Skocz do zawartości

PrimoGhost

Forumowicze
  • Liczba zawartości

    7307
  • Rejestracja

Odpowiedzi dodane przez PrimoGhost


  1. Azgan - Nie bój się chłopie, bo naprawdę nie jest źle. Każde 24h opóźnienia epidemii, co BEZ CIENIA WĄTPLIWOŚCI ma miejsce w Polsce jest obecnie cenniejsze, niż 24 tony złota. Liczby są dobre, ludzie mocno się ogarnęli dosłownie w ostatnich godzinach przed napływem większej ilości chorych osób.

     

    Sid też się mam nadzieję nie martwi, bo złego diabli nie biorą :) Tak, że razem jesteśmy bezpieczni wink.gif


  2. Tylko ta śmiertelność mi kompletnie nie pasuje. To chyba naprawdę "odłączeni z braku miejsca" i to jest prawdziwy dramat że ta za je bana Unia nie jest w stanie ogarnąć jakoś przesunięcia tam zasobów.

     

    Uważam, że duża liczba tych osób umarłaby dzisiaj. Oraz duża liczba tych ludzi umrze jutro. Stałoby się to również bez korona-wirusa. Nie ma czasu by badać przyczynę zgonu. Zapewne dla wielu osób były to komplikacje związane z przebiegiem Covid. Ale nie mam wątpliwości, że wiele osób zmarło z przyczyn odmiennych, niż infekcja.


  3. Ale tutaj nie było bydła? Ja kląłem jak szewc widząc 5-6 dni temu Szturm na Lidle. Same siwe głowy. Ściśnięte jak sardynki. Myślałem, że mnie szlag jasny trafi.... Teraz to całe towarzystwo siedzi w domu. Pierwszy raz od początku epidemii w PL zrobiłem dzisiaj normalne zakupy. Duży sklep, 4 osoby w środku. Nikt mnie nawet nie musnął przechodząc. Towaru pod sufit. Zatankowałem auto bez wchodzenia na stację, bo terminal na zewnątrz.

     

    Doskonale wiem, jak wygląda zachód, bo od 2009 roku tam bywam. W tym wątku nawet pisałem, że wracając tydzień temu w sobotę z Holandii trafiłem na przystanek Woodstock w Niemczech. Impreza na całego. Ludzie wypróżniający się na środku parkingu, jacyś rumuni z flaszką siedzący koło koszy na śmieci, w zużytych podpaskach, rzygach, szczynach. W busie jednym ludzie bez koszulek ( były 2 stopnie na plusie ). Mogę się tylko domyślać co tam robili.... Ja nie wiem jak niemiecka służba zdrowia to ogarnia w tym momencie.... Bo takich debilnych zarażeń mają tam pewnie z 80 %


  4. Są wykorzystywane ale w bardzo niewielu tytułach i znacznie ( ale to znacznie ) mniej intensywnie. Osobiście uważam, że Handbrake w RogBench jest wystarczająco mocno obciążający jak do skrobania OC do użytku na co dzień. Co innego, jeśli robisz na kompie jakieś wielogodzinne renderingi, symulacje... Wtedy testuj Prime i minimum 24h.


  5. Nie, no tak szczerze to ja po dzisiejszym dniu jestem niesamowicie podbudowany. Wieś na końcu świata ( od 2 tyg siedzę w domu rodzinnym ) i ludzie naprawdę mocno się ogarnęli. Kolejki, odstępy... Ale ludzie "za ladami" widać, że się boją. Tak zwykle i normalnie - boją się.


  6. A powiedzcie mi. Wiemy kiedy ta pomoc od Chin ma przylecieć? :)

     

    Co jak co, ale wydaje mi się że to byłby bardzo dobry moment. W sensie < 1000 przypadków.

     

    Pozdrawiam kolegę sprzed kilkudziesięciu stron, który twierdził, że pomoc Chin dla Włoch to podwaliny pod nowe imperium. Fajnie czuć się jego członkiem :)

     

    Myślcie co chcecie... Dla mnie to jest coś pięknego.


