Szanowny Użytkowniku,
Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.
Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.
Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:
- Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
- Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
- Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
- Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
- Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności
Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.
marcinx26
-
Liczba zawartości
1802 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Odpowiedzi dodane przez marcinx26
-
-
Cześć
Składam nowy komputer i zastanawiam się czy warto dopłacić do Ryzena 3600. Wydaje mi się że ostatnio trochę podrożał i można go kupić za ~850 zł natomiast nówkę 2600 OEM mogę mieć za ~500 zł (nie ma tej ofery na Ceneo)
Karta RX 5700 xt
Ramy 16 gb 3200 mhz
Monitor 144hz FullHD
Płyta prawdopodobnie MSI b450-A PRO MAX
-
3 godziny temu, panzar01 napisał:Bingo
Nieleczony SARS2 zabiłby lekką ręką ponad 10% zarażonych. W niektórych miejscach na ziemi zgony liczone są na 15%. Mało? Przy obecnej szybkości przemieszczania zgonów mogłoby być więcej niż przy czarnej śmierci.
No jeżeli liczysz sobie po osobach które mają objawy i zostały przebadane to może i gdzieś Ci te 15% wyjdzie. Licząc wszystkich ludzi których wirus dopadł (np po przeciwciałach) nie ma takiej opcji. w Najbardziej hardcorowych miejscach we Włoszech gdzie większość mieszkańców danej miejscowości przeszła wirusa nie było mowy o tylu zgonach.
W kwietniu po przeciwciałach w NYC wyszło realnie 0,5% a przypominam ze tam też oglądaliśmy zdjecia ciężarówek z ciałami a ilość zgonów w sczycie wzrosła x4 r/r
-
Godzinę temu, kalderon napisał:A wiesz, że Covid potrafi trwać przez kilka tygodni? Jeśli pojawia się konieczność hospitalizacji to następuje to po 2-3 tygodniach. Od jak dawna mamy wzrosty zarażeń? Także wzrostu hospitalizowanych spodziewaj się pod koniec sierpnia, a śmiertelności nawet na początku września.
I cały czas z uporem maniaka covidowi denialiści pomijają wagę powikłań jakie niesie ten eirus nawet wśród lekkich przypadków.
Liczba hospitalizowanych wskoczyła na poziom średniej (~~1800) i rosnąć w momencie gdy zaczęli wykrywać 600 przypadków tj 2-3 tygodnie po całkiem spokojnym okresie gdy przypadków było ~300 więc średnio ta teoria pasuje do naszych realiów. Liczba przypadków pod respiratorem stabilna jak skała ~70
Jedni pomijają wagę powikłań, inni przeceniają, tak to już jest że każdy ciągnie w swoją stronę.
-
Tutaj w świeże dane z UK
Zgony: https://www.cebm.net/covid-19/covid-19-death-data-in-england-daily-update/
przyjecia do szpitali: https://www.cebm.net/covid-19/covid-19-uk-hospital-admissions/
a tutaj coś na temat tego czy rzeczywiście mamy więcej przypadków: https://www.cebm.net/covid-19/covid-cases-in-england-arent-rising-heres-why/
-
Nowe przypadki - ozdrowiency = ~ 500 osób na plus dziennie, liczba osób hospitalizowanych bez zmian. Wykrywają bezobjawowych w zakładach pracy i kopalniach nic szczególnego tutaj nie widzę. Mam wrażenie że wiele osób by było spokojniejszymi gdyby państwo miało wywalone na to i testowało tak jak wcześniej

-
1
-
-
Ok czyli pomieszałem. Dobrze jednak że mam księgową
-
12 minut temu, adashi napisał:Przy czym w Polsce większość tej składki odlicza się od podatku. Jak ktoś dostatecznie dużo legalnie zarabia to płaci około 50 zł miesięcznie składki zdrowotnej (w przypadku jdg), czyli tak ze 12 euro na miesiąc. W przypadku pracowników najemnych zasady sa trochę inne - płaci się od uzyskiwanego dochodu i też większość odlicza się od podatku dochodowego.
