Szanowny Użytkowniku,
Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.
Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.
Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:
- Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
- Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
- Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
- Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
- Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności
Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.
-
Liczba zawartości
4984 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Odpowiedzi dodane przez AvengerGT
-
-
Do tego są pewne ułatwienia względem FH3, tam bijąc rekordy na driftach czy odcinkach pomiaru prędkości trzeba było uważać na inne pojazdy tutaj nie dość, że ich mało to w strefie robią się one przeźroczyste

Jeśli tak, to dla mnie plus. W trójce ostro irytowały przeszkadzajki, szczególnie driveatary, które pojawiały się niemal zawsze w nieodpowiednim momencie. Nie wiem po co we wszystkich częściach jeżdżę na opcji z włączonymi uszkodzeniami, bo tylko same problemy i strata kasy na szybką podróż, żeby odnowić pojazd. W czwórce chyba przejdę na tryb "uszkodzenia kosmetyczne", ale szkoda trochę dodatkowych kilku % do doświadczenia.
Co ciekawe, ja tam zawsze jeździłem na kierze na trybie pseudo symulacyjnym i w 90% było co najmniej bardzo dobrze, miejscami rewelacyjnie. Jednak trzymanie łap na kółku daje +100 do immersji, a tę zawsze stawiałem dość wysoko. Pozostałe 10% to rzeczywiście za słaby FF i w niektórych pojazdach kontrowanie można sobie wsadzić w buty, bo i tak lecimy jak szmata.
-
Kupuję sobie wpiąteczek po robocie gierkę.
Co za problem iść w momencie premiery sklepu?
Dla mnie byłaby to 2-3h wyprawa. Po prostu najbliższy sklep w którym na bank byłaby gierka na premierę jest oddalony kawałek drogi ode mnie. Nie każdy mieszka w miejscu, gdzie wszystko jest pod ręką.
Preorder to raczej kwestia hype'u i/lub podpalenia się na dany tytuł, przecież nie strach przed niechybnym brakiem (chociaż są pewne wyjątki jak specyficzne kolekcjonerki itp).
-
Dlatego piątkowe premiery to jest jednak trochę lipa. Taka Forza Horizon 4 ma premierę we wtorek, jak przyjdzie w środę nic się nie stanie, a weź tu dostań taką produkcję jak RDR 2 po weekendzie jak już inni przeszli połowę gierki, do roboty trzeba iść i w ogóle człowiek zły, że sklep dał ciała

