Skocz do zawartości
Zamknięcie Forum PC LAB

Szanowny Użytkowniku,

Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.

Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:

  1. Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
  2. Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
  3. Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
  4. Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
  5. Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności

Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.

Radar28

Forumowicze
  • Liczba zawartości

    5748
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Odpowiedzi dodane przez Radar28


  1. 9 minut temu, Jack White napisał:

    Kabareciarz nigdy nie ustąpi, bo jest mu to na rękę, tak samo zresztą jak USA. Pieniądze płyną tam strumieniami. Dzisiaj w TVN24 na żywo, informator z Kijowa trochę się wyłamał i powiedział wprost, gdyby nie telewizja, to niektórzy mieszkańcy nie wiedzieliby, że jest wojna, piękna ta propaganda. Zupełnie jak u nas. Kijów taki tam oblężony, że ludzie do góry dupami na plażach leżą ?

    Nie wybielam Rosji za to co zrobiła, ale od ponad ośmiu lat Władimir Putin wspominał na szczytach, co się dokładnie dzieje na wschodzie Ukrainy i do czego są zdolne samodzielne ochotnicze bataliony Ukraińskie z powodu wyznawania ekstremistycznych i skrajnie prawicowych ideologii. Później te same bataliony przekształcono w specjalny Ukraiński pułk. Oczywiście, politycznie całkowicie się od tego odcięto oznajmiając wszem i wobec, że zwolenników skrajnie prawicowej ideologii jest zaledwie kilka procent i nie dotyczy to samego dowództwa. Ukraina płynie na fali od 2014 roku, zasilana ogromnymi pieniędzmi, cała opozycja siedzi w więzieniu i oni zrobią wszystko, żeby tego nie przegrać. Co nie oznacza, że są w tym konflikcie całkowicie i krystalicznie czyści. Tylko głupi w to wierzy, ale, cóż, nawet człowiek mądry gotów jest przyklasnąć każdej głupocie, jeśli wszyscy wokół niego klaszczą.

    Wojna to ofiara biednych za interesy bogatych, a walczących karmi się pięknymi hasłami, że walczą o honor - owszem, ale nie o swój...

    Kijów nie jest oblegany, bo pierwsze natarcie prosto na stolicę się nie udało a aktualnie front jest setki kilometrów dalej na wschód. Tylko co to w sumie zmienia? Musi akurat stolica obrywać, żeby sytuacja była poważna?

    A Putin gadał masę różnych rzeczy od 2014 roku, ale dlaczego bierzesz to za dobrą monetę? Czy istnieją jakiekolwiek dowody na ludobójstwo na ludności rosyjskojęzycznej ze strony Ukraińców? Jest oczywiste, że propaganda rosyjska jakoś musi tą wojnę uzasadniać, ale nie musi to być oparte na jakichkolwiek faktach.

    • Like 1
    • Haha 1
    • Upvote 3

  2. 20 minut temu, Suchy211 napisał:

    masz ukrytą potrzebę...

    W jaki sposób to się kłóci z moim twierdzeniem, że marketing uświadamia potrzeby? Raczej ją potwierdza.

    To były pytania, czy faktycznie ludzie mają takie ukryte potrzeby. Natomiast są dość konkretne przykłady tego, że marketing jak najbardziej je kreuje a nie tylko uświadamia.

    Klasyczny przykład:

    Jak pierścionek zaręczynowy to oczywiście z solidnym diamentem. Rzecz obecnie tak rozpowszechniona, że uznawana za oczywistą a skąd się to wzięło? Z szeroko zakrojonej kampanii reklamowej DeBeers w latach 40-tych zeszłego wieku. Tutaj dość obszernie opisana historia. Poprzez kampanię reklamową zmieniono normy i oczekiwania społeczne sztucznie budując popyt przy jednoczesnym kontrolowaniu podaży, żeby dość powszechny kamień jakim jest diament sprzedawać po wysokich cenach.

    Zwróć też uwagę na to, jak wyglądają kampanie reklamowe. Głównym celem jest podpięcie pod produkt pewnych pozytywnych emocji: kup nasze coś, to będziesz się czuć bezpiecznie, atrakcyjnie albo co tam jeszcze. Sprzedaje się nie tyle produkt a pewne emocje, często styl życia czy poczucie przynależności do jakiejś elitarnej grupy (Apple ze wszystkimi swoimi produktami jedzie na tym) podpięte pod ten produkt. W Europie podobnie jak np. w Ameryce Północnej żyjemy w rzeczywistości, gdzie spełnienie podstawowych potrzeb jest względnie łatwe a dla większości osób pochłania tylko jakąś część dochodów. Resztę trzeba jakoś zagospodarować, więc popyt na produkty się kreuje. 