W jaki sposób można płacić realnie 50 zł składki na jdg? W moim przypadku wygląda to tak że składka wynosi 364 zł i mogę sobie to wrzucić w koszta co zmniejszy mi podstawę opodatkowania, można powiedziec ze realnie jest taniej ale do 50 zł daleko
No chyba że o czymś nie wiem
-
9 minut temu, Myst napisał:Chorzy zapewne są już odizolowani, więc nie stanowią zagrożenia. Po ilości samych zakażeń widać, że w woj. Śląskim potrzebne są ograniczenia a w reszcie kraju póki co nie.
Ale właśnie to co Ci przytoczyłem świadczy o tym jak jest teraz: aktywne przypadki. Przecież ozdrowieńcy których na śląsku jest ogrom też nie stanowią zagrożenia. I na Sląsku i na Mazowszu mamy aktualnie 2,5k zdiagnozowanych ludzi z wirusem. Liczba dla Śląska jest napompowana przez testy kopalni które zaczęły się już dawno temu
https://koronawirusunas.pl/wojewodztwo-slaskie
Nizej jest tabelka z podziałem na dni. W maju po 200-300 przypadków na dzień teraz 100-200 i to teraz mamy zamykac?
-
4 minuty temu, Myst napisał:Ciekawa strona, przyda sie.
Wynika stad, ze na północy sytuacja jest całkiem niezła, ale południe z Śląskiem na czele to dramat. To jedno województwo ma więcej zakażeń niż trzy kolejne razem wzięte. Może zamiast zamykać znowu cały kraj, skupić się na wyizolowaniu tego jednego skoro nie mogą się tam ogarnąć.
No ale całego woj śląskiego nie ma sensu wydzielać, ja mieszkam w jego północnej części i u nas jest cisza i spokój, szpitale puste. Ogólnie sląsk aktywnych chorych ma tyle samo co mazowieckie i małopolskie więc nie ma też co przesadzac
Testy przesiewowe w kopalniach zrobiły swoje.
-
Tutaj znajdziesz dane na temat ilosci testow i zarazen dla wszystkich dni, możesz sobie badanie przeprowadzic

-
https://gis.cdc.gov/grasp/fluview/mortality.html
Tutaj zaobserwowałem ciekawe zjawisko. USA w dalszym ciągu tygodniowo raportują 6-7k zgonów jednak porównujac ilość zgonów w analogicznych tygodniach roku poprzedniego aktualnie jest ich mniej lub bardzo podobnie
Zeby to sprawdzic mozecie zmienic season na 2018/2019 i suwakiem wybrac tygodnie za ktore mamy juz dane w 2020 np
week 27:
2019 - 52,344 ( odczytane z kolumny total deaths)
2020 - 52,683 ( w tym 3,5k z covid)
week 28:
2019 - 51,931
2020 - 50,885 ( przy 5,5k zgonów zaraportowanych na konto covid)
-
1
-
-
Godzinę temu, Flik napisał:Włosi donoszą, że przechorowanie COVID-19 może powodować rozmaite zaburzenia natury psychicznej.
Ponad połowa osób, które chorowały na COVID-19 zmaga się z problemami psychicznymi - to wynik badań przeprowadzonych przez naukowców ze szpitala w Mediolanie. Podkreśla się, że po raz pierwszy na świecie opisano takie skutki zakażenia koronawirusem.
Wiadomo że na 100% nikt nie powie dlaczego ale ja osobiście przeczuwam że to przez medialną papkę. Sam widziałem dzienniki ludzi z covidem którzy objawów nie mieli albo dostali 37 stopnie a co drugi dzien wpisywali sobie depresja, stany lękowe itp. Nie dziwota jak ktoś Ci ciśnie na okrągło że może na to umrzec.
Ostatnio dno osiągnął jeden artykuł na Onecie. Tytuł w stylu "koronawirus odebral mi wszystko, zdrowie rodzine, znajomych, prace". Klikając myślałem że to cięzki przypadek z respiratorem itp. Na początku opis że pomimo wyniku ujemnego kobieta jeszcze po kilku miesiacach miała dusznosci. Narzekała jak to jej źle i w ogóle. Finalnie pomógł psychiatra...
