Szanowny Użytkowniku,
Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.
Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.
Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:
- Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
- Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
- Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
- Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
- Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności
Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.
-
Liczba zawartości
251 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Odpowiedzi dodane przez HK-47
-
-
Cóż, jeśli chodzi o zarażenie Shane'a i Randalla to nie było ono zupełnie potrzebne. Wszyscy są nosicielami "wirusa", który uaktywnia się po śmierci. Możliwe, że o tym właśnie powiedział (a raczej wyszeptał) Rick'owi doktorek Jenner w CDC. Tą teorię zdaje się potwierdzać fakt, że Rick dla pewności walnął headshota panom w barze i wydaje się, że czekał na przemianę Shane'a. Ogólnie odcinek na plus, minusy - horda walkerów z nikąd i Carl aka "natural born killer" walący head'a w ruchomy cel nad ramieniem ojca po jednym popołudniu z bronią.
Tak czy inaczej w kolejnym odcinku będzie konkretny dym.
-
Dzieciak mnie wkurza, co za burak.
Mogło Karla upieprzyć w tym lesie. Zabili Wujka dobrą radę i teraz znowu będziemy mieli powrót Ricka, rycerza w lśniącej broni, obrońcy moralności, który wstawia się za słabszych i uciśnionych
Btw może ktoś mi wyjaśni co się dzieje z tymi konrektnie nadjedzonymi przez zombie ? Jak obeżrą takiego nieszczęśnika z mieśni, flaczków to jak to ma się poruszać i czy w ogóle ma zamiar się to to wybierać na jakieś wycieczki krajoznawcze (czy ożywa) ?
-
http://www.youtube.com/watch?v=zyEXhA9EJ0g
Apocalyptica and James Hetfield - Nothing else matters.
http://www.youtube.com/watch?v=qFhM1XZsh6o
Mountain - Missisipi Queen. Polecam zobaczyć też ich cover
B. Dylana -
"Panieński grób" J. Deaver'a, osobiście baaaaaardzo mi się podobała ta kniżka, więc sądzę, że jako sensacja-thriller się sprawdzi.
-
http://www.youtube.com/watch?v=XCXxJFmfGVc
Louis Armstrong - Kiss of Fire (El Choclo)
http://www.youtube.com/watch?v=0Aw7Jai7peM
Derek and The Dominos - Why does love got to be so sad
-
-
Uprzedzam, że pewnie nie każdemu się spodoba :
http://www.youtube.com/watch?v=SCBrQQlcPLw
http://www.youtube.com/watch?v=Rxz_gNx1q8w
Tutaj jeszcze taki bonusowy kawałek Humble Pie z wokalem Steve'a Mariotta
i jeszcze Jethro Tull Klik
Może jeszcze coś polskiego dla odmiany :
-
Cóż, gdyby potraktować tytuł jako wskazówkę to może Dexter wciśnie Debrze, że od śmierci Rity zaczął wymierzać sprawiedliwość jak Doakes/ Bay Harbor Butcher. Trochę to oczywiste, ale chyba najprostsze dla scenarzystów, którym wnioskując po dwóch ostatnich sezonach, kończą się oryginalne pomysły.
-
@up
Dexter powiedział Debrze, że pójdzie do kościoła po zabawię w arkę Noego, więc jak dla mnie ma to jako taki sens
Cliffhanger konkretny, to wam wszystkim przyznam. IMO następny sezon będzie trochę drętwy, bo oto zobaczymy rozterki Debry, choć może Luis trochę poszarżuje.
@Przycisk szybciej w klawiaturę stuka
-
Jónsi - Tornado - Master Husky biję pokłony za ten utwór

I coś ode mnie : Uriah Heep
I coś półżartem-półserio : http://www.youtube.com/watch?v=9BMO41gmZmY
Znalazło się szukając Ritchie Blackmore's Rainbow

-
-
Ksiądz i siostra zakonna wracają z konwencji kiedy nagle samochód im nawala. Ponieważ awaria jest poważna, zdani oni są na nocowanie w przydrożnym hotelu. Jedyny hotel w okolicy ma wolny tylko jeden pokój, więc powstaje mały problem.
