Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

marcinx26

Forumowicze
  • Liczba zawartości

    1802
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi dodane przez marcinx26


  1. Mało sie w tym temacie przewijają Nimecy, więc wrzucam, moze kogoś zainteresuje: https://www.rki.de/DE/Content/InfAZ/N/Neuartiges_Coronavirus/Situationsberichte/2020-04-21-en.pdf?__blob=publicationFile

     

    Skrót:

    86% zgonów w grupie 70+ podczas gdy procent wykrytych przypadków które stanowiła ta grupa wynosi 18%. 200 zgonów ponizej 60 roku zycia, 4388 w 60+

    Zapalenie płuc występowało w 3% przypadków, w 50% kaszel, w 42 gorączka, w 21% katar

    7575 zakażeń wśród lekarzy, mediana wieku 42 lata, 305 osób hospitalizowanych, zgonów 14

    Reproduction number wyliczają aktualnie na 0.9

    Aktualnie 2900 osób na intensywnej terapii, 2100 pod respiratorami.

     

    Z ciekawych newsów które niekoniecznie mogły się tutaj pojawić:

     

    https://www.nbclosangeles.com/news/local/early-antibody-testing-indicates-far-more-covid-19-cases-lower-mortality-rate/2349275/

     

    Pierwsze testy na przeciwciała wykazały że w LA z wirusem zetknęło się 4% populacji, jakieś 25-50 razy więcej niż wskazują oficjalnie potwierdzone przypadki.

     

    https://en.wikipedia.org/wiki/2020_coronavirus_pandemic_on_Charles_de_Gaulle

     

    Duzo zakażeń na francuskim okręcie wojskowym. Na 2300 osób z jego załogi i statków które go eskortowały wykryto 1080 przypadków. Zgonów narazie brak. Co ciekawe statek nie miał kontaktu ze światem od 15 marca.


  2. Warto porównywać kung-flu do regular flu. Najbardziej medialna "świńska grypa" w 14 miesięcy zabiła ~284000 tysięcy ludzi. jedyne co wtedy zrobiono to w Meksyku zamknięto szkoły na chwilę. Kungflu jest z nami 4 miesiąc a już ma na koncie 150 tysięcy ofiar. Gdzie cały świat jest w kwarantannie.

     

    Szkoda, że o tym jak poważną chrobą jest grypa ludzie nie pamiętają jesienią jak są szczepienia.

     

    Nie potrzebujesz medialnej grypy żeby wykręcić niezły wynik. Tutaj na przykład estymują w sezonie 2014/2015 ponad 200 tysięcy dodatkowych śmierci w samej tylko EU. Podpowiem, że w innym dokumencie znalazłem że WHO nie trafiło wtedy ze szczepionką przez co grypa dużo łatwiej dotarła do starszych ludzi

     

    https://www.euromomo.eu/methods/pdf/winter_season_summary_2015.pdf

     

    Z tą kung-flu jest tez jedna bardzo ważna informacja przynajmniej moim zdaniem. Ona atakowała ludzi młodych głównie i to bez innych schorzeń. Tutaj na przykład info z USA

     

    https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4910438/?fbclid=IwAR3TEc4kmd3aQvyGPyKsU9p8HvKww0SCIO0-vUFdeXnPHYof66JE5RHclOY

     

    The mean age of the individuals affected was 18.1 years: 64% of the cases occurred in 10- to 29-year-olds, and only 1% were aged 60 and over; 18.4% of the patients had chronic comorbidities.

     

    Pewnie dlatego nie miała takich oszałamiających wyników jeżeli chodzi o liczby i śmiertelność.


  3. Oczekuję od ciebie, że jak sytuacja z Covid się uspokoi założysz i będziesz prowadził podobny temat o grypie.

     

    Niee, skonczy się kwarantanna i siedzenie w domu a zacznie się odrabianie strat więc nie będzie czasu na siedzenie na labie :D

     

    Odpowiednie portalu już są

     

    Dla europy: https://www.euromomo.eu/

    Dla stanów: https://gis.cdc.gov/grasp/fluview/mortality.html?fbclid=IwAR21ntQm2_Lp0kzfHBl9DkO7Rjzx-yql5R39Sme7bxTk5RExSRwYQPTYXO4

     

    Mozna sobie obserwować jak się sytuacja ułoży po zdjęciu ograniczen, jak zmieni się smiertelnosc po wzroscie temperatury (czy transmisja rzeczywiscie sie zmniejszy?) oraz jaki wykres odciśnie kolejna fala na jesieni.


