Szanowny Użytkowniku,
Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.
Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.
Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:
- Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
- Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
- Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
- Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
- Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności
Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.
-
Liczba zawartości
1911 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Odpowiedzi dodane przez jacenty101
-
-
Opanowuj co chcesz. To i tak nie rzutuje na różnice temp. na in/out chłodnic. Podobnie jak i na kolejność elementów w układzie.
No dokładnie!
Od ładnych paru lat mam przyjemność mieć podłączony układ pod Aquaero, gdzie mam podłączone czujniki temperatury cieczy na wejściu i wyjściu chłodnicy. Gdzie by ta chłodnica nie była podłączona (czy to między CPU i GPU, czy za CPU i GPU, czy przed CPU i GPU) to temperatura w zasadzie nie różniła się, więc kolejność elementów LC nie ma znaczenia. Dodatkowo, różnica IN/OUT zawsze była wręcz symboliczna, niezależnie od temperatury cieczy (czy to była niska, czy wysoka).
Natomiast przegrzanie, czy dopuszczanie do wysokiej temperatury cieczy w układzie bardziej świadczy o złym dobraniu elementów LC (czytaj chłodnica, wentyle, słaba pompka czy coś tam jeszcze), lub złym zarządzaniem parametrami loopu. Trzeba pamiętać, że ciecz ma wysoką pojemność termiczną i wręcz gwałtownie odbiera ciepło z gorętszego elementu (czytaj - dąży do równowagi termicznej), ale ta ciecz też musi mieć gdzie oddać to ciepło. W tym wypadku, dąży do równowagi termicznej z otoczeniem dzięki chłodnicy. Ot tyle.
W chwili obecnej mam pompkę ustawioną na 9V, a przepływ jest na poziomie 100 l na godzinę. Pompka jest mega cicha (Swiftech MCP 350), przepływ dobry, temperatura cieczy odpowiednia dla mnie. Nie przekracza 40 stopni. W idlu wentyle na chłodnicy pracują 600RPM, ale jak temperatura cieczy przekroczy 35 stopni, to Aquaero przyspiesza wentyle do 1400RPM. Nie jest już wtedy tak cichutko
, ale wiem, że ciecz się nie zagotuje, a wtedy mam słuchawki na uszach, więc wzmożony szum wentyli mi nie przeszkadza. -
Już kiedyś była kłótnia o to, jak to jest z tą kolejnością elementów w układzie LC i udowodniono, że to nie ma znaczenia. Tak jak bielas wspomniał, chodzi o pojemność cieplną układu, do tego dochodzi Zerowa Zasada Termodynamiki, która mówi o dążeniu układu do równowagi termicznej. Podawaliśmy jeszcze przykłady na obrazkach, pokazujące, jak niewielkie różnice temperatury występują na wejściu i wyjściu chłodnic, niezależnie od kolejności elementów. Temat rzeka.
Trudno mi sobie wyobrazić, jak niski musiałby być flow w układzie, aby występowały takie anomalie o których wspomina VSS.
-
Właściwie to nie musi, ale w tym sklepie, na razie nie mają, szczególnie w kolorze czarno-białym.
-
Panowie, czy jakiś polski sklep sprowadza obudowy niedostępne w Polsce? Chodzi mi o np. Parvum Systems S2.5.
-
No i nieźle. Mam niezły powód do pozbycia się GTX 780
W moim przypadku skok na GTX 1080 będzie dla mnie szokiem wydajnościowym. 
-
Pytanie mam już prawie 2 lata mechaniczną i kilka przycisków nie działa jak powinno, da się je jakoś przywrócić do życia(cherry brown).
Ja mam CM Storm Quicfire na Brownach równie długo i nic takiego nie ma, a jest intensywnie użytkowana. Jak to się u ciebie objawia?
-
Panowie.
Dawno nie wymieniałem węży w układzie, a będę to musiał zrobić, bo zmieniam bebechy, to przy okazji, będzie mała modyfikacja układu.
W tej chwili mam Tygona, którego kupowałem jakieś cztery lata temu. Słyszałem, że obecny Tygon to już nie to, jaki jest teraz dobry wąż 10/16?
-
Panowie.
Widzę dwa takie dyski do wyboru:
i Samsung SM951-NVMe 128GB PCIe
Jest między nimi jakaś istotna różnica poza szybkością zapisu?
-
W każdym przypadku musimy zniszczyć dwie frakcje. W każdej są mili ludzie, ciekawe postacie, przyjaciele, osoby, którym zależy tylko na dobru ludzkości, a które musimy najzwyczajniej w świecie sprzątnąć, żeby zobaczyć identyczny "filmik" końcowy z mdłym przemówieniem bohatera. To nie jest dylemat typu "Tenpenny Tower czy Megatona" - tutaj nie ma właściwej decyzji. To wbrew pozorom nie czyni gry ciekawszą, a raczej uniemożliwia ukończenie jej w zgodzie z wcześniejszym postępowaniem i moralnością. Przykładowo postacie takie jak Nick Valentine czy Dense jednoznacznie pokazują, że w syntkach tkwi człowieczeństwo, podczas gdy aż w dwóch zakończeniach trzeba zlikwidować Trasę, która takim synktom pomaga.
Działko obrotowe i wyrzutnia rakiet
Są strasznie lipne i jest mi zwyczajnie przykro z tego powodu.
Co do wzajemnej i niczym nieuzasadnionej rzezi pozostałych frakcji, to jest możliwe zakończenie, gdzie wszyscy żyją, poza Instytutem oczywiście. Ja właśnie przechodzę drugi raz Fallouta, żeby tak właśnie skończyć główny wątek. Bo zakończenie kompletnie mnie wkurzyło, kiedy okazało się że trzeba wymordować swoich przyjaciół w jakiś frakcjach. Niedopuszczalne, jak dla mnie.
Co do broni, to mocno zawiodłem się karabinem Gaussa, który w Fallout New Vegas wymiatał. Tutaj jest jakiś nijaki. Snajperki w New Vegas też bardziej mi leżały. Działko i wyrzutnia również nie urwały mi moszny