KSIĄDZ: Siostro, wydaje mi się że w obecnym przypadku Pan nie będzie miał nam za złe jeśli spędzimy noc w tym samym pokoju. Ja prześpię się na podłodze, siostra weźmie łóżko...
SIOSTRA: myślę że to będzie w porządku...
Więc jak ustalili tak i zrobili. Po 10 minutach....
SIOSTRA: Ojcze jest mi strasznie zimno....
KSIĄDZ: Dobrze, podam Siostrze koc z szafy...
10 minut później...
SIOSTRA: Ojcze, nadal mi strasznie zimno....
KSIĄDZ: No dobrze, podam Siostrze następny koc...
po kolejnych 10 minutach...
SIOSTRA: Ojcze, nadal mi strasznie zimno. Nie sądzę aby w tym wypadku Pan miał nam za złe abyśmy zachowali się jak mąż i żona w tą jedyną noc...
KSIĄDZ: masz racje..... wstawaj i sama weź sobie ten cholerny koc.
Dwóch wariatów kąpało się w rzece, i wyłowiło trupa. A trup był już nieźle podzieleniały. Mimo to wariaci pomyśleli, że trzeba człowieka ratować, i tak zrobili. Pierwszy robi reanimacje. Wbił mu słomkę w dupę i dmucha. Trochę się zmęczył, powiedział do drugiego:
- Teraz ty.
A tamten wyjął słomkę, włożył drugą stroną i powiedział:
- Brzydzę się tobą.
Spotyka się dwóch facetów, jeden mówi:
- Kurcze, powiedz mi co mam zrobić, mam problem z teściową, wchrzania się do każdej dyskusji, kłócimy się, nie mogę dojść z nią do ładu.
- Spoko, kup jej samochód, teraz jest dużo samochodów, wypadki, zabije się gdzieś.
- o.k.
Spotykają się po dwóch tygodniach:
- Chryste, aleś mi doradził.
- Co się stało?
- Posłuchaj, nie dość, że straciłem kasę na samochód, ona żyje i prowadzi jak szatan to jeszcze ma 3 kierowców na sumieniu.
- A jaki jej samochód kupiłeś?
- No, syrenkę.
- Boś głupi, trzeba było jaguara, to by już nie żyła.
- o.k. teraz kupię jaguara.
Spotykają się po dwóch tygodniach:
- Rany Julek, jaki jestem szczęśliwy!
- Co, nie żyje? A nie mówiłem?
- Uffff, wreszcie nie żyje, a najbardziej mi się podobało, jak jej głowę odgryzał.
Wiecie, że są cztery rodzaje szefów : pedał, nie pedał, super pedał i pedał-czarodziej.
Szef pedał mówi:
- Ja pana zaraz wypieprzę.
Szef nie pedał mówi:
- Nie będę się z panem pieprzył.
Szef super pedał mówi:
- Ja was wszystkich wypieprzę.
Szef pedał-czarodziej mówi:
- Jak ja was wypieprzę to nawet nie będziecie wiedzieli kiedy.
Lekarz w szpitalu psychiatrycznym bada trzech swoich pacjentów.
- Ile jest dwa razy dwa? - pyta pierwszego.
- Pięć tysięcy - pada odpowiedź.
- Ile jest dwa razy dwa? - pyta drugiego.
- Piątek - odpowiada chory.
- Ile jest dwa razy dwa? - pyta zupełnie zrezygnowany trzeciego pacjenta.
- Cztery.
- Świetnie! - wykrzykuje uradowany lekarz. - Proszę powiedzieć, w jaki sposób uzyskał pan ten wynik?
- To proste - odpowiada chory. - Podzieliłem pięć tysięcy przez piątek.
Dawno, dawno temu gdzieś strasznie daleko było sobie królestwo, w którym królował król erotoman. A że w jego okolicy zabrakło mu już podniet, wysłał swojego rycerza w świat, aby miał przygody i po powrocie miał co opowiadać. Gdy rycerz po kilku latach wrócił, król wezwał go do siebie i kazał opowiadać. No i rycerz mówił:
- Za górami, za lasami,...... spotkałem strasznego trzygłowego smoka, który więził piękną blond dziewicę księżniczkę. Walczyłem z nim trzy tygodnie i w końcu zwyciężyłem.