  4. Grypa jest groźna, ale też już znana i dosyć przewidywalna. Zapewne dlatego zdecydowano się z nią nic już nie robić, lub robić w ograniczonym zakresie, tylko w laboratorium. Covid nie jest znany a społeczeństwo jeszcze nie miało szansy go przechorować. Na teraz jest dużo groźniejszy od grypy i na tym ja się skupiam. Być może za kilka lat, jak już wszyscy będą mieli albo covid albo szczepionkę za sobą choroba zostanie odłożona do szuflady, bo faktycznie groźniejsza od grypy nie będzie (chociaż z drugiej strony istnienie drugiej choroby co niesie tyle śmierci co grypa już samo w sobie jest problemem). Zrobiłeś coś co ostanio nazwano "whataboutismem" - "covid jest groźny? Ale grypa też jest groźna", PiS do narodu: "nastaliśmy wam na twarz? PO też nasrało no i co z tego".

     

    Jest na tyle przewidywalna że co kilka lat WHO się myli w tym jaka szczepionkę trzeba zrobić w danym regionie i śmiertelność wzrasta bardzo mocno. Na tyle przewidywalna że nowy szczep 10 lat temu rozlał się po świecie atakując głównie ludzi młodych.

     

    To co lepiej nie pisać nic o grypie tylko przyjmować bezkrytycznie bzdury jakoby ona żadnych krzywd nie wyrządzała? Napisał gość że na grype ginie 12 tysiecy osob w USA, to odpowiedziałem że popatrz 2 lata wczesniej a nie rok i masz juz 60 tysiecy. Moze odrazu weźmy te nasze polskie dane wedlug ktorych na 3,7 miliona przypadków zmarło 150 osób, wydają się bardzo trafne.

     

    To nie jest zaden "whataboutism" nie pisałem nigdzie olejmy covid bo grypa podobna, tylko zwróciłem uwagę na to co grypa potrafi zrobić. Reszta to już są wasze domniemania i projekcje.


  5.  

    Nie chce nic odwoływać, ale są tacy co by chcieli również w tym temacie. Po prostu denerwuje mnie, że bagatelizujesz sprawę. Czas na obliczanie procentów jeszcze przyjdzie. To ze będą niższe niż teraz na to wygląda było wiadomo prawie od początku, choćby ze względu na te niezdiagnozowane przypadki. Teraz jednak warto zająć się epidemia a nie tworzeniem wody na młyn dla zwolenników teorii spiskowych.

     

    Przecież ja nic nie bagatelizuje, konkretnie to zareagowałem na bagatelizowanie grypy. Wrzuciłem wam dodatkowo prace naukową z procentami na podstawie aktualnym badan - to ma byc bagatelizowanie? Cytowanie badan to bagatelizowanie? Jak się z nimi nie zgadasz i masz czym je obalić to dawaj, chętnie poczytam (bez ironii).

     

    Nie twierdzę, że choroby nie ma i że nie trzeba reagować, ale z głową.

    Ja widzę mnóstwo nielogicznych posunięć jedno po drugim i nie trzeba być espidemiologiem, aby to zauważyc, dodać do tego wypowiedzi ministra zdrowia i wychodzi, że my planu nie mamy żadnego, bo on sam raz mówi tak, a potem o 180°.

     

    Tyle personalnie ode mnie. Już zbierajcie pieniążki na zapłacenie kary za przymusową szczepionkę (nie jestem antyszczepionkowcem) l, ale w czasach kryzysu, który zaraz zapuka (na razie ukrywany), będzie o to trochę trudno. Drukowanie kasy już się rozpoczęło...

     

    No minister to juz jest skompormitowany w moich oczach. Przed pandemią śmieje się z maseczek i mówi ze nic nie dają, teraz kaze nosic kazdemu. W marcu krecil zę w maju moze będzie po szczycie i wybory może się zrobi, teraz dowalił jak z armaty że wyborów nie będzie można przez dwa lata zrobić :D Niektóre miejsca zaczynaja sie rozmrażać, przez dwa lata wirus przemieli sie przez dużą część społeczeństwa + ktoś na pewno juz szczepionkę zrobi a ten wywala z taką datą. To jest jednak 100% pisowczyk bez dwóch zdań.


