Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Thimedes

Forumowicze
  • Liczba zawartości

    3274
  • Rejestracja

Odpowiedzi dodane przez Thimedes


  1. 2 godziny temu, AMDK11 napisał:

    Czyli Intel ma obraną strategię rozwoju.

    Strategia obu korporacji to niestety dojenie klientów. :thumbdown: :thumbdown: :thumbdown:

    4 lata temu: 24-rdzeniowy Threadripper 3960X kosztował 5400 zł, a płyta główna 2000 zł (razem 7,4 tys.)

    dzisiaj: 24-rdzeniowy Xeon W7-2495X kosztuje 12 000 zł, a płyta główna 4000 zł (razem 16 tys.)

    albo też dzisiaj: 24-rdzeniowy Threadripper PRO 5965WX kosztuje 10 000 zł, a płyta główna 5000 zł (razem 15 tys.)

    Porównanie tych trzech procesorów w PassMark : link

    Nie wiem, może W7-2945X jest ~15% szybszy od 3960X, a TR 5965X ~25% szybszy. W każdym razie, wzrost wydajność/cena jest zerowy, a właściwie ujemny (w HEDT). A my piszemy o zmianach w architekturach. Gadki, gadki, a w praktyce to co z tego otrzymujemy? Niedorobione gry, podrabiane klatki (DLSS, FSR, XeSS) oraz ślimaczy postęp sprzętu?


    Niżej porównania wydajności w Unreal Engine, wykonane przez Puget Systems:

    Unreal_Shader_Xeon_2400.png

    Unreal_Light_Xeon_2400.png


  2. Nie tak dawno rozmawiałem chwilę z facetem, który jest w miarę profesjonalnym użytkownikiem stacji roboczej i wydaje mi się, że wie co robi. Korzysta z Threadrippera 3960X od lat, jest z platformy umiarkowanie zadowolony i usatysfakcjonowany. Pytałem go co sądzi o Sapphire Rapids. Mówił, że (przynajmniej on) póki co nie potrzebuje 56+ rdzeni, szczególnie w takiej cenie i tak nisko taktowanych, tylko wolałby 24 szybkie rdzenie taktowane najlepiej 6 GHz, z 4 kanałami pamięci DDR5 i 64 liniami PCI-E (bo po co mu więcej?), tak by dało się to w miarę normalnie schłodzić, za nie więcej niż 300 wat [na samo CPU] i nie drożej niż 8000 zł [też na samo CPU]. Póki co, nie ma na co wymienić 3960X. Wydaje mi się, że jest sporo takich osób. Oby Emerald Rapids 14 grudnia miało minimum 30% lepszą efektywność energetyczną w serwerach i stacjach roboczych [od Sapphire Rapids], bo przynajmniej pod tym względem, Intel nie zachwycił. Może połączenie jakiś drobnych ulepszeń w procesie produkcji z korzystnymi ulepszeniami w architekturze i mikrokodzie (niby to rdzenie Raptor Cove, które już znamy, ale sądzę że jednak się różnią). Oby też nie wystąpiły znowu jakieś luki bezpieczeństwa, które później mogą pogorszyć wydajność (przynajmniej w niektórych typach obliczeń). Z tego co pamiętam, to oryginalnie Intel SR miało ukazać się w pierwszym kwartale 2021, czyli tak ze 2 lata wcześniej niż zostało wydane.


  3. 21 minut temu, wrobel_krk napisał:

    Racja że niektóre ustawienia graficzne czy mody/tekstury 4k potrafią zapchać 8gb w 1080p:) - ale to już skrajność.

    Z moimi 6-cioma gigabajtami nie mogę wrzucić zbyt dużo zbyt ciężkich modów do Skyrima przykładowo, gdyż tego VRAMu wtedy by nie wystarczyło, szczególnie powyżej 1080p. Ale wiecie, nie trzeba koniecznie mieć wszystkiego na ultra max, szczególnie w nowszych grach (czyli powiedzmy tych wydanych po 2010).