-
Właśnie, samo podawanie wykrytych nic nie mówi, musimy znać ilość testów. To że wczoraj było 500, a dzisiaj 600 nie oznacza kompletnie nic, bo może zrobiono więcej testów? Albo zbadane osoby pochodzą z jednego ogniska? Statystykę można czytać dowolnie, ja i pies mamy po 3 nogi.
Takie dane są podawane: https://koronawirusunas.pl/
Teraz to jakies 30k dziennie próbek przebadanych, w czasach największej paniki w marcu max 10k, w kwietniu gdy mielismy najwiecej zgonów i "szczyt" max 15k dziennie.
Dobry przykład to przesiewowe testy górników, przypadków tysiące, 9X% bezobjawów, zgonów brak (przynajmniej brak do nie dawna, nie sprawdzałem ostatnio) - a statystyki przypadków to podbija i to mocno
-
Faktycznie szok i niedowierzanie, kto by pomyślał, że sytuacja będzie wyglądać jak co roku. Ludzie byli zastraszani, niektórzy bali się wyjść po piwo do sklepu albo jechać na działkę, na wybory rządzący mówili że wirusa nie trzeba się bać, to uważajcie bo nie pojadą nad morze. Na pewno będą rezygnować z wakacji dla 1800 zgonów
Spokojnie z tymi zgonami, póki co to miesiąc w miesiąc w Polsce obserwujemy mniej zgonów niż w latach poprzednich. Nie mozna trzymac ludzi w zamknieciu cały czas. Ten wirus jak i inne gorzej sobie radzą latem więc kiedy gdzieś się ruszyć jak nie teraz.
Nie ma się też co czepiać rządzących bo opozycja nie lepsza. W maju wielke akcje ze pis chce nas wyborami pozabijac, miesiac pozniej gdy przypadkow wiecej ale udało się podmienic kandydata na takiego który ma szanse to juz całkiem co innego i motywujemy jak najwięcej ludzi
Pierwsza tura była 5 tygodni temu, druga 3 - nic ciekawego się w związku z tym nie wydarzyło no a ile się można bylo naczytać
Wesela też już miela się jakiś czas, na urlopy ludzie jeżdżą i dalej nic, dzisiaj zaraportowany jeden zgon. To że więcej testują i wykazuję te kilkaset przypadków to już inna historia. Przy takich testach w marcu/kwietniu mielibysmy tysiące
-
Wypadki drogowe 2019 rok.
rannych: 35 477
zabitych: 2909 (raczej nie dotyczy to w głównej mierze ludzi w wieku starszym z bagazem chorób współistniejących)
śmiertelność: 7,5%
Czy podjęto jakieś kroki? Czy wprowadzono samochodowy lock-down? Czy wprowadzono potem ograniczenie predkości 20km/h w terenie zabudowanym, 50km/h na pozostałym obszarze?
Nie, wprowadzono obowiązkowe maseczki, zeby np kierowca autobusu zasłabł z powodu niedotlenienia powodując np wypadek
Wypadki nie przenoszą się drogą kropelkową. Jezeli juz chcesz porównywać covid to rób to z innymi chorobami. Na przykład podczas świńskiej grypy również wiele państw planowało lock-down lecz nie został wdrożony. Głównie dlatego że seniorzy okazali się odporni i szpitale się nie zapychały ale to już inna historia
-
Godzinę temu, sino napisał:Czyli u nas musiałoby być rzędu 30k zgonów (przeliczając liczbę ludności)
Czyli ok. co 14-ta osoba musiałaby umierać na grypę
(wg innych danych tu podawanych co 30-40). Bardziej wierzę w dane z Polski niż z Włoch. Inaczej każdy znałby zmarłego na grypę, a nawet kilku.