- No i co??? i co zrobiłeś z ta księżniczką??? (dopytywał się król)
- Eeeee.... zignorowałem ją i poszedłem dalej.
- Uuuuu... (niezadowolony król) i co było później???
- Za kolejnymi górami, lasami, jeziorami i ..... spotkałem straszliwego pięciogłowego smoka, który więził piękną blond dziewicę księżniczkę. Walczyłem z nim dwa miesiące i zwyciężyłem.
- No i co??? i co zrobiłeś z tą ksieżniczką???
- Eeeee.... zignorowałem ją i poszedłem.
- Uuuuuu... no i co dalej ? (król jest już zniechęcony)
- Za 10 jeziorami, 5 oceanami, 6 górami ,.... spotkałem straszliwego dziesięciogłowego smoka, który więził piękną blond dziewicę księżniczkę. Walczyłem z nim pół roku aż zwyciężyłem.
- No i co z tą księżniczką?? Też ją zignorowałeś???
- Taaaa... ze trzy razy.
Pewnemu facetowi podczas delegacji w mieście Łodzi (a było to przed wojną) zepsuł się zegarek. Zaczął szukać zegarmistrza. Chodzi, chodzi, patrzy a tu na jednej z wystaw stoi zegar. Wchodzi do środka i mówi, że chciałby naprawić zegarek. A na to facet, który był w środku:
- Panie, przecież tu nie jest zegarmistrz!
- No to co tu jest?
- Burdel!
- To dlaczego na wystawie stoi zegar?
- A co miałem wystawić?
Za oknem wisi kobieta, trzyma się kurczowo parapetu i wrzeszczy! Mężczyzna stoi w mieszkaniu i wali ją młotkiem po palcach.
Przechodzień: Panie, czemu pan tak katuje tę kobietę?!
Mężczyzna : Jaką kobietę?! To moja teściowa.
Przechodzień: Ale się cholera trzyma!
Była niezła burza i facetowi zerwało blachę z dachu. Trochę ją pogięło, przy okazji więc zabrał to do mechanika żeby wyprostował. Po dwóch dniach mechanik dzwoni do niego:
- Panie, nie mam pojęcia co pan z tym samochodem zrobił, ale za tydzień będzie do odebrania...
Przechwala się trzech facetów, który ma grubszą żonę. Pierwszy mówi:
- Moja to jest taka gruba, że jak stanęła na wadze to brakło skali.
Drugi:
- Eeee to jak zaniosłem stanik mojej starej do naprawy to powiedzieli, że namiotów nie przyjmują.
Trzeci:
- Wiecie co, jak byłem z moją starą na morzem, jak się położyła na plaży to przyjechał GreenPeace i wrzucił ją do wody...
Idzie punk ulicą, włosy ma na środku głowy pionowo postawione do góry i pomalowane w najróżniejsze kolory. Na ławce siedzi starszy facet, który bardzo zaczął mu się przyglądać, a kiedy ten się oddalił zaczął iść za nim. Pank idzie dalej ale czuje, że ktoś go śledzi, odwraca się i mówi:
- Dlaczego za mną idziesz i co mi się tak przyglądasz, nie widziałeś nigdy panka czy co?
A facet na to:
- Dwadzieścia lat temu wyruchałem papugę i tak sobie myślą czy ty czasami nie jesteś moim synem.
Jak się coś powtarza to wyedytuję.
-
2 ostatnie - klasa
Można wiedzieć, gdzie urlop spędzałeś, Grimixie ? -
Widać mam zbyt specyficzne poczucie humoru, cóż odpuszczę sobie.
-
Skoro tak to idzie następna porcja może coś lepszego się trafi
- Franek, dzisiaj mija 30 lat od naszego ślubu. Może zarżnął kurę ?
- A co ona winna ???
W restauracji kelner podchodzi do gości i pyta :
-jak państwo znajdują nasz schabowy ?