W sumie nie żebym grał w większość gierek na premierę, bo w ogromnej większości jest wręcz spora obsuwa, ale w roku jednak trafi się te kilka tytułów które "wypadałoby" odpalić od razu.
-
A to ten pad od xeno dodaje jakichś magicznych właściwości?
W sumie w nim jako w jedynym został usprawniony krzyżak, a raczej gumka pod nim, przez co wciskanie kombinacji jest pewniejsze i np. nie da się na raz wcisnąć dwóch kierunków, jak to podobno ma miejsce w innych pro controllerach (ludzie dają za przykład np. Tetris, Celeste).
Sam też myślałem nie raz nad pro controllerem, ale no jakoś zawsze szkoda było kasy, bo i inne wydatki okołogrowe i w sumie na joy conach nie jest tak źle - przynajmniej w to co grałem. Jak już miałbym brać pro controller to z Xenoblade właśnie, ale jak wspomniał Amhilyon, nie jest łatwy do dostania.
-
Pasuje, trzeba tylko przepiąć. U mnie jest trochę zabawy, bo mam ten kabel przepuszczony przez otwór w meblu, no ale zawsze można sobie kupić jakiś zapasowy.
-
Co myślicie o switch mini?
Niech robią, czemu nie. Chociaż ja i tak będę patrzył w stronę ewentualnego Switcha XL, z mniejszymi ramkami.
A tak serio to poroniony pomysl robic handhelda ktorego ekran zawsze jest na wierzchu i jest narazony na rozne sprawy, moze w psp kiedys sie to nadawalo, ale teraz tak patrzac to nie skladanej konsolki do giercowania z ekranem na wierzchu bym nie chcial
Nie wiem w czym problem. Na Vicie natłukłem od premiery tysiące godzin i nic się nie stało. Switch to też nie składana konsolka i tu również nie przewiduję niespodzianek, bo i czemu.
-
Ogólnie coś psn nie bangla. U mnie komunikat od dłuższego czasu:
"Nie można znaleźć tej strony
Może być niedostępna lub adres może być nieprawidłowy. Wybierz [strona główna], aby dalej przeglądać PlayStation™Store."
Wciskanie "Strona główna" nic nie daje.
Edycja.
Tak się dzieje przy zalogowanym koncie, albo przy próbie logowania z innej przeglądarki. Jako niezalogowany mogę się poruszać swobodnie.
Edycja 2
Już bangla, ale tak z 2h nie chciało.
-
Grałem tylko w Proffesor Layton and the MIracle Mask. Nie wgłębiałem się bardziej w temat, czy chronologiczne, jak podobne do Wrighta w którego w ogóle nie grałem. Ogólnie przyjemna przygodówka z masą minigierek/łamigłówek i wplecioną intrygą.
-
Steam Dig na Steam kosztuje 35 zł, ta sama gra dla Switcha na Ulitmie jest za ok. 130 zł.
Porównujesz cyfrę do pudełka? Gierka na steam kosztuje 36 zł a w nintendo store 30 zł w promocji (bez promo 40 zł), także nieładnie tak
W sumie w Ultimie jest pudełko z drugą częścią (jedynki fizycznie nie ma), ale ta cyfrowo teraz kosztuje 60 zł (bez promo 80 zł) - na steam obecnie 72 zł. -
Jakich kart pamięci używacie w swoich konsolach? Rozsądny rozmiar to chyba minimum te 128GB.
U mnie jak na razie rozsądny rozmiar to jego brak, a już jest pół roku od zakupu konsoli
Tak się składa, że to co chcę, biorę w pudle, indyki wiele nie zajmują, patche tak samo. Raczej nie prędko będę się zastanawiał nad zakupem jakiejś karty, Może warto przełożyć zakup dodatkowej pamięci na później?Jeszcze jedno pytanie. Gry są przypisane do konta? Czyli jak będę chciał zagrać w te tytuły, które są już na konsoli, to muszę zachować te stare? A jak je wywalę, to gier nie będzie jak dobrze rozumiem?
Giereczki są przypisane do konta. Jeśli kupisz konsolę z jakimiś grami, dobrze byłoby je przejść i ewentualnie potem wywalić, bo bez dostępu do konta poprzednika, nie będzie ich można ponownie pobrać.
Mario Tennis jest fenomenalne. Zagrałem dzisiaj ze 30 meczy kapitalnie się przy nich bawiąc. Poważnie rozważam zakup na premierę.
Super gierka, ale są problemy z serwerami. Czasami nie da się odpowiednio szybko zareagować na sytuację na boisku, co frustruje.
a co takiego jest na tym 3DS ciekawe jeszcze ? jak kupiłem napalony 3 lata temu ponad XL'ke w wersji Majoras Mask to wyszło na to że grałem tylko w MH4 Ultimate, bo w Smasha, Fire Emblem, Majore i coś tam jeszcze mi się po prostu nie chciało, i chyba coś nie pykło po prostu
więc co tam na tym DS jeszcze ciekawego, czego ktoś nie przeszedł jeszcze i jest warte uwagi siedzenia ?