  6. Ale wy ludzie odlatujecie :D

     

    Bierzesz sobie Marcin ilość zgonów w kontrolowanych warunkach, bo takie one są dzięki przeciwdziałaniom, i mówisz że to nie groźne, że reakcje są przesadzone. Dajesz wodę na młyn takim czołgistom, delarozom, raidersom i innym młodym_, że przecież mało % umiera więc to jest po prostu "tylko grypa" pomijając nawet to, że gdy te małe procenty w kontrolowanych warunkach przeliczysz na wartości bezwzględne, to nagle taka niekontrolowana grypa ma śmiertelność na poziomie innego niższego rzędu. Moment w którym tak zaczniemy traktować ludzi jest momentem w którym powinna się zakończyć nasza cywilizacja, albo przynajmniej definicja człowieczeństwa powinna zostać odstawiona na półkę, a powinniśmy przejść do czegoś nowego, bardziej światłego i zoptymalizowanego bardziej ekonomicznie i technicznie, a mniej morenie.

     

    Raz to nie były zadne kontrolowane warunki tylko próba przeciwciał w mieście Heisberg gdzie było jedno z pierwszych ognisk w Niemczech i sami wiecie że na początku nikt tego nie kontrolował. Kiedy ludzie sie zarazali europa działała tak jak wczesniej.

    Dwa, to był przykład na to że w Niemczech jest niższa śmiertelność a Ty odrazu że chce pandemie odwoływać

     

    Idąc Twoim tokiem rozumowania nasza cywilzacja konczy się co rok bo w sezonie zimowym smiertelnosc staruszków wzrasta od 50-100% a nic z tym nie robimy, ba, nawet nie zauważamy.

     

    Skoro uważasz, że grypa jest na równi niebezpieczna z covidem-19, dlaczego na tamtą chorobę nie zamyka się granic, lasów, szkół, nie każe zostawać w domach i nie wprowadza obowiązkowych maseczek? Nagle wszystkie władze świata, czyli mimo wszytko mądre głowy, zgłupiały?

     

    A ja gdzieś napisałem, że jest na równi niebezpieczna? Wrzuciłęm poprostu dane o grypie a tutaj już hur durr "płaskoziemca". Dlaczego tak was boli samo ukazanie faktu że na grype też ludzie umierają i nie jest to błaha sprawa?

    Swiat nie jest zero jedynkowy i ludzie nie muszą przyjmować tylko dwóch pozycji tj. "wirus nas zniszczy"-"wirusa nie ma".

     

    Prosze jak sie zgadzala

    https://boxden.com/s...d.php?t=2861822

    Jak zakladasz cos to zakladsasz na najgorszy wypadek a nie najlepszy. Sugerowales ze gubernator sam z siebie sobie dane bieze bo polityk.

    i czytaj ze zrozumieniem jak by nic nie zrobili to by bylo 1-2 mln a to chodzi zostanie w domu

     

    No i co ten link wnosi? Chodzi Ci o screen na którym gubernator porównuje realna krzywa z prognozami? Przeciez te wszystkie prognozy na 136k, 110k, 70k itp zakładały że jest lock down i to ostry. Jedyna która była bez zamkniecia to ta pierwsza od Imperiala z rozstrzałem 1-2 miliona

     

    Czy ja pisze, że mieli nic nie robic? Przecież ta prognoza którą Ci wrzucałem zakładała social distancing i całe obostrzenia az do konca maja. Cała dyskusja zaczęła się od tego że wypaliłeś że jest ona zła i wszystko jest inaczej bo gubernator powiedział że on potrzebuje 30 tysiecy respiratorów. W dodatku ta prognoza to jest "Gates founded" z wykresu z linka. Sam cisnąłeś że jest nic nie warta i niedowartościowana a teraz wrzucasz mi screena na którym gubnernator się z nią porównuje i pokazuje nizszy wynik.


  7. Za przeproszeniem pier...sz. Grypa to pikus. Usa zgony 12k rocznie na grype bez kwarantanny bylo by 1-2 mln zgonow z korony. Odpornosc chyba mozgowa

     

    Wybrałeś sobie najsłabszy sezon grypy, cofnij się już na przykład dwa lata a wynik oficjalny przekracza 60 tysięcy: https://www.cdc.gov/flu/about/burden/2017-2018.htm

     

    Moja rada, jeżeli chcesz pokazywac co potrafi zrobic korona to pokazuj dane z ognisk pandemi, nie trzeba przy tym uwłaczać grypie która również jest groźną chorobą zakaźną.