Na to mąż:
-dziękujemy , żona już znalazła , a ja jak jeszcze trochę pogrzebię w
Ziemniakach to też może znajdę
Młoda mężatka kupiła sobie składaną szafę, ale jej radość nie trwała długo, w
Okolicy przejechał tramwaj i szafa się rozleciała. Zadzwoniła więc do sklepu i
Poinformowała o tym sprzedawcę, sprzedawca zareagował natychmiast i przysłał
Pracownika aby sprawdził co jest z tą szafą. Gość przyszedł złożył szafę i
Powiedział, że on wejdzie do szafy i sprawdzi co się stanie gdy nadjedzie
Tramwaj. W tym czasie wrócił mąż:
- Co Pan tu robi????
- Jak powiem, że czekam na tramwaj to i tak mi Pan nie uwierzy.
Wiecie jakie wiry są na rzece w Wąchocku ... ?????
Takie, że jak się koń sołtysa chciał napił to mu głowę ukręciło!!!
Mąż wraca nad ranem do domu.
Żona pyta:
-Gdzie byłeś? Całą noc czekałam i nie zmrużyłam nawet oka.
Mąż zmęczonym głosem:
-A myślisz, że ja spałem?
Mąż za wcześnie wrócił z delegacji...
- No tak... Moja żona, mój przyjaciel, moje prezerwatywy...
Dwa psy, pudel miniaturka i owczarek spotykają się w szpitalu dla
Zwierząt. Owczarek pyta pudelka: A ty tu co robisz?
-Miałem pecha, nasikałem na dywan w salonie i państwo postanowili mnie
Uśpić. A ty?
-Zobaczyłem panią gdy pastowała podłogę, tyłek w niebo, żadnych majtek.
Nie mogłem się powstrzymać!
-I co, teraz ciebie uśpią - pyta pudelek.
-Nie, dlaczego dziwi się owczarek, maja mi tylko spiłować pazury

Kiedyś w parku chłopak "kochał" się z dziewczyną.
Nagle zachciało mu się "sikać", ale Ponieważ w pobliżu stała tabliczka
Z napisem "UWAGA TU GRASUJE SZYBKI BILL" wiec aby Bill nie ukradł mu
Dziewczyny postanowił w miejsce gdzie miął swojego członka wsadzić palec.
I wsadził palec w d..e Szybkiego Bill'a.
Pewnego razu na dyskotece, gdy Bill tańczył z pewną dziewczyną.
Bill: - Rozszerz nogi.
Dziewczyna: - A co chcesz wsadzić ?
Bill: - Nie wyciągnąć.

Przychodzi facet do lekarza i mówi:
-Panie doktorze proszę mnie okastrować.
Na to lekarz ze zdumieniem pyta pacjenta dlaczego?
-Niech Pan nie wnika, ale robi co swoje.
Doktor nic nie mówiąc bierze się do dzieła, ale po skończonym
Zabiegu pyta się ponownie pacjenta:
-Już tak przez ciekawość pytam się pana : Dlaczego Pan to zrobił ?
-No bo wie Pan, moja Żona to Żydówka.
-No tak, ale Przecież oni się obrzezują.
-No właśnie, a jak ja powiedziałem ?
Na Kubie wybuchło powstanie przeciw Fidelowi. Powstańcy zbliżyli się do jego
Siedziby. Fidel stanął przed swoim portretem i zadał mu pytanie:
- I co teraz będzie?
- Ano nic - odpowiedział portret. - Mnie zdejmą, a ciebie powieszą.
Jak wiadomo, służący w brytyjskim wojsku żołnierze Gurkha słyną z szaleńczej
Odwagi i wykonują wręcz nieprawdopodobne zadania. Pewnego razu ich oddział
Miał odprawę przed akcją - dowódca omawia sytuację:
- ...kiedy samolot znajdzie się tuż przed celem, będziemy skakał z wysokości
Ok. 200 metrów. Jakieś pytania ?
Z ociąganiem, nieśmiało, jeden żołnierz podnosi dwa palce i pyta, czy jednak
Nie można by skakał z nieco niższej wysokości.
- Z niższej nie można, bo się spadochron nie otworzy - odpowiada dowódca.
- A, to będziemy skakał ze spadochronem ? Dziękuję, nie mam więcej pytań
W pewnej zaplutej knajpie w okolicach West City wchodzi jegomość wyciąga
Monetę 5C podrzuca, wyciąga kolta i trafia w monetę
-i'am Lucky Luck!