No i prawdopodobnie w niektórych sezonach tak właśnie jest: https://www.euromomo.eu/uploads/pdf/european_excess_mortality_2017_18.pdf
Zwracam uwagę na 2014/2015 i 2016/2017
Możesz sobie jeszcze to przeczytać: https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S1201971219303285
Zresztą można też zajrzeć do samych aktów zgonów: https://ec.europa.eu/eurostat/statistics-explained/index.php?title=Causes_of_death_statistics/pl
Choroby układu oddechowego/zapalenie płuc są wysoko. Dla samego zapalenia płuc jest to jakies 55 zgonów na 100k mieszkańców (dane dla UE-28). Rozciągnij to sobie na populacje UE-28 i porównaj z ogólną liczbą zgonów co roku. Pomyślałbyś że co ~20 osoba umierała na zapalenie płuc i to na długo przed covidem?
Poprostu przed covidem u nas w Polsce gdy w sezonie zimowym umierał ktos 70+ to nikt ich dokładnie nie badał tylko wpisywał dominująca chorobę współistniejącą. W Europie w większości krajów największa śmiertelność jest między październikiem a marcen ze szczytem w styczniu właśnie przez sezonowe wirusy grypy i inne. Zarówno grypa jak i covid dla starszych ludzi często działa jak zapalnik, który sam by nie zabił ale pogarsza sytuację na tyle że wraz z innymi chorobami organizm przestaje wyrabiać.
Gdyby temat nie był tak medialny i opinia publiczna nie naciskała by każego zmarłego zidentyfikowanego nosiciela podawać jako jego ofiarę oficjalne statystyki były by podobne do tych grypowych, większość ludzi by dostała w akcie zgonu ich choroby współistniejące i tyle. Brutalne ale takie są Polskie realia. To że teraz testują laboratoryjnie 30k próbek dziennie to jest i tak ogromny progres w porównaniu z latami wcześniejszymi
Edycja: http://dati.istat.it/Index.aspx?QueryId=19670&lang=en#
Dziwnym trafem w opisywanych w przytoczonych artykułach latach widać te dodatkowe zgonu. Bo niby dlaczego w samych Włoszech w 2014 zmarło 598k ludzi a w 2015 już 647k? Tak poprostu w jednym roku 50 k więcej zgonów by w następnym znowu się unormować?
Trafił się szczep grypy na który tamtejsi staruszkowie nie mieli odpornosci i kłopoty gotowe. Ten region już od dawna wykazywał potencjał do szybiego roznoszenia chorób zakażnych, nie przez przypadek był to pierwszy kraj w których covid się rozszalał.
-
Szczyty europejskie za nami ale w dalszym ciągu warto śledzić euro momo chociażby dlatego żeby widzieć kiedy na serio wjedzie jesienna fala
https://www.euromomo.eu/graphs-and-maps/
Na ten moment spokojnie, większośc krajów dolna banda. W większości krajów zgonów na ten moment jest mniej niż wynikało by to ze średnich z lat poprzednich. Półwysep iberyjski jedynie zanotował znaczący wzrost i warto ich obserwować (możliwe że to błąd w raportowaniu, dla świeżych tygodni czasami tak bywa)
Ogólnie w porównaniu z poprzednich rokiem mamy w tym samym okresie + 100k zgonów. Lista krajów dostępna w linku, generalnie udział biorą najważniejsi zawodnicy czyli cały zachód + Skandynawia.
Dla grupy wiekowej która najbardziej interesuje to forum czyli 15-44 ogólna liczba zgonów jest podobna do poprzedniego roku. W 0-14 mamy mniej zgonów (stawiam że mniej wypadków przez kwarantanny).
Ze wspomnianej wcześniej liczby 100k dodatkowych zgonów w porównaniu z rokiem poprzednim około 70k to osoby w wieku 75+
CytatWiele zespołów naukowców z różnych krajów twierdzi, że powstał naturalnie. A temperatura mu szkodzi, zaś brak ograniczeń przeszkadza (co z tego, że masz pustą ulicę gdy jedziesz 300 km/h), modele masz choćby na Worldmeters - z różnymi ograniczeniami.
Lockdown działa też na inne choroby.
10. Słabo to pasuje do danych z Polski czyli te 100-200 (53 w I kwartale). Może któraś szczepionka pomaga (np. ta na gruźlicę).
