Skocz do zawartości

Relativy

Forumowicze
  • Liczba zawartości

    5396
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi dodane przez Relativy


  1. @Relativy

    to nie chodzi o odbieranie zdania, tylko że opóźnienia nie mają mega ogromnego wpływu na wydajność. A tutaj się robi problem ze wzrostu 2-5ns w stosunku do zen+ (moje przypuszczenia odnośnie czasu). Chociaż też nic nie stoi na przeszkodzie żeby było mniej bo układ nadal znajduję się bardzo blisko rdzeni. Wiec bardziej chodzi tutaj o prostowania błędnego założenia które nie będzie mieć istotnego wpływu na wydajność tak jak chociażby zegar, na zasadzie czy będzie 400MHz więcej lub mniej.

    Oczywiście masz racje. Ile to mieliśmy w historii przypadków, że teoretycznie gorsze rozwiązanie w dostępie do pamięci nie oznaczało niższej wydajności.

    Ale tu się robi problem o wszystko. o 2ns czasu dostępu, o 2FPS mniej w grach, o mniejszy cache, a i tak puktem decydującym o zakupie powienien być stosunek cena/wydajność i wydajność/kultura pracy.


  2. co się wszyscy uczepili tego kontrolera serio. W czasach c2d intel miał kontroler w chipsecie na płycie głównej i większe opóźnienia niż athlony od amd a mimo to robił z nimi co chciał. Jedyne jaką przewage daje na amd użycie szybkich pamięci to to że przetaktowuje się IF i to poprawia komunikację między ccx.

    Czegoś trzeba się przecież uczepić. Musi być jakiś pretekst do narzekania, że ktoś ma coś gorszego.

    Ja tam patrzę na wydajność i jak widzę różnice rzędu 2%, albo jak ostatnio na forum toczą się debaty na 5 stron czy lepszy 1070 czy 1660Ti, bo jeden jest 2fps szybszy od drugiego...

    Niestety marketing robi swoje. Intel jest super AMD to syf, tak rozumuje większość społeczeństwa, która nie jest w temacie i powtarza mity za wszystkimi.

    Ale nie odbierajmy ludziom prawa to ich zdania.


  3. Jak ja uwielbiam te wiecznie powtarzane mity :E Między Sandy Bridge a Skylake jest naprawdę duża różnica, jeśli chodzi o moc pojedynczego wątku zegar w zegar. Gdyby Intel rzeczywiście siedział na dupie i nic nie robił, to AMD by ich na starcie przemieliło z Zenem, także w grach ;)

    Weź pod uwagę jeszcze, że I5 2500k kosztował w swoim segmencie 700zł. a obecnie jego odpowiednik 9600k kosztuje 1200zł.

    No spektakularna mi różnica na 5 lat rozwoju:

    961bz54zfk0kgz6zg.jpg?size_id=b

    Oczywiście, to jest średnia i w niektórych grach nie będzie żadnej różnicy i innych może dochodzić do 70%.

    Ale generalnie jak na tak długi okres czasu, postęp w procesorach intela jest po prostu mizerny.

    Dopiero przejście na 6/12 i 8/16 ze strony AMD zmieniło sytuacje i kopnęło tak naprawdę tylko w stronę wielowątkowości.


  4. Kontroler na osobnym krzemie raczej w tym nie pomoże. :E

    Jeszcze może się okazać, że Zen 2 będzie wolniejszy od Zen+ na tych samych taktowaniach, cała ta architektura jest ewidentnie skrojona pod serwery.

    Gdybanie i gadanie o niczym, ot cały ten wątek.

    W 2011 intel zrobił świetną architekturę "core", której pierwszą generacją było sandy bridge i z braku konkurencji ze strony AMD (wiemy jak się udały bulldogery) nic się przez 5 lat nie zmieniło.

    Zen wyszedł, trochę namieszał w rynku. Sprzedaje się dobrze, gdyż jest ogólnie bardzo udaną konstrukcją, a jakieś tam gadanie o listach kompatybilnych pamięci, to trochę bicie piany.