  7. Bo wiadomo działa to lawinowo, a jak czytam że któryś z zarażonych np. sobie chodził na imprezy, albo na siłownię, bo na początku nie miał objawów to przecież to z miejsca + kilka zarażonych, potem oni robią to samo i powinno tych zarażeń u nas być więcej, więc jak to w końcu jest?

     

    Nie znamy podstawowych danych dotyczących wymaganej liczby viroli ( po prostu tej liczby wirusów, która już wywoła chorobę ) potrzebnej do zachorowania. To, że się kontaktował niekoniecznie musi więc oznaczać, że musiał zarazić. Przykładowo grypa wymaga około 1000 viroli a grypa żołądkowa już tylko 100. Cholera wie, ile Corona.

     

    Swoją drogą - co Wy na coś takiego?

     

    Mój link

     

     

    Nic nikogo nie kosztuje, a bez wątpienia jest czymś pozytywnym w tym całym syfie.


  8. Naszła mnie dzisiaj pewna myśl, by w czasie medialnego szumu dotyczącego Covid_19 zrobić coś drobnego ale i pozytywnego dla osób, które muszą normalnie pracować by zapewnić nam wszystko, czego na co dzień potrzebujemy:

    .

    .

    > Dla pracowników stacji, którzy sprzedają nam paliwo,

    > Dla Państwa z małych piekarni, którzy sprzedają nam chleb,

    > Dla personelu "niewidzialnego" na co dzień, który układa towary na półkach sklepowych, które następnie możemy włożyć do koszyka,

    > Dla kierowców, którzy dostarczają m.in żywność do sklepów,

    .

    Dla wszystkich osób których pracy zdarza nam się czasami nie dostrzegać...

    .

    Wiele z tych ludzi się zwyczajnie boi. Nie może zostać z rodziną w ramach akcji "#zostań_w_domu" czy "#Ogarnij_wirusa". Mimo wszystko wykonują swoją pracę, są zmęczeni, pracują w uszczuplonych zespołach. Od początku epidemii widziałem takich, którzy byli smutni. Byli smutni, pomimo że w chwili obecnej wykonują heroiczną pracę tak samo jak cały nasz personel medyczny. A brak każdej z tych osób nagle jest wyjątkowo widoczny. Podobnie jak praca, tych obecnych.

    Postanowiłem od dzisiaj, każdej napotkanej osobie, która obsłuży mnie przy kasie, sprzeda paliwo, udzieli informacji czy wyłoży na półkę sklepową towar, który kupię - zamiast zwykłego "dziękuję" mówić:

    .

    .

    Dziękuję, że jesteście.

    .

    .

    Tyle i tylko tyle. To naprawdę działa. Jeśli już musisz wyjść z domu i spotkasz którąś z osób, o których mówię - proszę, powiedz jej to. Spróbujmy zrobić coś pozytywnego w walce z Covid_19...

    .

    Coś tak drobnego, co obecnie ma wielką moc i pozwala tym ludziom się chociaż na chwilę uśmiechnąć.

    .

    Jeśli się ze mną zgadzasz - podaj dalej.


  9. Sam już nie wiem co myśleć o tym Covid-19 może zbyt wiele TV i programów informacyjnych.

     

    Azgan... Mój ojciec ma też zwłóknienie płuca. Od X lat. Jakby jego badali, to też by wyszło zwłóknienie.

     

     

    problem jest taki, że wiele osób ma podobne zmiany w płucach. Od wielu lat z tym żyje. Umierając na Covid i badając takiego denata - można dojść do wniosku, że.... Miał zwłóknienie płuc. Czym wywołane? Wirusem? Żeby to stwierdzić - trzeba sprawdzić badania, zdjęcia płuc sprzed zarażenia się. Najlepiej z krótkiego okresu przed zarażeniem. A takich zdjęć nie było w przypadku tych rewelacji.

     

    Rozumiesz? Na chwilę obecną to Szum Informacyjny. Nie da się połączyć zwłóknienia z Covid. Może to się zmieni. Ale póki co - brak danych. A te rewelacje to domysły. Podobnie jak wpływ na płodność u mężczyzn....

     

    Do końca nie są pewni ile ten wirus żyje na powierzchniach, jaka jest bezpieczna odległość a już wiedzą jakie ma długodystansowe skutki? To nie jest logiczne.


