Skocz do zawartości

szmon

Forumowicze
  • Liczba zawartości

    15
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

1 obserwujący

O szmon

  • Tytuł
    Dyskutant
  1. No cóż, ja pracuję w DC na produkcji z rozwiązaniami klasy enterprise. I nie mam pod sobą kilkunastu wirutalek, tylko "trochę więcej". Od aplikacji, baz danych itp. są osobne zespoły. Z resztą, ktoś kto widział tylko vboxa tego nie zrozumie. Dlatego na labie nie ma co liczyć na testy z prawdziwego zdarzenia, a Kowalski cokolwiek weźmie, to będzie zadowolony. Właśnie do tego zmierzałem w moim pierwszym poście. Dzięki za twoją wnikliwą analizę.
  2. Widać mało wiesz o wirutalizacji : ) I nie "może się nie stawia" na produkcji, tylko na produkcji to takie zabawki w ogóle nie istnieją. Z resztą testowanie desktopowych procesorów z rozwiązaniami pro nie ma sensu. W domu coś takiego postawi niewiele osób. I tutaj widzisz, przylgnąłem do wirtualizacij bo 1) Jak taka procedura miałaby wyglądać? 2) Pewnie wzięliby jakąś zabawkę dla dzieci typu vbox, gdzie dla administratorów byłby on bezużyteczny... W tym kontekście po prostu kupię procka z odpowiednią technologią i mocnymi wątkami. PS. CPU się nie "zużywa". Zużywają to się trampki. Robi się w nich dziura i trzeba je wyrzucić do kosza.
  3. Faktycznie masz rację. Chcemy kompilację! Nie przesadzajmy z tym windowsem. Oprócz Hyper-V który jakieś możliwości ma, to wirtualizacja pod windows nie istnieje. Vbox to tylko zabawka dla dzieci które chcą się poczuć pro przez kilka minut... Za to środowisko dev idzie w kontenery. Docker już chyba na dobre zagościł na produkcji, ale na horyzoncie są nowe rozwiązania : )
  4. Naprawdę lubię testy jakie przeprowadzacie. Artykuły są dobrze przygotowane i rozbudowane. Forma jest czytelna. Za to newsy w stylu "prawdopodobnie" albo "ktoś zupełnie niezwiązany z branżą przewiduje że za X lat meteoryt rypnie w Australię" możecie sobie całkowicie odpuścić. To nie wnosi absolutnie nic. Newsy z ciekawostkami nie muszą być rozbudowane tylko po to, żeby wypełniź XXX znaków w tekście. Jak coś wspominacie, to możecie o tym wrzucić krótką notkę przykładowo w osobnym streamie ( 3-5 zdań ). Wtedy możecie sobie porównać czy dany temat cieszy się zainteresowaniem i ewentualnie napisać trochę więcej. Co do testów komórek, to z mobzillą nie wygracie. Nie ma szans : ) Oczywiście nie skreślam tego rodzaju newsów. Za to "microsoft wypuścił nową łatkę xyz do buildu 9238090233029" mało kogo interesuje. Użytkownicy windows dostają powiadomienia o aktualizacjach na pulpicie. Użytkowników linuksa czy os x łatki na windowsa interesują mniej niż śnieg 3 lata temu. Także dopóki jakaś akutalizacja wyraźnie nie psuje używalności systemu, to nie ma sensu o niej nikogo powiadamiać, a już na pewno nie marnować czasu na napisanie o niej strony a4. Co do relacji z jakichś ewentów, to drodzy państwo, materiał wideo to podstawa : ) Wystarczy wycinek 1-5 minut z rozejrzeniem się po stoiskach. Nie musicie od razu inwestować w ekipę biegającą ze światłami i mikrofonami absolutnie wszędzie, po prostu chodzi o wyczucie klimatu danego wydarzenia. Co do strony graficznej serwisu, to cóż - na komórce to wygląda średnio ;P Płatne materiały? Czemu nie, ale w innej formie. Jeśli by wam się chciało rzucić kawałek skondensowanej wiedzy w zamian za koszt piwa to ktoś by na to poszedł. Może jakiś dostęp do archiwum, bądź ekstra materiałów ( wideo, wywiady, nie wiem ). Pomysł o płatnym magazynie pdf też mi się podoba. Inna sprawa że to pociąga koszty. Jak sobie rozwiniecie rozwiązanie które np. mieli artykuły z ostatniego tygodnia i składa je w skondensowanego pdfa do pobrania ( + szybka płatność typu blik / abonament ) to może się udać. Oczywiście wtedy już bez bez reklam w środku arytkułu i tym podobnych śmiesznych rzeczy. Do subskrypcji mogłyby zachęcać przykładowo okazjonalne kody zniżkowe od producentów sprzętu czy cokolwiek takiego. Ludzie lubią kody i promocje. Jakaś jedna duża strona z reklamą a4 w środku nie wywołałaby urazy. Oczywiście bez przesady :F Wszystkie artykuły płatne to strzał w stopę. Raz że wortali technologicznych jest dość dużo i po zwykłe newsy można bez kłopotu pójść gdzie indziej. Dwa, że macie zapewne dużo młodych czytelników którzy niekoniecznie są nastawieni na wykup subskrypcji po kilka / kilkanaście złotych miesięcznie. Tu musiałby istnieć jakiś trigger, żeby ktoś taki chciał to zrobić. Coś co przyciągnie i zatrzyma. Obecnie nie widzę nic takiego : ) I nie, zbieranie punktów i odznak dla dzieci to niekoniecznie to czego tu potrzeba... Sklepik to fajny pomysł. O produkty najlepiej byłoby zapytać w osobnym wątku, co ludzie chcieliby kupić. Btw. rzućcie okiem na hak5, tam w sklepiku są nie tylko koszulki... @p_lider Testami wirtualizacji raczej niewiele osób jest zainteresowanych. Zwłaszcza że przeciętny kowalski nie będzie sobie instalował linuksa lub jeszcze lepiej - dedykowanego rozwiązania tylko po to, żeby się pobawić. Akurat wydajność w pracy na wątkach przy dajmy na to blenderze zbiega się z możliwością przy mieleniu kodu, więc nie ma tutaj wielkiej niespodzianki. Po testy kompilacji kernela można wpaść na phoronixa i to wszystko. Z drugiej strony samo ciepanie w testach syntetykami i grami to jest lipa. Trzeba się trochę stargetować, albo nastawiamy się jedynie na "graczy", albo chcemy coś wrzucić co zaciekawiłoby też osoby pracujące na komputerach... Inna sprawa że taki blender render to nie powinno być coś, co na topowym procku przeleci w mniej niż 2 minuty. Żeby zrobić test wydajnościowy / obciążeniowy to trzeba chwilę tą maszynką pokręcić żeby było widać różnicę ;]. I fakt, raz na rok mogliby zarzucić jakąś wielką tabelą porównawczą z dajmy na to kompilacją obok.
  5. szmon