Trochę dziwne pytanie, bo na 3ds'ie jest przecież sporo ciekawych gier. Nie wiem czy jest sens wymieniać, skoro założyłeś, że Ci nie podejdą, no a w to co miałeś nie chciało Ci się grać. Bravely Default/Second, Luigi's Mansion, Super Mario 3D Land, pozostałe dwie Zeldy, Metroid: Samus Return, Persona Q, Shin Megami Tensei IV, prof. Laytony. Jeśli ktoś ma new 3ds'a Xenoblade Chronicles obowiązkowo.
Jeśli chodzi o grube ramki, mnie tam przy graniu kompletnie nie przeszkadzają. Liczę jednak, że przy ostatecznej rewizji, poświęcą je na rzecz większego ekranu.
-
No i stało się, kupiłem Switcha

No i prawilnie


Ja teraz męczę demko Mario Tennis Aces. Fajna zabawa i feeling rakiety
Spoko patent ze zbieraniem energii i wykorzystywaniem na specjalne ruchy i strzały. Do poniedziałku się nagram, a kupię jak cena zmaleje bo chętnie ograłbym kampanię solo. -
Ja tymczasem dalej ogrywam zaległości, teraz przyszła pora na Odyseje. Przyjemna gra, chociaż trzeba uczciwie przyznać, że dotarcie do niektórych księżyców to zadanie dla największych hardkorowców platformówek

Po 40h mam jakieś 500 + księżyców i zdaję sobie sprawę, że odszukanie wszystkich bez pomocy poradników będzie bardzo czasochłonne. Jak powrócę do tej gry to pewnie spróbuję swoich sił samemu. W Odysei bardzo podoba mi się ten klimat podróży (w końcu nazwa zobowiązuje), jak w żadnym innym Marianie. Przybywając do nowej lokacji, chce się ją w miarę dogłębnie poznać, zajrzeć gdzie się da. Smaczków i ukrytych miejscówek jest co nie miara.
Wczoraj był plan żeby tylko wspiąć się na jedną z wież i oczywiście po drodze wydarzyło się 10 innych rzeczy, tak więc grałem 3h aż bateria zaczęła niedomagać

Bardzo podobnie jest z najnowszym Mario właśnie. Wspinasz się po zauważony przed chwilą księżyc, a po drodze zgarniasz kolejne 2-3, nierzadko mocno zbaczając z trasy.
-
naprawdę szkoda, że moja przygoda zmierza już ku końcowi.
Niech wydadza dwojke, a nie jakies dlc:(
Trochę dziwne podejście, bo niby szkoda Ci kończyć, a na całkiem nowy świat wydziwiasz pisząc "jakieś dlc"
Sęk w tym, że całkiem konkretne dlc, co mnie bardzo cieszy - mam tylko nadzieję, że nie będzie za drogie bo nie mam w zwyczaju wykładać za dlc jakichś pokaźnych sum. Ciężko się spodziewać by wydali dwójkę w najbliższym czasie. Oby w ogóle wyszła. -
Kwestia indywidualna. Mi sie na joy conach gra całkiem przyjemnie:) A przy dłuższym posiedzeniu to i pad od xboxa nie domaga (kiedyś grałem non stop przez chyba 9 godzin w Mad Maxa i moje palce nie pozostały na to obojętne.
Przepraszam, ale nieergonomiczne ułożenie guzików względem grzybków to jest fakt, a nie kwestia indywidualna
Od kiedy wymyślono grzybki, zawsze były ułożone asymetrycznie względem reszty. W Switchu jest jak jest tylko dlatego, że każdy z joy-conów może służyć jako pad i Nintendo musiało iść na ustępstwa.Edycja.
Mnie też się na joy-conach gra całkiem przyjemnie, na tyle, że nie dokupywałem żadnego zamiennika. Wszystko zależy od gierki - czy często trzeba przeskakiwać z guzików na grzybka, np. przy obracaniu kamerą. Poza tym w formie połączonej joy-cony nie są takie "groźne", bo dłoń ma więcej punktów podparcia.
-
Czy Wy tez w trybie stacjonarnym gracie trzymajac osobno joy cony w dwoch rekach (bez tego calego gripa)? Szczerze, to dla mnie tak jest naprawde duzo wygodniej niz z gripem.
Dla mnie może nie jakoś znacznie wygodniej, ale bardzo sobie chwalę granie z rozdzielonymi joy-conami. Niby pierdoła, ale jednoczesne poruszanie się postacią i zakładanie rąk za głowę, albo opuszczenie ich w dół czy co tam się człowiekowi zamarzy to spoko sprawa. Raz się tylko przejechałem na Xenoblade, gdy po kilku dniach wielogodzinnego trzaskania dorobiłem się jakiegoś zapalenia mięśni w prawej dłoni, bo ułożenie guzików dokładnie nad grzybkiem do ergonomicznych nie należy...
Sporo robi tu tez fakt silikonowych kondomkow ktore uzywam
Świetnie to jest. Mogłyby być większe (te wyprofilowania pod spodem) ale w tak śmiesznej cenie, jaką jest około 6 zł razem z wysyłką na ebay, nie mam się za bardzo do czego przyczepić.
BTW na pierwszy ogien poszla jednak Bayonetta, juz zapomnialem, jaka ta gra jest pozytywnie posrana