    • Upvote 3

  3. 1 godzinę temu, B@nita napisał:

    Ile czołgów lub transporterów niemcy wysłali? Jak wygląda ta ich kwota na tle Polski, kraju który jest wielokrotnie biedniejszy, mniejszy i ma słabsza armie?

    No i to jest właśnie pytanie, co w ramach tej kwoty wysłali. Tego bezpośrednio nie wiem. Mogło też być, że sypnęli kasą, żeby sobie Ukraina kupiła coś za to, bo część pomocy wojskowej tak wygląda. Np. argumenty za odmową wysłania tych transporterów były takie, że nic samym Niemcom nie zostanie i trochę prawdy w tym może być, bo dobrych kilka lat temu trafiłem na jakieś opracowanie, z którego wynikało, że może jedna trzecia ich czołgów (których też wiele nie mają) jest sprawna.


  4. 7 minut temu, Pitt_34 napisał:

    Wg Ciebie to są konkrety ? Uważasz , że to co robią to konkretna pomoc ??? 

    Trzeba by się wczytać w szczegóły, ale wartość przekazanej przez Niemcy pomocy wojskowej to prawie 2 mld euro i z tym ciężko polemizować. Do tego też konkretna pomoc humanitarna. A te szczegóły, to przede wszystkim pytanie, co konkretnie wysyłali na Ukrainę o takiej wartości.


  5. Godzinę temu, Damian-32 napisał:

    Nie bedę płakał o to że nie chcecie dyskutowac, bo w sumie tylko mlody_tarnow przedstawił jakieś argumenty(które i tak jeszcze zweryfikuje)reszta to po prostu nie bo nie bo on jest za PIS nie dyskutowac z nim.

    Chętnie przeczytam jak chociaż raz się do merytorycznych odpowiedzi odniesiesz. Już kilka razy pisałeś te same slogany jak to ci się w życiu poprawiło za rządów PiS, o słabo rosnącej pensji minimalnej za czasów Po itd. a na wypunktowanie błędów logicznych i merytorycznych zawartych w twoich wypowiedziach nie odpowiedziałeś ani razu. A przynajmniej nie przypominam sobie takiej sytuacji.


  6. 15 minut temu, B@nita napisał:

    Znaczy co? Kłamią według ciebie? Wymyślili te historyjkę?

    W tym przypadku po prostu skupiają się na jednym fakcie, że akurat nie udało się przegłosować przekazania transporterów opancerzonych, a pomijają całą resztę. Z tego, że w parlamencie przepadło głosowanie zrobiono temat "Niemcy nie chcą pomagać Ukrainie" co jest jednak sporym nadużyciem.

    Zgadzam się, że niemieckie władze same nie wiedzą, w którą stronę się obrócić, ale jednak konkretnie pomagają pomimo różnych jazd z uzbrojeniem. I trochę sam się tym zdziwiłem, jak wyglądają konkretne dane. Tutaj jest zestawienie danych do 23.04 no i się okazuje, że Niemcy jednak głównie słali sprzęt wojskowy lub pieniądze na jego zakup i to całkiem sporo tego było. Po prostu najwyraźniej mniej o tym mówią no i przepychanie kolejnych dostaw przez procedury polityczne napotyka na dodatkowe trudności a dziwne wypowiedzi i brak zdecydowania u Scholza kreuje dość specyficzny wizerunek.


  7. 9 minut temu, Áltair napisał:

    A Putin i tak twierdzi, że to tylko rozgrzewka i nie zaczęli walki na poważnie.

    Tiaa... a żołnierzy i sprzęt stacjonujący przy granicy z Finlandią to na wakacje wysłał - tam już praktycznie nie ma rosyjskiego wojska. Ciekawe w sumie, jak wygląda sytuacja na innych granicach.

    27 minut temu, B@nita napisał:

    Polskie radio siłą rzeczy należy do PiS a czasopisma lokalne niestety też przejął Orlen. Tym niemniej dziękuję. :) 


  8. 47 minut temu, B@nita napisał:

    A jakieś lepsze źródło jest? Bo wPolityce jak wszystkie inne produkty typu wSieci należą bezpośrednio do PiS, więc co do zasady nie ufam nawet podawanej tam dacie.