    To już nie sytuacja z Oblivionem, kiedy między low, a high była taka przepaść, że na low nie było w ogóle sensu grać, a osiągniecie 60 fps w 1920x1200 z ustawieniami Ultra praktycznie nie było możliwe nawet na 8800 GTX, a co dopiero na np. 6600 GT... Sam grałem w 25-30 klatek, by gra prezentowała się sensownie.

    rpooycz8gg871.jpg

    Dziś gry nie potrzebują topowych podzespołów by wyglądać ok i działać w 60 fps.

    The-Elder-Scrolls-V-Skyrim-Special-Editi

    5-0.jpg

    Szczególnie, że nadal większość posiada monitory 1920x1080 60Hz. Z telewizorami jest inaczej, bo 3840x2160 to już standard, a nawet 120 Hz staje się coraz popularniejsze z każdym dniem. Mało kogo znam kto nie posiada przynajmniej jednego TV 4K (choćby takiego tańszego).

    W Morrowindzie było tak, że niskie ustawienia mogły ci poważnie popsuć gameplay, bo bardzo krótki zasięg widzenia sprawiał, że nie dostrzegałeś czegoś naprawdę istotnego co wcale nie było daleko od ciebie. A dzisiaj? Nie ma takich problemów z współczesnymi grami i sprzętami, nawet na 6500 XT.


  4. Czytam "karty 8GB VRAM już nie nadają się do grania", myślę "w tym roku wyszło 10 000 gier, a oni podają te 5 gier, które mają problemy z 8GB VRAM".

    10% gra poniżej 1080p

    80% gra w 1080p

    10% gra powyżej 1080p

    te 10% wydaje się najgłośniejsze w necie

    • Upvote 1

  5. 3 godziny temu, AMDK11 napisał:

    Podobno ArrowLake ma niskie taktowanie na Intel 20A i 3N ponieważ mikroarchitektura LionCove nie pozwala na wysokie. Jeśli coś w tym jest to może okazać się że IPC jest naprawdę wysokie i zmniejszyli ilość stopni w potoku. Ale to tylko plotka.

    Nawet +40% do PPC względem Raptor Cove nie wniosłoby jakoś wiele przy 4,8 czy 5,0 GHz. Ja podziękuję za taki postęp. Krok do przodu i krok wstecz jednocześnie? Tylko, że ten do przodu pewnie nieco dłuższy. Coś jak Ice Lake? Dopiero się cieszyliśmy z 6 GHz. Teraz czekamy na 7 GHz, a nie powrót 5.

    A więcej rdzeni czy wątków względem takiego i7-13700K i tak większości osób już nic nie wniesie. 😕


  6. 13 godzin temu, Wu70 napisał:

    Wydajność tych questów czy innych pico to jest śmiech, nie wiem co tam widzisz ciekawego do sprawdzania pod względem wydajności/grafiki.

    No tak, tyle że Quest 3 kosztuje tyle ile średnia półka pecetowych kart graficznych, czyli RTX 4070. Ogólnie ceny są niezbyt korzystne, szczególnie przy dolarze za 4,37 pln. A Valve Index 2 nadal nie ma, co jest dla mnie niezrozumiałe, biorąc pod uwagę wypowiedzi Gabena i syna Gabena jaki to VR jest bardzo ważny i przyszłościowy. Pytanie kiedy odpowiednik DLSS zacznie działać w Questach i czy będzie dobrze działać (do czego mam wątpliwości).


  7. Z tego co patrzyłem w zeszłym roku, to Nehalem ---> Skylake w Cinebench R15 jest jakieś +50% do PPC, a Skylake ---> Raptor Lake w Cinebench R20 też jest z +50% do PPC. Jeśli Nehalem działa na 3.8 GHz, a Skylake na 4.8 GHz, to Skylake jest 89.5% szybszy w jednym rdzeniu. Jeśli Raptor Cove działa na 6.2 GHz, a Skylake na 4.8 GHz, to Raptor Cove jest 93.8% szybsze w jednym rdzeniu od Skylake z 2015. Odstępy bardzo podobne - 7 lat. A więc Raptor Cove byłoby tak 267% szybsze od Nehalem w jednym rdzeniu. Zakładając, że program potrafi wykorzystać 8 rdzeni, to 634% szybsze.