16. No to niby jak?
Bo jeśli przez ślinę z kichnięcia to wtedy maski miałyby niemal 100% skuteczności.
AD 10
100-200 zgonów na grypę w Polsce oraz niski poziom śmiertelności jest kłamstwem. Wynika to z tego, iż przy rozpoznaniu grypy nikt nie robi testów tylko lekarze rodzinni wpisują "grypa lub grypopodobne" i koniec tematu. Testów u nas w sezonie wykonywanych jest kilkaset (około 700) i to z tej puli pochodzą potwierdzone zgony. Umierających emerytów nikt nie bada czy zmarł na grypę czy na coś innego. Dlatego media podają ze przypadków grypy w Polsce jest rocznie 3,8 miliona, umiera na nią 100 osób i porównanie jej do coronavirusa jest wręcz niestosowne. We Włoszech w kiepskim sezonie grypa generuje nadmiarowe 50k zgonów a u nas niby zero? Dobre
Przykładowy meldunek epidemiologiczny z koncowki sezonu z tygodnia 1-7 marzec: http://wwwold.pzh.gov.pl/oldpage/epimeld/grypa/2020/G_20_03A.pdf
Poprzednie lata i ogólnie okres gdy jeszcze o covidzie sie nikomu nie snilo wygladają podobnie. Tutaj małe obserwacje z przytoczonego raportu
1) Liczba testów laboratoryjnych żałośnie mała
2) Potwierdzone zgony 9 - wsród nich dziecko 5-14 lat oraz 4 osoby ponizej 64
3) 1500 osób hospitalizowanych z powodu grypy i objawów grypopodobnych TYLKO W TYDZIEN - przypominam ze aktualnie z powodu covid w szpitalach przebywa 1800 osób i podobna liczba utrzymywała się przez większośc trwania pandemi (o ile dobrze pamietam, nie chce mi się już tego sprawdzac). Ta choróbka która nikogo nie zabija i nie mozna jej przyrównywać do covidu generuje nam tak duży ruch w szpitalach praktycznie rok w rok w sezonie grypowym?
4) 17 osób skierowanych z powodu objawów układu krążenia a nie oddechowego - może wniosek i afera zę grypa szkodzi na serce? Jak najbardziej, czemu nie, można mediom podesłać

-
Na pewno mogliśmy uniknąć wielu zakażeń w domach pomocy społecznej. Dziwne jest dla mnie to, że są kraje w których było proporcjonalnie znacznie więcej przypadków, a są obecnie w lepszej sytuacji niż my. Być może jest to rzeczywiście kwestia ilość testów.
Jeszcze trochę i wyjdzie na to, że ten wirus stał się znacznie groźniejszy dopiero po dotarciu do Europy i to nie w pierwszej fali.
Kolejny miesiąc z rzędu mamy liczbę zgonow poniżej średniej, porównaj to sobie z innymi krajami europy w ich szczycie: https://www.euromomo.eu/
Nie wiem dlaczego ludzie tak się ekscytują pierwszym miejscem w europie jezeli chodzi o liczbe nowych przypadkow. Przebadali masowo górników i stad nowe rekordy. Wczesniej testów było skandalicznie mało. Zauważcie że 95% z tych górników nie ma żadnych objawów. Idąc starym stylem testowania te przypadki nigdy nie wyszły by na jaw. Zamiast 300 wykrywali by jednego max dwóch na dzień. Tak jest w każdym kraju. W Bergamo wykryli przeciwciała prawie u 60% osób, w innych miastach na północy Włoch podobnie. Porównajcie to sobie z oficjalnymi liczbami przypadków. WHO lubi też często powtarzać że przeciwciała się często niewytwarzają (imo żeby zdyskredytować koncepcję odpornosci stadnej ale to już inna historia) - w takim razie 60% również było by niedoszacowane.
-
Wirus jest zagrożeniem głównie dla starszych, a ty się dziwisz, że starsza kobieta jest przewrażliwiona?
Poza tym fajnie pewnie tak się gada, dopóki się tego nie złapie. Nie żebym życzył, ale premier UK skończył pod respiratorem.