Jedynka jest bardzo dobra, ale dwójka to mistrzostwo świata. Oprócz tego, że jest bardziej doszlifowana, ładniejsza, pomysłowa i zakręcona, jest też zauważalnie łatwiejsza, i chyba ten ostatni aspekt ma również wpływ na taką sympatię ze strony graczy (jedynka bywa wymagająca dla slasherowego casuala). Na średnim poziomie trudności wystarczy jeden, góra dwa ataki, ale zawsze można sobie podkręcić wyzwanie.
-
Jeśli chodzi o trudność w starszych tytułach, ostatnio odpaliłem Contrę 3, no i gdyby nie respy przeciwników, byłoby w sam raz. Trochę taki roguelkie, ale bez losowości, za to z masą przeciwników i pułapek środowiskowych. Co prawda postać ma kilka żyć, ale tutaj jedna kulka w stopę = zgon.
Z remake'ów widziałbym sporo rzeczy. Chociażby NFS Porsche, Sacrifice czy Omikron: The Nomad Soul.
-
@Up ta gra to ten tunelowiec na 4h co się sam przechodzi.

Według howlongtobeat.com, jakieś 7h przy skupieniu tylko na historii.
-
Swoją drogą ten kwik o używki...
Dla Ciebie może kwik, dla innego walka o swoje i resztki normalności w tej branży, Wystarczy, że już multi jest płatne.
I dlatego z całego serca życzę konsolowcom zlikwidowania "używek"

Spoko logika. Pewna część bezczelnie, na szybkości ogrywa nowości i odsprzedaje - odpowiedzialność zbiorowa, trzeba zlikwidować

-
Do tego pewnie dadzą ograniczenia używek. Jakieś kody do sztywnego przepisania do konsoli. Aby można było np grać w multi.
To już było np. na ps3, gdy ps+ nie był wymagany do multi, więc w tej konkretnej formie obecnie takie coś nie ma racji bytu. Imo ograniczenia używek w kolejnej generacji jeszcze nie nastąpią. Trochę za duże ryzyko - MS próbował przed premierą Xbox One i nie wyszedł na tym najlepiej.
-
Robienie konsoli z myślą o VR, ciekawe kto jest gotów zabulić dodatkowe 300$Niech konsole skupią się na uzyskaniu 60fps w JEDNEJ rozdzielczości, a później niech się skupią na renderowaniu wszystkiego dwa razy.
Imo nie ma bata by dawali tylko zestawy z goglami, albo żeby (nie)posiadanie gogli było jakimś dealbreakerem dla klienta. Zamysł technologiczny rewelacyjny, ale obecnie chociaż co druga osoba musiałaby chcieć grać też na vr (obok tv, po vr to bardziej dopełnienie przecież), by takie pomysły jak przymusowe gogle miały sens.
Niech konsole skupią się na uzyskaniu 60fps w JEDNEJ rozdzielczości, a później niech się skupią na renderowaniu wszystkiego dwa razy.
Eee, to ja wolę to co się powoli rozwija i co już jest. Ludzie nie żyją wiecznie