    Tym niemniej faktycznie jest w Niemczech dużo politycznych przepychanek i sprzecznych sygnałów, ale jak wspomniał @forfun, w twardych danych okazuje się, że Niemcy są jednym z krajów, które wysyłają najwięcej pomocy Ukrainie.


  9. 42 minuty temu, Camis napisał:

    https://spidersweb.pl/bizblog/glodowe-emerytury-polakow/

    Armia biedaemerytów rośnie w Polsce po cichu, ale w błyskawicznym tempie. Zaledwie w ciągu ostatnich sześciu lat liczba seniorów, którzy dostają świadczenia z ZUS mniejsze niż minimalne urosła 4,5-krotnie. Jak nikt się nimi nie zaopiekuje, wybuchnie bunt, jakiego Polska jeszcze nie oglądała.

    Hmm... czy to się przypadkiem nie pokrywa z obniżeniem wieku emerytalnego? No co za przypadek!


  10. 1 godzinę temu, lukadd napisał:

    Tylko nie wiem jak oni to mają teraz zwalić na EU jak sami te "kamienie milowe"  z swojej strony wprowadzili :E

    "Wokół kamieni milowych jest czasami dziwna dyskusja, bo przecież te kamienie milowe są wpisane przez nas. To są wpisane większe konsultacje społeczne, lepsze przepisy, dotyczące prowadzenia procesu legislacyjnego, to są rzeczy, które my proponowaliśmy do kamieni milowych, a nie są narzucone z zewnątrz. Jedyną taką dyskusją ciężką była kwestia wymiaru sprawiedliwości, ale też tam się oparliśmy pomysłom, dotyczącym KRS, dotyczącym automatycznego przywracania sędziów, itd - wyjaśnił rzecznik."

    https://gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/8446283,kamienie-milowe-ue-superpanstwo-unia-europejska-ke-kpo-rzad.html

    Ciekawe rzeczy mówi w kontekście tego, że TVP grzeje temat sloganami typu "nie dla dyktatu UE". W podobnym tonie z resztą (o ile pamiętam) wypowiadał się nawet sam premier po tym, jak treść tych kamieni milowych wyszła na światło dzienne. Oddzielną farsą jest to, że najwyraźniej Morawiecki podpisał to wszystko bez konsultacji z kimkolwiek w partii rządzącej.

    34 minuty temu, Crew 900 napisał:

    Ludzi już nie stać na gaz, paliwa, węgiel, prąd, wodę ogólnie praktycznie wszystko staje się drogim luksusem. Złotówka g*wno warta. Także rozpieprzyli praktycznie wszystko co było możliwe ale dalej se rządzą a lud nic. Przez pieprzone 30% ich elektoratu rozpieprzyli całą gospodarkę.

    Nie tylko przez ich elektorat ale też i jeszcze większe masy ludzi, którzy w ogóle na wybory nie chodzą.

    • Upvote 1

  11. Teraz, lukadd napisał:

    Nikt inny jak PIS zablokował środki z EU :E I niestety nie zanosi się na zmianę ich podejścia. Te środki mogły być już dawno temu i wcale wiele nie trzeba było robić, aby je uzyskać. Wystarczyło nie rozmontowywać sądownictwa i nie upolityczniać za pomocą wsadzania na stołki swoich kolesi :E

    Polityka zagraniczna PISu to jest katastrofa, ostatnio ustalając te "kamienie milowe" z EU to już całkiem zaorali siebie i Polskę.

    Bo polityka zagraniczna zawsze dla Kaczyńskiego była wyłącznie narzędziem do prowadzenia polityki krajowej a w tej z kolei skupia się na konsolidacji władzy i budowaniu wizerunku. Jak się na działania PiS spojrzy od tej strony, to wszystkie ich wypowiedzi oraz działania stają się całkiem logiczne - pozyskanie środków dla Polski nie jest tak ważne jak zrzucenie winy za obecne problemy na jakichś zewnętrznych bądź wewnętrznych wrogów.

    • Upvote 1

  12. 3 minuty temu, Klakier1984 napisał:

    Dali dupy i tyle. Chyba jedyna nadzieja, że UE odblokuje kasę to może złoty się coś odbije.