A ponoć taki "przehajpowany" wirusek.
Google mówią że on nie był pod respiratorem tylko miał kurację tlenową a to dwie różne sprawy.
-
To daje śmiertelność na poziomie 0,75% (ok 19500 zgonów na 2500000 zachorowań)
0,5% podali
Generalnie polecam przejrzec ten filmik bo ciekawe dane zamiescili, na przyklad na jakiej grupie wiekowej robili te badania, w jakim miejscu itp
Tutaj ciekawa obserwacja - badania były w w miejscach publicznych (sklepy itp) w sumie wsród badanych znalazło się 9% osób 75+ i nawet wsrod tej grupy wykryto 13% pozytywów, nie jest to jakos duzo mniej nie w innych więc nawet w takim wieku jest sporo bezobjawowców.
Tutaj dla ciekawych jako uzupełnienie pełne dane na temat zgonów: https://covid19tracker.health.ny.gov/views/NYS-COVID19-Tracker/NYSDOHCOVID-19Tracker-Fatalities?%3Aembed=yes&%3Atoolbar=no&%3Atabs=n
W sumie bardzo ciekawe dane bo pokazuja ile ludzie jakie miało choroby towarzyszace co ciekawe to również z podziałem na wiek. W grupie wiekowej nazwijmy to do 40 roku życia 50% osób doklepali współistniejące przy czym większość to nadciśnienie i cukrzyca. Ogólnie współistniejące (min jedną) miało 89%
-
Pierwsze testy na przeciwciała z Nowego Yorku: https://www.businessinsider.com/nyc-residents-coronavirus-antibodies-study-cuomo-2020-4?IR=T
W NYC - 21%
W całym stanie 13%
-
Tak w kwestii ciągle powracającej dyskusji, czy zastosowane środki prewencyjne są zasadne, to warto dodać napływające dane o powikłaniach związanych z Covid-19. Generalnie coraz wyraźniej widać, że jeśli doszło do zapalenia płuc w wyniku infekcji, to wysoce prawdopodobne jest równoległe uszkodzenie nerek. Także powtórzę jeszcze raz: patrzenie wyłącznie na śmiertelność nie oddaje powagi sytuacji ani nie ukazuje całości zagrożenia. Trzeba też pamiętać, że nadal nie mamy pełnego obrazu skutków zakażenia a w momencie wprowadzania restrykcji wiedza była tym bardziej ograniczona.
Trzeba się zastanawiać czy srodki są zasadne w głównej mierze dlatego zeby wiedzieć co zrobić na jesieni kiedy wirus powróci potencjalnie z większą mocą. Raz będzie jesien/zima więc lepsze dla niego temperatury i mniej słonca, dwa będzie sezon grypowy więc szpitale wtedy mogą zostać zapchane jeszcze bardziej. Jeżeli poprostu znowu zamkniemy się na wszystkie spusty gdy tylko przyjdzie jesien to już się z tego niewygrzebiemy. Potrzebuejmy konkretnego obrazu tej choroby, łącznie z realną śmiertelnosćią oraz danymi jaki % ludzi w poprzednich ogniskach epidemi ma już przeciwciała oraz jak długo i w jakim stopnie zapewniają one ochronę. Nie liczę na masowe szczepienia do jesieni a do bitwy trzeba się przygotować jak najlepiej się da, nie tylko pod względem maseczek i innego sprzętu.
Nie mamy konkrentych badań u kogo dane powikłania wystąpiły ani z jakiej przyczyny. Równie dobrze może się okazać że to z powodu leczenia "na pałe" mocnymi specyfikami. Grypa oficjalnie też ma długą listę powikłań w tym zapelenie miesnia sercowego lub opon mózgówych(które też już w mediach występowały w kontekscie covidu). Co ciekawe grypa tez niby atakuje układ oddechowy a jednak zawsze 5-10% osób w Polsce jest kierownych z grypą do szpitala ze względu na objawy układu krążenia a nie oddechowego.