  10. ' date='17 Marzec 2020 - 18:33' timestamp='1584466412' post='15831114']

    Jak chcemy odpalić Labowe medyczne CSI, to trzeba by jakieś pytania zadać, a nie tylko dzielić się niepokojem i skołowaniem natłokiem informacji ;)

     

    Jagulara nie ma, to jak chcesz to odpalić? szczerbaty.gif Gdzie on w ogóle się podziewa?

     

    Cholera, Bono.. Wydaje mi się, że tak naprawdę wiemy już naprawdę bardzo, bardzo dużo. Widziałeś tą babkę, której podali eksperymentalną szczepionkę? Albo to było NaCL, albo naprawdę coś już wydrapali. A wirusolodzy zgodnie mówili, że aby zrobić szczepionkę trzeba bardzo dobrze poznać wirusa.

     

     


  11. A wiesz co jest najgorsze? Tak naczyta się czlowiek tego i owego i później byle katarek powoduje zgryz: to już coronavirus czy jeszcze nie?

     

     

    U mnie nie. Niezbyt o siebie dbam i w sumie od zawsze mam wyrypane ( co do siebie ) Ale podkreślałem wielokrotnie, że mam jeszcze jednego dziadka i jedną babkę. Z czego babce wystarczy gorszy katar i jest "up"... Nie ukrywam - to mi banie ryje. Zwłaszcza, że w Polsce jestem coraz rzadziej i coraz rzadziej widzę się z rodziną.


  12. Takie są skutki tej kwarantanny właśnie,siedzenie w domu i wierzenie w każdą bzdurę w necie.

     

    Powiem szczerze, że zaczyna mnie to trochę przerażać. Szum informacyjny jest gigantyczny i NAPRAWDĘ od dawna staram się weryfikować informacje, ale obecnie.... Jest to cholernie ciężkie. Głupoty są nawet na stronach typowo "naukowych", mających jakąś renomę w świecie naukowym. Zaglądam na stronę włoskiego "Ministero della Salute", WHO, Polskiego ministerstwa... Nie czuję się dobrze poinformowany. Nie znalazłem odpowiedzi na wiele pytań. Uważam, że to jakieś novum...

     

    @ Bono - pamiętasz naszą dyskusję o Fake Newsach? Wspominaliśmy, że trudność weryfikacji informacji globalnej rośnie wykładniczo w stosunku do informacji lokalnej. Ale, że tak?

     

    QrVa....


  13. Dzięki Czołgista. Cholera, z jednej strony cieszę się, że udało mi się wyjechać przed tym całym zamieszaniem ale z drugiej.... Chciałbym wrócić 28-ego a nie wiem czy to będzie możliwe.

     

    "„Wyborcza” i Jażdżewski sięgają dna. Atak na prezydenta i rząd PiS przy użyciu koronawirusa"

     

    "Bój się ludzi, nie wirusa...."


  14. Zobaczymy co będzie, osobiście myślę że Polska "złapie byka za rogi", po to wyprzedzamy "zachód" jeżeli chodzi o działania naszego rządu a innych krajów, po to stoi wojsko w pogotowiu.

     

    Wiesz co ja myślę? Tak może głupio i abstrakcyjnie, ale jednocześnie pamiętając o historii.... Myślę, że jak jakiś naród ma to ogarnąć, to tylko polski. W sensie - nasza elita lekarzy, nasi specjaliści, nasi epidemiolodzy, laboranci - nasze "tęgie głowy".

     

    O powodzi "srebrnych głów" w dyskontach nie wspominam.... otwiera mi się w kieszeni nóż, siekiera, Kartaczownica Gatlinga i jeszcze kilka innych rzeczy.


  15. Skąd masz takie info? We Włoszech jest cieplej i słoneczniej jak np. w UK a sytuacja o wiele gorsza.

     

    Dobrze mówi. Najlepszą bronią przeciwko wirusowi jest zdrowy, silny i wypoczęty organizm. Słońce działa bardzo pozytywnie w kontekście wypoczynku. Oczywiście bez popadania w skrajności typu solarium czy Sahara bez filtra UV.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...