Szanowny Użytkowniku,
Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.
Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.
Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:
- Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
- Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
- Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
- Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
- Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności
Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.
-
Liczba zawartości
2433 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Odpowiedzi dodane przez mag_zbc
-
-
W Polsce jest wiecej biednych ludzi niz bogatych. Pis to rozumie opozycja nie. Owszem bogacze znienawdzą PIS ale bedą w mniejszosci.
Nie będą w mniejszości, tylko będą za granicą. Do tej pory na działalności wielu ludzi płaciło 19% podatku. Jak podniosą im do 40%, to przeniosą firmy do Czech i w Polsce będą płacili 40% z zera złotych. Opozycja to rozumie, PiS nie.
-
Największa od dawna awantura na FB. „Sylwia de Weydenthal gwałci małe dzieci”
TL;DR
Pani Sylwia de Weydenthal, szefowa polskiego fejsbuka, sympatyzuje z KOD. Wcześniej zasłynęła tym, że odmówiła usunięcia profilów w stylu "Jan Paweł II gwałci małe dzieci", tłumacząc to tym, że to jedynie opinia i fejsbuk nie ma wiedzy czy rzeczywiście tak było czy nie. W związku z tym powstała masa profilów w rodzaju "Sylwia de Weydenthal gwałci małe dzieci", "Sylwia de Weydenthal robi laskę Michnikowi", czy "Sylwia de Weydenthal wsadza patyki w dziecięce odbyty"

Ja osobiście uważam, że tłumaczenie pani Sylwii jest bez zarzutu i w związku z tym nie powinni usuwać tych nowych profilów. W końcu "Sylwia de Weydenthal gwałci małe dzieci" to jedynie opinia i Facebook nie ma wiedzy czy rzeczywiście tak było.
-
Do Gordona: A skąd wiesz że Caracale są lepsze. Jestes pilotem,wojskowym,specjalistą. Faktem jest że Black Hawki to tez dobre helikoptery i sprawdzone w walce
Tyle że Sikorsky do przetargu nie wystawił Black Hawków, tylko ich wykastrowaną cywilną wersję, bo na zaproponowanie BH nie zgodził się właściciel Sikorskiego, Lockheed Martin.
-
Dlaczego dotąd nie przygotowano specjalnej „czarnej listy sędziów i prokuratorów”, pokazującej sędziów i prokuratorów skompromitowanych śledztwami i wyrokami w dobie PRL-u1. Stanisław Piotrowicz
-
Dwie nieścisłości "przypadkiem" pominięte przez autora artykułu:
1. Kiedy Czesi (a wcześniej i my) kupowali CASY to ich producent nie był jeszcze własnością Airbusa
2. Porównanie Polska-Kuwejt jest całkowicie z dupy, bo Kuwejt zamówił gołe helikoptery, natomiast my helikoptery, serwis, transfer technologii, nie wspominając o tym, że nasze maszyny miały być w wersjach specjalistycznych, a tam często wyposażenie jest droższe niż sam helikopter.
Czyli banialuki.
-
Moim faworytem są hocki-klocki albo klituś-bajduś.

Ja sobie zaklepuję "banialuki" i "farmazony"
-
Pewnie, że się dało. Ja pisałem w kontekście opinii, że zostaliśmy zdradzeni przez sojuszników.
-
Nieprawda. Właściwie każdy kraj, w tym Polska coś tam dołożył i planował. Najlepszy przykład to sowiecki pokaz pierwszych na świecie wojsk spadochronowych (powietrznodesantowych). Rzeczywiście, większość krajów była przygotowana na wojnę, która już się odbyła (najlepszy przykład to Francja i jej umocnienia), ale to nie znaczy, że nic nie robiono. Nie będę też wątpił, że to Niemcy byli najlepiej mentalnie przygotowani do nowej wojny.
W dużym uproszczeniu, chodziło mi o całkowite zignorowanie koncepcji blitzkriegu.