Wchodzi następny, tym razem z 1 centówką i trafia bez pudła
-i'am Billy mccolt!
Wchodzi trzeci , podrzuca 50centów, wyciąga pistolet, trafia w barmana
-i'am sorry....
Młode małżeństwo spaceruje po parku. Patrzą na dwa pływające i czulące się do
Siebie łabędzie.
- Zosiu, a może byśmy zrobili to samo co one .. ?
- Władek ty chyba oszalałeś! Dla twojej przyjemności nie będę tyłka w wodzie moczyć.
Chodzi sprzedawca po plaży i krzyczy:
- Biustonosze dziewietnastki, dwudziestki sprzedaje, biustonosz sprzedaje - A
Piętnastki Pan masz !?!
- Eee ! Pani ! Na pryszcze to jest oxycort
- Kaziu, dlaczego rzuciłeś w tego chłopca
Jeszcze drugim kamieniem?
- Bo pierwszym nie trafiłem.
- Czy przypadkiem nie zgubiłeś portfela?
- Nie.
- To pożycz stówę
-Czy jest mielone?
-Mieli.
-To ja poczekam.
-Nie trzeba, Mieli wczoraj.
Policjant zatrzymuje w mieście samochód prowadzony przez kobietę.
-Przekroczyła pani sześćdziesiątkę...
-Ależ skąd panie władzo, to ten kapelusz tak mnie postarza.
Stoi policjant na skrzyżowaniu i mówi:
-Myślę, wiec jestem.
I zniknął.
-
Nie ja jestem autorem tych kawałów, więc nie ingeruję w ich treść. Oczywiście poza delikatną cenzurą.
Kolejna porcyjka
Zaraz z rana na budowie:
- Panie majster, która godzina?
- A wiesz, że ja bym się też napił!
Kowalski postanowił zrobił w domu porządek. Wraca podpity i od progu woła:
- Za trzy minuty widzę na stołu obiad i pół litra!
- Jak to?! - protestuje żona.
- Co takiego?! - wtóruje teściowa.
- A tak to! - replikuje Kowalski - Jestem panem tego domu, czy nie?
Zjadł, wypił i mówi:
- A teraz prześpię się z teściową!
- Jak to?! - krzyczy żona.
- Tak to! On jest panem tego domu - zgadza się teściowa.
Pewnego razu do wojska stacjonującego na pustyni przyjechał generał, no i pyta
Żołnierza jak tam jego życie seksualne, a on mówi "no niby do
Miasta daleko, ale mamy taka stara wielbłądzice, wiec nie ma problemu.
Pyta 2-go, a on tez odpowiada mu to samo, pyta 3-go a ten znowu odpowiada
Mu to samo, w końcu generał kazał się zaprowadzić do tej wielbłądzicy.
Wychodzi od niej po półgodziny i mówi "No - ta wasza wielbłądzica jest stara,
Ale jeszcze może być".
- Jasne, ze może być - do miasta zawsze można dojechać.
Stoi w tramwaju pijany facet i kiwa się na nogach. Stojąca obok kobieta zwraca
Mu uwagę:
- Proszę mnie nie popychał i nie chuchał na mnie.
Pijany patrzy się na nią i ogląda od stóp do głów.
- A ty masz krzywe nogi!
- No i co z tego?
- Widzisz, ja się jutro wyśpię, a ty masz krzywe nogi.
Czy wiecie jaki jest najlepszy szampon dla łysych?
- CIF, bo nie rysuje powierzchni...
Słyszeliście? Każdy polityk ma otrzymać po paczce pampersów! Wiecie dlaczego?
- żeby z reform znów gówno nie wyszło!
Jaka jest różnica pomiędzy wróżką a czarownicą?
-Co najmniej 30 lat
Dwóch ledwie odrosłych od ziemi chłopców ogląda się za atrakcyjną
Dwudziestolatką.
- Popatrz - mówi jeden - musiała by całkiem niezła, jak była młoda.
Znany polityk chrześcijańsko-narodowej partii szedł ulicą i się potknął.
- O cholera - powiedział.
- O ku*wa - dodał - powiedziałem cholera, a to przecież grzech.
- A ch* i tak nie chciałem by w zchn-ie - zakończył.