    Może w 2029 Intel zaoferuje 6.7 GHz podkręcalne do 7 GHz oraz +70% do PPC względem Raptor Cove. Wtedy taktowanie byłoby 12.9% wyższe i wydajność jednordzeniowa ~92% wyższa. Jeśli programy będą potrafiły skorzystać z 16 rdzeni, to może 3.84x wyższa wydajność niż obecnie z ośmioma Raptor Cove, a więc 28.2x szybciej niż Nehalem z 2008. Oczywiście, więcej jeśli program umie skorzystać z absolutnie wszystkich wątków jakie procesor ma do zaoferowania, wtedy może być nawet ze 100x czy coś. :-)


  8. 12 godzin temu, vegmer napisał:

    stałe 60fps vs 300 z spadkami do 60, stąd znajomy narzeka na płynność.

    Dlatego ja preferuję stałe stabilne 60 fps i tyle mi wystarcza.

    10 godzin temu, Ronson napisał:

    eliksir odmładzający, bo i tak bym już dziś nie ogarniał tempa :lol2:

    Możliwe, że eliksir odmładzający dostaniesz prędzej niż całkiem nowe Unreal Tournament od Epic Games: https://www.nextbigfuture.com/2023/09/starting-human-clinical-trials-for-combo-antiaging-genome-engineering.html

    • Thanks 1

  9. Podam przykład:

    na moim GTX 1060, Counter-Strike 2 działa w 60 klatkach/s w 1440p

    znajomy na 6750XT twierdzi, że ma ściny i spadki w tej grze

    ja nic takiego nie obserwuję z jakiegoś powodu, u mnie nic takiego się nie wydarza

    no właśnie - widzisz jak to różnie bywa, a krzyczeć w necie nietrudno


  10. 23 godziny temu, krzysiak napisał:

    Ja myślałem zmienić 12600kf na 14600kf gdy wejdzie...ale stwierdziłem, że jednak pójdę w am5 i uznałem, że najsensowniejszym dla mnie CPU będzie właśnie 7800x3d.

    Tak z ciekawości, co aktualnie nie wyrabia na 12600KF, że 7800X3D zaoferuje faktyczną poprawę? W niektórych zastosowaniach ten cache 3D nic nie pomaga. Może z czasem jak wszystko zacznie więcej zajmować, to aktualne większe cache (czyli >40 MB) się wypełnią i więcej wniosą. Pentium 4 też miał co roku coraz więcej cache, co dodawało od 2 do 5% do średniej wydajności, więc nieszczególnie. W 2006 nagle wjechało Core2Duo i bach!, 2x szybsze od Pentium Duo i 4x szybsze od Pentium 4! Rok później Q6600 i bach!, 2x szybciej od Core 2 Duo! Potem jeszcze "hyper-threading" i bach!, +25% do całkowitej wydajności. W 2010 sześć rdzeni, czyli +50%, a w 2011 podkręcalne 5 GHz na 2500K, 2600K i 2700K. Potem już wolniej ale Ivy Bridge pobierał mniej energii i miał wyższe takty w laptopach. 🙂


  11. Chętnie spróbuję Questa 3, jeśli jakiś znajomy go kupi (co jest możliwe). Ale 512 GB za 749€ odpada. Może za 3 lata będzie kosztować 399 € (albo nawet 349 € jeśli w miarę dobrze pójdzie), a Quest 4 1 TB  z śledzeniem oczu i twarzy za 749 € (Quest 2 zostanie wycofany, a chińskie alternatywy będą chodzić po 199 €).

    W 2016 uważałem i pisałem w necie, że podwajanie co 3 lata specyfikacja/cena za $200 jak Radeon 270X -> Radeon 480 to za mało, jeśli chcemy i próbujemy poważnie zająć się tematem wirtualnej rzeczywistości (szczególnie dla mas). To jak przejście z 2D do 3D -> wymaga dużych wzrostów. Jasno wyrażałem, że w najbliższych latach potrzebujemy minimum 100x więcej wydajności CPU (względem 6600K) i wydajności GPU (względem RX 480), oczywiście bez wzrostu cen. Tymczasem VR staje się przenośne, czyli używa mobilnych SoC, a wzrost wydajności jednowątkowej oraz wydajność i pamięć GPU w stosunku do ceny rosną bardzo powoli dla nas jak i dla deweloperów (CPU single thread może potencjalnie podwajać się co 7 lat, a GPU performance i memory co 4-5 lat przy np. stałej cenie $400 za jeden podzespół).