     

    Z tą symulacja 1-2 mln to też ostrożnie, ona jest stara i na starych wskaźnikach pisana. W dodatku Neil Ferguson z tego zespołu powiedział dla BBC, że do 2/3 zgonów z tego badania to zgonu które i tak by nastąpiły w krótkim czasie (pomiając już to że same liczby i tak zawyżone)

     

    Pamiętasz jak się mnie czepiałeś i jechałeś po symulacji z healthdata.org bo Ci się respiratory w NY nie zgadzały? Nie zabrakło im nawet w peaku, słowa gubernatora. Liczba intubacji daleka od 30 tysięcy o których tutaj tak pisałeś. Mieli około 4500-5000 czyli mniej więcej tyle ile zakładała symulacja. Ale po co czytać symulacje skoro można posłuchać polityka :D

     

    Bardziej aktualne wskaźniki śmiertelności można znaleźć na przykłąd w badaniu z uniwerystetu Goethe-Institut chociaż uważam że i tak nie wzięli wielu czynników pod uwagę bo wskaźnik wyliczyli sobie na podstawie średniego wieku stąd rozpiętość między Pakistanem a Japonią (od 0,29 do 1,6). http://www.uni-goettingen.de/en/606540.html

     

    Niemcy na przykład wydaja sie odporni. Widać to po ich statystykach: https://www.rki.de/DE/Content/InfAZ/N/Neuartiges_Coronavirus/Situationsberichte/2020-04-17-en.pdf?__blob=publicationFile

     

    Ludzie po 70 to 18% wykrytych przypadków a 87% śmierci, zapalenie płuc wystąpiło tylko w 3% przypadków

     

    Medycy: próbka 6700, mediana wieku 42 lata (czyli podobna jak mediana populacji w naszym kraju, w Niemczech to 46), 72% kobiet (które prawdopodobnie lepiej go znoszą) i tylko 9 przypadków śmiertelnych. Prosta matematyka i wychodzi 0,13% Warto dodać że zgonów wiele nie przybędzie bo Niemcy są juz w późnej fazie i nawet z tych wykrytych przypadków mają już 80 tysięcy ozdrowieńców.

     

    Test na przeciwciała w Heisberg również wykazał 15% ludzi którzy chorobę przeszli i śmiertelność na poziomie 0.36


  8. Coś mgliste te twoje dane i nic z nich wprost nie wynika. Skąd wiesz, że w przypadku nieprzetestowanych wpisuje się choroby współistniejące? Po prostu wyciągasz wnioski takie jakie dla twojej teorii są odpowiednie.

     

    Ja wole się opierać na oficjalnych danych a nie wyciągać wnioski z liczb nie mając odpowiedniej wiedzy do ich analizowania. Zostało wtedy 150 zarejestrowanych jako zgony po grypie i tego się trzymam.

     

    https://pulsmedycyny.pl/koronawirus-sars-cov-2-jest-grozniejszy-niz-grypa-sezonowa-985172

     

    Mglisty to jest ten artykuł. Wogóle Cię te dane z artykułu nie zastanawiają? 3,7 miliona zachorowan i tylko 150 zgonów gdzie akapit wcześniej cytowali WHO które twierdzi żę przyczynia się do śmierci mniej niż 1% chorych? Przeciez mniej niż 1% to nie jest odrazu zero. Nasze oficjalne dane to jakies 0,004% to bardzo daleko od tego co podaje WHO. Ale chcesz to nie sprawdzaj i przyjmij to za wiarygodna wersję, jak chcesz.

     

    Rozumiem że na przykład to badanie i wykresy to też bujda no bo przeciez grypa nie potrafi masowo zabijac: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/28424146


  9. W całym sezonie grypowym 2018/2019 zmarło w Polsce na grypę lub powikłania 150 osób. Przypomnisz mi ile zmarło osób na Covid19 przez pierwszy miesiąc trwania pandemii w Polsce?

     

    Przecież Ci właśnie wyłożyłem, że w Polsce nie stwierdza się zgonów z powodu grypy ponieważ się ludzi na grype nie testuje. Prosze bardzo, tutaj Twój cytowany sezon:

     

    http://wwwold.pzh.gov.pl/oldpage/epimeld/grypa/2019/G_19_04D.pdf

     

    842 testy, 363 pozytywne wynik i z tego masz te Twoje 150 zgonów. Reszta przypadków (czyli kilka milionów) jest podawana przez lekarzy pierwszego kontaktu jako grypa lub grypopodobne i w przypadku zgonu nikt nie wykonuje testów tylko wpisują współistniejące

     

    Wszędzie na swiecie ludzi giną na grypę, średnio to 200-500 tysięcy w zależności od sezonu ale w Polsce oczywiśćie zielona wyspa :D

     

    Tutaj przyklad z Niemiec: https://www.destatis.de/DE/Themen/Gesellschaft-Umwelt/Bevoelkerung/Sterbefaelle-Lebenserwartung/_inhalt.html

     

    Masz tam wykres smiertelnosci z kilku lat. No ciekawe co się działo w sezonie zimowym 2018 że tak im wykres wystrzelił, covidu raczej wtedy nie było. Myślisz że w Polsce tak blisko Niemiec nikt na grype nie umiera?


