Szanowny Użytkowniku,
Informujemy, że za 30 dni tj. 30 listopada 2024 r. serwis internetowy Forum PC LAB zostanie zamknięty.
Administrator Serwisu Forum PC LAB - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie: wypowiada całość usług Serwisu Forum PC LAB z zachowaniem miesięcznego okresu wypowiedzenia.
Administrator Serwisu Forum PC LAB informuje, że:
- Z dniem 29 listopada 2024 r. zakończy się świadczenie wszystkich usług Serwisu Forum PC LAB. Ważną przyczyną uzasadniającą wypowiedzenie jest zamknięcie Serwisu Forum PC LAB
- Dotychczas zamowione przez Użytkownika usługi Serwisu Forum PC LAB będą świadczone w okresie wypowiedzenia tj. do dnia 29 listopada 2024 r.
- Po ogłoszeniu zamknięcia Serwisu Forum od dnia 30 października 2024 r. zakładanie nowych kont w serwisie Forum PC LAB nie będzie możliwe
- Wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, tj. dnia 29 listopada 2024 r. nie będzie już dostępny katalog treści Forum PC LAB. Do tego czasu Użytkownicy Forum PC LAB mają dostęp do swoich treści w zakładce "Profil", gdzie mają możliwość ich skopiowania lub archiwizowania w formie screenshotów.
- Administrator danych osobowych Użytkowników - Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie zapewnia realizację praw podmiotów danych osobowych przez cały okres świadczenia usług Serwisu Forum PC LAB. Szczegółowe informacje znajdziesz w Polityce Prywatności
Administrator informuje, iż wraz z zamknięciem Serwisu Forum PC LAB, dane osobowe Użytkowników Serwisu Forum PC LAB zostaną trwale usunięte ze względu na brak podstawy ich dalszego przetwarzania. Proces trwałego usuwania danych z kopii zapasowych może przekroczyć termin zamknięcia Forum PC LAB o kilka miesięcy. Wyjątek może stanowić przetwarzanie danych użytkownika do czasu zakończenia toczących się postepowań.
-
Liczba zawartości
1336 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Odpowiedzi dodane przez aleck156
-
-
Shinsekai Yori. Imho świetne anime.
Brutalność miała swoje uzasadnienie tutaj. Ludzkość odblokowała zdolności paranormalne, pojedynczy człowiek stał się równy bogom pod względem mocy. Zatem, postanowili pobawić się w Bogów. Selekcja naturalna - proszę bardzo, kto się nie rozwija ten do odstrzału, słabe geny trzeba eliminować. Z drugiej strony rygorystyczna selekcja i pranie mózgu okazują się być konieczne. Nikt nie chce przecież ryzykować wyhodowania aspołecznego paranoika z bronią zdolną unicestwić całą wioskę.
-
Mahouka było tak skopane, że po pierwszym odcinku zostało przemianowane na "Onii-chan anime". Raz próbowałem policzyć ile razy Miyuki wypowiada Onii-chan w pierwszym odcinku - wyszło ok 30 razy ... grubo :3
-
-
Ha, Hentai Kamen to już klasyka :3 Hentai is justice :3
-
Tobie naprawdę się chce z nim sprzeczać?
Bo to nie ma za bardzo sensu.
Wiesz, mi tam ciśnienie od tego nie skacze, a czytając takie bzdety robi się wesoło. Bez spiny u mnie :3
Zabawa z każdym trollem przebiega wg podobnego schematu. Trzeba mieć dystans do siebie i nie traktować trolli poważnie, a już na pewno nie brać tego osobiście