Czy wiecie dlaczego nie spotyka się już czarownic na miotłach ?
- Ponieważ zaczęły używać podpasek ze skrzydełkami.
- "Towarzysze, kto za, może opuścił ręce i odejść od ściany"
Jadą zakonnice na rowerach po wybojach. W pewnym momencie przełożona mówi:
-Dość luksusów! Zakładać siodełka!
Mąż wraca do domu i zastaje w łóżku żonę z kochankiem. Bez zbędnych ceregieli
Wyrzuca kochanka przez okno z pierwszego piętra. Następnego dnia to samo.
Kochanek zabandażowany, ale w łóżku. Także wyrzuca go przez okno.
Trzeciego dnia wraca i widzi w łóżku kochanka ze złamaną ręką. Zbliża się do
Niego aby go wyrzucić, a tu kochanek pyta się:
- Czego Pan ode mnie chce?
- Przestań pan przychodzić do mojej żony!
- Tak trzeba było od razu powiedzieć, a nie rzucać aluzjami.
Policjant zatrzymuje przechodnia:
- Proszę się wylegi..., Wylegi, wylegi... A zresztą do cholery niech Pan idzie
Do domu. Mam dzisiaj dobry humor !
Żona z kochankiem leży w łóżku. Przychodzi mąż:
- Co wy tu robicie?
Żona do kochanka:
- Mówiłam Ci że to głupek.
Grupa turystów z przewodnikiem spaceruje po Paryżu. Przewodnik mówi:
- Właśnie przechodzimy obok słynnego paryskiego burdelu.
- Dlaczego obok?
-Z czego byś wolał zrezygnować - pyta się Francuz swego kolegi - z wina, czy z
Kobiet?
-A to zależy od rocznika.
Umiera Angielka. Na łożu śmierci mówi do męża :
- Och Johny, kochałam cię bardzo ale raz cię zdradziłam. Ten czarny Rolls-Royce
Którym tak lubisz jeździć to właśnie od niego.
Umiera Francuzka. Na łożu śmierci mówi do męża:
- Och Jean, kochałam cię bardzo, ale jeden raz cię zdradziłam. Ta willa na
Lazurowym Wybrzeżu którą tak lubisz, to właśnie od niego.
Umiera Rosjanka. Na łożu śmierci mówi do męża:
- Och Wania, kochałam cię bardzo , ale jeden raz cię zdradziłam. Pamiętasz ta
Skórzaną pilotkę którą tak bardzo lubiłeś nosić? To on ci ja wtedy ukradł
-
Grimix, mam nadzieję, że się nie obrazisz jak coś wrzucę do twojego tematu. Jeśli się spodoba to będę coś dorzucał na bieżąco.
- Panie dyrektorze, czy mógłbym otrzymać dzień urlopu, by pomóc teściowej przy przeprowadzce?
- Wykluczone!
- Bardzo dziękuję, wiedziałem że mogę na Pana liczyć....
Góral przychodzi do lekarza i pyta:
- Jak tam moja żona?
Na to lekarz:
- W porządku, tyle że ciąża jest pozamaciczna.
Góral wyjmuje pieniądze i mówi:
- Doktorze kochany, Ja pana bardzo lubię, ale niech Pan nie mówi moim kolegom, że pozamaciczna, bo się będą śmiali, że nie trafiłem gdzie trzeba...
PROGNOZA PETERA
Poświęć wystarczająco dużo czasu na utwierdzenie się w jakiejś potrzebie, a potrzeba zniknie.
PRAWO L. MENCKENA
Ci, którzy potrafią - robią.
Ci, którzy nie potrafią - uczą.
REGUŁY BIFELDA
Prawdopodobieństwo, że młody mężczyzna spotka pociągającą dziewczynę wzrasta
gwałtownie kiedy on już jest w towarzystwie:
[1] dziewczyny
[2] żony
[3] przystojniejszego i bogatszego kolegi.
Idzie trzech wariatów po torach kolejowych
Mówi pierwszy
- O jakie te schody płaskie
Mówi drugi
- O jaka ta poręcz niska
Mówi trzeci
- Nie przejmujcie się winda już jedzie!
