę w stanie idealnym 1zł więcej i był niewykorzystany kod na Alan Wake. Tutaj masz aukcje bez kodu.

     

    Co polecisz innego ciekawszego na XOX z obsługą HDR? Oprócz Forza bo jakoś nie lubie torówek :)

    Rozumiem, że Forza Horizon była brana pod uwagę, ewentualnie już grałeś?


  19. Nie mam zbyt wiele gier, ale jak na razie te wszystkie wielkości łatek bądź dem są znacznie mniejsze w porównaniu do innych konsol. Łatki do Xenoblade Chronicles 2 pobierały mi się w minutę, może dwie na moich 10Mbit, a sama gra w wersji cyfrowej to tylko 13gb. Czy znaczące... ciężko stwierdzić, bo jednak gierki od N mają mniej krytycznych błędów, ale do XC 2 jednak się przydały bo kilka questów było zbugowanych.


  20. Patch 1.2.0:

     

    Xenoblade Chronicles 2 version 1.2.0 patch notes

     

    -Fixed an issue in which parts set to a specific Skill RAM failed to provide their intended effects.

    -Adjusted the Gormott regular quest “The Riddle on the Wall” to make it completable regardless of player progression in the main story.

    -Adjusted Finch’s Blade Quest “Birds of a Feather” to make it completable regardless of player progression in the main story.

    -Fixed an issue in Agate’s Blade Quest “Precious Yearnings” preventing quest progression.

    -Added functionality to allow players to receive the first round of quests and the second round of items associated with the Expansion Pass.

    -Voiced segments in menus can now be skipped with the A or B button.

     

     

    Mnie powyższa łatka uratowała tyłek z jednym side questem, który dla wielu graczy, w tym i mnie, okazał się być zbugowany i prowadził tylko do gorszego zakończenia (misja Difficult Decisions). Co ciekawe byłem już przy samym końcu i wystarczyło zagadać do jednej postaci by zakończyć wątek, a mimo tego, zaaplikowanie patcha i tak wystarczyło. Obawiałem się, że do ewentualnego poprawienia buga trzeba będzie zrobić całą misję od początku, a przecież nie za bardzo się da, skoro jest tylko jeden slot na save... W sumie jestem zaskoczony, że nie zostało to ujęte w logu łatki, skoro całkiem sporo ludzi miało problem z tym questem.

     

    Już 111h (początek 9 aktu) za mną i nie chce wspominać pobieżnie co mi się podoba, a co trochę mniej, bo wolałbym się bardziej rozpisać, także poczekam już na całkowite przejście gry :P W sumie może "ponarzekam" trochę na warstwę techniczną grafiki i pewnych mechanik. Przynajmniej nie wyjdzie mi później jakaś większa kobyła.

     

    Teraz już oswoiłem się z wizualiami, ale przyznam, że na początku byłem "nieco" zawiedziony wyglądem dalszego planu. Podam przykład - każda z odsłon Xenoblade ma ten moment w rozgrywce, gdzie twórcy przedstawiają graczowi rozmach i piękno lokacji w jakiej dane mu będzie się poruszać. W jedynce i "X" było to w zasadzie na początku gry, tutaj tak naprawdę ma to miejsce troszkę później (chyba nie będzie to spoiler, jeśli napiszę, że chodzi o Gormott i tereny tej prowincji). Akurat grałem sobie w trybie przenośnym i czując pismo nosem, specjalnie przeszedłem na wersje zadokowaną do tv. Szczerze, podejrzewałem, że gierka w wyniku jakiegoś błędu nie przeskoczyła w tryb zadokowany i wyświetla rozdzielczość z trybu przenośnego. Twórcy pokazują mi widoki jak z bajki, ogromna przestrzeń z wieloma gatunkami stworzeń itp. itd, nawet Pyra wspomina "jak tu pięknie", czy coś w ten deseń, a ja zamiast zachwycać się razem z nią, mrużę oczy... Rozdzielczość jest dynamiczna i w tych mniej monumentalnych lokacjach daje radę, ale jeśli w grę wchodzą elementy z dalszego planu, stają się nieco zbyt rozpaćkane, trochę jak na obrazie machniętym akwarelami.

    Teraz patrzę na to trochę inaczej, bo wiem jakie ograniczenia ma Switch i zdaję sobie sprawę, że tak wyglądająca i rozbudowana gra na małym tablecie to spełnienie marzeń wielu graczy. Nie chciałem jednak zamazywać/zakłamywać pierwszego wrażenia sprzed ponad miesiąca i w sumie opisałem tak jak bym to zrobił wtedy, gdyby mi się chciało :E W każdym razie w odsłonie X na WiiU takich zgrzytów nie miałem, i tam gierka w tym konkretnym momencie zrobiła na mnie efekt wow, ale coś kosztem czegoś - w najnowszej odsłonie dodali jednak więcej szczegółów na ekranie.

    Poza tym trzeba przyznać, że grafika w wielu miejscach jest ładniutka, szczególnie w warstwie artystycznej - te wszystkie budowle, tereny, stworzenia, modele postaci... Btw. Pyra ma najładniejsze nogi ze wszystkich postaci z gier jakie dane mi było zobaczyć :E, ale z biustem to już przesadzili... Do cut scenek to już w ogóle nie mogę się przyczepić, bo i ładnie zrealizowane i obraz ostry jak trzeba.

     

    W każdym razie grą jestem zachwycony i pewnie po skończeniu fabuły będę chciał wyczyścić questy i porobić kupę innych rzeczy.

     

    Coś na co zwróciłem uwagę dopiero dzisiaj - w głównym menu jest świetna opcja z odtworzeniem wszelakich przerywników jakie pojawiły się w grze. Genialna sprawa dla przypomnienia sobie ulubionych fragmentów z rozgrywki.


  21. Nie wiem jak Nintendo w ogóle stoi z multiplayerem, na Switcha chyba nie ma nic ciekawego oprócz zeldy :E

    Nie no, bez taki bzdur proszę :P Nie gram na multi, ale podejrzewam, że w Splatoon 2, Mario Kart 8 Deluxe, Arms, Mario + Rabbids zabawa jest przednia. Odpaliłem tylko multi w Fast RMX - w sumie spoko, ale dla mnie to ciekawostka.

     

    Z tego co się orientuję, w tym roku ma ruszyć płatny multi w cenie ok 20$ za rok.

     

    Trzeba poczekać aż jakiś znawca konsol nintendo się wypowie jak to tam wygląda. A jak wygląda to na PSVita? Działa tam jeszcze multiplayer? Jeśli tak to płatny czy darmowy tam jest?

    Na Vicie jest darmowy multi. Pół roku temu grałem na multi w WRC 4 i nawet byli ludzie, chociaż gierka jest z 2013 roku.


  22. W sumie jednym z powodów dla których w ogóle sobie nie zawracam głowy Xbox One X, jest brak tych 60fps w FH3. Gdyby zapewnili taką wartość, pewnie kilka razy przejrzałbym jakieś oferty i snuł w głowie jakieś dziwne plany... A tak, nie ma innej gierki na One, którą jarałbym się jakoś mocno i skłaniałaby do przeskoczenia na lepszy model.

     

    Dla mnie naturalne jest, że w ścigałkach 60>30fps, ale z drugiej strony takie Forzy Horizon czy DriveClub raczą sobie w 30fps wzorowo - nie ma spadków, jak na taką wartość jest całkiem naturalnie. To nie Nfs'y, The Crew czy podobne produkcje, gdzie spadki klatek są niejako "wkalkulowane" w gameplay.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...