Obcując z trollami, uważaj abyś nie stał się jednym z nich. Kiedy spoglądasz na trolla on również patrzy na ciebie.
-
On tego nigdy nie powiedział. To zdanie było źle przetłumaczone.
No shit, Sherlock!
To zdanie funkcjonuje jako pełnoprawne meme, więc można je używać w takiej formie jako żart. Swoją drogą, to imho dobre przedstawienie infantylności głównego bohatera który, co by nie mówić, jest trochę naiwny.
Wracaj do szkoły, spałeś na lekcjach j. polskiego gdy omawiano środki stylistyczne.
-
Dodatkowo Silver Link stworzyło dwa sezony Fate/kaleid liner, jest to coś w stylu: Weźmy postacie z Fate, wymieszajmy fabułę łyżką, przyprawmy to odrobiną magical girls i wyjdą nam odświeżone kotlety w ładnym opakowaniu. A czy zjadliwe, to niestety konsumenci muszą się przekonać sami. A że kotlety zawsze dobrze się sprzedają...
Fate/Kaleid to zupełnie inna para kaloszy. Magical yuri loli nie bierze udziału w świętej wojnie jak w oryginalnej serii. Zdecydowanie luźniejsza atmosfera. Ale tego można się spodziewać po grupie loli. Ot, taki przerywnik między głębokimi myślami Shirou - "people die if they are killed". Całość oparta na mandze Fate/Kaleid Liner Prisma Illya (+zwei +drei).
qt3.14.
-
Jeśli nastawiasz się na lekką i fanserwisową serię to nie oczekujesz świetnej fabuły czy jakiejś większej głębi charakterów (jak będzie to oczywiście tym lepiej, ale nie jest to konieczne).
Wybacz, ale poprzeczka została już podniesiona. Kiedyś, w czasach AD 2005, byćmoże tak było. Teraz jest już kilka produkcji, które pokazały, że widz może oczekiwać więcej.
To prawda, ale w wielu anime ecchi/fanserwis jest czymś bardzo istotnym, a nie mało znaczącym dodatkiem.
W kinematografii oprócz ecchi i hentai jest tylko jeden gatunek kładący nacisk na nachalny erotyzm. Więc pod wieloma względami jest znak równości.
Takie Seikoku no Dragonar wiele zyskało dzięki świetnemu fanserwisowi.
Seikoku no Dragonar jako adaptacja przeciętnej mangi ze znacznie okrojonym budżetem pokazuje, że nie ma co startować jak się nie ma zaplecza. Słaba oprawa graficzna tylko je pogrąża.
Zamaskować? Może niektóre takie są, ale zazwyczaj nic nie jest maskowane fanserwisem, a po prostu anime z założenia miało służyć lekkiej i przyjemnej rozrywce.
Lekka i przyjemna rozrywka ?! Oderwij się od kompa bo ci życie ucieka przez palce. A wracając do anime: takie Gosick zapewniło mi lekką i przyjemną rozrywkę, a cycków było mało.
Nie tworzono by takich anime jakby to się nie opłacało lub nie miało sensu.
Wyniki sprzedaży i bilans finansowy tych studiów mówi co innego. Próbują się wstrzelić, licząc że przez przypadek zrobią coś na miarę HS DxD. Ale na tym próbowaniu się kończy.
Wszystko tworzy się pod widzów.
Tak mówią tylko artyści soliści, którzy mają głęboko gdzieś pieniądze z tego źródła. Tu dzieła tworzą firmy, a te muszą zarabiać bo upadną.
Takich produkcji czyli gniotów jest niewiele. Pisząc ogólnie to mniej niż 10 procent całości.
Pod tym względem mam odmienne zdanie. Większość nie nadaje się do oglądania. Nielogiczne zachowania bohaterów są bolączką wielu anime.
Dlatego nie ma co narzekać. W każdym gatunku są anime lepsze i gorsze, a brak fanserwisu w żadnym razie nie świadczy o tym, że anime będzie lepsze. Może być nawet jeszcze gorsze bo nudniejsze (oczywiście, jeśli nic dobrego nie oferuje w zamian).
Dlatego powstała regułą trzech odcinków - jeśli po trzech odcinkach anime nie ma sensu to się je rzuca. Szkoda czasu, są lepsze rzeczy do roboty w życiu. // P.s. struktury dyssypatywne Prigogine'a są ciekawym konceptem //
Przecież muzyka w anime to często jedna z największych zalet (pomijam chwilami irytujące głosy).
Pokaż mi, które to anime z gatunku ecchi mają oprawę dźwiękową na poziomie Ghost in the Shell, Psycho-Pass, Angel Beats, Madoka, Index/Railgun ? Celowo nie wymieniam anime w których główny wątek bazuje na muzyce (Shigatsu, Macross Frontier, Nodame Cantabile) bo z nimi po prostu by nie miały szans. A IDOLM@STER, AKB, Cinderella Girls, Love Live! są proste i łatwe w odbiorze, pomimo iż nie mają tagu "ecchi".
Na przykład Minami-ke, K-On lub To Love-Ru (takich przykładów jest znacznie więcej).
Wrzucasz do jednego worka ecchi/harem i slice-of-life ? Dobrze się czujesz ?
Podobają mi się jedynie dobre anime, a to znaczy takie, których oglądanie jest przyjemne.
W zasadzie po tym zdaniu mogę śmiało stwierdzić, że mam do czynienia z amebą niezdolną do jakiegokolwiek wysiłku intelektualnego w celu zrozumienia dzieła. Gorzej jak gimbus - toż to LEŃ, obibok.
Przykładowo w Seikoku no Dragonar po prostu nie było przegięcia z zachowaniem głównej bohaterki.
SnD jest paradą fanserwivu o płytkiej fabule. Chcesz fanservis i dobrą fabułę ? Proszę bardzo - Macross Zero. Tam fanserwis jest uzasadniony kulturą, w jakiej żyło plemię. Proste i logiczne.
Natomiast są anime (nieważne z jakiego gatunku) na tyle irytujące, że nie da się ich oglądać.
Jesteś jedyną znaną mi osobą, której polecił bym obejrzenie Tenshi no Drop. Śmiem wątpić, czy obejrzenie tego gniota jakoś szczególnie by wpłynęło na stan twojego umysłu.
P.S.
long shitpost is long