-
Ok, rozumiem, ale mimo wszystko nie uważam swojego wpisu za brednie i ucieszyłbym się z kontrargumentów, ale bez tej "negatywnej otoczki"
Pojęcie "brednie" bym chętnie zostawił dla trolli, którzy również udzielają się w tym wątku 
Opisałem to w skrócie w poście #56782. Ale w jeszcze większym skrócie: sojusznicy nas nie zdradzili, tylko tak jak my obudzili się z ręką w nocniku. We wrześniu '39 wszyscy byliśmy w czarnej dupie i nie dało się nic z tym zrobić, bo wszyscy oprócz Niemiec przespali ostatnie 20 lat rozwoju doktryny wojennej. Do tego do wybuchu wojny nie była znana dokładna siła niemieckiej armii, bo Niemcy obchodzili ustalenia układu Wersalskiego rozwijając i testując uzbrojenie w ZSRR (układ w Rapallo)
-
Blitzkrieg czy nie, nie zmienia to faktu, że nie pomogli. Poza tym Czechosłowacji też wbili nóż w plecy w Monachium.
Tak jak pisałem - pomogli tak, jak było zapisane w traktacie sojuszniczym. To, że traktat zakładał zupełnie inny przebieg wojny to inna sprawa. Doktryna wojenna zarówno Polski, jak i Francji czy Anglii była w momencie wybuchu wojny przestarzała i we wrześniu '39 nasi sojusznicy niewiele mogli.
A co do Monachium to się zgadzam.
-
Co racja, to racja, ale takie stwierdzenie aż samo ciśnie się na usta, kiedy czytasz po raz kolejny mity, stereotypy i opinie niepoparte żadnymi faktami.
-
Od kiedy?
Mój błąd, rzeczywiście doczytałem że latają na wyższym pułapie.
-
W drugiej kolejności mam żal do Francji i Anglii, bo fałszywy sojusz jest gorszy od wroga, bo od tego drugiego przynajmniej wiemy mniej więcej, czego możemy oczekiwać.
Co do bredni, że Polska została opuszczona przez sojuszników podczas II Wojny:
- w tym czasie nieznana była koncepcja Blitzkriegu i spodziewano się wojny pozycyjnej, jak 20 lat wcześniej. Właśnie ze względu na to założono, że Polska będzie mogła się bronić przez co najmniej 3 miesiące, Anglia i Francja uderzą od zachodu i wezmą niemiecką armię w kleszcze. Francuscy i angielscy atache wojskowi byli całkowicie zaskoczeni tym, jak szybko polska armia została unicestwiona. Atak ze strony ZSRR też raczej nie pomógł
- armia brytyjska to był żart. Brytyjski korpus ekspedycyjny wysłany do Francji po wypowiedzeniu wojny Niemcom liczył całe 160.000 ludzi
- armia francuska, chociaż najliczniejsza w tym czasie na świecie, była prawie całkowicie pozbawiona ciężkiego sprzętu
- połączone armie brytyjska i francuska uderzyły na Niemcy. W potyczkach zginęło po ok. 3.000 ludzi po każdej ze stron, zanim doszli do linii Zygfryda, która była potężnie ufortyfikowana. Tyle że jak już tam doszli, to polska armia już nie istniała, więc w przypadku kontynuowania natarcia musieliby uderzyć na potężne fortyfikacje (jak pisałem, prawie bez ciężkiego sprzętu) i stawić czoła całej niemieckiej armii. Dlatego też podjęto decyzję o wycofaniu za linię Maginota, dozbrojeniu i ataku w przyszłym roku. Tyle, że Hitler ich ubiegł.
-
ale bzdury ze s400 nie zestrzeli samolotu rejsowego a stary system "Buk" na luzie zestrzelił malezyjski samolot nad Ukrainą
Buk ma zasięg 30 km, więc samolot musiał przelatywać prawie centralnie nad nim. Przeczytaj wklejony przeze mnie tekst jeszcze raz, mowa jest o tym, że horyzont radiolokacyjny w odległości 200 km od radaru wynosi 2500 m, a samoloty rejsowe latają niżej.
W czasie wojny na Bałkanach zestrzelony został niewidzialny F117-ówczesne cudo techniki rosyjska rakietą
F-117 nigdy nie był niewidzialny dla radarów, jest trudno wykrywalny. NATO zlekceważyło jugosławiańską obronę przeciwlotniczą wysyłając taki samolot bez eskorty po raz czwarty tą samą trasą.
szpiegowski super niewidzialny U2 dostał trafienie gdy przelatywał nad ZSRR
U-2 nie jest i nigdy nie miał być niewidzialny, a nawet trudno wykrywalny. Leci powoli i na dużej wysokości (do 27km), dlatego nie ma powodu, żeby był poza zasięgiem rosyjskich radarów.
