Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Blahuuu-san

Forumowicze
  • Liczba zawartości

    57
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi dodane przez Blahuuu-san


  1. A ja dzisiaj looknąłem sobie Pale Cocoon, jest to jedno "odcinkowa" OVA, cos w rodzaju krotkometrazowki. Jak dla mnie świetne, taka przygnebiajaca wizja swiata..

     

    Widziałem, niezłe.

     

    Skończyłem Mushishi, już parę dni temu, i naprawdę świetne! Spokojna opowieść, a raczej opowieści parę, bo co jeden ep to inna. Magiczny klimat i fascynujący świat okołojapońskomitologiczny przykuwają do ekranu skutecznie.

    Teraz zaczynam powoli 'Baccano!' i jak narazie się podoba.


  2. Przepraszam najmocniej z powodu kłopotu, edycji dokonałem, głupio mi strasznie. Myślałem, że takie obrazki jeszcze nie są przesadą. Przykro mi i jeszcze raz przepraszam, na następny raz będę bardziej ostrożny.


  3. Dzięki za informacje, dzisiaj posłucham. ;)

    Proszę bardzo :). Choć dziś mieli trochę potknięć, a ciekawsze były poprzednie audycje, według mnie (można je pobrać w plikowni acp). Ale było przyjemnie i tak.

     

    Jagłoś - haha, większość czasu leci tam muzyka z anime i widocznie wszystko jest możliwe :). Gdy włączyłem ich radio parę piosenek przed audycją to natrafiłem na OP do... Muminków :D.

     

    No właśnie, co do OPów, wyróżnia się wg mnie sekwencja otwierająca Serial Experiments Lain.

    Czy te trzy Buck-Tick'owe OPy/EDy które podałem wcześniej się nadały? :)

     

    Jednak zabrałem się za Mushishi i muszę przyznać, że dość zajmujące jak dotychczas, choć dopiero zaczynam.


  4.  

    Dzięki, trzeba będzie się zapoznać :).

    Co do napisów LS, to na kreskowki.fani.pl można dorwać pierwsze bodaj 19 lub 18 epów z subami PL :). Z animesub coś mi nie pasowało.

     

    Pochłonąłem tymczasem 'Serial Experiments Lain', naprawdę wspaniałe! Może być nieco ciężkie do przebrnięcia, ale warto! Ja pochłonąłem wczoraj wieczorem większość i dziś dokończyłem, jestem pod wrażeniem.

    Zaś '5 centimeters per second' było akurat trafnym wyborem, bo po LS właśnie o coś takiego, wolnego i melancholijnego, mi chodziło.

    Teraz mam na oku 'Mind Game', 'Baccano!' i 'Mushishi' chyba zaczekają :).

     

    Słucha ktoś animo-mangowej audycji z radia anime.com.pl pod tytułem 'ZSYP'? Polecam, nieźle się pośmiać można i doedukować :). Dziś o 19 czwarta edycja.


  5. Uf, i skończyłem LS! :) Muszę przyznać - bardzo mi się podobało, idealna lżejsza seria na relaks :). Ale jeszcze jakieś OVA jest, prawda?

    Teraz walnę sobie 'Byousoku 5 cm', inne prace Makoto Shinkaia mi się podobały :).

    Poszperam w poszukiwaniu 'Baccano!' bądź zacznę oglądać 'Mushishi' w końcu.

     

    Krochmal - spróbuj www.crunchyroll.com/ choć ostatnio chyba większość anime zostało usunięte niestety.


  6. Blahuuu-sana możemy okrzyknąć forumowym specem od muzyki, ale tylko w temacie o anime, albo niech jest forumowy. :)

     

    Zaszczyt mnie kopnął! :) Nie wiem, czy podołam temu mianu, ale spróbuję :).

     

    Co do gatunków, to ja też się nimi nie przejmuję. Jestem przeciw klasyfikowaniu muzyki w jakikolwiek sposób. Słucham wszystkiego - od ambientu po metal :).

     

     

    Dopiero 14sty ep LS przede mną, wczoraj miałem straszliwy ból głowy (i różnorakie dolegliwości towarzyszące) i w końcu obejrzałem tylko parę epów. To anime mnie bardziej nie tyle śmieszy co po prostu ciekawi. Coś do niego przykuwa.


  7. Także rozumiem Twe podejście do sprawy, ale to nie broni rozpatrywać poszczególnych elementów oddzielnie. Wierz mi, teksty naprawdę, ale to naprawdę rzadko coś znaczą. Wokal jest naprawdę świetnym instrumentem, ale, jak już pisałem - można nim sprzedać najgorszy szmelc i kicz wprowadzając słowa. Ja doceniam teksty Rush czy Geofa Mann'a (Twelfth Night) - bardzo mi odpowiadają i uważam je za całkiem niezły kawał wiersza. Jednak słowa nie są dla mnie częścią piosenki.

     

    Zdjątka już są :).