-
ecchi na poważnie
Diametralnie różnimy się w sposobie oceniania. Dla mnie nie jest istotne czy jest to ecchi czy nie. Istotna jest fabuła. Ecchi to tylko dodatek. W momencie, gdy ktoś próbuje słabą fabułę zamaskować machaniem tyłkiem na cały ekran co 5 minut - dla mnie to gwóźdź do trumny. Świadczy o braku zbalansowania. Dobry show nie potrzebuje mieć tagu "ecchi". Słaby show praktycznie zawsze epatuje fanservisem. A faktem jest, iż coraz więcej śmieciowego anime powstaje, bo takie są oczekiwania japońskich widzów.
Jak się mogłem pomylić skoro napisałem jak było bo anime widziałem? Graficznie było słabe (chociaż postacie ładne), ale jeśli ty taki styl lubisz to masz do tego prawo.
I znowu - nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. Przeczytaj moje zdanie jeszcze raz, literka po literce. Byćmoże za którymś podejściem zauważysz takie małe cztery litery "imho". To, co dla ciebie jest wadą (bo odbiega od kanonu, przez co trudniej się ogląda, przez co czacha zaczyna ci się przegrzewać, a przecież to miało być puste, tępe i przyjemne ... bo to ecchi miało być
), dla mnie okazało się zaletą. Dlaczego ? Ano dlatego, że z taką oprawą graficzną zetknąłem się po raz pierwszy i jak do tej pory nie widziałem, by ktokolwiek odważył się ją skopiować. To czyni Hyakka unikalnym pod tym względem. -
@misticzx:
Ty naprawdę nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. Nie wierzę, że w szkole nie uczyli cię jak skonstruowane są utwory literackie. Wstęp, zawiązanie fabuły, punkt zwrotny, podnoszenie tempa, punkt kulminacyjny, zakończenie, et c. Sprawiasz wrażenie człowieka, który nigdy nie analizował tego, co czyta, nie dostrzega charakterystycznych wzorców i konstrukcji, schematów. O A. Hitchcocku pewnie nie słyszałeś.
Porównanie do S;G miało na celu ukazanie klasycznego schematu - 1-6 odcinków na zapoznanie się z postaciami, ich cechami, podstawowymi sposobami rozwiązywania typowych problemów. Następnie w 8-12 odcinku fabuła nabiera tempa, następuje punkt zawiązania głównego wątku. Punkt kulminacyjny w ostatnim bądź przedostatnim odcinku, ostatnie 5-10 minut na wyjaśnienie rezultatów, ukazanie bohaterów po rozwiązaniu problemów, np. następnego dnia, kilka lat później et c.
Wskazywałem więc, iż ISUCA nawet tak debilnie prostego schematu nie potrafi zrealizować porządnie. Oglądając pierwszy odcinek czułem przez większą część czasu zażenowanie. Moje myśli były w stylu: "że ja oglądam coś tak kiepskiego, podczas gdy obok leży Broń jądrowa Kubowskiego ?".
To, że anime jest zaklasyfikowane jako ecchi niczego tu nie zmienia. Jest kilka porządnie zrobionych ecchi (m.in. HSotD, HS DxD), w których ten schemat działa, oprawa audio-wizualna też trzyma poziom, stąd wysokie notowania. Widziałem już niejedno ecchi anime, więc mam wymagania - bezsensowna młócka, cliche postacie bez własnej osobowości. To jest właśnie ISUCA. Widziałem całe TLR. Po co oglądać coś, co jest po prostu zdecydowanie gorsze ?
Akurat co do Hyakka się imho całkowicie pomyliłeś. To, co odróżnia to od typowego ecchi + walki to właśnie oprawa wizualna - inna niż kanon utrwalony przez TLR.
Nie pozwalaj sobie skoro z góry wiesz, że nie lubisz ecchi.
Znalazł się, pan i władca.
Luźne, proste i przyjemne ? Gintama. Bez dwóch zdań.
Uderz w ecchi, misticzx się odezwie