Tak jak juz pisałem kilka stron wczesniej na przykład w Niemczech zapalenia płuc dostało 3% wykrytych przypadków (ile w ogołe przypadków bezobjawów albo z lekkimi nie wykryto?) zgaduję że w podeszlym wieku, w takim przypadku przy wysokiej temeraturze i osłabionej respiracji moze się posypać wszystko.
-
Euro momo nareszcze poszło z duchem czasu i zaktualizowali swoją stronę. Nareszcie jest czytelnie
Plus dodali kilka ciekawych wykresów których wczesniej nie było:https://www.euromomo.eu/graphs-and-maps
Na stronie jest podana lista krajów uczestniczących, są to głównie kraje z zachodu i Skandynawii więc dobra próbka jeżeli chodzi i COVID ( ze wschodem i Niemcami wyniki by się bardziej rozmyły). Są tutaj ujęte kraje gdzie głównie COVID szaleje czyli Włochy, Hiszpania, Anglia, Francja, Cholandia, Belgia, Szwajacria, Szwecja
Moje spostrzezenia:
Excess mortality czyli to co tak naprawde ma najwieksze znaczenie. Na tygodniowym widać, że szczyty śmiertelnosci w europie przypadły na 13 i 14 tydzien roku. Widac też że zimowe zgony były dużo nizsze niz rok czy dwa lata temu wskutek czego w europie na ten moment stwierdzono tylko 25 tysiecy więcej ponadprogramowych zgonów niż w 2019 ale za to aż o 30 tysięcy mniej niż w roku 2018!? W momencie rozpoczedzia pandemi mielismy o 30 tysiecy mniej zgonów niż w 2019 i prawie 60 tysięcy mniej niz w 2018. Dlatego tak mu łatwo poszło?
Dla Włoch i Hiszpani covid przebił ostatnią w miarę mocną epidemię grypy z 2016/2017 dwurkotnie jezeli chodzi o ilosc zgonów oczekiwanych a realnych. Zaznaczę tylko, że covid miał tutaj lepiej wyrysować duże odchylenie, ponieważ na przełomie marca/kwietnia w europie co roku smiertlenosc jest juz nizsza niz w zimę
Szwecja brak jakiegoś dużego odchylenia, myślałem że bez locka mocniej przebiją grypę.
-
W Polsce jest niecałe 10tys zakażonych a w krajach zachodnich np. Niemcy, Hiszpania, Włochy, UK, Francja są już setki tysięcy.
Jak u nas ta statystyka jest liczona?
Tak jak wszedzie, przypadek musi byc potwierdzony badaniami laboratoryjnymi żeby mógł być wpisany w oficjalne statystyki. Laby maja ograniczona przepustowość a samym rzadzącym też mozę nie zalezec na tym żeby statystyki pompować.
Na przykład w Szwecji ogłosili (Szwedzka Agencja Zdrowia Publicznego), że do pierwszego maja spodziewają się że chorobę przejdzie 30% populacji Sztokholmu czyli jakieś 600 tysięcy ludzi. W kwietniu wyszło im że 10% dawców krwi miało już przeciwciała. Jeden z lekarzy palną nawet że 99% ludzi przechodzi to bezobjawów ale szybko go uciszyli (i dobrze, bo przegiął, aktualnie można estymować że jest to przedział 60-80%)

Ryzen 2600 vs 3600 (500 vs 850 zł)
w AMD
Napisano
Dzięki za odpowiedzi. Komputer nie dla mnie i zakupy za granicą nie wchodziły w gre.
Zrobiłem też w między czasie jeszcze więcej researchu i uznałem że idę jednak w Ryzena 3600 za 839 zł + MSI B450-A PRO MAX
1) W kompie nie będzie grzebane a za dwa lata te 15% Ryzena 3600 moze byc kluczowe by utrzymac dobry fps
2) Rozważałem tego Intela ale nie podoba mi się to że na b460 pamięci działają bardzo wolno przez co w grach procek wyrównuje się z Ryzenem 3600 (czy tam ma 3% przewagi) a w aplikacjach przegrywa. Z490 znowu nieopłacalne moim zdaniem do takiego procka i koło się zamyka