Oby VR skończyło podobnie jak Kinect. Sprzęt ma nadal problemy z podstawowymi aspektami, a oni chcą się pchać w coś, co na chwilę obecną nie ma IMO racji bytu. Niestety tutaj pierwsze skrzypce zagra marketing.
Przecież nowa konsola = nowe, lepsze gogle i tracking. Przynajmniej ja tak to widzę. Rozumiem, że te ploteczki trochę sieją popłoch u tych, którym vr nie odpowiada w obecnej formie, albo w ogóle, dlatego też trzymam kciuki żeby Sony podeszło do tego z głową. Niech to będzie wyglądało tak jak teraz, tylko wszystko usprawnione i każdy powinien być zadowolony.
Nie, nie... Nie miałem na myśli tego co się da łatwiej osiągnąć tylko podejście przeciętnego, niedzielnego gracza.
Lepiej wziąć nowe, "wypasione gogle VR" - nową technologię, niż jakieś 60 klatek.
To fakt, ale tak jest przecież ze wszystkim. "Niedzielny gracz" wybierze wyższą, rozdzielczość, lepsze tekstury, lepszą grafę i inne światełka, a 60 fps będzie na końcu. Pomijam już fakt, czy vr można utożsamiać z tym przysłowiowym niedzielnym graczem, bo mam wrażenie, że dla niego to coś do obczajenia w markecie albo u znajomych.
-
Tak jak Superplastyfikator wspomniał, gra będzie spokojnie do przejścia, tylko do pewnych rzeczy będzie utrudniony dostęp. Zrobiłem sobie kiedyś dłuższą sesję w trybie handheld w SMO i nie narzekałem. Swoją drogą gierkę przeszedłem praktycznie na odłączonych joy-conach, ale jakoś specjalnie z palety wymachiwań nie korzystałem.
Na razie na koncie ponad 500 księżyców, więc będzie jeszcze co robić gdy powrócę do gry

-
O red steel 2 pamietaj że musisz miec kontrolery w wersji motion+, ze standardowymi wiimotami nie dziala
Nie wiedziałem o tym, ale motion+ jest na pokładzie, więc jest dobrze