Facet jedzie na wakacje autostrada i skręca w jakąś boczna, słabo oświetloną
Drogę. Leje deszcz, słabo widać aż tu nagle przed nim wyskakuje jakiś facet.
Kierowca stara się zahamować ale jest ślisko wiec go przejeżdża. Przerażony i
Roztrzęsiony powoli otwiera drzwi i wola do faceta który leży na drodze,
"Panie! Żyje Pan jeszcze ?".
Na to facet podnosi powoli głowę i odpowiada, "A co, cofać Pan się będzie ?"
Jedzie facet patrzy a w gałęziach drzewa maluch a pod drzewem siedzi człowiek i
Trzyma się za głowę. Facet podchodzi i pyta "Jak go Pan tam wpakował".
Na co ten drugi "Ze mały - wiedziałem, ze przyspieszenia nie ma - wiedziałem,
Ale że się sku***el psów boi..."
Do gabinetu ginekologicznego wchodzi młoda kobieta, w środku zastała dwóch
Mężczyzn w białych fartuchach.
- Ja na badania !
- Niech się pani rozbierze.
Najpierw jeden z mężczyzn ja przebadał, a potem drugi.
- I co ? W porządku ? - pyta pacjentka.
- Nic złego nie zauważyliśmy, ale niech pani lepiej poczeka na lekarza,
Bo my tu tylko okna malujemy !
List zrozpaczonej kobiety do seksuologa:
Panie doktorze, zupełnie nie wiem już, co robić. Mój mąż jest
Nadpobudliwy seksualnie, a przy tym niezmordowany. Bierze mnie bez
Przerwy, kiedy tylko się odwrócę. Nawet gdy gotuję obiad czy zmywam, nie mam
Chwili spokoju. Panie doktorze proszę mi pomóc, jestem już u kresu sił.
PS. Przepraszam, że tak niewyraźnie piszę.
Stoi sobie pijaczyna pod ścianą kasy biletowej PKP.
Podchodzi do kasy student i mówi:
- Połówkę do Radomia
A pijaczek na to :
- A ja ćwiartkę na miejscu.
Wpada facet do domu i woła rozradowany do żony:
- Kochanie, patrz mam szóstkę w totku !!!
- Niemożliwe, pokaż.
- No, patrz. Będzie z kilka miliardów. Pakuj się!
- Już. Jedziemy gdzieś?
- Nie. Sp...aj.
Idzie sobie Pan Jezus z Maryja i patrzą jak Rzymianie bija jakiegoś biednego
Człowieka. Maryja obrazu się sprzeciwiła i powiedziała żeby nie bili tego
Biedaka, a jak już muszą kogoś zbić to niech zbija ich.
Rozbójnicy zgodzili się. Poturbowali ich i poszli.
Po jakimś czasie Jezus wstaje i mówi:
-Oj Matka, jak ty coś pier*lniesz .
Bogaty biznesmen dzwoni z biura do swojej posiadłości.
Telefon odbiera kamerdyner.
- Czy w domu wszystko w porządku ?- Pyta biznesmen
- Nie. Pańska żona przyjmuje teraz w swojej sypialni kochanka.
- Natychmiast ich zastrzel! , Po chwili kamerdyner wraca.
- Już to zrobiłem - mówi do słuchawki.
- Doskonale , a teraz ich ciała zrzuć ze skały za domem.
- O czym Pan mówi ,przy naszym domu nie ma żadnych skał...
- Czy to numer 34-12-11?
- Nie, pomyłka.
Trzech facetów spało w hotelu w jednym pokoju na złączonych ze sobą
Łóżkach. Rankiem budzi się ten z lewej strony i czuje ból między
Nogami, silny ból. Niedługo potem budzi się ten z prawej i czuje to samo.
Jakiś czas później obudził się człowiek śpiący po środku i mówi:
- Słuchajcie! Ale miałem sen! Śniło mi się, że byłem w
Górach i jeździłem na nartach. Nagle zobaczyłem że
Spada prosto na mnie lawina. No to złapałem za kijki
I szybko odpychając się udało mi się uciec !!!
Dwaj robotnicy na budowie rzucają monetę.
- Jak wypadnie resztka, gramy w karty - mówi jeden.
- Jak wypadnie orzeł, idziemy na piwo - dodaje drugi.