  10. Nic szokującego, prawie każdy domyślał się tego od dawna. Nadal nie zmienia to faktu, że trzeba prowadzić tą pandemię tak, aby nie zabrakło miejsca na intensywnej terapii.

     

     

    Dlatego najlepszym źródłem zaufania jesteśmy my sami. Powinniśmy się czuć "Alfą i Omegą, Początkiem i Końcem". Sami najlepiej potrafimy zakwalifikować zmarłych a najlepszą metodą jest "mojewidzimisię".

     

    Nieźle popłynąłeś na widok prostego porównania zgonów rok/rok, naprawde nieźle.

     

    Już tutaj pokazywałem światłe statystyki rządu na przykładzie grypy ale pewnie to zaginęło. Otóź według państwa mielismy w tym sezonie 2 miliony przypadków grypy przy czym laboratoryjnie potwierdzili jakieś 350 (wykonano zawrotne 700 testów) a z tych potwierdzonych jakaś setka zakończyła się zgonem. Na tej pięknej podstawie podaje się smiertelnosc grypy w okolicach zera ignorując tysiące ludzi którzy zgineli bez potwierdzenia laboratoryjnego.

     

    http://wwwold.pzh.gov.pl/oldpage/epimeld/grypa/2020/G_20_04B.pdf

     

    Powyzszy meldunek pieknie ukazuje to zjawisko. 35 tysięcy przypadków grypy przy czym liczba wykonanych testów laboratoryjnych wynosi ZERO, reszta to wróżenie z fusów. Skąd ktoś wie że to akurat grypa a nie np covid? Wszyskich zbadali na covid a po wykluczeniu przyklepali grypę?


  11. Wejdź tu:

    https://www.worldometers.info/coronavirus/country/poland/

    Zjedź na:

    Total Coronavirus Deaths in Poland

     

    Jaki ma sens ocenianie liczy zgonów z powodu koronawirusa z ogólną liczbą zgonów w kraju w marcu?

    Przecież różnica nawet 5000 rok do roku nic by nie wniosła.

     

    Ponieważ rządowi nie należy ufać i ich statystyki mogą być zakłamane, może nawet nie celowo lecz przez złe zasady przypisuwania zgonu do covid-19. Porównanie ogólnej ilości zgonów w danym miesiącu r/r daje ogólny obraz tego czy zmarło więcej ludzi.


  12. Mało testów, nie przyjmują wszystkich do szpitali, ludzie umierają w domach lub ośrodkach i nie są wliczani do statystyk żeby iść na wybory.

     

    Co do tego mają testy, szpitale i ośrodki? To są statystyki wszystkich zgonów więc jeżeli ktoś zmarł w domu na covid a nie został zbadany to i tak jest tutaj uwzględniony. Z wyborami też to ma mało wspólnego

     

    No ale przecież w marcu się zaczęły zakażenia, więc po co w ogóle porównywać marzec 2019 z 2020?

    Przecież nawet nie jesteśmy blisko szczytu ilości zakażonych. W Polsce to się dopiero rozkręca.

    Do końca marca mieliśmy dopiero 33 potwierdzone śmierci z powodu koronawirusa, więc jak to by mogło wpłynąć na śmierci ogółem?

    Nawet jakby potwierdzonych było 500 zamiast 33 to i tak by było za mało, aby porównywać z marcem 2019.

    Kolejny pismak. Artykuł nie wnoszący nic, ale wiadomo. Płacone za ilość znaków.

     

    Jak to nie wnosi? Przecież właśnie wnosi rzeczową informację jaką jest liczba zgonów w marcu, w czym problem.

     

    Chcesz poogladać statystyki w krajach które są już po szczycie lub w ich okolicach, też nie ma problemu.

     

    https://www.euromomo.eu/

     

    tutaj na przykład dokładniejsze dane z Angli do 3 kwietnia: https://www.ons.gov.uk/peoplepopulationandcommunity/birthsdeathsandmarriages/deaths/bulletins/deathsregisteredweeklyinenglandandwalesprovisional/weekending3april2020

     

    Dla Hiszpani i Włoch również znajdziesz jeżeli poszukasz


  13. Ta "nowa grypa" jest obecnie na pierwszym miejscu przyczyn zgonu na przykład w Stanach.

    Na którym miejscu jest "stara grypa"?