P.S.
Jak rozbujać DOWOLNE forum, wersja uproszczona:
1. Znajdź 2-3 tematy z największą liczbą postów. Nieistotny jest temat, ważne by był ruch i był to temat bardzo ogólny.
2. Czytaj wszystkie posty. Szukaj największych trolli. Uważaj, by nie podpaść modom bo to game over.
3. Zidentyfikowawszy trolli, wsadź im największy możliwy kij w "plecy" bez wazeliny. Mają to poczuć dosadnie.
4. PW. Ślij pw, ile wlezie. Niech wiedzą, że jest TEMAT do załatwienia, plama na honorze do zmazania. Słowa są tanie, nic nie kosztują
A papier/forum przyjmie wszystko.5. ...
6. Obserwuj shit-storm. Licznik postów sam się nakręci. A jak wiadomo liczba postów = respekt na dzielni.

-
Jedna scena czy nawet kilka to nic po czym można ocenić anime. Dopiero jak obejrzysz całość i zrozumiesz o co chodzi to możesz je sensownie ocenić. Wtedy poznasz postacie, ich charaktery i zauważysz czy anime udane (jak na ecchi) czy jednak nie.
Żeby tam było coś więcej poza tą jedną sceną. Fabuła na poziomie czytanki dla upośledzonego psychicznie napalonego gimbusa, postacie to bezmyślne kalki, dynamika scen walki poraża, tak samo jak ich realizm.
Biorąc poprawkę na poprzednie produkcje tego studia - Ikkitousen, Hyakka Ryouran, Hagure Yuusha, Queen's Blade, Sekai de Ichiban Tsuyoku Naritai! - wiem, czego się po tym anime spodziewać. To będzie (w zasadzie już teraz to jest) kolejny gniot. To nie S;G, żeby się rozkręciło w dalszej części. I've seen enough anime to know where this is going.
Wg rankingu MAL w kategorii "Ecchi" dzieło to dostaje notę 6.34, co stawia je na ok. 400 pozycji w rankingu - słabo. Znając hype, będzie jeszcze niższa nota na koniec.
-
A krew też tym zmyję czy musze polować na jakieś odplamiacze, czy jest już całkiem po butach?
Na dobrą sprawę to nic z tym nie rób. Jeśli buty są brązowe to krew (przy dobrych założeniach) po ok. 2-3 tygodniach nabierze również kolor brązowy. Będzie wyglądało jak lekko przebarwione. :3
-
@Misticzx:
"Eroge!" to nazwa własna hentai. Wyraźnie to zaznaczyłem w tekście. Nigdzie nie wspominałem o żadnym podgatunku eroge VN. Wskazałem, iż to hentai o nazwie "Eroge!" ma równie rozbudowaną fabułę - porównanie X do Y.
Nie potrafiłeś wyłapać z kontekstu, nie potrafiłeś znaleźć info o tym w google. Jesteś pacan.
-
Ty w ogóle wiesz co to jest eroge? Eroge to większość VN i to zarówno słabe jak i bardzo rozbudowane fabularnie.
Do you even google ?