-
Jeśli ktoś wierzy w pomoc NATO w przypadku konfliktu to jest w wielkim błędzie, nawet oficjele z NATO wypowiadali się że natychmiastowa interwencja nie jest możliwa (tak samo jak w II wojnie światowej) w Kalingradzie Iksandery i s400 + s300, f16 nawet dupy z lotniska nie podniesie, Ruski jak będą chcieli w ciągu 48h są na defiladzie zwycięstwa w Warszawie, a w tym czasie specjaliści z NATO będą radzić czy warto umierać za Gdańsk, Polska armiia jest potrzebna USA tylko po to aby brać udział w lokalnych rozrubach na Bliskim wschodzie i Afryce, a Grom jaki by nie był nie zatrzyma czołgów, samolotów, i całej masy ludzi
Kiedyś znalazłem dobre podsumowanie takich bredni
Pragnę uspokoić wszystkich, którzy pobladli ze strachu przed kolejną rosyjską wunderwaffe zlepioną z liści, marzeń i zasięgu na mapie.
Ja wie każdy prawdziwy Polak, ziemia ma kształt skorupy wielkiego żółwia co wprowadza do zabawy tzw. horyzont radiolokacyjny. Dla radarów na wysięgnikach horyzont jest już .....15km dalej. Makłowicz jest dla takiego radaru niewidoczny z 15,1 km, choćby stał na wielkim polu. W odległości 200km ten horyzont wynosi 2500metrów, czyli wszytko co lata niżej, jest niewidoczne dla radaru.
Oznacza to że nawet w czasie W, S-400 nie zestrzeli rejsowego samolotu, a ja sobie mogę nad Łodzią latać balonem i jestem nie do ruszenia dla super-hiper systemu.
Po co więc takie zasięgi? Ano dlatego, że ZSRR uznał za swojego największego wroga samoloty wojny radioelektronicznej. Odepchnięcie ich od linii starcia było priorytetem jeśli nie chcieli przegrać w 24h. Takie samoloty muszą latać wysoko i są widoczne z bardzo daleka. Oczywiście można takie systemy zwalczać i zachód miał całą gamę wyspecjalizowanych samolotów do atakowania S-200/S-300 na niskich pułapach. Właśnie dlatego te systemy są chronione przez inne systemy, zdolne do wyłapywania i zwalczania atakujących na małej wysokości samolotów. Dlatego zachód wymyślił broń stand-off czyli taką, która pozwala atakować spoza zasięgu systemów obrony. Federacja wprowadziła więc do użycia systemy mające możliwość zwalczania odpalonych pocisków stand-off. Każdy S-400 jest więc chroniony przez 4 Pancyry. Stany rozwinęły więc technologię stealth i radary AESA, które pozwalają zbliżyć się F-35 do zestawów S-400 niezauważonymi i przytłoczyć radary Pancyrów (i inne fal X i K) emisjami radarów AESA, a następnie zniszczyć je bombami SBU i i SBU II.
F-35 nie boi się S-400 i jest przeznaczony do latania wysoko, a nie nisko. Podobnie F-22.
W naszym przypadku mamy F-16 i pociski stealth. IMO S-400 nie przetrwają pierwszej nocy. Ta gra się toczy od wielu lat, przewagę zaś mają ci z kasą i technologią.
Najgroźniejsza w rosyjskim arsenale jest propaganda.
A-50 widzi mnie w balonie. Natychmiast wysyłają dane do Saszy obsługującego S-400. No i co ten Sasza ma zrobić teraz? Wie, że latam balonem nad Łodzią i dowodzę obroną, ale nie może na mnie naprowadzić rakiet bo te potrzebują ....radaru z zestawu S-400. (poza pewnym typem rakiety samonaprowadzającej się na emisję z np. AWACSA). No a ten radar mnie nie widzi.