    W 2016 wydawało mi się kompletnie absurdalne pójście taką drogą. Uważałem, że w takim przypadku VR po prostu nie ma żadnego sensu i lepiej sobie z nim całkowicie dać spokój. No ale jest jak jest. Johna Carmacka też niezupełnie rozumiem, choć sporo go słuchałem na YT. Muszę z tym jakoś odnaleźć się w tej skomplikowanej rzeczywistości (także wirtualnej).


  12. Z tego co widzę to niektóre gry na Q3 będą prezentować się o wiele lepiej niż gry na Q1 i Q2. Generalnie to grafika gier na Q1 i Q2 mnie totalnie odrzucała (i nadal odrzuca). Jak dla mnie, to grafika nadająca się do zabawek z Biedronki lub Lidla za 399 zł góra. Za to co niektóre gry na Q3 na prawdę zaczynają prezentować się przyzwoicie, tak że człowiekowi aż zachciewa się pograć! Może John Carmack przy tym palce maczał i coś doradził sprytnego. Bo dotąd wolałem odpalić emulator Xboxa, GameCube'a lub PlayStation 2 niż grać w gry na Q2. Imo, Q3 to na prawdę spory upgrade względem Q2. Ale ta cena ... jakby było 1799 zł za wersję 512 GB, to serio byłoby z czego się cieszyć i nic tylko zamawiać, a tak to sprawa nie wygląda już tak korzystnie (przynajmniej dla Polaków).


  13. W dniu 2.10.2023 o 10:41, Ronson napisał:

    GBA. Po dekadzie konsola zasilana 2 paluszkami, miała moc najmocniejszej konsoli stacjonarnej.

    Gdzie PS4 zasilana 2 paluszkami?

    SNES brał 5 wat, PS1 11 wat, PS2 33 wat, PS3 179 wat, PS4 120 wat, a PS5 (płytowe) 220 wat (6nm PS5 płytowe 200 wat). Steam Deck bierze tyle co PS2. Są przenośne sprzęty o wydajności PS4 (nawet szybsze), Steam Deck nie jest najszybszy. Dzisiaj paluszki są przestarzałe, zamiast nich używa się wbudowanych, ładowanych akumulatorów Li-Ion dopasowanych kształtem do konkretnego urządzenia.


  14. Fakt taki, że w 2001 czy 2002 sprzęt sprawnie taniał, gry wychodziły głównie na nowe sprzęty, a do tego nowe części ukazywały się często.

    W 2021 czy 2022 sprzęt niezbyt taniał, gry wychodziły głównie na stare sprzęty, a do tego nowe części ukazywały się rzadko (często remastery i remejki).

    Nie przypominam sobie byśmy w 2001 czy 2002 czekali na remaster lub remejk jakiejś gry. Wyobraźcie sobie, że zamiast Return to Castle Wolfenstein, jest remaster lub remake Wolfenstein 3D w tym samym 2001 roku. Byłoby słabo, prawda? Na szczęście tak nie było, tylko konwersja na Game Boya Advance. Kolega miał później GBA i widziałem u niego Dooma 1 oraz 2 na nim (Wolfa nie miał). Robiło to nieco wrażenie, bo jednak sprzęt kieszonkowy (GBA SP w 2003) i do tego składany.