     

    Stara grypa regularnie jest w topce, w sezonie zimowym w europie jest na pierwszym miejscu. Zobacz sobie grypę 2018 w Niemczech ( w sezonie grypy wśród osób 65+ w szczycie prawie 3500 zgonów dziennie, w maju było to już tylko 2000), sezon 2016/17 we Włoszech czy w Hiszpanii. To wszystko powodują wirusy które już jakiś czas krążą w obiegu (odporność stada częściowa) i na które są szczepionki (chociaż nie zawsze WHO trafi ze szczepionką, widać wtedy to w statystykach zgonów). W samym sezonie 2016/2017 w Italii przypisano ~40k zgonów grypie bo nie trafiono ze szczepionka. Albo rok 2014 vs 2015 we Włoszech - nagle z roku na rok 50k zgonów więcej. Przypadek? Nie, grypa szalała wtedy.

     

    Koronawirus ma premie za nowość to jest mógł bardzo skutecznie się rozprzestrzenić i dotrzeć do swojego targetu który dzieli razem z grypą tj 65+ lat. Z jego powodu ginie więcej osób, widac to po statystykach, poprzebijał szczyty grypowe z ostatnich kilku lat ale nie jest to powód by z grypy robić błahostkę bo tak nie jest. Porównanie korony z grypą wcale mu nie uwłacza.


  14. https://www.euromomo.eu/

     

    Dodali dane za tydzien 14 (nie wiem jak liczą tygodnie ale jezeli tak jak kalendarz to jest to 1-7.04).

     

    Włochy i Hiszpania na swoim peaku i już wyżej nie powinny iść. Szwjcaria i Belgia też wysoko a dużo się o nich nie mówi. Francja na peaku z 2016/17 ale oni gdzies za tydzien pewnie na szczycie epidemi będą.

     

    Anglia wystrzeliła chyba mocniej niż Wlochy i Hiszpania w tym okresie.

     

    Niemcy (Hessen i Berlin) - brak reakcji :D Moze jednak nie kłamią w statystyka, jeżeli by ściemniali to tutaj by to wyszło.


  15. Grypa vs COVID-19

     

    Numerki wyszły piękne, grypa 2 miliony przypadków, 50 zgonów vs corona 2300 zachorowan i 33 zgony

     

    A teraz najciekawsze. W całym sezonie wrzesien-marzec 19/20 wykonano w Polsce zawrotne 688 testów laboratoryjnych pod kątem wirusa grypy. Pozytywnie wypadło 360 czyli 52%. W dodatku w grupie 65+ która ma najwieksze ryzyko śmierci pobrano ich tylko 50. To jak tutaj mają wykazać jakąkolwiek realna liczbe zgonów? Patrzac po statystykach testów laboratoryjnych grypa jest istnym killerem, % smierci wsrod potwierdzonych przypadków bardzo wysoki...

     

    I teraz Pani redaktor bierze liczbe potwierdzonych laboratryjnie przypadków zgonów i łączy to z liczbą 2 milionów wyciągnietą z kapelusza przez lekarzy rodzinnych. Zreszta te 2 miliony to nawet nie rubryka grypa tylko grypa i grypopodobne. Do przypadków bierzemy wszystko ale do zgonów już tylko kilka zdiagnozowanych przypadków?

     

    Tutaj dane na ten temat: http://wwwold.pzh.gov.pl/oldpage/epimeld/grypa/2020/G_20_03D.pdf

     

    Ktoś się dziwi że nie wyrabiamy z testami corony jeżeli u nas nawet na grype się nie testuje?

     

    W Niemczech grypa potrafi dołożyc 30k zgonów w sezonie, no ale w Polsce problemu nie ma :D


  16. Nowy York - duży spadek nowych ciężkich przypadków, mają jeszcze wolne respiratory i prognozują że na ten tydzień wystarczy ( czyli na peak również)

     

    Co ciekawe to podali przypadki śmiertelne w NY city według rasy:

     

    34% hispanic (29% populacji)

    28% black (22%)

    27% white (32%)

    7% asian (14%)


  17. Wiesz ze ta stmulacje o kant mozna rozbic, bilowi sie juz dostalo za nia Od 3dni nie aktualizowana miala byc wczoraj z rana. Bill dla Trampa zrobil osobna wyszlo Od 100k do 250k. Grypa przy tym to pikus bo sezonowo w 2019 12k padlo z grypy w US. A wszyscy siedza w domu by nie zarazac.

     

    Projections: 100,000 - 240,000 total deaths in the US from COVID-19 [video segment] (down from 1.5 - 2.2 million deaths without mitigation: social distancing, staying home, washing hands). But if guidelines are followed perfectly by everyone, then the numbers can be lower, or even significantly lower

     

     

    Przecież tam też jest max zasięg prawie 200k.