    Jak niby mają odblokować, jeśli polski rząd nie wypełnił żadnego z kamieni milowych i nawet nie udają, że coś robią w tej sprawie?

    • Upvote 3

  13. 10 minut temu, Spl97 napisał:

    Na pewno jakiś skandal wybuchł,stąd te dymisje wśród ministrów. Jeśli faktycznie Boris podda się do dymisji,to nasz Pinokio i ten cały nasz rząd będą mieli od kogo uczyć,kiedy należy powiedzieć dość i odejść ;) Zresztą po wybuchu afery z mail-ami Dworczyka powinni od razu się poddać do dymisji,ale to temat na kiedy indziej.

    Choć oficjalnie przez to rząd brytyjski posypał się jak domek z kart:

    Co istotne, to nie pierwsza wtopa Borisa, bo przecież ostre baty zbierał np. za imprezę alkoholową w rządowym budynku w trakcie lockdownu. U nas zamiast odchodzić z rządy, wszyscy by jak katarynka tylko powtarzali, że to rosyjski atak na rząd i premiera.


  14. 8 minut temu, B@nita napisał:

    Nawet, jakbyśmy mieli nadmiar atomu i oze to i tak będą golić społeczeństwo. Patrz ceny ropy i ceny paliw na orlenie. Ropa brent przed wojną kosztowała 93-94 dolary a benzynka 95 kosztowała 5,5. Obecnie ropa jest 10% droższa niż wtedy a cena benzynki na orlenie prawie 8zł. Powinna więc bez żadnego ale kosztować góra 6zł co i tak jest naciągane w stosunku do cen sprzed lat, gdy baryłka biła rekordy ponad 150 dolarów a 95 kosztowała 6zł i to z wyższym podatkiem niż obecnie.

    A warto nadmienić, że przecież w Polsce nadal głównie używa się rosyjskiej ropy, której cena jest obecnie niższa niż tuż przed inwazją. Tutaj pięknie pokazane ceny hurtowe ropy.


  15. 5 minut temu, Trepcia napisał:

    +50 pb, inflacja w lipcu 17%. Kto da wiecej?

    Wszyscy kredytobiorcy dadzą więcej. W stosunku do ostatniego miesiąca wzrosła mi rata o ponad 50%. Przetrwam, bo nie braliśmy kredytu pod korek, ale podejrzewam, że może być sporo bankructw w najbliższym czasie. Ale tak się kończy udawanie, że inflacji nie ma jak była już wyraźnie powyżej celów NBP na początku 2020 roku i tylko czasowo była przyduszona pandemią. W zeszłym roku pruła w górę konsekwentnie a jaszczomp Glapiński nadal rżnął głupa.

    • Upvote 2

  16. 37 minut temu, Damian-32 napisał:

    Ludzie chca powrotu tego co było, a co było ?

    - Bark socjalu

    - placa minimalna rosła wolno (cieszyli sie pracodawcy)

    - ceny były w sklepach niskie ( oj pamietne czasy kupowania na zeszyt)

    mógłbym tak wymieniac 

    czasy wiecz idealne kazdego było stać na wszystko, ludzie nie brali kredytów, w 10 lat uzbierali na budowe domu 

     

    1. Jak PiS wprowadził 500+ to jednocześnie zlikwidowali wiele ulg dla dzieci. Za czasów PO wprowadzono zaś np. zasadę "złotówka za złotówkę", czyli przekroczenie progu dochodowego nie skutkowało całkowitym zabraniem świadczeń socjalnych tylko ich pomniejszeniem o sumę dochodów powyżej progu. Wprowadzono też np. Kartę Dużej Rodziny i kilka innych rozwiązań skierowanych konkretnie do potrzebujących grup społecznych. Czy te działania były skuteczne i potrzebne, to możemy dyskutować, ale ciężko powiedzieć, że nie robiono nic a przynajmniej nie wywalano na ślepo kilkudziesięciu miliardów złotych rocznie. Po prostu państwowe media nie trąbiły dzień i noc jaki to rząd jest wspaniały "bo dajom".

    2. Robiłem jakiś czas temu stosowne wyliczenia tutaj dotyczące wzrostu płacy minimalnej a @Bono[UG] uwzględnił do tego inflację tutaj. Nominalnie płaca minimalna rosła średnio tak samo za rządów PiS jak i PO, ale inflacja za czasów PiS (liczona jeszcze przed obecnym kryzysem) była drastycznie wyższa z powodu sztucznego napędzania konsumpcji i nieodpowiedzialnej polityki NBP. Swoją drogą te wyliczenia powstały również jako odpowiedź na te same slogany, które wypisujesz teraz.

