Skocz do zawartości

Tar-Minyatur

Forumowicze
  • Liczba zawartości

    297
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi dodane przez Tar-Minyatur


  1. Jak widać, CDProjekt potrafi przyznawać się do swoich błędów tylko po cichu. Tak, jak w przypadku opóźnienia premiery wersji Premium, ale, co ważniejsze, w samej grze. Pierwsza część rozgrywała się w 1270 roku, czyli w dwa lata po wojnie z Nilfgaardem, ale twórcy (opierając się na datowaniu z sapkowski.pl, gdzie przeprowadzono doskonałą periodyzację, owszem, ale przed "Panią Jeziora", w której jasne stało się, że Wojny Północne kończy pokój cintryjski z 1268 roku, a nie kończą się same z siebie w trzy lata po tym pokoju. Periodyzacja z sapkowski.pl jest dobra, trzeba tylko do większości dat rocznych dodać 3. Niestety, twórcy z początku tego nie wiedzieli. Teraz już wiedzą i podali datę pogromu rivijskiego jako 25 września 1268 roku. Data roczna jest już dobra (ale czy to nie był czerwiec?), sama gra ma miejsce w 1271 roku, czyli prawidłowo. Niestety, narracja nadal twierdzi, że jest sześć lat po wojnie.

    Może w trzeciej części w końcu wszystkiego się doliczą.


  2. Nie wiem co prawdą a co nie, ale Watykan, jako instytucja "dowodząca" wiarą katolicką, jako jedyna nie podległa DO DZIŚ żadnej karze za swe MORDY i GWAŁTY ... za "sądy boże" dyskryminacje i co tam jeszcze chcecie ...ciemnogród all da wayjeżeli ktoś ma ochotę na polewkę, to polecam

    odzwierciedlenie tego o czym mówię. Tamtejszy ksiądz twierdzi ze Piłsudskiego zastrzelił jego własny adiutant, bo Piłsudski był opętany przez diabła ... :E

    Statystycznie, bardzo mały odsetek wszelakich instytucji poniósł jakiekolwiek kary. Np. Stany Zjednoczone za rzezie Indian i kradzież kilku milionów kilometrów kwadratowych terenu... Albo struktury komunistyczne w bloku wschodnim (z wyjątkami). I tak dalej.

    Ponadto należy pamiętać, że Kościół, jeżeli już, to korzystał z podwykonawców.

     

     

    Nihil novi, wystarczy tylko trochę zaczytać się w historii by zrozumieć że kościół tak naprawdę przez setki lat miał więcej wspólnego z polityką niż z religią, i zbytnio nie różnił się od innych państw :knuł, manipulował, zabijał i gwałcił. Najlepszym przykładem cudownego wpływu kościoła jest Polska, gdzie dzięki Zygmuntowi III który był ultra-katolikiem zmarnowaliśmy chyba Nasze najlepsze prosperity w dziejach.

    Zygmunt III przede wszystkim był jednym z najgorszych władców Polski. Ale czy zmarnowaliśmy? Jedynej warstwie, z którą możemy się identyfikować jako naród polski, czyli szlachcie, żyło się wspaniale. Jeżeli się nie jest imperialistą, to głównie o to chodzi, prawda?


  3. Ale raczej nie ma co wierzyć, że z tych 16 zakończeń każde jest inne i wypasione. Będzie to pewnie coś na zasadzie jednego konkretnego finiszu ( kanonicznego? ) + 15 hmm...podzakończeń (?) typu: jedno królestwo nie istnieje, ta postać nie żyje, mapa świata zmieniła się w taki, czy inny sposób; w innym zakończeniu dana postać żyje, a ktoś inny nie, jakieś miasto/państwo wyzwolone itp.

     

    Czyli swego rodzaju dopełnienia do jedynego i prawdziwego zwieńczenia fabuły.

    To by zabiło całą ideę gry.

    Wyobrażasz sobie pierwszą część gry zrobioną w ten sposób?


  4. Z chęcią bym się spytał, bo nie uwierzę, że CDA w takiej grze "zdobyło" 16 zakończeń. Nie jest to możliwe, szczególnie, że gra jest piekielnie długa, a CD Project pewnie dało im grę do testów gdzieś z tydzień przed wydaniem pisma do druku :>

    Gra właśnie nie jest taka długa, ale recenzenci przeszli grę tylko dwa razy w siedzibie CDProjektu. Może pozostałe 14 zakończeń jest lepsze?