- A jak stanie na sztorc ?
- Trudno, pech to pech, wtedy zabieramy się do roboty......
Pewien Amerykanin miał dziewczynę imieniem Wendy. W dowód miłości
Wytatuował sobie jej imię na fiucie z tym, że pełne imię było widoczne
Jedynie w stanie - nie bójmy się tego słowa - erekcji, a tak normalnie
To tylko była widoczna pierwsza i ostatnia litera: 'W' i 'Y'. Pewnego dnia
Pojechał na Jamajkę. W którymś momencie zachciało mu się siusiu. W szalecie,
Przy pisuarze spostrzegł, że Murzyn, który sikał obok niego, też ma
Wytatuowane litery 'W' i 'Y'. Spytał go: "Hej koleś, to i Twoja dziewczyna
Ma na imię Wendy ?". Murzyn na to: "Nie. Ja mam wytatuowane:
Welcome to Jamaica ! Have a nice day"
- Panie kierowniku, chciałbym z panem pogadać w trzy oczy....
- Jak to w trzy oczy? Chyba w cztery oczy ?
- Nie, tylko w trzy, bo na to co zaproponuje jedno
Oko trzeba będzie przymknąć.
Mąż wraca z pracy, zastaje swoją żonę w łóżku z kochankiem.
Staje jak wryty.
- Jurek - mówi żona - ty się nie gap, ty się ucz.!
-
Nie wszyscy zapomnieli
U mnie na półeczce leży album "Samobójstwo" kupiony za śmieszne pieniądze 
Zna ktoś utwory podobne do tego co dałem parę postów wyżej, energiczne rockowe kawałki z lat 80' ?
-
@hultek
Przesłuchaj jeszcze parę utworu RATM'u, też dobre i chyba wpisują się w to czego szukasz
Jest tego całkiem sporo więc masz w czym wybierać.
Mi skojarzył się jeszcze jeden utwór z soundtracka NFS'a Jerk - Sucked in
-
Ja chyba na dobre utknąłem na muzyce lat 80'. IMHO większość kawałków ma w sobie to "coś", na przykład Twisted Sisters (utwór zaczyna się właściwie od 1:50).
Może i ubierali się cudacznie, ale ich muzyka ma kopa. Ten utwór działa na mnie lepiej niż kawa

Szkoda, że nie miałem okazji (i raczej mieć już nie będę) posłuchać zespołów z 80's na żywo, to byłoby coś. Niestety człowiek za późno się urodził i nawet nie może się wybrać na AC/DC

-
No to trzeba się będzie gdzieś zakręcić i zdobyć tę Wampirzycę
Wiesz, ta książka wcale nie musi być dobra, wystarczy, że będzie się ją dobrze czytać, tak jak np. knigi Brown'a. Ktoś ma jeszcze jakieś propozycje ?
-
Witam. Szukam dobrej książki o wampirach lub tematyce "VanHelsingo-podobnej"
Jestem już po lekturze Miasteczka Salem Kinga, Drakuli B. Stokera i chyba całej serii Anne Rice i sagi o Wiedźminie, z opowiadaniami włącznie. Błagam tylko, abyście nie polecali mi Zmierzchu (to mają być wampiry ?), ani niczego podobnego ;p -
Nie wiem jak jest na chwilę obecną i z grami na PS3 (bo jak sądzę to one Cię interesują), ale jakiś czas temu (dokładnie na wakacjach) ceny gier na PC, po przeliczeniu, były podobne. Czasem jednak można trafić na całkiem niezłą ofertę - ja na przykład, zaraz po premierze, kupiłem GTA : SA w wersji w Polsce niby "kolekcjonerskiej" za nieporównywalnie mniejsze pieniądze. Swoją drogą polecam sieć sklepów Trony oraz Media World, czyli polski Media Markt, warto też rozejrzeć się po małych salonikach z grami.
-
A mój ojciec mówi, że chleba z tego psp nie będzie(takiej samej nazwy używa dla psp i ps3 smilies/szczerbaty.gif)Chomik, mój rodziciel dosłownie takie same herezje prawi


Jakiej książki szukam?
w Książki
Napisano
Proponuję coś Johna la Carre'a np. "Z przejmującego zimna".