Skocz do zawartości

LJ19

Forumowicze
  • Liczba zawartości

    3507
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

15 Good

4 obserwujących

O LJ19

  1. Kasa, brak wyobraźni, poczucie skrzywdzenia, wpływ otoczenia, wiara w obietnice wyborcze, zniechęcenie poprzednią władzą... Przyczyn może być wiele.
  2. Tu nie trzeba przekonać "beton", ale ludzi bliżej centrum. W demokracji nie wystarczy grupka radykałów by przejąć władzę.
  3. Nie da się opowiadać o pielęgnowaniu życia jeśli ktoś na własnym przykładzie pokaże realny dramat i efekt tych zmian. Co innego przesyłać jakieś abstrakcyjne dla wielu fotki zdeformowanych dzieci w social mediach, a co innego pokazać faktyczną i realną ofiarę systemu. No to niestety może i w Polsce musi ktoś ponieść największą ofiarę, żeby ludziom otworzyły się oczy... https://polskatimes.pl/savita-happanavar-to-kobieta-ktorej-smierc-sprawila-ze-irlandczycy-zaglosowali-za-liberalizacja-aborcji/ar/13208923
  4. Tak naprawdę dopiero przed nami prawdziwa fala dramatów - kobiet, które wystąpią przed kamerami i opowiedzą o swoich traumach wynikających z wprowadzanego przymusu rodzenia. Zgaszenie protestów to jedno, ale konsekwencje tak irracjonalnego prawa to będzie nie mniejszy cios. Poważnie, gdyby restrykcyjne podejście do aborcji było tak społecznie korzystne, to nie przodowałyby w tym... kraje trzeciego świata.
  5. Uszanować przede wszystkim życie i zdrowie matki, w tym psychiczne. Moim zdaniem jedyna sensowna na ten moment zmiana ustawy to rozszerzenie przesłanki o ochronie życia i zdrowia matki właśnie o zdrowie psychiczne. Nic tylko czekać na "pozytywne" efekty zmian... No jak, przecież wiadomo, że neomarksistowskie lewactwo to na Zachodzie, a nie u nas...
  6. Nie no, teraz to jednak coś we mnie pękło. Już sama próba wyobrażenia sobie, co ktoś może czuć w takiej - wcale nie wydumanej - sytuacji sprawiła, że poczułem się bardzo źle. Tym bardziej, jak zestawiłem to sobie z wypowiedziami niektórych polityków czy zwolenników tych zmian.
  7. W sumie to jest jednak barbarzyństwo. Wyobraźcie sobie, że macie zaplanowaną aborcję i nagle ktoś dzwoni z informacją, że jednak nie i "do widzenia". Wiadomo, że dziecko umrze lub urodzi się bardzo chore. Nagle wszystko się zmienia. Niby to kilkadziesiąt/kilkaset przypadków w skali roku, ale to będą realne dramaty kobiet i ich rodzin. Takie zmiany powinny mieć jakieś vacatio legis, ale to wymagałoby normalnej procedury sejmowej, a nie wyroków TK. To pokazuje, jak bardzo niektórzy nie myślą o zwykłych, szarych obywatelach. Nawet z tego powodu - zupełnie ludzkiego - należałoby wstrzymać się z publikacją wyroku.
  8. Nie ma w DU czy MP. Jak widać jak się chce, to można długo zwlekać: https://trybunal.gov.pl/newsletter-artykuly/art/9124-wyroki-tk-oczekujace-na-ogloszenie-w-dzienniku-ustaw-lub-monitorze-polskim
  9. Zorganizowane przemarsze chyba też nie?
  10. No to ciekawe, czy Marszu Niepodległości też zabronią...
  11. No ale jeśli chodzi o aborcję - i nie tylko - to właśnie podobni ludzie od jakiegoś czasu nadają bieg wydarzeniom. Bez względu na poglądy wydaje mi się, że to nic dobrego dla UMIARKOWANYCH obywateli tego kraju. Te protesty są o tyle dobre, że może w jakiś sposób zatrzymają obecne elity na tym mocno prawicowym kursie.
  12. Zależy jak na to patrzeć. Tak czy inaczej cofanie się rakiem na niewiele się zda. Protestujących to nie zadowoli, bo oni chcą więcej. Środowisk pro-life też nie - Kaja Godek i jej podobni już naskakują na PAD, że przywraca przesłankę eugeniczną i wcale nie jest za życiem. Cała ta sytuacja przypomina mema, w którym rowerzysta wciska sobie patyk w przednie koło. Władza sama sobie zrobiła pod górkę, ale to dobrze. Przy okazji wychodzi hipokryzja oraz nieudolność niektórych polityków, a także fakt, że polskie społeczeństwo jest bardziej różnorodne i liberalne, niż się niektórym wydaje.
  13. Już się wycofują. PAD złożył propozycję "powrotu do kompromisu", na co pozytywnie zareagował MM.
  14. Sporo tych skrajnych lewaków w Polsce...
  15. Można mieć różny stosunek do aborcji, ale proszę nie piszmy tu takich głupot...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...