    Każdą pamięć obsłuży na stocku. Chcesz się bawić w OC ramu? Zawsze to było na odpowiedzialność użytkownika. Zen jest wybredny i tyle.

     

    Jeśli chodzi o zen 2, to z mojego punku widzenia, wystarczy że IPC wzrośnie 5% i taktowania dobiją w okolicę 4.7-4.8 GHz i już to wystarczy aby konkurować z intelem.

    Nawet jak IPC nie wzrośnie tak jak mówisz, to +500mhz zegara i tak wystarczy. Ja już nie patrzę tak bardzo optymistycznie na to jak pół roku temu. Raczej będzie ewolucja i

    dalsza stagnacja rynku, tylko zamiast 4C/4W od 2011r. będziemy mieli 6/12 lub 8/16 jako standard. Mnie to w sumie zadowala, kupując w 2012r Ivy Bridge (7 lat temu), dziś dopłaciłem 250zł za upgrade do ryzena 1700. I jak w perspektywię będę mógł bardzo komfortowo przesiedzieć na tym kolejne 7 lat, to dla mnie jest to najlepsza opcja.


  5. Generalnie można założyć, że ryzen 1gen kończy się na 4GHz i więcej nie zrobisz.

    Tak samo jak sandy. Do 5GHz było względnie łatwo. Co najlepsze sztuki potrafiły 5.2GHz ale 5.3GHz nie było możliwe do ustabilizowanie nie ważne co.

    Tu masz takie same ograniczenia, tylko barierą jest 4.0 GHz. Lepsze sztuki tyle zrobią, gorsze skończą się na 3.9 lub 3.8GHz, ale na żadnej 4.1GHz nie ustabilizujesz.

    Ja mam fajną sztukę, bo robi 4.0 na 1.18V. Ale 4.1 jest niemożliwe do zrobienia. Nawet na 1.6V

    Kolejna sprawa, powyżej 3.9GHz procek przestaje się skalować z wydajnością, więc walka o te 100mhz jest tymbardziej nie warta świeczki.

    Teraz poszukaj optymalnych napięć i wykręć co się da z ramu.


  6. Zaczynasz od OC na Overdrive by mieć pewność, że nie ma żadnych anomali z napięciami i sprawdzasz jakie możliwości ma twój CPU.

    Jak już będziesz wiedzieć co potrafi przy danym V-core, możesz przerzucić się na tryb offset, wiesz już jakie mniej więcej powinno być napięcie, więc tak ustawiasz, aby

    się zgadzało i aby proc był stabilny. Napięcie można sprawdzić np. w CPU-z


  7. 1,225 przy 3,7Ghz tyle mi się udało wyciągnąć a przy ponad 90C to mi się komp wyłączał czy coś dokładnie nwm ile było bo na początku nie widziałem że ten polecany occt aż tak zaniża temp.

    A co do daty produkcji to da mi to coś jak zdejme to chłodzenie i zobaczę kiedy był wyprodukowany?

    Może to jedynie zaspokoić twoją ciekawość.

    Mimo, że nowsze procesory z reguły mają nieco lepsze możliwości OC niż te z początku produkcji to dalej jest to loteria, a nie wyrocznia.


  8. Sytuacja z wczoraj.

    Napisałem jakiś czas temu w jakimś wątku, komuś w odpowiedzi że mam na sprzedaż chłodzenie stockowe z Ryzena 7 wraith spire RGB.

    Wczoraj w nocy pisze do mnie gość, czy aktualne. Napisałem, że tak, bo cooler leży w pudle więc jak ktoś chce to niech bierze.

    Krótka rozmowa, wszystko niby fajnie, cena mu odpowiada (40zł) gość chce foty. Napisałem że zobaczę co da się zrobić, bo cooler w szafie a jest noc,

    no ale zszedłem, na szczęście był na wierzchu to wyciągnąłem podpiąłem kabelek i zrobiłem 2 foty.

    I dostaję w odpowiedzi wiadomość, że to Wraith Spire a on szuka Prism (jakaś wersja z ciepłowodami)

    No po prostu padłem...