  8. straszny5:

    Oj, ale ja nie powiedziałem że bez wokalu jest lepiej. A jeśli chodzi o teksty które są kiepskie, to jak mówiłem - mają jedynie mieć moc przyciągania, chwytliwość, a masa na to poleci. A nawet jeśli nie wiemy co znaczą, chwycą nas. Kiedyś, jak słuchałem syfiastej muzyki z Japonii (i na ogół syfiastej w ogóle) często zastanawiałem się o czym mogą śpiewać. Uwielbiałem te swoje domysły na tyle, że gdy zobaczyłem faktycznie tłumaczenie mogłem poczuć się zawiedziony. To znaczy, może nie tyle domyślałem się, nie dosłownie, co po prostu przyciągało mnie coś do tych słów, ciężko to wytłumaczyć.

    Mi chodzi tylko o to, by słuchać muzyki, nie tekstów. Tekst może być faktycznie dobry, choć zwykle ma taki udawać.

     

    crush:

    Aj, nie ma się czego wstydzić, ważne że czerpiesz z tego radość :). Chciałbym profesjonalnie zajmować się czymś związanym z muzyką, kto wie. Zaczynam brzdąkać na gitarze, ale kariera muzyka zdaje mi się odległa.

     

     

    Zdjątka w drodze, musiałem oddzielić się na jakiś czas od komputera.


  9. Heh... Muszę przyznać, że prezentujesz ciekawe podejście do tematu... :P

    Ja także lubię muzykę klasyczną, głównie w postaci BGM'ów z anime, filmów, gier... I tam wokalu faktycznie mi nie brakuje ale chyba tylko dlatego, że taki był zamysł... Nie miało go tam być :P;)

    Słucham dużo różnych brzmień i większości z nich nie wyobrażam sobie bez wokalu... Po prostu traktuje to jak spójną całość ;)

    Nawet nie chodzi o tekst (bo w przypadku japońskich produkcji i tak go nie rozumiem.... :E), tylko o samo "brzmienie". Dla mnie wersje instrumentalne piosenek, które w założeniach miały mieć wokal wydają się być "puste" :P;)

    Chociaż zdarzają się nieliczne wyjątki... ;)

     

    Miałem już wcześniej zapytać... Ty posiadasz jakieś wykształcenie muzyczne? Bo mam wrażenie, że Ty do szeroko pojętej muzyki podchodzisz dość profesjonalnie, jak na zwykłego śmiertelnika... :E:P;)

     

     

    Offtop'em się nie przejmuj... Nie wiem czy długo śledziłeś ten wątek przed rejestracją, ale offtop który Ty prezentujesz ma naprawdę wysoką wartość merytoryczną w porównaniu do tego co tu się nieraz dzieje... :E :E :E

     

    Ja akurat miałem na myśli Shopena czy Erika Satie, ale owszem - muzyki z gier i anime też słucham, choć większość prędzej zaliczyłbym do muzyki elektronicznej niż do tak zwanego 'contemporary classical'. Choć to też zależy też jak na to spojrzeć. Zaś samemu szufladkowaniu muzyki mówię stanowczo 'nie', więc nie ma się co rozwodzić.

     

    Co do spójnej całości, to, hm. Ja rozpatruję muzykę różnorako, to znaczy, nie traktuję tego jako spójnej całości. Bo weźmy na to taką piosenkę 'Doing The Unstuck' autorstwa The Cure. Większość uzna ją za optymistyczną i wesołą. Ale w samej muzyce nie ma nic a nic wesołego - oczywiście, może i jest energiczna, ale to tekst czy ekspresja wokalu są optymistyczne. Tekst zwykle spełnia rolę czegoś, co przykuwa uwagę słuchacza (i potencjalnego klienta). Największy syf można przepchnąć na miano hitu za pomocą chwytliwego tekstu. Ale w tym momencie prędzej słuchamy słów, wokalu, nie muzyki.

     

    Hm, ja gdy słucham instrumentalnych wersji (jeśli takowe znajdę, choć ostatnio cudem natknąłem się na instrumentale Number Girl :)) to tego tak nie odczuwam, muzyka wystarcza mi w zupełności, wręcz przeciwnie - mogę się wtedy jeszcze bardziej wsłuchać w to, co w muzyce najważniejsze, czyli w muzykę :).

     

    Co do wykształcenia muzycznego to przyznam szczerze, przepraszam, rozbawiło mnie to :). Nie, jestem 'zwykłym śmiertelnikiem', po prostu interesuję się muzyką, to moja pasja :).

     

     

     

    Hm, czyli obowiązek zdjęć przypada na mnie... nie bijcie, to będzie mój pierwszy raz :E.