    3. Znowu (jak już ci wcześniej zwracano uwagę) mieszasz swoją osobistą sytuację z sytuacją całości społeczeństwa. Każdy choć trochę ogarnięty z czasem zdobywa doświadczenie zawodowe i znajduje lepszą pracę, ale nie ma to zbyt wiele wspólnego z jakością rządów.


  17. Tymczasem wyciekł kolejny ciekawy mail, gdzie jak na dłoni widać, że działalność TK jest w pełni zależna od partii rządzącej. Żeby było śmieszniej, to nawet partia rządząca nie jest w stanie ustalić jakiejś jednej narracji w kwestii tych maili. Większość jej przedstawicieli się trzyma narracji "to rosyjska propaganda!", inni po prostu nabierają wody w usta, ale ktoś czasem przypadkiem prawdziwość maili potwierdzi próbując tłumaczyć, że przecież nic takiego się nie stało.

    A z innych wieści, Lotos idzie na rekord z marżą rafineryjną. Owszem, to jest marża modelowa, ale gigantyczne zyski państwowych spółek naftowych znikąd się nie biorą - warto będzie patrzeć na te z drugiego kwartału jak tylko się pojawią.

    14 minut temu, zen3x napisał:

    Czy powrót Tuska do krajowej polityki jest powrotem w glorii chwały? Czy tylko "zszedł z piedestału brukselskiego i stał się trollem internetowym"? Walki frakcyjne też mu nie służą bo nadrabia coraz większym radykalizmem brak sukcesów.

    A on nie założył winiarni? Przecież cały czas reklamują w TVP "wina Tuska". :hmm:

    • Like 2
    • Upvote 1

  18. 1 godzinę temu, Áltair napisał:

    Tego nie wiesz, jak i nikt tego nie wie.

    Jak mózg owada analizuje rzeczywistość i reaguje na nią to akurat dobrze wiem - to się da zbadać i wyniki tych badań sprawdzić. Z resztą nawet były udane eksperymenty ze zdalnym sterowaniem owadami.

    Czego nie da się zbadać (przynajmniej w przewidywalnej przyszłości), to czy owad ma jakieś wewnętrzne "ja", które odczuwa bodźce - nie musi to być samoświadomość nawet. Z drugiej strony nie jesteśmy w stanie namacalnie sprawdzić też istnienia takiego wewnętrznego "ja" w drugim człowieku, co widać choćby po konstrukcji testu Turinga. Bazując na własnej samoświadomości zakładamy, że inni ludzie też ją posiadają.


  19. Teraz, lpcl napisał:

    Dochód gwarantowany. Kto go będzie opłacał? Te same firmy, które zastąpią ludzi aby zmniejszyć koszty? Zrobią to co zawsze, czyli spierd*** tam gdzie nie ma takich opłat. Kiedyś gdzieś w TV jakiś profesorek się wypowiadał, że obecnie w USA automatyzacją od zaraz spowodowałaby zmniejszenie zatrudnienia o kilkanaście mln ale nie robi się tego przez obawę o ludzi i co by ewentualnie zrobili. 

    Co ma być to będzie ale mam nadzieję, że prędko ten czarny scenariusz nie nastąpi. 

    Trzeba jednak pamiętać, że nawet jeśli firmy nie będą potrzebować pracowników, to nadal będą potrzebować klientów. Inaczej po co produkować cokolwiek? Trzeba będzie przemyśleć cały model gospodarczy i być gotowym na różne scenariusze zmian.


  20. 9 minut temu, lpcl napisał:

    Chciałbym tutaj poruszyć dwie sprawy tj. firmy zastąpią ludzi robotami, automatyzacją itd. No fajnie ale jak ludzie stracą pracę to kto będzie kupował produkty lub usługi tych firm? Same na siebie ukręcą bata. Gospodarka i firmy opierają się na konsumpcji, więcej produkować, więcej sprzedawać, więcej % pkb. 

    Tak samo sprawa wygląda z rządami. Jak kilka, kilkadziesiąt (w zależności od kraju) mln ludzi straci pracę i nie będzie miało za co żyć to jak myślicie co zrobią? Prosta droga do anarchii. 