    Dostał OPR za zawracanie dupy.


  9. Wydaje mi się również że temperatury masz nieco wysokie.

    Swoją drogą też uważam, że problemem przy uzyskaniu zegara jest sekcja zasilania mobo.

    Te procesory po OC potrafią przekroczyć 250W

    Sprawdź najpierw czy chłodzenie dobrze styka się z procesorem, może czapka jest lekko krzywa, może pasta źle nałożona.


  10. Ty nie masz podkręconego bo twój fabrycznie w trybie turbo boost chodzi 3,8 a mój 3,7. Pytanie czy da się sprawdzić czy mam procek wczesny czy późny z opakowania? Bo nie mam zamiaru specjalnie sprawdzać na procku i czy to ma jakieś znaczenie kiedy był procek wyprodukowany (bardziej chyba jaką sztukę trafimy)

    2:25 podobne napięcie przy takim samym zegarze. No i kluczowe pytanie dlaczego w amd ryzen master mam ponad 90C po kilku minutach a w occt ok. 65/68

    Na pudle nie ma batch'a więc sprawdzić możesz tylko na czapce procesora (musisz zdjąć chłodzenie).

    Generalnie na boxie bezpiecznym napięciem jest ok. 1.2V i z reguły 3.6-3.7GHz.

    Nie zalecam przekraczać 1.25V procesor będzie się gotować.

    Temperatury na chwilę obecną poprawnie pokazuje tylko ryzen maseter i MSI afterburner.

    Reszta programów nie pokazuje poprawej temperatury stąd wydaje się, że masz 60C a masz grubo ponad 90C


  11. Golden Chip jak 4.0 na 1.19v :cool:

     

    Da się go zmusić wyżej. Chyba w weekend przysiądę, bo rekord polski na powietrzu to 4252 więc zabrakło mi 13mhz... a tylko na szybko wrzuciłem mnożnik.

    Nie mniej, selekt nie selekt w codziennym użytkowaniu nie ma znaczenia czy 4.0 czy 3.8ghz, a napięcia jedynie zmniejszają pobór prądu.

    1.jpg


  12. 4.2 ghz na 1700 :hmm: ciężka sprawa jak ci się udało to fajnie ale to raczej 2600 czy 2700 potrafią zrobić, autor ma boxa i nawet przy tym 3.6 jest zle bo go temperatury zabijają.

    Udało mi się raz na 10 prób przejść cinebencha i tyle...

    Generalnie te proce kończą się na 4 GHz. potem koniec architektury.

    Mam stabilne 4.0 GHz na 1.19V. Ale 4.075GHz nie da się ustabilizować nawet na 1.45V


  13. Tak tylko zapytaj sprzedającego z tej aukcji za 100zł czy ma zapinkę pod AM4. Ten fortis spokojnie sobie poradzi nawet przy 1.35/1.4v przyjęło się że 3.9 to taki najczęstszy limit tego cpu 4.0 już trzeba trafić sztukę.

    To ciekawe te selekty. Że 3.9 to jest standard a 4.0 to już selekt.

    Zwłaszcza, że z moich testów wychodzi jasno, że powyżej 3.9GHz wydajność przestaje się skalować.

    Z 3.2 do 3.6GHz wydajność rośnie procentowo mocniej niż wzrost taktowania

    od 3.6 do 3.9Ghz wydajność rośnie prawie idealnie liniowo z zegarem

    od 3.9GHz do 4.2GHz wydajność nie rośnie liniowo.

     

    Dlatego na boxie takim najbardziej efektywnym ustawieniem jest 3.6GHz

    Przeskok wydajności z 3.9 na 4.0Ghz jest podobny jak z 3.85 na 3.8 a nie jak 3.8 na 3.9.

    Testy robiłem na ramie 3000mhz, na 2400 fabric link szybciej dławi procesor.

    Nie ma więc sensu walczyć na siłę o te 100mhz zegara, zwłaszcza bez szybkiego ramu


  14. To niezłą sztuke masz u mnie na 1.225 3.7ghz a u Ciebie sporo wyższe zegary i do tego napięcie niższe. Więc mam pytanie czy jeżeli oczko niżej w napięciach mam nie stabilnie to czy jest jakaś szansa że jesacze niżej może być stabilnie? Bo po twoich ustawieniach tak wywnioskowałem.