Na Switchu przeszedłem już trzy największe sztosy:
Xenoblade Chronicles 2
Mario + Rabbids: Kingdom Battle
Super Mario Odyssey
Teraz cisnę Zeldę.
Xeno i Zelda to gierki na jakieś 200h, oba Mariany 30h+, także grania jest sporo, a jeszcze są remastery i odświeżone wersje w postaci MK8 Deluxe i Splaaton 2. Bayonetta 1 i 2 też do kupienia na kiedyś tam, bo to szczere złoto, szczególnie "dwójka". Szkoda, że pokpili porta Lego City, bo byłoby co chwalić i rekomendować. Mogliby dać demo Arms, bo rozgrywka specyficzna no i cena nie zachęca. Na pewno kusi Stardew Valley i Golf Story - fajne i chwalone indyki z oldschoolową grafiką i dobrą ceną. Fast RMX bardzo dobre, choć nie tak rozbudowane jakby się chciało, ale godnie reprezentuje gatunek future racer'ów.
Wpadła mi ostatnio Disgaea 5 - gierka idealna na handheld, a to też masa godzin pykania.
Btw. Od kilku dni Nintendo uruchomiło usprawniony program lojalnościowy. Za zakup gierki w cyfrze dostajemy 5% zwrotu w monetach, co jest całkiem przyzwoitą opcją. Gorzej jest przy pudłach, bo tylko 1%, ale jakby nie było i tak nieźle, że kopie fizyczne też się załapały.
-
Pamiętaj tylko, że rozdziałka z Wii na dużym tv nie prezentuje się zbyt dobrze. Dla mnie nie jest jakiś deal breaker, ale uprzedzam. Sam też nie mam jakoś wiele sztosów na celowniku. Pierwsze Xenoblade Chronicles kupione cyfrowo (bo używki w chorych cenach) oraz ostatnio Super Mario Galaxy. W kolejce Super Mario Galaxy 2, Metroid Prime 3: Corruption i dalej sam nie wiem jeszcze co, musiałbym się zorientować. Chciałbym Reed Steel 2, ale tego na allegro nie ma.
Sorry za offtop.
-
Jeszcze niedawno pożądałem wiiu jak nie wiem. Teraz widzę konsolę za 600 zł na aukcji i nie rusza mnie to. "Chwilę" wcześniej brałbym natychmiast, teraz meh.
Może dlatego że zmieniły się trochę moje preferencje growe oraz to że switch przez swoją mobilność jest o wiele bardziej interesującym dla mnie sprzętem. Te same gry co na wiiu, ale przenośnie? Biorę. Nie muszę już być uwiązany do tv.
Jeśli ktoś stoi przed wyborem, rzeczywiście lepiej pójść w stronę Switcha, tym bardziej, że aktualnie ciężko kupić nówkę Wii U. Obczaiłem na szybko polskie sklepy i aukcje i nie znalazłem ani jednej nówki. Normalnie sytuacja jak z Vitą. Na używki też trzeba trochę polować, bo nie zawsze jest odpowiedni stan czy konfiguracja.
Trzeba jednak oddać sprawiedliwość Wii U, bo raz, że siłą rzeczy używkę można dorwać we w miarę dobrej cenie, a dwa, odpala bez żadnego proszenia się wszystkie gry z poprzedniej generacji, nie to co konkurencja - niektóre, albo płatne wybrane. Ostatnio przeszedłem Super Mario Odyssey i tak mnie wzięła chęć na podobne klimaty, że skusiłem się na Super Mario Galaxy z wiilotem i nunchuckiem. W dodatku ludzie wymiękli i gierki na Wii U wyraźnie staniały i jak się człowiek dobrze zakręci, kupi większość topowych tytułów w świetnych cenach. Pykam sobie teraz w Bayonettę 2, za którą dałem swego czasu 50zł za nówkę w folii.
Z drugiej strony jakoś dużo tego też przecież nie ma (exów na Wii U).
E tam, z 10 mocnych exów na pewno jest, drugie tyle remastery świetnych gier z Wii i gierek co najmniej dobrych. Imo to sporo, ale to taka gadka gościa grającego na wielu platformach, także może inaczej bym śpiewał siedząc tylko na WII U np. od samej premiery.

Nintendo Switch
w Nintendo 64, GameCube, GameBoy, DS, Wii
Napisano
Co prawda przez ostatnie pół roku mało grałem na Switchu, bo mając kilka konsol swoją miłość do nich muszę dzielić po równo i etapami (na raz, stosując tryb mieszany trochę ciężko, ze względu na ograniczony czas i zapał do gry który nie zawsze jest taki jak by się chciało)
ale ostatnio w moje ręce wpadło samodzielne dlc Xenoblade Chronicles 2: Torna The Golden Country. Giereczka pierwsza klasa i na jakieś 30-40h przy wymaksowaniu. Na razie pograłem może ze 2h i podobają mi się nowe patenty, na czele ze zmianą driver-blade podczas walki. Grafika też jakby lepsza, tła zauważalnie ostrzejsze względem podstawki. Nowe lokacje, questy i historia - coś pięknego dla fana uniwersum Xenoblade. Niby samodzielne dlc, ale dla mnie niczym nowa pełnoprawna gierka na całkiem sporo godzin.
Ogólnie zamierzam wrócić do już ogranych gierek - przeczesać na nowo Odyseję Mariana w poszukiwaniu kolejnych księżyców, kupić dlc z Donkey Kongiem do Mario Rabbids, porobić endgame w Xenoblade Chronicles 2, wgryźć się mocniej w Disgaea 5, no i w końcu na poważnie zabrać się za Zeldę, bo 10h to tyle co nic w tej gierce.