-
-
Pamiętam czasy pierwszych Falloutów i to jak się przy nich świetnie bawiłem, ale wyjaśnijmy sobie jedno - te czasy już dawno odeszły i nie ma co liczyć, że będzie inaczej. Wszystko zostało spłycone, wyprane, zmielone, wykastrowane, pozbawione głębszego sensu, a łącząc to wszystko w jedno, daje efekt w postaci papki, jaka ostatnio mocno się przewija w growym świecie. Niestety.
Ale będąc tego świadomym, nadal potrafię dobrze się bawić w nowych Falloutach. Fallout 3 uproszczony w stosunku do poprzedników do granic niemożliwości, aż niekiedy bolało, a potem na szczęście wyszedł Fallout NV, który według mnie, był całkiem ok, choć to wciąż nie ta magia.

Teraz Fallout 4, który masakruje nas niejako powrotem do trójki, a już najbardziej mnie zmasakrowała muzyka, którą w trójce natychmiast wyłączyłem, tak jak i teraz. W pierwszych Falloutach i NV muzyka była świetna, niepokojąca, tak jak świat w którym trzeba żyć, a to co serwuje Bethesda kompletnie nie pasuje do klimatu tej gry. Mimo to, w porównaniu do obecnych gier, w Fallouta idzie grać, choć z tyłu głowy pobrzmiewa gdzieś wspomnienie pierwszych Falloutów. Ehh...
-
Ja nie chciałbym być testerem żadnej gry. To nie jest sielanka i trzeba mieć do tego predyspozycje. Przechodzenie jakiegoś etapu gry dziesiątki, a może i więcej razy może przyprawić o wymioty, a do tego, trzeba mieć zajebistą umiejętność szukania dziury w całym, aby czegoś nie przegapić. Ja bym tak nie mógł, brakłoby mi cierpliwości, ochoty i uporu. Nie mówiąc o tym, że nie ma już mowy o czerpaniu radości z gotowego produktu.
-
Na Skelige jest jeszcze jedno zadanie, gdzie zdobywasz dla pewnego druida różne fanty, aby dostać się do niego na szkolenie. Podczas jednej z misji, gdzie musisz zdobyć rzadkie zioło, spotykasz jeszcze jednego sukkuba.
-
Ok ktoś pamięta o co chodziło kiedy gra wywalał jak próbowaliśmy przejść ze Skellige do Velen? Tajemnica wsi Stegny już mam zrobione.
Faktycznie miałem taki problem, ale postanowiłem zrobić dwa kolejne zadania z listy na Skellige i potem bez problemu przeszedłem do Velen. Wcześniej za cholerę nie mogłem wrócić do Velen.
Mam problem z zadaniem "Złe Wieści", mam zanieść list do kowala na Skellige, ale jak podchodzę do niego to nie ma opcji rozmowy z nim. O co kaman? Podobnie w zadaniu "Z deszczu pod rynnę", mam przeczytać list, ale pomimo tego, że znalazłem go i wziąłem, to nie mogę go znaleźć w ekwipunku i dupa zimna.
-
jaceny łał, wrzuciłeś w spoiler jakiegoś durnego questa, ale wywaliłeś kawa na ławe zakończenie gry, brawo yeti

Nie każdy może osiągnąć takie zakończenie. Nie wiem o co chodzi, ale spoilerem byłoby, gdybym napisał jak takie zakończenie osiągnąć. Ale niech wam, kurna, będzie.