  10. Aj, to ja źle zinterpretowałem Twą wypowiedź, przepraszam ^^'. Często chyba mi się to zdarza.

     

     

    Edit:

     

    blushbondagechinadressebq4.th.jpg ecchimaid16458cm3.th.jpg chichobitsecchi14034sh5.th.jpg 292632ha6.th.jpg 31301ecchi38zy8.th.jpg 734961133757933557uj2.th.jpg

     

    Mam nadzieję, że nienajgorzej :). Jakby co, krytykujcie :).


  11. Ale SZAJS. Sama muzyka. Już lepiej w anime to słuchać bo przynajmniej do odpowiednich scen jest.

     

    To słuchasz muzyki czy wokalu/słów? Ja słucham dużo muzyki instrumentalnej, chociażby klasycznej i nie potrzeba mi jakoś wokalu. A okrzyknięcie tego z miejsca 'szajsem' za to, że nie ma 'głosu' to już przesada lekka. Istota muzyki to muzyka, nie wokal. Za to muzyka z wokalem się lepiej sprzedaje.

     

    Ale to tak lekko offtopowo, zdaje się.


  12. No to w takim razie to "R" jest chyba mocno zmiękczone, bo naprawdę dość często słyszałem "L" zamisat "R" :P;)

     

     

    No to poznałeś już naszego małego topic'owego trolla... :E :E :P

     

    Hm, 'r' wymawia się chyba jako coś w stylu 'eru'. Za to japońscy wykonawcy często silą się by śpiewając z 'r' zrobić 'l'.

     

     

    Niestety.

     

     

    12 ep Lucky Star'a, wciągające! Seiyuu Konaty jest prześwietna.


  13. Zdaje się, że właśnie w japońskim systemie 'r' mają, za to 'l' nie. Jest 'ra', 'ri', 'ru', 're', 'ro'.

     

    A co do gier, to napewno 'L1', 'R1' i podobne zapisywane są w romaji, czyli 'naszymi' znakami, nie którymś z japońskich systemów - i nie ma problemu :).

     

    Nie będę już komentował wypowiedzi pana mspro.


  14. Ja BL oglądałem, chyba tylko pierwszy ep. Choć chyba nawet mi się podobało. Warto spróbować.

     

    Lucky Star mi się podoba! Jestem dopiero po dwóch epach na razie, ale przyciągające.


  15. Jałgoś ma zakaz czytania

     

    Owszem zakończenie będzie bardzo wzruszające ;)

     

    Cóż, osobiście liczę na to :). Zobaczymy.

     

    Btw, dla zainteresowanych: film Eureka 7 w kwietniu! Może jestem szybki, ale wcześniej nie chciało mi się szperać.

     

    FQISTER - możesz spróbować, najwyżej skończyć można na pierwszej serii :).


  16. Znacie może jakąś godną polecenia stronę z figurkami, plakatami i tym podobnymi bajerami z mangi i anime ? :>

     

    Media-Japan, Dageki, Oedo. Mam nadzieję, że pomogłem :).

     

    Dziś zaliczyłem 16 i 17 ep Clannada... i domyślałem się tego od początku serii, od kiedy Jagłoś powiedział mi, że jeśli zrobią jak w filmie to będzie syfiaście. Jak bedzie nie wiem, ale liczę na to, że zakończenie bedzie zjadliwe. Szybko zleciało te 17 epów.

     

    Tymczasem na dziś wieczór planuję zacząć Lucky Star! :D


  17. Hm, ale to by mi rozwaliło radość z czytania :).

    Własnie niezbyt trawię czytać w elektronicznej wersji :). Ewentualnie chyba w Empiku można sprowadzać, choć nie wiem, czy EL akurat jest :).

     

    Edit: jest tylko anime, po niemiecku.


  18. ps. witam Blahuuu-san :whip: , teraz jesteś wśród swoich ;)

     

    Haha, witam, dziękuję :).

     

    Mange można polecić z czystym sumieniem, 107 chapterów i z angielskim przekładem też można się męczyć. Swoją drogą gdzieś w temacie jest mini-streszczenie, które z siebie wyrzuciłem - chyba Cię nie zniechęci. Chyba! :E

     

    Ale, streszczenie mangi? Hm, wolę przeczytać najpierw :). Angielski mi nie straszny. Tylko że nigdy jakoś nie mogłem się przemóc, by czytać mangi w internecie bądź na komputerze - wolę trzymać tomisko w łapskach :). Ale spróbować można.


  19. btw. witamy :whip::E

     

    Dzięki za powitanie i, hm, chrzest bojowy :D.

     

    A co do Clannada, to ja nie narzekam. Nie wiem, co takiego stało się w filmie, ale w każdym razie fajnie jest obejrzeć ten jeden ep tygodniowo. Dotychczas było parę fajnych momentów w serii. Ale nie oceniam póki co, zresztą, chyba nie oczekuję po ~After Story~ wiele. Nie wiem, czy mi się podoba czy nie.

     

    Co do Elfen Lied, to chyba będę musiał sięgnąć po mangę, skoro anime przedstawia tylko nieznaczną część historii. Anime cokolwiek uważam za świetne.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...