     

    Wszyscy siedzą w domach by się nie zarażać? A wiesz jak to się rozeszło przed zamknięciem? Wszyscy się już zamykali w momencie gdy mleko się wylało, wirus sobie krążył po US i europie już od stycznia.

     

    Tutaj estymaty z Imperiala jaka może być realna liczba zarażonych, najciekawsze info dla Włoch i Hiszpani: https://www.imperial.ac.uk/media/imperial-college/medicine/sph/ide/gida-fellowships/Imperial-College-COVID19-Europe-estimates-and-NPI-impact-30-03-2020.pdf

     

    Podpowiem że jest to 5.9 oraz 7 miliona osób. Nie podobają się te dane? To ten sam zespoł którzy estymowal 2 miliony bez mitigacji (16 marca opublikowali taką prace)

     

    Grypa nie zabija? Moze poprzednie sezony sprawdzimy? Tutaj dobra analiza dla Włoch

     

    https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S1201971219303285

     

    "During the study period, 136,686 ILI-attributable excess deaths were estimated using the full model (IA + ET effect). The average annual mortality excess rate (MR) ranged from 40.6 to 70.2 per 100,000. The total number of excess ILI-attributable deaths during the 2014/15 season was 41,066, 65.6% higher compared to the previous season. During the 2016/17 season, the number of ILI-attributable excess deaths was 43,336, 57.9% more than the previous season."

     

    Cała praca ukazuje różnicę w liczbie zgonów gdy nie trafiono ze szczepionkami i wirus mógł dużo łatwiej się rozprzestrzeniać po starszych ludziach. Zobacz sobie peak w 2016/2017 to samo w 2014/2015. W 2014 roku we Włoszech zmarło 598 tysięcy osób, w 2015 647 tysięcy. Przypadek?


  18. To są jakieś jaja! Śmiertelność na poziomie 5 proc. https://google.com/covid19-map/?hl=pl, a histeria taka, jakby to było co najmniej 50 proc. Wyliczana jest każda ofiara koronawirusa, ale nikt nie pisze, ile w tym samych czasie osób zmarło na zapalenie płuc, grypę albo raka piersi.

     

    Wszystko pozamykane, limity, ograniczenia, rękawice, maseczki, dezynfekcje, cyrk na kółkach!

     

    Moja znajoma złapała to cudo, no i jest na kwarantannie od wczoraj chyba. Objawów żadnych nie ma. Pewnie po tygodniu będzie zdrowa (badanie zrobione późno w stosunku do czasu przewidywanej infekcji) i tyle będzie z tego strasznego koronawirusa.

     

    5% to fikcja literacka, jest ponizej 1% po czasie wyjdzie jak bardzo (0,7% jak teraz podaja czy 0,0X). Wysoka smiertelnosc oficjalnie podawana wynika z małej przepustowości testów. Większość krajów bada w większości ciężko chorych i służby w tym medyków. Przy 100k przypadków we Włoszech, 8% wykrytych to byli lekarze

     

    A ogólne zgony w europie możesz sobie sprawdzić tutaj: https://www.euromomo.eu/

     

    Dane grupowane co tydzien. Tydzien 13 to 25.03-31.03 czyli już peak w Hiszpani i Włoszech którym wykres wyszedł w okolicy peaku sezonu grypowego (na dole są wykresy).

     

    W młodych grupach wiekowych spadek, możliwe że przez lockdowny.

     

    USA idą dalej jak po sznurku według symulacji z 26.03 (aktualizowanej co jakiś czas) na wynik poniżej 100k zgonów do wakacji

     

    https://covid19.healthdata.org/projections?fbclid=IwAR3a7dHy6wDIxkavj4QGbQ5yZtyVIxcM5i48lCxmclEkp4I1LZtMfGjRRBQ


  19. Daje mocno do myslenia ten wywiad.

     

    Ciekawi mnie rowniez skad ta pewnosc ze 80% nosicieli przechodzi objawy lagodnie.

     

    Z badań, doświadczeń z poprzednich pandemi oraz z testów w bardziej kontrolowanych warunkach (np. Diamond Princess lub mieścina Vo we Włoszech).

     

    Spójrzcie na przykład na medyków we Włoszech. Ponad 8 tysięcy zarażonych i ponad 60 zgonów. Brzmi strasznie. Tylko że proste wyliczenie liczby przypadków/zgony daje wynik ponizej 1% (~0,75%).