    Jest taka możliwość, że na niższym napięciu będzie stabilne, a na wyższym nie. Ale nie są to różnice rzędu 1 oczka.

    Sprawa bardziej się rozchodzi o sekcję zasilania i temperatury. Jeżeli wrzucisz na procesor od razu 1.4V to możesz mieć błędy przez np. zbyt wysokie temperatury,

    albo np. sekcja zasilania nie wyrabia (częste w przypadku tańszych płyt pod ryzeny) lub się gotuje i masz problemy.

    Obniżasz napięcie, odciążasz przez to sekcję oraz obniżasz temperatury czasem nawet o 20C i wiola, masz stabilny procesor.

    U mnie np. przy tym napięciu procesor się wysypywał (na pulpicie) jak ustawiłem wentylator w spoczynku na 300rpm (tem spoczynkowa ok. 50C)

    podkręciłem go na 450rpm i się ustabilizował (temp spoczynkowa 35c)


  15. Zacząłbym od zbadania stabilności w stocku i sprawdzenia pamięci.

    Ramy 3000mhz nie koniecznie będą stabilne nawet z XMP (Ryzen jest bardzo wybredny).

    Kolejna kwestia to temperatury, zarówno procesora jak i sekcji zasilania mobo.

    Przy 1.4V spartan to trochę za mało.

    Dalej, napięcia. Czemu walisz od razu 1.4V zacznij od niższych wartości i zegarów.

    Mój ryzen 7 1700 np. robi 4.0GHz na 1.18V


  16. Ja wiem, czy tak mało opłacalna i popytu brak? W zeszłym tygodniu sprzedałem swojego GT 970 za 550zł, więc jednak chętni są.

    Ale jak masz brać kartę z niepewnego źródła i bez gwarancji, to lepiej wziąć za 500zł 1060 3gb z gwarancją lub dorzucić te 100zł do RX'a w sklepie.

    No chyba, że się nie boisz. Ja np. przy tym ile mam teraz czasu na granie (prawie nic) kupiłem 980ti, bo cena/wydajność zdecydowanie lepsze niż 1070 i nie jest z koparki


  17. Oki miał byc rx580 za 770 ~~ będzie 1660 TI za 1300 ~~ ehhh a miało być tak pięknie.

     

    Patrzę m.in. na ten test https://ithardware.pl/testyirecenzje/test_msi_geforce_gtx_1660_ti_gaming_x_6g_maly_turing_w_wersji_premium-8860-13.html i wychodzi na to iż różnice względem 1660 jakieś 10%-20% w zależności od tytułu także jakoś przeżyje tą kolejną dopłatę :)

     

    do zakupu pewnie jeszcze poczekam z 2 tygodnie ~~ ale wstępnie wziałbym MSI GeForce GTX 1660 Ti VENTUS XS OC 6GB za 1299 pln chyba, że pojawi się 1070ti z pewnego źródła.

    Bo oczywiście nowa technologa najważniejsza i 3FPS w tą czy tamtą są kluczowym czynnikiem.

    Zaproponuję ci alternatywę za 750-800zł do 1660ti i 1070, tylko niestety już bez gwarancji: GTX 980Ti.

    Tak wiem stare i prądożerne ale bije wszystko jeśli chodzi o stosunek cena/wydajność.


  18. Sam dawno dawno temu kopałem kryptowaluty (początek bitcoin'a), więc trochę wiem jak to wygląda.

    Generalnie moje doświadczenia są takie, że karty kiepskie (konstrukcyjnie) w koparkach się zajeżdżają.

    Wysokie temperatury + praca 24/7 na pełnej mocy to dla nich za dużo. Rekordzistą była jedna karta sapphire, która kupiona nowa poszła na RMA po 3 miesiącach,

    stopniowo degradowała się w oczach, co tydzień trzeba było zrzucać zegary o 10mhz, aż nie była w stanie pracować na stocku.