Dlatego też cały świat rzucił się na nowe rozwiązanie, czyli rakiety z aktywnymi głowicami. Strzela się rakietę w "kierunku" celu, a ta w odpowiednim momencie włącza swój radar i odnajduje cel na ostatnich 10-15km lotu. Tylko, że S-400 tak nie działa. Tak ma działać S-350, bo Rosjanie też chcą mieć w końcu jakiś nowoczesny system.
Tak działa też i SAMP i MEADS z IRIS, CAMM, MICA, Barak i cała reszta nowoczesnych systemów. U nas tak będzie działała Narew właśnie.
Oczywiście to są już inne zasięgi - sporo mniejsze. To jest głównie spowodowane tym, że nawet szybka rakieta leci na 40km minutę-półtorej. A samolot w tym czasie pokonuje 20-30km i się nie spotkają - rakieta otworzy "oko" a tu nie ma samolotu! Dlatego też, radary systemu muszą podawać stale dane o położeniu przemieszczającego się nieprzewidywalne samolotu lub rakiety samosterującej i uplinkować je do rakiety podając jej wciąż nowe miejsce randez-vous.
Czyli generalnie to jest system premiujący obronę, w ataku tak się nie da, bo nie da się wystawiać przed wyrzutnie wozu z uplinkiem lub radarów aby zobaczyć niskolecący samolot.
Nam to daje jeszcze jedną przewagę - Rosjanie nie umieją robić ani rakiet stealth ani samolotów stealth. Robią wspaniałe 40 tonowe bydlęta widoczne z dużej odległości i stanowiące wymarzony cel dla rakiet z aktywnym naprowadzaniem.
Dodam, że bazy w których stacjonują polskie F-16 są poza zasięgiem Iskanderów. Cały obwód Kaliningradzki jest w zasięgu polskiej artylerii i pocisków JASSM.
-
Na eksport uzbrojonego UH-60 (zwanego też na export S70A w różnych wersjach) musi się zgodzić kongres USA - dlatego dostają możliwość zakupu tylko bliscy sojusznicy USA jak np. Izrael, Meksyk, Szwecja itp. natomiast na uboższą nieuzbrojoną wersję międzynarodową już nie - więc takie wstające z kolan robiące łaskę kraje jak Polska z naszą silną dyplomacją o prawdziwym BlackHawku mogą niestety tylko pomarzyć
Nie zgodzę się. Kongres zezwolił na sprzedanie nam pocisków JASSM, zapowiedzieli również, że sprzedadzą nam JASSM-ER jak skończą ich integrację z F-16 (bo póki co przenosić je może tylko B-1), więc ze zgodą na sprzedaż BH nie powinno być problemów.
-
Buahaha
:rotfl:Polska wstaje z kolan!
-
Rozpoczyna się masowa emigracja przedsiębiorców
TL;DR to o czym pisałem wcześniej, exodus małych przedsiębiorców, same zyski dla Czech i Słowacji.
Czy ktoś zna jakąś firmę w Czechach, niedaleko Wrocławia, która pomogłaby przenieść działalność, załatwić formalności, wynająć wirtualne biuro etc.?
Anyway, cała sytuacja jasno obrazuje biedę umysłową obecnego rządu - nikt nawet przez sekundę nie zastanawia się nad potencjalnymi skutkami ich populistycznych projektów. Zajechać gospodarkę, zniszczyć cały dorobek ostatnich 25 lat - hurr durr kwik świń odrywanych od koryta. Byle do wyborów.
-
1. Anuluj trwający 3 lata przetarg, bo jego wynik był efektem korupcji
2. Ogłoś wynik nowego przetargu zanim jeszcze został rozpisany
3. ????
4. Profit
-
@bielas
Jak na działalności wystawiasz jedną fakturę miesięcznie to i pracy nie ma za dużo dla księgowej. Dla normalnych firm stawki są pewnie dużo większe.
-
Tanio. Ale to chyba nie będzie jednakowa cena dla wszystkich? Czy np. wielkość firmy mogłaby tu mieć znaczenie? W sensie w cenie.
500 zł? Za księgowość płacę 120 zł miesięcznie. Ale nawet jakby to miało być 500 to opłaca się przenieść do Czech.