-
przecież pisałem, żeby dać gadowi "mięso Wilkołaka" - jego mięso, nie zwykłe mięso.
Jak mu nakopiesz do rzyci, Wilkołak wyłoży się na glebę i będzie prosić o odczarowanie, wtedy wchodzisz do zasobnika i przenosisz tylko "mięso Wilkołaka", ale najsamprzód musisz te mięso jakoś uzyskać, dla tego w pierwszej kolejności zabijasz delikwenta, podnosisz mięso Wilkołaka.
Ja po prostu zdjąłem z ch*** klątwę, a potem zwyczajnie go ten tego, jak już był człowiekiem. Bo to niesamowite ścierwo z niego było

Po blisko 120 godzinach gry, skończyłem główny wątek. Na szczęście, zakończenie było takie, jakie ja oczekiwałem. Wszyscy żyją, Ciri została wiedźminką, a Geralt odpoczywa z zołzowatą Yenefer

Jednak, mimo to, jakoś smutno mi się zrobiło, bo pomimo pewnych wad wychodzących w trakcie gry, to jednak grało mi się świetnie. Owszem, mogę grać dalej i odkrywać kolejne znaki zapytania, ale jakoś nie uśmiecha mi się pływać wokół Skelige i nurkować po różne rzeczy. Ale może się zbiorę w kupę i tak zrobię. Mam jeszcze do zrobienia zadania z Gwintem, wyścigami i walkami na pięści, ale to mnie nie ciągnie. Pozostaje chyba tylko czekać DLC.
-
wybierz kuszę i pod woda możesz do nich strzelać

Dzięki wielkie, nie przyszło mi to do głowy, bo rzadko korzystam z kuszy.

-
Na dnie rzek są do wyciągnięcia łupy wojenne, ale niestety nie mogę ich wyciągnąć, bo cholerne utopce nie pozwalają, a nie można walczyć podczas nurkowania. Co mam zrobić? Zwabić je na brzeg i wykończyć, czy jak?
-
Ja bardzo rzadko korzystam z pada. Gram najczęściej w strzelanki i K+M jest dla mnie wręcz świętością. Ale nie mogę ignorować faktu, że w pewnych grach pad jest lepszym wyjściem. Boleśnie przekonałem się o tym grając w Alan Wake. Choć nie cierpiałem padów, to przełamałem się i przekonałem się, że pad się jednak sprawdza i powinien być na wyposażeniu gracza. Przynajmniej tak uważam

-
Ja mam telewizornię podłączoną pod kompa i tylko tak gram, więc pad będzie jak znalazł. Roz.....ę się na kanapie i będę łoił.

-
Btw. będziecie grac na K+M czy na padzie? Zawsze grałem na K+M, ale zastanawiam się czy nie kupić pada od XBOXa specjalnie pod Wiedźmina skoro twórcy najwidoczniej optymalizują sterowanie pod pada

Ja już przy dwójce mocno się zastanawiałem nad padem, ale jeszcze się przemęczyłem. Ale do trójki bez pada nie podchodzę, już leży pad od X-Klocka i przetestowany czeka na swoją kolej.

-
Ktoś może ostatnio kupował CM Storma Quickfire TK Red w tym sklepie? Pytam bo czytałem różne opinie na ich temat i nie chciałbym się wkopać.
To nie było kupowanie, tylko próba kupienia. Dawno nie miałem do czynienia z tak niekompetentnym sklepem jak Salurion. Figurowało, że mają, a okazało się, że nie mają. Zero odzewu na maile, zero kontaktu telefonicznego (w ogóle nie odbierali). Niepoważni ludzie tam chyba pracują. Nie jestem odosobnionym przypadkiem.
Może tobie się poszczęści, ale czasem nie płać z góry, bo możesz zapomnieć o kasie.
-
Nieco twardsze są Brown.
No to jest niestety problem, mechaniki nie leżą w każdym sklepie, więc ciężko sprawdzić.
-
Wystarczy spojrzeć aby zobaczyć dlaczego jest różnica w wadze. Pierwsza klawiatura jest pełnowymiarowa, druga nie.
Nie powiem ci, jakie przełączniki będą dobre dla ciebie. Musisz sam sprawdzić. Dla mnie Blue były za "lekkie", Browny pasują mi idealnie. Dobrze też się czułem na Redach, Black już dla mnie nieco za twarde.
Czy przełączniki w StellSeries są gorsze? Nie wiem, nie próbowałem i jeszcze nikt nie próbował, bo dopiero będzie ich premiera. Wyjdzie w praniu.

Rozmowy o moddingu, LC itp.
w Chłodzenie, obudowy, zasilacze i modyfikacje
Napisano
Power Adjust jest bardziej dedykowany do sterowania pompki i ma tylko podstawowe funkcje do jej obsługi według temperatury i tak dalej i masz tylko jedno gniazdo na wentylator. Z paneli kontrolnych sterowanych przy pomocy oprogramowania dedykowanego, to - według mojej wiedzy - najtańszą opcją jest właśnie Aquaero LT. Reszty nie znam. Są inne pozwalające na zautomatyzowanie działania wentyli, ale jedynie poprzez dotykowy panel sterujący kontrolerem, dla przykładu Gelid Speedtouch 6 FC-LC-01.