     

    W analizie można pójść dalej. Wiecie jaka była średnia wieku wśród lekarzy dla których choroba zakończyła się śmiercią? 70 lat. W nekrologach widnieją nawet lekarze 90+. Po zapełnieniu szpitali ściągnęli na front lekarzy na emeryturze i skończyło się tak jak widać.

     

    Czasami żeby uzyskać ciekawe informacje trzeba pogrzebać dalej niż nagłówki Onetu.

     

    Ludzie sobie chyba otuchy chcą dodawać.

    Różne są teorie.

    Ja czytałem gdzieś, że 40% bezobjawowo, 40% lekkie objawy do odchorowania w domu, 20% kwalifikuje się do leczenia szpitalnego z czego 5% pod respirator.

     

    Większość badań i ekspertów przyjmuje na ten moment że 5% przypadków wymaga hospitalizacji. Ta liczba pewnie po czasie zostanie jeszcze skorygowana (moim zdaniem zmniejszona). Podobnie było ze współczynnikiem zgonów. Najpierw WHO podało 3%, potem 1%, teraz badania już schodzą nizej

     

    https://www.imperial.ac.uk/media/imperial-college/medicine/sph/ide/gida-fellowships/Imperial-College-COVID19-Europe-estimates-and-NPI-impact-30-03-2020.pdf?fbclid=IwAR3lUjkx7EmhcQQN9lvriOtJvHQkotHDnhKZWsa7SEZrCwsxxTznThXnXz0

     

    W tym badaniu badacze poszli o krok dalej i postawili tezę że na dzień 28 marca zarażonych we Włoszech i Hiszpani było odpowiednio 9.8% oraz 15% całej populacji (nie wspominajac o wariantach max tj 26 i 40%). To daje nam odpowiednio 5.9 oraz 7 miliona osób. Obliczcie sobie dla tych liczb współczynniki śmiertelności oraz %osób wymagających hospitalizacji (podpowiem że w Hiszpani hospitalizowanych było wtedy około 40 tysięcy osób) już nie mówiąc od intensywnej terapi ( Hiszpania 4k).

     

    Możecie napisać, że to jakieś tam badania i pewnie nie mają racji. Tylko że to jest ten sam zespół który wydał prognozę na podstawie której wszyscy zrobili w gacie i zarządzili lockdowny a media prześcigały się w rzucaniu milionami zgonów i obrzucaniu błotem Borisa Johnsona. Pamiętacie te 2 miliony dla USA i 500k dla UK? To oni.

     

    https://www.imperial.ac.uk/media/imperial-college/medicine/sph/ide/gida-fellowships/Imperial-College-COVID19-NPI-modelling-16-03-2020.pdf


  20. Co do ilości zarażonych -

    Italy: the real number of COVID-19 cases in the country could be 5,000,0000 (compared to the 119,827 confirmed ones) according to a study which polled people with symptoms who have not been tested, and up to 10,000,000 or even 20,0000,000 after taking into account asymptomatic cases, according to Carlo La Vecchia, a Professor of Medical Statistics and Epidemiology at the Statale di Milano University.

     

    This number would still be insufficient to reach herd immunity, which would require 2/3 of the population (about 40,000,000 people in Italy) having contracted the virus.

    The number of deaths could also be underestimated by 3/4 (in Italy as well as in other countries), meaning that the real number of deaths in Italy could be around 60,000.

     

    #grypa groźniejsza

     

    Moje 60-100 mln to może być pikuś :E :E

     

    Możesz dać link do tej rewelacji? Nie mogę wygooglować.

     

    A co do tych 60 tysięcy to nie bardzo w nie wierze, według Euromomo włosi w tygodniu 25-31.03 (byli juz wtedy na szczycie zgonów) osiągnęli wynik podobny jak w sezonie grypowym 2016/2017. Wtedy uznano że na grypę zmarło 27 tysięcy osób.


  21. EURO MOMO dodało tydzien 13.

     

    https://www.euromomo.eu/?fbclid=IwAR31WWTOAHmehw088mlcTxlgBWDJJ88kSPiITRDT-w6d7fkse8giCjlxCyU

     

    Jeżeli tydzien 13 to poprostu 25-31 marca to dla Hiszpani i Włoch dużo więcej nie będzie w przyszłych tygodniach bo były już na szczycie wtedy. Dużo dorzucą jeszcze Francja i UK bo się rozkręcają dopiero.

     

    Na dole macie per kraj wykresy również dla Włoch i Itali. Peak z 2016 jeszcze nie zdobyty.

     

    Ale oczywiscie to nie są jeszcze twarde dane

     

    "The number of deaths in the recent weeks should be interpreted with caution as adjustments for delayed registrations may be imprecise"

×
×
  • Dodaj nową pozycję...