    Serwer pod KVM

    Różnica w wydajności jest odczuwalna i bliska natywnym rozwiązaniom. Z resztą dzięki VT-d możesz podpinać urządzenia których nie jesteś w stanie emulować, np. kartę graficzną (oczywiście jeśli masz jakiś normalny OS - nie windows).
  6. szmon

    Serwer domowy na zabytku

    Bez 128M ramu to niewiele będzie się dało zrobić. Ja bym to zostawił. Lepiej i taniej VPS na rok, nawet na OpenVZ. Przy cubieboard jest nieduża różnica w cenie, a mocy obliczeniowej i ramu wyraźnie więcej. RPI jest nieopłacalne na ten moment. VPS tańszy w utrzymaniu. Można go do woli reinstalować "jednym kliknięciem myszy". Do tego profesjonalne łącze i zasilanie awaryjnie. Oczywiście trochę kłopot z przestrzenią na dane. Jak ktoś potrzebuje ponad 30G to cena rośnie... Przy kilku tera z pozoru może się opłacać coś takiego stawiać w domu. Oczywiście tylko z pozoru: bo dochodzi zasilanie awaryjne, a łącza konsumenckie są wolne i wątpliwej jakości.
  7. szmon

    Serwer do złożenia

    Drogi kolego, w jaki sposób chcesz zakupić maszynkę nie wiedząc do czego będzie wykorzystywana? Nie ma też budżetu. Przecież to przykład skrajnej głupoty i niekompetencji przełożonych... Nawet nie znamy typu obudowy. To ma być rack, tower, blade? Może jakaś ekstremalna konstrukcja latająca na balonach? Także ten tego tamtego... ja też rzucę linka nie wiedząc niczego, tak żeby utrzymać poziom wątku: http://www.superservers.pl/
×
×
  • Dodaj nową pozycję...