    Dlatego są coraz poważniejsze rozmowy nad wprowadzeniem dochodu podstawowego. Coraz więcej zawodów (zwłaszcza tych najprostszych) jest automatyzowanych. Pojawiają się nowe miejsca pracy w związku z tą automatyzacją, ale wymagają one zdecydowanie wyższych kwalifikacji a w miarę usprawniania maszyn i oprogramowania nawet część zawodów biurowych czy też umysłowych zacznie być zastępowana tak samo jak robotnicy w fabrykach.

    Dochodzą też kwestie związane z opodatkowaniem. Jak firma zatrudnia ludzi, to ich pensje są opodatkowane, pracodawca odprowadza składki zdrowotne, emerytalne itd. Jak firma "zatrudnia" automatyczną linię produkcyjną, to tylko płaci jej producentowi, elektrowni za prąd, firmie serwisowej za naprawy. Te transakcje bezpośrednio opodatkowane nie są, bo VAT płaci się (w sensie nie ma jego zwrotu) dopiero przy sprzedaży klientowi końcowemu, o ile ten nie jest płatnikiem VAT. Firmy oczywiście płacą też podatek dochodowy, ale niekoniecznie jest on współmierny do pieniędzy, jakimi realnie obracają. Ciężko powiedzieć jakie, ale jakieś zmiany w systemach podatkowych też będą potrzebne w takiej sytuacji.

    Jeśli praca większości ludzi nie będzie potrzebna, to możemy wrócić do sytuacji, gdzie dziedziczony majątek jest głównym jeśli nie jedynym wyznacznikiem dobrobytu i samodzielne wybicie się z grupy, która nie posiada środków produkcji, może stać się jeszcze trudniejsze niż obecnie.


  21. 31 minut temu, voltq napisał:

    Prowadziła ekspansję poprzez stworzenie tak świetnych warunków w swoim państwie że inni chcieli się do niej przyłączać, gdzie osiedlili się żydzi ? Najpierw Polska potem po upadku polski w USA gdzie również były świetne warunki do życia 

    Tak , inne kraje przyłączały się do Polski ponieważ w Polsce były najlepsze warunki do życia w Europie 

    Tutaj mieszasz kilka spraw. Jak najbardziej kwitło u nas osadnictwo osób przybyłych głównie z Niemiec, ale to nie to samo co kwestie terytorialne. Z resztą główną przyczyną osadnictwa była po prostu dostępność ziemi uprawnej, bo gęstość zaludnienia w Niemczech była znacznie większa niż u nas, więc leżące odłogiem grunty były u nas znacznie łatwiej dostępne. To samo z resztą napędzało emigrację do kolonii w Ameryce Północnej, bo ta była przecież niezwykle silna na długo przed powstaniem USA.

    Zaś co do warunków życia u nas, to dobre były dla szlachty. Mieszczaństwo miało u nas mniejsze prawa niż np. w Niemczech i Francji, co miało swoje przełożenie na opóźnienie rozwoju przemysłu u nas. Zaś chłopi nigdzie i nigdy nie mieli dobrej sytuacji życiowej. O ile jeszcze w czasach średniowiecza był okres ich względnej wolności, to z czasem sukcesywnie stawali się niewolnikami panów feudalnych z zakazem opuszczania własnej wsi i rosnącymi obciążeniami pańszczyźnianymi.

    Polska nie była w tym nijak odosobniona, bo w innych państwach europejskich czy choćby w feudalnej Japonii sytuacja chłopstwa nie była ani trochę lepsza, co z resztą skutkowało krwawymi powstaniami przeciwko szlachcie i przedstawicielom Kościoła, którzy przecież też nakładali swoje podatki.

    1 minutę temu, hubio napisał:

    Chodziło mi o to, że pytanie czy nie powinna się zgodzić na jakieś ustępstwa bo od tego Rosja uzależnia rozmowy pokojowe.

    Problem polega na tym, że rozmowy pokojowe z Rosją nie doprowadzą do trwałego pokoju. Putin ma bardzo jasny plan odbudowy terytorium ZSRR i raczej z niego nie zrezygnuje, o ile nie będzie do tego zmuszony. Jak trwały rozmowy na terenie Białorusi, to czy choć na chwilę Rosja przerwała bombardowanie miast?