  5. Jak ty doskonale wiesz "co by było gdyby...". Obejrzyj sobie film Agora: http://www.filmweb.pl/Agora, dlaczego nie powinienem uważać, że gdyby nie tamte wydarzenia, to dzisiaj bylibyśmy dużo lepiej rozwinięci, a może wg ciebie, to, że spalono większość prac i zakazano nauczania przyczyniło się do naszego rozwoju?

    Nie twierdzę, że mam jedynosłuszność. Przedstawiam swoje poglądy. Wskazuję tylko proste fakty i wyciągam z nich wnioski. Jeżeli się z nimi nie zgadzasz, wyciągnij własne na podstawie tych samych faktów.

     

     

    1. Wiedza Rzymu w większości przepadła. Tylko dzięki Arabom przechowały się niektóre dzieła pisane, Chrześcijanie zostawili tylko co pasowało do ich wizji świata. Taki np. beton przepadł, wynaleziono go ponownie w XIX w. W epoce Oświecenia zaczęto odtwarzać wiedzę starożytnych. Medycyna w Średniowieczu była wręcz zakazana, dlatego Arabowie tak bardzo wyprzedzili Europę. W matematyce przodowali Hindusi, w technice Chińczycy. Ani jedni, ani drudzy nie słyszeli o Jezusie.

    2. Rozwój nauki zaczął się w Europie wtedy, kiedy ograniczono władzę Kościoła. Owszem, nie można powiedzieć, że nic nie odkryto w Średniowieczu, ale dopiero Oświecenie zapoczątkowało "bum naukowy". Wtedy też, z różnych powodów, zaczęła maleć rola Kościoła. Nauka zaczęła się rozwijać, kiedy Kościół stracił nad nią kontrolę.

    3. Germanie nie byliby tacy groźni, gdyby nie Kościół, który zabraniał wojen między chrześcijanami i namawiał do wojen z poganami. Dlatego wszyscy próbowali szczęścia na Słowianach. Gdyby nie Kościół, Niemcy praliby się między sobą, z Francuzami itp. Bylibyśmy tylko jednym z wielu przeciwników. I nie byliśmy tacy słabi, skoro Otton przyjechał do Gniezna.

     

    Zupełnie nie rozumiem, czemu uważasz, że bez Kościoła świat nie zmieniłby się od V wieku. Skoro do upadku Rzymu osiągnięto tak wiele, to czemu później nie miałoby być tak samo? Ludzie to istoty społeczne, łączenie w coraz większe grupy zaczęło się dużo wcześniej niż chrześcijaństwo, o katolicyzmie nawet nie wspomnę. Przykładem niech będą największe imperia w historii. Państwo Aleksandra obejmowało 100% znanego świata, Rzym jakieś 80%. W Ameryce Południowej i Środkowej istniały ogromne imperia. Stcolica Azteków Tenochtitlan (na jej ruinach powstało miasto Meksyk) powstało w XIV wieku i było 4 razy większe od Londynu, największego miasta Europy. Było czyste, bogate, zaopatrzone w świeżą, czystą wodę. Zupełne przeciwieństwo miast europejskich, śmierdzące, pełne nędzy i chorób. Gdyby nie pewne znane niedogodności (ofiarą bym nie chciał zostać) wolałbym być Aztekiem niż Europejczykiem. Wszystko to powstało bez Kościoła, nic z tego nie powstało z Kościołem. Można wręcz uznać, że Kościół przeszkadzał.

    1. Tak dużo nie przepadło. Ksiąg nie palono na stosach, no, nie powszechnie. Arabowie, owszem, oddali znaczne zasługi, ale, jak pisałem wyżej, w XIV wieku pogrążyli się w swoich własnych mrokach Średniowiecza. Zwróć uwagę na np. arcydzieło antyklerykalizmu "Imię róży". Najczarniejszy charakter Jorge mówi wyraźnie, że wiedzę trzeba zachowywać w postaci nienaruszonej, wzbrania się tylko przed jej rozwijaniem.

    Musisz bardzo nie rozumieć, o co mi chodzi, skoro dostrzegasz związek między Jezusem, a stopniem rozwoju Hindusów czy Chińczyków.

    2. Wyżej linkowałem wkład Kościoła w rozwój nauki. Oświeceniowy rozwój naukowy nie był konsekwencją ograniczenia władzy Kościoła, tylko jego przyczyną. A później już budowano świątynie Rozumu i ścinano cały francuski kler.