    Natomiast porządnie wykonane karty z dobrą sekcją zasilania i chłodzeniem generalnie nie mają problemu w jakich warunkach pracują.

    Mój radeon HD 7950 TF III kupiony jako używany, kopiący kryptowaluty ponad rok na podkręconych zegarach działa do dziś.

    Drugi przykład też radeon 290 Gaming od MSI, również kupiony do kopania (jako nowy) śmiga u kumpla i ma się dobrze.

    Ale sporo zwłaszcza tanich wersji kart kopania w ogóle nie przeżyło.


  19. Generalnie za 700zł nie będziesz mieć ogromnego skoku wydajności.

    Bo masz wybór między RX570 a GTX980, może GTX 1060 dasz radę kupić.

    Jeżeli możesz dozbierać do okolic 1k zł, to możesz już szukać GTX1070, który wydaje się najoptymalniejszym rozwiązaniem.


  20. Nowy Ryzen:

     

    R7 1700 @ 3.8GHz ~1.2V

     

    pamięci G.Skill Aegis F4-3000C16D-16GISB @ Stock XMP

     

    Z pamięciami będę się jeszcze bawił na dniach, a na procku postaram się jeszcze o niższe napięcie.

     

     

     

    W czym jeszcze testujecie obecnie stabilność Ryzenka?

     

    U mnie w planach ROG Bench i jakieś inne rendery. Cinebench R20 działa bez zająknięcia.

     

    Ten nowy Cinebench obsługuje instrukcje AVX, ale czy na Ryzenie również?

     

     

     

    Na poprzedniej sztuce miałem ponad 15 stopni mniej, ale też sam cooler kosztował ponad dwa razy tyle ;)

     

    @smilehunter:

     

    Przy jakim napięciu puściłeś te kostki?

     

    EDIT:

     

    3.8GHz @ 1.155V

     

    Robi się ciekawie ;)

     

     

     

    EDIT2:

     

    3.8 GHz @ 1.125V nie trybi. Wywaliło już w Cinebenchu R20.

     

    EDIT3:

     

    Wychodzi na to, że trafiła mi się identyczna sztuka procka jak poprzednio, który został wtedy okrzyknięty mianem "Platinum Sample" :E

     

    1.155V 3.8GHz nadal w testach...

     

    EDIT4:

     

    3.8GHz zostawiłem w spokoju bo działa, ale korciło mnie sprawdzić pamięci:

     

    G.Skill Aegis 3000MHz CL16 18-18-38-56 1.35V @ 3200MHz CL16 17-17-30-42 1.35V CR1

     

     

     

    Jeszcze dużo przede mną jeżeli chodzi o optymalne napięcia i przetestowanie stabilności na dłuższą metę.

     

    Już w momencie zakupu tych budżetowych kostek miałem w zamyśle puszczenie ich właśnie na 3200MHz CL16

     

    Widać proces dojrzał.

    Mój ryzen leci podobnie.

    3.6GHz @ 0,92V

    3.9GHz @ 1.13V

    4.0GHz @ 1.19V

    A przy 4.05GHz jest koniec.


  21. Nie wiem, czy temat bardziej pasuje tu, czy do działu karty graficzne,

    ale umieszczam tu, z racji, że nie ma karty graficznej.

     

    Nie traktujcie tego też zbyt poważnie, jestem w trakcie upgrade GPU

    w moim ryzenie, ale stare GPU sprzedane, a nowe nie przyszło jeszcze.

    Byłem przekonany, że mam jakiś paździerz pokroju 6600GT, ale nie mogę znaleść,

    a trzeba sobie jakoś radzić więc wpadłem na absurdalny pomysł uruchomienia

    komputera bez żadnej karty graficznej. Efekt: Dało się.

    Z czystej ciekawości zgłębię temat bardziej, może odpalę jakiegoś 3D marka,

    może wy macie propozycje co zrobić na tym konfigu.

    kcBzwuA.jpg

    kgjVjxz.jpg

×
×
  • Dodaj nową pozycję...