    Podobnie nie obserwowaliśmy remastera lub remejka Mega-Lo-Mani z 1991, tylko nowe gry, jak Empire Earth, Stronghold, Black & White, Settlers IV, Warcraft III: Reign of Chaos, Medieval: Total War lub Age of Mythology. 🙂


  15. W dniu 28.09.2023 o 21:22, Ronson napisał:

    A co do DMC to mam tak samo. Już DMC 4 mi nie bardzo pasował, bo też się pchali w nowoczesność i niepotrzebnie w grze nawalili za dużo przepaleń (wtedy nazywanych HDRem ;) )

    To nie tak, że byłem bezkrytyczny wobec gier. W 2006 TES IV Oblivion dostał 10/10 w CD-Action. Ja tymczasem oceniałem grę na 8+/10. Uważałem, że przesadzili z doskonałością tego tworu Bethesdy.

    Poczekałem kilka miesięcy i zainstalowałem poniższe modyfikacje:
    - usunięcie skalowania przeciwników do naszego levelu, dzięki modowi wszyscy przeciwnicy i NPC mieli ustalony jeden lvl, który nigdy nie ulegał zmianie (jak w Morrowind)
    - dało się utworzyć atrakcyjniejszą wizualnie postać, bo standardowo każdy wyglądał albo brzydko albo średnio
    - mapa Cyrodill stała się kolorowa
    - interfejs dostał mniejszą czcionkę i ogólnie więcej mogło się zmieścić w nim naraz (standardowy był zbyt konsolowy pod moje preferencje)

    HDRa nie włączałem, bo uznawałem go za zbędny. Starałem się przede wszystkim by modele i tekstury miały wysokie ustawienia. Oblivion na konsolach nie wyglądał świetnie i też nie działał świetnie w moim odczuciu. Pecety dość szybko odjechały od konsol po premierze Q6600, HD 4870 oraz GTX 260. 8800 GTX już w 2006 był odjechany ale też bardzo drogi, nie znałem nikogo kto go miał (taki jakby ówczesny odpowiednik dzisiejszego 4090).


  16. Podam jeden przykład:

    gdybym jak dawniej kontynuował tylko czytać czasopisma o grach, zamiast szperać w necie, to nie dowiedziałbym się, że w Wiedźminie 3 pogorszyli grafikę względem wcześniejszej wersji gry (ze względu na konsole), screenshoty które widziałem w czasopiśmie na początku 2013 wyglądały gorzej niż finalna wersja

    nigdy w życiu nie widziałem też na żywo Wiedźmina 3 działającego na konsoli, bo wszyscy znajomi ogrywali go na pecetach (sporo znajomych składało pecety w 2014 lub 2015), dlatego dla mnie w 2015 grafikę miał ok i działał ok (na GTX 970, 980, Radeon 380X, 290 lub 290X)

    bylibyśmy szczęśliwsi nie wiedząc, że konsole mają słabe CPU, a niektóre gry są okrojone z wcześniejszych projektów, m.in. przez niższe niż przewidywano specyfikacje konsol (ponoć ludzie w CDPR spodziewali się, że PS4 będzie tak ze 2-2,5x mocniejsze niż faktycznie było)

    co generacje podobna sytuacja: w 2007 narzekano na Wii, w 2014 na Xbox One i PS4, a w 2021 na (szczególnie) Series S

    w 2024 będą narzekać na Switch 2, że ma tylko graficznie wydajność PS4, a CPU tylko 3x szybsze od PS4 (czyli nadal dużo lepszy sprzęt od Switcha 1)

    jak w 2028 wyjdzie odpowiednik Series S z 3x mocniejszym CPU i 4x mocniejszym GPU, to powiedzą że słabo, bo powinno być już więcej, że oni takiego PC to mieli już w 2024 albo że SSD 2 TB to mieli już w 2023


  17. PS5 jest tysiąc razy wydajniejsze od PS2, co ładnie wpasowuje się w tzw. Prawo Moore'a, bo oznacza średnio podwajanie wydajności co 2 lata. PS6 2027, PS7 2034, PS8 2041? Może PS8 będzie 1000x szybsze od PS5? Nawet jeśli będzie 100x szybsze od PS5 to i tak znacząca zmiana. Np. do VR się bardzo by przydała. O ile więcej dałoby się zrobić. 100-krotnie szybsze podzespoły pozwoliłyby na sporo więcej. No i SSD pewnie ze 100 TB czy coś.