-
@Kamiyan:
DRRR x2 to zdecydowanie solidna pozycja w tym sezonie, trzyma poziom jak mało co :3 Te dwie nowe siostrzyczki są całkiem niezłe

-
ISUCA - Odcinek pierwszy, scena pierwsza: młody chłopak (typowy gimbus w anime) idzie przez park w środku nocy (nie, wcale nie jest to podejrzane). Nagle spostrzega przed sobą kobietę w średnim wieku, o całkiem zgrabnej figurze, ubraną w płaszcz. Jak się okazuje w ułamku sekundy - poza płaszczem i butami nie ma na sobie nic więcej. Z przedziką radością ukazuje ona swe wdzięki młodzieńcowi, ukraszając swe lico uśmiechem godnym najgorszych szumowin tego świata ... to była bodajże 18. sekunda anime. Perwersyjny, bezsensowny ekshibicjonizm. Wyłączyłem. W pierwszej chwili pomyślałem - to jakiś niedoszły hentai, silny femdom.
Dzieło godne uwagi arcymistrza, paladyna 18-stego poziomu, misticzx. Ale dopiero w wersji Blu-Ray, gdyż niegodne jest ukazywać mu jakże rozświetloną promieniami cenzora wersję plebejską, emitowaną w TV.
Dzieło wydane przez studio "arms", znane wcześniej z takich mega-hitów jak Elfen Lied, Hyakka Ryouran, Hagure Yuusha, Brynhildr, Queens Blade, Ikkitousen. Tym razem odstępstwa od stylu zapoczątkowanego wiele lat temu nie będzie.
[update]
Jednak obejrzałem do końca ... istnieje ryzyko, iż dalsze oglądanie trwale zabija komórki mózgowe widzów. Potrzebne są dalsze badania, najlepiej na grupie ochotników samobójców lub nieuleczalnie chorych, gotowych oddać swe ostatnie dni w tak bezwartościowy sposób.
Główny motyw to klepanie po ryju robali wielkości ciężarówek. Pod tym względem InuYasha jest imho zdecydowanie lepszy. Środek walki, pieseł statycznie czeka aż go bohaterowie zechcą klepnąć. A nie spieszy im się - cmok w pantsu damulki w pozycji na jeźdźca ważniejszy. Walki przegadane, okraszone fanservisem. Jedyna umiejętność piesełka to błyskawice rozdzierające szaty niewiast. Koniec końców bohaterka ląduje w samych pantsu, wyjąc z bólu (ekstazy) porażona prądem. Level up po wiadomym evencie - "przypadkowy" pocałunek. Oczywiście - to jej pierwszy raz, co by prawiczkowa część widowni się podjarała.
Ocena: 3/10. Dropped. Całe 3/10 tylko dlatego, że nie dostałem raka od tego. Z nudów odświeżyłem sobie równania naviera-stokes'a w trakcie oglądania.
Garść zdjęć, NSFW czy jakoś tak
Miłośnicy shimapan będą zawiedzeni:

Iku!

Jak ratować to tylko w pozycji misjonarskiej:

-
@lukaszt:
jest jedno wydanie BD - 5th Annivarsary Box, jednak technicznie jest to ciągle poziom DVD.
YuriKuma - a co tu wyjaśniać ?
misie lesbo podbijają świat :3Steins;Gate - koniecznie zobacz OVA. Stanowi świetne zakończenie całej serii.
-
A ja właśnie obalam Isshuukan Friends - całkiem niezłe fabularnie. Cycków brak, więc misticzx nawet nie podchodź do tego :3
@Firekage:
Czasem dla odmiany wrzucą yuri :3 Ekaterina taka S&M, lubi być obsługiwana przez swoją masochistyczną służącą. Totalna degrengolada, dla fabuły nie warto tego oglądać. Z drugiej strony, takie Eroge! (typowa hentajówka) ma równie rozbudowany plot.
-
YuriKima Arashi - to anime to w zasadzie obraza dla inteligentnego człowieka.
Seikon no Qwaser - anime specjalnie dla misticzx, ssanie cycków jako motyw przewodni :3 Dwa sezony + OVA :3 Ekaterina Kurae besto loli ever.
-
To chyba w ogóle jakiś Japan style. Blee
Prędzej Anorexia Style.
-
Wrzucę trzy grosze nt. tych anime
Junketsu no Maria - prawdziwa dziewica kontra stado niewyżytych succubusów. Trolling hard :3
Koufuku Graffiti - czyli jak zjeść obiad łamiąc sobie kark, do tego w bardzo sugestywny sposób :3 Bardzo lekkie anime.
Rolling☆Girls - walki równie bezsensowne co FLCL lub KlK - paranoja