    3. W 1000 roku w Rzeszy Niemieckiej mieszkało 3,5 miliona ludzi, w Polsce ok. 1 miliona. Siła militarna Chrobrego wynikała z poważnego przeciążenia możliwości państwa, co zaraz po jego śmierci

     

    Powtórzę jeszcze raz, co już napisałem: hierarchia kościelna stała się jedyną dużą i trwałą instytucją, jaka przetrwała upadek Cesarstwa Zachodniorzymskiego. Większość wiedzy np. inżynieryjnej zapomniano, ale alfabet, księgi i prawo przetrwały. Dzięki temu do dziś w całym świecie cywilizacji łacińskiej prawo jest podobnie skonstruowane. Gdyby nie ta hierarchia, nie byłoby żadnego spoiwa uniwersalizmu łączącego państwa europejskie, a niepowiązana w żaden sposób Europa małych państw plemiennych byłaby łatwiejszym łupem dla Arabów czy Mongołów.


  6. Szczerze mówiąc 24h wydają się nie realne, nawet jeżeli bierzemy pod uwagę fakt, że cały II akt ma dwie wersje. Gra była tworzona 4 lata i miałaby trwać 24 godziny? Coś mi tu nie gra, no nic myślę że musimy czekać na inne recenzje albo do premiery. Nie wiemy też jak recenzent z cd action przechodził tę grę, samo to że się nie spieszył jest mało konkretne.

    4 lata to powstawał silnik. Gra zapewne krócej.

    Akt II ma 2 wersje, a Akt III 4. 24 godziny to czas jednego przejścia od początku do jednego z 16 końców.


  7. Nie pisalibyśmy alfabetem łacińskim, to pisalibyśmy runami, co za różnica? Internet tez by do tej pory wymyślono, rozwój nauki to właściwie ostatnie 300 lat, a przez ostatnie 50 lat odkryto więcej niż przez poprzednie 5000. Kto wie, może gdyby nie było Kościoła, może nie byłoby Ciemnych Wieków? Może pierwszy lot samolotu odbyłby się 200 lat wcześniej? To gdybanie, nie możesz powiedzieć, że bez Kościoła byłoby lepiej albo gorzej. Może rozwijalibyśmy się szybciej, a może miejsce Kościoła zajęłoby coś gorszego i do dzisiaj żylibyśmy w feudalizmie? Można gdybać, można nawet książki o tym pisać (parę niezłych powieści opartych na takich pomysłach powstało), ale nigdy nie będzie wiadomo na prawdę.

    Otóż z całą pewnością nie byłoby takiego poziomu rozwoju technologicznego jak dziś, ponieważ cała wiedza rzymska przepadłaby. Wschodni Rzym miałby dość własnych problemów, a ostatecznie zostałby albo militarnie, albo nawet religijnie zdominowany i wchłonięty przez kalifaty arabskie. W XIV wieku świat arabski pogrążyłby się w zupełnym zastoju umysłowym, tak jak to zrobił w prawdziwej linii czasu, Chiny byłyby w izolacji... Jedyna nadzieja w inwazji porządniej zsinizowanych Mongołów, to byłoby jakieś światełko cywilizacji.

    Co więcej, istnieje możliwość, że islam dokonałby kulturowej i religijnej inwazji na Europę, wypierając politeizmy.

    Być może istniałoby jakieś słowiańskie państwo w dorzeczu Wisły i Warty (o ile nie zostałoby podbite przez Germanów), ale do wszystkiego trzeba by dochodzić od stanu wiedzy Prasłowian czy plemion germańskich. Od samego mieszkania koło ruin Koloseum wiedzy inżynieryjnej nie przybywa. Prawdopodobnie Europa zatrzymałaby się technologicznie, tak jak np. plemiona papuaskie, tylko źe na nieco wyższym etapie.

    No, np. pług raczej zostałby ostatecznie wynaleziony i dzisiaj Europa mogłaby mieć duży odsetek prawdziwej współczesnej liczby ludności, ale granice, oprócz tych naturalnych, byłyby zupełnie inne i oddzielały zupełnie inne państwa.


  8. 24 godziny? Ale z zadaniami pobocznymi i zleceniami czy bez? Na pewno bez większości. Zresztą, specyfika gry powoduje, że np. ja po ukończeniu gry po raz pierwszy zamierzam wrócić do końcówki I aktu i podjąć alternatywną decyzję, by zwiedzić ten drugi akt II itd.

    Więc 24 godziny od początku gry do jednego z 16 zakończeń, nie zobaczywszy sporej części lokacji, to nie jest najgorszy wynik. Owszem, mało, ale będzie do czego wracać, a każdy powrót powinien być tego wart.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...