    4 minuty temu, hubio napisał:

    Jak byśmy się nie wkurzali na Rosję (i słusznie) to pamiętajmy, że, jak pisałem wcześniej to ogromny kraj będący potęgą atomową. Spójrz sobie na mapę i zobacz jakie terytorium zajmuje. Mam naprawdę spore wątpliwości czy nawet przy pełnym wsparciu Zachodu uda im się wytrwać. A jak tak to ile ? 5 lat ? 10 lat ? Nie mają też takich starych rakiet skoro w czasie szczytu NATO potrafili rozwalić centrum handlowe. Skoro ich rakiety dosięgają Kijów... Przecież Ukraina nie ma dostatecznie dobrej ochrony anty rakietowej. Jak pisałem wcześniej - odpowiedzcie mi na pytanie dlaczego dotąd putin nie zrównał całej Ukrainy z ziemią skoro ktoś mi napisał, że się nie przejmuje ? Widzimy wszyscy, że jego rakiety potrafią dosięgnąć każdy cel. Jakby się nie bawił to przecież cały Kijów, całą ludność cywilną by zniszczył... Więc chyba jednak czymś się przejmuje.... Polemizujecie ze mną, ale nie na argumenty...

    Rosja nie jest w stanie prowadzić tak długiej wojny - ani od strony gospodarczej, ani militarnej. Stare rakiety też swój zasięg mają, tylko nie są tak celne jak nowocześniejsze odpowiedniki. A dlaczego nie zrównał wszystkiego z ziemią? Bo po prostu nie może się od tak z całej amunicji wystrzelać a na zniszczenie całej Ukrainy po prostu nie ma wystarczająco wiele rakiet nawet taki kraj jak Rosja, o ile nie zdecyduje się na użycie broni jądrowej, ale to jest nierealne. Putin może być nie wiadomo jak szalony, ale nie jest w stanie samodzielnie atomówek odpalić a ludzie wokół niego mają rodziny i raczej lubią własne życie.

    • Confused 1
    • Upvote 1

  22. 2 godziny temu, voltq napisał:

    Ustalmy na początek jesteś trollem jak Odin albo ktoś ci płaci za pisanie takich bzdur więc dalsza dyskusja nie ma sensu

    A bez wycieczek osobistych to już się nie da? Bo nie pasuję do bałwochwalczego kultu Żołnierzy Wyklętych? Żebrowski może przytacza dokumenty ale wybiórczo, pod z góry założoną tezę - to jest zawsze najbardziej niebezpieczne kłamstwo. Jeszcze trochę naocznych świadków II WŚ i późniejszych czasów żyje a zeznania tych, którzy już nie żyją na szczęście zostały spisane i np. Łupaszka również obecnie celebrowany jak najbardziej mordował cywilów. Ale pewnie nawet nie sprawdzisz takich publikacji jak „Glinciszki i Dubinki. Zbrodnie wojenne na Wileńszczyźnie w połowie 1944 roku i ich konsekwencje we współczesnych relacjach polsko-litewskich”. Ironiczne jest to, że robisz dokładnie to, o co oskarżasz Ukraińców - ślepo wynosisz na piedestał ludzi, którzy niekoniecznie na to zasługują. I nie, nie wrzucam wszystkich Żołnierzy Wyklętych do jednego worka - każdy przypadek trzeba badać osobno i nie stosować taryfy ulgowej tylko dlatego, że ktoś walczył z sowietami czy hitlerowcami.

    2 godziny temu, voltq napisał:

    Litwa przyłączyła się do Polski poprzez unię , nikt z Polski nie najeżdżał ,nie podbijał nie atakował Litwy, Polska stworzyła takie warunki życia że inni chcieli się do niej przyłączać na zasadzie dobrowolności 

    Nie chodzi mi o Unię Lubelską tylko o historię międzywojenną. W 1919 roku przygotowywany był przez Polską Organizację Wojskową zamach stanu na Litwie, żeby u steru postawić osoby skłonne do unii z Polską. To nie wyszło, ale już rok później Piłsudski zorganizował bunt wojskowy na Litwie, którego wynikiem było powstanie Litwy Środkowej, która w planowany sposób potem się połączyła z II RP. To nie była żadna oddolna akcja.

