Skocz do zawartości

Kris194

Forumowicze
  • Liczba zawartości

    5199
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

32 Excellent

3 obserwujących

O Kris194

  • Tytuł
    Uzależniony od forum

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Tak im pokrzyżowała, że konsole sprzedają się jak świeże bułeczki
  2. To akurat już każdego indywidualna decyzja czy woli obraz płynniejszy czy ostrzejszy, z większą ilością detali Sądziłem, że w każdej grze podbijasz do niemal 4K i trochę się przez to zdziwiłem bo wiem ile mocy na to potrzeba. Sam chcę się wpakować w 120 Hz tylko, że w 4K i czekam na DP 2.0 w monitorach, żeby wykorzystać w pełni możliwości obecnej karty (DP 1.4).
  3. Dlatego ja i kilka innych osób nawet nie bawiło się w 1440p tylko od razu 4K bo chyba każdy jest świadom, że 1440p to tylko półśrodek tak jak 720p. Co do tego, że skalowanie powyżej 100% poprawia obraz ponad to co można uzyskać natywnie to też się zgodzę tylko, że to nigdy, przenigdy nie będzie to co jakby miał akurat monitor, który potrafi wyświetlić obraz o o tyle wyższej rozdzielczości, akurat w tym wypadku o 40% w pionie i w poziomie choć wiadomo, że takich oczywiście nie ma. Żeby była jasność, miałem monitor 1080p i renderowałem w 4K (DSR) i było to bardzo dalekie do 4K wyświetlanego na monitorze 4K choć oczywiście obraz był gładszy niż natywnie i coś tam więcej detali się przebiło bo przecież obraz był renderowany w wyższej rozdzielczości a dopiero później skalowany w dół do tego co potrafi wyświetlić monitor. Co do ilości pikseli to gdzie ja napisałem, że mówiłem o pikselach monitora? Musisz rozróżnić 2 rzeczy: rozdzielczość wyświetlanego/renderowanego obrazu i rozdzielczość ekranu. W bardzo dużym uproszczeniu, finalnie obraz z gry jest przedstawiony na siatce pikseli i co logiczne, im ta siatka jest większa tym więcej detali (informacji) może się pojawić im mniejsza tym mniej a to co wyświetli monitor to już zupełnie inna kwestia. Zauważ, że jakość assetów przez ostatnie 20 lat wzrosła diametralnie za to rozdzielczość ekranów już nie tak bardzo choćby dlatego, że zbytnio sensu w tym nie ma bo zdolność widzenia człowieka jest mimo wszystko ograniczona. Rozdzielczość obrazu - ilość pikseli w poziomie x ilość pikseli w pionie Rozdzielczość ekranu - wyrażona w ilości pikseli na cal a nie żadne 1920x1080 czy inne cuda wianki Co do Odyssey, nie pytałem do czego dążysz tylko stwierdziłem fakt. 2560 * 1,4 = 3584 1440 * 1,4 = 2016 To oznacza, że karta renderuje obraz w jakości bliskiej 4K. Jak mi nie wierzysz w to co mówię to możesz wziąć sobie 2 screenshoty z jakiejś gry gdzie gra była renderowana najpierw w 1080p a za drugim razem w 4K i porównać wyświetlając je jeden po drugim na monitorze, który natywnie wyświetla obraz o rozdzielczości 1920x1080. Czy "screenshot 4K" będzie wyglądał lepiej od tego w 1080p? Jasne, że tak bo zawiera w sobie więcej informacji. Czy będzie wyglądał tak samo dobrze jakbyś go wyświetlił na ekranie, który natywnie wyświetla obraz o "rozdzielczości 4K"? Choćbyś stanął na rzęsach i robił szpagat, nie. Gdyby to było takie proste to by nie było sensu chociażby kręcić filmów w 4K Pełna zgoda, od pewnej rozdzielczości obrazu wszystko rozbija się już jedynie o wypadkową przekątnej i odległości od ekranu. Sęk w tym aby nie tracić detali/zbyt wiele detali jeszcze zanim obraz trafi na ekran. To tak jakby chcieć narysować ten sam rysunek na dużej i małej kartce. Narysować się da ale detale na małym rysunku będą tak małe, że aż niewidoczne. To co dał Minciu to właśnie idealny przykład na to, że obecne gry zwyczajnie nie są w stanie upakować całej sceny na siatce o rozmiarze 1920x1080.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...