Yuri Kuma Arashi - bardzo mocno ocenzurowane hentai. Nie łudźmy się, fabuła jest tu na drugim (bądź trzecim) miejscu. Growl, growl!
The iDOLM@STER Cinderella Girls - dla fanów idolek. Klasyka na dobrym poziomie.
Kantai Collection: KanColle - K-on! poszedł na wojnę lub Strike BWitches tańczą na wodzie
Absolute Duo, Juuou Mujin no Fafnir, Seiken Tsukai no World Break - j/w, podzielam mocno zdanie.
Shinmai Maou no Testament - dla fanów fanserwisu, i w zasadzie nikogo więcej. Czekać na BD, wersja TV mocno ocenzurowana.
Saekano - główny bohater, będący krzyżówką Kandy Soraty oraz Katsuragi Keimy, postanawia zrobić grę (eroge?) na bazie swojego małego haremu, który jest dopiero w trakcie kompletowania. Blonde twintail tsundere, brunette pantyhose kuudere, childhood friend ... nic nowego, kopie znanych już postaci. Blondi równie bystra co Michiru z Grisaia, brunetka to klon Yumiko.
Sequele:
Durarara!!x2 Shou - trzyma poziom, zachowano klimat pierwszego sezonu. Obowiązkowo jako sequel.
Cross Agne - suddenly, plot appears ... poważnie, pojawił się strzęp FA-BU-ŁY ! :3
Kimi da yo kimi nandayo ... Danna no AHO !
-
Marynarkę sobie dzisiaj kupiłem.

http://ozonee.pl/product-pol-1564-GLO-STORY-4787-MARYNARKA-MESKA-SZARA.html?ceneo_spo=true
"Life in plastic, it's fantastic "

-
Proszę Cię... To są zwykłe macanki bez szczegółów. Myślałem, że to coś na co warto spojrzeć, ale jednak straszna lipa. Widzę, że nic nie wiecie o tentalce rape. Amatorzy.

Widzisz, misticzx ? nawet specjalista od hardcore tentacle rape ma niską opinię o SnD :3
Btw, widział ktoś Junketsu no Maria ep. 01 ? Jakieś opinie ? // normalne anime w TV, a nie jakieś tentacle anal rape zdechłych fetusów :3
-
Mimo wszystko sceny genialne (jak na fanserwis oczywiście). A było ich więcej.
Ty chyba nigdy nie widziałeś Bible Black ... :3
Fanservis jest generalnie oceniany przeciętnie, jednak ilość tentacle rape sprawiła, że wielu mówi na to Tentacle-Rape Academia. Fabuła taka, że wszystkie dziewczyny kręcące się wokół Ashe'a zostały zgwałcone. Pogratulować oryginalności - rodem z trzeciorzędnych hentajów.
Na marginesie dodam - łap Shinmai Maou no Testament. Drugi odcinek sezonu a dziewczyna już 9-krotnie szczytowała - coś dla ciebie. W wersji BD nie omieszkają tego pokazać zapewne. A dla ciebie to deal breaker.
Co do rankingu sprzedaży - jest gorzej niż myślałem. Przykładowe wyniki. 919 sprzedanych BD - śmiech na sali.

Anime - temat ogólny
w Anime
Napisano
Ja ci dam bajki
A-NI-ME ! Ludzie się tną z tego powodu a ty to tak lekceważysz.
Przygotuj się na łzawe zakończenie. Man-tears.