    Dawniej (np. w 2000 roku) czytało się czasopisma jak Secret Service, Top Secret, CD-Action, PLAY czy Komputer Świat Gry. Człowiek uważał, że jak czasopismo uznało grę za dobrą, to była dobra. Jak uznało za złą, to była zła. I tyle. Słowo redaktora było bardzo ważne.

    Współcześnie jest tak, że dosłownie na każdy temat, możesz znaleźć filmiki czy teksty o tym jak to coś jest złe. Na prawdę na każdy temat. Słuchałem nawet filmików o tym jak kontakty międzyludzkie są bezsensowne, jak związki są bezsensowne, jak prokreacja jest bezsensowna, jak gry komputerowe ogólnie są bezsensowne, jak sport jest bezsensowny itp. itd.

    Dawniej tego nie było albo przynajmniej dostęp do takiej informacji był utrudniony. Dzisiaj na wyciągnięcie ręki masz negatywne opisy dosłownie czegokolwiek chcesz. Godzinny filmik o tym jak Trump dobry, a Biden zły. Godzinny filmik o tym jak Biden dobry, a Trump zły. Godzinny filmik o tym jak obydwoje są źli i nie ma właściwego wyboru.

    W 2006 czytałem w czasopiśmie, że gra jest fajna, zamawiałem gdzie wychodziło najtaniej (szczególnie lubiłem tzw. Platynową Kolekcję od CD-Projekt). W 2018 followowałem pięć różnych kanałów na YT o tym jak źle dzieje się na rynku gier. W 2006 myślałem, że dzieje się bardzo dobrze. Podniecałem się Core 2 Duo i śliniłem na myśl o Core 2 Quad 3+ GHz. Oglądało się czasem jakieś fragmenty gier w telewizji Hyper po godzinie 20. Obecnie z jednej strony rekordowe przychody z gier, a z drugiej strony tyle najeżdżania na firmy, korporacje, producentów, wydawców i dziennikarzy...

    Tak więc jest bardzo dużo negatywizmu współcześnie.

    Babcia mówi "Dawniej chyba było lepiej, w telewizji mówili o tym jak to dobrze się w Polsce żyje, a dziś ciągle coś złego się dzieje. Dawniej były fajne marsze pierwszomajowe, a dzisiaj nie ma." Tak więc ten, wiadomo o co biega jak się nad tym chwilę zastanowić.


  18. W dniu 27.09.2023 o 12:02, Ronson napisał:

    Już miałem wyciągać widły, ale dodałeś drugie zdanie. Dla mnie idealny remaster tej gry to dodanie więcej poligonów i poprawa tekstur, ale TYLKO przez kogoś, kto tworzył w tamtych czasach i rozumie różnice między tym jak się assety tworzyło wtedy, a jak dzisiaj. Nie chodzi o narzędzia, a o trendy i poglądy na to, co wygląda OK, a co nie OK. 

    Na takie coś nie widzę najmniejszych szans, więc mam nadzieję, że remake'u/remastera DMC nie będzie nigdy. Wystarczy wyjąć jeden klocek z tego arcydzieła (np. zmienić muzykę) i już dla mnie gra będzie popsuta. A zmieniliby na pewno oświetlenie, czym kompletnie zniszczyliby to, co twórcy oryginału utworzyli. Dla mnie balans pomiędzy realizmem, a brakiem realizmu, był bliski ideału. Ze zmian to może dałbym dodatkowe levele i lokacje w "nawiedzonym zamku" bo to od Alone in the Dark z 1992r. uwielbiam te klimaty. 

    Nie przemawia do mnie wygląd DMC 5. Moim zdaniem prezentuje się gorzej niż czwórka na PS3. Nie czuję tam już klimatu. Mam wrażenie jakby możliwości PS4 szły nie na to co poprawiłoby znacząco wrażenia z gry. Ogólnie "postęp" raczej nijaki. Inne podejście. Geometria bardziej złożona ale co z tego.

    Wydaje mi się, że dobrym remejkiem jest Demon's Souls z 2020 od Bluepoint Games. Lepiej ogrywać tę wersję niż tą z 2009. Na PS4 wiele serii dostało tylko jedną grę, a na PS2 i PS3 po dwie lub trzy gry z serii.