-
Źle do tego podchodzisz, #dobrazmiana w ten sposób stymuluje kreatywność Polaków, bo w ten sposób namnoży się firm zajmujących się obsługą prowadzenia firmy w Czechach
Jak ludzie znajdą sposób na wykpienie się od opłat, to i księgowi będą mieć pewnie więcej roboty. NIE ROZUMIEM TEGO NARZEKANIA NA PIS.Może to i racja. Był u nas 19%, w Czechach 15% to różnica była zbyt mała żeby bawić się w przenoszenie działalności. Teraz, jak u nas wzrośnie do 40% to będzie w końcu ten impuls, dzięki któremu zaoszczędzę.
-
' date='10 Październik 2016 - 17:28' timestamp='1476113338' post='14333148']Wolę mieć kilka elektrociepłowni w mieście niż tysiące indywidualnych pieców.
Elektrociepłownie na pewno mają dużo lepsze parametry spalania, żeby wyciągnąć maksimum energii. Mają filtry, instalacje do odsiarczania itp. Oprócz tego nie każda ciepłownia jest na węgiel, są gazowe i olejowe co też mocno poprawia czystość spalin.
Tu się całkowicie zgadzam. Niestety nie ma woli politycznej żeby to zmienić - ani na poziomie lokalnym, ani na poziomie krajowym. Np. we Wrocławiu w 2013 napisali, że będą dotacje na wymianę pieców węglowych na gazowe lub podłączenie do miejskiej sieci ciepłowniczej. Miały one objąć aż całe 1000 sztuk. Natomiast parę dni temu Dutkiewicz ogłosił, że chciałby wybudować w mieście nową halę widowiskową za 150 milionów. Dokładnie tak. Nie ma pieniędzy na wymianę pieców węglowych, nie ma pieniędzy na naprawę dróg (Wrocław to chyba jedyne miasto w Polsce, gdzie wciąż jeździ się po kostce brukowej układanej jeszcze za Hitlera), nie ma pieniędzy na wymianę torowisk na ciche. Ale za to są pieniądze na megalomańskie inwestycje:
- Stadion, który przynosi straty
- Narodowe Forum Muzyki, któremu przecieka dach
- teraz wymyślił sobie nową halę widowiskową bo czemu nie
Czyli widać, że na szczeblu lokalnym polityka wygląda tak samo, jak na samej górze: nie ma pieniędzy ani woli, żeby naprawić rzeczywiste problemy, natomiast na pierdoły i igrzyska dla gawiedzi już tak.
-
bezpośrednio nie, ale energia elektryczna będzie tańsza i będziesz się dogrzewał prądem...
Ceny energii elektrycznej musiałyby spaść bardzo mocno, bo póki co ogrzewanie prądem jest ~3 razy droższe niż węglem. Póki co ceny prądu mamy jedne z najwyższych w Europie, więc jest potencjał do obniżek. Niestety potrzebne są gigantyczne środki na zwiększenie produkcji energii i wymianę przestarzałych sieci przesyłowych.
skończy się jak za komuny, ze nikou się nie chciało ruszyć.
25 lat po zmianie systemu w końcu polacy zrozumieli, ze trzeba pracować i się bogacić i im bardziej bedziesz obrotny to więcej możesz zarobić i tym więcej $ trafi do budżetu.
a tu przyszła #dobrazmiana i znowu będzie "czy ktoś stoi czy ktoś leży..."
Chciało ci się uczyć i jesteś wykształconym specjalistą? Albo chciało ci się zaryzykować i rozkręcić własną firmę? To zostaniesz ukarany, a za twoje pieniądze koleżka ministra zbuduje sobie posiadłość, a to co zostanie rozdamy nierobom #terazkurwamy

Off Polityczny
w Dyskusje na tematy różne
Napisano · Edytowane przez mag_zbc
Przypuszczam, że to kolejna z gierek Putina żeby urobić własne społeczeństwo. Niedawno były ogólnokrajowe ćwiczenia, gdzie 40 milionów ludzi miało ukryć się w schronach atomowych, potem racje żywnościowe w Petersburgu, dziś Putin polecił, żeby rodziny dyplomatów natychmiast wracały do Rosji. A za parę dni ogłosi: "Uff, wojna wisiała na włosku, ale my pokazaliśmy siłę i zgniły zachód zrejterował. Rosja stronk!"
Nie ma za co.