    2 godziny temu, voltq napisał:

    Rozumiem że Niemcy też powinni odwoływać się do Hitlera ponieważ potrzebują jakiegoś bohatera , mogą uznać że nie mają nikogo lepszego ,  to samo Rosją może się odwoływać do Stalina potrzebują przecież jakiegoś bohatera , w obecnej sytuacji ciężko się tym zajmować bo przecież Rosją też prowadzi wojnę ! , ze strony Polaków już wystąpiły chęci pojednania czy to nie Polacy przyjęli prawie 5mln Ukraińców pod własny dach czy to nie rząd polski nadal im takie same prawa jak Polakom ?  Dlaczego Ukraińcy na zachodzie gdzie nie ma wojny nie chcą przyjmować Polaków , ostatnio jakiś gość na YT robił objazd po zachodniej Ukrainie żeby sprawdzić czy będzie tak samo witany na Ukrainie jako Polak jak oni w Polsce , niestety spotkał się z odrzuceniem i wrogością, dlaczego rząd w Kijowie nie nadał takich samych praw Polakom na Ukrainie jak Ukraińcom?

    A kto mówił, że powinni? Czy ja gdziekolwiek napisałem, że fajnie jak Ukraińcy mają takiego "bohatera"? Co najwyżej starałem się wytłumaczyć, dlaczego tak się stało i dlaczego tu i teraz nie musi to rzutować na nasze relacje. Wchodzisz w kompletny absurd tutaj.

    Może jednak inaczej do tego podejdźmy: jak według ciebie powinniśmy postępować w kwestii Ukrainy i Ukraińców? Pomagać im czy nie?

    Godzinę temu, voltq napisał:

    Byliśmy aniołem pokoju i starli nas w pył , potop szwedzki , 3 wojna północna , 3 rozbiory Polski  ,  inwazja bolszewi na Polskę , 2 wojnya światowa , okupacja sowiecką itd , toczyliśmy tylko wojny defensywno-obronne z sąsiadami , polska nie była państwem zaborczym 

    Tutaj to już odpływasz. Wystarczy popatrzeć na historyczne mapy Polski i terytorium się w poszczególnych okresach powiększało a przecież unię zawieraliśmy wyłącznie z Litwą. Jest dosyć oczywiste, że jako państwo Polska czy też Rzeczpospolita Obojga Narodów również dokonywała podbojów. Tak to się przez wieki odbywało i nie ma się nad tym ani co rozwodzić, ani tego próbować ukrywać.

    • Like 1
    • Confused 1
    • Upvote 2

  23. Godzinę temu, hubio napisał:

    (...) Putin ma tyle ludków z tych wszystkich republik azjatyckich itd. - o przepraszam krajów federacyjnych ?  że może i ze 20 lat puszczać nowe dzieciaki na rzeź bo to jest jak w II wojnie światowej. (...)

    Tak nie za bardzo właśnie, bo już teraz Rosja ma poważne problemy z uzupełnianiem strat - na wezwanie do służby odpowiada nikły procent osób (reszta się ukrywa) a kontraktowi żołnierze odmawiają przedłużania umów. Na ichniejszych odpowiednikach WKU już nie raz zapiał czerwony kur no i nie bez powodu nie ogłoszono powszechnej mobilizacji. Nikt tam za matuszkę Rosję umierać nie chce a czasy się jednak trochę zmieniły i wbrew chęciom władzy informacje o tym, jak wygląda sytuacja na froncie do ludzi docierają. Także mielenie ludności aż przeciwnik się zmęczy nie jest już wykonalne; przynajmniej nie w takim stopniu jak podczas II WŚ.

    Godzinę temu, hubio napisał:

    A co do wypowiedzi tego ambasadora nie zdziwiłbym się jakby na jego tajne konto na Kajmanach wpłynęła okrągła sumka "od bezdomnego (z Rosji)"  ? Nie bierzmy tego na serio. Mamy historyczne zaszłości z Ukraińcami. Też nie wszystko z naszej strony przed II wojną było ok. Oczywiście z ich strony - Wołyń itd to ludobójstwo, ale tak patrząc tak i Niemców powinniśmy nienawidzić, a mamy z nimi super wymianę handlową i dzięki nim (oczywiście też dzięki sobie, ale i dzięki nim) mamy taki wielki wzrost gospodarczy. To co było 70 lat temu to historia i tyle. Obecni Ukraińcy po 1945 r. nic nam nigdy nie zrobili złego ani my im.        

    A tu najpełniejsza odpowiedź będzie taka: :beerchug:

×
×
  • Dodaj nową pozycję...