  19. Jednym z powodów, przez które możemy być niezadowoleni z obecnego rynku gier, a nastolatkowie i kilkulatkowie są raczej zadowoleni, jest to, że oni urodzili się bez założeń i oczekiwań, jak owy rynek "powinien" wyglądać.

    Jeśli część z nas, w np. 2005 roku miała już wyrobione założenia i oczekiwania (ja miałem) jak przyszłość tego rynku "powinna" wyglądać (może je nawet zapisała), to dzisiaj możemy być (przynajmniej częściowo) rozczarowani i nieusatysfakcjonowani. Jeśli ktoś urodził się w 2007, 2008 lub 2009, to nie miał wtedy oczekiwań, bo jeszcze za krótko żył i za mało myślał, widział i wiedział.

    My mogliśmy mieć założenia typu : grafika będzie wyglądać podobnie jak w prerenderowanych cutscenkach, taktowanie procesorów będzie podwajać się co dwa lata, ilość pamięci będzie podwajać się co półtora roku, gry będą nadal na nośnikach fizycznych ale coraz pojemniejszych i coraz szybciej odtwarzanych, gry wychodzą ukończone i potem ewentualnie wychodzi jeden duży dodatek albo kolejna część, nowa generacja konsol oznacza duży skok itp. itd.

    A oni przyzwyczajeni są, iż procki mają zwykle między 3, a 5 GHz, że laptop za 4000 zł ma zawsze 16 GB RAM, że karty graficzne mają zwykle 8 GB VRAM, że monitory są płaskie i zwykle 1920x1080, czasem 2560x1440, że mikrotransakcje występują, że DLC wychodzą dziesiątki, że gry nie są często dokończone na premierę, że jedna część GTA może być najnowszą przez 13 lat itp. itd.

    Ja nie chcę próbować twierdzić, że dzisiaj jest gorzej niż było np. w 2005. Ja tylko twierdzę, że pomiędzy 1989, a 2006 w grach postęp pod każdym względem był przeogromny, za to pomiędzy 2006, a 2023 jest on już o wiele mniej oczywisty, szczególnie dla osób w średnim wieku.


  20. Niektórzy twierdzą że powyżej 2 rdzeni nie ma zazwyczaj różnicy (bzdura), niektórzy że powyżej 4 (też bzdura), niektórzy że powyżej 8 (trochę nieprawda), a jeszcze niektórzy że powyżej 16 i tutaj jestem w stanie się zgodzić. Mało co skaluje się dobrze powyżej 16 rdzeni.

     

    Do AI będą osobne specjalne rdzenie, a do reszty zastosowań wystarczy 16. Nie podoba mi się potencjalne podejście Intela z 8+32. Już teraz Gracemont rzadko kiedy jest wykorzystywane. Lepiej byłoby 16 ale sporo mocniejszych rdzeni, jak zrobi AMD z Zen 5 i pewnie też z Zen 6 (po 25% więcej wydajności?).


  21. W dniu 26.09.2023 o 10:04, lamparcicho napisał:

    To nie kupię. Już nie kupuję. SF6 mi się nie podoba - to raz, a dwa że pamiętam jak kupowałem nowiusie triple aaa za 80-100 zł w pudełku, a edycje kolekcjonerskie za 300 zł (oczywiście mam na myśli gry PC). Gdyby jeszcze te gry spełniały wszystkie moje oczekiwania, to co innego ale tak nie jest.

    I też się pytam, gdzie jest nowa część lub remaster czy remake Darkstalkers? Czemu nie ma pełnoprawnej części Breath of Fire nie na urządzenia mobilne (czyli nie na iOS i Android)? W 2002 było Breath of Fire na PlayStation 2, a dzisiaj nawet na Switcha nie ma, nawet remastera... Czemu nie ma porządnego remastera jedynki i dwójki Devil May Cry? Oczywiście bez zmiany stylu czy założeń tych klasyków.

    • Upvote 1
×
×
  • Dodaj nową pozycję...